Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



7 listopada 2011

Sernik japoński

Soft Cotton Japanese Cheesecake


Sernik japoński

Sernik typu japońskiego, o niezwykle lekkiej, sufletowej wręcz strukturze, tak innej od ciężkich polskich serników czy amerykańskich cheesecake'ów. Można wręcz powiedzieć - biszkopt wśród serników! Poszczególne przepisy na sernik japoński mogą się nieznacznie różnić od siebie, ale większość polega na rozpuszczeniu w kąpieli wodnej trzech składników: kremowego serka, mleka i masła, a następnie wmieszaniu do nich ubitych na sztywno białek i pozostałych składników. Dzięki temu sernik jest mocno napowietrzony, lekki i bardzo puszysty. Jego wierzch jest mocno przyrumieniony, brązowy i może się lekko pofalować podczas stygnięcia. Jak smakuje? Jak deser o konsystencji pianki, sufletu, niezbyt słodki, najlepszy z domową frużeliną konfiturą lub świeżymi owocami. Aby nadać mu bardziej japońskiego charakteru można przed podaniem oprószyć go zieloną herbatą matcha...

Składniki:

  • 140 g drobnego cukru do wypieków
  • 6 jajek (żółtka i białka osobno)
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki cream of tartar (pominęłam)*
  • 50 g masła
  • 250 g kremowego serka typu philadelphia
  • 100 ml mleka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 60 g mąki pszennej
  • 20 g skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W większej miseczce umieszczonej nad kąpielą wodną umieścić masło, kremowy serek i mleko. Rozpuścić, wymieszać, do połączenia i uzyskania gładkiej masy. Zdjąć z kąpieli wodnej, wystudzić.

Do miseczki z gładką masą serową dodać żółtka, przesianą mąkę pszenną, skrobię i sok z cytryny. Wymieszać do połączenia.

Białka ubić mikserem do sztywności, dodając szczyptę soli. Do ubitych dodawać cukier, stopniowo, łyżka po łyżce, cały czas miksując. Masa powinna być sztywna i lśniąca.

Ubite białka połączyć z płynną masą serową, w trzech turach i bardzo delikatnie wymieszać je z masą serową by białka nie opadły: dwukrotnie wymieszać przy pomocy rózgi kuchennej, a ostatni raz przy pomocy szpatułki. Cała masa serowa powinna być połączona z białkami.

Formę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia: spód i boki, pozostawiając 'kołnierz' z papieru wystający 2 cm ponad formę. Formę z zewnątrz owinąć folią aluminiową (do formy nie powinna dostać się woda, sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej).

Formę umieścić w większym naczyniu żaroodpornym lub blaszce. Do tak przygotowanej formy przelać masę serową, wyrównać. Do naczynia żaroodpornego/blaszki nalać wrzątku, w taki sposób, by woda sięgała do połowy wysokości formy. Wstawić do nagrzanego piekarnika (bez termoobiegu).

Piec w temperaturze 200ºC przez 17 minut, następnie obniżyć temperaturę do 135ºC i piec kolejne 30 minut. Pozostawić w piekarniku przez 30 minut. Następnie wyjąć do temperatury pokojowej i wystudzić. Nie ma konieczności przechowywania w lodówce.

* Kwaśny winian potasu, zwiększa objętość ubijanych białek; można go pominąć bez szkody dla sernika.

Smacznego :-).

Sernik japoński

Sernik japoński

Sernik japoński

Przepis pochodzi ze strony 'Diana's desserts'.


Dodaj komentarz
Komentarze (311)
1  2
Gość: xxx
14.04.2018 12:02 odpowiedz
Zrobiłem po raz pierwszy, nie wiem jak w środku ale z zewnątrz wygląda dobrze, wyjęty 10 minut temu póki co nie chce opaść, a urósł jakieś 5cm.

* użyłem serka Mój ulubiony zamiast Philadelphia
* roztopiłem masło na gazie, po zdjęciu z ognia dodałem serek i mleko - nie trzeba było na parze
* białek starałem się nie przebić, co chyba się udało, niemniej jednak jest tego tyle że wmieszanie tego czymś innym niż rózgą (robiłem na 4 razy) wydaje mi się jest w rozsądnym czasie niemożliwe, tym bardziej bez szkody dla piany
* po 10 minutach w 200 stopniach wierzch był już brązowy, więc skręciłem temperaturę na 135 bo zanim piekarnik się wychłodzi to będzie akurat te 17-20 minut. przez pozostały czas brązowienie już nie postępowało.
Gość: Paulina
12.04.2018 23:33 odpowiedz
Sernik jest fantastyczny. Tylko zastanawiam się nad tym od czego zależy jego wzrost. Pierwszy wyszedł mi potwór dosłownie tak urósł na 30 cm balam się, ze wyjdzie z piekarnika :D opadł zaledwie 5 cm wiec super ! drugi raz nie urósł wcale ale był równiutki jak stół i nie opadł ani centymetra wiec tez ekstra, a za trzecim razem urósł jeszcze większy potwór niż za pierwszym razem opadł tez bardzo mało a kawałek serniczka ledwo mieścił się na talerzu :D
Gość: Ania
12.04.2018 18:00 odpowiedz
Przepyszny.Zrobiony w święta przez 12 letnią córkę;)
Gość: rozm.40
12.04.2018 08:06 odpowiedz
czy można mrozić serek philadelhia? czy po rozmrożeniu serka sernik wyjdzie? co innego można zrobić z wcześniej mrożonego serka?
Gość: vivi
20.03.2018 11:15 odpowiedz
Na wierzchu rzeczywiście 2-3mm "piankowego ciasta" ale reszta to sam zakalec. Ta dopieczona "pianka" na pewno nie ma smaku naszego sernika ale jest dobra. Nie potrzebne w przepisie jest to mleko bo powoduje "kit-zakalec" po połączeniu z mąką ziemniaczaną (ja dodałam 5 jajek i zamiast mąki ziemniaczanej dodałam mniej więcej tyle samo budyniu)

Dorota, Moje Wypieki
20.03.2018 11:17 odpowiedz
Mleko jest potrzebne, przepis jest perfekcyjny, wiele razy wypróbowany. Pani się po prostu nie udał sernik :/.
Gość: Asiula Em.
12.04.2018 21:35 odpowiedz
Zrobiłam pierwszy raz w życiu, naprawdę rewelacja i przepis idealny, sernik puchaty, wysoki i smakiem zniewala. O zakalcu mowy nie ma, jeśli zrobi się dokładnie według przepisu. Na wierzchu położyłam też truskawki, pięknie się prezentował :)
Gość: justys12342
20.02.2018 13:35 odpowiedz
Czym zastąpić mąkę pszenną aby był to sernik bezglutenowy?
Hawana profil
14.02.2018 16:33 odpowiedz
Sernik wyszedł mi całkiem całkiem. Zamiast cukru drobnego dałam puder. Pierwszą partię podgrzałam tylko lekko i do połączenie składników użyłam miksera. Piekłam w mniejszej tortownicy (21cm) - ciasta było aż pod sam brzeg. W piekarniku lekko urosło, a potem lekko opadło dając górę prostą jak stół. Piekłam w piekarniku gazowym najpierw 17min na 5 (z instrukcji 200 stopni), potem 35 min na 2 (z instrukcji 140 stopni). Mam jednak wrażenie, że spód nie jest dopieczony. Ekstremalnie ciężko było go wyjąć z foremki. Przy przenoszeniu cały mi popękał. Wierzch udekorowałam konfiturą malinową.
izaz profil
11.02.2018 19:00 odpowiedz
Zrobiłam - wyszedł cudownie sprężysty, niebiańsko muślinowy, rozpływający się w ustach. Podałam ze zmiksowanymi latem truskawkami. Za jednym posiedzeniem został wchłonięty przez sześć gęb! Niestety jeżeli planujecie ugościć więcej osób koniecznie podwoić należy proporcje. Apropo nie tak dawno piekłam również serniczek pod tą samą nazwą ale tylko z trzech składników: biała czekolada, 3 jajka i 120 g philadelphi. Wyszedł MEGA puszysty i jeszcze bardziej zbliżony konsystencją i smakiem do sufletu. Również do powtórzenia.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2018 21:34 odpowiedz
Wow, cudowny po prostu :).
izaz profil
11.02.2018 21:42 odpowiedz
:) pięknie dziękuję :)
Gość: bartosz
17.04.2018 21:56 odpowiedz
A jak wkładasz do piekarnika to na środku leży czy niżej trochę
izaz profil
19.04.2018 07:44 odpowiedz
Stawiam na środku, pozdrawiam :)
Gość: Sebastian
24.01.2018 09:17 odpowiedz
bez termoobiegu, tzn. grzałka góra + dół?
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2018 10:42 odpowiedz
Tak.
Gość: Magdalena
21.01.2018 11:11 odpowiedz
Pani Doroto,
Szybka pomoc potrzebna-a jezeli jednak chyba masa sie zważyla w kąpieli wodnej? Moge cos z nią zrobic? Wymieszalam ja szybko trzepaczka, ale na lyzce widac nadal takie 1mm grudeczki. To twaróg czy zważone? Jeszcze mi się to nie zdarzyło...
Gość: Magdalena
21.01.2018 11:41 odpowiedz
Zwarzyła*
Gość: Magdalena
21.01.2018 11:49 odpowiedz
I po wystudzeniu sie nie rozdziela i nic sie z nim nie dzieje.
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2018 23:19 odpowiedz
Mi też się to nie zdarzyło... nie wiem.
izaz profil
20.01.2018 15:24 odpowiedz
Sernik, który jest królem wśród serników jakie gościły u mnie w domu. Nie ma sobie równych! TOP nad TOPy :) Można go jeść łyżkami i nigdy się nie znudzi. Fantastyczny !
Marynika profil
18.01.2018 14:34 odpowiedz
Zdjęcie. :)
Marynika profil
18.01.2018 14:33 odpowiedz
Tu mam jeszcze takie, może wyraźniejsze zdjęcie. :) Do sernika użyłam serka Bieluch i Mój ulubiony z Wielunia 50/50. Następnym razem zrobię z samym Bieluchem. Może będzie jeszcze bardziej puszysty. :) Upiekłam w tortownicy 24, bo w 23 było go po brzegi. ;)
Marynika profil
18.01.2018 13:53 odpowiedz
Mój sernik smakuje lepiej niż wygląda. :)
Gość: Marta
03.01.2018 15:41 odpowiedz
Witam ponownie. Pani też podaje aby serek z innymi składnikami podgrzać. (Musi się rozpuścić masło). Nie zwarzy się?
Podaję link do problemowego przepisu
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2113662078886430&id=1737181656494507
Pozdrawiam

Dorota, Moje Wypieki
04.01.2018 11:55 odpowiedz
U mnie w przepisie podgrzewamy nad parą wodną, nie warzy się. Tamten przepis jednak dużo się różni od mojego.
pozdrawiam :)
Gość: Marta
01.01.2018 13:19 odpowiedz
Witam, mam pytanie. Piekę różne serniki, min. sernik z 3 składników. Wychodzi bardzo dobrze, chociaż słabo wyrasta. Upiekłam podobny sernik do tutaj podanego japońskiego. Ma podobne składniki i podobnie go się robi. Ale u mnie serek dodany do ciepłego mleka i masła zwarzył się. Jakoś udało się to rozmieszać. Podczas pieczenia masa jajeczna oddzieliła się od reszty i opadła na dno. Na dnie jest ala omlet a reszta to puszysty suflet. Gdzie jest błąd i dlaczego tak się stało? Może Pani będzie wiedziała. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2018 14:36 odpowiedz
To może zależeć od przepisu, z którego akurat Pani korzysta. Niby może być podobny, ale diabeł tkwi w szczegółach. Nie znam niestety tego przepisu i nie mogę podpowiedzieć.
wiesia.and.company profil
04.01.2018 16:17 odpowiedz
Hm... Jeśli podgrzeje się mleko i doda potem zimny serek to różnica temperatur może ściąć białko, może się zatem zwarzyć. Dorota podaje wyraźnie, że masło, mleko i serek podgrzewamy. Na pewno trzeba mieszać i pilnować, żeby nie przesadzić z temperaturą. :-)
Gość: Agata
16.01.2018 19:09 odpowiedz
Serek, masło i mleko trzeba podgrzewać razem i cały czas mieszać, wtedy się nie zważy.
Gość: gość
31.12.2017 15:46 odpowiedz
Piekę (nie tylko serniki!) od 40stu lat,ale właśnie z sernikami mam zawsze ten sam problem.Po prostu ZAWSZE opadają!!! I nie ma tu mowy o jakimkolwiek błędzie w wykonaniu czy samym pieczeniu :) Taki typu japońskiego też piekłam.Oczywiście cudo i wcale mi nie przeszkadza,że biały (jak ktoś tu napisał).A wręcz przeciwnie:dodaję na wierzch białej czekolady i jest dla wszystkich szokiem :))) Ale coś tak równiutkiego jak na tych zdjęciach nigdy nie wyszło.Śmiem twierdzić,że to jakiś trick :)Pieczony w wodzie pięknie rośnie,nie pęka i jest idealny do momentu aż wyłączę piekarnik i zaczyna stygnąć. Za chwilę tak pięknie siada,że aż miło :))))))))
Moje 40ści lat pieczenia niczego nie zmieniło.NIE MA BŁĘDU.albo proszę mi go wskazać !
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2018 12:36 odpowiedz
To nie trick, raczej już umiejętne pieczenie. Dużą rolę odgrywają tutaj białka i ich ubicie (nie przebicie) oraz oczywiście samo pieczenie w piekarniku bez termoobiegu. Trzeba się z nim obchodzić jak z jajkiem ;-). /z sernikiem, nie z piekarnikiem ;-)/
Gość: gość
03.01.2018 08:18 odpowiedz
Kolejna nieprawda!!! Termoobiegu nie włączam,bo po co? A jak się 40ści lat piecze,to nie ma chyba wątpliwości,że co do ubijania piany,to raczej JA mogę jej uczyć :) Nie przez przypadek to zaznaczyłam. Więc może coś nowego ?
Gość: grubeciacho
03.01.2018 13:23 odpowiedz
to widocznie przez te 40 lat marnie Pani szło..... jakosc, a nie ilosc to najwazniejsze. Prawda taka, ze trzeba samemu probowac, jak tu nie wyszlo, to sprobowac inaczej, jak nie, to dosypac, tam odjac, po prostu samemu dzialac, a nie plakac na portalu, ze to slabe, tamto takie, owakie. Pani Dorota nie jest wrozka, nie wie, co, kto ma za sprzet lub skladniki, a niejednokrotnie tutaj obwiniano ją o niewypaly cukiernicze...
Gość: patyczak
03.01.2018 13:54 odpowiedz
Ona temu winna, ona temu winna. ;)
Gość: Anka M
12.01.2018 18:50 odpowiedz
Moze i ja sie wlacze do tej dyskusji :) Sernik ma to do siebie,ze zawsz troche siada,byle to robil rowno!Mnie tez wychodza serniki rowniusienkie jak ztol,ale wtedy sa zawsze troche bardziej zbie tj.maziste.Taki piankowy siada i nie ma o co kopii kruszyc :))))
Kazda z was ma swoje racje.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2018 11:34
Ale ten japoński nie siada ;-). On jest sernikiem sufletowym i naprawdę nie siada, jeśli jest dobrze przygotowany i pieczony.
03.01.2018 16:48 odpowiedz
Pani postawa zdecydowanie zniechęca by pomóc. 40 lat pieczenia o niczym nie świadczy - wiedzę aktualizuje się cały czas, poza tym można mieć swoje skostniałe przyzwyczajenia nabyte przez te 40 lat... Dziś piecze się inaczej niż kiedyś. Fakt, że nie wychodzi = są popełniane błędy i już. Może youtube pomoże, są dostępne filmiki instruktażowe.
Gość: gość
04.01.2018 13:20 odpowiedz
Piszecie bzdety i tyle :) Moje wypieki znają wszyscy i każdy się zachwyca.To ja mogę dać wiele przepisów,które stworzyłam SAMA a nie z jakiejś strony internetowej!!! Serniki piekłam różne (kwadratowe i podłużne!),nie było takiego,który by nie osiadł.Zresztą nie tylko mnie,wszystkim moim znajomym.Nawet na YT przepis na sernik z napisem "nigdy nie opada" a ja widzę na własne oczy,jak po upieczeniu siada tak jak mnie !!!Więc po co podawać nieprawdę ???????????????? I nie piszcie bredni,że kiedyś się piekło inaczej. Może i piekło inaczej,ale ja piszę,co jest DZIŚ !
ewcik75 profil
04.01.2018 14:29
Kobieto jesteś tak nadęta,że zaraz chyba pękniesz! Jak jesteś taka dobra, to załóż bloga i pogadamy:-D
04.01.2018 15:34
:-)
Gość: gość
04.01.2018 18:37
Nadęta to jesteś chyba TY ewcik75,bo każdy ocenia drugiego własną miarką ! Nie napisałam,że jestem taaaaka dobra,bo jak widać zawsze zastanawiało mnie,dlaczego opada sernik i tylko to chciałamm wiedzieć. To takie jak Ty wywołałyście burzę w szklance wody. A na blogi nie mam czasu ani ochoty. Ty ewcia możesz się w to bawić. A pyskówki nie trawię więc raczej nie pogadamy :))))))
ewcik75 profil
04.01.2018 19:37
Kobieto weź i przeczytaj jak arogancko zaczęłaś i nie dziw się, że oceniam Cię tak a nie inaczej. Jesteś nadęta i tyle- dałaś temu dowód w swoich komentarzach. Szukasz winy wszędzie tylko nie u siebie.

A wracając do "problemu" , który poruszyłaś. Ja piekę od 3 lat, pierwszy mój sernik był z tej strony i był to sernik z musem baileys (pyszny). I wyszedł prosty jak stół, następny też i kolejne również. I co? Można? Można :-). A Tobie nie wychodzi od 40lat. Może po prostu coś knocisz po drodze i swoje frustracje wyładowujesz tu.
Naucz się piec serniki a nie gadaj bzdur, że tu ktoś robi sernikowe tricki lub inne machlojki hihi!
Bez odbioru.
bożena76 profil
04.01.2018 15:54 odpowiedz
Okey.....tylko spokojnie ;) Nie bardzo wiem po co ta dyskusja i o co chodzi z tą równością sernika,bo akurat na tych zdjęciach powyżej sernik Dorotki wcale nie jest taki równy,na środku widać wyraznie górkę,truskawki lekko opadaja w dół ,ten sernik na pewno nie jest równy,zresztą serniki na zdjęciach w komentarzach wyglądają bardzo podobnie,a po za tym opadają czy nie chyba ważne ,że są smaczne,nie podejrzewam też aby wszyscy wyrównywali swoje serniki w programach graficznych,a jeśli nawet ktoś tak robi to co z tego,może nie ma lepszego celu w życiu :/ Pani gość proszę wrzucić na luz bo czuję,że rozgorzeje tu niemiła dyskusja...chyba ,że o to chodzi.
cała_ona profil
04.01.2018 16:44 odpowiedz
Bożenko, to są problemy pierwszego świata. Życzę wszystkim tego typu 'kłopotów'. Ewidentnie widać, że to postać z mitologii nordyckiej; szkoda energii na taką jałową 'dyskusję'. Jak ze Stanisławskiego - o wyższości świąt wielkiej nocy nad świętami bożego narodzenia. Tylko polot nie ten.
bożena76 profil
04.01.2018 17:25 odpowiedz
Cześć! No właśnie to samo pomyślałam,że jeśli dla kogoś opadający sernik jest mega problemem to szczerze mu zazdroszczę :( A "jadowa "dyskusja nie jest zła ,jest mobilizacja żeby się udzielić w komentarzach ;)
Gość: Karii
03.12.2017 15:36 odpowiedz
Witam,
Mam pytanie.
Mieszkam obecnie w Maroko gdzie wszystkie piekarniki są gazowe, wstawiając ten sernik muszę zdecydować na poczatku czy piec tylko od dołu czy od razu góra dół. Aby dokonać jakichkolwiek zmian należy szeroko otworzyć piekarnik, co nie wchodzi w grę. Co mi radzicie, piec tylko na dolnej i najwyżej wierzch sernika nie będzie tak zarumieniony czy dać też mały ogień z góry? Dodam że w tym piekarniku wszystko piecze się trzy razy szybciej i też łatwo spalić. Ehh nie wiem.
P.s. Doroto Twoja książka właśnie dotarła do Maroko;)
wiesia.and.company profil
03.12.2017 16:28 odpowiedz
Kiedyś piekłam u koleżanki mini serniczki, w piekarniku gazowym. Wielka to była różnica pomiędzy pieczeniem w elektrycznym. Piekarnik gazowy jest jednak mniejszy, bo ma dysze na dole i na górze, one zajmują sporo przestrzeni. Na podstawie tego mojego doświadczenia ustawiłabym temperaturę piekarnika co najmniej o 20 stopni lub nawet 30 stopni niżej, niż podane w przepisie. Co najwyżej sernik będzie się piekł dłużej. Bo w piekarniku gazowym koleżanki (ustawionym na temperaturę wskazaną w przepisie) te serniczki zaczęły w pewnym momencie bulgotać. A to już było źle. Potem obniżałyśmy temeraturę (to było pokrętło ze stopniam podanymi w cyfrach ( i tak z pokrętła ustawionego na poziom "5" zeszłyśmy ostatecznie na poziom "3", niestety serniczki już wcześniej pobulgotały...).
wiesia.and.company profil
03.12.2017 16:30 odpowiedz
Acha, ustawiłabym sernik na wyższej półce, ale bez grzania od góry. Tylko dół. Bo jednak ten gaz od dołu... (jak w garnkach na gazie: przypala się to, co na dnie) :-)
Gość: Karii
03.12.2017 17:33 odpowiedz
Bardzo dziękuję. Będę piekła tylko z dołu, ten piekarnik nie ma nawet numerów tylko zwiększa się i zmniejsza gaz jak przy gotowaniu. Półki też nie mogę wybrać gdyż jest jedna na stałe na środku. Brzmi to wszystko groteskowo jednak większość wypieków wychodzi, mam nadzieję że i tym razem tak będzie.
Mam też pytanie z innej beczki, wiele przepisów zawiera mąkę ziemniaczaną która tu jest niedostępna, nawet nie wiedzą o czym mówię, wydaje się jednak że mają skrobię kukurydzianą czy można nią zastąpić ziemniaczaną?
wiesia.and.company profil
04.12.2017 00:08 odpowiedz
W wielu przepisach cukierniczych (w tv) widziałam, że autor stosuje skrobię kukurydzianą (tam, gdzie ja bym użyła mąki ziemniaczanej. Czyli że można, a wręcz trzeba posiłkować się skrobią kukurydzianą (bo ziemniaczanej się nie kupi, choćby np. we Francji) ;-)
Gość: Karii
04.12.2017 01:09 odpowiedz
Dziekuje
Gość: maggaw
03.01.2018 20:36 odpowiedz
We Francji kupi się skrobię ziemniaczaną jako "fécule de pomme de terre" :)
dorota.m. profil
22.11.2017 20:09 odpowiedz
uczynilam po raz wtory ale cos tu nie wyszlo...

po pierwsze, jako bazy uzylam serka philadelphia whipped cream cheese mixed berry, generalnie to kremowy serek ale "ubity", wyglada lekko jak mus.
po drugie, malzon kupil mi jakies jaja mutanty, kury znoszace je musze chyba dostawac epidural bo wycisnac z siebie takie monstrum to ekwiwalent naturalnego porodu dziecka wazacego 6 kg.

mialam mniejsza tortownice wiec zmniejszylam proporcje i potrzebowalam 5 jajek. 2 z tych mutantow mialy po 2 zoltka takze po rozbiciu 3 jajek mialam 5 zoltek i mniej wiecej rownowartosc 4 bialek. nie ryzykowalam rozbijania kolejnych jaj, bo pozostale sztuki byly olbrzymiaste.

ciasto przygotowalam i upieklam zgodnie ze wskazowkami, studzilam w zamknietym piekarniku. i teraz klops. po wystudzeniu i schlodzeniu w lodowce sernik ma konsystencje musu. dokladnie ta sama, co serek uzyty do produkcji. smakuje tez jak owocowy, lekki mus. bardzo pyszny, ale z sernikiem nie ma to nic wspolnego.

widze zatem, ze whipped cream cheese nie nadaje sie do tego wypieku. no nic to, mus sie zje z przyjemnoscia a na przyszlosc bede trzymac sie zwyklego serka kremowego :)
Gość: s-trzyga
03.12.2017 17:28 odpowiedz
Bo ten sernik w ogóle nie przypomina w smaku sernika, to raczej biszkoptowy mus. Robiłam kilka razy i nam też bardzo smakuje, ale na hasło "sernik" wszyscy robili oczy jak spodki :) Jak zrobisz z kremowego, to sobie porównasz, ale konsystencja zapewne się za bardzo nie zmieni, a w każdym razie nie powinna, to ma być musowo-sufletowe i już.
dorota.m. profil
07.12.2017 20:02 odpowiedz
tu sie nie zgodze. robilam ten sernik wczesniej z serka kremowego i choc niesernikowy w smaku to w konsystencji byl jaka na zdjecie, normalny. puszysty i lekki ale dobrze zloczony.
natomiast ten na whipped cream cheese nawet nie dal sie kroic, rozpadal sie, mozna go bylo tylko nakladac lyzka. zupelnie inna struktura.
Aga950 profil
18.11.2017 11:58 odpowiedz
Czy można upiec sernik w postaci mini serniczków? Jak tak to o ile skrócić czas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2017 11:32 odpowiedz
Można, około 20-25 minut, w kąpieli wodnej.
Gość: Aga
17.11.2017 19:57 odpowiedz
Czy sernik można upiec na jakimś spodzie? I dodać do ciasta pokruszone ciastka? Czy rozpłyną się podczas pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2017 11:44 odpowiedz
Można zrobić spód np. z petitek, ale nie polecam dodawania ciastek do masy serowej.
12.11.2017 18:10 odpowiedz
Aż nie wierzę, że ten przepis jest tutaj od 2011 roku! Ja natknęłam się na filmik ledwo parę dni temu :) Oczywiście wypróbuję przepis, jutro kupuję składniki :)
sabik profil
29.10.2017 16:02 odpowiedz
Pierwsza próba wyszła bardzo dobra:) moja wersja bezglutenowa:)
JulBek profil
10.10.2017 16:52 odpowiedz
A ja robiłam taki sernik pierwszy raz i wyszedł... PERFEKCYJNY! I w smaku, i w konsystencji, cała rodzina się zachwycała :) Na pewno będą powtórki. Białka ubijalam w mikserze planetarnym, były mega sztywne, niemalże dałoby się je kroić, a wmieszaly się do masy z żółtkami idealnie i szybciutko. Zero grudek! :) Nie wiem czy to istotne, ale to masę dolewalam do białek a nie odwrotnie :) Dziękuję za następny świetny przepis i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2017 19:22 odpowiedz
Bardzo się cieszę :).
domingo profil
05.10.2017 21:39 odpowiedz
Witam!

Jak z każdym ciastem z ubijanymi białkami pojawia się problem: podczas pieczenia pięknie rośnie. Po pieczeniu... przydałby mu się spadochron. Często w tego typu problemie padał argument, że to przez źle ubite białka. Wydaje mi się jednak, że żadnego błędu nie popełniam w tej materii. Mam dwa pytania. Skoro jest "biszkoptem wśród serników", to czy:

1. Można nim rzucić po upieczeniu analogicznie do biszkopta, żeby zahamować uciekanie powietrza?
2. Można mu dodać troszkę proszku do pieczenia?

Sam chętnie wykonałbym próby, ale piekę go na imprezę, więc nie ma miejsca na eksperymenty.

Pozdrawiam serdecznie,
Dominik
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2017 11:14 odpowiedz
Nie można nim rzucić. Proszek nic nie pomoże na opadanie, jak ma opaść to opadnie i z proszkiem. Trzeba popracować nad techniką wykonania, może obejrzeć kilka filmików na youtubie? 
pozdrawiam
Gość: Julia
29.09.2017 17:43 odpowiedz
Wyszedł piękny! Ale niski :( może to przez mascarpone... Muszę wypróbować tego serka kremowego łaciaty :)
Gość: Kasia
13.08.2017 15:45 odpowiedz
właśnie siedzi w piecu, a raczej skacze;) trzymam kciuki żeby się wyrównał bo pomimo że rośnie jak salony to środek "stoi" i zrobił się " zalew" brzegi wysokie a środek nisko:/ mam nadzieje ze jeszcze podskoczy:)
Pawlloo profil
02.09.2017 15:06 odpowiedz
Proszę o informacje efektu końcowego Pani pracy :)
Gość: Agata
11.08.2017 05:56 odpowiedz
Ja używam sera z wiaderka i serniczek zawsze wychodzi mi nienaganny :)
Wysoki, puszysty, jak pianka. Raz, się zagapiłam i zapomniałam owinąć foremkę folią aluminiową, zobaczyłam to dopiero, gdy ciasto było już od 10 minut w piekarniku!!! Pomyślałam, że to już po nim, ale nie. Na dnie foremki zgromadziła się jedynie odrobina wody, bez znaczenia dla wypieku. Może to dlatego, że papier, którym wyłożyłam dno blaszki, tak że wystawał na zewnątrz, skutecznie ją uszczelnił?
Polecam ciasto niezdecydowanym, a także tym z małym doświadczeniem w kuchni :)
Proszę jedynie ze spokojem i delikatnie łączyć ubite białka z resztą masy, aby powstała piankowa całość.
Pozdrawiam!
Risis12 profil
11.07.2017 18:53 odpowiedz
Czemu ciasto jest takie biale mimo, ze pieklam je znacznie dluzej niz jest napisane w przepisie?
Dorota, Moje Wypieki
12.07.2017 10:51 odpowiedz
Może to zależeć od piekarnika. Czy wszystkie wypieki wychodzą u Ciebie raczej blade?
Gość: helenka
24.06.2017 10:50 odpowiedz
mam ważne pytanie: czy po tych 17 i 30 minutach pozostawić w gorącym czy uchylonym piekarniku? właśnie się piecze, jeszcze 20 minut...
Dorota, Moje Wypieki
24.06.2017 10:54 odpowiedz
Tak, na wszelki wypadek proszę pozostawić 5 minut w zamkniętym i wyłączonym, potem lekko uchylić na wietrzenie.
Gość: helenka
24.06.2017 11:21 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za odpowiedź :) Zawsze gdy chcę upiec coś pysznego/wyjątkowego/co zawsze wychodzi - zaglądam właśnie tutaj! Dzięki Pani moje wypieki są zawsze idealne!
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2017 11:43 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło :-). I jak się udał?
Gość: helenka
26.06.2017 21:03 odpowiedz
Przepyszny! Tylko muszę kupić nową tortownicę, stara już rozpada się w rękach i przeciekała mocno mimo folii aluminiowej... Dodałam ziarenka z laski wanilii i skórkę z cytryny - pychota, a ten zapach :)
Dorota, Moje Wypieki
27.06.2017 21:04
Super :).
pistacja73 profil
21.06.2017 18:37 odpowiedz
ale ja mam piekarnik wyłącznie z termoobiegiem, nie ma innej opcji. czy to znaczy,ze nie mam szans zrobic tego sernika z powodzeniem??
Gość: M.
21.06.2017 19:15 odpowiedz
Jest. :) Trzeba obniżyć temp początkową do 180/170 st /zależy od piekarnika/ ,a po 17 minutach piec dalej jak w przepisie.
Gość: Pistacja73
21.06.2017 19:29 odpowiedz
Dziękuję, zatem do dzieła!
Gość: Beata
14.06.2017 17:50 odpowiedz
Pyszny - lekki, puszysty, nie za słodki, najlepszy z konfiturą malinową :-) Nie wiem tylko jak wy to robicie że wam nie opada... Robiłam go trzeci raz, wszystko zgodnie ze wskazówkami, za każdym razem pięknie wyrósł, a później i tak opadł, a tym razem jeszcze do tego pękł... :-(
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2017 20:13 odpowiedz
Kwestia poprawnego ubicia białek i delikatnego ich wymieszania z masą serową. Ponadto ważny jest czas pieczenia: sernik za długo pieczony wysuszy się i popęka.
Gość: Beata
14.06.2017 22:36 odpowiedz
:-) Pękł przed upływem przepisowego czasu, więc raczej to nie kwestia zbyt długiego pieczenia. Sama nie wiem co inaczej zrobiłam skoro poprzednio mi się to nie zdarzyło... Ale nie zrażam się, bo bardzo mi smakuje, może kiedyś wyjdzie mi idealny :-)
Gość: anielicaa
05.06.2017 10:31 odpowiedz
Czy mogę użyć samej skrobi kukurydzianej? Niestety, ale jakakolwiek mąka pszenna odpada.
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2017 12:37 odpowiedz
Proszę użyć dobrej mieszanki mąk bezglutenowych.
Gość: Maywoy
02.06.2017 08:54 odpowiedz
Witam, dla zainteresowanych policzylam kalorie i cale ciasto ma 2394 kcal! Pozdrawiam :-)
justynaBH profil
01.05.2017 19:35 odpowiedz
Szybciej klikam niz mysle ...oczywiscie i zdjecie zrobiłam
justynaBH profil
01.05.2017 19:33 odpowiedz
Troche sie martwiłam czytajac o zakalcach,omletach i wyrzucaniu do kosza ale ja lubie małe wyzwania .
Sernik wysoki,nic a nic nie opadł tylko niestety pekł,ale nic nie szkodzi.Wszystkim smakuje a to dla mnie najwazniejsze:)
Gość: Melisse
27.04.2017 20:27 odpowiedz
Przepiękne są te nowe zdjęcia, które dodaje Pani do nowych przepisów! Absolutnie bezbłędne. ;) Pozdrawiam! :)
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2017 18:10 odpowiedz
Bardzo dziękuję!
Monia-Pati profil
16.04.2017 18:05 odpowiedz
Robilam juz drugi raz, bo znika w ciagu jednego dnia. Zmniejszylam tylko ilosc cukru. Przepyszne, tzw. niebo w gebie. Moja partnerka daje 11 w skali 1-10.
Aga Mars profil
16.04.2017 20:37 odpowiedz
Piekny :)
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2017 00:06 odpowiedz
Wygląda przepysznie :-).
Gość: Monia-Pati
17.04.2017 09:43 odpowiedz
Dziekuje
Gość: MaXciej
16.04.2017 00:18 odpowiedz
Zakalec... Cholerny zakalec. Pięknie wzniósł się na wyżyny a jego upadek był wielki. Wylądował w koszu.
Nie wiem co poszło nie tak...
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2017 01:12 odpowiedz
Problem z białkami na 100%. 
Gość: Szukając
14.04.2017 12:59 odpowiedz
Z 250g sera taki olbrzymi sernik? Nie dowiary
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2017 13:02 odpowiedz
To nie jest 'zwykły' sernik. Nalezy wziąć pod uwagę ilość pozostałych składników.
Gość: KaSia
13.04.2017 17:49 odpowiedz
Witam, zastanawiam się jak wyjąc sernik po upieczeniu w formie silikonowej. Czy lepiej piec w zwykłej? Wydaje mi się, ze silikonowa lepsza bo wyższa i nie będzie przeciekać. Z góry dziękuje.
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2017 18:26 odpowiedz
Zdecydowanie lepsza zwykła forma. I do pieczenia i wyciągania :-). 
maliniasta profil
12.04.2017 17:28 odpowiedz
Czy mogę użyć sera twarogowego President zamiast Philadelfi? Dostałam kabelek od mamy i nie mam pojęcia do czego go wykorzystać. Pozdrawiam ciepło! :)
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2017 17:32 odpowiedz
Niestety, nie.
Hawana profil
14.02.2018 16:49 odpowiedz
Ja użyłam serka twarogowego President zamiast Philadelphii i wyszedł.
Gość: Klaudia
12.04.2017 17:21 odpowiedz
Można użyć zamiast serka philadelfia serek mascarpone? Nada się?
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2017 17:25 odpowiedz
Nie proszę użyć odpowiednika serka philadelphia, np. niżej w komentarzu jest podpowiedź.
Gość: klara
05.07.2017 11:45 odpowiedz
A można użyć serka z Wielunia?
"Wieluń Mój ulubiony serek kanapkowo – sernikowy"
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2017 11:49 odpowiedz
Nie, powinien to być serek kremowy.
Gość: Tomek
12.04.2017 16:14 odpowiedz
Ja używam serka kremowego Łaciaty, sprawdził się bardzo dobrze a cena 1/2 Philadelphii. Widzę, ze była aktualizacja.
Gość: Mi
12.04.2017 01:42 odpowiedz
Serniki na serku Philadelphia maja jakis dziwny posmak :/
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2017 01:50 odpowiedz
Nie ten ;-).
Asik1603 profil
11.04.2017 14:16 odpowiedz
Czy można użyć sera 3-krotnie mielonego? Jest bardzo delikatny.
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2017 00:42 odpowiedz
Nie, powinien to być serek kremowy.
Gość: naatakk
11.04.2017 12:50 odpowiedz
Dzień dobry, czy można piec to cudo w sylikonowej formie? (głupie pytanie, ale może forma robi różnicę)
Dorota, Moje Wypieki
12.04.2017 00:43 odpowiedz
Wydaje mi się, że w tradycyjnej lepiej. Dodatkowo, lepiej go wyjąć z tortownicy z obręczą po upieczeniu.
Gość: naatakk
12.04.2017 11:30 odpowiedz
w takim razie nie będę kombinować, dzięki ^^
Gość: Agata
06.04.2017 19:42 odpowiedz
Jakim serem mogę zastąpić Philadelphie ? Pozdrawiam
Gość: mrt
11.04.2017 14:57 odpowiedz
Serek kremowy Łaciaty ma identyczny smak i konsystencję co Philadephia.
Gość: plamaporosole
05.04.2017 10:49 odpowiedz
Witam, czy mogę do niego zrobić kruchy spód ? Próbował ktoś kiedyś taką kombinację ?
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2017 15:36 odpowiedz
Nie polecam, jest zbyt delikatny.
Gość: anna
30.03.2017 09:49 odpowiedz
czy ciasto musi wylądować w lodówce przed podaniem? nie można go zjeść od razu po wystygnięciu? będzie jakaś różnica?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2017 10:00 odpowiedz
Od razu po upieczeniu będzie baardzo piankowy.
Gość: probuje
28.03.2017 10:39 odpowiedz
czy zamiast w kąpieli wodnej mogę masło z serkiem i mlekiem rozpuścić po prostu w garnku na małym grzaniu?
z czym (oprócz dżemu, powideł itp) najlepiej podawać taki sernik? tak żeby lepiej się prezentował na talerzu
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2017 18:29 odpowiedz
Można, ale może się szybciej przypalić, trzeba uważać. Można podawać z frużeliną.
Gość: dorotam
06.03.2017 13:17 odpowiedz
juz dawno mialam to ciasto na oku i nawet zakupilam cream of tartar w tym celu. nie wiedzialam tylko, kiedy go dodac (nie wspominasz o tym) wiec rzucilam pod koniec ubijania. chyba wyszedl. w piekarniku wyrosl, potem nieco opadl podczas studzenia. wyszedl bardzo mokry i blady, w sumie martwilam sie, ze surowy i niepotrzebnie go duzo ruszalam przed wsadzeniem do lodowki.
dzis rano ukroilam po kawalku przed sniadaniem nawet. bardzo smaczny, lekki. sera nie czuc, juz bardziej jajka, ale tez nie tak intensywnie.
nastepnym razem zamiast maki ziemniaczanej dam kakao, myslisz, ze da rade i wyjdzie sernik czekoladowy?
u nas w sprzedazy jest jest mixed berry philadelphia (i inne serki kremowe o smaku owocowym), moze warto sprobowac tez taka wersje? a gdyby tak dodac budyn kokosowy zamiast maki ziemniaczanej?
widzialam tez trzyskladnikowa wersje tego ciasta: rozpuszczona biala czekolada zmieszana z serkiem i zoltkami a potem ubite bialka (czekolada zastepuje maslo, cukier i mleko). tez wydaje mi sie to warte uwagi.
opcji jest sporo, wszystkie kuszace.
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2017 20:26 odpowiedz
Cream of tartar dodajemy na początku ubijania białek. Nie próbowałam jeszcze w innych wersjach smakowych, u nas też chyba nie widziałam takiej philadelphii ;-).
pozdrawiam!
AnitaP profil
05.10.2016 10:48 odpowiedz
Bardzo delikatny...niebo w gębie!
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2016 11:24 odpowiedz
Wow! Chcę go od dawna powtórzyć, ale zawsze brakuje mi czasu ;-).
05.10.2016 17:36 odpowiedz
Cudny!
Aga Mars profil
06.10.2016 15:06 odpowiedz
Ale ci sie udal, brawo :D
AnitaP profil
11.10.2016 11:35 odpowiedz
Dzięki ;)
AnitaP profil
09.09.2016 10:01 odpowiedz
Chciałabym upiec serniczki z tego przepisu w ramekinach 9cm, o ile trzeba skrócić czas pieczenia ?
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2016 10:14 odpowiedz
Trudno mi powiedzieć, nigdy tak nie piekłam. Trzeba patrzeć na wygląd, kiedy góra będzie wyrośnięta i zarumieniona.
23.08.2016 15:14 odpowiedz
Czy sernik można zrobić w foremkach do muffinek?( Oczywiście wstawionych do naczynia z wodą).
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2016 22:31 odpowiedz
Można.
krolowamarta profil
30.06.2016 01:29 odpowiedz
Witam wszystkich, może mnie ktoś uświadomić co robię nie tak? Specjalnie założyłam konto żeby rozwikłać tę sprawę, bo to jest tak jakby ciasto mojego życia i strasznie mnie frustruje, że mi nie do końca wychodzi...
Dzisiaj zrobiłam 4te podejście do tego ciasta. Za każdym razem mam problem z rozmieszaniem masy białkowej z masą zółtkowo-jajeczną. Robię to szpatułką i wdg wskazówek zegara.
Za pierwszym razem musialam dlugo mieszac, bo z białek robiły się grudki, ale wyszło, chociaż nie było tak wysokie.
Za drugim razem klapa. Nie mogłam rozmieszać, wiec wlałam do formy takie, jakie wyszło, było duzo grudek. Efekt - zakalec totalny i na górze 2-3 mm czegos podobnego do biszkopta. Nie jestem pewna czy to wina tego, czy też wody, ktora sie dostala do formy. Dodałam wtedy też troche wiecej aromatu w płynie z dr oetkera albo delekty (na etapie masy serowej) w pierwszych minutach bylo widac, ze grudki wypłynęły do góry. Pozniej ciasto bardzo mocno opadło. Wygladalo bardzo podobnie jak ciasto ze zdjęcia lewaliniorak.
Trzecim razem bylo tylko parę grudek, ale sernik byl niemal idealny, troszke tylko opadł, bo wyrósł mocno ponad foremkę, a opadł do 3/4 wysokosci. Konsystencja i wysokosc jednak podobna jak na zdjeciu, moze tylko babelki byly troche bardziej spłaszczone.
Teraz stało się coś dziwnego, bo gdy dodalam pare lyzek masy jajecznej do bialek i zmieszalam, masa bardzo opadła. Było bardzo dużo grudek i nie udalo mi sie ich rozmieszac. Masa sięgała lekko poniżej połowy foremki, wiec sporo mniej niż wcześniej. Równiez podczas pieczenia bylo widac grudki u góry, ale potem sie wyrównało. Nie wyrosło nawet do konca foremki, opadło do jej połowy. Nie wiem jeszcze, czy jest zakalec, bo stygnie, mam nadzieje, ze nie, ale ciasta wyszlo sporo mniej. Co jest dziwne, ciasto jest równe jak blat, nie zrobiły się wyższe boki jak na zdjeciu przepisu i jak w moich poprzednich próbach.
Robie caly czas w tej samej formie, z tej samej ilosci, z tego samego sera, aromatu itp. Jedyna roznica, ze dzis uzylam margaryny dobrej jakosci, zamiast masła. Czy możliwe, ze to w tym problem? Białka na 100% są zawsze dobrze ubite. Prosz e o pomoc.
18.08.2016 20:54 odpowiedz
A moim zdaniem jednak owe białka są za bardzo ubite (nie że przebite, ale ubite zbyt perfekcyjnie). Dzisiaj robiłam cudowne ciasto sufletowe z jogurtem i jagodami (i zaintrygowana strukturą wylądowałam przy Serniku japońskim ;)) Za bardzo wzięłam sobie do serca ''prawidłowo ubite białka jak na bezę'', jechałam z tym w mikserze planetarnym. Ubiło się cud, miód, malina, ale wmieszać to do reszty? O matko... Nie było łatwo. Może też bijesz w planetarnym? Ja następnym razem ubiję białka z cukrem ręcznym mikserem, tam na pewno nie ubiję na tak sztywną pianę, którą da się kroić nożem i tworzyć fantazyjne kształty. Swoją drogą, biszkopty też wolę ubijać ręcznym, wychodzą mi o niebo lepsze (jestem pewna, że to przez te szalone zapędy planetarnego do perfekcyjnego ubijania!) :)
krolowamarta profil
23.08.2016 00:25 odpowiedz
@Johannah masz całkowitą rację! Ciasto od ostatniego razu robiłam jeszcze 5 razy, co prawda mikserem ręcznym, ale tak samo wzięłam sobie ten cytat do serca. Mimo, że białka nie były przebite jak opisywała wcześniej Nika i Esme, bo żadna woda się nie oddzielała, nie były też ubite tak jak przepis tego wymaga. Uświadomiłam sobie to dopiero oglądając w desperacji azjatyckie tutoriale nt. tego ciasta (najlepiej szukać u źródła!). Białka trzeba ubijać TYLKO I WYŁĄCZNIE do tego momentu, aż zaczynają robić się "górki" gdy podnosimy ubijak, a cukier dodawac od samego początku, stopniowo. Jeśli doda się go po tym "momencie idealnym", to niestety też się przedobrzy. Ważne jest też, żeby dodać białka do masy serowej, nie odwrotnie, bo przez to również masa się rozdziela. Co ciekawe, gdy potraktowałam przepis w ten sposób, ciasto opadło o wiele mniej i nie powstało wglębienie widoczne na zdjęciu, ciasto było równe jak blat, napuchnięte wręcz, jak puszysta gąbeczka. Mimo braku idealnego połączenia sie białek z żółtkami ciasto czasem wychodzi... ale zrobienie tego w opisany sposób to różnica jak niebo-ziemia.
lewanilorak profil
21.05.2016 23:46 odpowiedz
Drugie podejście lepiej ale jest bardziej jak omlet niz sernik. Może to wina blaszki 21x25cm. Bardzo smaczny, nie ma zakalca ale niziutki wyszedł i klapnal podczas studzenia, mimo ze nie zrobiłam mu szoku termicznego. Po co robi sie kołnierz z papieru? Moj sernik ledwo sie zbliżył do wysokości foremki 5cm, nie było ryzyka ze wyskoczy. Pozdrawiam :)
Esme profil
22.05.2016 09:55 odpowiedz
Zdecydowanie chodzi o rozmiar blaszki. Składniki w przepisie dotyczą tortownicy o średnicy 21 cm. Użyj przelicznika foremek, przy wymiarach 21x25 należy upiec sernik z aż 9 jajek.
lewanilorak profil
19.05.2016 23:01 odpowiedz
Upiekłam normalnie i niestety d*** Opadł do wysokości 1cm, jest zakalec. Odradzam pieczenie bez kąpieli wodnej. Zrobiłam tak bo... Zabrałam sie za robienie ciasta i okazało sie ze nie mam w co je wsadzić. Teraz już mam foremki, większa i mniejsza i jutro zrobię po raz drugi.
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2016 11:00 odpowiedz
Proszę daj znać, jak się udało z kąpielą wodną. Dobrze przestudź w piekarniku, by z powodu szoku temp. nie opadł.
lewanilorak profil
21.05.2016 18:37 odpowiedz
Studzi się, ale boje sie wyjąc brytfankę z wodą :(
Jmc1 profil
10.04.2016 15:43 odpowiedz
Niestety pieczenie w kąpieli wodnej nie sprawdza sie. Owinięcie formy folia aluminiowa nie zdaje egzaminu bo woda i tak sie dostaje i cała praca na marne. Mój sernik poszedł do śmieci bo zrobił sie omlet na spodzie....

Byc może ceramiczne naczynie na soufflet lepiej działa.
Dorota, Moje Wypieki
10.04.2016 17:41 odpowiedz
Sprawdza się, jak najbardziej. Piekę tak 3/4 swoich serników a może i więcej. Może nie została szczelnie owinięta forma lub forma przecieka przy rzadkich sernikach (a to często się zdarza)?
karola_lo profil
11.04.2017 14:55 odpowiedz
Już kilka razy piekłam sernik i zawsze w kąpieli wodnej i nie mialam takiego problemu. Trzeba dobrze owinąć folią i wtey jest ok.
txnuis profil
18.01.2016 17:52 odpowiedz
przypomina japonski sponge cake lub Victoria Sponge Cake tylko ze wykonuje sie go z serem :)
nika6 profil
17.01.2016 19:00 odpowiedz
Delikatny,lekki ,wilgotny - pyszny :)
Wiktoria1 profil
17.01.2016 21:40 odpowiedz
Świetny. ;-)
18.01.2016 11:49 odpowiedz
ha! zdjęcie prawie identyczne z powyższym z przepisu! BRAWO! :)
Aga Mars profil
18.01.2016 16:25 odpowiedz
Sliczny :)
Esme profil
18.01.2016 18:30 odpowiedz
Wspaniały:)
bulaska profil
02.06.2015 19:22 odpowiedz
czy ten sernik mozna mrozic?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2015 10:44 odpowiedz
Można.
domenka profil
14.04.2015 19:40 odpowiedz
moze byc ricotta lub mascarpone?
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2015 10:17 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: Marti
28.02.2015 21:23 odpowiedz
Czy zamiast pieczenia w typowej kąpieli wodnej można postawić półkę niżej w piekarniku naczynie żaroodporne z wrzątkiem?
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2015 11:03 odpowiedz
Nie, tutaj najlepiej piec w kąpieli wodnej.
Gość: Paulina
31.01.2015 14:42 odpowiedz
czy moge uzyc takiego zmielonego twarogu jak na sernik z wiaderka ?;)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 21:23 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: koala
30.01.2015 19:05 odpowiedz
Beznadzieja, mój nie dość że popękał to po otworzeniu piekarnika opadł o połowę wysokości. Czy coś jeszcze z niego będzie? Nie wiem czemu mi nie wyszedł, pięknie wyrósł w piekarniku :(
Gość: zapiecuch
10.12.2014 18:05 odpowiedz
dwa razy próbowałam robić ten sernik, zawsze ten sam problem, niedopieczona masa serowa na spodzie, jakby oddziela się od reszty ciasta tworzac zbity ser.

Kiedy już upieczecie sernik, pozwolicie chwile ostygnąc w piekarniku to cały czas blaszka jest w tej wodzie?
kiedy zdjemujcie folie i wyjmujecie blaszke okragla z wody?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 21:31 odpowiedz
Ja wyjmuję blachę z wody i na studzenie wkładam do piekarnika, ale tylko w tym serniku. Inne serniki wyciagam od razu. 
yellow profil
22.07.2015 04:06 odpowiedz
Zbyt długo ubijasz pianę i dlatego jest efekt zakalca. Pozdrawiam
czihiro profil
03.12.2014 16:01 odpowiedz
wyszedł wspaniały i pyszny a tak strasznie się go bałam :D
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2014 17:33 odpowiedz
Wygląda lekko jak chmurka :).
czihiro profil
04.12.2014 11:30 odpowiedz
:)) w sobotę świętuję urodzino-imieniny :) zrobię go na 100% ale w blaszce tym razem (bardziej podzielny :)) dziękuję :))))
Gość: Doti
14.10.2014 13:16 odpowiedz
A czy mogę go upiec bez kąpieli wodnej??
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 10:43 odpowiedz
Nie polecam.
Gość: Doti
16.10.2014 13:18 odpowiedz
A co wtedy może się stać??
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2014 21:42 odpowiedz
Może się nie udać - popękać, opaść, nie będzie taki delikatny..
Gość: piekę
02.09.2014 18:40 odpowiedz
Czy można matchę dodać do samego sernika czy nie będzie się komponować?
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2014 20:00 odpowiedz
Tak, można. Powinna to być specjalna matcha 'baking grade', by kolor sernika po upieczeniu nie był brązowy a ładnie zielony.
Gość: piekę
12.09.2014 11:32 odpowiedz
Dziękuję bardzo - herbata czeka już do odbioru na poczcie:).

Tak przy okazji - rzadko zostawiam komentarze, ale dzięki Pani teściowa myśli, że jestem kulinarnym geniuszem. Ciekawe co będzie jak odkryje, że mam wspomagacze ;-). Podsumowując: świetna robota!
Gość: Ja
12.09.2014 11:44 odpowiedz
Nic jej nie mów. Im dłużej będzie żyła w nieświadomości, tym mocniej jej się to przeświadczenie wdrukuje i utrwali. :)
Króliczka profil
27.08.2014 21:02 odpowiedz
Czy sernik można upiec wykorzystując dwa naczynia żaroodporne? Tj. mniejsze wypełnione ciastem wstawić do większego wypełnionego wodą? Kiedyś słyszałam, że serniki pieczone w formach ceramicznych "wychodzą" lepsze niż w formie metalowej/teflonowej, czy to prawda? Bardzo proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2014 16:43 odpowiedz
Można tak zrobić. Nie piekę serników w formach ceramicznych, trudno mi powiedzieć lub porównać ;-).
pozdrawiam
Króliczka profil
29.08.2014 19:16 odpowiedz
Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Gdy znajdę czas i upiekę, na pewno podzielę się wrażeniami z pieczenia sernika w ceramicznym naczyniu żaroodpornym :) Pozdrawiam!
Andzia01 profil
23.08.2014 13:04 odpowiedz
Ciekawy smak, raczej nie jak sernik tylko wilgotny biszkopt. Zrobiłam do niego frużelinę z mieszanki sezonowych owoców. Spód mi trochę nasiąkł wodą. Całość jak najbardziej smaczna, oryginalna biorąc pod uwagę, że to sernik. Warty upieczenia:)
evve profil
07.07.2014 16:19 odpowiedz
Zrobiłam, jest przepyszny. Wyszedł dokładnie jak opisuje autorka prepisu. Jest wilgotny, mięciutki, delikatny...dosłownie jak biszkopcik:-) Boski z bitą śmietaną i malinową frużeliną. Dorotko, dzięki za przepis.
Gość: asm.95
02.07.2014 23:53 odpowiedz
Czy to ciasto jest wilgotne , jak typowy sernik , czy raczej suche i takie ' kruche' w konsystencji ?
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2014 10:15 odpowiedz
To nie jest typowy sernik. Bardziej jak piankowa chmurka, suflet.
Gość: Marta
22.04.2014 17:20 odpowiedz
Zawiodłam się;-/ wszystko robiłam tak jak w przepisie, a wyszedł taki nijaki. Niby biszkopt, niby babka, zalatuje smakiem zakalca. Z sernikiem ma niewiele wspólnego.
Bozi profil
25.03.2014 21:56 odpowiedz
Uwielbiam ten sernik :)))
Dzisiaj upiekłam z dodatkiem gorzkiej czekolady, wyszedł mmmm pycha!
Pozdrawiam serdecznie :)
Flambir profil
26.03.2014 09:23 odpowiedz
Dobry pomysl z ta czekolada :)
23.03.2014 07:28 odpowiedz
Pyszne, pyszne i jeszcze raz pyszne! Oczywiście trzeba trzymać się przepisu inaczej klapa. Robiłam kilka razy, za każdym razem wychodził super. Kolejny raz dziękuje Dorotko za przepis. Co ja bym bez Ciebie zrobiła :))
Flambir profil
26.03.2014 09:22 odpowiedz
Piekny!
26.03.2014 17:20 odpowiedz
Dziękuję :)
Gość: miszka44
19.03.2014 10:15 odpowiedz
a ja mam pytanie dotyczące formy, czy zamiast w tortownicy sernik można upiec w silikonowej formie (dzięki temu szczelnej) ? Brzeg formy nie jest tak wysoki jak w tortownicy, to ok. 5-6 cm.
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 10:20 odpowiedz
Można, ale koniecznie trzeba zrobić kołnierz z papieru wystający ponad tortownicę.
Gość: Kasia
09.03.2014 11:57 odpowiedz
Czy mogę upiec ten sernik w prostokątnej formie? Nie wpłynie to negatywnie na ciasto, np. gorzej wyrośnie?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 12:00 odpowiedz
Nie powinno to wpłynąć negatywnie.
Gość: Kasia
02.03.2014 12:04 odpowiedz
Sernik jest przepyszny, bardzo leciutki, następnym razem upiekę z podwojonych składników. Robiłam na mascarpone. Najlepszy z konfiturą wiśniową, według sugestii Pani Dorotki. Upieczony wczoraj wieczorem, została marna resztka, mimo że jest nas tylko troje.
Gość: mała mi
16.02.2014 21:12 odpowiedz
Co może byc powodem niewyrosnięcia mojego sernika ;
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 11:30 odpowiedz
Źle ubiłaś białka lub mało delikatnie wymieszałaś je z masą serową, zniszczyły się pęcherzyki powietrza i sernik nie urósł.
Gość: pustelnica
09.02.2014 14:58 odpowiedz
Napiszcie na jakich serkach wychodzi wam to cudo (innych niż oryginalna philadelfia). I czy komuś wyszło na kratce?
Gość: T
30.04.2014 13:38 odpowiedz
Bieluch naturalny :)
Gość: domenka
09.02.2014 02:33 odpowiedz
mozna dodac cos do srodka, zeby nadac mu jakieos konkretnego chrakteru? czy straci wtedy 'to cos' ;)?
Gość: pustelnica
07.02.2014 21:53 odpowiedz
Upiekłam go w formie o średnicy 27 cm, zwiększając odpowiednio proporcje. Piekłam 90 minut (niestety na kratce z blachą wody piętro niżej). Po 30 minutach musiałam zmienić grzanie z góry-dół na dół, bo za bardzo rumieniła się góra. Urósł cudnie, po czym równie cudnie podczas studzenia w zamkniętym piekarniku (!) padł. Wydaje mi się, że nie jest mokry w środku (choć na 100% nie wiem, bo studzi się jeszcze w lodówce). Czy piekłam go za krótko? Czy ktoś jeszcze próbował na serku Delikate kremowym kanapkowym?
Gość: domenka
07.02.2014 01:14 odpowiedz
Wyjdzie na riccotą? jesli nie mam philadelphi jakiego serka moge uzyc?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2014 10:46 odpowiedz
Użyłabym innego serka kremowego, może mascarpone?
Bozi profil
29.01.2014 09:34 odpowiedz
Serniczek jest bardzo pyszny, to niesamowite że wychodzi aż tak puszysty.
Zdecydowanie do powtórki :)
Wyglądał tak, smakował jeszcze lepiej :)))

Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: Gos
09.01.2014 17:37 odpowiedz
Mam takie małe pytanko - czy udałoby się zastąpić w tym przepisie cukier stewią w proszku?
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2014 10:08 odpowiedz
Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.
Gość: opos
27.12.2013 21:56 odpowiedz
Ja robię z twarogu aksamitnego dr oetkera, ma fajny sernikowy smak, a cukier daję w pierwszym etapie. Tak jest łatwiej, a nie wplywa na efekt koncowy
Gość: Madew
22.12.2013 11:05 odpowiedz
Niestety nie mogę zachwycić się tym wypiekiem... Owszem puszysty, wilgotny, kremowy, ale smak pozostawia wiele do życzenia, smak jest jajeczny, dobre porównania niżej, ja jeszcze dodam kogel mogel. Może to przez prawdziwe wiejskie jaja? Ach dobrze, że wypróbowałam go przed świętami.
Gość: Ptańska
03.11.2013 20:21 odpowiedz
Rzadko zostawiam komentarz mimo że wypróbowałam już mnóstwo przepisów z tej strony. Jednak w przypadku tego sernika czuję że powinnam, gdyż przez mało zachęcającą rekomenadację oraz niektóre opinie, obstawiam że jak ja, wiele osób zakłada iż nie jest warty pieczenia! To błąd!!!! Myślę że nazwa też może odstraszać , że to jakiś przysmak z kuchni azjatyckiej, do której niektórzy podchodzą z rezerwą.
Jak najbardziej polecam ten sernik wszystkim, jest przepyszny, jest mokry ale jednak tak puszysty że aż dziwi fakt że nie suchy. Jak dla mnie nie ma porównannia do wszytskich innych 'puszystych serników' bo to jest właśnie kwintesencja puszystosci dla sernika. Zdecydowanie polecam na święta wielkanocne! U mnie od dziś jest jedynym sernikiem wartym polecenia, dotąd wszystkie jakoś nie spełniały moich oczekiwań. Zmodyfikowałam jednak przepis, żeby nadać mu jakiś charakterystyczny smak bo się przestraszyłam negatywnych opini. Zamiast mleka użyłam ajerkoniaku własnej roboty (jednak nie uważam że wpłynęło to znacząco na smak), dodałam 3 łyzki soku z limonki zamaist cytryny i otartą skórkę z dwóch limonek, oraz użyłam serka twarogowego kremowego 'turek' waniliowego. Myślę że z cytryną i jej skórką lub pomarańcza byłoby równie pyszne. Sernik próbowało 6 osób i został okrzyknięty zjawiskiem!!! więc to nie tylko moja opinia. W przygotowaniu jest również bardzo łatwy. Zachęcam do wypróbowania :)
1  2



Składniki / tagi