Ładowanie strony





25 marca 2008

Francuskie mleczne bułeczki

(petit pains au lait)


 	Petit Pains Au Lait

No cóż, bułeczki powinny być 'rogate'... Myślę, że z powodu Świąt Wielkanocnych postanowiły być 'z krzyżykiem' ;-). Najważniejsze, że są niezwykle smaczne, mięciutkie i proste w przygotowaniu.Polecam!



Składniki na 12 bułeczek:

  • 450 g mąki pszennej chlebowej
  • 2 łyżeczki soli
  • 1 łyżka drobnego cukru do wypieków
  • 50 g masła, roztopionego
  • 7 g drożdży suszonych lub 15 g świeżych drożdży
  • 280 ml ciepłego mleka + 1 łyżka do smarowania

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto ponownie zagnieść, podzielić na 12 części, uformować z nich kulki, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w sporych odstępach. Każdą kulkę naciąć ostrym nożem na krzyż, przykryć ręczniczkiem kuchennym i pozostawić znów do wyrośnięcia na około 30 minut lub dłużej, do podwojenia objętości.

 	Petit Pains Au Lait

Wyrośnięte bułeczki posmarować mlekiem (pominęłam) i piec około 20 - 25 minut w temperaturze 200ºC.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie  ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

 	Petit Pains Au Lait

Przepis pochodzi z bloga Evenki.

Kategoria: Bułki

Dodaj komentarz
Komentarze (73)
Shattered profil
05.08.2019 18:34 odpowiedz
No jestem pod wrażeniem. Mięciutkie puszyste. Tylko trochę małe, czy powinnam zostawić je na dłużej do wyrośnięcia?

Zrobiłam pierwszy raz ze świeżymi drożdżami, może dlatego też inny skutek.
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2019 14:37 odpowiedz
Jeśli nie pękały podczas pieczenia, to nie musiały dłużej wyrastać.
Shattered profil
05.08.2019 18:08 odpowiedz
Nie wiem jak Pani to robi że Pani bułki są zawsze takie jak z piekarni.
U mnie zawsze przypominają kulki, nacięcia znikają i mało apetyczne są.
Każda inna mimo tego że odmierzam zawsze za pomocą wagi.
Milagadula profil
23.05.2019 22:37 odpowiedz
"Piłeczki/kulki". ;) Z domieszką mąki pełnoziarnistej i miodu.
Gość: Ula
11.11.2017 09:50 odpowiedz
A ja robiłam tak jak w pani przepisie, dodałam suche drożdże i ciasto mi w ogóle nie wyrosło :-(
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2017 18:25 odpowiedz
Jakie dokładnie suche drożdże?
Patek profil
10.03.2017 00:08 odpowiedz
Te bułeczki są ok. Szału nie ma, ale na sniadanko jeszcze cieple jak znalazl ;) lepsza bulka domowa niz sklepowa :) ciasto dobrze sie wyrabia, przyjemne do pracy.

EWIK8 profil
15.04.2016 02:56 odpowiedz
Bardzo delikatne i smaczne
tosia_0105 profil
09.04.2016 20:44 odpowiedz
Delikatne, miekkie. Z ciastem pracuje sie latwo i przyjemnie.
zuszka profil
19.01.2016 19:32 odpowiedz
Kolejny przepis na bułeczki wypróbowany. Kolejny udany :) Ciasto pięknie wyrasta i cudownie się wyrabia.
Ogromny plus za to, ze po wyjeciu z zamrażalnika i podgrzaniu w kuchence mikrofalowej bułeczki smakują tak, jakby były wyjęte prosto z pieca (a nie wszystkie po rozmrożeniu smakują tak idealnie).
Daan profil
01.11.2015 13:23 odpowiedz
Pani przepisy sa super! Tak sie tylko zastanawiam, jak duze sa te buleczki? Wlasnie je zrobilam (wyrastaja pod sciereczka), ale udalo mi sie ciasto (ladnie wyrosniete, z dodatkiem maki razowej) podzielic tylko na 8 niezbyt duzych kawalkow, a nie 12....
Gość: beti_82
25.02.2015 13:34 odpowiedz
Witam!
Zastanawiam się dlaczego ilekroć robię bułeczki czy chleb to pękają mi w poziomie ( z boku) u góry lub bliżej dołu?
Gdzie popełniam błąd?
Pozdrawiam Beata
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2015 18:33 odpowiedz
Pieczywo zbyt krótko wyrasta (za drugim wyrastaniem). Jeśli dasz im czas by podwoiły objętość nie będą pękały w piekarniku.
pozdrawiam
Amygdalum profil
30.10.2014 22:02 odpowiedz
Ja robie te bulki w wersji "chleb", wszytko w maszynie i dodaje tez ziaren slonecznika : ) Jest wspanialy, maszyne nastawiam na noc i zawsze budzi mnie ten wspanialy zapach chleba. Dziekuje za przepis.
kasia_p profil
15.06.2014 00:17 odpowiedz
co robić, kiedy szef tak podniesie ciśnienie, że mało się nie wybuchnie? ZAGNIEŚĆ DROŻDŻOWE! choć kształty bułeczek odbiegają od takich, jakie bym chciała (tłumaczę to zdenerwowaniem:), nie mniej jednak sobotnie nocne pieczenie ma swoje duuuże zalety - piękny zapach na dobry sen i świeżutkie pieczywo w niedzielny poranek.. :)
dodałam 300g mąki pszennej chlebowej i 150g mąki graham, ciut więcej mleka, podzieliłam na 9 części.. i zapomniałam naciąć przed pieczeniem :)
Mario666 profil
07.06.2014 20:09 odpowiedz
Pani Dorotko :) Dziekuje za podpowiedz i za przepis. Upieklam dzisiaj owe buleczki. Cala ''brudna robote'' wykonala za mnie maszyna :) Kolejny super przepis :) Pozdrawiam z wietrznej i niestety dzisiaj deszczowej Szkocji :)
Mario666 profil
05.06.2014 13:33 odpowiedz
Pani Dorotko prosze o pomoc :) Wlasnie zakupilam maszyne do pieczenia chleba -taka sama jak posiada pani :) Zaczelam dzialac wiec nie bardzo jeszcze wiem co i jak. Chce zrobic bulki z tego przepisu,ale ze swiezych drozdzy,wiec nalezy drozdze standartowo rozrobic z mlekiem itd W którym momencie wlewam do maszyny rozczyn z drozdzami,skoro drozdze dodaje sie na koncu??? Mysle ze w tym przypadku na poczatku razem z plynami,a jesli uzywamy drozdzy suchych to na koncu??? Tak?? Bardzo prosze o podpowiedz :)
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2014 13:01 odpowiedz
Tak, ze świeżymi drożdżami najpierw trzeba zrobić rozczyn. Rozczyn dodajemy na samym początku do maszyny, z mokrymi składnikami. Na końcu dodajemy tylko drożdże suche.
pozdrawiam!
Gość: Małgosia
08.09.2013 21:28 odpowiedz
Lubię piec tego przepisu chleb lub bułki ale nie wiem jaki popełniam błąd. Gdy robię to ciasto ze świeżych drożdży wszystko jest w porządku, natomiast z suszonym nie chce mi rosnąć.
Teraz też piekłam chlebek i jest taki niewyrośnięty. Mimo, że dałam do piekarnika na rośnięcie na 60 stopni.....

Gość: Gosia
12.06.2013 18:14 odpowiedz
Buleczki sa PRZEPYSZNE...WSPANIALE.Sklepowe moga calkowicie zniknac,mamy tu duzy wybor bulek,ktore warto zrobic samemu-dzieki temu WIEMY CO JEMY!!!
25.05.2013 13:03 odpowiedz
To ja już nie rozumiem z tymi nacięciami :)
W przepisie napisane żeby naciąć przed wyrastaniem na blaszce "Każdą kulkę naciąć ostrym nożem na krzyż, przykryć ręczniczkiem i pozostawić znów do wyrośnięcia na około 20 minut" a w komentarzu piszesz Dorotko, że "nacięcia przed samym wkładaniem do piekarnika" :)
To jak to ma w końcu być? :)
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:59 odpowiedz
Bo ja najczesciej robię przed samym pieczeniem, jak nacięcia na chlebie :).
paula3737 profil
24.05.2013 12:47 odpowiedz
mam pytanie co do mąki, czy można użyć zwykłej mąki pszennej ? W sklepach nie mogłam znalezc mąki chlebowej.
Pozdrawiam :)
paula3737 profil
24.05.2013 12:44 odpowiedz
mam pytanie co do mąki, czy można użyć zwyklej maki pszennej ? w sklepach szukałam i nie widziałam nigdzie chlebowej.
Pozdrawiam :)
dorota83 profil
14.05.2013 10:44 odpowiedz
bułki pyszne, miękkie, sycące i neutralne w smaku. jedząc jeszcze ciepłą zamarzyła mi się do niej grochówka gotowana nad ogniskiem. no cóż;)
Gość: Gosia
15.04.2013 19:40 odpowiedz
No coz?..Buleczki wspaniale,jak wiekszosc,ktore pieklam.Wszystkie wychodza pyszniutkie.Odkąd jestem w posiadaniu tej cudownej strony buleczki w sklepie moga nie istniec!!!!POZDRAWIAM:)
musajka profil
03.01.2013 16:49 odpowiedz
Hurra udały się! Maszyna odwaliła brudną robotę, a ja zrobiłam kuleczki :-) nie wyszły tak ładne jak tu na zdjęciach, ale pachną pięknie, są chrupiące i smaczne. Synek właśnie wcina jedną z dżemem truskawkowym.
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2012 08:29 odpowiedz
Tak, zawsze ze świeżych drożdży trzeba najpierw zrobić rozczyn. Nacięcia można robic nożem lekko omączonym, wtedy nie będzie się kleił do bułeczek :).
Gość: bożena
03.06.2012 08:22 odpowiedz
Ok , co do mojego powyższego pytania to zrobiłam tradycyjnie rozczyn, wyrobiłam ciasto ,po wyrośnięciu o ok.23.00 uformowałam bułeczki ,przykryłam folią i zostawiłam na noc w lodówce,rano wyciągnęłam z lodówki i po lekkim ociepleniu upiekłam, niewiem czy to rośnięcie w zimnie czy też poprostu przepis,w każdym razie bułeczki są przepyszne ,napewno jedne z najlepszych jakie piekłam i do tego prostota wykonania,suuuper,mam tylko pytanie bo ktoś pisał ,że po wyjęciu z lodówki lepiej mu się je nacinało gdyż były lekko zmarznięte,moje po usunięciu folii były lekko wilgotne, proszę o jakieś sugestie bo faktycznie w miękkim cieście ciężko zrobić takie idealne nacięcia;)))
Gość: bożena
02.06.2012 18:41 odpowiedz
Mam pytanie czy używając świeżych drożdży robimy rozczyn ?
Gość: evelly
22.03.2012 16:20 odpowiedz
hehe, mi się kiedyś udało zrobić takie rożki, tylko tyle że do nacinania użyłam... nożyczek;) a poza tym bułeczki często nacinam po wyjęciu z lodówki ( zostawiam do wyrastania na noc w lodówce i piekę rano żeby były cieplutkie na śniadanko:) ) przez co łatwiej się nacina bo są lekko zmarznięte. Możecie spróbować tej metody.
Gość: lelart
04.03.2012 21:12 odpowiedz
Dzisiaj wzięłam ostatnią bułke i odkryłam, że ma ma dokładnie takie nacięcie jakie mieć powinna. Przypomniałam sobie, że to była ostatnia partia, którą wrzuciałam do piekarnika -chwile wcześniej nacinając bułki nożem, juz po wyrośnięciu. Dobrze zatem wymyśliłam... A bułki są bardzo sycące ( w porównaniu do cebulowych ).
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2012 17:13 odpowiedz
Lelart, nacięcia przed samym wkładaniem do piekarnika. Ostrym nożem, żyletką umieszczoną na specjalnym patyczku, itp.
Gość: WH
03.03.2012 17:08 odpowiedz
Gotowe :) W smaku bardzo dobre ( dodałam do nich tak z 2-3 łyżki mąki żytniej chlebowej) , tylko mi chyba słabo wyrosły ale to raczej wina drożdży bo już dość długo leżały w lodówce :(
Pewnie wrócę do tego przepisu, ale zaopatrzę się w suche drożdże aby zawsze były w domu świeże.
Gość: WH
03.03.2012 16:44 odpowiedz
Właśnei pieką się w moim piekarniku :) Dałam 1 łyżeczkę soli, najładniejsze wyszły mi 3 ostatnie bo wcześniej nie umiałam sobie porazić z uformowaniem. Piekę w niższej temperaturze bo mi się rogi przyrumieniły
Gość: lelart
02.03.2012 15:41 odpowiedz
W jaki sposób robisz te nacięcia? tylko z nimi - jak dotąd - mam problem... przed wyrośnieciem, czy po.... Dzisiaj piekłam - bardzo fajny przepis :) Kolejny zresztą, a pochodzący z Twojego bloga.....;)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2012 19:34 odpowiedz
Tak.
Gość: cookierniczka00
25.02.2012 13:41 odpowiedz
mam jedno pytanie: czy te bułeczki można mrozić?
wygladają cudnie;))
Gość: ewelina
29.06.2011 20:05 odpowiedz
Bułeczki bardzo smaczne i proste w przygotowaniu. Ciasto wyrastało dłużej niż w przepisie. Miałam mały problem z ich pieczeniem, po włożeniu do piekarnika w kilka minut zrobiły się ciemne i musiałam zmniejszyć temperaturę do 180 i wyłączyłam termoobieg.

Bułeczki wyszły więc bardzo ciemne (jeszcze chwila i byłyby czarne), a mimo to w środku były jakby maleńkie grudki niedopieczone. Dorotko, poradź mi coś bo ten przepis jest fantastyczny, tylko ta końcowa faza mnie martwi.
Gość: ewelina
03.06.2011 12:18 odpowiedz
A można do piekarnika wstawić naczynie z wodą? Będą bardziej chrupiące?
Gość: ewelina
03.06.2011 12:12 odpowiedz
Twoje bułeczki są posypane mąką przed pieczeniem? Blachę natłuszczoną też jeszcze posypać tak, jak na twoim zdjęciu?

dzięki
Gość: Agata
13.04.2011 19:41 odpowiedz
Wyszły mi trochę za słone... A może nie tyle za słone, co po prostu spodziewałam się czegoś bardziej neutralnego. Anyway, bardzo dobre:)
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2011 08:12 odpowiedz
Z maki pszennej chlebowej.
Gość: promyczek71
31.03.2011 20:52 odpowiedz
Medal za ten przepis, no to już kolejny i przypuszczam, że nie ostatni ... Bo przede mną jeszcze wiele przepisów do wypróbowania :)
Bułeczki robi się bardzo szybko, przepis nie jest skomplikowany i nie wymaga długiego czasu oczekiwania na gotowy produkt.
Piekłam z mieszaniny mąki pszennej pełnoziarnistej - typ 1850 i mąki pszennej razowej - typ 2000, z tego względu może bardziej przypominają grahamki. Ale bardzo dobre grahamki :) pulchne i delikatne.
Mam pytanie z jakiej dokładnie mąki wykonane zostały bułeczki widoczne na zdjęciu, bo są jaśniejsze od moich.
Gość: monikazfole
21.02.2011 09:11 odpowiedz
niesamowite bułeczi. pyszne, z delikatnie chrupiącą skórką i niezwykle proste i szybkie w przygotowaniu. moje ulubione zaraz po Crusty Hard Rolls. choć może teraz przed ze względu na prostotę wykonania. polecam! ps. bardziej podobają mi się z "krzyżykiem" niż z "rogami" :)
Gość: issima
08.02.2011 20:34 odpowiedz
bułeczki bardzo fajne ale faktycznie dla mnie 2 łyżeczki soli to za dużo!!! mąż skwitował "Wieliczka" :) Następnym razem zredukuje ilość soli, a bułeczki ponacinałam nożyczkami i wyszły śmieszne rogi
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2010 16:17 odpowiedz
Nie ma znaczenia, może byc semi-skimmed, pozdrawiam :)
Gość: dotka
22.10.2010 15:49 odpowiedz
Mmmmm buleczki wygladaja przepysznie, jutro zabieram sie za pieczenie i mam takie pytanie czy ma jakies znaczenie jakie mleko sie da do tych bulek? Czy moze byc semi-skimmed, bo takie mam w domu.
Pozdrawiam
Gość: nn7
06.06.2010 10:31 odpowiedz
Pyszne bułeczki. Radzę trochę spłaszczyć kulki ciasta, bo ja nie spłaszczyłam i wyszły mi kule, ale smakowite ;)
Gość:
04.06.2010 18:46 odpowiedz
Zrobiłam,ale jest ale... Nie wiem, czy moja sól zbyt słona czy 2 łyżeczki to nadto. Trudno je zjeść , już nawet nutellą smarowałam , żeby tę "słoność" zabić :( Narazie jestem fanką BUŁECZEK ŚLIMACZKÓW :) a tych nie, o.
Gość: Maggie78
13.05.2010 18:01 odpowiedz
bardzo delikatniutkie, miękkie w środku i chrupiące na zew. nie mogę się doczekać kiedy ostygną :) prościutkie w wykonaniu. pychotka
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2010 12:22 odpowiedz
To zalezy od temp otoczenia. Uformowane bułeczki - czasem 20 minut, czasem nawet godzine. pozdrawiam
Gość: Agata
07.02.2010 11:56 odpowiedz
Wyglądają smakowicie!! Chętnie je zrobię, mam tylko jedno pytanko: muszą rosnąć do podwojenia objętości, czyli mniej więcej ile??
Gość: kiciatygrysa
07.04.2009 12:44 odpowiedz
Moje dwie ulubione "piekarniczki": Dorotka i Evenka :)
Tych bułeczek na pewno spróbuję jak tylko dorwę gdzieś mąkę chlebową. Jakże miło byłoby w drugi dzień Świąt Wielkanocnych zaserwować męzowi na śniadanko cieplutkie bułeczki...
Pozdrawiam
Gość: jume
09.03.2009 14:10 odpowiedz
To są najlepsze niesłodkie bułeczki jakie w życiu upiekłam - robiłam je na zaczynie ze świeżych drożdży. Polecam i to bardzo.
Potwierdzam:
1. bułeczki są przepyszne, miękkie, niesamowicie puszyste i z chrupiącą skórką
2. używać jak najlepszego masła
To jest moje drugie podejście, pierwszy raz robiłam na drożdżach instant i prawie wcale mi nie wyrosły.
Gość: Kredzik
14.12.2008 12:15 odpowiedz
Dziękuję za przepis, bułeczki wyszły śliczne, pięknie wyrosły, tylko jeszcze kwestię nacięcia muszę opanować ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2008 10:24 odpowiedz
Może formułując bułki staraj się robić jak najwyższe kuleczki i ich nie spłaszczaj, powinny rosnąć w górę. Naprawdę nie wiem, dlaczego tak może być, jeśli składniki są wszystkie dokładnie odważone, moze zbyt mało mąki?
Gość: Gosia123
01.12.2008 05:02 odpowiedz
Hey dorotko:) mam pytanie wiec probowalam juz kilka razy upiec buleczki korzystalam z roznych zrodel min. z twojego blogu ale nie wiem co robie zle... proporcje dobre ciasto piekne ale za kazdym razem kiedy juz wyrobie ciasto i utworze kulki* a nast pozostawie do podwojenia objetosci to one nie rosna jak powinny a mianowicie podwajaja objetosc ale wyglada to tak jakby sie rozplywaly i wychodze mi dobre ale plaskie...naprawde nie mam pojecia co moze byc nie tak robie dorzdzowki i inne bajery i wszystko jest ok jedyny problem z bulkami.. Moze ty masz jakis pomysl co moze byc nie tak z gory dziekuje
Gość: sweeperka
06.10.2008 12:41 odpowiedz
bułki przepyszne :) lepsze od tych pszennych fantazyjnych, na razie więc pozostanę przy tym przepisie :) a rogi średnio mi wyszły, ciasto wróciło i pozostały z rogów tylko nacięcia na krzyż :D są miękkie, puszyste i z chrupiącą skórką, bardzo polecam :)
Gość: aqua99
20.09.2008 11:11 odpowiedz
No i wpisalam sie jako gosc :(
Gość: aqua99
20.09.2008 11:10 odpowiedz
Zdecydowanie te z cebulką w środku :)
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2008 15:27 odpowiedz
Aqua, ale masz na myśli bułeczki takie z podrumienioną cebulą w środku, czy cebulniaczki, z cebulą u góry?
Gość: aqua99
18.09.2008 09:50 odpowiedz
Ja robiłam ze zwykłej mąki pszennej. Mam jedną cenną radę: używać jak najlepszego masła - bez dodatków, nie jakieś MIX-y. nie margaryna. Zwykłe masło zaczyna śmierdzieć jak się je podgrzeje.
Przepis rewelacyjny! Bard prosty, szybki. Bułeczki pięknie rosną :) Zastanawiam się który z Twoich przepisów na bułki mógłby nadać się na bułki cebulowe?

Pozdrawiam :)
Gość: mitka123
23.07.2008 09:02 odpowiedz
mam pytanie jeśli chodzi o tą mąką chlebową - znalazłam tylko pszenną chlebową czy taka może być?
Gość: joannea
25.04.2008 22:15 odpowiedz
zapomnialam posmarowac mlekiem, i tez mi sie nie "zrogacily" - moze to to? A poza tym swietny przepis, i bardzo za rogami nie plakalismy ;)
Gość: em_es
31.03.2008 06:51 odpowiedz
Bardzo smaczne te bułeczki, mają tylko jedną wadę: za szybko znikają ;)

ms
Gość: majanaboxing
26.03.2008 12:34 odpowiedz
Dorotko one są przesliczne :) A ja upieklam swoj pierwszy w zyciu chlebek , jak bedziesz miala chwilke to zajrzyj zapraszam :) Pozdrawiam cieplutko.
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2008 22:50 odpowiedz
Pewnie, że wyjdą, już się cieszę na myśl o nich :-)
Gość: evenka-arabeska
25.03.2008 19:30 odpowiedz
Dziękuję - zakup książki o chlebie okazał się strzałem w dziesiątkę :D Aż sama się zdziwiłam , że każdy z wypróbowanych z niej przepisów przypadł mi do gustu i nie było potrzeby niczego zmieniać , dosypywać , odejmować , jak to wcześniej u mnie bywało ;-)

P.S. Mam nadzieję , że nie zapeszyłam i wypieki z pozostałych przepisów też wyjdą smaczne ;-))
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2008 13:12 odpowiedz
Dokładnie ;-) Evenko, Twoje przepisy na pieczywo są b e z b ł ę d n e :)
Gość: evenka-arabeska
25.03.2008 12:55 odpowiedz
Rumiane i okrąglutkie - śliczne :-) A rogi faktycznie mogą źle się kojarzyć , więc może to i lepiej , że ich nie ma ;-))



Składniki / tagi