Komentarze (74)

Dyniowe babeczki z glazurą dyniową

Skromne, ale pełne wdzięku z przepyszną glazurą dyniową. Opierają się na przepisie na babkę, choć ja zdecydowałam się upiec je w mniejszych foremkach. Mimo niewielkiego (w stosunku do pozostałych składników) dodatku dyni, pięknie nią pachną podczas pieczenia i można ją wyczuć w smaku. Zamiast części mąki można dodać kakao (jeśli macie ochotę) i zrobić babeczki marmurkowe :-). Tym, którzy za dynią nie przepadają, informuję, że to ostatni w tym roku przepis na blogu z wykorzystaniem dyni ;-). 

Składniki na 10 – 12 babeczek:

  • 230 g masła
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 4 jajka
  • 1 szklanka puree z dyni*
  • 1 szklanka kwaśnej śmietany 18%
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżka cynamonu
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej; składniki suche (mąka, cynamon, soda) przesiane.

Masło utrzeć z cukrem (mikserem) do otrzymania jasnej i puszystej masy. Wbijać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia się składników po każdym dodaniu.

Śmietanę, puree z dyni, ekstrakt z wanilii wymieszać. Dodawać do masy maślanej, na zmianę z przesianymi składnikami suchymi, miksując tylko do połączenia się składników, nie dłużej.

Foremki na babeczki (z kominem lub bez) wysmarować masłem, wysypać bułką tartą. Ciasta nałożyć do 3/4 wysokości foremek.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 – 35 minut do tzw. suchego patyczka (jeśli zdecydujecie się upiec jedną dużą babkę, pieczenie będzie trwało dłużej, około 60 minut). Wyjąć, przestudzić.

Glazura dyniowa:

  • 1 szklanka cukru pudru (lub mniej)
  • 1 łyżka mleka
  • 2 łyżki puree z dyni
  • 2 łyżki masła
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku i zagotować, rozbijając powstałe grudki (można blenderem). Chwilę pogotować, zdjąć z palnika. Polać do babeczkach.

* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu – skorzystaj z przepisu na domowe puree dyniowe. To proste!

Smacznego :-).

Dyniowe babeczki z glazurą dyniową

Przepis, zmodyfikowany, pochodzi z tego blogu.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 74 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Swietny przepis, zrobilam w formie babeczek a do srodka dałam dzemik wlasnej roboty z jabłkiem, dynia i nektarynka.. polałam zwyklym lukrem.. bajka 😉
    Szkoda ze nie umiem wstawic fotki bo wyszly super

  2. Mam zamrożoną dynię w kawałkach. Po rozmrożeniu będzie mokra i "paćkowata". Jak ją zblenduję nada się do babeczek?
    Pozdrawiam i życzę wymarzonych Świąt!

  3. właśnie zrobiłam jedą wielką babę i…jest to najlepsza babka, jaką kiedykolwiek zrobiłam! wyrosła przepięknie, wyszła z formy bez problemów i jest bardzo delikatna w smaku, jestem zachwycona! inwestycja w Hallowenowe dynie udała się w tym roku ponad miarę (razem z kilkoma innymi dyniowymi przepisami z tego bloga:)) dziękuję!

  4. Z przepisu upieklam duza babke w formie z kominem. Zmniejszylam o polowe ilosc tluszczu (uzylam margaryny), dalam troche mniej cukru (niepelna szklanke) i zrezygnowalam z glazury. Ciasto wyszlo przepyszne.

  5. Bardzo smaczna babka! Piekłam 50 minut, a i tak zrumieniła się dość mocno. Myślę, że w moim piekarniku powinnam ciut zmniejszyć temperaturę. Udała się nad podziw, nie siadła, żadnego zakalca, jestem z niej bardzo dumna! 🙂 Zamiast śmietany użyłam jogurtu (domowej produkcji, gęstego). Dynia nadaje fajnej wilgotności. Warto ją upiec 🙂

  6. Babeczki są przecudowne. Piekłam je już w wersji babeczkowej i w wersji na dużą formę.
    Z tym, że mnie ich wychodzi 24 z tych proporcji – muszę mieć dużo mniejsze foremki 🙂

  7. Zrobiłam w postaci jednej dużej babki (forma 24cm) i wyszła genialna (mój czas pieczenia to 1h 10min) – lekka, puszysta, nieco jakby "wilgotna" w pozytywnym tego słowa znaczeniu 🙂

  8. Zrobiłam w dużej formie. Wyszła fantastyczna, lekka i puszysta. Gorąco polecam. Zamiast puree dodałam dżem dyniowy z pomarańczą.

  9. Zrobiłam w postaci jednej dużej babki (forma z kominem) i zrobił się mały zakalec. Może dałam za dużo śmietany i dyni.

  10. W tym roku zrobiłam pyszny dżemik dyniowo-cytrusowy, a z reszty dyni – ugotowałam puree, poodmierzałam po szklance do słoików – żeby można było piec dyniowe pyszności także poza sezonem. I właśnie z jednego upiekłam te babeczki i są super! pięknie wyrosły, a ile mi ich wyszło…Może mam mniejsze foremki – wyszło 12 z kominkami i 12 muffinek.

  11. A może Pani Dorotka zaproponuje nam dżemik dyniowy?:D Okazało się, że mam tyle kg dyni, że chętnie zrobię z nią wiele przysmaków na zimę i nie tylko:D Pozdrawiam

  12. Mam pytanko, jak się zachowuje ta glazura po np. kilku lub kilkunastu godzinach na tych babeczkach, nie wsiąka ani nic się z nią nie dzieje? Zastanawiam się, czy jak już upiekę te babeczki, to polewać glazurę od razu jak je tylko powyciągam z formy, czy dopiero przed samym podaniem?

  13. Mam pytanie, czy te babeczki zamiast na sodzie można zrobić na drożdżach? Nie przepadam za tego typu ciastami na sodzie, wolę je jednak z tym fajnym, drożdżowym posmakiem… 🙂

  14. Zrobiłam jedną większą babkę, w smaku wyczuwalna jest soda, czy to powinno tak być? Czy jedynym rozwiązaniem jest zamiana jednej łyżeczki sody na proszek do pieczenia?
    Poza tym ciasto super, nikt z degustujących nie zorientował się, że to ciasto z dyni, dziękuję.

  15. To jest przepis podobny do ciasto filo:
    mojewypieki.blox.pl/2008/10/Ciasto-filo-phyllo-pastry.html
    Niestety nie robiłam nigdy takiego ciasta z innej mąki więc nie moge poradzić..

  16. Składniki
    – Ciasto: 2 szklanki mąki
    – 1 jajko lub 2 białka
    – sól; nadzienie: 80 dag jabłek
    – cukier
    – cynamon (niekoniecznie)
    – 8 łyżek bułki tartej
    – 5 dag masła
    – cukier puder
    – olej do wysmarowania blachy lub specjalny pergamin do jej wyłożenia. Sposób przyrządzania:
    Z mąki, jaj, soli i gorącej wody zagnieć tzw. wolne ciasto i wyrabiaj tak długo, aż pojawią się pęcherzyki. Przykryj ciepłą miską i zostaw na pół godziny. Jabłka obierz, usuń gniazda nasienne i drobno posiekaj. Na stole rozłóż czystą ścierkę, posyp ją mąką i rozwałkuj na niej ciasto (jak najcieniej). Możesz je jeszcze porozciągać palcami – im ciasto cieńsze, tym strudel smaczniejszy. Grubsze brzegi odetnij i poczekaj, aż przeschnie. Nagrzej piekarnik do 180°C, przygotuj blachę. Roztop masło i skrop nim ciasto. Wymieszaj jabłka z cukrem (i cynamonem), rozłóż równo na cieście, posyp bułką tartą. Zwiń ciasto w ciasny długi rulon, podtrzymując ściereczką, żeby się nie przerwało. Przenieś je na ściereczce i ostrożnie zsuń na blachę. Z wierzchu możesz strudel raz jeszcze skropić stopionym masłem. Piecz 40 – 50 min. Podawaj na gorąco, posypany cukrem pudrem.

    a na przyklad taki przepis? Tylko zamiast cukru dam miód chyba i te mąkę chce inną

  17. Są różne strudle, m.in drożdżowe. Najczęściej nie można, trzeba zmieniać proporcje składników jak nie cały przepis. Mąka orkiszowa jest najlepsza do takich zmian, tzn. ciasto wtedy mocno nie ucierpi, a czasem jest nawet lepsze. Trzeba jednak zaznaczyć, że będzie to zupełnie inny wypiek konsystencją od mąki pszennej.

  18. Chodzi mi ogólnie o strudle. Bo to takie zwykłe ciasto z mąki, wody, tłuszczu czasem jajka. No i pytam czy wyjdzie tez z zdrowszej mąki, czy też ciasto będzie takie plastyczne i dobrze się upiecze, bo różne mąki sa inne i nie wiem z któreej lepiej skorzystać

  19. Może pytanie troche nie na temat, ale chce się dowiedzieć czy jak użyje mąki pełnoziarnistej albo orkiszowej z domieszką żytniej to strudel mi wyjdzie? Chodzi głównie o to by dało się to ciasto tak rozciągać.

  20. Pani Dorotko czy glazura zastygnie na kamień? Właśnie zrobiłam babeczki, wyszły świetnie, nawet trochę za bardzo "wyszły" 🙂 Glazura też jest rewelacyjna, tak cudownie dyniowa 🙂 Ale boję się, że zostanie lepka i będzie bardzo ciężko je przewieźć albo zamrozić 🙁 Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂
    A tak w ogóle to dzięki Pani zostałam fanką dyni 🙂 Już robię zapasy na zimę 🙂

  21. Iśka, maślanką można.

    Felixa:
    Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu – w tym celu dynię umyć i przekroić na mniejsze części (małą dynię pokroiłam tylko na 4), wydrążyć łyżką środek z nasionami. Tak przygotowaną dynię ułożyć w naczyniu żaroodpornym i przykryć pokrywką; piec w temperaturze 180C przez około 90 minut, do miękkości. Ostudzić, obrać ze skóry i zmiksować blenderem na puree.

  22. rewelacja 😀 cudownie wilgotne, wyjątkowe w smaku a ta glazura- miodzio 😀
    zrobiłam z 1/2 przepisu i wyszło mi 14 muffinek.
    Dynia jest super się odnajduje w Pani przepisach- dziękuję.

  23. Ciasto wspaniałe! Zrobiłąm w formie babki, do połowy ciasta dodałam pół łyżki kakao…pychotka-wilgotne i aromatyczne. Tylko polewa-spodziewałam się, że zastygnie jak lukier, a ona wsiąkła w ciasto (ale to może dlatego, że zmniejszyłam ilość cukru pudru?) polecam

  24. wczoraj zrobiłam muffinki dyniowe bez polewy – wyszły super; mięciutkie, pachnące czymś wspaniałym (trochę do piernika zapach podobny był); tak więc w końcu dynia znalazła inne zastosowanie oprócz zupy mlecznej dynianki; następnym razem dodam orzechów, skórki pomarańczowej i wyjdzie bożonarodzeniowy smakołyk; pozdrawiam i dzięki za jeden z wielu świetnych przepisów

  25. Ahh. Zachwycam się twoimi przepisami! Na zdjęciach – apetyczne, zachęcające do pieczenia… ale często wychodzi mi inaczej niż na obrazku. 😉
    Mam takie pytanko:
    Czy mogłabyś stworzyć lub znasz jakiś przepis na coś słodkiego, gdzie nie wymagane jest pieczenie oraz smażenie (nie mówię o lodach, bo ich także nie potrafię robić). Byłabym wdzięczna, ponieważ nie posiadam piekarnika (tylko taki sprzed wojny, ciężki, stary gruchocik, który psuje moje muffinki oraz ciastka) a chciałabym coś słodkiego zrobić.
    Dziękuję z góry!

  26. Wspaniale!! może to lepiej że to już ostatni przepis z dyni bo już sama nie wiem co z niej mam upiec..dwa razy już upiekłam krajankę z serkiem philadelfia pycha choć orkioszwej nie znalazłam mąki..ale i tak pycha..

  27. Widzę, że Pani lubi dynię 🙂 Mam nadzieję, że ja się też kiedyś do niej przekonam. Zresztą, w ogóle do ciast z dodatkiem warzyw, bo jakoś mnie jeszcze nie pociągają i wolę zostać przy tradycyjnych jesiennych jabłkach, gruszkach i śliwkach 🙂
    Pozdrawiam ciepło!

  28. A ja akurat wstawiłam dyniowe bułeczki, za którymi tęsknię przez cały rok tylko po to aby rozkoszować się nimi w październiku. I kto powiedział, że jesień jest szara i smutna, skoro tak piękne wyczarować można wypieki. Dorotko dziękuję za wszystkie dyniowe przepisy 😉