Komentarze (368)

Szarlotka z lekką budyniową pianką

W zasadzie to ciasto – legenda. Zna je chyba każdy uważny Czytelnik MW, a co drugi je piekł ;-). Mowa oczywiście o kruchym cieście z malinami i lekką budyniową pianką, które doczekało się chyba najwięcej komentarzy na blogu jak i pozytywnych opinii. Tym razem, w wersji z jabłkami i, jak się można już domyślić, i w takiej wersji ciasto jest bezbłędne. Jabłek nie słodzimy (lub słodzimy mało) by całość nie była zbyt słodka. Wiele osób w tym przepisie poddaje pod zasadność dodatek oleju do pianki – już wyjaśniam: dzięki temu pianka budyniowa jest stabilna, lekko 'sernikowa' i treściwa; bez dodatku oleju otrzymamy tradycyjną bezową piankę → warto wypróbować obie wersje i porównać, która będzie naszą ulubioną ;-).

Polecam odmiany jabłek w Polsce: koksa, reneta, antonówka. Odmiany w UK: cox, russet, granny smith.

Składniki na kruche ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 200 g masła, zimnego
  • 50 g smalcu, zimnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek

Mąkę i proszek do pieczenia przesiać, dodać masło i smalec, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać żółtka, cukier i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Jeśli ciasto będzie zbyt sypkie, dodać 1 – 2 łyżki zimnej wody. Podzielić na 2 części – około 60% i 40%, każdą zawinąć w folię spożywczą, zamrozić (można wykonać dzień wcześniej).

Blachę o wymiarach 34 x 23 cm (lub trochę mniejszą) wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Na spód zetrzeć na tarce większą część ciasta (60%), lekko przyklepać dłonią i wyrównać. Podpiec na złoty kolor w temperaturze 190ºC przez około 18 minut. 

Nadzienie jabłkowe:

  • 1,3 kg jabłek, jędrnych i kwaśnych
  • 2 łyżki cukru
  • sok wyciśnięty z 1 małej cytryny
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1,5 łyżki skrobi ziemniaczanej

Jabłka obrać i usunąć gniazda nasienne. Zetrzeć na tarce na dużych oczkach bezpośrednio do garnka. Dodać cukier, sok z cytryny, cynamon, wymieszać. Podgrzewać, co pewien czas mieszając, aż do lekkiego podduszenia jabłek i odparowania soków. Na sam koniec oprószyć przesianą skrobią ziemniaczaną, wymieszać.

Delikatna budyniowa pianka:

  • 5 białek
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego (16 g)*
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego lub rzepakowego

Ponadto:

  • cukier puder do oprószenia

W misie miksera umieścić białka i rozpocząć ubiajnie. Po ubiciu na sztywno, powoli, łyżka po łyżce, wsypywać drobny cukier i cukier wanilinowy, cały czas ubijając na najwyższych obrotach. Następnie powoli wsypywać przesiany proszek budyniowy, cały czas miksując, by dobrze się rozpuścił. Strużką wlewać olej, nie przerywając ubijania.

Na podpieczony, spód ciasta (może być ciepły) wyłożyć przestudzone nadzienie jabłkowe i wyrównać. Na wierzch wyłożyć ubitą piankę budyniową. Na nią zetrzeć resztę zamrożonego ciasta (40%).

Piec w temperaturze 180ºC przez około 30 – 40 minut. Wyjąć, wystudzić, oprószyć cukrem pudrem.

* Zamiast można dodać cukru z prawdziwą wanilią.

Smacznego :-).

Szarlotka z lekką budyniową pianką

Szarlotka z lekką budyniową pianką

Szarlotka z lekką budyniową pianką

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 368 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Dorotko, chcialabym zrobic te ciasto w dniu uroczystosci bo jednak wole kruche w dniu pieczenia;)
    Czy daloby rade bez uszczerbku dla ciasta przygotowac dzien wczesniej na wieczor same jablka i zostawic w garnku by z samego rana wylozyc na ciasto?

  2. RATUNKU!
    Kruszonka wyszła mi twarda jak skała, zagapiłam sie i chyba z pół godziny za długo piekłam, nie spalilo się,ale kruszonka jest twarda jak kamień można to jakoś uratować? Zmiękczyc?

  3. Nie znalazłam nigdzie odpowiedzi, więc chciałabym zapytać czy białka i olej na piankę mają być schłodzone czy w temperaturze pokojowej?
    Pozdrawiam 🙂

  4. Moja pianka bardzo źle się kroiła, tzn. ciasto lekko się rozpadało przy krojeniu w tej części piankowej. Co mogło być tego przyczyną i jak tego uniknąć w przyszłości? Wszystko zrobiłam wg przepisu, ciasto w smaku rewelacja. Blacha zniknęła w 24 h, ale wizualnie nie byłam zachwycona.

      1. Tak. Nawet po przechowywaniu w lodówce, ale to też nie pomogło. Dodam, że pozostała część ciasta dała się równiutko pokroić, tylko pianka nie. Ciasto jeszcze dopiekałam przez ok. 15 min., bo po podanym czasie (40 min.) miałam wrażenie, że pianka w niektórych miejscach jest surowa.

  5. Wspaniałe ciasto dosłownie w ostatnim momencie udało mi się sfotografować ostatni kawałek. Polecam wszystkim . Jak piec to z tylko z MW. Pozdrawiam

  6. Dzień dobry Pani Doroto,

    Chciałabym zrobić to ciasto ze śliwkami. Proszę o radę, czy ilość owoców pozostawić bez zmiany oraz czy jakoś specjalnie przygotować śliwki (posłodzić, obsypać mąką)? Czy wydłużyć czas pieczenia? Mam również wątpliwości, czy to leciutkie kruche ciasto utrzyma śliwki. Sądzi Pani, ze to dobry pomysł użyć śliwek? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    Pozdrawiam,
    Agnieszka

  7. Czy pianke z tego przepisu moge zastosowac na ciasto jogurtowe z owocami, wykladajac miedzy owoce (sliwki) a kruszonke, czy to nie zagra za bardzo?

  8. Ciasto pyszne, po prostu super! Nie piekłam nic od prawie 2 lat i skusiłam się właśnie na tą szarlotka. Nie dodałam jednak oleju do pianki, bo osobiście lubię lekkie pianki. Jednak zastanawia mnie czy to normalne że w piance wyczuwalny był posmak proszku budyniowego? Może zrobiłam coś nie tak? Dosyć powoli go dodawalam i długo miksowalam. Zatem??

    1. Czasem to zależy od użytego budyniu, czasem od własnego smaku. Niektórym taki smak nie przeszkadza, inni bardziej czują posmak. 

  9. Szarlotka wyszła bardzo dobra ale… Moim zdaniem mąki było zbyt mało więc ciasta wyszło niewiele na tę wielkość blachy. Dodałam więc 1,5szkl więcej mąki + 2 jajka – udało się . Piana bardzo wysoka , ciasto przepyszne . Polecam

  10. Bardzo dobra szarlotka , ale moim zdaniem troszkę za mało mąki.Ciasta było za mało na tę wielkość blachy dlatego dodalam 1,5 szklanki mąki więcej + dwa jajka. Piana za to wyszła pyszna i bardzo wysoka . Ogólnie przepis okej 😉

  11. Witam, moje pytanie dotyczy jabłek . Czy nadzienie jabłkowe można zrobić w wersji jabłek pokrojonych na nie zbyt duże nierówne cząstki, a nie potartych na tarce ? Czy wtedy proces z lekkim podduszeniem wyjdzie ? Bo podejrzewam, że nie można dać surowych jabłek pokrojonych i tylko wymieszanych z resztą składników, bo w trakcie pieczenia jabłka puszczą zbyt dużo soku i spód straci na kruchości ? Uwielbiam szarlotki z wyczuwalnymi jabłkami, a nie do końca przepadam za takimi „musami” jabłkowymi Ciasto z malinami jest cudne z racji czego bardzo chętnie spróbowałabym z jabłkami
    Ps. Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam i dziękuję za przepisy na te wszystkie pyszności

  12. Zrobiłam na mące orkiszowej ( i to przez przypadek-chlebowej), poslodzilam ksylitolem a i tak wyszło z tego jedno z najlepszych ciast, jakie jadłam! Dziękuję za przepis, jest Pani moją inspiracją. Pozdrawiam 🙂

  13. Kolejny przepis z bloga od Pani wykorzystany przeze mnie w domu 🙂 Ani razu się nie zawiodłam i zawsze każdemu smakowały wypieki. Cóż, może moja wersja nie powala, jednak szybko się uczę i też chodzę do szkoły gastronomicznej. Jakieś początki muszą być, w końcu jako nastolatka nie będę od razu mistrzem wypieków. Życzę dalszych sukcesów i dziękuję za kolejne udane dzieło

  14. Z rozpędu zapomnialam dodac mąki do jabłek…teraz sobie przypomniałam jak juz siedzi w piekarniku. Ciekawe co to bedzie.
    Wesolych Świat Pani Dorotko 🙂

  15. Po cieście malinowym z pianką przyszła kolej na szarlotkę z pianką. Nie do końca udała się. Pianka po wystygnięciu okazała się gumowa. Być może zamiast miksować kiedy dodaję olej, powinnam delikatnie mieszać wlewając go. Ktoś tak radził. Z kolei zdjęcia pokazują, że pianka wychodzi piękna również spod miksera. Może zbyt długo piekłam….. Nie wiem. Niemniej w smaku mimo wszystko rewelacja, kruchy spód nieco mięknie pod warstwą jabłek, natomiast wierzch pozostaje cudownie kruchy. Jak dla mnie (kocham jabłka) to zdecydowanie lepsza wersja od tej z malinami.

  16. Pyszna szarlotka, kuchutkie ciasto, i ta pianka mmm w połączeniu z kwaskowatymi jabłkami, szybko znika z talerza 😉

  17. Dorotko – jeśli użyję do tego przepisu jabłek prażonych ze słoika, to czy również dodać do nich skrobię?

  18. Najlepsza szarlotka EVER 🙂 pyszne kruche ciasto i ta pianka niczym ptasie mleczko… obłęd 🙂 i naprawdę bardzo efektowne ciacho, po pokrojeniu kawałeczki ciastka wyglądają przepięknie z taką pierzynką na wierzchu 🙂 Dziękuję za świetny i banalny przepis Pani Doroto 🙂

  19. Pani Dorotko, ratunku. Dodalam przez omylke 7 bialek zamiast 5 szt. Poprzednio przy 6 szt bylo Ok. Ale teraz, nie przesadzilam?? bedzie cos z tego?? Bede wdzieczna za Pani opine.

      1. Dziekuje, jak Pani rzekla tak tez sie stalo 🙂 Oczywiscie odwazylam sie sprawdzic stan ciasta dopiero po przeczytaniu Pani opinii 🙂 DZIEKUJE Pani za odpowiedz, oraz za to, ze jest Pani z nami!!! Pozdrowienia :*

  20. Pomocy juz prawie wszystko gotowe, mam ubijac bialka, ale nie mam proszku budyniowego… Moge zastapic maka ziemniaczana z cukrem waniliowym?

  21. Witam,czy to podpiekanie ciasta przed wyłożeniem jabłek jest konieczne? Jak wyłożę na surowe ciasto to co się stanie? Dziękuję.

    1. Była już o tym mowa, proszę przeglądać komentarze. Nie jest konieczne, ale przy jablkach lepiej podpiec. A jaki jest problem, z podpieczeniem ciasta?

  22. Pani Doroto, zostało mi trochę jabłek z ciasta niebo w gębie, zamroziłam je. Szara reneta, z tym że one są z galaretką :/ mogę je użyć do tego ciasta?

  23. Obłęd! Kwaśne jabłka (polecam szarą renetę – warto jej poszukać, bo nadaje się do tego idealnie) i słodka pianka (coś pomiędzy ptasim mleczkiem a sernikiem, super!), a na to jeszcze kruszonka – genialne zestawienie. Lekka i nie za słodka szarlotka, co czyni ją jedną z moich ulubionych. To pierwszy wypróbowany przeze mnie przepis z nowej książki, będę do niego wracać.

    PS Doroto, ja naprawdę nie lubię słodzić (dosłownie i w przenośni), ale tutaj inaczej się nie da, bo sięgnięcie po każdy przepis kończy się cukierniczym sukcesem i aż mi niezręcznie słuchać w domu tylu komplementów, bo to jak ogrzewanie się blaskiem Twojego talentu 😉 Jeszcze raz wielkie dzięki, że dzielisz się z nami tymi przepisami. Lubię ten komfort korzystania z przepisów bez ryzyka niepowodzenia, gdy jedynym moim "zmartwieniem" jest skompletowanie składników. Pozdrowienia! 🙂

  24. Uwielbiam wersję z malinami, a teraz bardzo chętnie wypróbowałam tę z jabłkami. Zastanawiam się tylko, czy budyń karmelowy by również pasował, czy jednak lepszy byłby waniliowy?

  25. Naprawdę bardzo fajny przepis, chyba przekonalam sie do jablecznika z budyniowa pianka, na pewno do ciasta kruchego, super sie ugniata przy wykorzystaniu smalcu. Zdecydowanie lepsza niz zwykla beza. Jedyna roznica: na spod dodalam podsmazonych z miodem orzechow wloskich, a do kruchego zmielonych orzechow. rewelacja :*

  26. Mniam pycha.Takie ciacho robiło się u mnie w domu od zawsze ale pianka była bez oleju.Teraz robię według tego przepisu.znika szybko……dzięki;)

  27. Dzień dobry, ciasto jest przepyszne. Smaki, warstwy idealnie wyważone. Przy tym jest dość proste w przygotowaniu, ale…zawsze, kiedy piekę kruche ciasta (podpiekam spód) podczas pieczenia tłuszcz wytapia się i pływa po wierzchu. Ciasto jest potem niezbyt smaczne, lekko zakalcowate i widać, że miejscami niedopieczone, mimo że trzymam je w piekarniku dłużej niż w przepisie i piekę nawet w nieco wyższej temperaturze, na wypadek, gdyby mój piekarnik nie nagrzewał się wystraczająco (czytałam, że tłuszcz może się wytapiać, jeśli pieczemy ciasto w zbyt niskiej temperaturze). Ciasto jest schłodzone, dobrze według mnie wyrobione. Co może być przyczyną?

    1. Tak, masło się wytapia, jeśliciasto jest za słabo schłodzone a temp. w piekarniku zbyt niska. Nie ma innej przyczyny. Proszę ustawić nawet uderzeniową temp. 220 stopni, po 3 minutach zmniejszyć (albo później, obserwować). 

    1. Najpierw ubijamy białka a potem strużką, powoli, wlewamy olej. Białka trochę opadną, ale dalej pozostaną odpowiednio piankowe. 

      1. Robilam kilkukrotnie ta pianke do ciasta z malinami, mialam ten problem,ze pianka mi opadala troche. Obejrzalam brytyjski "bake-off" i tam ekspertka od ciast robiac biszkopt genuenski wlewala bardzo zimne maslo po bokach naczynia i delikatnie mieszala. Postanowilam sprobowac tak z olejem w tym przepisie. Po ubiciu wlewalam olej po bokach (zamiast w srodek naczynia) i mieszalam recznie w taki sposob w jaki "zawija" sie make do biszkopta. Pianka w ogole nie opadla. Byc moze nie jest tak idealnie wymieszana jak mikserem ale dla mnie roznica byla ogromna. Moze sprobuj w ten sposob?

  28. Dzień dobry, jakie zadanie ma olej w piance? Bo część osób pomija. Robiłam to ciasto w wersji malinowej i pianka wyszła taka trochę zbita, ale mnie to właśnie pasowało i wolę w takiej wersji niż taką jakby "surową" lekką piankę.

  29. Dzien dobry 🙂 mam pytanie ile ciasto ( upalne polski dni obecnie) moze być bez lodówki?
    Chcialabym je zrobic wieczorem w srodę a w piatek (to co zostanie:) wziać w podróz calodniową.

  30. Witam,proszę o podpowiedź ,czy do tej szarlotki (bądź jakiejś innej) mogę użyć ciasta z Number Cake,ponieważ zalega mi w zamrażalniku?(jeśli tak,to czy dalej postępować wedlug przepisu?).Z góry dziękuję za odpowiedź:)

  31. dzien dobry 🙂
    jesli chcialabym zrezygnowac z oleju w piance to czy musze zmienic temperature/czas pieczenia? Wolalabym pianke taka bezowa nie jak ptasie mleczko 🙂

    1. Nie trzeba, ale sama temperatura i czas i tak może się lekko różnić w zależności od piekarnika :). Proszę obserwować ciasto. 

  32. Pierwsze ciasto ukrecone za pomocą KitchenAida
    Nie dodałam oleju do pianki, trochę urosła i czuc budyń. Ale ogólnie ciastko jest pyszne
    Jednak mamy szarlotka wciąż wygrywa.
    Robi wszystko wg tego przepisu ale nie dodaje oleju do pianki, cukier ubija od razu z białkiem.
    Użyłam Granny Smith z Lidla i były strasznie soczyste, może z pół szklanki soku musiałam odlać

  33. Najlepsza szarlotka jaka w życiu zrobiłam. Oleju nie dodałam, pianka miała taką konsystencję, że było słychać jak się nabiera kawałek na widelczyk. Rewelacja.

  34. Ojejku jejku jakie to pyszne. Uwielbiam, uwielbiam. Szarlotka w tym wydaniu jest niesamowita!!! Ciasto na samym maśle zrobione i było idealnie kruche.Jabłuszka kwaskowate w połączeniu ze słodką pianką- niesamowite. Nie raz do powtórzenia.

  35. Najlepsza szarlotka jaką jadłam. Wprawdzie pianka mi się nie dopiekła, miała mniej zwartą konsystencję niż ta na zdjęciach, była bardziej jak mus ale jak dla mnie właśnie dzięki temu to ciasto było tak pyszne. To Jak jedzenie szarlotki z miękkimi lodami waniliowymi bez obawy, że zmrożą się zęby 😉

  36. Tak, tak. Kruche z malinami i pianką rewelacja. Najsłynniejsze ciasto chyba w każdym domu i zawsze się udaje. No to teraz czas zacząć przygodę z jabłkiem.

  37. Ciasto nie tak kruche jak się tego po nim spodziewałam i właściwie przychylam się do opinii co poniektórych, że z samym masłem byłoby lepsze (ale co do smaków i gustów się nie dyskutuje dlatego też jednym będzie takie smakowało innym inne) Całość ogólnie pozytywna choć bez szału. W moim odczuciu tradycyjna szarlotka na kruchym ciście (nawet z budyniową pierzynką) jest znacznie smaczniejsza i bardziej nadaje się do podania na gorąco – co uwielbiam w szarlotce 🙂 Cieszę się, że wypróbowałam ten przepis bo warto sprawdzać różne receptury tak by móc utwierdzić się w swoich smakach albo przekonać się do nowych. W końcu gwarantem rozwoju są zmiany (również naszych zmysłów – w tym smaku)

    1. Naprawdę to chyba kwestia wykonania ciasta kruchego a nie składników.
      Zrobiłam wg przepisu i jest takie kruche że rozpływa się w ustach

      1. Być Może, ale podtrzymuje swoją opinie co do konsystencji i smaku tego ciasta … piekłam inne szarlotki (również z MW) i byly o niebo lepsze – ale jak już napisałam to kwestia gustu – choć nie wykluczam ze być może akurat nie wyszło mi wówczas kruche (niemniej nie powtórzę już tej szarlotki a już na 100% nie z dodatkiem smalcu) – pozdrawiam

  38. Czy ma Pani przepis na jakieś nadzienie z borowek? Żeby można było zastąpić jabłka. I od razu zapytam czy jeśli tak, to czy owoce te mogą być mrożone? Pozdrawiam

  39. Czy nadzienie jabłkowe można przygotować dzień wcześniej? I trzymać w lodówce? Czy powinno być to robione na świeżo. Pozdrawiam

  40. Ciasto rewelacja. Kruche ciasto rozpływa się w ustach. Najlepsza szarlotka jaką jadłam i taka opinia była wszystkich, którzy próbowali. Polecam. Smalec wcale nie był wyczuwalny, a kwaśność jabłek doskonale była uzupełniana przez słodycz całej reszty.

  41. Dziś upiekłam. Wyszła dobra. Ale następnym razem zrobię bez smalcu bo jednak mi trochę smak pasuje i tłuste to ciasto. A piankę zrobię bez oleju bo będzie lżejsza. Z olejem zbyt gąbczasta jak na mój gust. Myślę że po tych zmianach wyjdzie pyszna szarlotka.

      1. Oczywiście, że przeliczyłem składniki na ten wymiar 🙂 Moja blacha jest prawie raz taka jak w przepisie i zastanawiam się ile będzie trzeba dłużej piec?

        1. Nie powiem dokładnie ponieważ nie piekłam z takich proporcji. Po czasie podanym w przepisie trzeba już sprawdzać ciasto, może tylko kilka minut dłużej, może około 10 minut. 

          1. Idealnie że jest wyszukiwarka do komentarzy 🙂 Dzięki niej kolejny raz uniknęłam zadawania pytania na które już dawno znajduje się odpowiedź :))

  42. Witam,po paru dniach powtórzyłam to ciasto i ku mojemu zdziwieniu wyszło inne,zarówno nadzienie jabłkowe(co rozumiem bo użyłam innych jabłek)jak i pianka.Za pierwszym razem pianka była bardzo delikatna i puszysta,a teraz wyszła mi bardziej zbita i wysuszona pomimo,że tym razem krócej piekłam.Jaka może być przyczyna(bo pierwsza wersja lepiej mi odpowiadała)?Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.Pozdrawiam.

    1. Może wykonała Pani coś inaczej? Może za pierwszym razem białka były lepiej ubite, olej wlewany strużką i stopniowo? Ja niestety nie wiem, jaka mogła być przyczyna.
      pozdrawiam

      1. Wydaje mi się,że tym razem lepiej ubiłam białka,piana z cukrem była sztywniejsza i gładka,może rzeczywiście ten olej szybciej wlewałam…w każdym razie na drugi dzień po upieczeniu pianka chyba wchłonęła wilgoć z powietrza i stała się "fajniejsza".

    2. Moim zdaniem za drugim razem mogłaś użyć mniej oleju. Żeby sprawdzić ile się nalało należy szklankę podnieść na wysokość głowy (tak jak probówkę na chemii w szkole 😉 – jak się patrzy z wysokości, to może dość do zakłamania obrazu.

  43. Wspaniała szarlotka,lekka,rozpływająca się w ustach.Dla zainteresowanych – ciasto na margarynie Kasi też wychodzi 🙂 i fajnym dodatkiem do jabłek jest żurawina.Dziękuję za przepis.

  44. Jakiej konsystencji powinna być pianka przed pieczeniem,nadal jak ubite białko czy bardziej lejąca,coś a la surowe ciasto na biszkopt??jest niemożliwa do wylania na ciasto i trzeba ją wykładać??czy wykłada się ją żeby nie straciła puszystości???moja była trochę lejąca i nie wiem co z tego wyniknie

    1. Nic złego z tego na szczęście nie wynikło,chociaż po dodaniu oleju objetość znacznie się zmniejszyła,pianka w efekcie końcowym ma konsystencję ptasiego mleczka.
      Samo ciacho rewelacyjne!

  45. A czy ktoś mi wytłumaczy jak zrobić nadzienie jabłkowe używając jabłek ze słoika? Ile ich powinnam mieć ( gramów )? Czy podgrzewam? Kiedy dodaje skrobię? Chyba tylko taka oferma kulinarna potrafi o to zapytać eh …

  46. Świetne, łatwe do przygotowania ciacho 🙂 następnym razem dam ciut mniej cukru do pianki. Uprażone jabłka wydawały się kwaśne, jednak w połączeniu z pianką i kruchym ciastem było idealnie.

  47. Bardzo smaczne. To bardzo satysfakcjonujące kiedy ciasto po wyjęciu z piekarnika jest kompletne tzn. ma warstwy tekstur i smaków i na nic już nie trzeba czekać tylko można zajadać. Jabłka miałam uprażone więc odważyłam potrzebną ilość (10 dkg mniej ) no i reszta ściśle wg przepisu. Od siebie dodałam cukier puder na wierzch po upieczeniu. Z owocami w ogrodzie tym roku jest marnie, wiosenne przymrozki (a w zasadzie mrozy) zniszczyły wszystko, a teraz jeszcze te drozdowato-kwiczołowate ptaszęta wyjadają co tylko zobaczą łącznie z aronią i jabłkami. Ale pocieszam się myślą że Dorota ma na rozkładzie : dyniowe , marchewkowe , cukiniowe, buraczkowe,…. i czekoladowe.

  48. Czy konieczne jest wcześniejsze podpiekanie dołu ?
    Czy ktoś piekł od razu w całości i na końcu podpiekł tylko dół (jak długo ?) i może podzielić się opinią ?

  49. Dzień dobry 🙂 Czy może mi Pani polecić jakiś inny spód do tego ciasta? Byleby w nim smalcu nie było. Jakieś ucierane się nada? Pozdrawiam.

    1. W moim przypadku zamiast smalcu dałam tyle samo masła 🙂 czyli łącznie 250g masła i wyszło dobrze. Ciasto kruche idealne.

  50. Jak przygotowac rabarbar do tego ciasta?uwielbiam je w każdej postaci,ale z rabarbarem jeszcze nie probowałam!

  51. Kocham szarlotki! Robiłam juz je z różnych przepisów, ale ten na pewno wykorzystam jeszcze nie raz. Idealne kruche ciasto (wszystko wywazone jak w danym przepisie) połączone z przepyszna pianka daje efekt wow. Jedyne do czego mogę się przyczepić to do jabłek, użyłam troszkę zbyt słodkich i prawie w ogóle och nie czuć.

  52. Kolejny doskonały przepis! Co prawda zrezygnowałam z dodawania smalcu, bo wśród zaproszonych gości była wegetarianka, ale i tak wyszło przepysznie i zniknęło w szybkim tempie! 🙂

  53. zrobilam te szarlotke w wersji pinacolada. zamiast jablek uzylam prazonego ananasa a do pianki dodalam budyn kokosowy.
    bylam pewna, ze pianke skopalam, bo po dodaniu budyniu z lekka opadla i po oleju juz w ogole plaskacz. ale wyszla calkiem sympatycznie. co prawda kokosowego smaku w ogole nie czuc, moze powinnam byla dodac tez wiorki kokosowe.
    wypiek bardzo udany.

      1. dziekuje, dziewczyny! malzonek tez sie zajada ze smakiem.
        przyznam tez, ze do spodu daje troszke mniej masla niz w przepisie dodajac kwasna smietane dla zachowania konsystencji i wychodzi bardzo kruche i delikatne. no i zaoszczedzam pare kalorii 😉

  54. Dorotko, jest cudowne – to i z malinami. Myślałaś, żeby zrobić takie z serem? Jeśli nie planujesz, to jak bym mogła je zrobić – jak ten ser przygotować?

    1. Pomyślę ;-). Póki co warto przejrzeć serniki na mojej stronie. Jest trochę w kruchym cieście i z pianką :-).

  55. Czy można użyć gotowych jabłek prażonych ze słoika? Dostałam od teścia parę słoików i chciałabym je w końcu wykorzystać :)) Pozdrawiam

  56. Upiekłam… wyszło przepyszne! Tylko zamiast budyniu śmietankowego, dodałam wiśniowy i wyszła cudownie różowa pianka. Polecam. Dziękuję za kolejny wspaniały przepis. 🙂

  57. Dzień dobry!
    Pani Doroto, mimochodem dodałam cukier do mąki zamiast do jajek. Czy będzie to miało wpływ na ciasto?
    Pozdrawiam

  58. Dzień dobry,
    Pani Doroto, mimochodem dodałam cukier do mąki zamiast jajek. Czy będzie to miało wpływ na ciasto?

  59. Pyszna , efektowna, prosta do zrobienia. Ciasto jest tak kruche…mniam , pyszne. Dodajcie smalec, nie pożałujecie.

  60. Super szarlotka! Zawsze szukałam przepisu na szarlotkę, który będzie odpowiadać mojemu mężowi i to jest właśnie to:) ja zachwyciłam się budyniową pianką i teraz koniecznie wypróbuję inne przepisy z budyniową pianką:) polecam!

  61. Właśnie zrobilam ciasto ale niestety jestem załamana bo wszystko jest pyszne oprócz pianki. W piekarniku pianka utrzymywała cały czas swoją wysokość, po wyjęciu opadła… teraz jest jednym wielkim glutkiem, ktory psuje cały smak 🙁

  62. pani Doroto przepraszam jeśli powielam pytanie ale dzisiaj nie mam czasu czytać komentarzy, czy mogę użyć mrożonych jagód/malin? czy najpierw je rozmrozić? czy nałożyć je pod czy na piankę? proszę o pilną odpowiedź.

    1. Można, kładziemy je na piankę, bez rozmrażania. Nie trzeba czytać wszystkich komentarzy, w komentarzach jest wyszukiwarka ;-).

  63. Mam zamiar upiec szarlotkę z Pani przepisu. Zakupiłem dwa słoiki jabłek prażonych. Moje pytanie brzmi czy należy do nich dodać skrobię czy żelatynę żeby jabłka się nie rozlewały ? Pozdrawiam 🙂

    1. Zasada jest taka: do ciast pieczonych dodajemy skrobię, do ciast bez pieczenia żelatynę. Nie za dużo, by jabłka nie były z kolei za ścisłe. Można odparować, jeśli jabłka są bardzo płynne.

  64. W kategorii ciast z jabłkami to jest bardzo smaczne.
    Ciasto kruchuteńkie (dosłownie!), pianka delikatna, puszysta, jabłuszka pyszne. Po prostu jesienna klasyka 🙂
    Jedyna zmiana to dodatek domowego cukru waniliowego do jabłek, do smaku – ciasta lubię słodziutkie.
    Co do pianka i teorii jej przyrządzania, by wyszła właściwa – moim zdaniem ważne jest ubijanie pianki z cukrem po prostu jak na bezę, czyli by była lśniąca i sztywna. Ubijałam na wysokich obrotach, następnie dodałam przesiany proszek budyniowy, stopniowo, po czym miksowałam aż się rozpuści. Na koniec strużką wlałam olej nie zmieniając obrotów miksera, miksowałam jedynie do wmieszania oleju w bezę. Czyli jak w przepisie 😉
    Jeśli chodzi o różnice pomiędzy pianką budyniową bezową a tą z olejem – uważam, że akurat w cieście z owocami olej nadaje fajnej struktury piance i nie warto z niego rezygnować. Zbyt długie pieczenie ciasta może być też przyczyną, że pianka nie jest taka jak być powinna. Polecam 🙂

    1. Joasiu,
      Już wiele razy mi podpowiedziałaś jak przygotować technicznie ciasto i efekt zawsze był super, wiec pisze o kolejną poradę: w jaki sposób przygotowujesz bezę: jakie obroty miksera, w którym momencie cukier i w jakiej porcji? Przy tej olejowej piance obroty najwyższe od początku do końca- dobrze rozumiem? Moja pianka była taka raczej sucha i dużo opadła przy dodaniu oleju, wiec z efektu nie jestem zadowolona, dziękuję za pomoc
      Pozdrawiam

      1. Witaj Joasiu, bardzo mi miło i chętnie pomogę tutaj 🙂
        Zajrzałam do swojego folderu z przepisami, gdzie zapisuję i opisuję przepisy, tak abym miała dostęp do tego co i jak było (za dużo przepisów i opis dokładnych działań później bardzo się przydaje 🙂 Może więc pomoże mój opis?
        ,,Białka umieścić w misie miksera, rozpocząć ubijanie na niższych obrotach. Do spienionych białek dodać szczyptę soli, ubić na delikatną, miękką piankę. Zwiększyć obroty miksera i rozpocząć dodawanie cukru, łyżka po łyżce. Ubijać na sztywną, lśniącą pianę. Po wyczerpaniu cukru ubijać jeszcze 2 minuty. Dodać przesianą mąkę ziemniaczaną, krótko ubić. Następnie cienkim strumieniem wlewać olej wymieszany z ekstraktem z wanilii, nie przerywając ubijania na wysokich obrotach. Miksować aż olej wmiesza się w bezę, chwilkę”.
        P.S. Wymieniłam proszek budyniowy na mąkę ziemniaczaną i ekstrakt, bo zaczął przeszkadzać nam chemiczny posmak proszku 🙁
        Pozdrawiam 🙂

        1. Joasiu, serdecznie dziękuje za dokładne przedstawienie tematu, teraz musi sie udać, jadę do rodziców na weekend, tam jest bogactwo malin, więc zrobię kolejne podejście:) Dziękuję, dzielisz sie wskazówkami technicznymi, niejeden cukiernik skrywa swoje sekrety w zeszycie i nie pokazuje światu, jesteś bardzo życzliwa:) Pozdrawiam serdecznie:)

          1. Joasiu, upiekłam z malinami. Dziękuję za porady, teraz pianę ubiłam wg Twoich wskazówek okazało się, żewyszła zupełnie inna pianka, mój pierwszy raz z tym ciastem był nieudany, pianka była bardzo sucha, przy wlewaniu oleju znacznie opadła, a teraz już podczas łączenia z olejem nie opadła ani troszkę, gotowe ciasto bardzo smaczne, pianka niczym ptasie mleczko, dziękuję a już miałam zrezygnować z tego ciasta, bo smak mojego pierwszego był bardzo słaby, okazuje sie że wszystko zależy od przygotowania, następnym razem spróbuję z maką ziemniaczaną:) ilosć taka sama jak budyniu tzn. 2* 40gram?
            Pozdrawiam

          2. Super, bardzo się cieszę, że się udało 🙂
            Mąki ziemniaczanej daję 4 łyżki, miarkowe, czyli 40 g i 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii.

  65. Witam, czy ciasto które ma być najpierw podpieczone to grzejemy góra +dół? Pózniejsze pieczenie 40 min też góra+dół? Czy ciasto na spodzie się nie przypali? Z góry dziękuję za odpowiedz .

  66. Ciasto z lekką budyniową…Lekko to ja byłam zaskoczona tym ciastem..W pozytywnym tego słowa znaczeniu…ciasto bardzo dobre..kruszonka bardzo delikatna zreszta jak całość…dla mnie miłe dla podniebienia zaskoczenie jeśli chodzi o ciasta z serii z jabłkami…na pewno jeszcze je upiekę…polecam!!!!!

  67. Dorotko, mam pytanie – czy jak robisz te ciasto dzień wcześniej (ciasto kruche) następnego dnia używasz tych białek, które zostały czy one już się nie nadają ? Dziękuję za odpowiedź 🙂

  68. Ciasto jest przepyszne, idealny polski tradycyjny smak. Do kruchego ciasta wymieszałam mąkę krupczatkę z tortową, a warstwa jabłek to u mnie domowe uprażone jabłka ze słoika (dodałam do nich mąkę ziemniaczaną wg przepisu).

  69. to ciasto jest przepyszne natomiast synek jest uczulony na pszenice, czy mogę użyć tutaj jakiejś innej mąki lub np. orzechów?

  70. Rewelacja, dałam tylko trochę więcej jabłek. Zdjęć nie zdążyłam zrobić 😉 Lepszej szarlotki w naszym domu podobno nie było 🙂

    1. Możesz tylko wtedy zmniejsz ilość cukru. W jednym budyniu jest albo 40 g cukru, albo 3 łyżki (nie pamiętam)- czyli tyle musisz odjąć od tej szklanki. 3 łyżki to 45 g czyli musisz odjąć 80-90 g cukru.

  71. Ciasto jest pyszne! Następnym razem dodałabym tylko więcej jabłek, żeby warstwa była wyższa, ale poza tym przepis polecam wszystkim 🙂 osobiście jednak wersja malinowa podbiła najbardziej moje serducho i to raczej ona będzie częściej gościć na moim stole 🙂
    Pozdrawiam

  72. Ale dooobre 🙂 Kiedyś moja Mama robiła taką szarlotkę, ale pianka na pewno nie była taka. Ta w tym cieście jest jak ptasie mleczko! Rewelacja:) wszystkim bardzo smakowało:) cieszę się, że zrobiłam tę szarlotkę. Dziękuję za przepis i pozdrawiam:)

  73. Dziś zajadamy się tym ciastem do popołudniowej herbaty – pyszności! Podobnie jak inne wersje: z malinami, rabarbarem, truskawkami, jagodami 🙂

  74. Witam chcialam zapytac czy moge urzywac margaryny do placka kruchego czy musi byc maslo ? Bo ja zawsze uzywam zawsze margaryny a masla tylko do mas

  75. Czy budyń można zastąpić mieszanką mąki ziemniaczanej i cukru waniliowego? Robiłam to ciasto z malinami i bylo obłedne, wszystkim bardzo smakowało. …mnie natomiast przeszkadzał sztuczny aromat budynku.

  76. Pyszne kruche ciasto, chociaż moje dość niskie, wiec ta ilość jabłek do wysokości kruchego za duża i przy wyciąganiu rozpada się ( może jak ostygnie będzie lepiej:-) no i pyszna pianka:-)
    polecam jak wszystkie inne wypieki na MW:-)

  77. Zrobiłam! To ciasto można opisać jednym słowem – niebo! Jest niebiańsko dobre, a jeśli wersja z malinami jest jeszcze smaczniejsza, to już wiem, co będę robić w ten weekend 😉 Gorąco polecam tą szarlotkę 😉

  78. Witam,
    zrobiłam po raz kolejny (bo za pierwszym razem zjadłam mały kawałek i miałam niedosyt:); ponownie z kokosem w piance (50-60g). Tym razem z budyniem waniliowym (poprzednio zrobiłam ze śmietankowym) i muszę przyznać że pianka w smaku lepsza (waniliowa, poprzednio smak budyniu nie był odczuwalny). Nie przesiałam budyniów i niestety w niektórych kawałkach czuć proszek budyniowy, ale cóż sama zawaliłam 🙁 Ciasto kruche genialne! Chyba już nie zrobię kruchego bez smalcu. Pozdrawiam!

  79. Witam Pani Doroto. Bardzo dziękuję za ten cudowny blog, który daje morze inspiracji i niesamowitych przepisów. Bardzo dużo z nich wypróbowałam. Ciasta wychodzą piękne i pyszne chociaż nie jestem mistrzem wypieków☺. Mam jeden problem jeżeli chodzi o piankę. Niestety nie wychodzi. Rośnie mi pięknie po czym opada

          1. Dzisiaj wyprobowałam Pani pomysł , wyszla pianka jak nalezy .A powiem szczerze kilka razy probowalam i za kazdym razem wychodzila mi rozrzedzona . Slicznie dziękuję 🙂

    1. u mnie niestety to samo, robiłam wszystko wg instrukcji i w odpowiedniej kolejnosci, pianka pięknie wyrosła, po czym po wystudzeniu była znów płaska i nie miała juz konsystencji pianki;( studzić ciasto w piekarniku czy wyjąc i studzić? moze tu zrobiłam błąd bo wyjęlam z piekarnika

  80. Ciasto bardzo dobre i łatwe w przygotowaniu. Dałam nieco więcej jabłek, bo chciałam je już zużyć. Do budyniowej pianki dałam dwa budynie na 3/4 litra, ale w trakcie miksowania duża część wyskoczyła z miski.

  81. Potwierdzam,ciasto pyszne i nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia 😀 Tylko u mnie wyszło dość słodkie,więc następnym razem jabłek w ogóle nie dosłodzę.

      1. Dziękuję za odpowiedź. To najlepsza szarlotka jaką jadłam, pyszna pianka i wyjątkowo delikatne kruche ciasto (warto się pomęczyć ze ścieraniem twardego ciasta).

  82. Ciasto geniale, lekkie i kruchutenkie dzieki smalcowi, najlepsze kruche jakie jadlam. Pianka wyszla mi znacznie lepsza niz przy malinowej wersji, ale ubijalam dluzej i przesialam budyn wiec moze to pomoglo. Natomiast z racji tego, ze mialam sliwki, zrobilam wersje ze sliwkami nie jablkami. I wszystkim polecam zwlaszcza, ze sezon na sliwki niedlugo sie konczy 🙂

    A przy okazji chcialam podziekowac Pani Dorocie za ten blog, bo dzieki niemu poznaje nowe smaki i uszczesliwiam rodzine i przyjaciol slodkosciami 🙂

  83. Musiałam je zrobić 😀 – smaczne , proste , szybkie , tanie – same zalety 😀 ….Tylko następnym razem wybiorę bardziej kwaśne jabłka , bo ciacho leciutko za słodkie ( Ale to moja wina 😀 ) .Daje 10 !!!

  84. Witam,
    Chce użyć jabłek ze słoika czy należy je podgrzać i potem dodać skrobi(mają niewielką ilość soku)? Czy mogę dodać kokosu do pianki? Jeśli tak to ile? Ciasto juz się mrozi:) jutro będzie wypiek:) pozdrawiam!

          1. Jest właśnie w piekarniku. Przeczytałam odpowiedź po czasie, ale oprószyłam jabłka skrobią wymieszałam i podgrzałam do zagotowania. Do pianki dołożyłam filiżankę kokosu (nie wiem ile ważyło, ale ok 1/3 opakowania 200g). Proszę trzymać kciuki :):) Efekt będzie znany jutro bo ciasto jest prezentem dla teścia na urodziny:) Mocno pozdrawiam!

          2. Pani Doroto pełny sukces! Teściowi i wszystkim gościom bardzo smakowało. Jabłka miały bardzo fajną konsystencję, po podgrzaniu z mąką ziemniaczaną zgęstniały, spód był bardzo chrupki. Pianka super (mimo, iż po dolaniu oleju nieco opadła)- sprężysta, lekko kokosowa i bardzo dobrze się utrzymywała (dałam 50 gram kokosu, następnym razem dodam więcej zgodnie z Pani radą, żeby była mocniej kokosowa). Ciasto też bardzo dobre – kruche, maślane (dałam masło z margaryną pół na pół), i mało słodkie dzięki czemu całe ciasto nie jest za słodkie.
            Dzięki za kolejny wspaniały przepis! Pozdrawiam 🙂

  85. Pani Doroto, a czy taki zestaw: kruche ciasto, beza, jabłka, pianka i kruszonka?
    Czy nie byłoby za słodkie? Od pewnego czasu prawie wszystkie wypieki są z bezą 🙂
    Pozdrawiam

  86. tak wymyslilam dzis ze na weekend upieke jakies ciasto z jablkami bo dawno nie bylo i prosze przepis jak znalazl 😉

    Dorotko ja czekam kiedy ty wystapisz w TGBBO 😉 (chociaz w sumie jak juz nie bedzie tego nagrywac BBC, bez Mary, bez prowadzacych to juz chyba nie bedzie to samo)

  87. Przepis dobry, ale muszę przyznać, że tekstura pianki mnie nie urzekła.
    Może budyniowy proszek się nie rozpuścił dobrze, nie wiem. Ogólnie pianka wyszła jak trzeba, puszysta, nie opadła po oleju, jak beza z wyglądu i konsystencji.

    Ciasto kruche bardzo dobre, no i jabłka to zawsze i we wszystkim są świetne.
    W pracy ciasto się rozchodzi raz dwa 😉

    (A następnym razem spróbuję malinowe, i może bez oleju w piance)

    1. Tekstura pianki… Hm nie wydaje mi się 🙂 Raczej faktura, bardziej konsystencja. Nieumiejętne czepianie się przepisu, zresztą znakonitego. Szarlotka wybitna. Dzięki za kolejny znakomity przepis.

      1. Przepraszam za brak odpowiedniego słownictwa, parę lat za granicą niestety powoduje takie braki.

        Ale dlaczego nazywasz to czepianiem to nie rozumiem. Przedstawiłam własną opinię na temat przepisu, nie wszystkim musi się podobać tak bardzo jak tobie 🙂

          1. Eeee, nie do końca tak jest z tym negowaniem 😉
            Mnie ostatnio się częściej zdarza, że coś mi nie podpasuje ale no cóż są różne gusta, a to nie powód do jakiś przykrych komentarzy ;))

        1. No tak pare lat za granicą…. 🙂 Ja natomiast przedstawilam moją opinię -odnośnie Twojej. No cóż ja również mam takie prawo. Tak czy inaczej, życzę Ci mnóstwa wspaniałych i udanych wypieków. Pozdrawiam.

          1. uwierz mi ze po 4, słownie czterech, miesiacach przebywania z samymi Anglikami, po powrocie do Polski pierwszego dnia powiedziałam do faceta przepuszczającego mnie w drzwiach do autobusu "thank you"… nie dlatego, że zapomniałam "dziekuję", ale z przyzwyczajenia. zamieniłam się w buraka co prawda, ale to doskonały przykład, że parę lat może swoje zrobić więc spokojnie.

      2. "Uczył Marcin Marcina……". Tekstura tu jest jak najbardziej o.k. Proponuję poszerzyć źródła wiedzy i informacji. Tekstura to budowa wewnętrzna i o niej pisze shironi.

        1. Uderz w stół a….:) Owszem, tekstura to budowa wewnętrzna,ale szarlotka to nie tort, aby rozpatrywać ją pod względem ilości czy rodzaju danych składników, dlatego też uznałam że wyrażenie konsystencja jest bardziej na miejscu. Natomiast co do poszerzania wiedzy…człowiek uczy się cale życie, prawda nika…

          1. Nieistotne co Ty uznajesz, a czego nie i co wg Ciebie jest na miejscu. Krytykowanie innych dla własnego "widzimisię" jest po prostu nie tyle nieeleganckie, co nieetyczne. Istnieje coś takiego jak prawda obiektywna. Przyznając rację sobie i prawo do opinii jednocześnie próbujesz odbierać to prawo innym. Sama sobie w ten sposób zaprzeczasz. Co do nauki…..znam lepsze źródła niż Wiki. 😉

      3. Z całym szacunkiem, proponuję poszerzyć zasób wiedzy i zorientować się, co do znaczenia słowa ‚tekstura’. Shironi użyła go w poprawny sposób. Co do reszty – de gustibus non disputandum est. To, że komuś dane ciasto niezbyt smakowało, nie oznacza, iż przepis nań jest zły.

      4. Mnie natomiast się wydaje, że wytykanie publicznie w taki sposób rzekomych błędów językowch jest nietaktem i tyle. Parafrazując Ciebie samą : "nieumiejętne czepianie się wypowiedzi użytkownika bloga".

  88. Witam. Upiekłam, pyszna szarlotka,a pianka wyszła super, taka, jak powinna. Dziwne, bo w cieście z malinami zawsze wychodziła mi niska i nie byłam zadowolona… teraz jestem. Ciasto bardzo dobre i wcale nie bardzo pracochłonne, jeśli używa się malaksera. Dziękuję za przepis i pozdrawiam!

  89. Pomocy, brakje mi mąki pszennej, czy mogę dodać 100g mąki pszennej pelnoziarnistej?

    Ps. Niechcacy w telefonie oceniło mi się to ciasto chyba na 3, proszę o usuniecie mojej oceny. Najlepiej by było gdyby samemu można było usuwać oceny.

    1. Już usuwam. Pomyślę o tej funkcji przy okazji kolejnych zmian na blogu :).
      Można dodać mąkę pszenną razową, idealnie pół na pół ze zwykłą mąką pszenną.

      1. Dziękuję 🙂 sytuacja z oceną przytrafiła mi się 2 raz, a nie lubię zawracać głowy o byle co. Ciasto w piekarniku 😀 czekam z niecierpliwością 🙂 dzięki Pani Dorocie wzięłam się za pieczenie i bardzo żałuję że tak późno!

    1. Można tylko bywają bardzo słodkie wtedy można dodać trochę soku z cytryny a jakby były zbyt wodniste to można dodać trochę mąki ziemniaczanej.

  90. Szarlotek, szczegolnie jesienia, nigdy dosyc. A ta jest genialna! Kruchutkie ciasto i ta budyniowa pianka! Pierwszy raz pieklam. Wprawdzie nie wyprobowalam jeszcze 2ch ostatnich przepisow z jablkami, ale dzisiejszy spontaniczny wypiek pochloniety w polowie jeszcze na cieplo. I do czasu wyprobowania kolejnego przepisu na szarlotke, ta bedzie nasza ulubiona 🙂

  91. Witam serdecznie 🙂 Otóż chciałabym upiec to cudo, ale zastanawia mnie fakt, czy mogę to zrobić za pomocą termoobiegu? Zepsuła mi się dolna grzałka, a gdy spróbowałam upiec ostatnio tradycyjną szarlotkę z termoobiegiem (a zmniejszyłam temperaturę i czas), wydawało mi się, że jabłka są przesuszone lekko. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 🙂

    1. Oczywiście, że można! Tylko trzeba pilnować i może tak jak piszesz zmniejszyć temperaturę i skrócić czas. U mnie nie ma opcji wyłączenia termoobiegu, piekarnik lekko przypieka z jednej strony i też tak kombinuję: piekę krócej, na niższej temperaturze itd. Wszystko się da, tylko trzeba obserwować własny piekarnik i w porę go wyłączyć:)
      Tutaj jest 180 stopni i 30-40 minut i ja bym po tych 30 minutach zajrzała do ciasta.

  92. Z wykorzystaniem tej pianki zrobilam w polskim programie BakeOff swoją szarlotkę, ktorą defacto wygralam odcinek 😉 Żeby nie bylo – odcinek nagrywalismy w sierpniu br 😉 robie inne ciasto kruche i inaczej jabłka i czesto gdy chce bardziej zdrowszą wersje zamiast budyniu dodaje skrobie ziemniaczaną i pastę z wanilii. Pozdrawiam serdecznie Dorote, ktorej przepisy były inspiracją co drugiego uczestnika hihi

    1. Ha! Czyli Małgosia:-) Właśnie dziś oglądałam, jak po raz drugi zostajesz mistrzem odcinka:-) Gratuluję. Program oglądam z przyjemnością. A że wiele przepisów inspirowanych MW… no coż to tylko świadczy o tym jak wyjątkowy jest ten blog, wręcz kultowy, a jego Autorka niekwestionowanym autorytetem!
      Małgosiu,życzę powodzenia..choć Ty już wiesz kto wygrał:-) Pozdrawiam.

          1. Uuuu, ale jestem gapowatym widzem! Przepraszam Bogna, oczywiście że szarlotka była Twoja! Resztę opinii podtrzymuję, gratuluję wypieków i pozdrawiam)

  93. Pani Dorotko,
    piekłam to ciasto z malinami i zawsze po dodaniu oleju do piany "siadala" i wychodzila mało puszysta i niska. Chce sprobowac bez oleju. Pozdrawiam jesiennie z Kołobrzegu!

    1. Da radę wyjąć (choć zawsze kruche ciasto się trochę sypie), ale trzeba odpowiednio zmniejszyć ilość składników. 
      pozdrawiam 🙂

    1. Dodaje kruchości ciastu – proszę zerknąć na blogu, wiele przepisów na kruche ma w składzie smalec. Dodajemy go około 1/5 ilości (np. 200 g masła + 50 g smalcu).

        1. Można, zamiast jednego budyniu 35 g skrobi. Jednak – budyń nadaje też smaku. Nie wiem, czy z samą skrobią pianka będzie taka smaczna.

        1. Ja z powodu braku smalcu i zwykłego masła zrobiłam całość na maśle klarowanym i kruche ciasto po upieczeniu całkowicie się rozsypało jak kruszonka 🙁 nie wiem czy coś źle zrobiłam czy zwyczajnie masło klarowane do takiego ciasta się nie nadaje. Było zdecydowanie zbyt tłuste. Podejście nr 2 ze zwykłym masłem dało zupełnie inny, właściwy rezultat 🙂 ciasto już w całości kończy się piec 🙂

          1. Muszę kiedyś zrobić eksperyment, upieke 2 ciasta kruche – jedno 100 % masła a drugie z dodatkiem masla klarowanego, ale tylko odrobinę tyle ile jest smalcu w przepisie. Nie wersje że smalcem się nie skuszę 😛