Komentarze (47)

Pączki z ajerkoniakiem

Jeśli w cukierniach wybieracie pączki z ajerkoniakiem i marzyliście, by przygotować takie w domu – będziecie zachwyceni! Dużo pysznego budyniu ajerkoniakowego, lukier ajerkoniakowy i maliny – dużo procentów, ale jaki smak! Do dekoracji i dodania smaku pączkom użyłam liofilizowanych malin (możecie je znaleźć w płatkach do mleka lub specjalnie zakupić) ale dobrze też spiszą się cząstki świeżych malin. Budyń warto przygotować wcześniej. Pączki nie są dla dzieci, ajerkoniak jest wyraźnie wyczuwalny. 

Uwaga: budyń ajerkonakowy do nadziewania można zrobić wcześniej i przechowywać w lodówce do 3 dni.

Składniki na 15 – 16 sztuk:

  • 550 g mąki pszennej
  • 14 g drożdży suchych lub 30 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka (250 ml) mleka, letniego
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 70 g drobnego cukru do wypieków
  • duża szczypta soli
  • 80 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 1 łyżka wódki lub ekstraktu z wanilii

Ponadto:

  • 1,5 litra tłuszczu do smażenia (olej rzepakowy, olej kokosowy lub smalec)

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 65 – 70 g na każdy pączek, formować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 25 – 40 minut w zależności od temperatury otoczenia; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po mniej więcej 1,5 – 2 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Bezpośrednio po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia i wystudzenia.

Nadziewać budyniem ajerkoniakowym (przepis poniżej): budyń przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką do nadziewania i nadziewać nim wystudzone pączki. Polukrować, posypać malinami (liofilizowanymi lub świeżymi, w cząstkach), z bardziej gęstego lukru zrobić paski na pączkach (wyciskamy go z rękawa cukierniczego z odciętą koncówką).

Budyń ajerkoniakowy:

  • 350 ml mleka
  • 250 ml ajerkoniaku
  • 6 żółtek
  • 80 g cukru
  • 35 g mąki pszennej
  • 35 g skrobi ziemniaczanej

Mleko zagotować. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok, wymieszać z advocatem.

Cukier utrzeć z żółtkami do białości (ja robię to mikserem z koncówką do ubijania białek), wsypać mąkę, skrobię i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty.

Pastę wlać do mleka z advocatem, wymieszać do rozpuszczenia grudek. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, cały czas mieszajac drewnianą łyżką. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, aż budyń zgęstnieje i wyraźnie zabulgocze. Przełożyć do miseczki, przykryć folią spożywczą, w taki sposób, by dotykała ona budyniu, odstawić do całkowitego wystudzenia.

Lukier ajerkoniakowy:

  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 4 łyżki ajerkoniaku
  • gorąca woda

Cukier puder i ajerkoniak umieścić w naczyniu i ucierać grzbietem łyżki do uzyskania gładkiej pasty. W celu rozcieńczenia lukru dolać odrobinę wody (zaczynając od 1 łyżeczki) dalej ucierając do osiągnięcia konsystencji lukru – nie może być ani zbyt rzadki (będzie spływał z pączków) ani zbyt gęsty (będzie je pokrywał zbyt grubą warstwą). 

2 łyżki lukru odłożyć do zrobienia pasków na pączkach, ten lukier bardziej zagęścić dodatkowym cukrem pudrem by paski się nie rozpływały.

Dodatkowo:

  • garstka malin liofilizowanych lub świeżych

Smacznego :-).

Pączki z ajerkoniakiem

Pączki z ajerkoniakiem

Pączki z ajerkoniakiem

Pączki z ajerkoniakiem

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 47 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Po wyrośnięciu moje ciasto się klei i ciężko jest formować z niego paczki. Przykleja się strasznie do rak. Czy to normalne?

    1. Tak. Proszę oprószyć ręce mąką podczas wyrabiania, łatwiej jest też wyrabiać mikserem. Po pierwszym wyrastaniu ciasto często zmienia swoją konsystencję. 

  2. Te pączki i budyń są tak pyszne, że moja rodzina do teraz je wspomina (a to juz ponad miesiąc minął). Pyszne pyszne pyszne!

  3. Witam,
    Moje ciasto właśnie rośnie, krem stygnie, ale mam pewną zagwozdkę. Otóż mój luby nie cierpi lukru i zastanawiam się czego by tu użyć w zamian, bo takie "gołe" to już nie to samo. Czy biała czekolada się nada?
    Pozdrawiam

  4. Pani Dorotko,a ja mam zawsze problem z nadziewaniem paczkow,chodzi o to ,ze w rekawie cukierniczym jest duzo nadzienia i nigdy nie wiem ile go wycisnac i tak jest czesto,ze w jednym paczku jest duzo w innym za malo.Jak to wykombinowac,zeby bylo tyle samo nadzienia we wszystkich paczkach?

    1. Ja kilka lat temu dostałam maszynke do ciastek i miała końcówkę do nadziewania. Przydało mi się przy pączkach jak nie wiem co, bo mocno wypycha krem i doskonale wiem ile kremu jest w pączkach. Niestety przez to, ze w dużej mierze był to sprzet plastikowy, to się w pewnym momencie połamał, bo raz krem był zbyt treściwy :/ znalazlam takie cos na allegro https://allegro.pl/oferta/dekorator-do-tortu-ciast-maszynka-do-ciastek-7732650280 całe metalowe, będę testować w tym roku 😀 bo już nie wyobrażam sobie używania rękawa do nadziewania paczków 😛

  5. Pierwsze podejście do pączków i wyszło super, nawet białe obwódki się pojawiły 🙂 Ciasto robiłam z przepisu z różą, smażyłam na smalcu, nadziewałam budyniem ajerkoniakowym z tego przepisu, masłem orzechowym i dżemem. Sama nie wiem, które nadzienie lepsze. Budyniu mi trochę zostało, ale bez pączków jest równie smaczny, jak w nadzieniu 😉

  6. Marzyły mi się w tym roku takie pączki i proszę pojawił się przepis 🙂 Więc nie mogło być inaczej! Usmażone, nadziane i zjedzone. Najlepsze pączki ever 😀

  7. Wyszedł mi bardzo gesty budyń, da się tym nadziać paczki czy zrobic lepiej krem jak do karpatki, z dodatkiem masła? I jeszcze pytanie dotyczące ciasta : mogę zrobic ciasto wieczorem, a rano wystawić ciasto z lodówki żeby urosło?
    Bardzo proszę o radę 🙂

    1. Jeśli wszytsko było dobrze odmierzone (zwarzone) to budyń wyszedł prawidłowy. Lepiej zmiksować z mascarpone niż z masłem.

  8. Witam,pączuszki przepiękne i apetyczne.Mam takie pytanko trochę z innej dziedziny.. chciałam zapytać jakiegi używa pani piekarnika do wypieków,bo z tego co widzę równomiernie pani dopieka wypieki.Od jakiegoś czasu piekę dużo pieczywa, konkretnie testuje przepisy bułeczkowe i mam taki problem posiadam piekarnik z termoobiegiem 3d,i niestety przypala mi bułki,tzn,jak piękę 2-3 blachy na raz to blacha najwyżej jest ok w miarę równo upieczona,ale bułki w rogu od tyłu piekarnika na 2 i 3 blaszce są zabardzo przypieczone,wręcz przypalone, bułki środkowe są równo upieczone i dużo jaśniejsze,niewiem co z tym zrobić,czy skrócić jeszcze czas pieczenia ,czy obniżyć temperaturę,czy poprostu taki typ piekarnika,i może poprostu go zmienic,myślałam jeszcze żeby w miejscu gdzie rzypala piekarnik poprostu dłuższy papier do pieczenia zostawić a może jakoś by te narożne i boczne bułeczki ochronił od przypalenia ..Zazwyczaj piekarnika bez termoobiegu,a na niskich i temp na dwóch poziomach placki beżowe no ale temp w dużo niższa niż przy pieczywie.No ale od kiedy piękę większe ilości pieczywa,myszę pięć na 2-3 blaszki,raz ze wygidniej a a dwa ze szybciej.Mam piekarnik elektryczny bosha kupiony 3 lata temu, mialbyć taki bardzo dobry i nie kosztował też mało

    1. Taki piekarnik i raczej nic się z tym nie zrobi. Można w tym miejscu w którym przypala nie kłaść bułeczek, ale na pewno to kłopotliwe. Obecnie mam piekarnik Neff, podwójny, jest bardzo dobry. Dodam tylko, że jeśli są pieczone 3 blachy na raz, może się zdarzyć, że jedną z nich trzeba pozostawić w piekarniku na dłużej. Nie powinien jednak przypalać w części blachy. 

      1. Dziękuję za szybką odpowiedź,czyli pozostaje mi pięć na jednym poziomie,ale dalej kombinować z dwoma blachami.A najlepiej wymienić na inny.A mogłaby jeszcze pamiętamy podać model piekarnika,albo polecić jakiś który pozwoli piec na 2-3 poziomach bez przypalania.Bo coś mi się wydaje że będę skłonna wymienić,bo dużo piekę no chyba że jakimś cudem uda mi się jakoś ustawić blachę albo temp i unijne przypalania.Póki co muszę kombinować,chociaż wątpie

        1. Nie wiem czy mój piekarnik będzie dostępny i popularny na polskim rynku, ponieważ jest podwójny, NEFF – U14M42S5GB. Tutaj link. Podobno dobry jest także Gorenje (polecam ten model, o którym pisze tutaj czytelniczka). Z Gorenje jednak tak bywa, że może zaniżać temp.i trzeba uważać. 

          1. Dziękuję za odpowiedź,poczytałam po forach i spróbuję przepięć piekarnik,co już na początku robiłam,może pomoże.Wyczytałam że powinno się przepalać na 240st,spróbuję na najwyższej temp.Ostatnio piekłam grahamki z pani przepisu,myślałam że się spała znowu,więc zjechałam na 180 termoobieg 3d i dwie blachy i o dziwo były ładnie zarumienione ale nie przypalone,co mnie zszokowało bo w przepisie miód ale fakt nie były wszystkie równomiernie zarumienione ale było ok.Ale i tak chyba pomyślę nad nowy piekarnikiem

  9. Uwielbiam wszystko z ajerkoniakiem szczegolnie te tarte z Twojego blogu a czy ten budyń można wykorzystać do innych wypieków?

  10. Wspaniały przepis! Czy można te pączki zrobić również w piekarniku? Proszę o poradę i pozdrawiam serdecznie 🙂

  11. Czy można zastąpić mleko mlekiem kokosowym (domowym z kokosu, nie z puszki)? Dziękuję!!
    P.s. Lędziny – małe miasteczko na Śląsku:))))