Ładowanie strony





6 lutego 2015

Naleśniki szpinakowe


Naleśniki szpinakowe

Po cieście ze szpinakiem i z kremem oczywistym wydawało mi się wykorzystanie go w innych wypiekach lub deserach :-). Naleśniki ze szpinakiem możecie usmażyć już dzisiaj, nie ma potrzeby czekania do wiosny! Dzieci ucieszą się z niezwykłego żywozielonego koloru ulubionych naleśników a Wy macie z głowy szybką przekąskę ;-). Kolor zielony można też uzyskać dodając do klasycznego ciasta naleśnikowego bazylię lub jarmuż, jednak zmieni to mocno smak naleśników. Szpinakowe tylko delikatnie pachną i smakują szpinakiem, prawie nie odróżnienia od zwykłych; świetne są z dżemem truskawkowym - polecam dla dzieci :-).



Składniki na około 13 sztuk:

  • 1 szklanka mleka
  • 1 szklanka gazowanej wody
  • 3 duże jajka
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 80 g świeżego szpinaku 'baby'
  • 1 łyżka oleju rzepakowego lub roztopionego masła
  • szczypta soli

Do blendera kielichowego (można też użyć zwykłego blendera) wlać mleko i dodać szpinak. Zmiksować przez dłuższą chwilę do momentu otrzymania gładkiego zielonego koloru, bez najmniejszych widocznych drobinek szpinaku.

Do blendera dodać pozostałe składniki i zmiksować do otrzymania gładkiego ciasta naleśnikowego. Odstawić na 15 minut.

Po odstaniu ciasto wymieszać. Wlewać na patelnię nieduże porcje ciasta i smażyć na rozgrzanej patelni (bez tłuszczu lub tylko z niewielkim dodatkiem oleju), z obu stron, do lekkiego zarumienienia.

Wystudzone naleśniki ułożyć jeden na drugim, przykryć. Można przechowywać w lodówce do 2 dni lub zamrozić na kilka tygodni.

Podawać z ulubionymi dodatkami.

Smacznego :-).

Naleśniki szpinakowe


Dodaj komentarz
Komentarze (124)
Gość: Jagoda
16.04.2019 15:32 odpowiedz
Zrobiłam z mrozonym szpinakiem. Niestety nie mają tak pięknego koloru. Następnym razem spróbuję ze świeżych liści
Gość: Jurkowa
15.03.2019 16:00 odpowiedz
Pyszne naleśniki! Często je robię. Ostatnio robiłam z mąki żytniej i pszennej. Wyszły pyszne tylko musiałam ciasto trochę "rozcieńczyć" dodając wody i mleka ponieważ wychodziły za grube.
Klaudija profil
03.04.2018 14:08 odpowiedz
Świetny przepis, wielokrotnie z niego korzystalam. Syn uwielbia je w wersji na słodko np z dżemem, a ja z mężem w wytrawnej odsłonie. Prezentują się znakomicie :)
KacperHB profil
11.02.2018 22:44 odpowiedz
Nie zdążyłem wkleić zdjęcia mojego Shreka
KacperHB profil
11.02.2018 22:42 odpowiedz
Moje Shreki z soboty...
moja modyfikacja to dodany cukier i cukier wanilinowy
ja lubię jak naleśniki do dżemu są słodkie :)

paulina2511 profil
29.07.2017 10:07 odpowiedz
Własne naleśniki inspirowane tym przepisem.
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2017 12:21 odpowiedz
Wyglądają przepysznie!
paulina2511 profil
24.07.2017 18:30 odpowiedz
Czy są jakieś naturalne dodatki w innych kolorach które nie zmieniają znacząco smaku naleśników? Ewentualnie takie smakowe które pasują konkretnie do wytrawnego lub słodkiego farszu?
dorota.m. profil
24.07.2017 19:27 odpowiedz
burak lub kurkuma. oba bardziej pasuja do wytrawnych wersji ale lyzka cukru wzglednie ekstrakt waniliowy moge pomoc.
nie robilam nalesnikow w tych wersjach ale pierogi to owszem, ciasto bez innych modyfikacji bo caly smak pochodzi z nadzienia.
no i oczywiscie kakao lub matcha.
Gość: Hania
25.06.2017 05:11 odpowiedz
Kolor nie z tej planety :)
Gość: Paulina
11.02.2017 22:18 odpowiedz
zrobiłam ze szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej + pół szklanki zwykłej pszennej. wyszło mi 10 naleśników. super przepis, dzięki! :)
Gość: Patrycja
07.11.2016 20:21 odpowiedz
Wspaniałe naleśniki, polecam.
kolor optymizmu profil
07.06.2016 20:07 odpowiedz
Nie ma tego przepisu w aplikacji...
gosza999 profil
23.05.2016 15:39 odpowiedz
a możne być mrożony szpinak? Jeżeli tak to w jakich ilościach i w jaki sposób?
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2016 21:49 odpowiedz
Może, ale kolor będzie odrobinę inny, proszę przejrzeć komentarze.
Pasia_ profil
06.05.2016 13:30 odpowiedz
Mam 15 lat i postanowiłam zrobić rodzicom na śniadanie te naleśniki. Wyszły przepyszne. Rodzice byli zachwyceni i bardzo im smakowały. Na dodatek ten kolor :)
Merc. profil
06.05.2016 18:16 odpowiedz
Radosne zdjęcie, tylko na boku.
EWIK8 profil
05.05.2016 16:19 odpowiedz
Kolejne podejście do naleśników szpinakowych.
Tym razem umyślnie nie zrobiłam jedwabiście gładkich bo chciałam mieć taki deseń na naleśniku :) . Nadziałam je farszem wątróbkowo-warzywnym (pieczarki, papryka, oliwki) z plasterkiem jajka i paseczkiem boczusia :)
EWIK8 profil
05.05.2016 16:50 odpowiedz
:) na płasko
EWIK8 profil
06.05.2016 03:46 odpowiedz
i na wynos
EWIK8 profil
27.04.2016 19:59 odpowiedz
Moje szpinakosy :)

EWIK8 profil
28.04.2016 03:38 odpowiedz
Faktycznie mrożony szpinak daje inny kolor przy okazji spróbuję ze świeżym :)
Króliczka profil
12.02.2016 19:29 odpowiedz
Zdjęcie nadzianego ;)
Króliczka profil
12.02.2016 19:29 odpowiedz
I jeszcze jedno zdjęcie: już nadziany :) (twaróg chudy + serek mascarpone + cukier puder)
Króliczka profil
12.02.2016 19:27 odpowiedz
Wreszcie się za nie zabrałam i wyszły przesmaczne :) Nawet mój M. stwierdził, że są lepsze niż zwykłe! No i ten kolor... czuć wiosnę! :) Dziękuję za przepis Dorotko! :)
beatus profil
11.09.2015 11:50 odpowiedz
Ja do ciasta dodaje mały ząbek czosnku i gałkę muszaktałową, polecam spróbować.
to.ja profil
24.06.2015 10:29 odpowiedz
Bardzo je lubię! I często robię. Córka lat 4 sama się o nie upomina. Najczęściej podaję z twarogiem zmiksowanym z dojrzałą gruszką. Pyycha! :)
ikaoka_ profil
29.05.2015 14:05 odpowiedz
dzień dobry, można je zrobić bez jajek? :)
Gość: Magda
14.08.2019 17:58 odpowiedz
Ja robię bez jajek. Zamiast jednego jajka dodaje 1 kopiatą łyżkę mąki ziemniaczenej rozpuszczonej w 3 łyżkach zimnej wody. Nie wychodzą aż tak cienkie i elastyczne jak z jajkami, ale generalnie naleśniki bez jajek zawsze są inne, a jak nie można jeść jajek, to trzeba sobie jakoś radzić :) Smacznego!
olaztrola profil
28.05.2015 13:35 odpowiedz
Według mnie ciasto jest zbyt płynne, dodałam wiecej mąki. Smak jak dla mnie specyficzny, chyba wolę jednak tradycyjne naleśniki. Plus za ładny kolor:)
magda1991 profil
12.05.2015 13:46 odpowiedz
Zrobiłam. Dałam tylko dwa jajka, a i tak wyszły super. Pięknie się smażyły. Lepsze na słodko niż na ostro. Wyszło mi 16 cienkich naleśników.
Siekierka profil
15.04.2015 14:55 odpowiedz
Moje wyszły takie, ale chyba coś pomieszałam w proporcjach, bo wyszły zbyt wodniste..natomiast po dodaniu mąki, zaczęły mieć mączny posmak. W każdym razie są cudowne. Super przepis ;)
jedzurka profil
15.04.2015 16:00 odpowiedz
wygladaja pieknie
Aga Mars profil
16.04.2015 09:41 odpowiedz
Swietne zdjecie :)
21.07.2016 12:27 odpowiedz
Piękne zdjęcie!
Dziewczyna Marynarza profil
12.04.2015 18:35 odpowiedz
Nalesniki rewelacja, u nas zawsze z dżemem i pyszne kakao... Nie czuc szpinaku, a kolor niesamowity.
Natt profil
03.04.2015 13:25 odpowiedz
Naleśniki są kapitalne :) Dżem truskawkowy również z Pani przepisu :)
ziuz profil
17.03.2015 21:50 odpowiedz
Rewelacja! Proste i pyszne! U nas z konfiturą malinową: http://nanaijuju.blogspot.com/2015/03/zielono-nam.html
karolek_ profil
10.03.2015 14:32 odpowiedz
Cudowne! Ten piękny kolor cieszy mnie bardziej niż mojego synka! ;)))
Maggie_O profil
08.03.2015 17:49 odpowiedz
Szrekuśniki...
Troublemaker profil
05.03.2015 17:16 odpowiedz
do St Patrick's jeszcze trochę ale ja już nie wytrzymałam :)
zielono mi :)
dziękuJEMY :D
05.03.2015 15:44 odpowiedz
Nalesniki to jedno z moich ulubionych przysmakow i robie je prawie kazdego tygodnia z roznymi dodatkami :P Te szpinakowe nalesniki sa SUPER! Wspaniale urozmaicenie i ten wesoly kolor!:-) Konsystencja ciasta lekko inna, smak nieznacznie zmieniony a szpinak delikatnie wyczuwalny. Zdecydowanie polecam! Ja smazylam na malej ilosci raw coconut oil. Smakuja wysmienicie z dzemem, serem i innymi ulubionymi dodatkami ktore normalnie byscie serwowali ze "zwyklymi" nalesnikami. Na pewno powtorze!
Gość: Mm
02.03.2015 07:21 odpowiedz
Mistrzostwo!
izabelak profil
28.02.2015 19:13 odpowiedz
Moje dziecko lat 2 zjadlo az 3!!!!!! Oczywiscie nafaszerowane serkiem,ale zjadl:)nastepnym razem beda z miesem:)
Gość: Aga
24.02.2015 13:43 odpowiedz
A ja mam pytanie, jakie mąki można dodać zamiast pszennej?
24.02.2015 16:09 odpowiedz
Chodzi Ci, żeby bezglutenowe były? Można gryczaną, ryżową, ziemniaczaną, kukurydzianą, amarantusową, wymieszane w dowolnych proporcjach i kombinacjach. Odzielnie nie próbowałam. Ale należy zapomnieć o smaku tradycyjnego naleśnika... Robiłam mieszankę gryczanej,kukurydzianej i ryżowej. Zjadł je pies ;-) Ale sama musisz spróbować i ocenić. Może Tobie posmakują :-)
Gość: Kinga
23.11.2018 08:35 odpowiedz
Co za głupotą, jak się odpowiednio dobierze proporcje mak to wychodzą jeszvz3 lepsze i delikatniejsze niż pszenne. Polecam mąkę żytnia i jaglana 1:1 lub sama orkiszowa jasna. Pyszne wychodzi
27.11.2018 09:43 odpowiedz
Co kto lubi. Nam nie smakowały. I nie znaczy to, że jestem głupia. Serio, można nie zgadzać się w kulturalny sposób. A orkisz to pszenica.
Karuś profil
14.03.2015 13:24 odpowiedz
Dodaj gryczaną lub ryżową pomieszaną ze skrobią ziemniaczaną. Tamte dwie są suche i nieelastyczne. Dzięki skrobi nie będą się kruszyć.
Gość: kociak152
24.02.2015 10:15 odpowiedz
Mamo zielone naleśniki - krzyknął mój 3-latek :) po czym zjadł dwa z ukochaną nutellą :) dla mnie booooomba
Gość: Marzena
21.02.2015 22:09 odpowiedz
Ale numer :-D zrobiłam, są pyszne, ja szpinaku nie wyczułam, nawet córcia- 3 letni niejadek zajadała ze smakiem i radochę miała z koloru naleśnika ;-) Zostało mi pół paczki szpinaku więc poszłam za ciosem i zrobiłam zieloną chałkę :-D tak mi się spodobało, że kombinuję, co teraz zazielenić. Nowa paczka szpinaku już w lodówce! Pani Doroto, jest pani niesamowita, dzięki za natchnienie, wspaniała strona!
Gość: Margarita_84
20.02.2015 15:29 odpowiedz
Dziękuję za przepis - wejdzie do mojej kuchni na stałe! :) Naleśniki zrobiłam z mrożonego szpinaku - wyszły również ładne, żywo-zielone. Właśnie je zajadam, w środku jest farsz kalafiorowo-pieczrkowy z curry - pyszności!!! :) :) :)
Vegrandis profil
17.04.2016 08:45 odpowiedz
O nie! Za bardzo mnie zaintrygował ten farsz, a na internecie nie znalazłam takiego farszu w konsystencji do naleśników. Mogę prosić przepis ?
Gość: Servant
16.02.2015 20:29 odpowiedz
Hej, czy ktoś ma jakiś pomysł jak uciec od mąki pszennej (dla bezglutenowców)? Z góry dzięki i pozdro :)
Gość: gość
18.02.2015 18:29 odpowiedz
Może spróbować mąki pszennej bezglutenowe, nalesnikow nie robiłam ale pieczywo z takiej mąki wychodzi.
Gość: studentka20rac
02.03.2015 01:08 odpowiedz
użyj mąki mieszanki schar bezlgutenowej - super wychodzą każde naleśniki :)
Gość: iulia
14.02.2015 20:16 odpowiedz
Witam!
Rewelacyjny przepis. Rodzinka rano dostała na słodko, a na obiad z mięsem. Byli zachwyceni - zarówno kolorem jak i smakiem.
Dziękuję za inspiracje!
Andzia01 profil
14.02.2015 17:58 odpowiedz
Naleśniki bardzo dobre. Dodałam przez pomyłkę dwa razy więcej szpinaku ale i tak w niczym nam to nie przeszkadzało.
monao profil
13.02.2015 21:05 odpowiedz
BOSKIE i w wersji wytrawnej - z farszami do wyboru - z "szybkiej i ostrej" patelni: liście szpinaku + czosnek | pieczarki + czosnek | krewetki + suszone pomidory + czosnek + czerwone wino. :D*
Troublemaker profil
13.02.2015 11:42 odpowiedz
Idealne na obiad na St. Patrick's Day :)
Dziękujemy!!!
Gość: dominika92
09.02.2015 20:23 odpowiedz
Wyszły super! :) Wszystkim polecam je z farszem: twaróg, ser feta, szczypiorek, suszone pomidory, pieprz. Są pyszne :)
Gość: Jozkoo
09.02.2015 17:05 odpowiedz
Za samym szpinakiem nie przepadam, ale ostatnio jadłem na zimno ciasto z farszem z niego i było pyszne. Teraz widzę kolejny przepis z tą zieleniną i kolejny powód by ją wykorzystać w kuchni :) Fajny pomysł!
Gość: Paulina
09.02.2015 11:54 odpowiedz
A cos na walentynki bedzie ? ;)
KasiaKEM profil
09.02.2015 10:35 odpowiedz
Super pomyl te zielone nalesniki. Zrobilam farsz z bialego sera ze szczypta kurkumy zatem bylo zielono-zolto na naszych talerzach znaczy baaardzo wiosennie. Szczegolnie podobalo sie dzieciom. Polecam!
hoggies profil
08.02.2015 19:02 odpowiedz
U nas jako czekoladowo-bananowy Kermit :)
Gość: ss
08.02.2015 22:03 odpowiedz
super!!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2015 23:26 odpowiedz
Pomysłowo :).
09.02.2015 13:37 odpowiedz
Bardzo fajne!
Sasetka2609 profil
12.06.2015 15:14 odpowiedz
Cudowny!!
hoggies profil
12.06.2015 17:34 odpowiedz
Dziękuję :)
Gość: Bianka
08.02.2015 18:38 odpowiedz
O nie... Jak kocham Pani przepisy, to to jest nie do przyjęcia :) Za nic nie mogę się przekonać do jedzenia w takim kolorze (w sensie - wypieków itp., biszkopty i babeczki z barwnikami też wyglądają jakoś niejadalnie jak dla mnie ;))
dorawin profil
09.02.2015 21:22 odpowiedz
No, właśnie... Ja też tak mam. "Farbowane", nawet naturalnymi barwnikami wypieki są dla mnie niejadalne. A jeszcze szpinak na słodko? z czekoladą? Nie,nie...
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 21:24 odpowiedz
Hm.. to nie będę polecać Ci brownie z bekonem ;).
dorawin profil
09.02.2015 22:46 odpowiedz
Ja raczej faktycznie podziękuję.. Ale myślę, że znalazłyby się entuzjastki także takiego wypieku...:)
Gość: matleen
08.02.2015 17:02 odpowiedz
Ich kolor jest przepiękny. Przywodzi na myśl wiosnę
Pozdrawiam
Miss.Cookie. W profil
07.02.2015 17:51 odpowiedz
Pierwsze koty za płoty za szpinakiem w niecodziennej postaci - najpierw 'leśny mech' a teraz zielone naleśniki, do których nawet oporni podeszli chętniej, czekam na ciąg dalszy ;). Ciasto bardzo łatwo się robi, wszystko hop siup do blendera i po odstaniu można zabierać się za placki (od siebie dodałam garść otrębów). Z przepisu wyszło mi 14 cieniutkich niewielkich naleśników, które smażyłam tylko z jednej strony, bo chciałam zachować ich ładny, pistacjowy kolor (z drugiej strony lekko się rumieniły).
Gość: kaśka
07.02.2015 00:18 odpowiedz
pycha z farszem:mięso, pieczarka, serek topiony.
jednak ja zamiast mąki pszennej daje starte na mąkę płatki owsiane, przez co kolor wyszedł ciemniejszy(chyba przez to)
drugie zrobiłam ze startą marchewką :)
dzięki za przepis pani Doroto ;) świetne urozmaicenie
Gość: Papuuuga
06.02.2015 22:01 odpowiedz
A ja mam fundamentalne pytanie: co to jest szpinak baby i skąd go wziąć ? Czym sie różni od mrożonego albo poprostu świeżego zmiksowanego...?:-)
juantyc profil
06.02.2015 22:33 odpowiedz
szpinak baby to inaczej młody, świeży szpinak, najczęściej dostępny w supermarketach (tesco, biedronka), w paczkach.
Gość: agnsud
06.02.2015 22:40 odpowiedz
to albo młode liście szpinaku albo odmiana o małych, okrągłych liściach. Świeże, paczkowane są w marketach.
yellow profil
07.02.2015 23:14 odpowiedz
Szpinakiem baby jest udekorowane tureckie ciasto ze szpinakiem, które niedawno było zaprezentowane na stronie MW.
Gość: ksenja
06.02.2015 21:53 odpowiedz
Pani Doroto, czy myśli Pani, że szpinak baby można wykorzystać do zafarbowania kremu ze śmietany kremówki i mascarpone? Tylko czy najpierw go zmiksować sam? Pozdrawiam.
PS Kolor piękny!
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 23:57 odpowiedz
Można. Najpierw zmiksowałabym szpinak z częścią kremówki w blenderze (nie z całą, by jej niepotrzebnie nie napowietrzać). Potem wymieszałabym z resztą kremówki i ubiła z mascarpone. 
pozdrawiam :)
juantyc profil
06.02.2015 19:55 odpowiedz
pyszne :)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 23:58 odpowiedz
Dziękuję za zdjęcie, wyszedł świetny kolor :).
Gość: Kinia
06.02.2015 17:40 odpowiedz
Naleśniki uwielbiam, szpinak również - pora na taką kombinację.
W prezencie gwiazdkowym dostałam (długo wyczekiwane) Twoje książki, a że ciągle nie mogę się zdecydować, co z nich zrobić to lecę po kolei :) Przeplatając przepisami z bloga :)
Dzięki wielkie, jeszcze nie było ciasta z Twoich przepisów, które by mi się nie udało.
Gość: Ani
06.02.2015 17:26 odpowiedz
z czym najlepiej je zjeść?
Gość: kaśka
07.02.2015 00:09 odpowiedz
farsz:mięso, pieczarki, serek topiony ;)
dzisiaj właśnie tak je zrobiłam i było zachwalane;)
Gość: Ani
19.02.2015 19:19 odpowiedz
dzięki :)
Patib profil
06.02.2015 16:56 odpowiedz
I ja się dołączę do komentarzy. Właśnie na coś takiego czekałam :) a już w przyszłym tygodniu zamierzam zrobić Kukułkę z Twojego przepisu. Dziękuję za inspiracje i wypróbowane przepisy.
06.02.2015 16:08 odpowiedz
Shreki :-)
Gość: katarzyna
06.02.2015 16:03 odpowiedz
zagladam tu czesto nie komentujac ale dzisiaj powiem, ze lubie tutejsze pomysly i zawsze cos dla siebie znajde - pozdrawiam
Gość: Em Art
06.02.2015 15:49 odpowiedz
Ja tu widzę mozzarellę i dużo pieprzu. To moim zdaniem idealne towarzystwo.
beatus profil
06.02.2015 14:07 odpowiedz
robię takie naleśniki, dodaje do ciasta jeszcze czosnek i gałkę muszkatołową a do środka kurczak sałata papryka kto co lubi.
slodkavanilia profil
06.02.2015 14:03 odpowiedz
Piękny kolor. Zastanawiam się jakie to miałyby być dodatki :)
Gość: Aleksandra
06.02.2015 13:35 odpowiedz
Moja córa nie może jeść glutenu i mleka :( Czy mogę użyć mleka roślinnego lub tylko wody i użyć mąki gryczanej lub ryżowej? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 14:08 odpowiedz
Można użyć dowolnego mleka. Niestety, nie orientuję się, czy udadzą się na mące gryczanej lub ryżowej.
pozdrawiam :)
Gość: earian
06.02.2015 16:06 odpowiedz
na mące gryczanej nie beda tak elastyczne jak na pszennej i beda mialy bardzo intensywny gryczany zapach, ale są fajne :) polecam jeszcze mąkę z ciecierzycy :)
Gość: Teresa
06.02.2015 22:45 odpowiedz
ale na mące gryczanej niepalonej sa bardzo smacznei nie mają takiego wyrazistego smaku
Gość: dorotka
07.02.2015 00:52 odpowiedz
Ja dodaje mąkę kukurydzianą, jaglana(troszeczkę bo ma intensywny smak) gryczana niepaloną no i orkiszową z grubego przemiału -ma gluten ale o wiele lepiej przyswajalny bo niemodyfikowany -może spróbujesz usmażyć np omlet z dodatkiem takiej mąki czy córce nie zaszkodzi?
Gość: Marta
19.02.2015 05:48 odpowiedz
Moja córka też nie może mleka i naleśniki robię na wodzie (czyli wody tyle, co wody w przepisie + tyle, ile mleka w przepisie). Jak dla mnie wychodzą nawet delikatniejsze.
Gość: Monuuu
06.02.2015 12:59 odpowiedz
Czy zamiast mąki pszennej można dodać mąki żytniej? Nie jadam produktów pszennych stąd moje pytanie.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 14:08 odpowiedz
Nie wiem, jaką otrzymamy konsystencję ciasta i czy naleśniki nie będą się rwały. Nie używam żytniej mąki do naleśników.
06.02.2015 12:48 odpowiedz
Wspaniały kolor. Bardzo lubię szpinakowe dania,wypieki itd. Naleśniki wyglądają baardzo apetycznie! :)
Gość: ms
06.02.2015 12:40 odpowiedz
Ja robię w wersji bezglutenowej- z mąka owsiana i jogurtem greckim zamiast mleka i wody ;)
Pozdrawiam!
Gość: J.
06.02.2015 12:53 odpowiedz
Owies zawiera gluten. Mniej niż pszenica czy jęcznmień, ale zawiera. Radzę też sprawdzić czy jogurt grecki nie jest zagęszczony nie tylko skrobią, a i mąką pszeniczną.
Ale jeżeli nie masz celiakii, to odstawianie glutenu jest bez sensu.
Gość: Jagoda00
06.02.2015 13:38 odpowiedz
Owies z natury jest bezglutenowy a jedynie zazwyczaj jej zanieczyszczony glutenem. Należy używać mąk z przekreślonym kłosem. Osób na diecie b/g jest co raz więcej, nie tylko celiaków a również alergików i nietolerujących glutenu. Naleśniki wyglądają cudownie i na pewno zrobię je w wersji b/g :)
Gość: GS
06.02.2015 13:38 odpowiedz
W sklepach ekologicznych można kupić "czyste" płatki (mąkę) owsiane, które z natury są bezglutenowe, tylko często są zanieczyszczone zbożami zawierającymi gluten.
Gość: M.P.
06.02.2015 13:44 odpowiedz
Odstawienie glutenu nie jest bez sensu, jesli sie np. choruje na Hashimoto T., tak jak ja!
Gość: KC
06.02.2015 14:12 odpowiedz
choroba Hashimoto nie ma nic wspólnego z glutenem (sama choruje), dodatkowo szkodzisz własnemu organizmowi ponieważ w pewnych ilościach jest on po prostu potrzebny. Naleśniczki przepyszne, nawet trochę mniej zdrowe bo z nutellą smakowały super :)
Gość: dorotka
07.02.2015 00:59 odpowiedz
Mylisz sie KC - Gluten ma główny wpływ na reakcje autoimmunologiczną.
Struktura glutenu jest podobna do struktury samej tarczycy, więc przeciwciała przeciwko lektynom glutenu dotykają także jej.
To ze sama chorujesz nie znaczy ze wiesz najlepiej, bo to Ty nieświadomie szkodzisz swojemu zdrowiu. Przy chorobach z autoagresji należy ograniczyć lub nawet wykluczyć gluten.
Gość: ani
06.02.2015 12:40 odpowiedz
A z czym je jesc najlepiej?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 14:10 odpowiedz
Na słodko z dżemem truskawkowym lub twarożkiem. Na wytrawnie - czytelniczki poniżej w komentarzach podały propozycje.
Gość: Pieguska
06.02.2015 12:32 odpowiedz
Zielono mi.... u mnie tez ostatnio króluje szpinak :) Naleśniki można świetnie wykorzystać do roladki -dodać serka śmietankowego i łososia wędzonego - gotowe ;)
Gość: ola
06.02.2015 12:31 odpowiedz
Swietnie nadają się do roladek naleśnikowych. Bedą pięknie wyglądać z niebieskimi i czerwonymi owocami i z bitą smietaną albo twarożkiem. Koniecznie do wypróbowania. Dzisiaj bedą z kontrastowym farszem wytrawnym, z pomidorami, kukurydzą i fasolą, ale na słodko na pewno też je wypróbuję :(
Gość: gość
06.02.2015 12:29 odpowiedz
Czy szpinak baby można zastąpić mrożonym? Zalega mi w zamrażarce. I czy wodę gazowaną można zastąpić zwykłą?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 12:32 odpowiedz
Można uzyć zwykłej wody. 
Można odmrozić i odsączyć szpinak. Kolor wyjdzie ładny, choć może odrobinę ciemniejszy.
Gość: Dominika
06.02.2015 12:29 odpowiedz
Dzień dobry. A czy można użyć mrożonego szpinaku (podobnie jak w cieście) czy wpłynie to na kolor naleśników?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 12:32 odpowiedz
Może być, choć kolor wg mnie będzie ciemniejszy. Ale spróbujcie, usmażcie :). 
Gość: Anulka
08.02.2015 12:58 odpowiedz
Niestety wpłynie. Kolor nie będzie ciemniejszy, będzie znacznie mniej intensywny, mniej świeży.
Użytkownik usunięty
08.02.2015 14:08 odpowiedz
Zrobiłam z dodatkiem szpinaku mrożonego, kolor nalesników był ciemno zielony nie taki ładny jak ze swieżym. Smakowały jak zwykłe naleśniki, jedliśmy je z dżemem morelowym- pycha :)
Gość: kaś
06.02.2015 12:28 odpowiedz
może być mrożony szpinak? akurat taki mam i od razu bym wypróbowała ;D
Gość: Słoneczko
06.02.2015 12:26 odpowiedz
Super :) byłam pewna że oprócz szpinaku dodałaś barwnik spożywczy ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 14:10 odpowiedz
Nie dodałam :). 



Składniki / tagi