Komentarze (1528)

rogale marcinskie

Tradycyjnie rogale marcińskie są przygotowywane w Poznaniu z okazji dnia św. Marcina – 11 listopada. Ciasto półfrancuskie – delikatne i listkujące się, nadzienie z białego maku, orzechów i bakalii, to naprawdę silna pokusa! Warto zaskoczyć rodzinę własnoręcznie przygotowanymi, ciepłymi rogalami, które po prostu rozpływają się w ustach! Bardzo polecam :-).

Składniki na ciasto drożdżowo – francuskie (12 dużych rogali):

  • 1 szklanka letniego mleka
  • 1 łyżka suchych drożdży (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 225 g masła, w temperaturze pokojowej (30 g do ciasta i 195 g do przekładania)

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn – tutaj instrukcja), dodać resztę składników i rozetrzeć pomiędzy palcami, pod koniec dodając 30 g roztopionego masła. Wyrobić ciasto, bardzo krótko – tylko do połączenia; powinno pozostać lepiące. Uformować z niego prostokąt i owinąć szczelnie folią, następnie schłodzić w lodówce przez około 1 godzinę.

Schłodzone ciasto przełożyć na stolnicę i rozwałkować w prostokąt o wymiarach 30 x 15 cm, tak, aby krótsze strony stanowiły górę i dół. Pozostałą ilość masła z przepisu (195 g) rozsmarować równomiernie na cieście (zostawić pół cm marginesu wokół). Złożyć 1/3 ciasta od góry ku środkowi, następnie złożyć dolną część tak, by przykryła pierwszą (tak, jak składamy kartkę papieru). Dobrze skleić brzegi, odwrócić ciasto o 90º (by wałkowanie było prostsze) i delikatnie rozwałkować na prostokąt o wymiarach 25 x 17 cm używając jak najmniejszej ilości mąki do podsypywania. Złożyć ponownie na 3 części i schłodzić przez 45 minut w lodówce (ciasto owijamy folią spożywczą, by nie wyschło).

Proces wałkowania i składania powtarzać kolejne 3 razy, chłodząc ciasto między wałkowaniami przez 30 minut. Po  ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

Nadzienie:

  • 300 g białego maku
  • 100 g masy marcepanowej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 100 g orzechów włoskich
  • 100 g zblanszowanych migdałów
  • 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 3 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
  • posiekane orzechy włoskie lub migdały do posypania

Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę – ale tylko tyle by uzyskać dość zwartą, ale plastyczną masę. Masa nie powinna być zbyt płynna, ani zbyt twarda (reguluje się jej konsystencję dodając stopniowo śmietanę).

Ciasto na rogaliki rozwałkować na prostokąt o wymiarach mniej więcej 65 x 34 cm i pokroić na 12 trójkątów (o długich bokach). Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta – zwijać rogaliki zaczynając od najszerszego boku, w kierunku wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 40 – 50 minut lub do podwojenia objętości.

Piekarnik rozgrzać do 180ºC. Wyrośnięte rogale posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i piec około 20 – 30 minut, aż się ładnie zezłocą.* Wyjać na kratkę i jeszcze ciepłe polać lukrem, posypać orzeszkami lub posiekanymi migdałami.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 – 3 łyżki gorącej wody

Składniki roztrzeć w naczyniu grzbietem łyżki, do gładkości. Gęstość lukru regulować dodatkiem wody lub cukru pudru.

* Piekę dłużej, do złoto – brązowego koloru.

Smacznego :-).

rogale marcinskie

rogale marcinskie

rogale marcinskie

Źródło przepisu –  przepis autorstwa Bajaderki z forum Cincin.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 1 528 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Pani Doroto jakiś pomysł czym zastąpić orzechy włoskie? Niestety uczulenie. Może orzechy pini? Albo laskowe?

    1. Można zastąpić innymi dowolnymi orzechami. Zamiast włoskich najlepiej pasują pekany, ale mogą być też inne.

  2. Czy jeżeli używam suchych drożdży to nie dodaje już mleka do ciasta? Czy mieszam wszystkie składniki włącznie z letnim mlekiem?

  3. Dzień dobry dostałam 1 kg białego maku termin ważności mija czy mogę zrobić masę i zamrozić,następnie wykorzystać do różnych wypieków,drożdżówka i rogaliki pozdrowienia danka

  4. Witam serdecznie, Czy przepis jest dostępny w języku angielskim? Próbuję przełączyć stronę na angielski ale wtedy wyszukiwarka w ogóle nie pokazuje rogali marcińskich. Dziękuję i pozdrawiam.

  5. A mi niestety nie smakowały, nie powinny się nazywać ROGALE MARCIŃSKIE bo zdecydowanie takie nie są…szkoda
    Ps wszystkie inne przepisy ma Pani naprawdę znakomite!

  6. Rogale wyszły pyszne 🙂 część upiekłam, a część zamrozilam już gotowe, zwinięte. Dość pracochłonne, ale warto 🙂

  7. Przepis jest wspaniały, dziękuję bardzo za umieszczenie go na stronie. Nigdy wcześniej nie piekłam rogali marcińskich, więc każda wskazówka z przepisu była dla mnie bardzo cenna. Rogale były przepyszne.

  8. Dorotko, piekę sobie właśnie, kolejny raz zresztą. Tak naszła mnie refleksja – po co masa marcepanowa, skoro składa się ona z mielonych migdałów, cukru pudru i olejku lub amaretto czy koniaku? Co ona daje innego w tej formie, w odróżnieniu od dodania tych składników ponad te, które widnieją w przepisie? Zrobiłam swoje rogale właśnie w ten sposób i wydają mi się smaczne 🙂 Swoją drogą, nigdy mi nie smakowały te kupione, nawet oryginalne poznańskie…

    1. Jako poznaniak moge zdradzic ciekawostke, ze od ponad 2 lat istnieje wojenka miedzy cukierniami i o zgrozo, nie o smak rogali, a o to, czy dana cukiernia posiada certyfikat poswiadczajacy oryginalnosc przepisu na w/w wypiek. Problem w tym, ze w certyfikacie znajduje sie margaryna, nie maslo, a do nadzienia mozna dorzucac okruchy cukiernicze itp., wiec na koncu sie okaze, ze najblizsze oryginalowi sa rogale wypiekane w domowych piekarnikach przez nas samych. Nawet mnie to nie dziwi, skoro mieso nastrzykuja, pryskaja warzywa/owoce, to czemu w takich cukierniach/piekarniach nie mieliby przycinac na towarze/jakosci, byle taniej produkcja wyszla.

      1. Zgadza się, rogale z poznańskich cukierni ceny mają dość kosmiczne min.40 zł za kg, a smak pozostawia dużo do życzenia…. Od kilku lat piekę te z MW i 11 listopada mogę delektować się świeżutkim, pysznym, pachnącym masłem rogalem.
        ps. ja dodaję jeszcze ciut ekstraktu z migdałów

    2. Marcepan, nawet ten domowy, jest bardziej gęsty, przygotowany na syropie cukrowym. Wtedy masa jest bardziej ścisła.

  9. Przeszukałam komentarze ale nie trafiłam na odpowiedź. Czy ktoś mroził uformowane rogale przed pieczeniem? Zostało mi ciasta i chciałabym wykorzystać kiedy indziej
    Zakładam, że podczas rozmrażania (w lodówce przynajmniej na początku) powinny wyrosnąć? Pozdrawiam. Beata

    1. Można uformować i od razu zamrozić. Po odmrożeniu dalej kontynuuje Pani przepis czyli "Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 40 – 50 minut lub do podwojenia objętości", z tym, że będą rosły dłużej, ponieważ najpierw muszą się rozmrozić.
      pozdrawiam 🙂

  10. Jestem w trakcie…. poskładałam ciasto i od)ozyłam juz na nocny odpoczynek. Martwię się jednak, bo mam wrazenie że jest twardawe- nie wiem czy nie będę miała problemu z rozwałkowaniem jutro ? Wydaje mi się ze wszystko zgodnie z przepisem ;-(

    1. Nie martw się moje tez takie było. Piekłam wczoraj i przy składaniu i ostatecznym wałkowania było bardziej twarde niż drożdżowe, ale to oczywiste – masło po leżakowaniu utwardza ciasto. Moje bardzo rosło już podczas leżakowania. Po upieczeniu pyszne, listkujące i chrupiąca skórka.

  11. Dzień dobry w rogalowym szale. Podczas walkowania pojawiły się grudki masła. Podczas ostatniego walkowania nawet do wałka się mi masło przyklejalo. Czy to normalne?

      1. Grudki masła są normalne. Masło nie może być wymieszane z ciastem, ponieważ rogalik by się nie listkował. 

  12. Ja moje rogale zrobiłam w 2 godziny wraz z domową masą marcepanową. Mak zmieliłam w młynku, a ciasto było zwykle półfrancuskie, bez wałkowania. Z drobnymi zmianami. 2 żółtka, śmietana i 250 g masla. Pysznie i szybko. Smaczniej niż z cukierni.

  13. Witam serdecznie. Czy jeśli mak zmielę w młynku do kawy potem również muszę zalać wrzątkiem? Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

    1. Czy spotkaliscie sie ze mak w uk zawiera piasek? Kupilismy w zeszlym roku niebieski mak na makowce mielilismy 4razy a wciaz sie czulo teksture piasku. Tym razem to samo z bialym makiem zwmowilismy przez internet I ten sam problem. Jak z tym sobie radzicie?

      Poza tym przepis naprawde super!!!

  14. Są pyszne. Idealnie się listkują, kruchutkie, nadzienie smakowite (niestety na niebieskim maku….hm…chyba następnym razem zwiększe ilość orzechów i marcepanu-kwestia gustu. No i kupię biały mak). Cudowny zapach podczas pieczenia.
    Jedyny minus: zaczęłam o 9.00, ciepły rogalik wylądował na talerzyku po 19.00. Ale warto było! Za tydzień podwójna porcja 🙂

  15. Uwielbiam te rogale
    Postanowiłam zrobić pierwszy raz
    Ale mam pytanie czy jak zrobię je dzień wcześniej, tzn przygotuję(uformuje z nadzieniem będą w lodówce) to mogę upiec na następny dzień np rano

  16. Jako, że od kilku lat mam problemy z cukrem, staram się obniżyć indeks glikemiczny słodyczy. Czy możliwe jest:
    – zastosowanie do ciasta mąki pszennej pełnoziarnistej i zamiana cukru na miód w cieście,
    – zamiana cukru na ksylitol lub erytrytol w masie makowej i lukrze?

      1. Proszę spróbować z ksylitolem lub stevią, miód pod wpływem ciepła ziemia się po prostu w cukier, a mąkę można zmienić ale nie wiem czy w tych rogalach 😉

      2. Przetestowalam zgodnie z pomysłem powyżej. Ciasto się nie rwalo, ale było ciut delikatniejsze. Niestety nie widzę opcji, by dodać zdjęcie. Rogale wyszły pyszne :).

    1. Trochę późno komentuję, ale może komuś się przyda- rok temu robiłam na ksylitolu i o ile masa była ok, o tyle ciasto nie miało siły się rozciągnąć podczas wyrastania rogalików- urywało się. Mąka zwykła pszenna. Myślę, że z mąką pełnoziarnistą i zamiennikami cukru można kombinować przy rugelach – pyszne rogaliki, przepis na moich wypiekach – polecam, szybkie i proste do zrobienia.

  17. Pani Doroto, bardzo dobry przepis, jednak mam jedną uwagę. Bardzo złym pomysłem jest użycie do wałkowania miękkiego masła. Za pierwszym razem zrobiłam ciasto na mój sposób – zimne masło rozbiłam wałkiem na płasko w folii spożywczej i tak powstały płat masła umieściłam na rozwałkowanym cieście. Potem postępowałam zgodnie z Pani wskazówkami. Za drugim razem zrobiłam ściśle wg przepisu i miękkie masło wychodziło mi z ciasta, brudziło wszystko, ciasto się mazało. Konieczne byłoby mocne schłodzenie, 45 minut to zdecydowanie za mało. Ciasto zagniotłam ponownie i już bez wałkowania uformowałam rogaliki. Wyszły bardzo dobre, chociaż fajniejsze były te wałkowane wielokrotnie. Pozdrawiam serdecznie

    1. A ja mam zupełnie odwrotne doświadczenie – jak rozsmaruję miękkie masło na cieście, to potem ładnie się wałkuje. A jak rozłożyłam twarde masło – to podczas wałkowania porobiły mi się takie grudy maślane i tak już zostało. Tak, czy owak – upiekły się pyszne rogale.

  18. Witam. Czytm trzeci raz i chyba nie rozumiem…nigdy nie robiłam takiego ciasta. Czy ktoś mógłby wytłumaczyć mi dokładnie jak się zakłada to ciasto? Czy czały czas zakłada się 1/3 ciasta a potem resztę z dołu naciąga na tą część u góry równo z krawędzią? Czy istotne jest w którą stronę się wałkuje? I czy zakładanie ciasta zawsze musi być jakby od tej samej strony? Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Bardzo proszę o pomoc.
    P.S. czy masło ma być miękkie do smarowania? Czy rozpuszczone?
    Pozdrawiam

    1. Tak, zakładanie ciasta dobrze Pani rozumie. Kierunek wałkowania jest istotny. Zakłądamy zawsze tak samo, ale obracając ciasto. Masło w temp. pokojowej. Może warto obejrzeć kilka filmików na youtube? 
      pozdrawiam

  19. Czy nadzienie z jabłek pokrojonych w kostkę i lekko podsmażonych sprawdzi się w rogalach z tego ciasta?
    Robiłam z klasycznym nadzieniem i rogaliki wyszły super. Czy warto próbować z jabłkami? A może z twarogiem?

  20. Uwielbiam te rogale, cały rok czekam na 11 listopada aby skorzystać z przepisu i zrobić. W tym roku nie wytrzymałam i postanowiłam wykorzystać przepis z lipcu. Przepis jest super, ciasto bardzo smaczna. Jednocześnie rogale wyglądają bardzo apetycznie. Polecam ten przepis.

      1. Pani Doroto, a czy nie trzeba dodać ubitych białek jak w zwykłym makowcu, żeby nadzienie nie odchodziło od ciasta? Jeśli trzeba dodać to, biorąc pod uwagę przepis nadal na makowiec zawijany, czy zostać przy tych 6 białkach czy zmienić ich ilość?Może próbowała Pani robić taki makowiec z białym makiem?

        1. No tak, faktycznie, całkowicie o tym zapomniałam. Proszę dodać tyle białek, ile przy makowcu zawijanym, biorąc pod uwagę, że będzie Pani zwiększała ilość nadzienia z białego maku? Tak, wychodzi pyszny, mam go w jednej z moich książek :).

          1. A w której Pani książce jest ten przepis? Chętnie z niego bym skorzystała 🙂 Ja planowałam zwiększyć ilość białego maku do 500g i odpowiednio zgodnie z proporcji pozostałych składników nadzienia też więcej i dodałbym te 6 białek z przepisu na zawijany 🙂

  21. Dzień dobry, chciałabym upiec rogale w najbliższym czasie, ale niestety nie posiadam maszynki do mielenia, czy może pani mi doradzić co powinnam zrobić? Zastanawiam się nad kupieniem zmielonego maku, migdałów i orzechów, ale ciężko jest je dostać, więc może kupić gotową masę makową albo zdobyć jedynie zmielony mak, a orzechy stłuc tłuczkiem? Jak pani sądzi, która opcja jest najlepsza? Chciałabym jeszcze zapytać, czy lepiej rogale mrozić przed czy po upieczeniu, z której opcji będą smaczniejsze? Dziękuję 🙂

    1. Nie polecam gotowej masy makowej. Można kupić suchy mak i zmielić w młynku do kawy. Może pożyczy Pani maszynkę?
      Ja mrożę po upieczeniu.
      pozdrawiam 🙂

  22. Witam! Wiem, że już padało to pytanie, ale nie było jednoznacznej odpowiedzi 😉 otóż:" czy jeżeli ciasto skończę robić dziś o 20:00 w sobotę to czy mogę nadziewać i piec w niedzielę np o 7:00 rano ? O której godzinie najpóźniej mogę zacząć nadziewać i piec ? Dziękuję!;)

    1. Czy chodzi Pani o to zdanie w przepisie? "Po  ostatnim rozwałkowaniu i złożeniu ciasto dobrze owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej na całą noc."

  23. Hejka,
    zrobilam na wczoraj te rogale dla rodziny. To byl moj pierwszy raz, jesli chodzi o taki wypiek. Wszystko wyszlo idealnie – masa makowa przepyszna. Fakt, troche roboty z tym jest – ale warto. A sam przepis – bardzo ladnie wyjasniony i napisany.

  24. Dzień dobry, czy to normalne, że kiedy ciasto jest w lodówce to bardzo rośnie? Po całej nocy w lodówce jest mocno napęczniałe, tak było też jak wyjmowałam je po każdych 30 minutach przy wałkowaniu. Rozumiem, że drożdże fermentują, ale czy to nie spowoduje, że później rogaliki będą miały zakalec czy nie wyrosną w piekarniku lub stanie się jakiś inny koniec świata? 😀 Czy wasze ciasto też tak rosło jak szalone?

  25. Najlepsze rogaliki jakie jadlam, warto kupić mak suchy i zrobić samodzielnie masę ,ta z puszki to nic specjalnego. Do smarowania rogalików jajko mieszam z łyżką mleka i łyżeczką cukru ,polecam do wszelkich wypieków pięknie się rumienią.

  26. Czy jest jakiś limit górny ile czasu ciasto może byc w lodowce? Zabieram sie do robienia ciasta teraz (19:00), a piec planuje jutro ok 15. Bedzie ok?

  27. Czy to normalne, że podczas pieczenia z rogalików wypływa ciecz (chyba masło) i gotuje się na blaszce? Masa makowa była zwarta, w cieście widoczne kawałeczki masła. Może ciasto było za długo poza lodówką? Wyjęłam przepisowo 20 min wcześniej, ale od wyjęcia do pieczenia mogło upłynąć nawet 1,5h.

    1. Moje rogale właśnie „siedzą” w piekarniku. Niezmiennie od kilku lat z nadzieniem orzechowym (również z przepisu Doroty). Palce lizać!

          1. Drożdżowa strucla orzechowa – wspaniałe nadzienie orzechowe, to samo które podaje Dorota w bułeczkach poniżej, jednak trochę inne proporcje. Sorry! że tak późno odpowiadam, może przyda się na „zaś” ;))

    1. Wydaje mi się że to trochę za dużo, ciasto mimo leżakowania w lodówce przerośnie i nie będzie już dobre do pieczenia.

  28. Robiłam je już kilka razy i za każdym razem mam ten sam problem: po wszystkich wyrastaniach (robionych dokładnie według przepisu i ze stoperem w ręku) ciasto przerasta i robi się okrutnie gorzkie i sfermentowane. Jak temu najlepiej zaradzić? Skrócić przerwy między składaniem? A może od razu złożyć więcej razy i zredukować liczbę przerw? Chciałabym, żeby w końcu wyszły idealne 🙂

    Drugie pytanie to w sumie szczegół, ale w nadzieniu zawsze mi czegoś brakuje, wydaje się lekko mdłe. Jest smaczne, ale to jeszcze nie jest TO. Może ktoś wpadł na jakiś sekretny składnik?

    1. Ja nigdy nie trzymam się przepisowych przerw i ilości skladań, nieraz wieczorem potrafię wałkować i składać co 20 min i nawet ze 6 razy bo jak zaglądam do lodówki to ono rośnie jak szalone. Potem zostawiam nawet na 12 h i rano piekę.Co do masy makowej ja dodaję aromat migdałowy w ilości dowolnej-byle smak pasował. Zawsze są niesamowite w smaku.

  29. W mojej rodzinie nigdy nie obowiązywała tradycja robienia/jedzenia rogali marcińskich, ale w tym roku chyba ją zapoczątkuję – zostałam skutecznie zachęcona smakowitymi zdjęciami 🙂
    Przepis wydaje się prosty, dam znać, jak mi poszło.

  30. Ja właśnie zakupiłam biały mak z bakaland 😉 ogólnie nie przepadam za gotową masą makową, ale chciałam spróbować. A co do niebieskiego maku to mam miłą wiadomość dla tych co nie mają maszynki do mielenia, jest mak mielony gotowy ( wystarczy zalać mlekiem) ja od roku tylko taki kupuje 🙂

    1. Witam, jak wyszły Ci rogaliki z ta masą z bakalland? Nigdzie nie mogę znaleźć białego maku. Czy to ta masa o smaku marcepanowym?

      1. Moje ciasto w lodówce i jutro z rana będę piekła- właśnie z tą masą z bialego maku z marcepanem z bakalandu (Tylko dołoże orzechy i migdały) – dam znac jakie wyszły

  31. Ciekawam nowych puszkowanych mas z białego maku (dwie firmy robią – Bakalland i Prospona).
    Jeśli ktoś zakupi i użyje – niech koniecznie podzieli się wrażeniami!

    1. Dziękuję 🙂 Zaglądam na bieżąco na bloga,tylko jakoś czasu mniej na udzielanie się ,Ineska pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

  32. Aby wypróbować ciasto zrobiłam z połowy porcji rogaliki z dżemem z zielonych pomidorów i orzechów i wyszło pysznie i bezproblemowo i zdecydowanie za mało :). Co oznacza, ze następne będą Marcinki, jak się je u nas nazywa. Mam jednak pytanie o ciasto półfrancuskie. W przepisie na półfrancuskie ciastka z budyniem ciasto wykonuje się je nieco inaczej niż tutaj, z przygotowaniem dzień wcześniej zaczynu. Trochę inaczej też się je piecze ( dużo wyższa temperatura na początku). Czy efekt końcowy, jeśli chodzi o samo ciasto różni się?

    1. Wynika to tylko z tego, że są to dwa różne przepisy, dwóch różnych autorów. Tak, efekt końcowy może się minimalnie różnić.

  33. Mam pytanie ,kupiłam masę makowa z białego maku o smaku marcepanowym – jakas nowość bakalland ,bo nie znalazłam gotowej masy marcepanowej. Czy mogę zrobić z takiej ? Czy wtedy tez dodaje mak mimo wszystko , skoro tu jest mak w tej masie ? Pogubiłam się 🙂 z góry dziękuje za odpowiedz 😉

    1. Skoro to jest masa makowa, to przypuszczam, że biały mak jest w składzie :). Proszę sprawdzić skład i porównać, w razie konieczności można dodać brakujące składniki.

  34. Czy ciasto mogę zrobić np. w czwartek wieczorem – a piec rogale na raty w piątek i sobotę, aby były świeże?
    Kojarzę, że gdzie w komentarzach była taka metoda, ale nie mogę znaleźć.

  35. Witam mam jeszcze pytanie: dlaczego rogaliki po uformowaniu (jak i czasami bułki drożdżowe) nie chcą podwoić swojej objętości ? Pozdrawiam

    1. Błąd w przygotowaniu ciasta, drożdże po terminie, zbyt zimno… mi to się nigdy nie zdarzyło. Jeśli wyrasta za pierwszym razem musi i za drugim.

    2. Mi też zwykle już na blaszce nie podwajają objętości. Samo ciasto w misce tak, ale gotowe bułki czy drożdżówki NIGDY nie są dwa razy większe.

          1. Może ciasto jest za krótko wyrabiane, może za mało dodanych drożdży, może za zimno ma podczas drugiego wyrastania, może ciasto nie jest szczelnie przykryte – skórka ciasta wysycha i nie pozwala wyrosnąć bułeczkom – możliwych przyczyn może być wiele. 

  36. Witam
    Czy można użyć gotowych mielonych migdałów i orzechów włoskich ? Wtedy wymieszać je tylko ze zmielonym makiem? I kolejne pytanie: nie mam maszynki do mielenia ale czytałam, ze można rozgotować mak i utrzeć w makutrze. Ile czasu wtedy go gotować? Pozdrawiam

    1. Można.Mak musi być zmielony a wcześniej przygotowany: zalany wrzątkiem (zagotowany) i odsączony. Mak gotuję około 20 minut, potem zostawiam do wystudzenia. W makutrze się Pani napracuje.

      1. Pani Doroto, czy ewentualnie gotowany mak można potraktować malakserem, względnie blenderem, jeśli nie ma maszynki do mielenia?
        Z góry dziękuję 🙂

        1. Czytelnicy tak robili ze zwykłym makiem, ale podobno to nie to samo, nie jest tak dokładne i można wyczuć twarde ziarenka maku, który się nie zmielił.

  37. Dzien dobry 🙂

    jade na 3 dniowy rajd i chcialabym zrobic niespodziankę kolegom w postaci rogalików niekoniecznie z nadzieniem Marcinskim, bo nie wiem jak u nich z alergiami 🙂
    Rogaliki będzie najłatwiej przetransportowac i potem spozywać 😉 tylko który przepis będzie najlepszy 🙂 tak żeby były dobre nawet 4 dnia 🙂 (bez lodówki oczywiscie)

    Pieknego dnia
    Kasia

    1. Jakich rogalików Pani szuka? Te są półfrancuskie, długo utrzymują świeżość. Na blogu są jeszcze drożdżowe i kruche. Drożdżowe najszybciej utracą świeżość, choć pyszne będą nawet drugiego dnia.
      pozdrawiam 🙂

      1. Wlasnie to półfrancuskie mi odpowiada 🙂

        A z ciast umoże jakas podpowiedz- bo przedewszystkim nie może byc nic z kremami, zeby sie nie zatruc… no i łatwo podzielne 🙂

  38. Dzień dobry,

    czy to nadzienie będzie nadawało się to tradycyjnego, drożdżowego, zawijanego makowca?

    Pozdrawiam 🙂

  39. A czy to ciasto masło musi wchłonąć? Mnie się za nic nie chciało roztopić przy rozwałkowywaniu i podczas pieczenia się topi na blaszkę…

    1. Nie może się wchłonąć, mają być widoczne kawałki masła. Dzięki nim ciasto się listkuje. Jeśli masło się topi oznacza to słabo rozgrzany piekarnik.

    1. Marcepan to zmielone migdały z cukrem pół na pół, więc można go zastąpić cukrem pudrem i zmielonymi na pył migdałami:):):)

  40. Witam, Czy można zmielić mak z migdałami i orzechami i zostawić go w lodówce żeby dokończyć masę następnego dnia a kolejnego dopiero piec rogale? Czy ten mak namoczony i zmielony nie popsuje się? Piekę rogale od kilku lat bo wszyscy je uwielbiamy ale w tym roku muszę prace rozdzielić na kilka dni bo oprócz rogali piekeę jeszcze dwa ciasta, oczywiscie z Moje wypieki 😀 😀 Bardzo proszę o odpowiedź.

      1. Czy nic się nie zepsuje jeśli w niedzielę przygotuję masę makową, w poniedziałek zacznę robić ciasto a piec będę we wtorek? Chcę zrobić na Boże Narodzenie, bo są pyszne, ale muszę rozłożyć pracę 🙂

  41. Dodam tylko, ze będę robiła mniejsze rogaliki, mniej więcej o połowę (żeby uniknąć wojen przy wigilijnym stole;). Pozdrawiam ciepło!

  42. Pani Doroto, Szczecin pokochał Pani rogale:) jako pyrka z Poznania dałam zasmakować znajomym tych przysmaków i teraz żyć mi nie dają: piecz rogale, piecz rogale! (te do kupienia na miejscu są hmmmm…nie TAKIE). Obiecałam pochopnie upieczenie na wigilię pracowniczą w poniedziałek, a cały weekend przed nie będzie mnie w domu. Chciałabym zrobić rogale wcześniej, zamrozić je w całości zaraz po uformowaniu, a w poniedziałek wstać rano i je upiec. Widziałam w komentarzach, ze Panie tak robiły. Teraz pytanie – czy kiedy zamrożone wyjmę na blat ok. 11 wieczorem to do 6-7 rano nie będzie dla nich zbyt długo oczekiwania na pieczenie? Ile czasu mniej więcej taki rogal będzie rozmarzał i rósł? Proszę o wskazówki – BARDZO początkująca piekarka:)

    1. To może być zbyt długo. Rogale wyjęte z zamrażarki zaczną się rozmrażać i podczas tego procesu wyrastać. Może zajmie im to 4 godziny? Chciałabym doradzić, ale nie wiadomo, na to składa się wiele czynników.

  43. Witam 🙂 co mogłam zrobić nie tak…już kilka lat z rzędu robię te rogale i wszystko było w porządku, a teraz z zewnątrz były ładnie wypieczone a w środku niestety surowe ciasto – jakby zakalec 🙁 co mogło być powodem? źle wyrobione ciasto czy może przerosło?

  44. Od trzech lat piekę te rogale według Twojego przepisu, ja robię takie małe ale są pyszne:), dziękuje za fantastyczny przepis. Dzięki Tobie ciasto drożdżowe często gości na naszym stole, wyrabiam, chowam do lodówki a rano budzi wszystkich cudowny aromat.

  45. witam. Upiekłam.Najpyszniejsze rogaliki jakie jadłam. Jedyny problem miałam z utarciem marcepanu ( ten z Lidla ), koleżanki od wypieków proszę o podpowiedź jak tę masę ucierać , aby sprawnie to poszło. Dziekuję i pozdrawiam, a szczególnie ciepłe pozdr. dla naszej mistrzyni Doroty.:)

    1. Pama, też miałam ten sam problem… Mikser chodził na największych obrotach a masa z pudrem była bardzo toporna… W końcu utarłam ręcznie, ale był to nie lada wysiłek.. Najważniejsze, że się udało 😉

  46. Witam serdecznie:) planuję po raz pierwszy upiec te rogale i chciałabym nieco ułatwić sobie sprawę, mrożąc je przed upieczeniem. Prześledziłam część komentarzy (swoją drogą jest ich pod tym przepisem całe mnóstwo:D ) i wygląda na to, że rogale mrozimy po uformowaniu, przed wyrastaniem. A pytanie dotyczy tego wypieku jak i zwykłych ciast drożdżowych. Czy takie mrożenie ciasta przed upieczeniem, bądź wyrastanie w lodówce ujmuje mu jakości? Czy to ma wogole znaczenie? Dotąd ciasto drożdżowe robiłam zawsze tradycyjnie i szkoda, żeby wypiek który pochłania tyle czasu, miał jakieś "braki";) i drugie pytanie: ciasta z drożdżami nie wyrabiamy tutaj tradycyjnie ? Co się stanie jeśli przesadzimy z długością wyrabiania ciasta? Dziękuję z góry za wyrozumiałość. Pozdrawiam:)

    1. Mrożenie nie ujmuje nic wypiekowi, proszę się nie martwić. Proszę wyrabiać jak w przepisie, lepiej nie za długo, tylko do otrzymania gładkiej kuli ciasta.
      pozdrawiam 🙂

  47. Dorotus, pierwszy raz upiekłam te rogale trzy lata temu. Dzisiaj piekłam je trzeci raz. Moja rodzina innych nie chce jeść. Nie chcą rogali z cukierni. Chcą tylko te, które piekę z Twojego przepisu. U nas 11 listopada to dzień, kiedy od zawsze jedliśmy rogale marcińskie. Bardzo się cieszę, ze dzięki Tobie możemy jeść najlepsze „marciny” 🙂

  48. Rogale zrobiłam z niebieskim makiem, bo za późno zaczęłam planować ich upieczenie. Mimo to wyszły przepyszne, ciasto idealnie delikatne. Mam nadzieję, że do jutra nie stracą zbytnio na świeżości? A może lepiej zamrozić?

    1. Do jutra będą ok, ale z każdym dniem mniej świeże, więc jeśli nie dacie rady zjeść, można część zamrozić ;-).

  49. A ja gapa , przeczytałam tylko listę produktów , dzisiaj mam gości , a więc rano wstałam, gęś nastawiłam i biorę sie za rogale .Oj potrzeba minimum 7 godzin upss:( ale robię niestety ostatnie chłodzenie max 1 godzina , ryzyk fizyk , dam znać czy jadalne .

    1. Nie wiem czy powinno ale u mnie też urosło już po pierwszym wyrabianiu, pozostawione na noc w lodówce tak urosło że kawałek przebił się przez folię spożywczą robiąc w niej dziurę:) ale było włożone jeszcze w reklamówkę więc nie wyschło

  50. Witam Pani Doroto,
    Mam pytanie : czy maslo (195 g do przekladania) ma byc mocno schlodzone i przy przekladaniu pociete na cienkie plasterki czy miekkie a moze rozpuszczone?:) z gory dziekuje za odpowiedz- poczatkujaca w kuchni:)

  51. Po zrobieniu rogalików zostało mi trochę masy. Jest pyszna i nie mam zamiaru jej wyrzucać. 🙂 Do czego można ją wykorzystać? A może da się ją zamrozić? Proszę o podpowiedź.

  52. To nasz pierwszy raz, choć zbieram się o tego już któryś rok. mam nadzieję że coś z tego wyjdzie, bo robię z podwójnej porcji, ale jednak w wersji mini 🙂 jeśli wyjdą zostanie to naszą co roczną tradycją (mąż Marcin), póki co jesteśmy po pierwszej powtorce walkowania 😉

  53. Pani Doroto rogale mistrzostwo świata!!!!!!!!!!!!
    przerosły najśmielsze moje oczekiwania ,smakują lepiej niż wyglądają

    1. ciasto robi się bardzo szybko nie tak jak na typową drożdżówkę szkoda brudzić maszynę taka informacja jest zresztą w przepisie podanym przez Panią Dorote ja dziś piekłam z wielką dozą niepewności trzymając się przepisu i wyszły przepyszne nie spodziewałam się takiego efektu wizualnego i smakowego brak słów mistrzostwo świata.

  54. Pani Dorotko, prosze mi doradzić, czy ciasto drozdzowe moge wyrabiac w maszynie czy lepiej recznie? Potem oczywiscie dołożyc masło na ciasto 🙂 Chcę zaraz się wziąć za to i teraz nie wiem 🙁

  55. Mam problem z makiem.. zmieliłam go w elektrycznej maszynce do mięsa , niestety nie miałam drobnych oczek. Mak prawie sie nie zmielił :/ w masie smakuje Ok, jednak jest wyczuwalny i ‚wlazi’ w zeby.. Pani Doroto, czy gotowa juz masę można zmielić w innym urządzeniu jeszcze raz, czy to raczej na nic?

  56. Dzień dobry! Jak powinna wyglądać utarta z cukrem masa marcepanowa? Mimo długiego miksowania wciąż mam duże kawałki masy leżące sobie w cukrze. Jest jakiś inny sposób, aby temu zaradzić? 🙂

    1. Witam 🙂 ja również robiłam mikserem i zostawały mi grudy ale przełożyłam całość do donicy, ucierałam kałką i wszystko wyszło git 🙂 także polecam ten sposób bo mikserem będzie się masa kręciła w kółko….ot co

    2. Sposób jest taki, że najpierw miksuje się na pył same migdały, a potem dodaje cukier puder i parę kropel wody/koniaku/ itp. Utarta masa powinna wyglądać jak plastelina:)

  57. Dzien dobry!
    Juz dawno zabieralam sie za robienie tych rogalikow. No i w koncu zrobilam! Nieziemskie w smaku(robilam z niebieskim makiem, niestety nigdzie nie znalazlam bialego) , rewelacyjne ciasto, troszke pracochlonne, ale warto! Mi wyszlo az 40 sztuk, robilam mniejsze, takie wolimy, moim pociechom (blizniaki, 4 latka) buziaki sie smialy od ucha do ucha podczas zajadania sie cieplutkimi rogalikami na sniadanko!

  58. Dzień dobry. Czy zamiast białego maku mogę dać niebieski mak ponieważ nigdzie nie mogę już kupić a przez internet nie zdąży mi dojść

  59. Pani Dorotko, pewnie było, ale przy 4 dzieci nie mam czasu szukać w komentarzach, dlatego będę bardzo zobowiązana na odpowiedź:). Czy nadzienie mogę przechować przez noc w lodowce? Jeśli tak: czy ocieplać jutro przed pieczeniem razem z ciastem, po wyjęciu z lodówki?

  60. A ja potrzebuję porady logistycznej 🙂 Ze 3 lata dojrzewałam do tych rogali i chyba nadszedł ten czas… mam zamiar je upiec na imieniny Marcina i chciałabym podać je jeszcze ciepłe (bo tak polecacie). Tylko że te imieniny nie będą u mnie w domu ;). No i nie wiem jak to najlepiej ogarnąć: zrobić ciasto i nadzienie, przewieźć, a rogale robić na miejscu (trochę tak głupawo i pół imprezy przesiedzę w kuchni)? Czy zrobić rogale i surowe przewieźć ułożone na blaszkach a na miejscu tylko upiec (tylko czy po drodze mi nie przerosną/klapną)? Do pokonania mam ok. 20 km, jakieś 20-30 min samochodem, niestety pierwsza część drogi (na szczęście w miarę krótka) to droga gruntowa z dużymi wybojami. Ma to w ogóle sens czy poroniony pomysł?

    1. Hmm… Trochę ryzykowne, acz spróbowałabym z wariantem już przygotowanymi bułami, ułożonymi na blasze, dobrze zabezpieczonymi. Nie włączałabym nadmiernego ogrzewania w samochodzie. Po drodze dzwonić do stacji docelowej, by grzali piekarnik. Myślę, że powinno się udać, lecz łba pod topór nie podłożę;)

    2. Piekłam rogale już wielokrotnie i wierz mi,najlepsze są całkowicie wystudzone i lepiej się dzielą. Spokojnie upiecz je w domu, nie warto kombinować. Oczywiście ciepłego spróbuję zawsze,trudno się oprzeć 😉 , ale wystudzone otwierają dopiero wszystkie swoje smaki. Pozdrawiam i smacznego !

    3. Oleno. 1) Jeśli wyjmiesz rogale z piekarnika i od razu wyruszysz,na pewno beda cieple po 20 minutach. Tylko nie zamykaj ich gorących w torbach lub pudlach bo zaparzysz ciasto (zepsujesz)
      2) taki typ ciasta doskonale sie podgrzewa. Jak chcę zjesc drozdzoweczke na cieplo lub szarlotke to wlaczam piekarnik na 120 stopno i podgrzewam 5 minut. Gwarantuje,ze nic im się nie stanie. Upiecz normalnie ,przewiex a jak koniecznie ciepłe to podgrzej na.miejscu w piekarniku.

      1. Dzięki dziewczyny za rady, faktycznie trochę bez sensu to wymyśliłam. Jutro upiekę i zawiozę gotowe. Farsz już zrobiony, ciasto czeka na ostatnie wałkowanie – ogólnie było łatwiej niż myślałam! Co prawda nie wiem czy dobrze zrozumiałam i zrobiłam proses wałkowania (wyjmuję z lodówki, wałkuję, składam na 3, przekręcam o 90 stopni, wałkuję, składam na 3 i do lodôwki?) ale co ma być to będzie.

  61. Mam i ja:) W wersji mini, bo dla całej klasy syna, z przepisu wyszło prawie 30 sztuk. Kolejna partia już w piątek. Dzięki za przepis (jak zawsze)!

      1. Nie zmierzyłem 🙁 Ale całe ciasto podzieliłem na dwie części, każdą rozwałkowałem na prostokąt o wymiarach około 50cmx40cm (może troszkę mniej). Rozwałkowane ciasto przeciąłem wzdłuż na dwie części i każdą pociąłem na małe trójkąty.

  62. Czy można zrobić nadzienie z pominięciem masy marcepanowej, nie mogę znaleźć w sklepach a boję się że nie dam rady zrobić jej sama. Może dać więcej migdałów i cukru?

    1. masa marcepanowa jest banalnie prosta do wykonania:Składniki:

      250g migdałów
      250g cukru pudru
      30ml wody różanej (lub likieru Amaretto, brązowego rumu, ewentualnie koniaku)
      ½ łyżeczki aromatu migdałowego
      Sposób przygotowania:

      Migdały włożyć do miski i zalać wrzącą wodą. Pozostawić na co najmniej 5 minut.
      Migdały obrać ze skórki. (Skórka po sparzeniu wrzątkiem powinna ładnie odchodzić. W tym celu należy ścisnąć migdał palcami. Migdały należy oczyścić bardzo dokładnie. Jeśli z niektórych migdałów skórka nie chce łatwo odejść, należy zalać je ponownie wrzątkiem, odczekać 5min. i obrać).

      Mozna ją kupić w Piotrze i Pawle, ale ja od kiedy robie rogaliki sama robię masę.

  63. Pani Doroto piekę te rogale po raz trzeci są pyszne! Doczytałam w komentarzach że można zamrozić ciasto z farszem ale co potem piec zamrożone czy najpierw rozmrozić?
    Dziękuję za wszystkie przepisy, jeszcze się nie zdarzyło aby jakieś ciasto z Pani strony się nie udało, to z panią zaczynałam moją przygodę cukierniczą jako kompletny laik. Pozdrawiam 🙂

    1. Mrozimy rogale uformowane ale przed wyrośnięciem. Odmrażamy wyjmując na blat i wtedy rosną. 
      pozdrawiam!

  64. Czy można dodać do nadzienia rodzynki? Jeśli tak, to mniej więcej ile?
    Czy nadzienie można zrobić dzień wcześniej i przechować do następnego dnia w lodówce?

  65. Odebrałam dziś przesyłkę z białym makiem. Niestety bardzo brzydko pachnie, pewnie jest zjełczały. Na zamówienie kolejnej przesyłki nie ma już czasu…Ma ktoś pewne miejsce, gdzie we Wrocławiu kupię? Z góry dziękuję;)

    1. Mnie się kiedyś udało uratować trochę taki podjełczały mak: wrzuciłam na teflonową patelnię i trochę podprażyłam. Ale czy się uda? Nie wiem… można spróbować….

    2. Na rogu Kruczej i Mieleckiej jest taki warzywniak w budce – kupiłam tam paczkowany po 200g. Nie wiem co z jakością, nie otwierałam jeszcze. Mogę dać znać jutro.

  66. Mam pytanie odnośnie mrożenia tych rogali. Jak już się wezmę to zrobię z podwójnej porcji i tu pytanie. Mogę mrozić rozumiem całe gotowe rogale? I co z pieczeniem później? piekę zamrożone? A czas jak się zmieni?

    1. Ja mrożę już upieczone,zdarza się ,że nawet z lukrem ;)Potem wyciągam i odmrażam w temp. pokojowej.
      Nigdy nie mroziłam surowych ,więc tutaj nie pomogę;)

  67. Na opakowaniu drożdży jest napisane że 7g odpowiada 25 g świeżych drożdży. Moje pytanie jest takie czy to 7 wystarczy czy musi być 12 g ????

  68. Kobitki czy masło którym smarujemy ciasto musi być bardzo miękkie? Wydaje mi się że jeśli jest za miękkie to później jest problem z wałkowaniem? Jak idealnie wyczuć czy masło do smarowania ciasta ma odpowiednią konsystencję?

  69. Witam;) Pani Doroto, jakie inne nadzienie poradziłaby mi Pani zamiast tego tradycyjnego:/ nie przepadam za makiem. Czy sprawdziło by się nadzienie serowe lub budyniowe ? Wiem, że to już nie będą to te Rogle ale mino wszystko 😉 dziękuje za odpowiedz

    1. Można spróbować z nadzieniem serowym, ale nie jestem pewna, czy w środku nie będą zbyt mokre. Może marcepanowe?

      1. Z marcepanowym mogłabym spróbować 😉 z jakiego przepisu mogłam skorzystać na tą masę ?
        Dziękuje za szybka odpowiedz 😉

  70. Zrobiłam jak co roku! Przepis rewelacja, sklepowe się chowają! Wydaje mi się jednak, że ciasto słabo się listkuje, co nie ujmuje smaku. Co może być tego przyczyną? Ma fajne dziurki, rośnie ładnie ale bardziej jak zwykłe drożdżowe .moze masło się za bardzo wchłonęło , jak myślicie ? Pozdrawiam słodko . Aniade

  71. Robiłam rok temu i teraz też bedę. Ten sam przepis przysłał mi sprzedawca białego maku, więc pewnie to oryginalny przepis. Ja przygotowałam się do ich wykonania etapami, dzięki czemu ostatecznie zrobiłam je szybko. Parę dni wcześniej zrobiłam sama masę marcepanową, bo to, co było w sklepach było jakimś paskudztwem, a nie masą do jedzenia przez człowieka. Zawinęłam w folie i poszła czekać parę dni do lodówki. Skórkę też zrobiłam parę dni wcześniej, do słoika i też poszła czekać do lodówki. Dzień wcześniej podliczyłam ile w sumie zajmie zegarowo wykonanie ciasta i z doskoku je robiłam, robiąc inne rzeczy-wystarczy nastawić sobie czas na przewałkowanie ciasta co pół godziny, a na końcu ciasto ląduje w lodówce i czeka na drugi dzień. Najlepiej, gdy jest to weekend. Rano, następnego dnia po zrobieniu ciasta, gdy miałam rogale robić już na gotowo, ciasto wyjęłam z lodówki i zrobiłam masę. Jest łatwa i szybka, gdy te parę dni wcześniej przygotuje sie masę marcepanową i skórkę oraz ma wszystkie składniki. Warto dokładnie zważyć na początku wykonywania rogali ciasto i masę, i równo podzielić na każdy rogal. Dzięki temu nie zabraknie ani ciasta, ani masy i wszystkie rogale są takie same. Rogale są banalnie proste w wykonaniu, za to czasochłonne, jeśli ktoś chciałby je robić od zera i niczym innym się nie zajmować. Wyszły mi identyczne zarówno jak na zdjęciu, jak i tych z mediów. Są niezwykłe w smaku, rozpływają się w ustach. Sprzedawane w marketach nie mają niczego wspólnego z prawdziwymi, są okropne-przesłodzone i sztuczne w smaku, ciężkie w jedzeniu, anie tylko wagowo. Dzięki za podanie przepisu, bo faktycznie jest oryginalny.

  72. Przeszukałam komentarze, ale niestety nie znalazlam odpowiedzi na pytanie, czy masa makowa wytrzyma tydzien w lodowce? Czy moze lepiej zrobic na dwa dni przed pieczeniem?

        1. Wieczór przed pieczeniem wyjęłam z zamrażarki na blat. Jeśli będziesz piec dopiero wieczorem, to na noc przełóż z zamrażarki do lodówki, a potem na ok. 2 godzinki na blat, żeby masa się trochę ociepliła. Przynajmniej ja bym tak zrobiła:-)

          1. tak zrobiłam i zamrozilam w dwoch woreczkach do mrozenia. alez jestem ciekawa ile w tym roku uda mi sie ulpic rogalikow 🙂

  73. Oszalałam na punkcie TYCH rogali marcińskich 🙂
    Już 3 raz upieczone w ciągu kilku miesięcy.
    Oprócz tego, używam tego własnie ciasta półfrancuskiego do innych rogalików, np z jabłkami, nutellą, marmoladą…
    Zostało jeszcze zrobić coś na słono;)

  74. Bardzo dobry jest ten przepis na ciasto drożdżowo francuskie i wolę go niż zwykłe ciasta drożdżowe. Chciałabym zapytać czy można tego ciasta użyć do zrobienia makowca?

    1. Mam nadzieję! Ja planuję taki makowiec w tym roku na nasz stół ;-). Ale raczej nie zdążę dodać przepisu przed świętami lub dodam na ostatnią chwilę. Będzie to po prostu połączenie tego ciasta z moją masą makową, więc prosto złożyć taki przepis.

      1. A czy można skorzystać z Pani przepisu i zrobić makowiec z ciasta półfrancuskiego i nadzieniem z białego maku jak do rogali marcinskich? Ile wyjdzie wtedy makowców i czy proporcje ciasta do maku bedą odpowiednie? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź 🙂

          1. Czekam z niecierpliwością na odpowiedź ile makowców pani wyjdzie z tego ciasta, bo sama mam zamiar zrobić w tym roku makowca z tego przepisu- z robienia rogali zostało mi 200g białego maku, a te rogale tak wszystkim smakowały, że musi być powtórka!

          2. Też czekam, bo mój makowiec z wierzchu wyglądał pierwszorzędnie, a w środku naleśnik. Chyba trzeba dodać więcej drożdży do ciasta, to może mniej się splaśni. 🙂

  75. Robiłam pierwszy raz. Mak zamówiony z poł roku temu, czekał na ten dzień…) Robiłam, z 1,5 porcji, wyszło mi 36 rogali takich do zjedzenia na raz, no może dwa :O Dodałam duużo amaretto i aromat migdałowy. Przygotowywałam się, ze sto razy czytałam przepis na ciasto, a i tak pomyliłam się z masłem, wrzuciłam prawie wszystko do środka, do przełożenia z 30g tylko. Mimo to wyszły cudowne w smaku, ze sporą ilością nadzienia.

  76. Pani Dorotko a czy mogę te ciasto z farszem zamrozić??
    Zrobiłam paszteciki, ale wyszło mi ich mnóstwo 😉 mogę takie zrobione, ale jeszcze nie upieczone zamrozić??
    Proszę o poradę 😉
    Pozdrawiam serdecznie

  77. Witam Pani Dorotko 😉
    Mam pytanie: czy można to ciasto użyć do pasztecików z mięsem??
    Uwielbiam to ciasto z Pani przepisu 😉 jest rewelacyjne 😉
    Pozdrawiam

  78. Drugi rok robiłam rogale wg Twojego przepisu. Myślę, że na stałe wejdą do moich listopadowych wypieków. Wychodzą rewelacyjne. Uważam, że lepsze niż oryginalne. Co prawda nie pochodzę z Wielkopolski, ale było mi dane zakosztować tych oryginalnych.

  79. Dorotko czy myślisz ze moge jeszcze użyć farszu do rogali , które robiłam w sb ( nie dodałam śmietany). Zapomniałam o nim a żal żeby sie zmarnował, bo zamrozić juz sie boje:/

  80. Witam
    Te rogale chyba staną się już listopadową tradycją:) Robię je już trzeci rok z rzędu, a w tym roku zaszalałam i robiłam je z kilograma maku. Połowa dla mnie, druga dla siostry. Było bardzo dużo pracy, ale efekt powalający:D Z ciastem tak fantastycznie się pracuje, że zastanawiam się, czy nie wykorzystać go w innych rogalikach;)

  81. Aha! Dodam, że do pracy mężowi robiłam z 3 porcji, ale pomyliłam się w liczeniu i dodałam ciut za mało farszu – cała jego jedna porcja została w sam raz na Święta 🙂

  82. Bardzo dziękuję za odpowiedź! Oczywiście wyszły obłędne! Do tego stopnia, że obdarowany jeszcze ciepłymi rogalami wczoraj po 21 znajomy męża próbował się do niego dodzwonić cały dzień, aż wreszcie pofatygował się do niego do pracy, żeby tylko zapytać, w której piekarni kupił, bo kiedyś kupował jakieś strasznie drogie, i te były właśnie takie… Mieszkamy na Lubelszczyźnie… Pozdrawiam!

  83. Mam pytanko – czy lukier królewski będzie pasował? Chciałam, żeby wyglądały jeszcze bardziej efektownie, ale jednak mam wątpliwości, bo to jednak inny smak… Rogale na jutro. No i chyba ten rodzaj lukru to na wystygnięte rogale się nakłada?

  84. Miałam stress, bo po raz pierwszy probowalam zabawy z ciastem drożdżowo-francuskim, ale wyszły przepięknie!!!
    Ale satysfakcja!! 🙂

  85. Pani Doroto, ile maksymalnie ciasto wytrzyma w lodówce zanim rozwałkuję je na rogaliki? Chciałam ciasto wyrobić dziś, a upiec jutro koło 15-16. Pozdrawiam

      1. Robię takie rogale, w ogóle takie ciasto, po raz pierwszy. Chciałabym się upewnić: to ciasto ma być przez noc w lodówce i ma w tym czasie rosnąć, puchnąć, tak? To moje włożone do lodówki dziś w południe wygląda teraz jak gotowe ciasto do np. drożdżówek i ma w tym stanie spędzić całą noc, prawda?

  86. To i ja dorzucę zdjęcie swoich tegorocznych rogali 😉 Tym razem do farszu dodałam trochę aromatu migdałowego i garść pokruszonych orzechów włoskich. To był strzał w dziesiątkę, bo według degustujących (i mnie samej też) smakowały identycznie jak te kultowe z Merkurego. Co – mówiąc wprost – oznacza jedno: były bezbłędne i obłędne! 🙂

  87. Moje dwa pierwsze razy: dzisiaj piekłam te rogale po raz pierwszy w życiu i pierwszy raz dodaję zdjęcie swojego wypieku na stronę MW 🙂 Najwięcej kłopotu sprawiło mi pocięcie ciasta na trójkąty – nie mam wprawy i dlatego wyszło mi tylko 11 🙂 Do nadzienia dałam mniej cukru, więc nie wyszły za słodkie. Ale są nieprawdopodobnie syte. Można zjeść tylko jeden. Oryginał jadłam tylko raz – te mu nie ustępują 🙂

  88. Rogale pyszne.Tylko ze rogale marcinskie inaczej się składa -w ksztalt podkowy- na pamiatke tej ktora zgubil kon św Marcina.W tym celu trzeba rogale po zwinieciu naciac po obu stronach w 1/3 i powstałe rogi zawinąć po spód i wywinac.

  89. Wygląd rogali powala, ciasto super się listkuje, tylko dlaczego mak wyszedł gorzki, czy to wina samego maku (był biały)?

    1. Tak, bardzo prawdopodobne, że to wina maku – musiał być gorzki już wcześniej. Kiedyś zdarzyło mi się kupić gorzki mak i od tej pory jestem wyczulona na to, żeby sprawdzać jego smak jeszcze w wersji suchej, przed dodaniem go do masy.

  90. Pani Doroto, dziękuję za przepis:) Robiłam w wersji mini, z przepisu wyszło 25 sztuk. Miałam okazję porównać je z rogalami z kilku cukierni i zdecydowanie dorównywały, w większości przypadków nawet przewyższały smakiem te "kupne".

  91. Wyszły przepyszne! Wszyscy byli zachwyceni. Wyszło mi 12 sztuk, jedne większe, drugie mniejsze. Nadzienia 3-krotnie więcej niż w kupnych rogalach, a ciasto bajka 😉 Na pewno do powtórki za rok 😉

      1. Dzięki za świetny przepis ! 🙂
        Już miałam robić z innego ale jednak to silniejsze ode mnie. Zaufanie do Twoich przepisów ! 🙂 I nie pomyliłam się 😉

  92. Wyszły pyszne. Ciasto jest rewelacyjne, listkujące, rozpływające się w ustach – poezja. Wbrew pozorom wcale nie jest pracochłonne, bo samo jego przygotowanie jest proste, a wałkowanie też zajmuje tylko chwilkę, więc najwyżej można określić, że jest czasochłonne. Samo nadzienie dla mnie ciut za słodkie, po zjedzeniu jednego rogala, na pewno nie ma opcji na sięgnięcie po drugiego, ale może to być zaletą

  93. Dziś pierwszy raz będę piekła rogale 😀 Na pewno zamieszczę zdjęcie moich rogali 😀
    Mam jednak problem, bo NIE MAM BISZKOPCIKOW!!!! Co zrobic????

    1. Robić rogale i się nie przejmować 🙂 Spokojnie można moim zdaniem pominąć biszkopty – nie dodałam chyba ani razu (a robię już któryś rok) i dalej wychodzą przepyszne.

  94. Maszynka kupiona, mak zmielony. Te rogale to chyba mój najlepszy wypiek. Dzięki Dorota za wszystkie przepisy, zawsze wychodzi pysznie! Jesteś najlepszą nauczycielką od wypieków, on-line rzecz jasna 🙂
    Pozdrawiam wiosennie z Nowej Zelandii.
    M.

      1. dziękuje. Normalnie duma mnie rozpiera 🙂 W ogóle z makiem w supermarketach to problem. Ratunkiem są sklepy prowadzone przez hindusów. Ciemny mak można dostać na wagę za $22/kg a biały jest po $45/kg. Cena wysoka ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić 🙂

    1. Zastanawiam się, czy nie dałoby się go zmielić w maszynce do mielenia kawy, na sucho, a potem postępować jak z makiem zmielonym. Nie próbowałam jednak.

    2. Macieju, zwykły elektryczny młynek do kawy powinien się sprawdzić. W zeszłym roku się nim ratowałam i nie było żadnego problemu. I tak, jak pisze Dorota: zmiel w nim mak na sucho, a później postępuj już według przepisu. Powodzenia! 🙂

  95. Rogale zjedzone, bardzo smaczne ale w mojej ocenie przegrywają z kupionymi swiętomarcińskimi rogalami. Ciasto wyszło zbyt drozdzowe. Rodzina ma odmienne zdanie 😉

  96. Całe przygotowanie (wyłączając oczywiście noc, kiedy ciasto odpoczywało w lodówce) zajęło mi około 6-7 godzin, ale warto było usłyszeć od taty słowa: "To Twój najlepszy wypiek ever!". Rogale są naprawdę wspaniałe, delikatne, mięciutkie i mimo tego, że słodkie, po zjedzeniu jednego, chce się sięgnąć po następnego 🙂 Z uwagi na to, że są pracochłonne, pewnie nie będę powtarzać ich zbyt często, ale na specjalne okazje, jak najbardziej! Dziękuję za wspaniały przepis!

  97. Wyszły pyszne! Świetne, listkujące się, lekkie ciasto, aż chciałoby się go więcej, bo zaszalałam z proporcjami i wyszedł prawie sam farsz, tak cieniutko wałkowałam;). Ale są naprawdę dobre (mówi to rodowita Poznanianka, hehe), choć farsz wydał mi się trochę zbyt makowy i za mało migdałowy, mimo że dodałam więcej migdałów niż w przepisie, więc dodałam jeszcze trochę amaretto do ciasta, rodzynek i miodu.

  98. No wyszły:-) Jak wszystko z przepisów Pani Doroty:-) Tradycji stało się zadość, teraz czas nastawiać piernik staropolski:-)

  99. Też się w zeszłym roku nabrałam na masło. Może warto by trochę przeformułować przepis, bo w ten sposób jest naprawdę mylący?

  100. Mam pytanie jaki smak ma mieć masa surowa bo zrobiłam ją dziś jutro skoro świt będę wypiekać 🙂 i czegoś mi w niej brakuje…jest nijaka ..myslałam że bedzie mocno czuc marcepan który uwielbiam a tu nie czuć nic. Czy może podczas pieczenia wszystkie te produkty uwolnią to co w nich najlepsze np. marcepan 😉 pozdrawiam

    1. Mam to samo, ale jestem dobrej myśli ☺ to moja pierwsza przygoda z białym makiem i wydaje mi się, że jest on nieco gorzki, a wszędzie czytałam, że jest słodszy i delikatniejszy od niebieskiego. Zobaczymy… idę właśnie dokończyć dzieła. Dam znać co z tego wyszło. Ciasto przez noc tak wyrosło, że wyglądało jak poduszka, kiedy otworzyłam lodówkę ☺

    2. Mam to samo, ale jestem dobrej myśli ☺ to moja pierwsza przygoda z białym makiem i wydaje mi się, że jest on nieco gorzki, a wszędzie czytałam, że jest słodszy i delikatniejszy od niebieskiego. Zobaczymy… idę właśnie dokończyć dzieła. Dam znać co z tego wyszło. Ciasto przez noc tak wyrosło, że wyglądało jak poduszka, kiedy otworzyłam lodówkę ☺

  101. Chyba coś źle zrozumiałam z przepisu, nie doczytałam komentarzy i źle zrobiłam, bo : ciasto rozwałkowywałam na prostokąt 30/15, składałam na 15/27 i już po złożeniu nie wałkowałam :O, wałkowałam dopiero po wyjęciu z lodówki przy następnym składaniu i wałkowaniu. Czy to się da jeszcze odratować i jak??? Już niestety złożyłam 3 razy, został tylko ostatni raz :(. Powtórzyć na nowo całą procedurę??? Czy od nowa robić ciasto???

      1. Bardzo dziękuję za odpowiedź. To mój pierwszy raz z tego typu ciastem 🙂
        Właśnie leżakuje w lodówce, a jutro część finałowa 😉

  102. Witam 🙂 właśnie robię nadzienie i jestem ciekawa jak mi wyjdzie choc juz na samym początku musiałam dosypać 5g orzechów ziemnych…. zaufałam sobie i nie sprawdziłam orzechów włoskich myśląc że mam ich sporo…..ale zapomniałam że zaczełam je wykorzystywać do mussli… Mam nadzieje że nie zmieni to zbytnio smaku….marzę o spróbowaniu rogali marcińskich ….

  103. Rogale wyszły przepyszne 🙂 mimo pomyłki z masłem, które dodałam od razu do ciasta! Choć sporo czasu mi zeszło to satysfakcja jest ogromna 🙂 i jakbym miała kupić 11 szt (tyle mi wyszło) to bym zapłaciła dużo więcej. Chciałabym wstawić zdjęcie ale nie wiem jak mogę je dodać?

  104. Czy mogę do tych rogali wymieszać mąkę 450 z 550? Zapomniałam kupić mąki tortowej, nie wiem czy jak pomieszam te dwie to ciasto nie straci na puszystości???

  105. zagapiłam się… i od razu dodałam całe masło do ciasta… czy jeszcze coś z niego zrobię? Nie musi być piękne (bo już zmaściłam), ale może da się coś uratować?

  106. Pani Doroto, mam biały mak już zmielony (suchy) jak powinnam z nim postępować? przecedzić chyba nie dam rady po sparzeniu bo jest on drobniusieńki. dziękuję

  107. Witam, mam szybkie pytanko: mak tylko sparzyć wrzątkiem? Nie gotować? Niedługo zabieram się za mielenie, a gdzieś doczytałam o gotowaniu maku.

    1. Można zalać wrzątkiem i odczekać do całowitego wystudzenia. Można też gotować przez 15 minut. W zasadzie jak wolisz :).

  108. moje ciasto umieszczone w lodówce na (przewidywałam) całą noc po kilku godzinach o mało nie rozsadzilo folii w któą było zawinięte.. tak ma być? czy coś poszło nie tak?

    1. Zależy od ich składu, najlepsza jest masa z jak największą ilością marcepanu (zwykle spora część to cukier i dodatki). Ogólnie kartofelki są robione z masy marcepanowej, więc tak 😉

  109. Mam pytanie 🙂 bo robię ciasto z prawie podwójnej porcji bo mam pół kilo maku 😉 jaką grubość powinno mieć ciasto przy każdym rozwałkowaniu? 5mm? z góry dziękuję za odpowiedź

  110. Witam Pani Doroto 🙂
    Zaplanowałam sobie, że zrobię te rogale dwa razy, ale zważywszy na ilość czasu jaką nalezy poświecić ciastu część chcę podać w czwartek wieczór, a część w sobotę lub niedzielę. Czy ciasto tyle wytrwa od środy wieczór do soboty wieczór w lodówce?

    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź 🙂

  111. Mam pytanie czy mozna zastapic bialy mak niebieskim ? Mam trudnosci ze znalezieniem bialego maku a chce upiec na jedenastego listopada .

    1. Można, chociaż pewnie niektórzy uznają, że to już nie są rogale marcińskie.
      Ja nawet wolę z niebieskim, ma wyraźniejszy smak.

      1. Bo niestety z niebieskim makiem nie bedą to faktycznie rogale marcińskie. Smak zupełnie inny. Ale z pewnoscia bèdą to smaczne rogale z makiem.

  112. I o to moje rogale, bardzo pracochłonne ale dopieszczone i długo wyczekiwane przez wszystkich z rodziny. Pyszne. Ciasto jest kruche, lekkie, rozpływa się w ustach. Do masy makowej dodałam trochę cukru, jak ją mieliłam przez maszynkę. Generalnie moja ocena to 11/10! Polecam.

  113. Ile dni mogłoby takie ciasto leżeć w lodówce można by je zrobić dzisiaj a nadziewać w piątek, i tak samo masę czy można ją zrobić wcześniej?

  114. Przepyszne . Robiłam w sobote. Wyszły idealne.Zadnych problemow. Mase makowa kupiłam gotowa i dodalam tylko bakalie. Ulatwilam tym sobie prace. Dziekujemy za przepis. Mieszkamy w niemczech a tu rogali niestety nie ma. Pochodzimy z Poznania. Tak wiec mielismy namiastke tradycji i tutaj. Nastepna tura wypieku w piatek tradycyjnie. Pozdrawiamy.

  115. Witajcie!

    Z komentarzy wiem już, że biały mak muszę zamówić w necie (nie ma u mnie P&P). A gdzie kupię masę marcepanową?

      1. No właśnie nie ma u mnie Piotra i Pawła 🙁
        Ale byłam w Lidlu, jest już masa marcepanowa, znicze wyjechały, zapachniało Bożym Narodzeniem 🙂

    1. Wiem, że już po czasie, ale może na przyszłość się przyda. W Carrefourze powinnaś bez problemu kupić masę marcepanową; od jakiegoś czasu mają ją chyba w stałej sprzedaży.

    1. Ależ apetyczne i ładnie zwinięte! Aż nie mogę się doczekać pieczenia swoich (czekam na przesyłkę z białym makiem).

      1. Dziękuję! 😀
        Rogale piekę obowiązkowo co roku (wspaniały przepis:) Z każdym kolejnym razem nabierałam wprawy w formowaniu. W końcu wyszły przyzwoicie 😉

  116. Czym można zastąpić kwaśną śmietanę do nadzienia gdyż nie mogę mleka i wszystkiego co może go zawierać? Ciasto bym zrobiła z suchymi drożdżami bez zaczynu.

          1. Tyle ze w mojej diecie mam wyeliminowane mleko i wszystkie jego przetwory, nie wiem co bym mogła włożyć zamiast?

  117. Jestem uczulona na migdały, planuje zwiekszyć ilośc orzechów włoskich. Ale masę marcepanowa moge czymś zastąpić czy wystarczy ja pominąć?

    1. Czasami bywa też na wagę w Intermarche – tyle że to trochę jak poszukiwanie złota, więc od jakiegoś czasu zaopatruję się w biały mak ze sklepu internetowego 😉

  118. Witam 🙂 mam pytanie. Czy myśli Pani, że mogłabym użyć chałwy zamiast masy marcepanowej do nadzienia ? Wymieszaną, ewentualnie z łyżką słodkiej/kwaśnej śmietany dla uzyskania lepszej konsystencji ? Akurat zostało mi sporo chałwy waniliowej i boje się, że zbyt długo otwarta po prostu się zepsuje, a kupiłam już biały mak do rogali marcińskich i mam zamiar niedługo się za nie zabrać 😀

    1. Oczywiście możesz wykorzystać chałwę do rogali ale wspomnę tylko, że chałwa nie psuje się łatwo :). Czasem zdarza mi się kupić i najeść do rozpęku a jeśli coś zostanie, w lodówce siedzi nawet kilka miesięcy (w szczelnym pojemniku) aż znowu nabiorę ochoty 🙂

  119. Pani Dorotko 🙂 mam pytanko 🙂 boje sie ze przy dwojce dzieci nie zrobie juz masy marcepanowej , bo ciasto jest dosc pracochlonne 🙂 wiec gdzie najlepiej zakupic ja gotowa? Chodzi mi o sklepy w Anglii (markety ) i czy znajde ja pod nazwa marzipan czy almond past ? Dziekuje za odp 🙂 To beda moje pierwsze rogale

    1. Tak, można uformować. Na pewno wieniec wyjdzie ogromny, więc lepiej upiec 2 mniejsze, bezpośrednio na dużej blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Masy marcepanowej z mojego przepisu wyjdzie ponad 500 g. Na temat miodu lub erytrolu nie pomogę, niestety. 

    2. Hehe, ja robiłam jeden, z tamtego przepisu, wyszedł naprawdę duuuży ale jest tam jeszcze szklanka mąki więcej. Piekłam 40 minut w prostokątnej blasze 25 x 35, na środku ułożyłam żaroodporną kokilkę. Wszystko się ładnie zmieściło, było sporo miejsca do wyrośnięcia. Jasne, nie był to zgrabny wianuszek, zdecydowanie wieniec;D ale przynajmniej ciasto nie wyschło, no i było na użytek domowy.

  120. Witam, poszukuję przepisu na rogaliki z czekoladą, ale chodzi mi o uzyskanie efektu kremu takiego, jak jest w słynnych 7Daysach. Do rogalików na bazie tego ciasta, jak mogłabym zrobić taki krem? Czy śmietana z czekoladą dałyby radę podczas pieczenia? Jeśli nie, jaki inny krem poleca Pani do tych pyszności? (nie koniecznie czekoladowy 😉 )

    1. Wiesz, że nigdy nie jadłam tych rogalików? ;-). Ale domyślam się, z reklamy, że ma konsystencję podobną do nutelli, nie może być nutella?

      1. Hmmm, to może być niezły pomysł 😀 a co Pani myśli o pomyśle, aby zrobić coś w deseń polewy czekoladowej ze śmietanki 36% i czekolady, tylko dodać więcej czekolady np. w proporcji 1:2 żeby było gęstsze i tego użyć jako nadzienie? Ach i jeszcze jedno, bo nie mogłam się doczytać w komentarzach…czy do masy z tego przepsiu można użyć czarnego maku?

  121. Głupie pytanie,ale jakoś nie daje mi spokoju.Powiedzcie jaki zapach ma zmielony biały mak?Jakoś dziwnie mój zalata,co prawda zaraz Rogale do pieca wsadzam,ale maku mam jeszcze dużo i nie wiem czy to normalny zapach,pierwsze moje z nim starcie.

  122. …i czy ciasto surowe( wcześniej odpowiednio rozwałkowane i złożone -gotowe do wypieku) może leżakować w lodówce do 3 dni jak croissnty?

      1. no właśnie nie mam pewności, tu w przepisie pisze, że te rogale są z ciasta drożdżowo -francuskiego, a croissanty w sumie też są drożdżowo-francuskie i tam pisze, że można 3 dni trzymać w lodówce i myślałam, że te tak samo ale pewności nie mam :/

  123. Witam, chciałam się dowiedzieć :
    czy tą masę makową można zamrozić?
    I czy można mrozić marcepan z pani przepisu?
    pozdrawiam

  124. Postępując zgodnie z przepisem – wszystko się udało. Wszyscy się zachwycają. Wyszło mi 15 mniejszych rogali, rozeszły się ekspresowo. Rodzina namawia mnie na powtórkę 😉

  125. Pani Doroto- w związku z tym że ciasto do tych rogalików jest genialne- czy mogę zrobić z tego ciasta rogaliki z wiśniami? Bo do dnia św Marcina jeszcze daleko a ja tęsknie za tym ciastem:):)

      1. Dziekuje za inf- jutro zaczynam robic ciasto , w piatek kończę -i zapowiada sie pyszny weekend!
        Aaa i jeszcze jedno od kiedy mam Pani aplikacje ( jakies 1,5 roku) wszystkie ciasta mi wychodzą pysznie:):)! I nie ma zakalca :):)! Pozdrawiam i dziekuje:):):)!!!!

  126. W końcu! Zrobiłam struclę drożdżową z nadzieniem z białego maku na cieście z przepisu na to z prażonymi jabłkami. Ciasto z całej porcji, nadzienie z 300 g maku i było akurat. Wyszły 2 strucle – giganty. Trochę opadły, bo nie chciało mi się babrać z olejowaniem papieru do pieczenia i zawijaniem. Choć, o dziwo, nie popękały (za to lekko popękały mi strucle z niebieskim makiem na Gwiazdkę), ale myślę, że to przez wyrastanie i nakłucie widelcem ciasta z wierzchu przed pieczeniem. Rodzina mówi, że pyszne, ale dla mnie jakoś szału nie ma, spodziewałam się lepszego smaku. Nadzienie bardzo gęste, musiałam je rozkruszać i rozprowadzać palcami bo nie było jak inaczej. Jedyne, co zmieniłam, to dałam o połowę mniej orzechów i migdałów, za to ok. 100 g biszkoptów (myślałam, że te orzechy mają masę zagęścić i to dlatego), zamiast skórki (bo niezbyt lubimy) kilka posiekanych orzechów włoskich. Dałam chyba tyle samo śmietany i dość dużo olejku migdałowego (przez danie połowy migdałów). Mak gotowałam przez pół godziny. Mam tylko jedno zmartwienie: ucierając marcepan z cukrem pudrem, musiałam wyłączyć mikser, bo pół kuchni byłoby w okruszkach. Zamiast tego zagniotłam to ręcznie i próbowałam od nowa rozetrzeć, ale się nie dało. Wtedy zaczęłam dodawać mak, żeby masa była wilgotniejsza i jakoś się udało to utrzeć. Jaką powinien mieć konsystencję roztarty marcepan z cukrem? Według mnie można by utrzeć marcepan z białkiem, wtedy to jest takie kleiste, dodać cukier i później resztę, masa może będzie też wilgotniejsza i łatwiejsza do rozsmarowania.Ale ogólnie bardzo dobre.

    1. Ja najczęściej robię to w malakserze (zamkniętym) więc kuchnia pozostaje czysta. Brawo za struclę! Kolejnym razem może spróbuj z tego ciasta powyżej (byłaby jeszcze lepsza). 

  127. Z okazji 129 dni upływających od świętego Marcina, u mnie marcowe rogale. Muszę popracować nad uciekającym nadzieniem, bo psuje efekt, ale smak… w ogóle się nie równa z kupnymi.

    Teraz sobie nie wyobrażam jedzenia kupnych, a niestety robienie swoich jest bardzo pracochłonne i upierdliwe . Jak żyć? 😛

  128. Chyba ze dwa lata nosiłam się z zamiarem upieczenia tych rogali… I wreszcie w sobotę się odważyłam 🙂 Właśnie dojadam ostatniego rogala i powiem wszystkim niezdecydowanym – WARTO :))) Są przepyszne, masa z białego maku jest niesamowita i ogólnie powtarzając zdanie wszystkich którzy próbowali – te rogale wymiatają 😛 Roboty jest sporo, przede wszystkim zajmuje to czas, ale nie jest właściwie trudne. Dla mnie najcięższe było rozwałkowanie ciasta, bo okazało się dosyć twarde i męża akurat nie było w domu 😛 Moje ciasto po upieczeniu się nie listkowało, ale w smaku nie przeszkadzało to zupełnie. Bardzo polecam i dziękuję za przepis!

  129. Pani Dorotko, robiłam rogale na święto mojego męża:) Wyszły wspaniałe, ukłony dla pani. Wszyscy goście zachwycali się. Postanowiłam wykorzystać przepis i chciałabym zrobić struclę makową, ale mam pytanko czy ten przepis się nadaje ? Jeśli tak, to jak proporcje składników dobrać na 1 struclę?

    1. Tak, nadaje się. Czy chce Pani wykorzystać również to ciasto? Czy ciasto drożdzowe z makowca zawijanego a nadzienie z białego maku?

        1. Wydaje mi się, że ciasto z przepisu wystarczy na 2.5 jak nie na 3 spore makowce. Ciężko mi powiedzieć, nigdy z niego nie robiłam ;-).

        2. Ja zrobiłam kiedyś próbę. Z 1/3 porcji tego ciasta wyszedł mi jeden duży makowiec. Pyszny. :)W środku wyglądał dokładnie tak, jak wnętrze rogala na ostatnim zdjęciu, czyli minimum ciasta, dosłownie cieniutka ledwie zauważalna warstewka i dużo maku. To jednak jest delikatne ciasto, a makowe nadzienie dość ciężkie, dlatego ciasto znika pomiędzy warstwami maku. Moim zdaniem zdecydowanie bardziej do tego ciasta pasuje pod względem smakowym mak biały, niż niebieski. Poza tym, makowiec przed pieczeniem musi jednak wyrosnąć, bo jest tu mniej drożdży niż w tradycyjnym cieście do makowca. Zatem rezultaty mogą być nieco inne od oczekiwanych. 🙂

  130. Dorotko, doradź mi proszę z jakim innym ciastem można je zrobić? może byc z zatapianych rogalikow, bo je bardzo lubię za szybkość i niezawodność? a moze jakies inne? to nadzienie bardzo mnie kusi, a chciałabym je szybciej popełnić:) dziękuję i pzdr
    aga

      1. podziwiam Cię Dorotko, od ponad godziny cały czas odp na posty, dziękuje za odp i na mój:) zrobiłam nadzienie, sporo go wyszło, jest przepyszne, jutro zagniotę chyba podwójną porcję zatapianych, najwyżej resztę zrobię tradycyjnie z powidłami, dziękuję za blog i za … za wszystko;D
        wszystkiego najlepszego dla Ciebie i Twojej Rodziny na ten świąteczny czas :*
        pozdrawiam
        aga