Ładowanie strony





9 lutego 2008

Norweskie bułeczki cynamonowe

(norwegian cinnamon buns)


Norweskie bułeczki cynamonowe

Ostatnie dni upłynęły nam z zapachem cynamonu. Pyszne bułeczki na drugie śniadanie? Czemu nie! Bułeczki są słodkie, ale nie za mocno. A ponadto puszyste, mięciutkie, maślane. Przysłowiowe niebo w gębie. Mogłabym się nimi trochę dłużej pozachwycać, ale jeszcze tyle przepisów Nigelli pozostało do wypróbowania...



Składniki na 20 bułeczek:

  • 650 g mąki pszennej
  • 70 g cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 15 g suchych drożdży lub 42 g drożdży świeżych
  • 100 g masła, roztopionego
  • 400 ml mleka
  • 2 jajka

Na nadzienie:

  • 90 g masła, roztopionego
  • 120 g cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu

Dodatkowo:

  • 1 jajko, roztrzepane, do posmarowania

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie z ciasta ująć 1/3 i rozwałkować na wymiar formy, czyli 33 x 24 cm (uprzednio wyłożonej papierem do pieczenia). To będzie spód naszych bułeczek. Pozostałe ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 50 x 25 cm.

W międzyczasie wszystkie składniki nadzienia wymieszać w naczyniu.

Przygotowany prostokąt posmarować nadzieniem, następnie zwinąć wzdłuż dłuższego boku, na kształt długiej rolady. Ostrym nożem pokroić na 2 cm kawałki. Ułożyć je częścią rozciętą na blaszce (a konkretnie na spodzie z ciasta). Powinno wyjść około 20 kawałków. Nie martwić się, jeśli nie zetkną się ze sobą, zrobią to podczas rośnięcia i w piekarniku. Ważne, by były symetrycznie rozłożone. Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na 20 - 30 minut do ponownego wyrośnięcia (powinny podwoić objętość). 

Wyrośnięte bułeczki posmarować roztrzepanym jajkiem i piec około 20 - 25 minut w temperaturze 190ºC, jeśli będą zbyt szybko 'łapały' kolor - przykryć od góry folia aluminiową. Podawać ciepłe.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Norweskie bułeczki cynamonowe

Norweskie bułeczki cynamonowe

Według przepisu Nigelli Lawson 'How to be a domestic goddess', z małymi zmianami.


Dodaj komentarz
Komentarze (402)
1  2  3  4
Lonka88 profil
09.08.2019 10:25 odpowiedz
Przecudne :) Konsystencja ciasta daje gwarancję tego, że to będą mega puszyste bułeczki i rzeczywiście takie są. Troszkę trudno się z nim pracuje, ale wystarczy podsypać troszkę mąką i po problemie. A bułeczki są przepyszniaste :) puchate, mięciutkie, maślane i ten cynamon... Rewelacja :)
Gość: M.
18.04.2019 11:16 odpowiedz
Wyrobiłam ciasto dziś rano i zostawiłam je do wyrośnięcia w lodówce, z zamiarem że upiekę wieczorem. Tyle że teraz nie do końca mi o pasuje. Czy mogę je zostawić w lodówce do jutra rana, w zasadzie na 24 godziny? Czy jednak lepiej się spiąć i upiec wieczorem?
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2019 11:17 odpowiedz
Nie można, zbyt długo.
Gość: Agata
18.12.2018 23:03 odpowiedz
Te bułeczki są cudowne! Piekłam już szwedzkie i amerykańskie, oczywiście z tego bloga, ale te wymiatają. Żałuję, że zrobiłam "na próbę" z połowy porcji... i dobrze, że nie czytałam wcześniej komentarzy o problemach z lejącym ciastem, bo pewnie bym się zniechęciła, a tymczasem wyrabialo się bardzo przyjemnie. Następnym razem spróbuję wyrobić wieczorem, a piec rano. Rozumiem że wstawiam do lodówki, a rano od razu wałkuje, czy musi najpierw postać w cieple? I czy nocowanie w lodówce wpływa na czas drugiego wyrastania?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2018 23:26 odpowiedz
Jeśli przez noc podwoi objętość można od razu wałkować. Tak, wpływa, będzie dłuższe, ponieważ ciasto z zimnego rośnie dłużej. 
Gość: Agata
19.12.2018 07:46 odpowiedz
Ok, dziękuję za odpowiedź.
Gość: Ala
27.03.2018 22:31 odpowiedz
Czy jeśli nadzienie zamienię na makowe (masa z puszki+bakalie+jajko) również mogę zostawić na drugie nocne wyrastanie do lodówki? Uda się? Czy będzie zbyt ciężko/zbyt mokro i nie wyrośnie?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2018 11:27 odpowiedz
Nie polecam niestety masy z puszki i nie wiem, jak z nią wyjda bułeczki. 
Gość: Narcyza
12.11.2017 15:08 odpowiedz
Ratunku! Ciasto rośnie jak szalone, po drugie jest dosyć rzadkie. Też tak miałyście?

Dorota, Moje Wypieki
12.11.2017 15:46 odpowiedz
Jeśli ciasto będzie rzadkie po wyrośnięciu można lekko podsypać mąką podczas wałkowania.
asiakram profil
13.10.2017 21:17 odpowiedz
Cynamonki piekę prawie co sobotę na śniadanie. Ciasto najlepiej wychodzi, gdy zrobię je wieczorem i noc spędzi w lodówce. Rano jest wyrośnięte, w konsystencji idealne do formowania ślimaczków. Wystarczy poczekać pół godzinki i do pieca. Zapach cynamonu od samego rana bezcenny!
Gość: Aniela
09.10.2017 13:25 odpowiedz
Witam, czy te bułeczki mogę zamrozić po upieczeniu?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2017 13:26 odpowiedz
Tak.
Gość: Aniela
09.10.2017 13:30 odpowiedz
Super :) bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź
Gość: Emlinc
02.10.2017 19:11 odpowiedz
Witam
Jesteśmy na diecie niskowęglowodanowej.
Unikam mąki pszennej a stosuje wyłącznie owsianą. Czy myśli pani że udałyby się z nią te ślimaczki?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2017 11:09 odpowiedz
Niestety, nie.
Gość: Emlinc
03.10.2017 14:56 odpowiedz
Dzięki :-)
Gość: ennaven
28.09.2017 17:43 odpowiedz
Czy mogę po wyrośnięciu wsadzić bułeczki do lodówki i upiec je jutro przed świtem ? Mąż chce wziąć jutro do pracy, a wiadomo, świeże najlepsze.
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2017 11:44 odpowiedz
Nie, bułeczki w lodówce dalej będą rosły i przerosną do rana. Wkładamy je do lodówki na wyrastanie (krótka nocka) i rano pieczemy.
Gość: Barbara
17.09.2017 16:45 odpowiedz
Jak to możliwe że z proporcji 600g mąki + prawie 0,5 l mokrych składników (mleko+roztopione masło + jajka) ma wyjść ciasto, które można zagniatać i formować? Przecież z tego wychodzi płyn o konsystencji rzadkiej śmietany... Bułki mi wyszły, pyszne były - jednak mąki dosypywałam i dosypywałam, i dosypywałam.
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2017 12:11 odpowiedz
Tak, możliwe. Masło zmienia konsystencję po wyrobieniu i odstawieniu i ciasto nie jest już lejące.
Gość: sabine
06.09.2017 19:39 odpowiedz
ciasto porazka, doslownie plywa po blacie, o uformowaniu kuli nie wspominajac. Dosypalam juz okolo 100g maki wiecej i nadal nie da sie z niego nic uformowac, wiec jak to niby ppzniej rozwalkowac?
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2017 19:55 odpowiedz
Proszę nie dosypywać mąki, tylko dobrze wyrobić i pozostawić do wyrośnięcia. Może źle odmierzone składniki?
Gość: sabine
06.09.2017 20:17 odpowiedz
Nie dosypałam już więcej mąki, wyrobiłam i już widzę, że ładnie rośnie. Myśli Pani, że pomimo tego, że na początku trochę tej mąki dosypałam, bułeczki jednak wyjdą i nie będą zbyt twarde?
Dziękuję za szybką odpowedź.
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2017 20:21 odpowiedz
Będzie dobrze :-). Kolejnym razem może da Pani radę powstrzymać się przed dodatkiem mąki i będzie można porównać oba ciasta ;-).
Gość: sabine
06.09.2017 20:33 odpowiedz
Jeśli wyjdzie teraz, to być może spróbuje jeszcze raz. Obok już rośnie ciasto na Cynamonki, z którym znacznie przyjemniej się pracuje. Zobaczymy, które będzie lepsze.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
Gość: Ania
14.07.2017 19:01 odpowiedz
Hej, pisałam pod innym postem dot. cynamonki, ale mam chyba właśnie taką, tylko kupną i czy wie ktoś jak długo można przechowywać w woreczku foliowym taką kupną maślaną bułeczkę cynamonową zanim sie ją zje?
dorota.m. profil
15.07.2017 05:08 odpowiedz
to zalezy gdzie trzymasz i jaki u ciebie klimat. u mnie jest tropikalnie wiec co najwyzej trzymam pieczywo w temperaturze pokojowej jedna noc. potem lodowka lub zamrazarka. w lodowce spokojnie przetrwa kilka dni a nawet tydzien. trzeba tylko podgrzac przed jedzeniem. w smaku to nie bedzie to samo ale zjesc sie da.
Natalia W. profil
15.05.2017 22:23 odpowiedz
Pyszności! Puszyste, wilgotne... tak, jak w opisie :) znikały szybko nawet w ustach tych, co "nie lubią cynamonu" ;)
Zastanawiałam się, czemu służy dolna warstwa i po upieczeniu już wiem - nadzienie pięknie w nią wsiąka i nie "ucieka".
Abeille profil
21.04.2017 17:26 odpowiedz
Jak sądzisz, Dorotko, czy uda mi się te bułeczki zrobić w formie rogalików, czy struktura ciasta nie pasuje do tego kształtu? Może ktoś robił i się podzieli doświadczeniem? Ciasto się właśnie robi a mnie naszły dylematy ksztaltowe :)
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2017 13:19 odpowiedz
Wiem, że już za późno, ale można :).
Gość: gpaula
21.01.2017 15:47 odpowiedz
Hej, bułeczki super :) bardzo smaczne, nie zrobiłam tego ciasta na spodzie, bo nie do końca mogłam zrozumieć po co i piekłam je w 180st. przez 20 min. z termoobiegiem - wystarczyło w zupełności.

Nieta profil
25.12.2016 01:37 odpowiedz
Przymierzam się do wypróbowania tego przepisu. Chciałabym zrobić bułki na słodkie śniadanie, więc chyba najlepiej byłoby po uformowaniu bułeczek na drugie wyrastanie włożyć je do lodówki na noc. I tu mam pytania: na ile godzin wypadałoby je włożyć, zetby nie było zbyt krótko ani zbyt długo? Czy to dobry pomysł, czy można coś bardzo zepsuć? Czy po wyjęciu z lodówki można włożyć je od razu do nagrzanego piekarnika czy też lepiej trochę odczekać? Jeśli tak, to jak długo? Z góry dziękuję za odpowiedź, nie mam doświadczenia z drożdżowym. ;-)
Dorota, Moje Wypieki
25.12.2016 12:18 odpowiedz
Najlepiej włożyć ciasto do lodówki na pierwsze wyrastanie. Drugie trwa krócej i ciasto przez noc może przerosnąć. 
Maggie_O profil
03.12.2016 22:46 odpowiedz
I tydzień później....
Maggie_O profil
28.11.2016 13:53 odpowiedz
Po raz nie wiem już który. Tym razem chciałam być taka sprytna i zrobić je osobno, ale lepiej wychodzą po prostu jak w przepisie. Natomiast polewa serowa z jakichś innych bułeczek cynamonowych, też z blogu Pani Doroty, jak najbardziej pasuje. Pozdrawiam :-)
Dominka profil
27.11.2016 09:44 odpowiedz
One są cudowne! Co prawda po wyrobieniu ciasta byłam zaniepokojona jego konsystencją, a po wyrośnięciu wręcz przerażona :-) Oczywiście komentarzy nie czytałam, bo przecież umiem robić drożdżowe ;-) taki pstryczek w nos- ale lekcja odrobiona:-) ciasto po upieczeniu cudownie puchate, lekkie, maślane, cynamonowe. Na drugi dzień nic nie traci ze świeżości. Na 100 procent do powtórzenia :-)
pannahollyblue profil
18.11.2016 20:31 odpowiedz
Witam, które ciasto na bułeczki cynamonowe jest najbardziej pulchne, najdelikatniejsze? To czy z przepisu na cinanbonsy ? Robiłam bułeczki juz kilkanaście razy ale z innych przepisów, a teraz nie wiem na który z Pani strony się zdecydować :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 23:15 odpowiedz
To powyższe też jest bardzo fajne i puchate, ale myślę, że Cinnabonsy powinny być upieczone jako pierwsze ;-).
pozdrawiam
szymszym profil
25.09.2016 21:12 odpowiedz
Jestem w cięzkim szoku! Drożdżowe mi nigdy nie wyszło takie dobre! Choć faktycznie mąki musiałam dołożyć żeby dało się zrobić kulę. Mniam!
Kropka75 profil
02.09.2016 14:12 odpowiedz
Szalone ciasto. Zrobienie kulki okazało się niewykonalne. Ciasto ciągle było mokre i lało się, mimo podsypywania. Nie wiem czy to wina mąki, czy wilgoci w powietrzu, ale namęczyłam się wybitnie.
W końcu zrobiłam coś na kształt kuli, która i tak uciekała na boki i odstawiłam do wyrośnięcia. Potem podsypałam tylko na tyle, by rozwałkować, co nie było łatwe, bo lepiło się do wałka, ale w końcu wyszedł placek. Wysmarowałam czym chciałam i do pieca.

Wyszło pyszne. :D Super lekkie, puchate, nie gliniate, nie suche. Pewnie gdybym dalej sypała mąki, byłby grupy placek. Nie wiem jednak czy znowu się odważę. Może zimą, gdy będzie sucho i chłodno. :)
Anija profil
02.08.2016 10:11 odpowiedz
Witam Pani Doroto:)
po pierwsze - uwielbiam Pani strone, jest dla mnie duuuuuza inspiracja i jeszcze nigdy nie zawiodlam sie na zamieszczonych tutaj przepisach:)
Mam pytanie: chcialabym zrobic te buleczki, ale w wersji dla "beznabialowego" dziecka. Czy ma Pani jakies doswiadczenie w pieczeniu ciast drozdzowych dla malych alergikow? Czy wyjdzie takie ciasto na mleku kokosowym, a moze lepsze bedzie ryzowe lub migdalowe? I czym moge zastapic maslo - maslem klarowanym? margaryna? Pozdrawiam serdecznie:)
Lonka88 profil
01.08.2016 11:16 odpowiedz
Pyszne! Puchate, aromatyczne, delikatne...a do tego kubek mleka. To jest to:) dziękuję za przepis! Pozdrawiam:)
fella80 profil
06.07.2016 15:49 odpowiedz
Proszę mi napisać jak liczy się wagę masła do ciasta-przed rozpuszczeniem czy po-już rozpuszczone?
Czy waga zawsze jest taka sama...?
Dziękuję!
Amaire profil
05.06.2016 14:33 odpowiedz
Robiłam ostatnio domową konfiturę z róży, więc takie dałam nadzienie ;) Pyszniutkie wyszły! Dziękuję za przepis na ciasto :)
Robiłam z połowy porcji i po przeczytaniu komentarzy zdecydowałam dać pół łyżki więcej mąki (jakieś 20g) + podsypałam lekko stolnice i wałek i żadnych problemów z wałkowaniem i formowaniem :) Także następnym razem chyba spróbuję bez żadnej modyfikacji, tylko dokładnie jak w przepisie ;)

Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2016 10:27 odpowiedz
Musiały być pyszne :).
banga profil
25.01.2016 16:42 odpowiedz
Absolutnie fenomenalne! Z ciastem drożdżowym pracuje się świetnie, a po upieczeniu - mmm...poezja smaku...delikatne, rozpływające się w ustach, aromatyczne! Nic tylko piec!
Woofies profil
22.11.2015 23:13 odpowiedz
Udalo sie za pierwszym razem. Bardzo puszyste ciasto, w ogole nie czuc drozdzy czy jajek. Nadzienie zrobilam z brazowego cukru, masla i poszatkowanych migdalow. Dodalam kardamon (dzieki Ela.K). Cudowny przepis na pewno bede do niego wracac :)
teresa68 profil
04.11.2015 16:58 odpowiedz
cynamonowo- jabłkowe drożdżówki:)
IzaW profil
02.11.2015 08:53 odpowiedz
Poezja :) przepyszne
Piotruś Pan profil
03.10.2015 11:26 odpowiedz
Cześć, czy może mi ktoś podsunąć przepis na cinabons? Najlepiej z tej strony bo lubie przepisy stąd ale nie mogę znaleźć a moze to się inaczej po prostu nazywa?
Dziekuję
pathrycja profil
28.09.2015 19:34 odpowiedz
Pani Doroto, jestem w trakcie robienia bułeczek... ugniata się w maszynie. Zapomniałam dać masła! :-( Czy jest nadzieja, że wyjdą bułeczki?
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2015 23:05 odpowiedz
Na pewno wyjdą, ale będą trochę inne w smaku ;-).
Precelina profil
27.09.2015 13:37 odpowiedz
Witam, chciałabym wykorzystać to ciasto ale z kokosowym nadzieniem, czy mogłabym zamiast cynamonu dodać wiórki kokosowe? Uda się? :)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2015 20:32 odpowiedz
Tak, uda się :).
caribou profil
31.08.2015 12:52 odpowiedz
Drożdże po prostu wrzucić do mąki? Nie mieszać ich wcześniej z ciepłym mlekiem do lekkiego wyrośnięcia? (planuję zrobić ze świeżych drożdży, a nie spotkałam się wcześniej z przepisem, w którym nie robiło się takiego zaczynu z drożdży, mleka/wody i łyżeczki mąki i cukru).
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2015 13:26 odpowiedz
Z drożdży świeżych trzeba koniecznie zrobić rozczyn.
caribou profil
31.08.2015 14:09 odpowiedz
Tak właśnie myślałam :) Jeszcze jedno pytanie: piekarnik nagrzać przed włożeniem blachy z bułeczkami, czy wsadzić je do zimnego piekarnika?
magdabik profil
22.08.2015 19:51 odpowiedz
wow. ale przepyszne. wypróbowałam ten przepis na ciasto. jest Mega puszyste lekkie i nie czuć drożdżami. ja na nadzienie daję podobnie jak Pani Dorota 150gr masła 1.5 szklanki brązowego cukru i 3 łyżki cynamonu. są mocno cynamonowe. a polewę 250gr mascarpone, 50gr masła, 1.5 szkl cukru pudru.
polecam. takie zawsze jadłam w kanadzie, robiłam ciasto wg innego przepisu ale ten jest najwspanialszy. Dziękuję
magdabik profil
21.08.2015 22:22 odpowiedz
mam przepis y kanady na nie i jako polewe robie tzw ICING. ubijam mascarpone z maslem i cukrem pudrem. na gorace bulki klade icing przed samym podaniem.
Anbay profil
16.08.2015 21:28 odpowiedz
To naprawdę dobre bułeczki :-) robiłam dokładnie wg. przepisu, czyli ciasto było na tyle klejące po połączeniu wszystkich składników, że dodałam ok. 6 lub nawet 7 łyżek mąki. Bułeczki nie sa za słodkie, idealne do porannej czy popołudniowej kawki.
Asinek profil
13.06.2015 11:06 odpowiedz
Do tej pory drożdżówki robiłam z przepisu waniliowo-truskawkowe. Z ciastem drożdżowym byłam w stosunkach jak z jeżem, a tamten przepis, - ganialny, zawsze pyszne bułeczki i nawet to ciasto drożdżowe polubiłam, a szczerze to pokochałam, sentymentalna nie jestem. Ostatnio trafiłam na ten przepis i to też dla mnie jest HIT. I to masło... Zaraz po upieczeniu taki aromat... Niebo, nie bułki. Pani Dorotko jest Pani najlepsza. Co ja bym piekła???
ania.p. profil
13.02.2015 21:49 odpowiedz
Nie wiem jak to sie stalo chyba piatek 13tego:) czy jest szansa ze wyjdzie cos z tych buleczek jesli przez przypadek dodalam maki tortowej a nie pszennej?:) czy lepiej zabierac sie od nowa za ciasto :)
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2015 21:50 odpowiedz
Wyjdą, mąka tortowa to też mąka pszenna.
kura_udomowiona profil
06.02.2015 20:33 odpowiedz
PYCHA! Ja zwykle robie tylko 2x wiecej nadzienia niz przepisie :)
slodkavanilia profil
28.02.2015 00:04 odpowiedz
Wow, piękne :)
Gość: kura_udomowiona
28.02.2015 03:56 odpowiedz
Dzięki :)
slodkavanilia profil
28.02.2015 00:10 odpowiedz
Dodatkowo zastanawiam się, jak pani udało się upiec takie okrągłe, niezlewające się bułeczki? Gdzie tkwi sekret? ;) Nigdy mi takie nie wyszły. :)
Gość: kura_udomowiona
28.02.2015 03:55 odpowiedz
Nie wiem.... :) zwykle mi takie właśnie wychodzą wiec się nigdy nie zastanawiałam :) może sekret polega na tym żeby cieniej rozwałkować ciasto i zrobić większe przerwy między buleczkami? Powodzenia! :)
slodkavanilia profil
28.02.2015 13:40 odpowiedz
Dobra sugestia :) A jaki to rozmiar blaszki ?
Gość: kura_udomowiona
01.03.2015 23:22 odpowiedz
Srodek ma 26cm x 32cm.
slodkavanilia profil
02.03.2015 10:52
Ok, dziękuję :>
Gość: mam
03.02.2015 19:58 odpowiedz
mozna zrobic buleczki z maki orkiszowej?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2015 10:40 odpowiedz
Tak.
Gość: kasia
30.01.2015 19:10 odpowiedz
Witam jeżeli zrobię ciasto wieczorem, pozwolę mu wyrosnąć to muszę je potem jeszcze przerobić i dopiero włożyć do lodówki? czy zrobić włożyć z miską do lodówki i przykryć a ono wyrośnie w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 00:53 odpowiedz
Ciasto wyrabiamy wieczorem i wkładamy do lodówki na pierwsze wyrastanie. Rano z wyrośniętego ciasta formujemy bułeczki, układamy w blaszce. Będzie rosło dłuzej niż zwykle, ponieważ ciasto jest z lodówki, ale trzeba czekac do podwojenia objętości.
Więcej można przeczytać w notce o cieście drożdżowym.
Gość: Monika
30.01.2015 15:36 odpowiedz
Witam, to będzie moj debiut jezeli chodzi o ciasto drożdzowe i nie za bardzo wiem na jakim etapie dodac drożdze świeże? czy mam je rozpuscic w mleku i dopiero polączyc z mąką , czy dodać nierozpuszczone do mąki i reszty? z góry dziękuje za odpowiedź.
Gość: mm
30.01.2015 21:04 odpowiedz
Ze swiezych robi sie rozczyn,
Gość: kociak152
28.01.2015 09:02 odpowiedz
piekłam po raz drugi te bułeczki, tym razem zmodyfikowałam trochę przepis i poza nadzieniem z przepisu dodałam jeszcze jabłka tarte na jarzynówce ... smak poezja :) jedna i druga wersja nam bardzo smakowała, jednak z jabłkiem zdecydowanie wychodzą wilgotniejsze Serdecznie Polecam :)
kasiek1 profil
31.01.2015 09:10 odpowiedz
Ile jabłek pani dała?Nie chciałabym przesadzić żeby wyrosło ;)
Gość: Marylka
25.01.2015 14:54 odpowiedz
Czy buleczki można formować w taki sposób jak pluszki rosyjskie i dać różne nadzienia ponieważ ciasto z cynamonowych bułeczek bardzo mi smakuje i nie wiem czy pluszki bez jajek będą tak samo dobre w smaku ja norweskie bułeczki a chciałabym poeksperymentować z nadzieniami
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2015 21:19 odpowiedz
Tak, można.
pozdrawiam!
Gość: gorzatka6
16.01.2015 19:56 odpowiedz
włąśnie zrobiłam!!! są pyszne, mięciutkie, delikatne, dzieciom bardzo smakowały. pół zrobiłam z nadzieniem cynamonowym, a pół z dżemem truskawkowym, dla urozmaicenia. Na pewno powtórzę w różnych wariacjach, bo ciasto jest idealne (tak jak inni dodałam trochę więcej mąki), dobrze się z nim pracuje.
Mari161 profil
15.12.2014 18:17 odpowiedz
Witam mam pytanie czy mogę zagnieść ciasto,odłożyć żeby wyrosło i w misce przykrytej folią schować do lodówki na całą noc a następnie rano rozwałkować je nadziać i upiec bułeczki.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 22:21 odpowiedz
Tak.
ElaK. profil
06.11.2014 09:25 odpowiedz
Bardzo dobre, puszyste i rozgrzewające bułeczki. Do nadzienia dodałam cynamon i kardamon.
Anette16 profil
29.10.2014 16:10 odpowiedz
Pyszne!
Gość: fasolka
17.10.2014 16:39 odpowiedz
Witam Cię Dorotko, oraz wszystkie miłe Panie z tego wspaniałego bloga:) właśnie ciasto pracuje sobie, dziś u nas w piątek jak i zawsze coś pysznego na kolacyjkę: pizza (ciasto do pizzy nr 2 -pierwszy raz je robię - wg Twojego Dorotko przepisu), oraz pyszne pachnące świętami bułeczki norweskie - już 3 raz je piekę i zawsze wychodzą obłędne! Zapowiada się cudny wieczór, dzieciaki już się kręcą, zwabione zapachami :)jeszcze tylko mężyk kupi winko...i życie jest piękne. Pozdrawiam z Krakowa i bardzo serdecznie dziękuję Ci Dorotko, za to że dzięki Tobie bardzo polubiłam wypieki, bo w końcu mi wychodzą:)
Mari161 profil
17.10.2014 15:55 odpowiedz
Przepyszne polecam wszystkim piekłam je już wiele razy i za każdym razem wychodzą idealne :)
Gusiaczek profil
28.09.2014 18:14 odpowiedz
A mogłabym dać makę pszenną pół na pół z razową lub orkiszową??
Bardzo proszę o szybką odpowiedź:))
Chcę zrobić niespodziankę narzeczonemu, a sklepy pozamykane:P
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 23:29 odpowiedz
Można :).
Gość: jj
28.09.2014 12:07 odpowiedz
czy trzeba robic rozczyn z drzzdzy
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2014 12:59 odpowiedz
Tak. Tylko ze świeżych.
Gość: Cherry
26.09.2014 08:44 odpowiedz
Bułeczki są rewelacyjne- wyszły puszyste, delikatne. Dałam 350 ml mleka i mimo wszystko dodałam jeszcze ok. 3 łyżek łąki. Przed rozwałkowaniem podsypałam delikatnie blat mąką i ciasto nie sprawiało problemów. Myślę, że nadają się też do nadziewania serem, dżemem, nutellą... Po prostu pychota! Twój blog Dorotko, zdjęcia i przepisy są cudowne. Dla mnie to najlepszy blog o wypiekach :) Przez wiele lat nie wychodziło mi ciasto drożdżowe, zawsze był zakalec. Dzięki Tobie każdy drożdżowy wypiek jest udany. Życzę dalszych sukcesów!
Gość: mika
24.09.2014 23:13 odpowiedz
Kolejny cudny przepis;-) ....dziękuje że mogę korzystać z Pani bloga ;-)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2014 23:19 odpowiedz
Cała przyjemność po mojej stronie :-).
Gość: Pieniakowa
23.09.2014 18:24 odpowiedz
Pyszne, baaaaaaaaaardzo puszyste, cynamonowe - idealne;) Na śniadanie i do kawy. Polecam!
Gość: annna
20.09.2014 21:17 odpowiedz
Dziś robiłam te bułeczki, połowy już nie ma :) Wyrabiałam mikserem, bo ciągle nie umiem drożdżowego wyrabiać. Bałam się, bo zwykle mi zakalec albo płaski suchy placek wychodził, a tu rewelacja - puszyste, wyrośnięte. Trochę za bardzo przypiekłam, ale już mam uwagi na wydruku ;) Zwiększyłam ilość mąki, następnym razem może mniej mleka dam, bo ciasto na początku za rzadkie było. Już myślę, z czym będą następnym razem.
AgaD druga profil
19.09.2014 19:41 odpowiedz
Upiekłam i są świetne, dałam 3 łyżki mąki więcej, tak jak pisała Dorota, żeby móc wałkować. Dziewczyny będą zadowolone, tak jak moje dzieci.
AgaD druga profil
19.09.2014 19:39 odpowiedz
Jejku jak ja lubię ten blog. Uzależniłam się. Zaraz zacznę piec te bułeczki. I jak ja mam schudnąć? Dawno tu nie wchodziłam, bo w kółko piekłam ciasta.
Gość: jj
04.09.2014 12:50 odpowiedz
Bułeczki są przepyszne. Jedne z moich ulubionych obok cytrynowego ciasta do odrywania. Jednak zmniejszyłabym ilość mleka, bo 400 ml to zdecydowanie za dużo. Myślę, że 300-320 ml w zupełności wystarczy.
variatka profil
27.08.2014 20:01 odpowiedz
Te bułeczki są rewelacyjne, robiły się pomiędzy przygotowaniem spaghetti ;), mikser ukręcił, reszta też poszła szybko. Dzieci już pół zjadły, pyszne, idealnie słodkie (nie za mocno, dałam cukru w tych mniejszych proporcjach), puszyste i mięciutkie. Od dziś moje ulubione :). Dzięki za przepis i polecam :)
Gość: Ewa
26.06.2014 15:46 odpowiedz
Wyszlo pysznie i puchato, ale jak dla mnie smak za "drozdzowy". No i musialam dodac wiecej maki bo wyszlo ciasto za rzadkie. Czy mozna zredukowac ilosc drozdzy? I jak zrobic nadzienie z budyniu? Z góry dziękuje za odpowiedź! :-)
Dorota, Moje Wypieki
26.06.2014 15:48 odpowiedz
Można zmniejszyć ilość drożdży, ciasto będzie dłużej rosło. Nadzienie budyniowe jak w tym przepisie.
Gość: Ewa
26.06.2014 18:22 odpowiedz
Dziękuje! Na pewno spróbuje jeszcze raz!
Gość: Marta
20.06.2014 22:35 odpowiedz
czy ciasto z tego przepisu można zrobić z budynkiem lub jagodami?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 09:45 odpowiedz
Tak.
kiiki profil
08.06.2014 11:23 odpowiedz
Gdy kiedys upieklam od razu po zrobieniu, wyszly takie. Uwielbiam je :)
kiiki profil
08.06.2014 11:19 odpowiedz
Zrobilam wczoraj wieczorem po raz ktorys tam juz, ale pierwszy raz na upieczenie czekaly w lodowce do dzisiejszego poranka - wyrosly troche mniej niz pieczone od razu, ale w smaku tak samo smaczne sa, pozarlam trzy na raz i zaraz pekne ;)
31.05.2014 10:13 odpowiedz
Dorotko, zrobiłam. Smak- mega!
Dziękuję za przepis.
Podaję linka do siebie :) http://waniliowachmurka.blogspot.com/2014/05/norweskie-bueczki-cynamonowe.html
meka profil
28.04.2014 14:26 odpowiedz
Najlepsze drożdżowe ever!
Myślę już nad modyfikacją - usunąć z ciasta cukier (pozostawić tylko odrobinę żeby drożdże miały co jeść), nadzienie masło+bazylia i ser żółty, ewentualnie szynka lub pieczarki. Wyjdzie coś z tego?
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2014 14:59 odpowiedz
Tak, wyjdzie :). Nie ma konieczności dodawania cukru w ogóle, ciasto i tak wyrośnie.
meka profil
28.04.2014 15:03 odpowiedz
Czytałam gdzieś, że drożdże bardzo lubią cukier ale skoro Pani mówi, że nie trzeba to usunę go zupełnie.
Dziękuję za pomoc i za cudowny przepis :)
Gość: anna
24.04.2014 10:00 odpowiedz
Witam, proszę o radę - czy ktoś używał tej wersji ciasta do upieczenia tradycyjnego ciasta drożdżowego z serem i kruszonką? Jeśli tak, to jak długo i w jakiej temperaturze należy piec taką wersję? Pytam, bo to ciasto jest fantastyczne, wielokrotnie piekłam bułeczki i zawsze są udane, niesamowicie pulchne i miękkie.
Gość: ali209
10.04.2014 09:57 odpowiedz
rozumiem , że wkładamy do gorącego pieca? :)
Myszatka profil
05.04.2014 16:03 odpowiedz
Bułeczki wyszły pyszne,pulchne i aromatyczne. Ja do swoich dodałam 300 g maki pszennej tortowej i 200 g pszennej pełnoziarnistej,nie musiałam podsypywać już dodatkowo mąką. Piekłam w kuchence gazowej 25 min w 230 st i spód mi się trochę za mocno spiekł,więc tak sobie myślę,że następnym razem zmniejszę temp. i dłużej potrzymam w piekarniku i będą wtedy idealne :)
Gość: martynka
19.03.2014 21:05 odpowiedz
Bułeczki rewelacja! Jestem mile zaskoczona smakiem. Bedą często gościć na moim stole. Dziękuje za przepis, pozdrawiam :)
Gość: Marysai
15.03.2014 09:50 odpowiedz
Czy z tego ciasta można zrobić ciasto drożdżowe w keksówce?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 12:27 odpowiedz
Pewnie :).
Justynaaaa profil
18.02.2014 11:22 odpowiedz
Niebo w gebie!!!! bułeczki grzechu warte. Faktycznie ciasto na poczatku było zbyt luźne i klejace, ale po dodaniu wiekszej ilości mąki wszystko było ok. Pychotka :)
Gość: Donia
04.02.2014 09:23 odpowiedz
Rzeczywiście trzeba dodać ciut więcej mąki, ale bułeczki wychodzą przepyszne!
Gość: gosia
31.01.2014 18:55 odpowiedz
Buleczki i smakowite i ładniutkie. Jestem zachwycona- przepis idealny. Nie jestem najlepszą kucharka a drożdżowe zazwyczaj szczególnie słabo mi wychodziły. spróbuje z mąka bezglutenową i napisze jak wyszły . dziękuję.
Gość: anietta
24.01.2014 13:47 odpowiedz
Z pani przepisami wszstko sie udaje :-) niesamowite :-) o blogu dowiedzialam sie od kolezanki ,ktora kiedys na impreze przyniosla ciasto z malinami -przepyszne :-). I tak wiesc sie rozniosla ,ze wszystkie korzystamy z pani przepisow i wypieki zawsze sa udane :-) dziekujemy
Gość: Owca 1988
20.01.2014 13:04 odpowiedz
mnie też wyszły super pycha! Jejuuu jak ja lubię pięc! I jak tu schudnąć..omom!! Cynamonowy zapach unosi się po domu! Jest pysznie!
Gość: Agnieszka
04.01.2014 20:30 odpowiedz
Witam!!! A ja mam z nimi mały problem :( Bułeczki są pyszne ale po pierwsze nie są takie puchate jak wszyscy komentują i pokazują. Wyszły twardawe do tego nie wiem czy nie ma w nich zakalca. Prawda jest taka że nawet nie chciały mi specjalnie wyrosnąć a trzymałam chyba z godzinę ale zapomniałam żeby je zostawić jeszcze jak już są zrolowane i położone na blaszce. Czy to może mieć na nie wpływ. Do tego podczas pieczenia na blachę i papier do pieczenia wypłynęło masło z środka i mam wrzenie że babeczki kąpały się w maśle. Proszę o jakąś poradę
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 23:39 odpowiedz
Czy trzymałaś się ściśle przepisu, szczególnie maka taka samo i tyle samo jej dodałaś? Może zbyt krótko wyrabiałaś? One są bardzo, bardzo puszyste, a powodów dlaczego takie nie wyszły może byc sporo.
Gość: agniesz
05.01.2014 10:22 odpowiedz
to jeszcze raz spróbuję tym razem z suchymi drożdżami. Mam tylko pytanie czy Tobie też masło z nadzienia wyplywalo tak obficie. Nadzienie zrobiłam dokładnie według przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 13:47 odpowiedz
Nie, nie wypływało.
Gość: ada
03.01.2014 10:20 odpowiedz
Witam dodajemy tak dużo drożdży? Kupiłam instant 7 g wiec wg przepisu trzeba 3 torebeczki dodać, gdzie indziej widziałam że 3 łyżeczki dodawano. :) muszę jeszcze raz wyjść do sklepu :)
Bogusia. profil
21.12.2013 11:47 odpowiedz
Bułeczki przepyszne .
Bogusia. profil
18.12.2013 14:52 odpowiedz
P. Dorotko czy mogę wieczorem zrobić bułeczki tz. wyrobić ciasto, uformować bułeczki i pozostawić na blasze do rana w chłodnym miejscu a rano tylko upiec, czy tak się mi udadzą ? czy muszę wyrobić ciasto a rano formować bułeczki , bo rano nie będę miała czasu bawić się z nimi a muszę z samego rana jechać po córcię prawie 600 km. i chciałam jej niespodziankę zrobić w postaci jej ulubionych bułeczek :) a jak zrobię je dzisiaj to jutro wieczorem już nie będą takie pyszne .
Bardzo proszę o szybką odpowiedź , Pozdrawiam.
Bogusia. profil
18.12.2013 16:24 odpowiedz
Przepraszam , miało to być pytanie do bułeczek z budyniem, bo głównie chodzi o to nadzienie czy do rana ciasto nie nasiąknie tym budyniem.
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 18:07 odpowiedz
Tak, można tak zrobić.
Bogusia. profil
18.12.2013 20:29 odpowiedz
Dziękuję ale niestety za późno odpowiedź. Zrobiłam już te z cynamonem a z budyniem zrobię następnym razem, myślę że z cynamonkiem też będą smakowały.
Ciasto strasznie rzadkie , po wyjęciu z maszyny do pieczenia chleba musiałam jeszcze dosypać dużo mąki, ale myślę że będzie ok. :)
the rock profil
08.12.2013 19:09 odpowiedz
Wywiązałam ze swoich supełki tak jak widziałam na jednym z Norweskich blogów:)
Przepyszne :)
Gość: Ewa
29.11.2013 11:43 odpowiedz
Bułeczki Rewelacyjne!!! Wczoraj upiekłam je pierwszy raz,wyszły super.Korzystałam już z kilku przepisów od Pani i muszę podziękować za dokładne opisy i oczywiście super przepisy!!!Jestem Pani fanką bo pokochałam spędzać czas w kuchni.Dziękuje!!
aniasaj profil
25.11.2013 22:06 odpowiedz
Przepyszne, cynamonowe niebo!!!
Gość: Kluska
23.11.2013 09:35 odpowiedz
Udały się, ale dopiero przy drugim podejściu. Nie miałam dotychczas doświadczenia z ciastami drożdżowymi. Jednak bułeczki wyglądały na tyle zachęcająco, że postanowiłam, że muszę je zjeść. Jak zwykle, trzymałam się ściśle przepisu, w którym podaje Pani, że drożdże należy wymieszać z mąką i cukrem (dodam, że miałam świeże drożdże). Tak też zrobiłam, ale niestety, ciasto nie urosło. Dopiero kiedy wykonałam tradycyjny zaczyn z drożdży i mleka wszystko poszło dobrze. Dlatego proponuję zaznaczyć w przepisie, że w przypadku drożdży świeżych nie należy ich mieszać z suchymi składnikami tylko z mlekiem. Może to i oczywiste, ale chyba nie dla takich jak ja, co dotychczas drożdżowe omijali szerokim łukiem.
Drugim sposobem ciasto wyszło przepiękne: elastyczne, błyszczące, odchodzące od ścianek miski. A bułeczki super.
Gość: alle
17.11.2013 15:13 odpowiedz
Cudne wyszly, ale prawie z 1kg maki, bo ciasto bylo za zadkie i....ciasto wyszlo fenomenalne, bardzo sprezyste. Pani Dorotko, czy ono towniez mozna wykorzystac do makowca? super sie zawijalo i swietnie walkowalo. Mozna?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 19:46 odpowiedz
Można :).
Gość: kaswr
12.11.2013 12:34 odpowiedz
Pyszne pyszne w końcu znalazlam idealny przepis na takie bułeczki.
Gość: Cynamania
10.11.2013 19:30 odpowiedz
Dzien dobry! Zrobilam slimaczki i wyszly pyszniaste! Ale tak jak kilka osob juz tutaj wspomnialo, ciasto bylo zbyt rzadkie,kiedy trzymalam sie przepisu, wiec dodalam duzo wiecej maki, moze okolo 300 g wiecej (tak na oko bo nie wazylam, tylko dodawalam do odpowiedniej konsystencji). No i slmaczki baaardzo urosly, malo nie "uciekly" z foremki. Nastepnym razem dodam troche mniej mleka. Pozdrawiam i dziekuje za pyszny przepis.
1  2  3  4



Składniki / tagi