Komentarze (40)

Drożdżówki ze śliwkami i cynamonem

Cynamonowe drożdżówki – ślimaczki z dodatkiem śliwek węgierek i otartej skórki z pomarańczy, która zadbała o prawdziwie świąteczną nutę smakową ;). Rewelacyjne. Pieczone w odległościach od siebie, soczyste, suto polukrowane, długo zachowujące świeżość. Polecam do wypróbowania!

Składniki na 12 drożdżówek:

  • 540 g mąki pszennej
  • 80 g drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g suchych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g masła, roztopionego
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 40 x 50 cm, delikatnie podsypując mąką stolnicę i wałek, by ciasto się nie kleiło.

Przygotowany prostokąt posmarować roztopionym masłem, posypać cynamonowym cukrem a na wierzch wysypać kawałeczki śliwek. Następnie zwinąć ściśle wzdłuż krótszego boku, na kształt rolady. Ostrym nożem pokroić na mniej więcej 3 – 3,5 cm kawałki* (podzielić na równe 12 części). Ułożyć je na dwóch blaszkach  w sporych odległościach od siebie (wyłożonych uprzednio papierem do pieczenia). Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na około 30 minut do ponownego wyrośnięcia (powinny podwoić objętość).

Wyrośnięte bułeczki wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i piec około 20 minut (piekłam z termoobiegiem, ale można i bez niego). Wyjąć, przestudzić. Lekko ciepłe bułeczki polukrować.

Nadzienie śliwkowo – cynamonowe:

  • 40 g masła
  • 100 g miałkiego brązowego cukru
  • 2 łyżki zmielonego cynamonu
  • 500 g śliwek np. węgierek
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 łyżka skrobi ziemniaczanej

Masło roztopić, lekko przestudzić. Brązowy cukier wymieszać z cynamonem, odłożyć. Śliwki odpestkować i pokroić w grubsze plasterki, wymieszać ze skórką pomarańczy, oprószyć skrobią, wymieszać i odłożyć.

Ponadto:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki wrzątku

Z cukru i wrzątku utrzeć lukier – grzbietem łyżki lub w mikserze. Konsystencję lukru należy regulować dodatkiem wody – jeśli jest zbyt gęsty dolać wody, jeśli zbyt rzadki – dodać cukru pudru. Ilość lukru można zwiększyć.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough’. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić. Dalej postępować według powyższego przepisu.

* Dobrym patentem jest również użycie kawałka nitki, którą układamy pod zwiniętym ciastem i zaciskamy na cieście, przekrajając je.

Smacznego :-).

Drożdżówki ze śliwkami i cynamonem

Drożdżówki ze śliwkami i cynamonem

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 40 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Szukałam w komentarzach, ale nie znalazłam. Czy mogę przygotować wszystko tzn. zawinąć wieczorem śliwki w ciasto, uformować ślimaczki i pozostawić na noc w lodówce, a rano tylko upiec? lub przygotować nadzienie wieczorem a rano reszte. Obawiam się, że przez noc śliwki puszczą mi sok?

  2. Witam ponownie 🙂 można zamiast śliwek przełożyć ciasto masą serową taką z przepisu „drożdżówki z białym serem”?

      1. Dziekuje i jeszcze jedno pytankoCzy mozna je piec przytulone do siebie jak np te z syropem klonowym czy tez sok z owoców bedzie tutaj jakas przeszkoda?

  3. Klasa! Co prawda inaczej pokroiłam i dosyć sporo sobie wyrosły, ale co to ma za znaczenie przy tym smaku 🙂 Bardzo dobrze pracuje mi się z tym ciastem. Fakt, pomaga robot kuchenny, ale kiedyś nie sądziłam, że ciasto drożdżowe da się tak ładnie wałkować. Świetna sprawa 🙂 I w ogóle, to ja się niezmiernie cieszę, że ten blog funkcjonuje, a Pani umieszcza tyle rewelacyjnych przepisów, porad… i jeszcze te zdjęcia, które motywują do pieczenia 🙂 Dziękuję, to sama przyjemność zaglądać tu 🙂

  4. Bułeczki zrobione, pyszne jak zawsze i nawet wyszło mi ich trochę więcej. Pytanie tylko, dlaczego mimo mocnego zrolowania ciasta, po upieczeniu nie za bardzo były zwarte ?

      1. Szkoda, że jednych Pani wita i pozdrawia, a innym nic nie odpisuje. Przykre to, ale trudno. Widocznie trzeba sobie na to zasłużyć. Pozdrawiam

  5. Chyba czyta mi Pani w myślach. Cały dzień chodziły za mną drożdżówki z cynamonem, a ten przepis to wzbogacenie tej cudownej wersji! W weekend zabieram się do pracy Pozdrawiam i dziękuję za świetny przepis !