Komentarze (119)

Gofry belgijskie (brukselskie)

Być w Belgii i nie spróbować gofrów to jakby być w Paryżu i nie zobaczyć wieży Eiffla ;-). Przepisów na gofry belgijskie jest tak wiele, różnią się w zależności od regionu i w zasadzie.. nie istnieje jeden przepis na gofry belgijskie. Najbardziej popularne są gofry brukselskie (gaufres de Bruxelles) oraz gofry z Liège (gaufres de Liège).

Dzisiaj przepis na gofry brukselskie – delikatne, chrupiące, wypełnione mnóstwem kieszonek powietrza, które czynią je bardzo lekkimi. Ciasto do przygotowania gofrów jest dość rzadkie, z dodatkiem drożdży, wanilii, prawdziwego masła i ubitej piany z białek. Gofry, w przeciwieństwie do znanych Wam z blogu gofrów drożdżowych, nie muszą leżakować z lodówce przez noc – to tylko 40 minut oczekiwania na ‚ruszenie’ ciasta. Charakterystyczna ich cecha to mała ilość cukru w przepisie, podaje się je ze słodkimi dodatkami. W Belgii podawane na deser z lodami, owocami i bitą śmietaną czy sosem czekoladowym. Bardzo przypominają gofry, jakie lubicie, co często zaznaczacie w komentarzach. Gofry mają być lekkie i chrupiące – i brukselskie właśnie takie są. Nie bez znaczenia jest pieczenie ich w dobrej gofrownicy; jeśli stoicie przed wyborem porządnej, z której otrzymacie najlepsze gofry, pamiętajcie, że najlepsze są o mocy 1200W i powyżej, obrotowe – w takich gofry będą równo wyrośnięte z każdej strony.

Bardzo polecam do wypróbowania, my już je pokochaliśmy!

Składniki na około 10 gofrów:

  • 180 ml (g) wody gazowanej
  • 210 ml (g) letniego mleka 3,2%
  • 3 g suchych drożdży lub 6 g drożdży świeżych
  • 1 łyżeczka pasty (lub ekstraktu) z wanilii
  • 2 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli
  • 270 g mąki pszennej np. tortowej
  • 90 g masła, roztopionego i przestudzonego

W większym naczyniu wymieszać wodę gazowaną, mleko, wanilię, żółtka, cukier, sól. Dodać przesianą mąkę wymieszaną z suchymi drożdżami (drożdże świeże wcześniej rozpuścić w letnim mleku; uwaga – mleko nie może być gorące, by temperatura nie ‚zabiła’ drożdży), przestudzone masło. Wymieszać lub zmiksować by nie było grudek. Przykryć, odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut.

Po tym czasie ubić białka na sztywną pianę. Delikatnie wymieszać z ciastem, przykryć, odstawić w ciepłe miejsce na około 20 – 30 minut (lub dłużej, jeśli w kuchni jest chłodno), aż ciasto ‚ruszy’ i pokryje się pęcherzykami powietrza.

Ciasto nabierać łyżką wazową, piec w gofrownicy na złoty kolor. Powinny ładnie się zarumienić i być chrupiące :-).

Podawać z ulubionymi dodatkami.

Smacznego :-).

Gofry belgijskie (brukselskie)

Gofry belgijskie (brukselskie)

Źródło przepisu – Chef Eddy.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 119 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Z tego przepisu gofry są przepyszne!Zdetronizowały gofry lekkie.Warto chwilkę poświecić na przygotowanie gofrów właśnie z tego przepisu!

  2. To są najlepsze gofry jakie zrobiłam. Próbowałam już kilka przepisów z MW ale ten jest zdecydowanie naszym ulubionym. U mnie wyszło 13 gofrów, bardzo chrupiących na zewnątrz, miękkich w środku. Ciasto zostawiłam na 40 minut przed smażeniem. Gorąco polecam ten przepis.

  3. Myślałam, że przepis na lekkie i chrupiące gofry będzie tym najlepszym…dopóki nie wypróbowałam gofrów belgijskich. To zdecydowanie od dzisiaj mój numer 1!!!
    Są rewelacyjne!

  4. Pani Doroto, kupiłam szeroko polecają gofrownicę Dezal i przyznam szczerze, że jestem nią bardzo zawiedziona, ba wolałam gofry zrobione na gofrownicy MPM 700W. Dezal piecze gofry bardzo szybko, ale gofry są chrupiące przez około 30 sekund… po prostu więdną w oczach, a wypróbowałam już większość przepisów z MW.
    Czy ma Pani dla mnie jakąkolwiek radę?

    1. Jeśli mogę to się wtrącę:) Gofry bardzo szybko traca swoja chrupkość gdy są odstawiane na talerzu. Podchodzą wtedy wilgocią i z każdego gofra zrobi się szmata… Ja zaraz po wypieczeniu kładę na kratce lub …jem od razu:)

      1. Ewcik, moje gofry są natychmiast jedzone… zdjęcie z gofrownicy, na talerzu natychmiast nałożenie dodatków i do pyska… ale już właśnie jak szmata 🙁 Poza tym mam wrażenie, że gofry z Dezal wychodzą lższejsze, a z MPM wychodziły bardziej "mięsiste" i bardziej przypominające gofry nad morzem.

        1. Mam Dezala i piecze mocno. Dzięki temu gofry są chrupiące z wierzchu i miękkie w środku, należy dość mocno je wysmażać. Miękkie w środku, oznacza w środku jest wilgoć, zatem koniecznie trzeba je odparować na kratce – jeśli choć na chwilę położy się je na talerzu, wilgoć skropli się na stronie przylegającej do talerza! Jeśli ktoś chce mieć gofry, które nie miękną, musi zrobić gęste ciasto, które szybko odparuje, ale w efekcie gofry będą suche. Przy mniejszych mocach gofrownicy, gofry bardziej się wysuszą w środku, ale też nie będą chrupiące z wierzchu i miękkie w środku… Coś za coś.

    1. Warto przeglądać komentarze przed zadaniem pytania, kilka linijek niżej dwa razy poruszany był ten problem (wystarczy wpisać do wyszukiwarki komentarzy "lod")
      Zdania są podzielone: jedni uważają że tak, inni (w tym Autorka bloga), że nie.

    1. Cytuję przepis: Ciasto nabierać łyżką wazową, piec w gofrownicy na złoty kolor. Powinny ładnie się zarumienić i być chrupiące :-).

  5. Przetestowałem przechowanie ciasta w lodówce przez 12h i nie miało to wpływu na gofry- trzeba je tylko szczelnie przykryć ponieważ bardzo wyrasta – żeby rano nie było niespodzianki w lodówce ;). Zamiast wody dodałem piwo i wszystkie składniki smiksowalem razem ( bez ubijania białek – stwierdziłem, że przez 12h i tak opadną) . Gofry wyszły super, nawet zimne są chrupiące, drożdże są praktycznie niewyczuwalne. Polecam robimy wieczorem a na śniadanie tylko pieczemy 🙂

  6. Pani Doroto,

    czy mogę gofry zostawić na noc w lodówce i upiec rano?
    Jeśli tak, to na którym etapie schować do lodówki?

  7. ma gofrownice w kształcie serc wychodzą dość cieńkie czy mogę upiec te gofry? bo gofry pyszne ichrupiące wychodz mi troszkę naleśnikowate:-(

  8. Nareszcie przepis na gofry który sprostał oczekiwaniom tj. Chrupkosci z zewnątrz i mięciutkie ciasto w środku. O niebo lepsze niż wg przepisu M.Roux czy na lekkie i puszyste. Troche więcej zachodu z drożdżami świeżymi ale to jak dla mnie na razie najlepszy przepis choć nie robilam jeszcze tych z Liege i drożdżowych z leżakowaniem na 12-24h. Gofrownice mam zwykłą i dała radę.

    1. Dla mnie też to jest najlepszy przepis, chociaż częściej przygotowuję te z przepisu Roux (ze wzg na czas). I tak na miejscu pierwszym jest powyższy przepis, Roux na drugim, lekkie i puszyste na końcu ;-). 

    2. Dziewczyny, zgadzam się z Wami. Super są te gofry. Ale to mogę powiedzieć dopiero teraz, kiedy w końcu jestem szczęśliwą posiadaczką dezala 🙂 Moja wcześniejsza gofrownica, mimo że o mocy 1200 W nie smażyła, tylko gotowała :-/ Jedyna mała modyfikacja: dałam ciastu rosnąć 30 minut (wyszło 40, bo spacer z psem się przedłużył 😉 ) i ubite białka dałam tuż przed smażeniem. Jakoś bałam się, że po 30 minutach białka oklapną. Ale może niepotrzebnie.

  9. Pycha! Dziękuje bardzo za przepis, udało się za pierwszym razem. Tylko w kuchni miałem zimno, wiec użyłem piekarnika ustawionego na 50 stopni do wyrastania ciasta. Zajadamy wszyscy gofry 🙂 Gorąco pozdrawiam!

  10. Wchodzę dziś na moją ulubioną stronę żeby sięgnąć znów po przepis na "gofry lekkie i chrupiące" (są szybkie i dobrze smakują, więc najczęściej je wybieram ; )) a tu w w propozycjach spoglądają na mnie uśmiechnięte gofry belgijskie!! Ale się ucieszyłam! Przepis szybki, efekt wow gwarantowany, bo rzeczywiście są przyjemnie chrupiące : ) A jak ktoś lubi wszystko co powstaje na drożdżach a spontanicznie chce przygotować pyszne gofry bez długiego czekania, to tym bardziej polecam! : D
    Natomiast jeśli ktoś, tak jak ja, nie przepada za dużą ilością słodkich dodatków na goferkach, to polecam zwiększyć trochę ilość cukru w cieście : )
    Dzięki za kolejny wspaniały przepis!
    Tak się jeszcze uzewnętrznię, bo to mój pierwszy komentarz. Droga Doroto, Twojego bloga śledzę już od kilku ładnych lat i wiesz… to nie babcia i nie mama nauczyły mnie piec (chociaż potrafią, ale ich smaki do mnie za bardzo nie przemawiały ; )) tylko TY! I z całego serducha dziękuję Ci za to! Wiem, że na Ciebie i Twoje przepisy zawsze mogę liczyć! ; )
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!
    I do następnego! ; D

  11. Dzień dobry. Czy gofry smakują dobrze tylko zaraz po upieczeniu , czy po paru godzinach będą równie pyszne na zimno ?

  12. malzon kupil mi wlasnie z gofrownice krupsa bo czarny piatek i trzepa modlic sie do bogow konsumeryzmu.
    jednakowoz kiedy sprawdzilam twoje przepisy na gofry poczulam, ze obrywam mokra szmata po paszczy: strasznie duzo tluszczu.
    postanowilam zatem tluszcz ograniczyc do jednej lyzki oleju na przepis i prysnac na blaszki moim MISTO przed wylaniem ciasta.
    na pierwszy rzut poszly te gofry. wyszly bardzo smaczne, masy starczylo na trzy rzuty (moja gofrownica jest duza). byla bardzo gesta, nastepnym razem dodam wiecej wody zeby zrownowazyc mokre/suche skladniki.
    malzon zachwycony, ja tez.

  13. mam pytanie czy napewno tylko 6 g świezych ..wydaje mi to bardzo niewiele..dosłownie szczypta..czy to nie za mało? nasze polskie kostki maja 100g.

  14. Z braku wody gazowanej dałam piwo (często robię taką zamianę w klasycznych naleśnikach). Bardzo dobrze się pieką. Z zewnątrz chrupiące, w środku lekko wilgotne. Bardzo nam smakowały 🙂 Mąż twierdzi, że masło jest za bardzo wyczuwalne, ale moim zdaniem jest go w sam raz 🙂 I piwo całkiem dobrze się spisało 🙂

  15. Cudownie lekkie, chrupiące. Po prostu pyszne.
    Te i ,Gofry na maślance, to moje ulubione.
    Jeśli ktoś woli bardziej sycące, to ‚Gofry – lekkie i chrupiące’.
    Nieodzowna dobra gofrownica. U mnie świetnie się sprawdza Dezal 🙂

  16. W poprzedni weekend byłam w Brukseli i strasznie zaskoczyło mnie to, że ciasto na gofry było baaaardzo gęste. Do tego stopnia, że pani robiąca gofry, musiała ręką rozciągać ciasto na gofrownicy… Zawsze ciasto na gofry kojarzyło mi się z trochę gęstszym ciastem naleśnikowym… 🙂 Dodam jeszcze, że owe gofry z krem speculoos były przepyszne! Tak tylko chciałam się podzielić spostrzeżeniami 😉

  17. Najlepsze gofry jakie jadłam, jeżeli ktoś ma wątpliwości które gofry zrobić to zdecydowanie polecam te, idealna puszystość, chrupkość, zawsze robię z podwójnej porcji. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis, na każdej uroczystości na moim stole goszczą wypieki z Pani strony. Pozdrawiam.

  18. Dzisiaj robiłam pierwszy raz gofry i wybrałam ten przepis.Gofry wyszły pyszne chrupiące. Z ciastem nie było problemów także polecam.

  19. Jestem troche zawiedziona gofrownica DEZAL 🙁 – Gofry sa cienkie! i niestety nic z kruchosci, chyba ze ja cos zle robie i ktos mi cos podpowie? Przepis (ten i inne) wyprobowany na goforwnicy KRUPS – i wszystko ok .

  20. Wyszły całkiem dobre- chrupiące z zewnątrz i puszyste w środku. Pierwsze niestety przywarły do gofrownicy. Mam jednak problem z zapachem – w mieszkaniu czuć nieprzyjemnie spalonym tłuszczem. Czy piekłam je na zbyt wysokiej temperaturze? Dodałam tyle masła, ile było podane…

      1. Dzieki,gofry wygladaly lepiej w rzeczywistosci niz na zdjeciu 😉
        Moja gofronica jest belgijskiej marki "frifri". Nie wiem czy sprzety tej firmy sa dostepne w PL, jesli tak ,to polecam jak najbardziej. Jestem z niej bardzo zadowolona,mialam okazje przetestowac 4 inne gofrownice i ta nie ma sobie rownych. W dodatku ma sliczny oberzynowy kolor 🙂
        Moc – 2 x 600W
        Regulacja temp – 8 pozycji
        Obrotowa 100%
        Plytki zeliwne stale
        Wyjmowane i wymienne plytki (Opcja) 8 roznych :
        – gofry bruxelskie (4×6)
        -gofry domowe (4×7)
        -gofry domowe (6×10)
        -Wafle (16×28)
        -Croque Monsieur (zapiekanki)
        -gofry serca
        -gofry nadziewane (osobiscie to moje ulubione 😉 )
        -cieniutkie gofry-wafle holenderskie "kniepertjes" lub rozki do lodow
        Latwe czyszczenie

        Mam nadzieje,ze informacja sie przyda 😉
        Pozdrawiam

  21. Mieszkalam w Brukseli 7 lat, wiec smak i wyglad idealu jest mi znany:) Moje niestety nie wyszly takie jak pamietam z Brukseli. Owszem chrupiace, ale wnetrze jakby "mokrawe". Ale nie surowe. Z proporcji podanych przez Pania Dorote wyszlo mi 6 gofrow, a nie 10.
    Gofrownice mam belgijska, moc 1200, podwojny thermostat, wiec powinny wyjsc jak nalezy!

  22. Receptura jest fantastyczna i juz po gestosci i teksturze samej mikstury widac ze te gofry beda niesamowite-lekkie i chrupiace! I takie sa! Jak Pani Dorotka podkresla duze znaczenie ma tu odpowiednia gofrownica. Ja niestety nie mam najlepszej wiec nie wyszly tak glebokie i wyrosniete, ale w smaku i tak najlepsze jakie jadlam!:-)

  23. Te gofry są rewelacyjne!!! Najlepsze jakie kiedykolwiek robiłam, pyszne, lekkie, chrupiące… Po wyjęciu z gofrownicy (dezal) bardzo ładnie wyglądają, równomiernie rosną z obu stron.

  24. Pani Dorotko, te gofry są pyszne! Całkiem inne od tych, które do tej pory jadałam. Mocno maślane, super chrupiące. Po prostu świetne. Znikały w takim tempie, że już myślałam, że nie będę miała czego sfotografować 🙂 Ale udało się uwiecznić ostatnie sztuki 🙂 Ten przepis na pewno na stałe zagości w mojej kuchni. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  25. Dorotko ale proszę powiedz czy ta gofrownica Kitchen Aid jest warta swojej ceny. Mąz bardzo mnie na nią namawia. Ja bylabym skłonna kupić Krups. prosze o opinię, Ty znacznie częściej pieczesz i masz większe doświadczenie. Mam robota KA i jestem mega zadowolona, więc dlatego mysle o gofrownicy z tej samej firmy.

    1. Tak, jest bardzo dobra, będziesz na pewno mega zadowolona :-). Ale Krups jest też bardzo dobra. W KA płaci się też za markę. W sumie z obu będziesz zadowolna. Trochę inny kształt gofrów z każdej ;-). 

  26. Przepyszne. Popiekłam wystarczająca ilośc i zostało mi ciasta- zrobiłam placuszki z tego ciasta też rewelacyjne, na przekąskę dla dzieci akuratne. Nigdy wcześniej tak pysznych gofrów nie jadłam.

  27. I po raz kolejny siedzę i płaczę, bo nie mam gofrownicy. Choć raz tak zachciało mi się gofrów, że piekłam je w opiekaczu do tostów (już nie takie pomysły miałam), ale przyznam, że to nie to samo…

  28. Witam,
    Niestety moja gofrownica ma tylko750 w (dawno kupowałam I się nie znalam:-D) I teraz sie boję, że nic z tego nie będzie. A jak dłużej bym je potrzymala w gofrownicy to poprawi ich jakość?

    1. Można próbować, mam też w domu słabsze gofrownice – gofry wyjdą ok, ale nie tak fajne i mocno chrupiące jak w tych z większą mocą. Czasem mogą wyjść w ogóle naleśniki, niestety.

  29. Zdradzisz jakiej gofrownicy Ty używasz? Jakas godna polecenia do kupienia w UK? Nosze się z tym zamiarem od dawna i nie mogę nic konkretnego znaleźć. Pomozesz?

    1. Mam obecnie dwie (oprócz takich, o których pisać nie warto ;-).
      Pierwsza KitchenAid. Druga Krups.  Obie pieką bardzo dobre gofry, Krups tańsza i może nawet lepsza? Jestem z niej bardzo zadowolona.
      Aha, gofrownice Dezal lubimy rodzinnie, teraz jest u mojej siostry – miałabym już zbyt dużo ;-). Też bdb i krajowej produkcji. Wydaje mi się, że jednak dłużej w nich pieką się gofry. W tych dwóch pierwszych około 3-4 minut. Jednak mój Dezal był 20-letni i mogło dużo się od tego czasu zmienić w ich produkcji.

      1. Teraz Dezal tak piecze, że ledwo naleję ciasto, coś porobię a gofry gotowe, nawet spieczone, bo nie umiem jej wyczuć 🙂

    2. Ja wlasnie testuje cuisinart z lakelandu, gwarancja na 5 lat, 1000 watt, 55f. Na razie jestem bardzo zadowolona. Piecze ladnie, smak zalezy od ciasta. Jak masz mozliwosc to kup tego Krupsa, jest tanszy i zachwalany przez profesjonaliste:)

  30. Zdjęcia zachęcają do wypróbowania zwlaszcza, że gofrów na drożdżach jeszcze nie robiłam – mam tylko pytanie o masło? dodajemy do ciasta czy to tylko do smarowania gofrownicy np?
    pozdrawiam

  31. To nie są prawdziwe brukselskie gofry 🙂 Brukselskie gofry są bardzo słodkie, do tego stopnia, że cukier na brzegach jest skarmelizowany. Podawane są oczywiście z różnymi dodatkami, jak np. nutella. A druga sprawa to kształt, brukselskie gofry nie są tak kształtne jak polskie, są bardziej okrągłe i mają nieregularny brzeg. Często ciasto nie jest płynne, a ma postać małej kulki wrzucanej bezpośrednio do gofrownicy. Coś o tym wiem, bo jestem fanką gofrów belgijskich mieszkająca w Belgii 😀 Jeśli chcesz mogę podesłać ci przepis z belgijskich gazet, bo dosyć się różni.

    1. Są, są :-). To są gofry brukselskie. Te, o których piszesz to są gofry z Liege, za kilka dni będzie na nie przepis na blogu, tylko muszę go wpisać. Gofry belgijskie sprzedawane na gorąco na ulicach brukselskich to są (najczęściej) gofry z Liege. Nawet we Francji te nieregularne słodkie gofry z cukrem perłowym są sprzedawane jako gofry z Liege. 

      Porównaj proszę:

      gaufres de Bruxelles

      gaufres de Liège

      1. Zgadzam się, jako mieszkająca w Brukseli, jest różnica między brukselskimi a tymi "z Liege";-).

        Należy spróbować jednych i drugich, oczywiście;-)

  32. pieczemy, pieczemy….ciagle szukam smaku belgijskich gofrow jedzonych w tamtym roku w Brukseli…moze wreszcie trafie:)pozdrowienia

    1. Śledź bloga, w ciągu kilku dni pojawi się przepis na gofry z Liege. Myślę, że takie masz teraz na myśli ;-).

  33. Pani Dorotko a czy one nadają sie też do pieczenia w piekarniku? Bo mam silikonowe formy do gofrów do piekarnika, a nie mam gofrownicy 🙁
    I właśnie szukam idealnego przepisu aby piec gofry w piekarniku.

    1. W silikonowych foremkach do piekarnika nie otrzymamy niestety porządnych gofrów :/. Gofry potrzebują gofrownicy i dobrego uderzenia rozgrzanej maszyny o dużej mocy – by wyszły chrupiące. W piekarniku wyjdą może miękie ciasteczka o smaku gofrów (z jednej strony nawet nie o kształcie gofrów), ale to nie będzie to samo…

  34. Ale mam teraz ochotę na gofry!
    A synek ostatnio chodził za mną, żeby mu jakieś zrobić, z chęcią wypróbuje przepis 🙂