Komentarze (48)

Dyniowe racuchy z jabłkami

Najlepsze dyniowe placki! Racuchy dyniowe to grube i puchate placuszki drożdżowe przygotowane na puree dyniowym. Do ciasta nie dodałam jajek, nie są potrzebne, puree dyniowe doskonale radzi sobie bez nich. Dzięki temu placki po upieczeniu są lekkie jak chmurka :-). Racuchy nie pachną i nie smakują dyniowo, ale mają ten wspaniały lekko pomarańczowy kolor dyniowego puree; do ciasta jeszcze przed wyrastaniem dorzuciłam plasterki jabłek, w tej wersji smakują wyśmienicie! Koniecznie wypróbujcie :-).

Składniki na dwa talerze racuchów:

  • 500 g mąki pszennej
  • 30 g świeżych drożdży lub 15 g drożdży suchych
  • szczypta soli
  • 2 łyżki cukru
  • 1,5 szklanki letniego mleka
  • 1 szklanka puree z dyni*
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii lub wódki
  • 4 duże jabłka

Ponadto:

  • olej do smażenia
  • cukier puder do oprószenia

uwaga: 1 szklanka na MW zawsze ma pojemność 250 ml

Jabłka obrać, wydrążyć gniazda nasienne, pokroić na plasterki.

Mąkę przesiać do naczynia, dodać szczyptę soli, wymieszać, pośrodku zrobić wgłębienie. Do wgłębienia wkruszyć świeże drożdże (drożdże suche wystarczy wymieszać z mąką), zasypać je cukrem, zalać 1/2 szklanki letniego mleka. Przykryć ręczniczkiem, odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut.

Po tym czasie (gdy rozczyn już jest gotowy), dodać resztę mleka, puree z dyni, ekstrakt z wanilii i wymieszać. Ciasto nie powinno być zbyt rzadkie (ale też nie może być za gęste) – dodać wtedy łyżkę mąki (lub analogicznie – dolać mleka). Dodać plasterki jabłek i wymieszać. Odstawić na około 1 godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (do podwojenia objętości).

Przygotować kubek z olejem. Nabierać pełną łyżkę ciasta, za każdym maczając łyżkę uprzednio w oleju (by ciasto nie kleiło się do łyżki). Smażyć na rozgrzanym oleju na średniej mocy palnika (olej nie może być rozgrzany zbyt mocno – lubią się szybko przypalać, a wtedy nie zdążą ‚dojść’ w środku), z obu stron na złoty kolor.

Podawać z powidłami śliwkowymi, gruszkowymi lub po prostu z cukrem pudrem.

* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu – skorzystaj z przepisu na domowe puree dyniowe. To proste!

Smacznego :-).

Dyniowe racuchy z jabłkami

Dyniowe racuchy z jabłkami

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 48 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Baaardzo smaczne i apetyczne z wyglądu racuchy.
    Moją podejrzliwość wzbudził brak jajka w przepisie… Ale niepotrzebnie 🙂

  2. Czy dobrze zgaduję, że ekstrakt z wanilii (lub wódka) jest tu po to, żeby racuchy chłonęły mniej tłuszczu (jak w przypadku pączków)? Jeśli tak, to czy można zamiast tego dodać sok z cytryny?

  3. Witam, czy mogę zetrzeć jabłka na grubej tarce i wrzucić do ciasta?mam w domu taki model dziecka, który owocom mówi nie;) i tak chciałabym je przemycić…czy lepiej upiec bez?
    Pozdrawiam Kasia

  4. witam, mam drożdze instant, na których pisze, że jedna porcja ( 8 g) zastępuje 25g świeżych drożdzy ( na 0,5kg) mąki. Czy w takim razie powinnam uzyć jedno opakowanie(8g) czy jak w przepisie 15g? pozdrawiam

  5. czy mozna je upiec w piekarniku zamiast smazyc? jesli tak to w jakiej najlepiej temp. i jak długo? chciałabym zrobić dziecku i staram się unikać smazenia na tłuszczu. pozdrawiam

  6. Dwa razy robiłam z dynią – są poprostu obłędne 🙂 dzis chcę zrobić bez dyni, bo poprostu nie mogłam jej nigdzie dostać. Pytanie, czy w tych proporcjach z samymi jabłkami wyjdą ? Pozdrawiam serdecznie. K.

  7. Przepyszne , puchate racuszki o niezamowitym kolorze !!!! Warto je zrobic 🙂 U mnie zniknely z talerza w tempie expresowym , dzieci je uwielbiaja . Polecam

  8. naprawde polecam te racuszki ,latwe w wykonaniu,ja zawsze robie z pdwojnej porcji zostanie kilka na drugi dzien i moge jeszcze obdarowac kogos,polecam

  9. Racuchy zrobione już po raz drugi. Są wyśmienite 🙂 Jestem fanką Pani bloga od niedawna zajrzałam tutaj za namową koleżanki(Justa dzięki).Jestem pod wrażeniem,uwielbiam słodycze!!!!!Wszystkie dotychczasowe wypróbowane przeze mnie przepisy wyszły!!!!hurrrra,a myślałam do tej pory,że to wina piekarnika.Bardzo serdecznie dziękuję,za możliwość wypróbowania wspaniałych przepisów.Pozdrawiam serdecznie.

  10. Cudowne racuchy!! Moje pierwsze i na pewno nie ostatnie. Ciasto wyrosło bardzo, powiem nawet że uciekało z miski:) polecam dodać dużo jabłek są wtedy jeszcze lepsze. Na pewno przepis do powtórzenia. W dniu smażenia najlepsze, dzień później na zimno też dobre ale już nie to samo:)

  11. Dawno nie jadłam racuchów, więc gdy tylko zobaczyłam ten przepis, wiedziałam, że zrobienie go będzie kwestią czasu 😉
    Nie spodziewałam się po nich dyniowego smaku, bo rzadko kiedy w ogóle go czuć w wypiekach. Za to kolor piękny. Racuchy wyszły pulchne i pyszne – szczególnie z powidłami śliwkowymi.

  12. Moje smakują dyniowo – co akurat uważam za atut 🙂 (pewnie to zasługa hokkaido).
    Ciasto przygotowałam rano, rosło sobie w lodówce aż do popołudnia.

  13. Uwielbiamy drożdżowe wypieki, niemniej w tym przypadku dynia nadała racuchom taki dziwny słodko mdły smak. Jabłka ratują całość i najlepiej dodać ich jak najwięcej. Ciekawy eksperyment, aczkolwiek chyba więcej nie powtórzę. Z proporcji podanych w przepisie wychodzi duuuużo więcej racuchów niż dwa talerze, chyba, że chodzi o takie kopiaste:)

  14. Przyjaciółka poleciła mi Pani blog,ponieważ jakoś tak się zgadałyśmy ostatnio o pieczeniu:)A że miałam akurat w piwnicy dynię,tak więc wybór padł na te racuszki:)Dziś robiłam i wyszły super,nawet mój mąż(nie przepadający za słodkosciami bez masy:) ) zjadł kilka:)

  15. Właśnie smażę. Jednak są dość czasochłonne. Z dwójką malutkich dzieci zajęło mi to prawie cały dzień. Za chwilę posmakuję. Ale z dynią córka miala dużo zabawy. Gdy wystygła poprosiłam by pokroiła. Pól godziny się bawila

  16. Wypróbowałam te racuchy. Połowę porcji zrobiłam z jabłkami a drugą bez dodatku owoców. Wyszły żółciutkie i puchate. Dla mnie smaczne, dla reszty rodziny pyszne.

  17. Przepraszam, że zupełnie "w innym temacie": czy można prosić o jakis inspirację przepis wykorzystujący figi? Deser, tarta, ciasto…. wszystko mi jedno 😀 (natchnienie mnie opuściło a przepisy figowe powoli mi się kończą).
    Dziękuję!

  18. Właśnie skończyłam smażyć:))) Puchate lekko słodkie racuszki! Następny przepis do wykorzystania jesienno- dyniową porą:)