Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





14 grudnia 2007

Makowiec zawijany

tradycyjny polski przepis


Niezwykle smaczny makowiec. Wilgotny, długo zachowujący świeżość, lepszy niż z cukierni! Nie zdarzyło się jeszcze, by się nie udał, to mój popisowy numer :-). Z podanego przepisu upieczecie 3 makowce, po 35 cm każdy; ciasto jest mięciutkie, skórka wypieczona... Zawsze go piekę na Boże Narodzenie - to już tradycja. Bardzo polecam!



Ciasto drożdżowe na 3 strucle:

  • 3 szklanki mąki pszennej + 3 łyżki do podsypywania
  • 180 ml letniego mleka
  • 150 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 6 żółtek 
  • 45 g świeżych drożdży lub 21 g drożdży suchych
  • 6 łyżek cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1,5 łyżki spirytusu (lub wódki, rumu, likieru migdałowego)
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej

Drożdże suche wymieszać z mąką pszenną (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja*). Dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto, dodając pod koniec rozpuszczony tłuszcz. Z ciasta ukształtować kulę, przełożyć do większego naczynia, przykryć lnianym ręczniczkiem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić objętość (od 1 do 1,5 godziny).

Masa makowa:

  • 500 g maku
  • 170 g jasnego brązowego cukru (można połowę zastąpić miodem, masa będzie bardziej wilgotna)
  • 100 g rodzynków lub sułtanków
  • 50 g orzechów włoskich, posiekanych
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki ekstraktu z migdałów lub aromatu migdałowego
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • 1 łyżka masła, w temperaturze pokojowej
  • pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 6 białek

Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem. 

/Mak można też zalać wrzątkiem do przykrycia i gotować przez 20 minut, odcisnąć z nadmiaru wody i wystudzić. Dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem/.

Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym.

Do zmielonego maku dodać pozostałe składniki, wymieszać. Na końcu delikatnie wymieszać z ubitymi na sztywno białkami, które pozostały z ciasta.

Wykonanie

Ciasto drożdżowe podzielić na 3 części, rozwałkować na prostokątne placki o grubości około 3 mm, nałożyć masę makową, zostawiając około 2 cm od samego brzegu. Zwinąć (jak roladę), a końce makowców podłożyć pod spód. Każdy z makowców przenieść na posmarowany olejem papier do pieczenia, zawinąć w niego dwukrotnie, pozostawiając około 1 cm luzu pomiędzy ciastem a papierem (nie więcej). 

Nie jest konieczne pozostawianie uformowanych makowców do ponownego wyrośnięcia, ale można je odłożyć na 15 minut w ciepłe miejsce.

Uwaga: jeśli ciasto jest zbyt klejące, podsypać delikatnie mąką w celu zawinięcia masy.

Krótka obrazkowa instrukcja:

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowce ułożyć na dużej blaszce, w sporych odstępach od siebie.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut, do złotego brązowego koloru (kolor będzie wyraźnie przebijał przez papier). Wyjąć, rozciąć papier od góry, przestudzić.

Jeszcze ciepłe ciasto (nie gorące!) polać lukrem i posypać suchym makiem.

Składniki na lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 - 4 łyżki gorącej wody

Cukier puder wsypać do miseczki. Rozetrzeć z gorącą wodą przy pomocy wypukłej strony łyżki. Gdy lukier będzie zbyt gęsty – dodać odrobinę wody. Gdy będzie zbyt rzadki, dosypać cukru pudru. Jeśli lukru będzie zbyt mało - dorobić.

* Uwaga - składniki na rozczyn odejmujemy ze składników na ciasto drożdżowe.

Metoda dla posiadaczy maszyny do pieczenia chleba:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ('dough'), po czym ciasto wyjąć, lekko wyrobić, dalej postępować według powyższego przepisu.

Przechowywanie

Makowiec długo zachowuje świeżość. Można go upiec już 2 dni przed świętami i przechowywać w chłodnym miejscu, przykryty ręczniczkiem. Ja zazwyczaj pozostawiam go na sam koniec świątecznych wypieków, ponieważ lubię świeże drożdżowe ciasto :-). Świetnie się mrozi. Wystarczy owinąć go folią spożywczą i zamrozić. W celu odmrożenia wykładamy makowiec na blat w temperaturze pokojowej na około 2 godziny przed podaniem. Lukrujemy po całkowitym rozmrożeniu (mrożenie rozwadnia lukier). 

Smacznego :-).


Dodaj komentarz
Komentarze (4407)
1  2  3  4  5  6  7 ... 28
Mada222 profil
18.01.2019 16:38 odpowiedz
Witam serdecznie,
jestem fanką bloga Pani Doroty i miłośniczką makowca i wszystkiego co z makiem ... mniam...oraz serka do wypieków "Mój ulubiony " z wiaderka z Wielunia :)
Oto moje makowce próbne sprzed dwóch lat ...z tego tutaj przepisu !!
Makowce piekłam zawsze od lat a mam ich sporo... :) ze starego przepisu mojej mamuśki , siostra , która ma jeszcze więcej lat ...:P także piekła te same makowce.
Spróbowałam powyższy przepis.... i przepadłam... siostrze wysłał i także przepadła... Od dwóch lat mam nowa tradycję.." makowce zawijane Dorotki". Przepyszne!
Zdjęcia z tego roku niestety nie mam..a zdobił je wnuczek 3 letni :)
Polecam ten wyśmienity przepis :)
Skórka pomarańczowa także przepis z bloga .
Pozdrawiam i drukuję dalej przepisy z tego bloga :)
Magdalena
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2019 12:25 odpowiedz
Wygląda rewelacyjnie! Dziękuję i pozdrawiam :).
Gość: Monika
18.01.2019 11:55 odpowiedz
Ok bede probowac;)mam jeszcze pytanie odnosnie lukru czy powodem tego, ze odpada z ciasta moze byc to, ze makowiec jest juz za chlodny?(moj byc letni w dotyku, lekko cieply)moj lukier tak szybko zastyga, ze pozniej mak czy orzechy nie chca sie przyklejac do lukru, pewnie trzeba dodac wiecej wody w takim razie?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2019 12:34 odpowiedz
Nie wiem, nie spotkałam się jeszcze z sytuacją by lukier odpadał. Lukier zawsze szybko zastyga, też się muszę spieszyć, by zdążyć posypać makiem. 
Gość: Monika
18.01.2019 10:59 odpowiedz
Witam makowiec zawsze mi peka przejrzalam komentarze i mysle, ze z tych dwoch powodow ktore najczesciej Pani podaje to mam za cienki rozwalkowane ciasto, ciasto walkuje na wymiar 35×30 czy zatem zrobic troche mniejszy prostokat?(chociaz i tak moj makowiec po zawinieciu ma ok 30cm, a Pani ma 35)bo luzu nie zostawiam duzo miedzy papierem, a ciastem
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2019 11:04 odpowiedz
Proszę testować, mi też często pękają, na to nie ma reguły, niestety łatwo rozwałkować ciasto za cienko. Przykrywam lukrem i nic nie widać :). 
Gość: Ola
16.01.2019 10:52 odpowiedz
Czy mąkę pszenna można zastąpić owsiana? Mam nietolerancję na pszenice
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2019 11:56 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: Ima
09.01.2019 19:32 odpowiedz
Balam sie makowca wlasnej roboty - ale w koncu sie przelamalam i... -sensacja! -nie moglam wprost uwierzyc , ze tak udane i smaczne ciasto mi wyszlo -naprawde wspaniale i prze-pyszne. - przepis sobie zabezpieczylam, abym rok w rok mogla ten makowiec piec

KatiaK2 profil
08.01.2019 07:40 odpowiedz
Ehh, spektakularny zakalec! :D nie urosło wcale. Podsypałam jeszcze mąki bo było kleiste, jakoś rozwałkowałam, zapakowałam farsz, upiekłam. W piekarniku zwiększyło swoją objętość, jednak od razu widać ze drożdzowe się nie udało... trudno, zjem bo makowiec jest dobry, udała się masa makowa, jest fajna i aromatyczna ;)
Drożdżowe to chyba nie moja bajka, nie wiem czy jeszcze zaryzykuję.
p.s. na szczęście zrobiłam porcję na jednego zawijasa.
KatiaK2 profil
08.01.2019 10:05 odpowiedz
mój zakalec ;)
Gledys profil
08.01.2019 11:34 odpowiedz
Ja bym się nie podawała na pani miejscu. Ciasto jest pięknie zwinięte i na prawdę wygląda apetycznie. Może jakieś słabe drożdże się trafiły, nie świeże. Widać,że ma pani talent do wypieków. Proszę próbować!
KatiaK2 profil
07.01.2019 17:44 odpowiedz
Zabrałam się do makowca, tak, po świętach bo nie chciałam ryzykować- nie piekłam nigdy drożdżowego ciasta ;( I teraz wyrobione surowe ciasto nie chce rosnąć...jest jakieś rzadkie i tłuste, tak mi się wydaje. Leży w ciepłym miejscu od 45 min i wcale nie rośnie. Mak z dodatkami czeka. Teraz czytam i może dodałam zbyt ciepłe masło i za zimną wódkę :/ można je uratować jeszcze???
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2019 20:57 odpowiedz
Czy ciasto w końcu ruszyło?
Kuraniedomowa profil
05.01.2019 23:34 odpowiedz
Po raz pierwszy odważyłam sie zrobić makowce na święta. Wyszły cudowne i wcale nie były takie trudne do zrobienia. Polecam wszystkim niezdecydowanym!
Gość: Halka
04.01.2019 19:09 odpowiedz
Zrobiłam ten makowiec na święta i wyszedł REWELACYJNY. Do tej pory robiłam według innego przepisu, ale od teraz będę robić tylko taki bo jest najlepszy. Jedyna zmiana jaką wprowadziłam w masie makowej to rozpuszczenie masła na patelni i na to dodałam mak ( jeszcze bez dodatków, tylko ugotowany i zmielony ) i trochę podsmażyłam.
MAKOWIEC JEST SUPER. Polecam tą stronę wszystkim koleżankom. Pozdrawiam serdecznie Pani Doroto.
Gość: Sabina
02.01.2019 21:58 odpowiedz
Witaj Doroto,właśnie się zastanawiałam jak mogłam piec nie znając Twojej strony.Na minione święta upiekłam Twój makowiec zawijany,piernik staropolski,tort opium w wersji na blachę,orzeszki,ciastka maślane.Wszystko wyszło super.Dziękuję za Twoje przepisy i życzę w Nowym Roku wytrwałości w prowadzeniu tego bloga.Pozdrawiam Sabina.
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2019 13:02 odpowiedz
Bardzo dziękuję i pozdrawiam!
Dorota_L profil
02.01.2019 11:23 odpowiedz
Została mi cała porcja ciasta, bo zagapiłam się i dałam podwójną ilość mąki, a więc dodałam pozostałych składników odpowiednio więcej. Zamroziłam je i mam teraz pytanie jaka inna masa będzie pasować do tego ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2019 15:46 odpowiedz
Można z tego ciasta upiec dowolne drożdżowe bułeczki a nawet pączki :).
Gość: Iza
28.12.2018 23:52 odpowiedz
Doskonały przepis na ciasto! (masę makową zrobiłam z innego przepisu) Ciasto zrobiłam z użyciem świeżych drożdży, rosło pięknie i wspaniale się z nim pracowało. Wyszły trzy doskonałe makowce. Zdecydowanie będę wracać do tego przepisu. Bardzo dziękuję!
Gość: Panti
27.12.2018 16:07 odpowiedz
Pani Doroto a chcialabym jeszcze zapytac o inny przepis mianowicie o placek drozdzowy z owocami bo czesto drozdzowca pieke czy ma pani jakis patent zeby ciasto drozdzowe po upieczeniu nie opadalo tzn ten srodek bo nie moge nigdzie znalezc dobrego patentu na to nieraz wyjdzie a jak pieke z owocami to opadnie troche w srodku a chce zeby byl prosty w miare i to mnie trapi jesli moge prosic o wskazowke to bede wdzieczna i druga rzecz czy ten drozdzowiec z pani przepisu na maslance jest lepszy niz na mleku? Puszysty nawet z owocami?
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2018 20:28 odpowiedz
A czytała Pani notkę o cieście drożdżowym + komentarze? Bardzo polecam to ciasto drożdżowe, przepis jest nprawdę b.dobry jak na drożdżówkę z owocami.
Aernike profil
27.12.2018 11:58 odpowiedz
Mama mówiła: "Nie rób makowca, babcia kiedyś robiła i nigdy jej nie wychodził, kupimy w cukierni"...

Cukiernie mogą się ustawić w kolejce po ten przepis - makowiec wyszedł idealny! Pyszny, aromatyczny, wilgotny i ładnie wypełniony farszem. Do tego - przy użyciu już zmielonego maku - naprawdę łatwo się go robiło, no może poza zawijaniem w papier;)
PS. Umiejętność lukrowania jeszcze do poprawki jak widać ;)
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2018 13:00 odpowiedz
Cudnie się udały!
KatiaK2 profil
08.01.2019 09:28 odpowiedz
mojej babci się udawał, zawsze, mnie niestety nie :D - pozostaje przy tortach, sernikach itd
Gość: Tereska
26.12.2018 16:12 odpowiedz
Taki dobry, żę jem codziennje po 5 kawałkuw

Gość: Jolanta
26.12.2018 13:44 odpowiedz
pyszny makowiec piekłam go pierwszy raz od teraz ten przepis zagości u mnie na każde Boże Narodzenie.
Gość: Panti
25.12.2018 14:51 odpowiedz
Wspaniały makowiec!!!!!
Gość: Marta S.
25.12.2018 10:16 odpowiedz
Bardzo dobry makowiec. Polecam, wszystkim smakuje
Gość: Grażynka
26.12.2018 16:11 odpowiedz
Potwierdzam cala rodzina sie nim zajada !!1!1
Gość: Janusz
25.12.2018 10:16 odpowiedz
Super ciastko
Gość: Yaga355
24.12.2018 13:04 odpowiedz
Makowce, jak co roku przepyszne:-)Wesołych Świąt dla Wszystkich :-)
Gość: Irena
24.12.2018 10:15 odpowiedz
Jaka mąką będzie lepsza tortowa czy 650?
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 11:14 odpowiedz
Tortowa.
Gość: Monika
24.12.2018 01:32 odpowiedz
Pani Dorotko... w cieście pojawiła się masa grudek... mąkę przesialam, masło było letnie... cholerka rano będę zarabiać jeszcze raz ale co mogło pójść nie tak ?:/
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 11:14 odpowiedz
Niżej Czytelniczki też pisały u grudkach/paproszkach w cieście... proszę zerknąć.
Gość: Panti
24.12.2018 11:46 odpowiedz
Nie piecze sie na ostatnią chwile potem nic nie wychodzi niestety hakami trzeba wyrobic od miksera
willow profil
24.12.2018 14:43 odpowiedz
Na moje oko po prostu za krótko wyrabiane. Dziś robiłam ten makowiec i też był taki moment, kiedy ciasto wyglądało na takie "zwarzone", z grudkami. Ale wtedy trzeba wyrabiać tak długo, aż będzie gładkie.
Gość: Małgorzata
24.12.2018 00:09 odpowiedz
Czy piekarnik ma być nagrzany?
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 00:14 odpowiedz
Zawsze.
Gość: Anibab
23.12.2018 23:53 odpowiedz
Mam takie pytanie z dziedziny zero waste- do czego nadaje się woda pozostała po gotowaniu maku? Wszystko ma jakąś wartość. Może działa jako kosmetyk? Nie mogę nic znaleść w necie. Moje makowce się udały. Dziękuję za inspiracje
Gość: Doris
23.12.2018 22:55 odpowiedz
Jak co roku mega makowcowy sukces :) Z podziękowaniami i życzeniami Zdrowych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia :) Dorota
Gość: Gosc
24.12.2018 11:23 odpowiedz
Czy mozna upiec makowce bez papieru?
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 11:41 odpowiedz
Nie, rozejdą się na boki.
Gość: Magdus
23.12.2018 22:39 odpowiedz
No juestety boki mi się nie upiekły były totalnie miękkie :( pierwsze pieczenie i porażka :( ale się nie pisdaję za rok spróbuję znowu :)
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 00:11 odpowiedz
Może makowce się dotykały na blaszce? Wtedy się nie dopieką.
Gość: Bee
23.12.2018 21:54 odpowiedz
Ciasto super, masę makowa użyłam gotowa I też wszystko wyszło cacy
Gość: Paula
23.12.2018 21:48 odpowiedz
Witam czemu ciasto jest bardzo rzadkie??
Musiq profil
23.12.2018 21:41 odpowiedz
Wspaniały!! I nawet nie taki trudny
Gość: Uchuch
23.12.2018 21:24 odpowiedz
Wspaniały przepis! Ciasto faktycznie wychodzi luźniejsze niż zazwyczaj, gdy robię drożdżowe, jednak łatwo się wałkuje i jest bardzo delikatne. Także miałam mikro grudki, jednak nie wpłynęły na jakość ciasta. Po upieczeniu ciasto jest tak delikatne, że gdybym sama go nie robiła, pomyślałabym, że to biszkopt! Mniam! :) Spokojnych, rodzinnych i błogosławionych Świąt Pani Doroto!
Dorota, Moje Wypieki
24.12.2018 00:12 odpowiedz
Bardzo dziękuję i wzajemnie! :)
Gość: bastach
23.12.2018 20:06 odpowiedz
Życzę Pani Wesołych Świąt. Kolejny Pani przepis wykonany i kolejny sukces. Makowiec wspaniały.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 20:37 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie!
Almera profil
23.12.2018 19:58 odpowiedz
Pieke od kilku lat z tego przepisu, oto tegoroczne
Renios profil
23.12.2018 19:41 odpowiedz
Mi też co roku się udają... pychota. Przepis jest idealny :)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 20:38 odpowiedz
Piękne wyszły!
Gość: Ania
23.12.2018 19:15 odpowiedz
Nie wyszło
kasikp40 profil
23.12.2018 18:40 odpowiedz
Kolejny rok i kolejny raz ten cudny makowiec na naszym stole. Jak zawsze popękał, mimo, że tym razem zawinęłam go już naprawdę dość ciasno. Oraz jak zawsze jest absolutnie genialny w smaku, przypomina mi makowiec robiony przez mojego śp. Dziadka, kiedy byłam dzieckiem❤️ Wesołych Świąt!
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 20:39 odpowiedz
Coś w tym jest... dzisiaj znajomy obdarowany moim makowcem powiedział mi, że to smak dzieciństwa. Pięknie coś takiego usłyszeć :). 
kasikp40 profil
23.12.2018 20:49 odpowiedz
Jest naprawdę fantastyczny. Największym fanem tego makowca jest mój Tato. Z trzech jeden zjada sam :D
Zabka2710 profil
23.12.2018 18:22 odpowiedz
Mi zawsze wychodzi
Gość: Panti
24.12.2018 15:26 odpowiedz
No tu juz przepamprowane;)ja zrobilam.podobnie jak w oryginale i mniej lukru bo nie lubie
Gość: anna
23.12.2018 17:50 odpowiedz
Planuję włożyć ciasto na noc do lodówki...czy to nie jest zbyt ryzykowne?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 18:27 odpowiedz
Jest, ciasto szybko rośnie.
Gledys profil
23.12.2018 17:40 odpowiedz
Zrobiłam, i to jest mój pierwszy makowiec. Miałam trochę obaw, bo sporo osób pisało że masło nie chciało się wrobić i takie tam, a ja nie mam zbyt dużego doświadczenia w ciastach drożdżowych. I jak miło przepis mnie zaskoczył- wszystko bez problemów. Masło wrobiło się bardzo szybko, z wyrobieniem ciasta nie było problemów, a robiłam wszystko ręcznie. Po upieczeniu kawałeczek odkroiłam, bo już się nie mogłam doczekać i muszę powiedzieć, że w smaku petarda. Masa makowa pyszna, nie odstaje od ciasta. Najlepszy makowiec na świecie. Bardzo dziękuję za przepis i inspiracje.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 18:50 odpowiedz
Bardzo się cieszę i brawa dla Pani! :)
Gość: Magdus
23.12.2018 17:40 odpowiedz
Mam problem :( wyrabiam ciasto w mikserze planetarnym i ciasto ma takie malusieńskie paproszki . Pierwszy raz robie drożdżowe i totalnie nie wiem co to jest . Pojawilo sie po dodaniu masła . Błagam pomocy :(
dorota.m. profil
23.12.2018 18:31 odpowiedz
kilka razy mialam podobny problem w ciastach drozdzowych. kiedys gdzies w komentarzach MW wyczytalam info, ze to najprawdopodobniej wina masla - zbyt cieple. jedynym rozwiazaniem jest dluzej ciasto wyrabiac, grudki sie wchlona.
teraz na ogol dodaje do ciast drozdzowych miekkie maslo w temperaturze pokojowej zamiast rozpuszczac.
kasikp40 profil
23.12.2018 18:43 odpowiedz
A te paproszki to nie ziarenka wanilii przypadkiem? ;)
Gość: Panti
23.12.2018 19:38 odpowiedz
Ja tez wyrabialam planetą i wszystko bylo.ok dobrze wyrobic az kula sie zrobi
Gość: Monika
23.12.2018 17:32 odpowiedz
Pani Dorotko, co zrobić z nadmiarem masy makowej. Zostalo mi sporo, niestety już dodalam białko. Czy mimo wszystko można zamrozić, czy do kosza? Nie dam rady upiec juz nic więcej z nią
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 18:28 odpowiedz
Można zamrozić, nawet z białkiem. Wykorzystałabym później do bułaczek z makiem, np. takich.
Gość: Mała
23.12.2018 17:30 odpowiedz
Witam ciasto piec z termobiegiem czy bez?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 18:33 odpowiedz
Dowolnie.
Gość: aga
23.12.2018 16:08 odpowiedz
prosze o przelicznik masy makowej tz ile jej uzyc jesli mam juz gotowa,czy suchy mak 500g plus bakalie to to samo co 500g gotowej masy?
Gledys profil
23.12.2018 17:00 odpowiedz
Proponuje jednak skusić się na zrobienie masy makowej z przepisu. Jest przepyszna.
Gość: Panti
23.12.2018 17:08 odpowiedz
To nie to samo
Gość: Aga
23.12.2018 19:23 odpowiedz
Tylko ja ja zrobilam ..problem ze nie zwazylam maku suchego..
Gość: Ewa
23.12.2018 19:38 odpowiedz
Ile razy Wam mówić, że gotowa masa makowa to prosty sposób na nieudany wypiek??
Gość: Aga
23.12.2018 23:55 odpowiedz
Nikt mnie nie zrozumiał?
Gotowa w sensie juz zrobiona przeze mnie...nie zwarzylam suchego maku..

Z drugiej strony moglabym nie miec maszynki ..
Gość: Magda
23.12.2018 15:21 odpowiedz
Przepis rewelacyjny! Dziękuję bardzo.
Mam pytanie odnośnie masy makowej. Zrobiłam więcej i zostało trochę. Chciałabym ją wykorzystać na kluski z makiem tylko obawiam się tych białek w składzie. Czy mogę ją przesmażyć na patelni?
Gość: Agalunia
23.12.2018 15:10 odpowiedz
Łoo matydo.. pieczę sie ale dopiero zjarzyłam, że masło w mikrofali zostało.. wyjdzie? Czy szkoda prądu..
Gość: Panti
23.12.2018 17:17 odpowiedz
Hehe raczej szkoda prądu nie ma jak to robic wypieki na ostatnią chwile zawsze sie strzeli gafe zrób pani od nowa
Gość: Alexandra
23.12.2018 14:57 odpowiedz
Czy można zastąpić brązowy cukier zwykłym białym ?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 18:46 odpowiedz
Tak, dajemy go trochę mniej. 
Gość: Monia G
23.12.2018 14:52 odpowiedz
Aaaaa nie dodałam białek do masy makowej a makowce już w piekarniku :-(
Czy ktoś jeszcze miał ten problem? :-(
Gość: Panti
23.12.2018 17:04 odpowiedz
Tak mialam w tamtym roku kupilam puszke z masa i wyszla klapa
Gość: Aleksandra
24.12.2018 15:10 odpowiedz
Też wczoraj piekłam i zapomniałam dodać białek do masy.. Wyszło pyszne ;)
brzoskwinka profil
23.12.2018 14:40 odpowiedz
Zapomniałam dodać do masy piany z białek. Nie rozleci się po upieczeniu?
Gość: Ola
23.12.2018 18:39 odpowiedz
A ja zapomniałam dodać cukru
Gość: Magda
23.12.2018 14:28 odpowiedz
Wyszło mi :) pierwsze moje ciasto drożdżowe i do tego makowki. Chociaż cały czas byłam w strachu bo ciasto było rzadkie i bardzo tłuste, dodałam więc więcej mąki i się zrobiło takie że szczelinami. Dałam je do wyrośnięcia coś tam wyrosło. Przy zawijaniu zawinelam tylko raz bo inaczej nie umiałam. Ale koniec końców wyszło pięknie ;d dziękuję za ten przepis!!!!! Dodałam bym zdj ale nwm jak się dodaje
AnulaI profil
23.12.2018 14:00 odpowiedz
Ufff... upieczone. Pierwszy raz piekłam z tego przepisu. Pachną pysznie, ale... niestety pękły wzdłóż wszystkie trzy :( Co źle zrobiłam?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 14:30 odpowiedz
Może za cienkie ciasto w tym miejscu. To nic, lukier ukryje wszystkie mankamenty. Ważne, że trzyma formę.
Gość: Karola
23.12.2018 18:59 odpowiedz
Moje zawsze tak pękają, ale to dlatego, że daję bardzo dużo nadzienia na cienkie ciasto (i chyba nie ma na to rady) ;)
Może nie wyglądają ale za to są pyszne! Od lat robię z tego przepisu mimo niedoskonałości, które da się zakryć dekoracją ;)
Gość: Agnes
23.12.2018 22:18 odpowiedz
Mi też za pierwszym razem się tak zrobiło, ale byłam tak z siebie dumna że w ogóle się przejęłam (a robię to bardzo często ;)) Tak jak napisała Pani Dorota - lukier zakryje wszystko ;)
Przy kolejnych razach będzie tylko lepiej ;) Wesołych, smacznych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia ;)
Adelheid profil
23.12.2018 13:19 odpowiedz
Ratunku! Córka mnie zagadała i dałam masło na początku, co robić? Czekać i zobaczyć czy da się rozwałkować czy robić nowe?
Gość: Ewa
23.12.2018 13:33 odpowiedz
Dała pani masło do rozczynu?
Adelheid profil
23.12.2018 15:19 odpowiedz
Nie aż od takiego początku
Gość: agnsud
23.12.2018 16:42 odpowiedz
Więc nic się nie stanie, można piec :)
Gość: Olgucha
23.12.2018 12:34 odpowiedz
Witam, od jakiegoś czasu mam ochotę na makowiec wg Pani przepisu i meczy mnie pytanie. Czy rozczyn z drożdży zrobić z części podanej ilości składników w tym przepisie czy osobno, a składniki tu, są wyłącznie na makowiec?
Gość: Ewa
23.12.2018 13:35 odpowiedz
Proponuję przeczytać przepis ze zrozumieniem..
Gość: Panti
23.12.2018 14:11 odpowiedz
Z czesci podanej i potem odjąc to co pani ubrala do calosci a najlepiej kupic sobie drozdze instant bez pieprzenia z rozczynami:)
Gość: Olgucha
23.12.2018 15:33 odpowiedz
Dziękuje bardzo, Panti, rozwiałaś moje wątpliwości ;) Pani Ewie również dziękuje za radę :)
Gość: Dziubek
23.12.2018 12:28 odpowiedz
Proszę o pomoc ciasto jest za rzadkie, raz użyłam mąki tortowej typ 450, a później mąki babuni i typ 650,z biedronki. Jakiej pani mąki pani używa że tak pięknie wychodzi?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 13:56 odpowiedz
Takiej:
Gość: Panti
23.12.2018 14:12 odpowiedz
Lubella super
Gość: Kasia
23.12.2018 12:21 odpowiedz
Ratunku! W ciescie drozdzowym zrobily mi sie grudki wielkosci glowki od szpilki! Zawsze robie z tego przepisu i wychodzi swietnie a tym razem cos zepsulam. Nie wiem co?! Czy mozna to uratowac? Gdzie moglam popelnic blad?
Gość: Magda
23.12.2018 13:08 odpowiedz
Z 4 porcji w dwóch zrobiły mi się grudki, też nie wiem dlaczego, wszytsko robiłam tak samo :(
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 13:58 odpowiedz
Niestety ja też nie wiem :/.
Gość: Panti
23.12.2018 14:14 odpowiedz
Ja bym hakami od miksera to wyrobila a najlepiej robotem kuchennym polecam zadne reczne wyrabianie nie zastapi takim robotem wyrobi ze nic sie nie klei
Gość: Aga
23.12.2018 15:58 odpowiedz
A czy uzywalas suchych drożdży? U mnie też tak bylo, a ciasto pieknie wyrosło.
Gość: Magda11
23.12.2018 12:19 odpowiedz
Pierwszy raz się nie udal:(((( cały mak wypłynął albo mocno popekal i widać że masa makowa jest nadal płynna. Co mogło być nie tak? Za dużo białek może albo źle odcinsiety mak? :( będę chyba robić raz jeszcze ale ciekawa jestem gdzie był blad:(
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 13:58 odpowiedz
Tak, to mogła być jedna z tych dwóch przyczyn.
Gość: Karolina
23.12.2018 12:17 odpowiedz
Dziewczyny zastanawiam sie czy dobrze mi ciasto wyszło. Bardziej wygląda jak na kruszonkę jak na ciasto które mogę wałkować. Zastanawiam się czy wyrośnie. :( A tu dzień przed wigilią! Jaka powinna być konsystencja ? Ciągnąca jak na pizzę ? Bo mi bardziej na kruche wygląda :(
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 13:59 odpowiedz
Ile mąki Pani dodała i jakiej mąki? Nie zrobiła Pani błędu w odmierzaniu składników? Bo tak to niestety wygląda.
Gość: lucyna
23.12.2018 17:18 odpowiedz
Może powinna pani dopisać w przepisie jakiej maki pani używa. Jak widzę ma to znaczenie. Ja użyłam pszennej z lidla i też ciasto nie wygląda za dobrze. W przepisie waga podana w szkl lepiej by było w gramach bo szklanki mamy różne. Coś czuje że po raz 3 wyjdą mi zakalce, nigdy mi ciasto z tego przepisu ładnie nie wyrasta.
agnsud profil
23.12.2018 18:06 odpowiedz
https://www.mojewypieki.com/info/przelicznik-kulinarny
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 18:43 odpowiedz
Często używałam mąki z Lidla i zwykłej i specjalnej do chleba, obie są bardzo dobre. Szklanka o pojemności 250 ml. 
Gość: Ania
23.12.2018 17:01 odpowiedz
Miałam w tym roku tak samo! Robiłam krok po kroku tak samo, jak co roku... A tu taka dziwna konsystencja...wyrabiałam hakami, więc musiałam ręcznie potraktować ciasto, a i tak słabo wyrosło prawie wcale :( i słabo mi się z nim pracowało przy wałkowaniu. Przy pieczeniu popękały straszliwie wzdłuż. Ale pachną nieziemsko i mam nadzieję, żewsmako będą jak zawsze niezawodne :)
Gość: Pati
23.12.2018 11:42 odpowiedz
Witam. Od 3 lat zaglądam tu po ten przepis! Wychodzi wyśmienity Makowiec! W tym roku zrobiłam z podwójnej porcji dla całej rodziny na zamówienie. Ponoć wychodzi mi najlepszy. Dzięki temu przepisowi! Dziękuję i polecam wszystkim.
Ps. Paniom, którym nie wyszło ciasto- zwracajacie uwagę na rodzaj mąki. Z tych "zwklaków " nawet ciasto z najlepszego przepisu nie wyjdzie. Dużo zależy od mąki i wyrobienia ciasta.
Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt
Gość: lucyna
23.12.2018 17:39 odpowiedz
Która mąka pszenna to ta niezwykła?
Gość: Jacek
23.12.2018 11:38 odpowiedz
Wiekszosc przelicznikow w internecie podaje 25g drozdzy swiezych na 7g suchych, lub suche = swieze x 0.31, co daje ok 14g suchych na 45g swiezych. W tym przepisie jest 21g suchych jako zamiennik do 45g swiezych, a to spora roznica. Mam tylko suche i troche sie glowie ile ich mam dac.
Gość: Panti
23.12.2018 11:47 odpowiedz
2 opakowania suchych wystarczy .
Gość: Panti
23.12.2018 11:48 odpowiedz
Drozdze instant maja na 500g mąki 7g czyli opakowanie ja dalam 2 opakowania i w zupelnosci wystarczylo
Gość: Jacek
23.12.2018 18:22 odpowiedz
Dzieki
Gość: ewoja
23.12.2018 10:48 odpowiedz
Właśnie zrobiłam masa makowa super ale ciasto dramat rozłaziło się przy każdej próbie zawinięcia. Moim zdaniem mąki jest za mało na trzy makowce, ja ze względu na to że ciasto się rozchodziło posypałam całkiem sporo mąki a i tak strucle wyszły nieduże i niestety wszystkie pękały i rozłaziły się na maku. Z masy będę korzystać z ciasta na pewno nie.
Gość: Panti
23.12.2018 11:55 odpowiedz
Ciasto wychodzi super cos pani schrzanila 3 szklanki mąki są idealne i mąka lubella 550 super sie walkuje nic sie nie rozłazi a pękniecia sa powodem cienko rozwalkowanego ciasta mi tez jeden z boku pekl z tego wlasnie powodu ale to nie problem najlepiej ciasto wyrobic hakami.od miksera albo jak ktos ma robotem kuchennym rewelka jak pani da za duzo màki to bedzie ciasto twarde a jest naprawde delikatne musiala pani cos zle zrobic skoro mi to wyszlo a tak sie balam to pani tez wyjdzie ciasto mi sie wogole nie kleilo do rąk sluchalo moich polecen ;) niech sie pani nie zniechęca ja sie nie poddalam i to jest najlepszy przepis na strucle
Gość: ewoja
23.12.2018 16:19 odpowiedz
Użyłam maki lubella a wagę posiadam więc nie sądzę, żebym coś źle odmierzyła. Do wyrabiania używam kenwooda chef titanium i nie pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe ale pierwszy raz z tego przepisu i pierwszy raz nie wyszły mi makowce kształtem przypominają rozdeptane walce.
Gość: lucyna
23.12.2018 17:41 odpowiedz
Mi też to ciasto nigdy nie wychodzi. Wyrasta ładnie ale po zwinięciu wychodzą zakalce, prawie nic nie wyrasta.
Gość: Panti
23.12.2018 10:00 odpowiedz
Pani Doroto makowce przepyszne!!!przepis rewelacyjny a masa makowa obłed dziekuje za wszystkie wskazowki przepis na stale zapisuje w zeszycie najlepszy makowiec jaki kiedykolwiek jadlam tak sie stresowalam po tamtym roku i przeżywalam a jak przekroilam to wiedzialam ze bedzie super jeden lekko z boku pękl ale to nie problem pewnie ciasto w tym miejscu bylo za cienkie dziekuje jeszcze i wszystkiego dobrego na Święta i cierpliwosci bo niewątpliwe ją pani posiada;)))) jestem happy ze mam tak dobre strucle dzieki pani na pewno bede korzystala z innych przepisów z pani strony.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 11:08 odpowiedz
Super, gratulacje dla Pani! :).
a.n.d.z.i.a profil
22.12.2018 23:58 odpowiedz
Moge spytac prosze ile w gramach trzeba maki? 750gr?? W wielu innych przepisach podawaja 1kg n.a. 3 makowece. Nie wiem Ile w koncu uzyc?
Neziwa profil
23.12.2018 01:00 odpowiedz
Szklanka ma 250ml
1 szklanka mąki waży około 160g czyli masz 160 x 3 = 480 g mąki
Gledys profil
23.12.2018 08:12 odpowiedz
Proszę korzystać z przelicznika kulinarnego. Jedna szklanka mąki pszennej, to 150-160 g.
Gość: Gosia
23.12.2018 13:00 odpowiedz
Mimo, że nie wiem ile to gram: użyj 3 szklanek mąki, zgodnie z przepisem, to w zupełności wystarczy ;)
Gość: Wiola
22.12.2018 23:22 odpowiedz
Witam, pierwszy raz robiłam makowiec. Zmniejszyła proporcje żeby wyszły mi 2 sztuki. Bałam się że ciasto coś wyszło mi gęste, ale po upieczeniu jest idealnie. Troszkę popękały, ale lukier wszystko ładnie przykrył. Teraz tylko czekam na święta, aż będę mogła skosztować. Mam nadzieję że smakuje tak jak wygląda, czyli obłędnie. Dziękuję i pozdrawiam.
szmaragdowyraj profil
22.12.2018 23:03 odpowiedz
Chce upiec z podwójnej porcji, czyli 6 makowcow. Można je włożyć razem do piekarnika na dwóch poziomach, czy lepiej piec jedne po drugich. Czy "drugie" ciasto nie wyrośnie za duże? Czy lepiej je zrobić kiedy będzie się piekła pierwsza partia i pozwolić mu wyrastac tylko około godzinę?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 23:22 odpowiedz
Można wszystkie na jeden raz, ale wtedy pieczemy z termoobiegiem.
Gość: Aleksandra
22.12.2018 21:52 odpowiedz
Jeżeli mam gotowa masę makową z bakalandu to czy muszę jeszcze coś do niej dodawać ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 23:16 odpowiedz
Wiele razy pisałam, że nie polecam takiej masy do makowca.
Gość: Panti
23.12.2018 11:59 odpowiedz
Pani Dorota ma racje puszka do smietnika!nic nie wychodzi przez to dziadostwo sama niech pani zrobi wiem co mowie w tamtym roku przez ta gotowa mase nie wyszly mi makowce odzdzielala sie skorka od masy masakra byla!
Gość: Marta
22.12.2018 21:00 odpowiedz
Przepis rewelacyjny-polecam☺
Gość: Gosia
22.12.2018 20:54 odpowiedz
Zaleca Pani miod sztuczny czy naturalny ?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 21:56 odpowiedz
Naturalny.
Gość: MalaMi0610
22.12.2018 20:54 odpowiedz
Witam ;) Piekłam tego makowca dziś pierwszy raz. Zrobiłam z połowy porcji jedną większą roladę i piekłam 50 min. Dodałam troszkę więcej mąki, bo ciasto bardzo lepiło się do rąk i nie dało się go wyrobić (użyłam świeżych drożdży). Nie lubię skórki kandyzowanej więc dałam w to miejsce więcej orzechów i rodzynek oraz migdały. Bardzo dziękuję za ten trik z owijaniem w papier do pieczenia (moje poprzednie wypieki tego typu zawsze wychodziły 'rozlazłe' i popękane). Ten makowiec pięknie się prezentuje, bardzo ładnie upiekł się na złoty kolor i w ogóle nie popękał ;) Nie powstydzę się położyć go na świąteczny stół ;)
Wszystkiego dobrego na święta! ;)
Gość: katarzyna0803
22.12.2018 20:52 odpowiedz
To już kolejny rok z tradycyjnymi makowcami, oczywiście 3 sztuki, co prawda 2 pękły, ale to w niczym nie umniejsza im smaku, pokryłam lukrem z amaretto. Pachnie obłędnie. Wszystkiego dobrego na święta!!
Gość: Alicja0507
22.12.2018 20:16 odpowiedz
3 makowce to trochę duzo. Czy jeśli chce tylko jeden to mogę proporcjonalnie zmniejszyć porcje czy jestem skazana na 3 ciasta? Nie chce ich mrozic, nie wiem czy posmakują a oprócz makowca jest duzo innych słodkości
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 21:57 odpowiedz
Pewnie, można zmniejszyć proporcjonalnie na 1 porcję.
Neziwa profil
23.12.2018 01:03 odpowiedz
Albo możesz zrobić 2 większe :D ...a on jest tak smaczny ,że spokojnie zniknie szybko ;)
Gość: Monika
22.12.2018 19:22 odpowiedz
Jestem ciekawa jak wy mielicie ten mak. Dobrze ze kupiłam w razie czego ten gotowy w puszce bo zostałabym z niczym. Nie jestem w stanie tego zmielić :( moczyłam we wrzątku i maszynka utyka już na pierwszych łyżkach... nic nie wydala. Co rusz rozkręcam maszynkę. A niby porządna- Bosch Mum. Dolewalam mleka do mielenia ale nic to nie dało. Zreszta po co było go odsaczac? Teraz go włożę go garnka i spróbuje ugotować i jescze raz spróbować zmielić ale na ten moment mam dość. A ile sprzątania po tym będzie ....
Gość: Monika
22.12.2018 20:00 odpowiedz
No niestety, nic to bie dało. Myślałam ze polegnę manualnie a leżę sprzetowo. Moja maszynka tego nie uciągnie. Mak nie dociera nawet do sitka. On utyka juz w spirali i tam go trzeba zapieczonego wydłubać. Na dziś kończę a jutro otwieram puszkę z gotowcem i walczę dalej.
karo.lina profil
22.12.2018 20:15 odpowiedz
A może spróbuj kupić mak już zmielony? Wtedy będzie o wiele łatwiej, bo omija się ten "najbrudniejszy" etap mielenia. Jeśli jednak nie zdążysz go kupić, to proponuję jednak pomęczyć się i zmielić go, bo do masy w puszce szkoda tak dobrego drożdżowego ciasta; kupna masa jest na ogół mdła, słodka i wodnista - szkoda pracy i składników. Aha, mielę mak albo w maszynce (też Bosch, ale zwykła seria), albo w elektrycznym młynku do kawy - jeśli piekę z białym makiem, a jeśli z czarnym - kupuję mak zmielony. Fakt, sprzątania trochę jest, ale dla tego smaku - warto. Nie zniechęcaj się, trzymam kciuki! :)
Gość: Madzia
23.12.2018 02:25 odpowiedz
A ja Wam powiem, ze nie mam maszynki do mielenia i mak... blenduje :) Zwyklym blenderem i tez wychodzi dobry :) I malo zmywania jest po tym ;)
Gość: Panti
22.12.2018 20:43 odpowiedz
Czemu pani nie kupila maku zmielonego przeciez w kazdym markecie to mozna dostac a mak do zmielenia trzeba pogotowac pamietam jak kilkanascie lat temu tak robilam gotowalam w mleku potem mielilam a w puszce jest do bani wlasnie w tamtym roku przez to mi nie wyszedl gdzies tu panie pisaly ze mielą w mlynku do kawy
Gość: Monika
22.12.2018 22:22 odpowiedz
Bo nie wiedziałam ze mielenie maku to taki kłopot...
Musi byc maszynka do mięsa ze specjalnym sitkiem typowo do maku. Już mnie odpowiednie władze poinformowały :) mam dalej nie próbować tylko postarać sie o mielonkę. Ale na dzień przed wigilia będzie ciężko
Gledys profil
22.12.2018 20:56 odpowiedz
Ja zmieliłam w takim sprzęcie jak na zdjęciu. Poszło sprawnie i mało bałaganu z tym.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 21:55 odpowiedz
Gledys, mieliłaś mokry mak, prawda?
Gledys profil
22.12.2018 22:34 odpowiedz
Tak, ale zastanawiałam się, czy mam zmielic mokry, czy suchy. A jak powinno być? Można zmielic suchy, a później go zalać wodą?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 23:10 odpowiedz
Według mnie mokry, ale tak się spytałam na wszelki wypadek, czy może jednak dało radę na sucho w takim urządzeniu ;-). 
Gledys profil
22.12.2018 23:27
Kiedyś zmielilam tym suchy mak na inne potrzeby. Nie było żadnych problemów.
Gość: anna
22.12.2018 21:05 odpowiedz
musisz mieć nieostre noże w maszynce.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 21:53 odpowiedz
Zgadzam się z Anną.
Gość: Monika
22.12.2018 22:24 odpowiedz
Noże? W maszynce? To spiralka plus krzyżak plus sitko. Tam nie ma krzty noża. Można ewentualnie w blenderze spróbować takim kielichowym albo ręcznym ale to jutro. Padam na twarz
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 22:52 odpowiedz
Nie wiem co tam jest w boshu, ale miałam na myśli takie nożyki. 
Gość: Agnieszka
23.12.2018 01:45 odpowiedz
Bardzo możliwe, że Pani z nerwów mogła źle złożyć maszynkę, skoro mak nie docierał do sitka....ostatnio sama rozbijałam kawę w moździerzu, trzeba sobie radzić na wszelkie możliwe sposoby:)
Neziwa profil
23.12.2018 00:38 odpowiedz
Trzeba było pożyczyć maszynkę od kogoś.
Do mielenia maku wystarczy zwykła maszynka tylko żeby sitko było to najdrobniejsze.
PS.Przy robieniu masy ze zmielonego już maku też sie nabrudzi.....:P bo trzeba go odcisnąć dobrze z wody czy tam mleka :P
Ewek_25 profil
22.12.2018 18:29 odpowiedz
Nie mogłam się doczekać odp i ukończyłam makowce ,niestety nawet jak wyrosło i zabrałam się za wałkowanie,to wyciekało z nich masło. Pieką się. ...
Gość: Olala!
22.12.2018 18:10 odpowiedz
Zarobiłam ciasto i według mnie 3 szklanki mąki (użyłam tortowej) w tym przepisie to zdecydowanie za mało bo ciasto jest za rzadkie aby je zagnieść. Ciasto powinno być elastyczne i miękkie a nie kleić się do dłoni bo nie ma później szans na rozwałkowanie nawet biorąc pod uwagę dodatkowe 3 łyżki na podsypkę. Mąki po prostu trzeba więcej, myślę że nawet szklankę. Poza tym przepis jest super! Korzystałam z niego już kilka razy:)
karo.lina profil
22.12.2018 20:19 odpowiedz
Może to zależy od typu mąki? Używam mąki do ciast drożdżowych, piekłam ten makowiec już niezliczoną ilość razy i zawsze wszystko się udawało, nigdy nie musiałam zwiększać ilości mąki. Spróbuj kiedyś właśnie z tą mąką, może to ma jakiś związek. Powodzenia! :)
Gość: Panti
22.12.2018 20:40 odpowiedz
Proporcje są idealne 3 szklanki mąki nie więcej nic sie nie kleiło super sie rozwałkowywalo mąka lubella tak jak pani Dorota polecila
Gość: MalaMi0610
22.12.2018 20:55 odpowiedz
Potwierdzam, trzeba dać troszkę więcej mąki ;)
Ewek_25 profil
22.12.2018 17:03 odpowiedz
Witam,Pani Dorotko! żeńska część mojej rodziny jest Pani długoletnią wielbicielką i nie ma imprezy żeby nie padło Pani imię ☺ale do rzeczy: zabrałam się za makowiec (to mój drożdżowy debiut) i kiedy dodałam masło,to nie mogłam go "wgnieść" nawet po długim ręcznym wyrabianiu. Nie miałam więcej siły w rękach i zostawiłam do wyrośnięcia. Nie wiem o co chodzi (proporcje zachowałam ) i czy robić kolejne ,czy to nie ma wpływu na dalsze pieczenie? Ps.szukałam tematu w komentarzach ale nie znalazłam. ..z góry dziękuję za pomoc . Pozdrawiam ☺☺
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 22:56 odpowiedz
W tym wyręcza mnie robot... Nie wiem, dlaczego masło nie dało się wgnieść.
Neziwa profil
23.12.2018 00:44 odpowiedz
Czasami trzeba dośc długo wyrabiać żeby masło się wchłoneło .
Może trzeba było podsypać mąki trochę - maki maja to do siebie,że maja różna wilgotność (czy tam chłonność :D ) i może ztej co robiłaś potrzeba było daxc troszkę więcej.
Zrsztą przy cieście drożdżowym nie powinno dawać się od razu całje mąki (która jest podana w przepisach) tylko zawsze trochę odsypać żeby móc kontolować sprężystośc ciasta
Ewek_25 profil
23.12.2018 10:21 odpowiedz
Użyłam Basi"ekstra wypiek" do drożdżowego i od początku z ciasta był dość twardy "glut" ,więc pewnie trzeba było to regulować mąką. Wyrabiałam około 30 min i przy nacisku ciasto było jak gąbka z której wycieka tłuszcz (rozumiesz,mam nadzieje
Neziwa profil
23.12.2018 00:46 odpowiedz
"Długim ręcznym wyrabianiu" czyli ile czasu ?
Bo ja zawsze ręcznie robię i zawsze długo wyrabiam :P
agrest84 profil
23.12.2018 16:41 odpowiedz
Ja używam masła. Piekę tego makowca od lat i za każdym razem masło nie chce się do końca wmieszać (ani w trakcie wyrabiania, ani po wyrośnięciu). W niczym to jednak nie przeszkadza i makowce zawsze wychodzą. W sumie to dzięki temu się lepiej wałkuje, bo ciasto się nie przykleja.
Gość: Ewek_25
23.12.2018 17:08 odpowiedz
Agrest84,dzięki za komentarz . Mój poprzedni wpis nie wkeil się w całości (nie wiem dlaczego ) ale dopisałam ze ostatecznie makowce się udały : skorka nie odchodzi,nic nie pęka☺no i nie trzeba było smarować olejem papieru do pieczenia ☺ Pozdrawiam świątecznie fanów MW!
Gość: Magdalena
22.12.2018 16:39 odpowiedz
Czy mak z przepisu również starcza na 3 strucle ? Zawsze robiłam z makiem z puszki jest to najlepszy przepis i chce zrealizować go w całości w tym roku, wesołych Świąt Bożego Narodzenia
agnsud profil
22.12.2018 17:02 odpowiedz
Tak.
Gość: Omniczka
22.12.2018 21:30 odpowiedz
Wystarcza, nawet z górką :) moje właśnie się pieką, mam nadzieję, że wyjdą zgrabne :)
Gość: Beata
22.12.2018 15:40 odpowiedz
Czy mogę użyć gotowej masy makowej?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 16:17 odpowiedz
Nie polecam.
Neziwa profil
23.12.2018 00:48 odpowiedz
Można użyć gotowej masy makowej ale ona jest generlanie pełna chemii :D i bez porównania do takiej zrobionej samemu ;)
Ale jesli już się zdecydujesz to nie dodawaj białek które Ci zsotaną ewentualnie ze 2 - bo inaczej masa bedzie za wilgotmna
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2018 11:30 odpowiedz
Już nawet nie chodzi o syrop glukozowy czy konserwanty. Konsystencja już jest tragiczna, często nie wiecie ile dodać do niej białek, czy odsączać.. Często osobom z małym doświadczeniem w pieczeniu, które nie wiedzą jaką masa makowa ma mieć konsytencję - po prostu makowce się nie udają.
monika--s profil
22.12.2018 12:30 odpowiedz
Najlepszy. Rewelacyjny.
Gość: Marcin2496
21.12.2018 23:05 odpowiedz
Pani Doroto, czy jeśli zrobie nadzienia z porcji na rogale marcinskie do tych makowcow to starczy nadzienia :)?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2018 11:30 odpowiedz
Proszę mniej więcej wagowo porównać i zadecydować, powinno być podobnie wagowo.
Gość: Ola
21.12.2018 21:05 odpowiedz
Pomocy! Zapomniałam dodać aromatu migdalowego do masy markowej. Czy wystarczy jak dodam do lukru?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 21:29 odpowiedz
Bedzie inaczej, ale już nie ma innego wyjścia...
Gość: Ola
22.12.2018 20:16 odpowiedz
I tak wyszedł przepyszny, jak zawsze. Połowy jednego już nie ma. Dziękuję za super przepis.
Gość: Magda
23.12.2018 16:49 odpowiedz
Będzie ok, ja w zeszłym roku zapomniałam dodać ubitych białek a zorientowałam się jak zaczęłam sprzątać... :D a się udały - tylko masa makowa była mniej zwięzła, ale dzięki dodatku miodu wciąż wilgotna, także ciężko zepsuć te makówki! :)
Gość: Basia
21.12.2018 18:39 odpowiedz
Super przepis dziś upiekłam muszę jeszcze udekorować, dzięki
Gość: Basiaa
21.12.2018 16:20 odpowiedz
Witam, czy mogę dodać do masy makowej trochę syropu który pozostał po gotowaniu skórki pomarańczowej???
Gość: Panti
21.12.2018 16:20 odpowiedz
Masa makowa jest pyszna a ma byc wilgotna czy lepiej ze jest mniej? Bo zastanawiam sie czy dodac wiecej miodu a mowi pani ze nie nakluwac ciasta przez papier i nie smarowac ciasta bialkiem? Nie oddzieli sie masa od skórki?:) jutro chce piec
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 20:42 odpowiedz
Będzie wilgotna od białek. Nie robimy nic czego nie ma w przepisie. 
Gość: Panti
21.12.2018 12:19 odpowiedz
Mozna dodac troche posiekanych migdałów? A rodzynki sparzyć?
Gość: ELQA
21.12.2018 19:50 odpowiedz
Ja dodałam migdały.... sama to zrobiłam, nie musiałam zadręczać Panią Dorotę.
Gość: Panti
21.12.2018 20:42 odpowiedz
Wow naprawde ?gratulacje i podziw pytanie bylo do pani Doroty a nie do pani
Gość: Sylwia
21.12.2018 10:38 odpowiedz
Chyba nikt nie zadawał tego pytania albo nie umiem tego znaleźć. A mianowicie czy można użyć masła klarowanego I mleka roslinnego bądź wody do rozczynu? Moje dziecko jest uczulone na białko mleka krowiego i szukam zawsze zamienników. I jeszcze pytanie z innej beczki czy robiąc krem na bazie masła do ciasta czy też można użyć klarowanego czy nie wyjdzie? Dziękuję z góry za odpowiedź ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 11:01 odpowiedz
Nie wiem niestety jak z masłem, ale można użyć mleka roślinnego i wody. 
Gość: anna-wilno
21.12.2018 21:42 odpowiedz
maslo klarowane jak najbardziej, tylko nalezy zmiejszyc porcje zamiast 180g np. dac 140g. ze wzgledu na % tluszu.
Gość: Sylwia
21.12.2018 22:19 odpowiedz
Dzięki wielkie :D
Gość: Gosia
21.12.2018 10:33 odpowiedz
Witam serdecznie. Czy można w cieście pominąć spirytus?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 11:03 odpowiedz
Proszę przeglądać komentarze lub korzystać z wyszukiwarki w komentarzach. Tutaj taki wątek.
Gość: Daga
21.12.2018 09:30 odpowiedz
Witam kupiłam mielony mak niebieski czy jest jakaś różnica jeśli chodzi o rodzaj maku? Z góry dziękuje na podpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 10:38 odpowiedz
To jest właśnie mak, jakiego powinniśmy użyć.
Gość: Lulu
21.12.2018 09:28 odpowiedz
Czy zamiast 6 łyżek cukru można dodać 6 łyżek cukru pudru ?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2018 10:40 odpowiedz
Tak.
Neziwa profil
20.12.2018 19:04 odpowiedz
Można suchy mak najpierw zmielić i późnije go zalać wrzątkiem żeby już nie musieć mielić namoczonego ??

W zeszłym roku jak robiłam (o ile dobrze pamietam z potrójnej albo poczwórnej porcji to te ostatnie miały tak dużo maku - bo tyle mi masy zostało i zastanawiam się czy teraz nie zrobić jej trochę mniej ....
Zawsze zużywacie całą masę ??
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 19:07 odpowiedz
Wszystko jest w przepisie. 

"Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym."

Tak, zawsze zużywam całą.
Neziwa profil
20.12.2018 19:49 odpowiedz
Widzę co jest w przepisie.
Pytanie dotyczy - czy można suchy mak samemu zmielić SUCHY
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 19:55 odpowiedz
A jaka jest różnica czy Pani sama zmieli czy ktoś zmieli? Można. W sklepach sprzedają już suchy i zmielony mak, nie tylko gotową mokrą masę makową w puszkach.
Neziwa profil
20.12.2018 20:10 odpowiedz
Pewnie żadne - ale wolałabym żeby mi blender nie eksplodował ;) Bo nie mam młynka do kawy a podejrzewam,że nim było by najlepiej mielic :P
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 20:19
To trza się od razu pytać, czy można blenderem ;-). Ja mieliłam tylko w młynku do kawy i idzie fantastycznie. Z tego co pamiętam, to czytelnicy próbowali blenderem, ale zajmuje to dużo czasu i efekt nie jest najlepszy.
Neziwa profil
20.12.2018 20:24
Hehehe ...Ah no ja w głowie miała to pytanie ;) a w magiczny sposób napisała co napisałam :D ;) Dzięki
Znaczy się,że lepiej będzie jak dokupię już zmielonego ;)
Gość: Asia
21.12.2018 07:24 odpowiedz
Korzystam z Pani przepisów już od kilku lat i wypieki wychodzą mi wyśmienicie. Myślałam, że to dlatego, że opisuje je Pani dokładnie i wyczerpująco. Jak widać w komentarzach (pytaniach) niestety nie dla wszystkich...Podziwiam Pani cierpliwość w odpowiadaniu na pytania i dziękuję za inspiracje w pieczeniu. Pozdrawiam.
Gość: Panti
21.12.2018 10:12
A co tu sie dziwic nie kazdy lapie jednakowo ja dopiero 1 raz korzystam z przepisu pani Doroty lepiej sie pytac 100x niz popelnic bląd i wypiek nieudany czasami jeden drobny szczegół moze zaważyc na calosci znam to z autopsji takze ja wole pytac i jeszcze raz pytac a cierpliwosc to drogocenna cecha :)
Neziwa profil
21.12.2018 20:16
O jaka mądrlaińska - wszechwiedząca bystrzacha
Wspaniale,że są na świecie takie 'ynteligentne' Joaśki - świat by umarł bez takich bystrzach
Spokojnych Świat mistrzyni wypieków "Asi"
Nie znasz - nie oceniaj - bo sama zostaniesz odpowiednio oceniona !!
Gość: Panti
20.12.2018 21:15 odpowiedz
Kup se zmielony i masz problem z głowy:) w intermarche
Gość: Panti
20.12.2018 18:13 odpowiedz
I nie trzeba czekac az w papierze wyrosnie?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 18:22 odpowiedz
Można zostawić na 10 - 15 minut. Często nie zostawiam i zawsze jest ok :).
Gość: Panti
20.12.2018 18:11 odpowiedz
Pani Doroto a tych drożdży instant to musi byc 21g czyli 3 opakowania po 7g? Bo jest tam napisane ze opakowanie jest na 500g mąki ale w tym przepisie tak ma byc?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 18:23 odpowiedz
Można dodać 2 opakowania. 
Gość: Kama
20.12.2018 15:40 odpowiedz
Mam pytanie, czy makowca pieczemy zawinietego w papier do pieczenia?
Gość: hanuszki.pl
20.12.2018 17:17 odpowiedz
tak
Gość: Helena
20.12.2018 13:19 odpowiedz
Dzień dobry zaczęłam robić ciasto i zglupialam, tobie z drożdży świeżych, zrobiłam zaczyn z 6 łyżek mąki, 2 łyżek cukru , mleka i drożdży, czy kiedy będę je łączyć z innymi składnikami to mam dodać teraz 4 lyzkcukru cukru, b9 2 szukam na zaczyn? Dodać mleka 60ml bo 120 szukam na zaczyn? Itp itd? Ile mąki teraz dodać? Czy nie dodawać już bo 6 łyżek jest w zaczynie?
Gość: Helena
20.12.2018 13:26 odpowiedz
Przepraszam za błędy, nie szukam tylko użyłam
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2018 13:34 odpowiedz
Pod zaczynem jest napisane "Uwaga: składniki na rozczyn odejmujemy z przepisu na wybrane przez Was ciasto drożdżowe. Jeśli w przepisie nie ma mleka, stosujemy w zamian wodę. Rodzaj użytej mąki również zależy od mąki, jaką mamy w wybranym przepisie, nie musi być to mąka pszenna. Ilość drożdży użyta do przygotowania rozczynu (powyżej) jest przykładowa - należy użyć ilość drożdży, jaka zawarta jest w wybranym przez Was przepisie. "

Czyli - tak jak Pani napisała, do ciasta dodajemy mniej, bo część składników poszła do zaczynu.
Gość: Helena
20.12.2018 14:04 odpowiedz
Dziękuję bardzo za ekspresową odpowiedź, ciasto już rośnie, zobaczymy jakie będą dalsze jego losy ,
1  2  3  4  5  6  7 ... 28



Składniki / tagi