Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





8 stycznia 2013

Panini

małe chlebowe bułeczki


Panini

Mimo iż 'panini' najczęściej (i dobrze!) kojarzy się Wam z sandwichem, czyli po prostu kanapką, słowo to oznacza również małe chlebowe bułeczki (liczba pojedyncza - panino). Ciasto drożdżowe na którym są przygotowane to ciasto chlebowe na oliwie z oliwek, dobre w połączeniu z wytrawnym nadzieniem jak i słodkim. Panini to naprawdę bardzo małe bułeczki, jak dla dzieci, na jednego gryza. Wyglądają słodko, jak poduszeczki, ale może zechcecie też upiec większe ;-).



Z przepisu otrzymamy 30 sztuk.

Składniki na zaczyn:

  • 100 g mąki pszennej chlebowej
  • 2,5 g soli
  • 3/4 łyżeczki oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki mleka
  • 70 ml wody
  • 1 g suchych drożdży lub 2 g świeżych drożdży

W miseczce wymieszać wszystkie składniki, do połączenia. Przenieść na naczynia wysmarowanego oliwą i pozostawić pod przykryciem z folii spożywczej przez całą noc, w lodówce.

Składniki na ciasto:

  • 600 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g suchych drożdży lub 13 g świeżych drożdży 
  • 400 ml wody
  • 20 ml oliwy z oliwek
  • 20 ml mleka
  • 15 g soli
  • 180 g zaczynu (cały zaczyn)

Wszystkie składniki* na ciasto wyrobić ręcznie lub mikserem do otrzymania gładkiego ciasta, pod sam koniec wyrabiania dodając wczorajszy zaczyn. Wyrobione ciasto powinno być elastyczne i odchodzić od brzegów naczynia.

Ciasto umieścić w naoliwionym naczyniu, przykryć folią spożywczą i pozostawić w cieple do podwojenia objętości, na około 1,5 godziny. Po każdych 30 minutach ciasto odgazować (uderzyć pięścią).

Po tym czasie ciasto przełożyć na oprószony mąką blat i rozwałkować na grubość 2,5 cm. Złożyć 1/3 ciasta w kierunku środka, następnie z drugiej strony zrobić to samo. Obrócić ciasto o 90 stopni i raz jeszcze złożyć. Ciasto umieścić w naoliwionym naczyniu, przykryć folią spożywczą i pozostawić w cieple na 1 godzinę.

Wyrośnięte ciasto rozwałkować na grubość 2 cm, lekko podsypując mąką. Przykryć kuchennym ręczniczkiem, odłożyć do odpoczęcia na 5 - 10 minut.

Po tym czasie ciasto pokroić w kratkę by otrzymać bułeczki o boku 4 - 5 cm (skrawki warto zostawić jako kolejny zaczyn). Bułeczki przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem i oprószoną mąką. Przykryć, zostawić w cieple do wyrośnięcia na 20 - 30 minut; po wyrośnięciu powinny wyglądać jak małe poduszeczki.

Piec w najwyższej temperaturze piekarnika (u mnie 250ºC) z parą (na dole piekarnika umieszczamy żaroodporne naczynie z wrzątkiem), przez około 10 minut. Warto przedłużyć czas pieczenia o kolejne 5 - 10 minut aż nabiorą ładnego koloru. Wyjąć, wystudzić na kratce.

* Z drożdży świeżych należy wcześniej wykonać rozczyn.

Smacznego :-).

Panini

Źródło przepisu - 'Bourke Street Bakery' Paul Allam, David McGuiness.


Dodaj komentarz
Komentarze (168)
1  2
Skwiercz profil
28.01.2018 01:10 odpowiedz
Dzień dobry,
Jakiej konsystencji powinien byc zaczyn przed wlozeniem do lodówki?
Kasia R-G profil
19.01.2018 22:49 odpowiedz
Po 1.5g rośnieciu ciasta w zasadzie je wylałam na blat, konsystencja budyniu. Blat opruszyłam mąka ale o obroceniu o 90 st nie było mowy. Wszystko się niemiłosiernie kleilo do bufetu. Czy to tak ma być? Byłabym wdzięczna o umieszczanie informacji o konsystencji ciasta przy instrukcji jego wykonania.
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2018 23:11 odpowiedz
Nie pamietam w tej chwili konsystencji ciasta. Ciasto drożdżowe/chlebowe przeważnie się klei; jeśli trzymała się Pani przepisu wtedy na pewno wyszło poprawnie.
Kasia R-G profil
20.01.2018 11:57 odpowiedz
Trzymałam się przepisu ale praca z tym ciastem to była droga przez mękę. Użyłam mąki Allinson strong bread flour. Następnym razem dodam mniej wody. Na szczęście smak tych bułek zrekompensować wczorajsze trudy. Na ostatnie wyrastanie włożyłam je do lodówki a rano piekłam 15 minut 230 st termoobieg z parą jak wskazane jest w przepisie.
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2018 12:28 odpowiedz
Piękne! Ciasto jest trochę jak ciabatta, potrzeba może doświadczenia w formowaniu, ale nie zmieniałabym ilości wody, może wyjść już inna struktura bułek.
Kasia R-G profil
20.01.2018 12:39 odpowiedz
Ostatnie pytanie- czego pani używa do krojenia tak luźnego ciasta? Noża? Ja używałam drewnianej patki (umaczanej w mące) przeznaczonej do mieszania w patelni. Do noża wszystko się kleiło.
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2018 23:57
Takiego przedasia z Lakeland. "Zanurzam" go w mące przed każdym krojeniem.
Gość: Agata
25.12.2017 18:18 odpowiedz
Witam,
pani Doroto, czy jest metoda wyrobienia ciasta w maszynie?
Dorota, Moje Wypieki
25.12.2017 18:40 odpowiedz
Polecam wyszukiwarkę w komentarzach, tutaj pytanie i odpowiedź.
tina0901 profil
23.06.2016 15:57 odpowiedz
Witam i dziekuje za przepis mam jeszcze pytanie czy zamiast maki chlebowej moge dodac zwykła mąke pszenna lub zytnia 100% ? Justyna
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2016 20:19 odpowiedz
Może być zwykła mąka pszenna. Żytnia nie.
agnsud profil
22.06.2016 16:38 odpowiedz
daleko szukac nie tdzeba: https://www.mojewypieki.com/przepis/focaccia :)

tina0901 profil
22.06.2016 15:39 odpowiedz
Witam Pani Dorotko nie bardzo wiedziałam gdzie do Pani napisac a ze znalazłam panini i skojarzyły mi sie z Włochami to mam prosbe czy zna Pani i moze zamiescic przepis na typowa włoska faccacie ,gdzie ewentualnie moge szukac pózniej przepisu Justyna
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2016 00:34 odpowiedz
ana909 profil
15.03.2016 13:22 odpowiedz
Czy jest mozliwe zrobienie tych buleczek nie odczekujac calej nocy z zaczynem? Np czy moge go zrobić teraz i odstawić np na godzine w cieple/lodówce? Chcialabym upiec te buleczki jeszcze dzis wieczorem?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2016 21:28 odpowiedz
Nie wiem, czy ciasto na zaczyn będzie gotowe w krótszym czasie. Może da radę?
Agatek1313 profil
26.02.2016 11:19 odpowiedz
Ale super przepis☺ zrobilam wczoraj. Może nie mają takiego kształtu ale liczy się smak. Ciekawe jak ze świeżością czy będą dobre na jutro. Dzisiaj są pyszne☺. Mąż dostał do pracy, a jak pachną. Dziękuję za takie dopracowane przepisy. Kolejny wypiek mi wyszedł z MW. Pozdrawiam, Agata
Zana profil
27.01.2016 22:07 odpowiedz
Pani Doroto takie krotkie pytanie o zaczyn....konsystencja bardziej stala czy raczej lejaca? Moj wyszedl staly i nie wiem czy tak ma byc? Szukalam w komentarzach ale nie znalazlam
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 13:48 odpowiedz
Nie pamiętam już dokładnie, ale po składnikach patrząc, może taki być. Często zaczyn  jest bardzo gęsty, szczególnie przy wypiekach chlebowych albo takich, kiedy zaczyn jest przygotowywany dzień wcześniej.
mafelini profil
06.07.2015 18:59 odpowiedz
Zrobiłam je w końcu i mimo że kilku rzeczy nie doczytałam, wyszły fantastyczne i naprawdę warto było. Po pierwsze, zapomniałam o odgazowywaniu ciasta, przypomniałam sobie dopiero na koniec i tylko raz to zrobiłam. Po drugie, dałam za dużo mleka, próbowałam je odebrać, ale słabo się udało. Ciasto było więc klejące. Trudno się kroiło, kształty bułeczek wyszły mało regularne, ale za to oryginalne. Było ich 29, więc prawie zbliżone do ideału :) Ale smak wynagradza wszystko. Kilka bułeczek zamroziłam, dzisiaj je wyciągnęłam i są bardzo świeże. Będę do nich wracała. Dziękuję za fantastyczny przepis :)
wiesia.and.company profil
02.06.2015 12:46 odpowiedz
O, dziękuję Ci bardzo. Dla mnie to bardzo cenne wskazówki, bo nie mam wrodzonych umiejętności, dlatego łykam każdą poradę jak gęś kluski :-) I wypiekam...wypiekam. Nie korzystam już z innych przepisów, bo też stwierdziłam, że te z MW są dopracowane, podane przejrzyście, no i mi się udają. :-) Odkryłam swoje nowe umiejętności (czasem muszę dłużej ćwiczyć) ;-)
wiesia.and.company profil
01.06.2015 15:25 odpowiedz
O rety! Ciasto pozostawione do wyrośnięcia wygląda jak kosmiczny żywy twór oplątany kokonem :-) Ale końcowy produkt odmienny - apetyczny! Schrupałabym do konfitury z kiwi i cytryn (a jakże, zrobiłam wg MW, konfitura wzbudza sensację ;-) a bułeczek się boję, drożdże mnie jakoś nie lubią. :-)
Esme profil
01.06.2015 16:42 odpowiedz
Ależ wyobraźnia:D Sama się przestraszyłam tego ciasta trochę;)Ten przepis jest świetny, polecam. Ja z kolei uwielbiam robić drożdżowe, zwłaszcza na drożdżach instant.
wiesia.and.company profil
01.06.2015 17:50 odpowiedz
Oj... nabyłam instant... a co wyjdzie... no ale jeśli nie spróbuję, to nie będę wiedziała ;-) A na razie ciasto Kubuś! :-)
Esme profil
02.06.2015 07:06 odpowiedz
Zachęcam Cię mocno. Zawsze się bałam drożdżowego jak diabeł święconej wody ale przepisy Pani Doroty są tak świetne i dopracowane, że przestałam. No i drożdże instant, zero zaczynu, wsypujesz i już. Tylko nigdy nie dosypuję dodatkowej mąki, nawet do klejącego mocno ciasta, najwyżej wyrabiam łyżką drewnianą a po pierwszym wyrastaniu, jeśli jeszcze przywiera, pomagam sobie smarując ręce oliwą lub olejem.
Esme profil
31.05.2015 17:26 odpowiedz
Nie dokońca takie miały być, zamiast rozwałkować na grubość 2 cm, zrobiłam 1 cm i z poduszeczek nici:) Następnym razem będzie idealnie.
Aga Mars profil
01.06.2015 09:38 odpowiedz
Bardzo ladne, nie widze tu zadnych nici ;) tylko poduszeczki :)
Esme profil
01.06.2015 14:14 odpowiedz
Dziękuję:) To były te najładniejsze
Aga Mars profil
01.06.2015 15:52 odpowiedz
;)
Esme profil
31.05.2015 17:22 odpowiedz
Po prostu pyszne. Jeszcze zostało mi sporo przepisów na bułki z MW do wypróbowania ale narazie numero uno. Z konieczności zostawiłam do pierwszego wyrastania w lodówce na noc i bez składania - wyszło "księżycowe ciasto":)
fanta1 profil
28.05.2015 18:40 odpowiedz
Witam ponownie ciąg dalszy moich bułeczek PANINI, ostatnio nie wkleiłam zdjęcia czynię to teraz bułeczki wyszły prześwietne wyszło ich dużo bo robiłam malutkie takie chciałam, ciasto super się robi a tak się bałam drożdży . Następnym razem dodam do części ciasta bazylii do innej części oregano a może też chili ;-)) , a z tym mrożeniem to dobra rada LiliAn część bułeczek po wyjęciu z zamrażarki zostawiłam na blacie spokojnie się odmrażały i były super nie trzeba ich było wkładać do piekarnika zachowały świeżość i chrupkość następną partię z ciekawości jakie będą po wyjęciu z zamrażarki włożyłam do gorącego już piekarnika bo chciałam je mieć cieplutkie nie muszę chyba pisać oprócz tego że były równie pyszne to jeszcze zapach jak przy pierwszym pieczeniu . Oczywiście trzymałam krótko w piekarniku bo ja bułeczki mroziłam już upieczone . Pozdrawiam Wszystkich a dla Pani Dorotki extra podziękowania za bloga ;-))

Merc. profil
28.05.2015 19:43 odpowiedz
Bardzo zachęcające!
fanta1 profil
30.05.2015 16:13 odpowiedz
Jak wyglądały tak smakowały;-) uwierz i namawiam wręcz- wypróbuj
alwega profil
21.03.2015 22:33 odpowiedz
Mam pytanie, gdyż nie znalazłam na nie odpowiedzi we wcześniejszych komentarzach: jako że porcja nie mieści się na jednej blaszce, to czy piec obie blaszki jednocześnie (wówczas termoobieg? czy może za bardzo wysuszy bułeczki?), czy jednak lepiej każdą osobno? czy wówczas druga porcja bułek nie będzie przerośnięta?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2015 11:12 odpowiedz
Pieczemy razem, z termoobiegiem (wtedy krócej).
alwega profil
22.03.2015 20:12 odpowiedz
bardzo dziękuję - wyszły przepyszne :)
fanta1 profil
04.03.2015 19:42 odpowiedz
Lili An oczywiście ,że pomogłaś bardzo dziękuję pozdrawiam ;-))
Gość: fanta1
04.03.2015 13:00 odpowiedz
Dzień Dobry Pani Dorotko jestem w trakcie robienia tych bułeczek i mam kilka pytań otóż: 1). czy jak już ciasto pokroję na bułeczki czy mogę zamrozić część gotowych już uformowanych bułeczek na "kiedyś tam" 2). czy pisząc pieczemy z parą ma Pani na myśli włożenie do piekarnika naczynia z wodą no i ostatnie pytanie 3). pozostałe skrawki na następny zaczyn rozumiem ,że zamrażamy ,tak? :-)
04.03.2015 13:55 odpowiedz
Pozwolisz, ze ja odpowiem :-) 1. Kilka razy widziałam wpisy Doroty, ze morzi już upieczone bułeczki. Ale nicnie stoi na przeszkodzie wypróbowania mrożenia przed pieczeniem. Ja tak mroziłam kilka razy croissanty, przed pieczeniem, był ook. Bardzo możliwe, że tu też się sprawdzi. 2. dokładnie tak :-) 3. nie, nie zamrażamy, trzymamy w lodówce max kilka dni. Jeśli nie planujesz piec ponownie za kilka dni, lepiej te skrawki uforować w bułeczki i upiec. Mam nadzieję, że pomogłam :-)
27.02.2015 21:03 odpowiedz
Właśnie robię te bułeczki. Po pierwszych 30 minutach wyrastania ciasto jest dosyć rzadkie. Czy tak ma być, czy może coś sknociłam po drodze?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2015 21:05 odpowiedz
Ale zaczyn czy ciasto właściwe?
27.02.2015 21:07 odpowiedz
ciasto własciwe
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2015 21:10 odpowiedz
Tak, wydaje mi się, że było rzadsze niż standardowe, ale nie jakoś drastycznie, w normie :).
27.02.2015 21:17 odpowiedz
No, póki co scen drastycznych w mojej kuchni nie ma ;-) (wszytsko przede mna, bo jednocześnie robię ciasteczka orzechowe ;-) )Ciasto mimo wszytsko nie jest tak rzadkie, jak ciabata, więc może niepotrzebnie spanikowałam. Czas pokaże :-)
04.03.2015 13:58
Wyszły bardzo dobre. w smaku podobne do ciabaty. Chyba jednak moje ciasto wyszło odrobinę za rzadkie, ponieważ w trakcie krojenia ciężko było zachować ładny kształt a późniejsze przenoszenie na blachę jeszcze pogorszyło wygląd bułęczek. Wyszły takie wbstrakcyjne formy :-) Ale za to bardzo dobre. Następnym razem nie wleję od razu całej wodu, tylko będę kontrolować gęstość ciasta. Mąki mają jednak różną wilgotność.
gaja.22 profil
13.01.2015 10:07 odpowiedz
dzień dobry. o dziwo, jakiego przepisu z pani strony się ie dotknę to mi wychodzi. i aż chce mi się próbować więcej- apetyt rośnie w miarę jedzenia:)czy to są właśnie bułki które mogę wykorzystać do włoskich zgrzewanych kanapek? jedliśmy takie z mężem na wycieczce i to było przyjemne doznanie kulinarne
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2015 13:03 odpowiedz
Tak, są jednak duużo mniejsze :). Na mini kanapki.
Gość: ania
20.11.2014 14:34 odpowiedz
Pani Dorotko,
czy można nie dodawać mleka a zamiast mąki pszennej dać kukurydzianą lub ryżową? Mój Maluch ma alergie na mleko, jaja i gluten...a bułeczki chętnie by zjadł;) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2014 14:42 odpowiedz
Zamiast mleka można dodać wody, ale podmiana mąki raczej się nie uda. Trzeba stosować mieszankę mąk bezglutenowych (kilka róznych mąk wymieszanych w odpowiednich proporcjach). Z samą maką kukurydzianą lub ryżową - nie wyjdą.
Danuta65 profil
09.11.2014 13:33 odpowiedz
Witaj Dorotko!
Mam ogromną prośbę o skierowanie mnie na stronę twoich sałatek a konkretnie
chodzi mi o sałatkę z pieczarkami jajkiem ogórkiem konserwowym i porem składniki znam ale reszty ani ani PROSZĘ ,dziekuję i czekam :)))))

POZDRAWIAM
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 20:51 odpowiedz
Tutaj :).
Gość: Olaok
26.08.2014 18:28 odpowiedz
Jezeli zmniejszy sie ilosc drozdzy o mniej wiecej polowe (w wiekszosci przepisow jest to ok.15g swiezych drozdzy) to prawie kalde ciasto mozna wlozyc na noc do lodowki. Rano uformowac bulki, dac im ok 15 do wyrosniecia i do piekarnika.
Gość: jakacka
04.06.2014 19:15 odpowiedz
Kochana Pani Doroto, chciałabym zrobić jakieś bułeczki, ciabaty lub inne rano na śniadanie. Przeraża mnie jednak to, że chyba we wszystkich przepisach trzeba rano czekać minimum 1 godzinę na wyrośnięcie (również na takie, które chłodziły). śniadanie jednak chciałabym podać szybko (dzieci nie doczekają długo) - czy ma Pani taki przepis, żeby rano wymagał krótkiego czekania?? bardzo proszę o poradę :)))
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 22:18 odpowiedz
Po wyrośnięciu wieczór wcześniej bułeczki należy uformować i schować na blaszce do lodówki, przykryte folią. Przez noc w lodówce wyrosną. Rano wyjmujemy z lodówki i pieczemy, nie trzeba czekać :). Ja tak robię z chlebem.
Więcej pisałam w notce o cieście drożdżowym. (Akapit wyrastanie).
Gość: jakacka
04.06.2014 23:21 odpowiedz
Ooo! Nie wpadłam na to - pięknie dziękuję!!!!!
Dziękuję również za odesłanie do "notki" - z porad tamtejszych też skorzystam!!!
Gość: xxx
01.05.2014 17:03 odpowiedz
czy można użyć mąki pełnoziarnistej chlebowej? jeśli tak, to czy należy zmienić jej ilość?
Dorota, Moje Wypieki
01.05.2014 21:26 odpowiedz
Można, prawdopodobnie do ciasta trzeba wtedy dodać odrobinę więcej wody, by nie było zbyt suche. 
11.03.2014 19:50 odpowiedz
Zrobiłam, trochę czasochłonne, ale warto było:) Zrobiłam małe, ale jednak lepsze byłyby większe.
Gość: Anna
07.02.2014 18:49 odpowiedz
Pani Doroto, dawczyni przepisów i inspiracji! Czy to możliwe, by zostawić już pocięte bułeczki na blasze na noc w cieple a potem w lodówce, tak aby wstać sobie rano i przed śniadaniem włożyć je tylko do piekarnika na te 10-15 minut?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 21:25 odpowiedz
Pewnie :).
Gość: Ola
28.01.2014 10:00 odpowiedz
Czy ciasto powinno być klejące? moje takie wyszło, mimo że dodałam więcej mąki bo ilość wody była zbyt duża .. leżakuje już ponad pół godziny więc domyślam, się że niewiele będę mogła z nim zrobić jeśli ma mieć inną konsystencję?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2014 10:32 odpowiedz
Może być klejące, ale trzeba się starać nie podsypywać mąki, ale mąką oprószać ręce przy formowaniu. Po wyrośnięciu często konsystencja ciasta się zmienia.
Gość: Ola
28.01.2014 11:01 odpowiedz
Po pierwszym wyrosnieciu ciasto jest bardzo delikatne zupelnie inne niż przy bulkach pan de sal... Ciekawe czy w ogóle cos z tego wyjdzie. Pozdrawiam
Gość: Ola
28.01.2014 16:21 odpowiedz
Zrobiłam, niestety nie są to tak wpaniałe bułeczki jak pani ;) Ponieważ moje ciasto było bardzo delikatne i klejące miałam problem z cięciem, ciasto ciągle przywierało do blatu mimo podsypywania mąką. Niestety musiałam je zagniatać i w końcu postanowiłam odkrajać kawałki i samej formować. Piekłam też niestety 30 minut (piekarnik gazowy :( ) jednak mimo tylu nerwów było warto, bo smak mają wyśmienity (co prawda moje nie miały takich dziurek jak bułki ze zdjęcia).
Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę do przepisu. ;)
Pozdrawiam ;)
Gość: mmm
21.01.2014 22:44 odpowiedz
nie wiem jakim cudem buleczki wyszly mi za slone :( pierwszy raz w zyciu cos takiego mi sie trafilo a mam juz za soba paredziesiat przepisow na pieczywo..
Ela P. profil
13.01.2014 09:24 odpowiedz
bardzo smaczne.
matisia profil
13.12.2013 18:26 odpowiedz
Witam,
Czy jeśli będę piekła polowe panini, to poza połowa składników do ciasta potrzebna bedzie tez połowa zaczynu? Ewentualnie ile czasu resztki zaczynu można przechowywać? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 18:29 odpowiedz
Tak, połowa zaczynu. Wydaje mi się, ze tak do 24 godzin.
bożena76 profil
17.11.2013 19:03 odpowiedz
Polecam kazdemu kto sie waha czy warto je upiec:) Są przepyszne,puszyste,ale tez i wilgotne,takie prawdziwe chlebowe bułeczki,nie ma co sie zrażać troszke dłuzszym wykonaniem,odwdzięczą się smakiem :) Dla mnie jedne z najlepszych bułeczek :)
Gość: mamajul
12.10.2013 19:29 odpowiedz
A jakby tak ciut skrócic to wyrastanie kolejne, np pierwsze do godziny, drugie zamiast godziny, pół? Popsują sie? Korci mnie... :) Cisto tak ładnie wyrasta.... PO złozeniu takie puchate, i tak sobie myśle, co by było gdybym je juz po pół godz tak rozwałkowała i pociapała na kwadraciki... :o)...
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2013 23:08 odpowiedz
Nie..proszę nie przyspieszać, ciasto drożdżowe lubi cierpliwość :).
Gość: ewa
10.10.2013 11:44 odpowiedz
Witam
Proszę napiszcie gdzie kupić mąkę chlebową bez dodatków . Kupiłam jakiś czas temu mąkę w markecie, niestety była tylko z dodatkami . Próbowałam upiec chleb w maszynie do chleba wg przepisu na opakowaniu mąki. Niestety wyszedł " gniot ". Pani Dorotko jak ciasta piekę to tylko z Pani stronki, otwieram laptopa i zaczynam szaleć w kuchni :), a moi panowie są wniebowzięci ha ha ( mąż, i synowie )
Pozdrawiam
Gość: kruszysia
10.10.2013 12:39 odpowiedz
Wydaje mi się, że do wypieku chleba nadaje się mąka o określonej zawartości białka, chyba powyżej 11%. Producenci podają na ogół skład mąki na opakowaniu.
Gość: kamyczek
10.10.2013 12:41 odpowiedz
Bardzo dobra jest mąka luksusowa Lubelli , do ciast drożdżowych
toyta profil
10.10.2013 22:14 odpowiedz
zobacz na bogutymmlyn.pl tylko tam zamawiam mieszanki chlebowe i mąki od typu 450 do 3000 (z pełnego przemiału :)
Gość: ewa
15.10.2013 10:02 odpowiedz
Mieszanki mam , chodzi mi tylko o samą mąkę chlebową bez dodatków , ponieważ nie wiem jak to się później ma do przepisów p. Doroty , a chciałabym coś upiec . Jeżeli chodzi o stronkę , niestety nie mogę na nią wejść :(
cała_ona profil
15.10.2013 11:21 odpowiedz
Bo toyta błędnie podała nazwę strony - ma być bogutyNmlyn.pl ;) Rzeczywiście, mąki z Bogutynia są świetne do wypieku chleba, ale potwierdzam to, co pisała wczesniej nieoceniona kruszysia - należy zwracać na zawartość białka w mące. Im większa zawartość, tym lepiej dla wypieku. A ww. panini wychodzą równie smaczne ze zwykłej mąki pszennej.
Gość: iza
07.10.2013 13:32 odpowiedz
Proszę jeszcze o informację, czy bułeczki przed włożeniem do pieca mam czymś posmarować (masłem,jajkiem) ? Czy włożyć je zupełnie na sucho ? Przepraszam że tak na CITO proszę o odpowiedź, ale za ok. 45 minut będą się piekły. A dopiero teraz zwróciłam na to uwagę. Pozdrawiam
Gość: iza
06.10.2013 22:42 odpowiedz
Droga Dorotko, nie mam piekarnika z parą, czy to może mieć znaczący wpływ na wypiek bułeczek. Posiadam piekarnik elektryczny bez termoobiegu do max 250 stopni. Jak długo bułeczki powinny siedzieć w piecu? Dziękuję za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2013 10:01 odpowiedz
Proszę piec wg przepisu i obserwować bułeczki, by się nie przypaliły. Parę robimy kładąc poziom niżej w piekarniku naczynie zaroodorne z wrzaca wodą.
Gość: iza
07.10.2013 11:42 odpowiedz
Dziękuję za odowiedź. Postąpię zgodnie ze wskazówkami. Ciasto z podwójnej porcji rośnie już godzinę. Życz mi powodzenia :-) pozdrawiam
Gość: Gosia
03.10.2013 18:17 odpowiedz
Robie te buleczki raz w tygodniu dla corci do szkoly.Sa Wspaniale!!!Pieklam juz wiele bulek z tej strony...wszystkie sa bardzo dobre,ale te sa wyjatkowe.
Galatea profil
23.09.2013 22:33 odpowiedz
Wyprobowalam wiele przepisow na bulki, ale dopiero te okazaly sie BULKAMI IDEALNYMI!!!! dokladnie o to mi chodzilo - mieciutkie i puszyste wewnatrz i chrupiace na zew. GENIALNE!!! Goraco polecam wszystkim niezdecydowanym i oczywiscie dziekuje za przepis :)
mamazo profil
15.09.2013 19:43 odpowiedz
Moje odkrycie: surowe ciasto świetnie kroi się nożem do pizzy.
Gość: bosula
01.09.2013 15:14 odpowiedz
jak dla mnie najlepsze bułeczki takie chlebowe, rewelacyjne :)
Gość: langwedocja
12.07.2013 13:21 odpowiedz
do zaczynu dodajemy tylko 2g drożdzy?
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2013 11:16 odpowiedz
Tak.
Gość: robert
11.06.2013 15:45 odpowiedz
Nie ma co super bułeczki
linnnea profil
28.05.2013 20:49 odpowiedz
Zrobiłam je w sobotę, do kiełbasek i szaszłyków z grilla- porcja prawie podwójna zniknęła w 40minut :)
Gość: Jaonka
05.03.2013 21:54 odpowiedz
Długo szukałam odpowiedniej mąki i ... nie znalazłam. W końcu kupiłam w lidlu mąkę ciabatta, ale okazało się, że w niej są już drożdże. Czy to coś zmienia jeśli chodzi o panini?
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 10:00 odpowiedz
Na pewno wtedy trzeba zmniejszyc ilosc drozdzy z przepisu lub w ogole je pominąć.
mpolanis profil
01.03.2013 15:07 odpowiedz
Witam, zależy mi na tym żeby upiec te bułeczki, a w związku z tym, że mieszkam w małym mieście wybór rodzaju mąki jest bardzo ograniczony, jaką mąkę mogę ewentualnie użyć? Mam pszenną pełnoziarnistą z lubelli , zwykłą pszenną, i te nieszczęsne pszenne chlebowe typu 2000 i 750 , czy cokolwiek z tego się nadaje ? a jeśli nie to czego mogę użyć? z góry dziękuję za odpowiedź :-)
Gość: cała_ona
01.03.2013 15:56 odpowiedz
Piekłam kilkakrotnie panini ze zwykłej mąki tortowej i wychodziły bardzo smaczne. Ale chyba można spróbować zmieszać mąkę pełnoziarnistą ze zwykłą - ale chyba nie w proporcji pół na pół. Nie piekłam nigdy z pełnoziarnistych, bo nie znoszę razowych produktów, niemniej uważam, że powinno się udać:)
Gość: 4Ingrid4
24.02.2013 17:33 odpowiedz
Odkryłam tą stronę dopiero dzisiaj i jestem pod wrażeniem. Tyle sprawdzonych przepisów, porady oraz te zdjęcia. Twoja strona jest cudowna. Na pewno zacznę sprawdzać niektóre przepisy i mam nadzieje że wyjdą świetnie. Musisz naprawdę lubić to co robisz. Widać że wkładasz w to wszystko wiele pracy. Pozdrawiam i dziękuję za przepisy :)
mania_ania profil
16.02.2013 13:16 odpowiedz
Dorotko chciałabym zamrozić bułeczki jeszcze przed pieczeniem. Na którym etapie przepisu najlepiej to zrobić? ciasto rośnie wiele razy i się pogubiłam. Chciałabym wyjmować bułeczki z zamrażarki wieczorem i piec rano na śniadanie. i jak rozmrażać, w lodówce czy w temp.pokojowej?
dziękuję za odpowiedź ania
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2013 14:32 odpowiedz
Nigdy nie mroziłam surowych bułeczek. Zawsze zamrazam po upieczeniu i wystygnięciu. Wieczorem lub 2 h przed wyciagam na blat kuchenny i mam bułeczki jak swiezo upieczone. 
Gość: princessara
08.02.2013 17:58 odpowiedz
dorotko proszę cię bardzo o odpowiedz bo to moje pierwsze bułki w życiu..zawsze mi się udaje jak pieke z twojego bloga..
Gość: princessara
08.02.2013 13:54 odpowiedz
zrobiłam zaczn dziś o 13.całą resztę zrobić dziś wieczorem czy jutro rano?a może dziś jeszcze wyrobić ciasto a piec jutro?proszę o poradę..
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2013 18:03 odpowiedz
Calosc wyrobic dopiero jutro rano.
Gość: Oleander
02.02.2013 14:53 odpowiedz
A ja mam pytanie jak przechować skrawki na zaczyn do następnego razu i ile czasu można je przechować .
Pozdrawiam.
Gość: Jaonka
01.02.2013 20:22 odpowiedz
Mnie udało się kupić mąkę pszenną razową typ 2000, ale po przeczytaniu wcześniejszych postów nie wiem, czy mogę z niej upiec panini?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2013 20:28 odpowiedz
Tylko w niewielkiej domieszce.
Andzia01 profil
23.01.2013 10:09 odpowiedz
Strasznie lubię pieczywo na zaczynie, jest insze;) Pycha!
Gość: reszeczka77
18.01.2013 11:09 odpowiedz
buleczki sa boskie ! lecz wymagaja bycie przez kilka godzin w domu.
Gość: anma59
17.01.2013 18:19 odpowiedz
Bułeczki były tak pyszne ,że rodzinka zjadła z wielkim apetytem. Ponieważ zostało mi trochę zaczynu czyli ok 130 g więc według Twojej rady pomniejszyłam resztę składników. W moim przypadku o 1/3 i wyszły również SUPER PYSZNE! Pozdrawiam!!!!!!!
Gość: anma59
16.01.2013 18:00 odpowiedz
Bułeczki mi wyszły bardzo dobre.Mam pytanie jak długo mogę ciasto /zostało mi130g\ przechowywać w lodówce i czy to wystarczy na zaczyn do następnego wypieku? POZDRAWIAM ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2013 21:24 odpowiedz
Przez noc. 130 g to odrobina za mało (powinno być 180), możesz zmniejszyć odrobinę ilość jutrzejszych składników.
użytkownik usunięty
14.01.2013 16:47 odpowiedz
Buleczki bardzo, bardzo smacze, niezwykle chrupiące. Szkoda tylko że takie czasochłonne, nastepnym razem upiekę z potrójnej porcji i nadmiar zamroże. Zrobiłam większe, wyszło mi 20 bułek, sama zjadłam pięć tak bardzo mi smakują. Dorotko litości, ja codziennie coś piekę, to jest już uzależnienie. Znowu widzę nowy przepis, nasza ulubiona beza i to jeszcze z wisienkami i jak ją nie upiec? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2013 16:56 odpowiedz
Malinko, wyglądają świetnie! Bardzo lubię Twoje zdjecia :).
wypiekaczka profil
13.01.2013 23:02 odpowiedz
No i upiekłam! I nie żałuję bo pyszne. Po rocznym (już prawie) pieczeniu (i jedzeniu) chleba to wspaniała odmiana. Z tej porcji wyszło mi piętnaście takiego standardowego, ciabatowatego rozmiaru. Bardzo chętnie piekłabym je częściej, ale są bardzo czasochłonne, nie sądzicie? I wymagają ciągłej uwagi. W porównaniu do chlebów to poświęciłam im trzykrotnie więcej czasu. Ale przynajmniej tarta orzechowa zdążyła całkowicie wystygnąć. Oj, taka dzisiaj była uczta! Przez tą Dorotę to nie ma co marzyć o odchudzaniu!
Tojamagda profil
13.01.2013 21:20 odpowiedz
Nie to, ze jestem leniwa, ale ostatecznie upieklam dwa chlebki. Wyrosły pięknie, smakują wybornie, świetny przepis. Mimo, ze jestem zwolenniczką pieczywa na zakwasie, będę czasami piekła te bułeczki. Nie maja wcale drozdowego smaku i to jest w nich najlepsze. Szukałam przepisu na bułki, takiego, który by nam wszystkim w domu pasował, i to jest to! Dzięki.
izabela profil
18.01.2013 06:05 odpowiedz
Ja dodalam 2 lyzki zakwasu zytniego ,wyszly bardzo fajne.
Mialy duze dziury jak ciabatta .Polecam sprobowac
Gość: Agata
13.01.2013 17:05 odpowiedz
Napisała Pani żeby kroić ciasto w kwadraciki o boku ok. 4- 5 cm., czy po upieczeniu są one dużo większe? Chcę je wykorzystać do przygotowania kanapek na imprezie urodzinowej i zastanawiam się nad ilością. Z góry dziękuję i pozdrawiam :)
Maggie_O profil
13.01.2013 14:05 odpowiedz
Toż to senne marzenie o idealnej bułce!!!!!! Dawno tak pysznej bułeczki nie jadłam. W Gdyni udało mi się znaleźć mąkę typ 650 tylko, ale i tak wyszły, moim skromnym ;-) zdaniem, idealne.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 16:35 odpowiedz
Wow, idealne, prawda :).
Maggie_O profil
13.01.2013 16:56 odpowiedz
Prawda? :-) Dzięki!!!
mimik3 profil
12.01.2013 21:33 odpowiedz
Rewelacja.... Wyszły cudowne, ciabattowate. Zostało 8 szt na jutrzejsze śniadanie, co oznacza w naszej rodzinie 2+3 małą 'bitwę' o nie ;). Aby nie przedłużać porannego przygotowywania bułek, zaczyn zrobiłam wczoraj ok. 16.00, ok. 23.00 wyrobiłam ciasto i wstawiłam do lodówki na noc. Rano wstałam tylko po to, aby złożyc wyjęte ciasto i wróciłam na godzinę powylegiwać się nieco (nie ma jak sobotni poranek...)
Gość: jbh118
12.01.2013 14:21 odpowiedz
Bułeczki są pyszne. Mój mały synek zajadając się bułeczką powiedział : WYŚMIENITA :). Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.
monika1983 profil
12.01.2013 07:37 odpowiedz
bardzo smaczne buleczki. niezwykle chrupiace. ciasto poczatkowo klejace. jednak po wyrosnieciu nie mialam problemu z walkowaniem i wycinaniem kwadratow. dziekuje za przepis.
Gość: jbh118
11.01.2013 19:24 odpowiedz
Zaczyn zrobiony :), jutro napiszę jak smakują bułeczki, chociaż myślę, ze śmiało mogę napisac, że są bardzo dobre. Piekłam rożności w/g Pani receptur i wszystko na ZŁOTY MEDAL :). Pozdrawiam
użytkownik usunięty
11.01.2013 16:41 odpowiedz
Bułek dawno nie robiłam, choć Millers Loaf, najlepszy chleb pod słońcem ( na szczęście nie Toskanii ), piekę regularnie. I w związku z tym mam pytanie. Moja niechęć do pieprzenia się z bułkami jest ogromna - czy jest sens zrobić to ciasto w foremce, jak najzwyklejszy chleb, czy jednak zacisnąć zęby i z miną męczennicy popełnić te bułki?:)
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 19:20 odpowiedz
Zacytuję samą siebie ;-)
"Z tego ciasta autorzy książki przygotowują również 2 ciabatopodobne bochenki (pieczone w takiej samej temp. przez 30 minut i nie dłużej niż 40)."
Nie ma sensu bawić się z bułeczkami, jesli nie lubisz :).
użytkownik usunięty
11.01.2013 19:27 odpowiedz
Uuuups, ale wtopa. Rzeczywiście. Na nikłe usprawiedliwienie mojego braku czytania ze zrozumieniem mam fakt, że zatoki mi sakramencko dokuczają, a więc i percepcja zaburzona nieco. Ale przepraszam za zawracanie gitary taką duperelą. Dam znać, jak wyszedł chleb paninopodobny:)
Gość: Zinaida
10.01.2013 20:23 odpowiedz
Bułeczki są pyszne. Piekłam je pierwszy raz i jadłam pierwszy raz. Mam pytanie, czy w smaku powinna wyczuwać się sól ? Czy je lekko przesoliłam? Chociaż wszystkie składniki odmierzyłam i odważyłam wg załączonego przepisu.Miałam sól morską.
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 20:30 odpowiedz
Nie, nie są zbt słone, takie w sam raz.
10.01.2013 18:38 odpowiedz
Lubię je, są pyszne :)
Tojamagda profil
10.01.2013 17:30 odpowiedz
Dorotko, wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

Mam pytanie, jak długo zaczyn na panini moze leżeć w lodówce? Gdybym zagniotla ciasto wieczorem, a bułki upiekla po powrocie z pracy, tez prawie wieczór, to czy to nie byłoby za długo? Ja myśle, ze moze nie, ale potrzebuje opinii eksperta :-)
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:33 odpowiedz
Dziękuję i wzajemnie :).
Równiez uważam, że wytrzyma i poczeka na Ciebie :).
Gość: Helenka
10.01.2013 17:26 odpowiedz
Bułeczki wypróbowane. W smaku dobre. Szybko się robi. Fajne. Ciasto wyszlo mi ciut za rzadkie ale cięłam i nakładałam plastikową łopatką, Świetnie sie formowały,chociaz nie były identyczne.
09.01.2013 19:09 odpowiedz
Już dawno nie piekłam bułek.. hmm w ogóle jakoś zaniedbałam pieczenie pieczywa. Kiedyś miałam taką wenę na pieczenie bułek.. dzień dnia coś piekłam i to w takich ilościach, że wynosiłam tez do pracy bo rodzina nie była w stanie przejeść wszystkiego :-)
Gość: meg1976
09.01.2013 18:51 odpowiedz
Pani Doroto, tutaj gdzie mieszkam make chlebowa mozna tylko dostac w piekarni (po znajomosci he he ) wiec zawsze kupuje na 'hurt' czyli jakies 15 kg, chcialam zapytac jak najlepiej taka ilosc maki przechowywac? moze jakies pudelko ,czy worek? bo kiedys niestety zdarzylo mi sie ze pojawily sie w niej niechciani goscie:-)
pozdrawiam serdecznie
Gość: agrest84
09.01.2013 22:43 odpowiedz
a gdzie mieszkasz?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:39 odpowiedz
Ja kupuję też w dużych workach i przechowuję w suchej spiżarni. 'Lokatorzy' lubia sie pojawiać, jeśli mąka jest po terminie.
Gość: Cupcakesforever
09.01.2013 14:32 odpowiedz
Ja tak z innej beczki ;) może by Pani znalazła jakiś przepis na ciasto lub babeczki z kremem lub o smaku kremu z Kinder Bueno :) kocham tego batonika i chciałabym upichcić coś o podobnym smaku ;) widziałam na kilku stronach internetowych przepis na ciasto Kinder Bueno ale ja bym wolała sprawdzone przez panią. Wtedy byłabym pewna smaku :D
Pozdrowienia
fulta profil
09.01.2013 15:37 odpowiedz
https://www.mojewypieki.com/przepis/mrozony-sernik-z-nutella Jeśli w tym przepisie zmienić twaróg na mascarpone to smakuje zupełnie jak Kinder Bueno :) Tylko, że mrożone :P
Gość: Cupcakesforever
09.01.2013 21:28 odpowiedz
Dziękuję :)
kaja70 profil
09.01.2013 12:56 odpowiedz
Dorotko, uwielbiam Twoja stronę, przez Swoją pasję i zaangażowanie oraz sposób w jaki prowadzisz bloga okazujesz nam wszystkim szacunek. Na pewno niektóre z Twoich fanek chciałyby poznać Twoje zdolności kulinarne, tzn. obiadowe. Czy nie kusi Cię , bo ja bym bardzo chciała, żebyś czasami wrzuciła jakiś obiadowy przepis. Mogłabyś np. zrobić zakładkę "Moje wypieki i nie tylko..." Pozdrowienia z Legnicy
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 18:07 odpowiedz
Próbowąłam kiedyś, ale.. to nie moja bajka ;-).
BlanLi profil
08.01.2013 22:30 odpowiedz
Od dawna chcę opiec jakieś domowe pieczywo. Te bułeczki będą pierwsze )
Gość: Edi
08.01.2013 22:24 odpowiedz
Tylko jak odmierzyć 1 g drożdży kiedy waga ma skalę co 10 g? :-)
JoBP profil
08.01.2013 22:43 odpowiedz
Mysle ze lyzeczka, jesli sie nie myle to suchych w paczuszce 7g jest ok 2,5 lyzeczki albo cos blisko tego, dalabym 1/4 lyzeczki z czubem albo niepelne 1/2
Gość: Kamciss
08.01.2013 21:25 odpowiedz
Wyglądają ślicznie :) Faktycznie jak poduszeczki :)
Gość: Joa
08.01.2013 21:08 odpowiedz
mmmm....smakowicie wyglądają :D Zjadłabym takie na śniadanko :) pozdrawiam :)

http://joanna-balcerzak.blogspot.com
wypiekaczka profil
08.01.2013 20:13 odpowiedz
O, jak też z utęsknieniem czekam na jakiś nowy chlebek na zakwasie! A te bułeczki na zakwasie można by spróbować, czy raczej nie? Tak czy siak je upiekę bo wyglądają pysznie!
Kama97 profil
08.01.2013 19:52 odpowiedz
Ale słodkie ! Będe musiała zrobić ! Panini to chyba włoskie bułeczki, prawda ? Mmmm, ja uwielbiam kuchnię włoską :) Pozdrawiam !
Gość: wiola_z
08.01.2013 19:35 odpowiedz
Cudownie wyglądają! Trzeba będzie zrobić ! :)
Maddy77 profil
08.01.2013 18:11 odpowiedz
Cara Pati_Verga ja tez mam czesto sporo ubawy jak widze nazwy pizzy i innych wloskich przysmakow bezlitosnie poprzekrecane...nie mowiac juz o przepisach!!! a tu prosze jakie sliczne PANINI:)))
Gość: ptasiekk1
08.01.2013 17:55 odpowiedz
Piękne. Mój mąż po pobycie we Włoszech stał się ich smakoszem, ale nigdy ich nie robiłam. Teraz to się zmieni. Dziękuję bardzo. :-)
PATI_VERGA profil
08.01.2013 17:43 odpowiedz
ALLELUJA!!!
NARESZCIE KTOŚ Z POLSKI NAPISAŁ, ŻE SŁOWO "PANINI" JEST LICZBĄ MNOGĄ!! KREW MNIE ZALEWA KIEDY WCHODZĘ DO KNAJPY W POLSCE I EKSPEDIENTKI UPARCIE MNIE POPRAWIAJĄ GDY MÓWIĘ, ŻE CHCĘ NP. PANINO ALLA CAPRESE. MIESZKAM WE WŁOSZECH OD KILKU LAT I NAPRAWDĘ WIEDZIAŁAM, ŻE MAM RACJE. JEDNAK KELNERZY I EKSPEDJENCI NIE DAWALI ZA WYGRANĄ.
UWIELBIAM PANI STRONĘ, PRZEPISY..ANGLIĘ!!
CIAO CIAO
Gość: Crispy Biscuits
08.01.2013 17:21 odpowiedz
Uwielbiam panini, choć sama jeszcze nigdy ich nie piekłam. Jedyna mąka chlebowa, jaką posiadam teraz w domu, to mąka orkiszowa (chlebowa). Myślisz Dorotko, że się nada?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 18:24 odpowiedz
Orkiszowa jasna czy razowa? Z orkiszową ciasto na pewno się uda, ale sama wiesz, że będzie trochę inne.. ;-).
Gość: Sefie
08.01.2013 17:13 odpowiedz
Doroto a jaka to maka pszenna chlebowa?mam zytnia zwykla i zytnia razowa jedna to typ 720 a druga 2000 ...i zwykla pszenna...jaka ta maka powinna byc?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 17:17 odpowiedz
Obie mąki przez Ciebie wymienione to żytnie, nie można ich tu użyć. Niech mnie ktoś poprawi, bo nie wiem, czy się nie mylę, ale wg wikipedii to mąka pszenna chlebowa typ 750 (ma wiekszą zawartość białka niż Twoja zwykła mąka pszenna używana do ciast).
08.01.2013 18:36 odpowiedz
Obydwie macie rację tj. Ty i wikipedia:-). Im wyższa liczba określa typ, tym mąka zdrowsza, mniej oczyszczona i ma więcej białka.
Gość: agrest84
09.01.2013 22:42 odpowiedz
w Polsce pszenna mąka chlebowa to typ 650. w moim regionie, czyli na południu PL do kupienia w Kauflandzie, albo Piotrze&Pawle (w żadnym innym hipermarkecie jej nie znalazłam). i przestrzegam przed kupowaniem, tzw. "gotowych mieszanek do wypieku chleba domowego", bo one zawierają wszystkie piekarnicze polepszacze, których chcemy uniknąć piekąc chleb w domu (bo inaczej to by nie miało sensu).
08.01.2013 17:00 odpowiedz
Wyglądają cudownie :) Piszesz, że "skrawki warto zostawić jako kolejny zaczyn" - jak długo i w jakich warunkach można je przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 17:04 odpowiedz
W lodówce, pod przykryciem, by nie wyschły - na jutrzejsze bułeczki. Jeśli nie planujesz robić jutro, można zużyć całe ciasto jednego dnia.  Z tego ciasta autorzy książki przygotowują również 2 ciabatopodobne bochenki (pieczone w takiej samej temp. przez 30 minut i nie dłużej niż 40).
mozynka profil
08.01.2013 16:49 odpowiedz
rozumiem, że moja ulubiona maszyna do chleba w tym przepisie mnie nie wyręczy....?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 16:53 odpowiedz
Wyręczyć mogłaby Cię przy pierwszym wyrabianiu ciasta drożdżowego, ale wydaje mi się, że ilości składników są odrobinę zbyt duże na foremkę w maszynie. Wyrabiałam w mikserze hakiem do ciasta drożdżowego.
Gość: Sakartvelo
08.01.2013 16:49 odpowiedz
"Z para" znaczy tak jak sernik? Z woda ponizej?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 16:54 odpowiedz
Dokładnie. Można również spryskać piekarnik co pewien czas wodą (sprayem).
agrest84 profil
08.01.2013 16:48 odpowiedz
czy, chcąc zrobić większe bułki standardowych rozmiarów, tzn. o boku ok 10cm, należy wydłużyć czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 16:55 odpowiedz
Na pewno wykorzystasz cały czas pieczenia podany w przepisie (ja na małe bułki wykorzystałam 10 minut i 5 dodatkowych). Czekałam, az będą ładnie brązowe.
Gość: spy1
08.01.2013 16:42 odpowiedz
O! Cudnie, że wreszcie coś "chlebowego" ! A na jakiś chleb na zakwasie jest szansa ?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 16:44 odpowiedz
Jest szansa :).
1  2



Składniki / tagi