Komentarze (93)

 Wielkanocne bułeczki - zajączki z mąki żytniej i orkiszowej

Propozycja na wielkanocne śniadanie. Może dzięki nim Wasze dzieci pokochają wypieki z mąki żytniej i orkiszowej? Bułeczki nie są trudne do wykonania, ciasto jest plastyczne i doskonale się formuje. W smaku lekko orzechowe, smaczne, dość puszyste – jak na dodatek tak ciężkiej mąki. Choć dzieci nie pomagały mi w ich przygotowaniu (były w szkole), za to buzie do gotowych zajączków się im uśmiechnęły :-). Za nadesłanie przepisu bardzo dziękuję Ewie.

Składniki na około 8 – 9 bułeczek:

  • 250 g mąki żytniej pełnoziarnistej (lub żytniej jasnej)
  • 350g mąki orkiszowej pełnoziarnistej (lub orkiszowej jasnej)
  • 14 g suchych drożdży (2 opakowania) lub 28 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 250 g kefiru (lub maślanki, zsiadłego mleka, jogurtu naturalnego)
  • 150 g creme fraiche (lub kwaśnej śmietany 18%)
  • kilka łyżek mleka (niekoniecznie, ja dodałam by ciasto nie bylo suche przy wyrabianiu)

Do dekoracji:

  • nasiona dyni, słonecznika, sezamu lub maku
  • białko jajka do posmarowania bułeczek przed pieczeniem (alergicy zamiast jajka użyją wody)

Obie mąki wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Wyrośnięte ciasto podzielić na 9 części (około 125 g każda). Każdą z tych części jeszcze na 3 części: mały okrągły ogonek (mała kulka); trochę większa głowa (kształt łzy lub gruszki), którą na czubku przecinamy, by powstały uszy zająca; ostatnią największą część (grzbiet zajączka) tworzymy przez uformowanie wałeczka i zwinięcie go jak ślimaka, zaczynając od środka (jak na zdjęciu).

 

 Wielkanocne bułeczki - zajączki z mąki żytniej i orkiszowej

 

Ułożyć na blaszce grzbiety, dołączyć główkę i ogonek, posmarować bułeczki białkiem (do samego białka lepiej trzymają się nasionka), zrobić oczy z dyni lub słonecznika, posypać dowolnymi ziarnami. Przykryć lnianą ściereczką, zostawić ponownie do wyrośnięcia, żeby zwiększyły objętość (około 20 – 30 minut).

Piec w temperaturze 200ºC – pierwsze 10 min, potem zmniejszyć temperaturę do 180ºC i piec kolejne 12 minut.

Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

 Wielkanocne bułeczki - zajączki z mąki żytniej i orkiszowej

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 93 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Witam,
    jak zrobić rozczyn ze świeżych drożdży przy zachowaniu składników podanych w przepisie? z kefirem bez podgrzewania?

  2. Witam,
    Zrobiłam te bułeczki, są smaczne, miękkie, lekko się kruszą. Zrobiłam jest na kształt supełków, ale średnio został on odzwierciedlony. Robiłam z mąki pszennej i żytniej typ 2000, podczas wyrabiania ciasto faktycznie było suche więc dodałam 5 łyżek kefiru… niepotrzebnie bo później musiałam podsypywać mąki czy wyrabianiu. Więcej zmian nie robiłam 🙂

  3. Moje zajączki są niepodobne do niczego, co nie zmienia to faktu że bardzo smaczne. Brakło mi jogurtu więc w to miejsce dałam mleko.

  4. Witam. Chciałabym zrobić te zajączki na wielkanoc, lecz mam jedno pytanko – Czy można zastąpić jeszcze czymś innym creme fraiche (lub kwaśną śmietanę 18%) ??? Z góry dziękuje za odpowiedz. Pozdrawiam i życzę wesołych, rodzinnych świąt !!!

  5. czy można zamrozić surowe, uformowane bułeczki i przed śniadaniem wyciągnąć z zamrażarki i od razu wsadzić do piekarnika i upiec?

      1. Chciałam zrobić je w sobotę, żeby były na śniadanie w poniedziałek rano 😀 Rozważałam wyrastanie w lodówce ale to chyba nie przejdzie przy wyrastaniu dwudniowym :

  6. A czy można przygotować ciasto wcześniej a upiec następnego dnia? Chodzi mi o to żeby były na śniadanie jeszcze cieplutkie:-)

    1. Mozna. Uformowane buleczki wkladamy do lodowki, przykryte folia spozywcza, by nie wyschly. Rano, po podwojeniu przez nie objetosci, pieczemy.

      1. ..czy ja dobrze rozumiem – rano, po wyjęciu z lodówki, bułeczki zostawić w ciepłym miejscu celem podwojenia objęctości i dopiero wtedy piec, tak? 🙂

        1.  Mogą podwoic objetosc juz w lodowce, wtedy od razu pieczemy (buleczki w lodowce tez rosną). Jesli nie, muszą dokonczyc rosniecie w temp. pokojowej. 

  7. Czy do takich kroliczkow nada się także ciasto na zakwasie? Mnie wszelkie dodatki drożdży do pieczywa odstraszają..

      1. Ja piekę wcześniej i wystudzone zamrażam w woreczkach. Rozmrażam również w woreczku – wyjmując bułeczki wieczorem jeśli potrzebuję ich na śniadanie. Są świeżutkie 🙂

  8. Czesc
    Czy zamiast maki zytniej pełnoziarnistej mogę użyc maki PSZENNEJ pelnoziarnistej?
    Dziekuje za kazda odpowiedz 😉

  9. Pani Doroto,
    Pewnie jest pani straszliwie zajęta ale jesli znajdzie pani wolną chwilkę to uprzejmie proszę o informację czy te zajączki nie będą zbyt twarde z tego ciasta dla rocznego dziecka i jego prababci 🙂 poniewaz chcialabym je przygotować na sniadanie wielkanocne dla wszystkich:)
    Może inne ciasto na bułki lub chleb będzie się nadawało? Myślałam o cieście z bagietek na zakwasie ale nie wiem jaką ma konsystencję bo jeszcze ich nie próbowałam.
    Wesołych Swiąt dla pani i całęj rodziny i oczywiście dziękuje za wszelkie inspiracje na pani blogu, pozdrawiam, Marta

  10. Szukałam wprawdzie wypieków na Boże narodzenie, a nie na Wielkanoc, ale chyba można też upiec bułeczki-mikołajki. Przy czytaniu już ślinka cieknie, bo już w głowie mam ten cudowny zapach świeżo pieczonych bułeczek.

  11. upiekłam zajączki z mąki zytniej, z dodatkiwem – jako, ze nie miałam orkiszowej – pszennej razowej i też ładnie wyszły… dzięki za przepis 🙂

  12. Dorotus, a powiedz mi – co ja mogę robić źle z bułkami? Jakiekolwiek robię, to poza tym, że są oczywiście przepyszne – zawsze następnego dnia z rana robią się już twarde jak kamień. Jedyne, które mogę trzymać i 3 dni to te z płatków owsianych – innymi mogę wbijać gwoździe (ale i tak są pyszne :)) ) Co robię źle?

  13. @ Desperate: Ostatnio w Tesco widziałam naprawdę tanią mąkę orkiszową (sorka za kryptoreklamę 😉 ) Była jakoś po 3,50 zł/kg 🙂

  14. Piękne zajączki. Chętnie bym upiekła tylko muszę znaleźć mąkę orkiszową. ; d
    Niezła dyskusja się pojawiła. Ciekawe.

  15. Mam takie samo prawo do oceniania innych, jak zrobiłeś to Ty (nic mi się nie pomyliło).

    Rozumiem, że nie potrafisz przekazać tej wiedzy (lub nie chcesz), więc pozostanę przy tym co wiem (niemniej poszerzoną podczas rozmowy z Tobą).
    Ja również opieram się o normy, książki i wiedzę zdobytą, staram się jednak ciągle być na bieżąco ze zmieniającymi się informacjami i nie zabieram głosu, jeśli w danej kwestii nie odnajdę wiarygodnych źródeł – szukam dalej; nie podważam czyjegoś zdania tak łatwo.

    Wiesz, podczas pieczenia i gotowania można znaleźć czas na pisanie i czytanie 🙂 Zresztą, z tym blogiem nie trzeba niczego trenować … wypieki zawsze się udają ;P

  16. A kim Ty jesteś żeby oceniać moje zachowanie? Chyba Ci się coś pomyliło…
    Jestem na urlopie nie będę go przerywał, żeby wrócić i podawać Ci autorów książek, bo masz taki kaprys.
    W inny łatwiejszy sposób nie potrafię Ci tego wyjaśnić, więc kończę temat. Jednocześnie uznaję, że albo jesteś oporna na wiedzę, albo ja nie potrafię jej Tobie przekazać. Na szczęście ja mogę z tym żyć… I nie wiem o jakiej teorii mowa skoro opieram się o normy, dyrektywy, książki i wiedze zdobytą… I na koniec nikogo nie wprowadzam błąd, a Ty nie siej fermentu. Tylko zacznij trenować pieczenie na święta 😀

  17. ewka, chyba jednak Ci podpadnę 😉

    Uważam, że dyskusja wnosi do przepisu – dość ważną informację: Jakiej mąki użyć do wypieku zajączków?

  18. @ewka: Przepraszam, jeśli uraziła Cię ta dyskusja, ale strasznie zirytował mnie pierwszy komentarz davida.5, w którym wyjaśniał rzecz oczywistą. Nie jest to pierwszy na tym blogu gdzie pojawia się takie nazewnictwo i nigdy nikt z tym nie miał problemu.
    Uważam, że Dawid zachował się w pierwszym poście niegrzecznie wobec innych użytkowniczek, a w kolejnych nie potrafił wyjaśnić w konkretny sposób skąd czerpie informacje (Dawid: nie tylko Ty posiadasz wiedzę i książki. To że się o tym uczyłeś nie oznacza, że wystarczy raz posiąść wiedzę – trzeba z nią być na bieżąco. Nie rozumiem w dalszym ciągu dlaczego nie potrafisz wyjaśnić swojej teorii i wprowadzasz innych w błąd).

    Jeszcze raz przepraszam ewka (pamiętam dyskusję odnośnie lakieru).

  19. a ja proponuję żeby dyskusja KyRaA-david5 przeniosła się gdzie indziej (wymieńcie się adresami adresami e-mail i dyskutujcie sobie do woli)

    przepraszam, ale przykro mi się zrobiło….to ja podesłałam Pani Dorocie przepis na te zajączki i chciałabym przeczytać w komentarzach opinie odnośnie przepisu,a nie jakąś przemądrzałą dyskusję nie wnoszącą zupełnie nic do przepisu!

    podobnie jak podesłałam przepis na Walentynkowe cynamonowe serca (tam z kolei toczyła się dyskusja na temat lakieru do paznokci)ehhhhhhhh

  20. Racja! Pisałem z telefonu chodź to żadne wytłumaczenie. Błąd jest błędem, który będzie mi się śnił teraz po nocach. Już widzę ten biegający wyraz: "wierzę" za mną w koszmarach! :D! Pozdrawiam

  21. WieRZę 😉

    Ale te typy i rodzaje mąk strasznie mnie intrygują, bo mało gdzie znajdują się spójne informacje, a że trafił się ktoś kto ma na ten temat odpowiednią wiedzę, chciałam skorzystać 😛 (no bo chyba nie chwaliłeś się nią bez powodu 😛 ) … dlaczego nie możesz odpowiedzieć raz, ale porządnie? (poprzednia odpowiedź była typu: "Mam na imię Dawid, bo tak mam na imię", więc nie dziw się, że drążę temat 🙂 )

    Aby ułatwić Tobie ew. tłumaczenie, zrobiłam wykres – tak najłatwiej jest (przynajmniej dla mnie) zobrazować jaką posiadam wiedzę. Ciebie proszę o wskazanie w nim błędów … ale proszę też o uzasadnienie (aby nie mieszać, nie wpisywałam już nazw typu tortowa, krupczatka, itd.)
    img683.imageshack.us/img683/5169/makachlebowa.jpg

  22. KyRaA – z całym szacunkiem dla Twojej osoby, ale mi już nie chce się odpowiadać na ciągle tak samo czy podobnie zadawane pytania ;-). W emiku i bibliotekach znajdziesz odpowiednia literaturę, jak tak bardzo Cię to interesuje. 🙂 Chodź uwież w życiu są przyjemniejsze rzeczy niż typy mąk. Pozdrawiam D.

  23. Hmmm…czyli zasady PN nie są takie sztywne skoro można je naginać w jedną lub drugą stronę 🙂
    Według tego co piszesz, mąka krupczatka może być jednocześnie o typie 450 i 500, tak? (jeden producent może sobie użyć tę nazwę do typu pierwszego, a inny do drugiego typu /w ramach BN/)

    Jeszcze raz zapytam o te PN: Czy posiadasz aktualne PN? Czy wg. obecnych norm podział jest taki sam? (pytam, bo widzę, że zapis norm masz wg. starego oznaczenia)

    I dalej nie wyjaśniłeś czym różnią się te mąki: pełnoziarnista, razowa, pełnoziarnista razowa. Czym (poza nazwą)? Bo póki co krążymy cały czas wokół nazewnictwa. Co jest takiego w tej mące pełnoziarnistej pszennej, żytniej czy orkiszowej, czego nie ma w mące razowej ani pełnoziarnistej razowej?

    Może podasz z jakich podręczników korzystasz? (bez urazy ale na studiach uczą masę dziwnych rzeczy, niekiedy wykładowcy też popełniają błędy /czasami celowo by sprawdzić czy student szuka informacji w innych źródłach/, a czasami korzysta się ze starych, nieaktualnych materiałów).

    Pozdrowienia 🙂

  24. Mozna. Po upieczeniu i ostudzeniu. Odmrażać w woreczku foliowym, w którym byly zamrożone, w temp. pokojowej lub mikrofali.

  25. kyRaA – Nie to nie są nazwy handlowe, większość typów ma nazwy. Chodź nie wszystkie jak żytnia typ 650, typ 800 itd. nie mają dopisku typu sitkowa, razowa. Czy wprowadzają w błąd? I tak i nie, dlatego że jak pisałem wcześniej są sztywne zasady PN ale i jest przyzwolenie dla producentów, że mogą odchodzić od oznaczeń i ustalać swoje specyfikacje zakładowe. I jak pisałem wcześniej może być mąka typ 666 i może się nazywać Szatańska ;). Tak jak i jest Wrocławska, Poznańska itd.
    Polskie Normy zmieniają się bardzo rzadko ostatnio chyba przed wejściem Polski do UE.
    Mąka pełnoziarnista pszenna, żytnia i orkiszowa to mąka pełnoziarnista pszenna żytnia i orkiszowa i tyle nie ma tutaj czego się doszukiwać. Razowa jest to mąka żytnia o typie 2000. Tak samo jak i żytnia typ 2000 pełnoziarnista (razowa). Ale co innego jak pełnoziarnista pszenna (bez typu)
    Pełny przemiał jest to po prostu przerobienie danego surowca na drobne cząsteczki w wyniku, którego otrzymujemy przemielony produkt.
    Niestety w inny bardziej łatwiejszy sposób tego nie mogę wyjaśnić :). Pozdrawiam D.

  26. Dawid, zacznijmy od tego, ze nie próbuję z Ciebie zrobić idioty.
    A teraz tak: do błędu w wyrazie towaroznawstwo się przyznaję (jak zwykle sądziłam że to dobrze napisałam 😉 – człowiekiem jestem) i jeśli moje bicie się w piersi pomoże, spędzę nad tym cały dzisiejszy wieczór.
    Widzę, że nieźle Ci idzie tłumaczenie, więc spytam jeszcze o kilka rzeczy:
    1. Dlaczego jednak producenci oznaczają swoje mąki pszenne typ 450 jako krupczatka (mam to rozumieć jako wprowadzanie w błąd? czy nazwy takie jak: krupczatka/luksusowa to są tylko nazwy handlowe?)
    wygodny-market.pl/upload/images/products/big/POLSKIE_MLYNY_szymanowska_krupczatka_typ_450_1kg_733.jpg
    kaczuszka.co.uk/thumb/maka-pszenna-krupczatka-typ-450__5901352000043.jpg
    2. Czy posiadasz aktualne PN? Czy wg. obecnych norm podział jest taki sam? (pytam, bo widzę, że zapis norm masz wg. starego oznaczenia)
    3. Czym w takim razie jest mąka pełnoziarnista, razowa, a co to jest mąka pełnoziarnista razowa? (no i jeszcze jest mąka z pełnego przemiału, jeśli wiesz coś to napisz proszę)

    I nie unoś się. Z tego co piszesz, mam kompletny bałagan w wiedzy, dlatego pytam – naprawdę chcę to wiedzieć. (mam przed sobą otwartych kilka książek tematycznych /aktualnych/ i to co w nich czytam nie potwierdza się z tym co piszesz).

    Pozdrawiam
    ps. nie napisałam nigdzie, że ktokolwiek jest idiotą, zwłaszcza Ty … raczej sama się czuję tak traktowana przez Ciebie, od pierwszych Twoich słów kierowanych do czytelniczek – dlatego się odezwałam i zaczęłam dopytywać

  27. Zosiu, no cóż czasem i tak bywa. Niestety, niektórzy nie potrafią, w inny sposób zaakceptować racji drugiego człowieka. Nie potrafią się przyznać, że nie mieli racji. I uważają, że wszyscy dookoła są idiotami. To tak jakbyś przekonywała "Babcię z Krakowskiego Przedmieścia" do zagłosowania na konkurencyjną partie polityczną. Oboje wiemy, że wydłubałaby Ci oczy parasolką… Pozdrawiam D.

  28. to już wiem, co upiekę do koszyczka wielkanocnego. będe musiała głeboko ukryć jednego, bo podejrzewam, że reszta, mimo wielkiego piatku zniknie w oczach 🙂

  29. Jak miło się czytało dotychczasowe komentarze "davida"….po tym ostatnim straciłam wiarę w ludzi….a może tylko w davida……

  30. KyRaA – Chcesz, żebym obnażył to że nie potrafisz liczyć, usiłujesz ze mnie zrobić idiotę, masz problemy z ortografią, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, usiłujesz siać propagandę, a na domiar złego Twoje logiczne myślenie zawodzi? No dobrze w porządku.
    Po pierwsze skoro studiowałaś towaroznawstwo czy też może miałaś w szkole (sto lat temu) ten przedmiot to powinnaś wiedzieć, że towaroznawstwo pisze się: towaroznaWstwo.
    Odpowiadając na Twój pierwszy punkt: "jakbyś się teraz spierał o właściwą nazwę mąki typu 450, czy jest to krupczatka czy tortowa?" Mąka o typie 500 jest to mąka krupczatka, mąka tortowa ma typ 450. Masz racje spierałbym się bo za cholerę 450 nie jest równe 500. Proste działanie 500-450=50 jest różnica, prawda? Tak uczą na studiach i tak piszą w podręcznikach. W Internecie mogą występować błędy i występują.
    http://www.niam.pl/produkty/produkt/1647-maka_pszenna_typ_450_tortowa
    http://www.niam.pl/produkty/produkt/1474-maka_pszenna_typ_500_krupczatka
    Po drugie, pisałem o mące pszennej, żytniej i orkiszowej pełnoziarnistych (bez żadnych dopisków typu:, graham, razowa itd.) A Ty piszesz, że mąka pełnoziarnista jest równa razowej. Mąka pszenna pełnoziarnista to jest całkiem co innego jak mąka razowa o typie 2000, nawet z dopiskiem pełnoziarnista. Są to dwie różne mąki. Bo "mąki pszenne pełnoziarniste" nie mają numeracji i nie mają żadnych dopisków.
    Po trzecie producenci nie mogę odchodzić od oznaczeń, mogą jedynie zmieniać typy np. mąka typ 666, byłaby to specyfikacja zakładowa o Polskiej Normie.
    Po czwarte nigdy niegdzie nie napisałem, że mąki pszenne, żytnie, orkiszowe nie mają typu. Bo mają.
    *PSZENNA (wg PN-91/A-74022)
    -typ 450 tortowa,
    -typ 500 krupczatka,
    -typ 550 luksusowa,
    -typ 750 chlebowa,
    -typ 1400 sitkowa,
    -typ 1850 graham,
    -typ 2000 razowa,
    -typ 2000 śrutowa chlebowa.
    *ŻYTNIA (wg PN-86/A-74032)
    -typ 580,
    -typ 650,
    -typ 800,
    -typ 950,
    -typ 1400 sitkowa,
    -typ 1850 starogardzka,
    -typ 2000 razowa.
    *mąka makaronowa durum,
    *mąka makaronowa durum typ 950,
    *semolina,
    *mąka makaronowa durum typ 1750.
    Napisałem, że mąki PEŁNOZIARNISTE pszenne, żytnia i orkiszowe NIE ma numeracji! Z linkami, trafiłaś, więc jak kulą w płot.
    Dlaczego mąka pełnoziarnista pszenna, żytnia i orkiszowa (BEZ DOPISKÓW) nie posiadają typów? Bo Polski Komitet Normalizacyjny uznał, że jest to niepotrzebne. Pozdrawiam D.

  31. A mnie się wydaje, że mąką pszenną pełnoziarnistą można nazwać zarówno graham (typ 1850) ijak i razową (typ 2000). A co jest w Lubelli to trudno powiedzieć. Szkoda, że nie podają. Może trzeba zadzwonić i zapytać jaki mają typ…

  32. Dorotko, szczęka mi opadła jak zobaczyłam te śliczne zdjęcia, są …. brak mi słów, takie…. piękne 🙂
    Pozdrawiam.

  33. @david.5 Zacznijmy od początku:
    1. Mąka pszenna pełnoziarnista i razowa to jest to samo … to tak samo, jakbyś się teraz spierał o właściwą nazwę mąki typu 450, czy jest to krupczatka czy tortowa?
    2. Nie wiem czy Lubella i czeska mąka znają się na towaroznastwie, ale mąka czeska potwierdziła to co napisałam, tj.: mąka pełnoziarnista = razowa
    3. To czy na podanej przez Ciebie mące Lubelli jest przedstawiony typ – tego nie wiem, bo widać tylko "okładkę" i trochę boku (z wartościami odżywczymi). Zauważ jednak, że na żadnej innej mące tej firmy nie jest podany typ mąki na "okładce". Może producenci odchodzą od oznaczeń typów? Tego nie wiem.
    4. A ponieważ na Lubelli świat się nie kończy, mam też przykłady produktów, gdzie jest podany typ:
    a) mąka pszenna:
    img.bazarek.pl/166334/12304/1425937/10848991834c1b4475e195b.jpg
    http://www.delikatesy-orientalne.pl/_var/gfx/3ba1722318006b3693b112e9c8c60e5b.jpg
    b) mąka żytnia:
    img.bazarek.pl/230218/14795/2070353/16043804304d5b93018aa02.jpg
    http://www.opinie.egospodarka.pl/zdjecia/Maki/Maka-zytnia-razowa-typ-2000-54408-big.jpg
    c) mąka orkiszowa
    edumed.com.pl/pic/_bp286.jpg
    a01.cdn.a.pl/zdjecie-18667/maka-orkiszowa-razowa-z-mlyna-wodnego-typ-2000-1kg-Full.jpg

    bonus: smakuje.blox.pl/resource/Chleb_pelnoziarnisty_mieszany_skladniki.jpg

    Może nie znam się na towaroznastwie tak dobrze jak Ty (bo w sumie było to sto lat temu), ale z wiedzą ogólną, umiejętnością kojarzenia faktów oraz logicznym rozumowaniem nie mam problemów =) Z tego co widzę, to zależy po prostu od firmy czy podaje typ mąki czy nie (i nie chodzi tylko o tę jedną – pełnoziarnistą).

    Na zakończenie, ponieważ naprawdę chciałabym to wreszcie wiedzieć: dlaczego mąka pełnoziarnista nie posiada typu? Proszę, przekonaj mnie.

  34. mikimama – No, więc właśnie jest to mąka graham typ 1850. Licząc, że na mąkę żytnią np. typ 1800 (co uwaga! odpowiada mące pełnoziarnistej) ma 1800mg składników mineralnych. Jednak mąka pszenna, żytnia i orkiszowa pełnoziarniste NIE mają numeracji, mają tylko na opakowaniu umieszczony napis: Mąka pszenna pełnoziarnista i to jest prawdziwa mąka pełnoziarnista a nie mąka graham pełnoziarnista:)! AAA! Ratunku!

  35. Magda, możesz. Spróbuj dodać mniej płynu i dolewaj w razie potrzeby.

    Aurille, zytnia razowa jest w przepisie.

  36. Gość: KyRaA, a120034.upc-a.chello.nl – Droga Koleżanko nie masz racji niestety, w Polsce mąki pełnoziarniste nie mają oznaczeń. Według Polskich Norm (PN-91/A-74022). A mąką pszenna o typie 2000 jest to mąka razowa lub śrutowa chlebowa. Potwierdzi to każdy kto zna się na towaroznawstwie żywności. http://www.lubella.pl/pl/Produkty/Kasze_i_maki/Maki/Pelnoziarnista , http://www.evergreen.pl/pszenna-pelnoziarnista-razowa-p-1140.html . Widzisz Koleżanko to Ty powinnaś wiedzieć, bo ja już to wiem.
    Gość: eskimo, 178-37-211-171.adsl.inetia.pl – tutaj jest wszystko napisane: mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
    Pozdrawiam D.

  37. Króliczki są przecudowne! Muszę je zrobić na wielkanocne śniadanie! 🙂 Pani Doroto a czy mogę użyć do nich mąki pszennej pełnoziarnistej (ponieważ mam jej zapas) ?

  38. @david.5: Odonśnie mąk, to powinieneś wiedzieć, że mąka pszenna pełnoziarnista posiada oznaczenie i jest to typ 2000. Każdy typ mąki pszennej ma praktycznie jakąś drugą (i nie koniecznie jedną) nazwę =)

    Jednak przez chwilę zwątpiłam czytając o mące orkiszowej pełnoziarnistej i pszennej … bo jaka to jest orkiszowa pszenna? Ale wywnioskowałam, że chodzi o orkiszową białą (na podstawie tłumaczeń nazwy tej mąki na ang.)

    Aj, skubnęłabym tego zajca =D

  39. Od razu napiszę bo zaraz pojawi się masa komentarzy "a jaka to jest mąka pełnoziarnista?". Otóż mąka pełnoziarnista pszenna, żytnia i orkiszowa NIE ma numeracji! Po prostu możemy ją znaleźć tylko po nazwie a nie typie. Mąka łatwo ulega zepsuciu, dlatego po kupnie powinna zostać w miarę szybko zużyta.
    Co miedzy innymi robiła Szefowa? No ok. Wielkanocne bułeczki, to już wiemy, ale brzmi to tak jakby coś jeszcze miała przygotowane 🙂 hymmm… Pozdrawiam D.

  40. W USA może być troche inne nazewnictwo, np. zwykla maka pszenna w UK to plain flour, w USA all-purpose flour.

  41. Ja szukalam jaka to maka orkiszowa w USA i wyszlo mi ze to:
    whole wheat flour spelled.Dzisiaj bede jej szukac.
    Zajaczki sa bardzo urocze i smacznie wygladaja :))))

  42. mi też buzia od zajączków się śmieje baardzo, choć już takie lekko starsze dziecko ze mnie jest ;)…bo zajączki są śliczne i zdrowe :D…pozdrawiam wiosennie Marta

  43. śliczne, chociaż moje dzieci – kotkoluby – z pewnością powiedziałyby, że to kotki… super, orkiszowej im jeszcze nie przemycałam. więc zacznę. czy Ty sobie chociaż część tych wypieków mrozisz na święta, czy taki macie przerób bieżący? 🙂