Komentarze (60)

Lody dyniowe z pomarańczą

Pogoda, no cóż, wpływa na plany, również te wypiekowe ;-). Więc dzisiaj do pieczenia nie będzie nic. A najlepiej, jeśli macie w lodówce trochę przecieru z dyni. Bo lody są luksusowe. Oprócz wspomnianego już przecieru można w nich znaleźć syrop klonowy, rum i otartą skórkę z pomarańczy, cynamon, imbir… Wykonane na żółtkach i kremówce, więc ich konsystencja jest idealna. Smakują jak lody marchewkowe, bo choć ja lodów marchewkowych nigdy jeszcze nie jadłam, za to dokładnie tak sobie wyobrażam ich smak ;-). Koniecznie do wykonania!

Składniki na około 1,8 litra lodów:

  • 400 ml pełnego mleka (3,2%)
  • 500 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 1/2 szklanki syropu klonowego
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 1/3 szklanki cukru (lub trochę więcej, do smaku)
  • 4 żółtka
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1 szklanka puree z dyni*
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 1 łyżka rumu

Do garnuszka z grubszym dnem wlać mleko i kremówkę. Gotując na niedużym ogniu doprowadzić do wrzenia.

W międzyczasie, zanim mleko się zagotuje, w misie miksera umieścić żółtka, syrop klonowy, cukier (oba rodzaje). Utrzeć (trzepaczki miksera do ubijania białek) do uzyskania jaśniejszego i puszystego kremu (kogel mogel). Dodać cynamon, imbir, gałkę muszkatołową i utrzeć. Do otrzymanego kremu dodać połowę zagotowanego mleka, zmiksować.

Mleko z żółtkami z powrotem przelać do garnuszka z pozostałym mlekiem i podgrzewać. Podgrzewać na małym ogniu, mieszając łyżką, do lekkiego zgęstnienia: mieszanka powinna lekko oblepiać łyżkę (będzie lekko gęsta). Szybko zdjąć z palnika, nie doprowadzając do wrzenia – krem by się natychmiast zwarzył. Dodać puree z dyni, otartą skórkę z pomarańczy, rum, wymieszać. Wystudzić i schłodzić w temperatury lodówkowej (najlepiej przez całą noc).

Schłodzoną mieszankę przelać do maszyny do lodów i dalej postępować według instrukcji jej producenta. Przełożyć do pojemniczka i włożyć na kilka godzin do zamrażarki.

Lody można również wykonać bez maszyny – schłodzone składniki zmiksować, przelać do pojemnika, włożyć do zamrażarki. Podczas chłodzenia mniej więcej co 30 minut przez pierwsze 3 godziny miksować, by nie wytworzyły się kryształki lodu i lody były bardziej puszyste. Zamrozić.

* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu – skorzystaj z przepisu na domowe puree dyniowe. To proste!

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 60 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ok, lody są pyszne, sama zjadłam prawie całe, kilka razy sobie dokładając. Tylko wyszły bardzo zmrożone bo bez maszyny i tylko raz zmiksowałam z braku czasu. Ale dziś robię znowu, zakupiłam foremki do lodów na patyku i spróbuję je w ten sposób przygotować.

  2. Robię bez maszyny, kiedy należy miksować? Już po włożeniu do zamrażarki? Czy gdy mieszanka jest w lodówce? Proszę o pomoc!

  3. Lody genialne! Wczoraj zrobiłem, dziś już spróbowane. Smak ciekawy, inny, troche czuć mączystość dyni, ale mi to nie przeszkadza

  4. a ja mam pytanie czy można te lody zrobić z mrożonego puree ? i czy syrop klonowy można czymś zastąpić albo pominąć?

  5. Wspaniałe i niepowtarzalne. Nigdy jeszcze takich lodów nie jadłam. Cała rodzina szczęśliwa, bo tym razem z dyni nie zrobiłam zupy czy bułek tylko, te lody 🙂

  6. Te lody sa wspaniale, fakt w sklepie takich sie nie dostanie ale wlasnie o to chodzi.
    Na pewno zrobie powtorke : )
    Bardzo dziekuje za przepis.

  7. Zrobiłam. Trochę z ciekawości i z nadmiaru dyni. Smak ok, ale powtórki nie będzie. Może przez przesyt tym warzywem a może dlatego, że wiele dań z dynią smakuje podobnie;)

  8. Zrobiłam te lody, z połowy porcji, bez maszyny. W smaku są znakomite. Użyłam dyni hokkaido, która jest słodsza i bardziej intensywna w smaku, niż inne odmiany. Zwłaszcza po upieczeniu dynia ta nabrała lekko orzechowego smaku (z wielkim trudem powstrzymałam się, żeby jej nie wyjeść po wyjęciu z piekarnika, taka była dobra). W przypadku takiej dyni można nawet zmniejszyć ilość cukru, bo sama dynia jest bardzo słodka. Gratuluje pomysłu na autorskie lody i proszę o jeszcze :)!!!

  9. dzien dobry pani doroto, wiem, ze przepis nie jest najnowszy, ale niedawno dopiero odkrylam pani blog (nie musze chyba sie dlugo rozpisywac na temat tego, ze sie uzaleznilam i czytam w kazdej wolnej chwili!!) i musze zrobic koniecznie te lody!! mam tylko pytanie: czy piszac w przepisach "brazowy cukier" ma pani na mysli muscovado? czy chodzi o "normalny" sypki brazowy cukier? bardzo dziekuje za odpowiedz, basia.

  10. Lody uzależniające… Konsystencja niestety jeszcze ten nałóg pogłębia – idealnie się nabiera kolejną gałkę :).
    Dorotus- ten przepis jest Twoim pomysłem?

  11. Można, cukinię też daje się jedynie startą do wielu ciast. O ile to nie jest sernik – można spróbować ;-).

  12. Dorotko, mam pytanie" dyniowe", może się będziesz orientowała. Mam przepis na ciasto z dynią, ale dodaje się ją surową, jedynie startą. Jakoś nie wierzę w sukces, zawsze robiłam tego typu wypieki z dyni już ugotowanej /upieczonej. Więc jak sądzisz, warto wypróbować taki przepis?Z góry dziękuje i lecę kręcić lody dyniowe :).

  13. Kilka minut, w zalezności od mocy palnika, nie można dopuścić do wrzenia. Mikstura zgęstnieje i będzie pokrywać tył łyżki, jak tutaj:
    hazelbloom.typepad.com/.a/6a0120a57a4b41970b0134800bb5c8970c-pi

  14. Lody są poprostu boskie! Zrobiłam z połowy porcji i teraz bardzo tego żałuje:) Pominęłam całkowicie zwykły cukier i zamiast syropu klonowego dodałam miód. Polecam również dodać posiekane orzechy włoskie!

  15. My zawsze zbieramy skórkę, która pozostaje z jedzenia świeżych owoców, dżem pomarańczowy jest najlepszy chyba również ze skórką :).

  16. Droga Pani Dorotko! W tym roku zamierzam zrobić na Święta dużo kandyzowanej skórki pomarańczowej. Jest jednak jeden problem: co zrobić z "wnętrzem" owoców? Może pobawiłaby się Pani w robienie marmolady albo dżemu pomarańczowego? Ufam Pani przepisom o wiele bardziej niż jakimś przypadkowym znalezionym w internecie!

    Pozdrawiam
    Jagódka

  17. Lena, tak, ale wtedy prawdopodobnie trzeba będzie zmniejszyć ilość cukru.

    Yuki, dobór składników wydaje się dobry. Można nasączyć herbatą lub alkoholem wymieszanym w wodą. Najlepiej wódką, by było bezsmakowo lub np. likierem Limoncello jesli chcesz uzyskac smak cytryny dla orzeźwienia.

  18. Te lody muszą być na prawdę dobre ;P A ja mam takie pytanko…
    No bo moja siostra ma za miesiąc urodziny i chciałam jej upiec tort(mój pierwszy!) dlatego tak…wymysliłam sobie ,że upieke biszkopt z pani przypisu,przełoże go masa kajmakową,kremem tortowym z ubitej kremówki i serka mascarpone,i dodam troszke dżemu z czarnej porzeczki,żeby tort nie był za słodki,ale mam pytanie.Czym mogłabym nasączyć te blaty biszkoptowe?Czy dobór składników jest dobry?
    Pozdr.

  19. Dziękuję bardzo za odpowiedź 🙂 Muszę się zastanowić czy kupić maszynkę, bo nie chce jej za szybko odstawić w kąt. Lody, które kiedyś zorbiłam, to były miętowe. W smaku były rewelacyjne, ale musiałam je naskrobać się łyżką. Jak znajdę przepis to dam, bo były naprawdę przepyszne. Orzeźwiające, odpowiednio słodkie.

    alemanko, dziękuję za radę ze schłodzeniem wcześniejszym w lodówce 🙂

    Będę na razie próbować bez maszynki. A co dalej to zobaczymy

  20. Jeśli mogę się wtrącić w kwestii maszynki to zgadzam się w z Tobą Dorotko, musi być dobry przepis na lody. Bez maszynki najlepiej wychodzą lody na kremie angielskim, te słodkie, a nie owocowe. Owoce zawierają dużo wody, dlatego lody po zamrożeniu są twarde. Polecam solone lody karmelowe Davida Lebovitza, są idealne! Robiła je w dwóch wersjach, z maszynką i bez, w obu przypadkach wyszły super, moim zdaniem jednak należy dać mniej cukru jak w przepisie. Bez maszynki doskonale też wychodzą lody czekoladowe, przed włożeniem do zamrażalki trzeba je jednak dobrze schłodzić w lodówce by maksymalnie zgęstniały, wtedy też mniejsze ryzyko powstania kryształków lodu. Taka moja opinia w tym temacie, pozdrawiam! 🙂

  21. Zależy jak często robisz/chcesz robić lody w domu. Jak jest dobry przepis, nie wychodzą twarde, ale zawsze trzeba wyjąć chwilę przed podaniem, by odtajały. To nie to samo co lody kupne, które mają specjalne dodatki, by nie zamarzały.
    Możesz zamrozić w pojemniku do lodów, możesz przełozyć do innego pojemnika i zamrozić, to zalezy od Ciebie :).

  22. A ja mam takie pytanko. Czy opłaca się kupić maszynę do lodów? Kiedyś próbowałam zorbić lody bez maszyny i wyszły bardzo twarde, za to w smaku przebiły lody kupione. Waham się od roku… kupić czy nie kupić 🙂

    I jak takie lody zorbię w maszynie to później chowam do pudełka i do zamrażarki?

  23. Dorotko,Sonko Ty nasze 🙂 Jest w Anglii takie gotowe puree z dyni ? Jesli tak,wiesz moze jak sie nazywa i gdzie je znalezc ? Bede wdzieczna za podpowiedz bo mam wielka ochote na te dyniowe wypieki 🙂

  24. o matulu 🙂 dziś u nas taki upał 30 stopni – ja tylko o lodach myślę – wyglądają super – choć fanką dyni nie jestem to chciałam jedną wczoraj zakupić i nigdzie nie było ….. 🙁
    chyba kupię poprostu jakieś lody i już, a robione będą jakieś inne …. maszynka już w zamrażalniku 🙂
    pozdrawiam GORĄCO
    Dorota

  25. kto by pomyślał że w październiku na blogu pojawią się lody…:) wszak za niedługo nadejdzie czas na zarabianie ciasta na świąteczny piernik. U mnie również pogoda nastraja na lody nie na pierniki-i oby tak jak najdłużej;)

  26. Kto wie… może przestanie jak zje lody dyniowe. A nóż mu palce do miseczki przymarzną i nie będzie miał jak stukać po klawiaturze haha. Dopisz tam Szefowo ostro zmrozić :D!

  27. Kiedyś robiłam takie pyszne kruche ciasto podobne do szarlotki, a na wierzch dawało się przesmażoną dynie pokrojoną w kostkę i glazurę z dżemu morelowego. ale nijak nie mogę znaleźć tego mojego przepisu, może ktoś coś podobnego robi?