Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



21 września 2015

Chleb powszedni

pszenny na zakwasie żytnim


Chleb powszedni

Powszedni chleb w naszym domu. Choć bardzo często piekę tradycyjny chleb polski lub tatterowiec, zawsze z początkiem roku szkolnego wracam do 'zwykłego' chleba pszennego na zakwasie żytnim. Dlatego właśnie, że zakwas żytni zawsze mam w domu. Dlatego, że nie kupujemy bułkowatego chleba tostowego, który chyba w żadnym kraju nie doczekał się tylu wydań, co na półkach sklepów w UK ;-). Dlatego, że jest wszechstronny - dzieci  bez marudzenia robią z nim kanapki do szkoły i wyśmienicie smakuje podpieczony w tosterze lub pod piekarnikowym grillem - wystarczy odrobina pomidora i mozarelli. I w końcu dlatego - że mogę! Pieczenie chleba jednoczy pokolenia i zdobywa przyjaciół - nie ma lepszego prezentu dla sąsiada, który właśnie się wprowadził do domu obok, żaden zapach nie przyciąga do kuchni bardziej niż zapach pieczonego chleba... I - nie muszę chyba pisać, że zawsze są kłótnie o chrupiącą 'piętkę'?

Składniki na 2 bochenki:

  • 100 g zakwasu żytniego (aktywnego)
  • 425 ml wody
  • 580 g mąki pszennej lub mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżka soli
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 4 g suchych drożdży lub 8 g drożdży świeżych (opcjonalnie, kiedy nie mamy czasu na długie wyrastanie chleba lub kiedy zakwas nie jest silny)

Zakwas wymieszać z wodą, miodem i oliwą. Dodać mąkę, suche drożdże (jeśli używamy) i sól*. Wszystko dokładnie połączyć, następnie wyrobić gładkie i elastyczne ciasto (ciasto jest luźne i klejące, ale nie należy dosypywać mąki - dlatego świetnie się je wyrabia hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do chleba).

Zostawić do wyrośnięcia na 2 - 3 godziny (lub dłużej, w zależności od mocy zakwasu i dodatku drożdży), do podwojenia objętości, składając ciasto w tym czasie raz lub dwa, w odstępach 1 - lub 1,5 - godzinnych.

Dwie wysokie formy do chleba o wymiarach 26 x 13 cm posmarować masłem i oprószyć otrębami. Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 części, około 570 g każda. Z każdej części uformować podłużny bochenek i przełożyć do formy (lub koszyka - można też chleb piec na kamieniu), oprószyć mąką i przykryć folią spożywczą. Odłożyć do wyrośnięcia w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (czasem bochenki potrafią prawie potroić objętość!). 

Wyrośnięte bochenki włożyć do piekarnika i piec z parą wodną (naczynie żaroodporne wypełnione wrzątkiem umieszczone na dolnej półce piekarnika) przez około 40 - 45 minut w temperaturze 230ºC, na ostatnie 15 minut zmniejszając temperaturę do 220ºC. Wypieczony, powinien po postukaniu od spodu wydawać głuchy odgłos. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na chleb umieścić w maszynie do chleba wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże (jeśli są dodawane). Nastawić program do wyrabiania  i wyrastania chleba ('dough'), podczas wyrastania wyciągając ciasto raz z maszyny i składając. Po zakończeniu programu wyjąć ciasto z maszyny  i dalej postępować według powyższego przepisu.

* Drożdże świeże należy rozpuścić w wodzie.

Smacznego :-).

Chleb powszedni

Źródło inspiracji - bitterbaker.com, przepis zmodyfikowany.

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 7)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (173)
Gość: KasiaP
11.12.2017 13:20 odpowiedz
Zapomniałam dodać, że do ciasta nie dałam drożdży. Wzrastało dłużej, ale warto było:)
Gość: KasiaP
11.12.2017 13:18 odpowiedz
Chlebek piekłam pierwszy raz, i to mój pierwszy chleb na swoim zakwasie żytnim. Mąki użyłam połowę 650 i połowę orkiszowej pełnoziarnistej. Rósł jak na drożdżach :) Jednak gdy wyjęłam z foremek rozpłynął się i byłam zaskoczona,bo mąka pełnoziarnista wydawało mi się będzie trzymała bardziej ciasto w ryzach. Więc do keskówek, wyrastanie ponownie, i wyszło cudowne
Gość: katka
29.09.2017 10:01 odpowiedz
Zrobiłam ten chleb według przepisu, z mąki chlebowej (szymanowska) i niestety strasznie się rozpada - co może być przyczyną? Trzymałam się podanych składników, temperatury pieczenia.. W smaku jest dobry. Dodam, że to nie pierwszy raz kiedy wychodzi mi rozpadający się chleb, i nie mogę znaleźć powodu dlaczego tak się dzieje :(
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2017 11:22 odpowiedz
Czy ładnie wyrósł? 
Gość: katka
05.10.2017 12:47 odpowiedz
Robiłam w foremce, prawie z niej uciekał, więc chyba ładnie ;)
Gość: KasiaSZ
15.08.2017 22:21 odpowiedz
Piekę chleb polski i zawsze wychodzi super, chciałam spróbowac cos innego i padło na chleb powszedni, niestetty ciasto nie chciało wyrastać, po przełozeniu do formy czekałam 3 godziny i ani drgnął więc wlozyam do piekarnika, urusł z 3 cm i ładnie sie zrumienił, ale jak wyjęłam go z formy okazało sie ze od spodu jest bardzo miękki wiec włozyłam go ponownie do piekarnika do góry dnem na kolejne 10 minut i teraz mozna go od spodu postukać ;-) mam nadzieję że będzie pyszny pomimo tych niepowodzeń po drodze ;-)
dorota.m. profil
16.06.2017 03:15 odpowiedz
zapomnialam o zdjeciu:

dorota.m. profil
16.06.2017 03:15 odpowiedz
jak zwykle cos zepsulam. zabraklo mi maki wiec dodalam troche pszennej razowej (okolo 70 gr). zapomnialam zupelnie o skladaniu ciasta, ktore sobie pieknie wyroslo a potem znienacka opadlo. przelozylam do foremek (wiekszych niz u ciebie) i odstawilam. odkrylam by sprawdzic czy wyrosly i byly fajne, nastawilam wiec piekarnik, wrocilam do foremek a tak zonk, ciasto z deka opadlo.
eh.
wyszly mi dwa dluuugie i niskie chlebki. w smaku bardzo dobre i miazsz piekny ale jednak to nie to samo :)
Aga Mars profil
18.06.2017 12:44 odpowiedz
Ale dziury sa spoko, gdybys nie pisala, bylabym przekonana, ze wszystko w porzadku.
Gość: granatix87
18.05.2017 19:19 odpowiedz
jsa nie wiem co śle robię.mam zakwas chyba dojrzały ma ze 2 tygodnie, dobzre rósł na pocztaku teraz słiej, albe też , bąbelkuje, dodałam mąke typ 550 i większośc 1050 reszte jakw przepisie, ciasto jest mega lużne, lejące, nei wiem jak niby mam go skłądać? i nic nie wyrasta. jaka moze być przyczyna? podobno sól zabija zakwas, próbowałam surowegojest doscyś słone, moze to to?
Gość: Karolina
23.03.2017 17:12 odpowiedz
Jak poskładać tak rzadkie ciasto? Nie jestem w stanie tego zrobić ☹️ Czy zrobiłam coś nie tak? Jeśli go nie podkładam, to czy wyrośnie i rownież sie uda?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2017 22:42 odpowiedz
Jeśli jest tak bardzo rzadkie poskładaj jak potrafisz i umieść w foremce na drugie wyrastanie. Tak, uda się.
Gość: Karolin
11.04.2017 22:07 odpowiedz
Dziękuje, rzeczywiście sie udał i był bardzo smaczny!
Daniell profil
10.03.2017 00:39 odpowiedz
Pani Doroto, czy zna Pani może polski odpowiednik brytyjskiej strong bread flour? W przepisach Paula Hollywooda pojawia się nagminnie i nie wiem czy jest coś lepszego niż pszenna 650 ;)
Gość: dorotam
07.03.2017 00:30 odpowiedz
zrobilam. w piekarniku oklapl. znaczy za dlugo wyrastal chyba. w smaku pyszny, do masy dodalam rozmaryn.
ania_958 profil
13.02.2017 18:45 odpowiedz
I jeszcze środek chlebka.
ania_958 profil
13.02.2017 18:44 odpowiedz
Wspaniały jest ten chlebuś. Po miesiącu wypiekania chlebków idzie coraz lepiej, aż muszę się pochwalić i podziękować za nauki płynące z Pani bloga.
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2017 19:56 odpowiedz
Są piękne :-).
Aga Mars profil
13.02.2017 21:22 odpowiedz
Jest sie czym chwalic, piekne!!!
ania_958 profil
13.02.2017 22:15 odpowiedz
Dziękuję. Nie myślałam, że pieczenie chleba sprawi mi tyle radości i przyjemności, nie tylko smakowych...
Aga Mars profil
15.02.2017 16:09 odpowiedz
:)
Gość: Bllondas
12.02.2017 16:17 odpowiedz
Czy woda powinna być ciepła letnia zimna ?
ania_958 profil
13.02.2017 18:26 odpowiedz
Ja zawsze dodaję wodę letnią.
anka1309 profil
08.02.2017 17:51 odpowiedz
"Kinga" ja rowniez dopiero po przeczytaniu twojego komentarza uzmyslowilam sobie ze ja wazylam wode a nie miezylam,pieke ten chlebek juz chyba od kiedy sie ukazal i zawsze wazylam a dlaczego to niewiem,Dorota odpisala ze to samo i sprawdzilam to jest to samo.;) Niemialam nigdy problemu z tym chlebem,to jest jeden z tych co pieke juz z glowy,niedodaje drozdzy,zawsze wyrabiam na wieczor,pomimo,ze temp.na dole w kuchni jest nizsza wyrasta do powiezchni brytwanki,ma czas przez conajmniej7-8 godz.Teraz jeszcze doczytalam ze z para wodna,jak ja czytalam ,nierobilam z para nigdy,dzisiaj sprobuje to bo go pieke.
buchta profil
23.01.2017 21:29 odpowiedz
To jest chlebuś który skradł serca wszystkich domowników, nawet tych najmłodszych:-) pracy przy nim niewiele, skórka jest obłędnie chrupiąca, ostatnio piekę go 2x w tygodniu, bo szybko się go robi, nie trzeba długo czekać na świeżutkie, pachnące pieczywo, polecam ten przepis.

Aga Mars profil
26.01.2017 21:42 odpowiedz
Wyglada zacnie :)
buchta profil
27.01.2017 14:22 odpowiedz
Wymienię za Twój sernik:-)
Aga Mars profil
27.01.2017 15:16 odpowiedz
;)
wiesia.and.company profil
27.01.2017 16:22 odpowiedz
Podziwiam! Jaki ma profesjonalny wygląd :-) Chleby... ech, może kiedyś się odważę. Teraz mam pretekst, żeby nie podejmować prób: mam zimno w mieszkaniu, drożdże odmówią współpracy ;-)
buchta profil
27.01.2017 22:44 odpowiedz
Dziękuję-) drożdże to jeszcze pikuś, spróbuj zmusić zakwas do współpracy! Ja swój słoik z zakwasem trzymam w garnku z ciepłą wodą inaczej nie puści bąbelka:-D
wiesia.and.company profil
28.01.2017 16:21 odpowiedz
No proszę, następny pomysł! Zakwas w garnku z ciepłą wodą! To jest myśl! Dzięki! :-)
Ooo... same wykrzykniki :-D
krupik profil
23.01.2017 14:46 odpowiedz
Zdjecie do komentarza
23.01.2017 16:38 odpowiedz
Ależ się prezentuje ! Zacny :)(
krupik profil
23.01.2017 14:39 odpowiedz
Mój powszedni zrobiony z półtorej porcji, blaszka prostokątna. Zakwas mąka żytnia razowa. Pierwsze wyrastanie 3 godziny w 30 Celsiusa składanie po 1,5h. Wrastanie drugie w blaszce około 7h. Pieczony w 230 Celsiusa przez 55 minut z parą. Polecam
krupik profil
23.01.2017 14:48 odpowiedz
Nie mogłem wcześniej dodać zdjęci wiec daje teraz.
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2017 11:31 odpowiedz
Wspaniały :).
zuszka profil
12.12.2016 19:46 odpowiedz
Coś poszło nie tak :( Zakwas pięknie współpracował z chlebem polskim i tatterowcem, w chlebie powszednim chyba się zbuntował. Chleb wyrastał prawie 7 godzin i tylko lekko drgnął. W piekarniku urósł minimalnie. Wyszły mi wiec dwa chleby wysokości wysokości 4 cm ;) W smaku mimo to przepyszny - będę próbować dalej. Następnym razem dodam jednak drożdże. Kocham chleby na zakwasie - dzięki Tobie Dorotko!
justyna431 profil
24.10.2016 07:06 odpowiedz
Dzień dobry:) Czy chlebek nie rozleje się, jeżeli upiekę go na płaskiej blaszce a nie w foremce?
Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2016 01:27 odpowiedz
Jeśli będzie prawidłowo przygotowany, składany - będzie ok :).
justyna431 profil
25.10.2016 05:26 odpowiedz
Dobrze, będę próbować w takim razie :)
Jędzowata profil
20.09.2016 18:48 odpowiedz
Piekłam ten chleb metodą dla maszynistów ,podczas wyrabiania dosypałam mąki . Ciasto było raczej naleśnikowe . Czy proporcje podane są prawidłowo ?
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2016 19:08 odpowiedz
Tak, są prawidłowe. Proszę zerknąć na te piękne bochenki w galerii Czytelników.
kinga profil
01.09.2016 17:20 odpowiedz
W poniedziałek robiłam ten chleb i był pyszny chociaż ciasto było bardzo rzadkie nie wiedzieć czemu. Dzisiaj robię kolejne podejście i odkryłam, że ma być 425 ml a nie gram!! wody. Nie ma to jak czytać ze zrozumieniem. :)
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2016 11:07 odpowiedz
Ale to jest to samo w przypadku wody i mleka ;-).
wiolka_m_21 profil
29.08.2016 20:28 odpowiedz
I kolejny niedopieczony i nieudany chleb ; ( czarna rozpacz. Z tego chlebka dwa razy pod rząd, pszenno-zytniego raz. Jedynie prosty chleb pszenny się udał. ..... buuuu..... zakwas po dokarmianiu rośnie i rośnie, chleb podwoil objętość, sprawdzałam go co 15 min zeby nie przerósł, drugie wyrastanie też... może silikonowa foremka tu nie pasuje? Rezygnuje chyba z chlebków, mam tak mało czasu przy mojej 3 dzieciaków a tu z wysiłków nic :( pozostane przy bułkach i drożdżówkach, które o dziwo zawsze wychodzą :)
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2016 20:40 odpowiedz
Może masz zdjęcie w przekroju tego chleba? W którym miejscu jest niedopieczony? Czy mąki jak z przepisu? Czy po upieczeniu stukałaś chleb od spodu, czy jest głuchy?
wiolka_m_21 profil
29.08.2016 21:31 odpowiedz
Taki jakiś wydaje mi się dziwny. Wilgotny bardzo. W smaku czuć trochę niedpieczenie, nie jest taki pulchny. Na zdj już góra przypalona bo próbowałam go "ratować ". Mąka wczoraj chlebowa pszenna, białko 12,8 g, był bardziej zbity i mokry niż dzisiaj. Dzisiaj typ 550, białko 11,2 g. Wczoraj było glucho od spodu, dzisiaj tak sobie, ale góra już wymagała wyciągnięcia. Bałam sie spalenia ale i tak się spalił.... wrrrrr...... może nakryć folia jak już się zbliża do konkretnego brązowego koloru i może ine też bym mogła ? Mam taką ochotę na ten ulubiony pszenny na zakwasie, kupiłam koszyki, kamień ale jak mi taki nie wychodzi to o innych mogę pomarzyć :( boję się za za niego zabierać bo normalnie chyba się rozpłaczę jak mi nie wyjdzie ;)
Esme profil
30.08.2016 00:57 odpowiedz
Wiolka, mnie osobiście ten chleb akurat wydaje się dość trudny. Ile razy bym go nie piekła, zawsze wyrasta baaardzo długo i wymaga, w związku z tym, sporo czasu i dobrego rozplanowania poszczególnych etapów. Poza tym tym lubi mi się spiec od góry, muszę bardzo go pilnować, dodatkowo zawsze w trakcie pieczenia obniżam temperaturę. Może wybierzesz jakiś inny na początek...może najprostszy pszenny, polecam też czeski - piekłam go ostatnio na zakwasie pszennym i wyszedł bardzo dobry. Daj sobie trochę więcej czasu, nie rezygnuj z pieczenia. Oklepane powiedzenie, że człowiek uczy się na błędach, sprawdza się w tym wypadku:)
wiolka_m_21 profil
30.08.2016 12:52 odpowiedz
Już piekłam prosty chleb pszenny trzy razy, pierwszy wyszedł przypieczony teszta idealnie. I też parę innych, ale nie na zakwasie. I tu wlasnie nie wiem co jest nie tak. Mój zakwas rośnie nawet w lodówce, właśnie zajrzałam do niego po nocy a on dotknąłprawie folii i muszę go przełożyć więc to raczej nie to. Czy to Pani kiedyś w komentarzach pisała, że sklada Pani chleb w misce? Bo boję się skladania tych rzadkich chlebków. Teraz szykuje nam się w czwartek wyjazd na parę dni, jak wrócę to wracam do pieczenia chleba. Zrobię ulubiony na zakwasie, jak już ten dwa razy pod rząd nie wyjdzie mówię pass ;)
Esme profil
30.08.2016 14:54 odpowiedz
Tylko nie "Pani" proszę;D Pisząc prosty pszenny, masz na myśli ten na zakwasie "najprostszy pszenny" czy prosty pszenny na drożdżach? Rzeczywiście składam chleb w misce, właściwie każdy, nie tylko te luźne.
wiolka_m_21 profil
28.08.2016 14:42 odpowiedz
Czy mogę go zrobić na zakwasie pszennym?
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2016 13:06 odpowiedz
Można.
wiolka_m_21 profil
28.08.2016 12:29 odpowiedz
Witam, Pani Dorotko, niestety pod paroma chlebami będę musiała o to zapytać. Jakiej wielkości koszyki potrzebuje? Właśnie kupuję i nie chce kupić zlych :)
Kamila3105 profil
05.08.2016 20:08 odpowiedz
Bardzo smaczny ☺
Esme profil
07.08.2016 09:13 odpowiedz
Potwierdzam. Twój bardzo udany, wygląda idealnie:)
jł1313 profil
02.07.2016 22:09 odpowiedz
Dziękuję za przepis chleba powszedniego na zakwasie. Takiego przepisu szukałam. Wyszedł bardzo dobrze.
lolka-l profil
16.06.2016 22:07 odpowiedz
Pyszny, choć nie jestem pewna czy nie za miękki.
Aga Mars profil
18.06.2016 23:41 odpowiedz
Piekny :)
rekin671 profil
17.04.2016 22:02 odpowiedz
Witam. Przepis najlepszy jaki znam. Chlebek wychodzi przepyszny. Mam tylko jeden z nim problem. Wierzch chleba zawsze mi sie strasznie spieka. Mimo, ze ustawiam kratke piekarnika bardzo nisko. Czy przypadkiem piekarnik nie powinien byc ustawiony tylko na grzanie od dolu? Ja ustawiam gore i dol. Moze to moj blad? Bardzo prosze o odpowiedz. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2016 19:22 odpowiedz
Raczej trzeba spróbować obniżyć temperaturę pieczenia, może wystarczy w drugiej połowie pieczenia.
pozdrawiam!
rekin671 profil
20.04.2016 22:19 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za radę. Wypróbuję. I dam znać jak wyszedł chlebek. Pozdrowienie z Irlandii!!!
Leniwiec profil
21.04.2016 08:30 odpowiedz
Piekę chleby od 2 lat i tak wysoką temperaturę utrzymuję tylko przez pierwsze 10 minut pieczenia, potem zmniejszam do 200 na kolejne 10 minut i do 180 na 40 minut. Jak tylko skórka lekko się zapiecze (po 30 minutach pieczenia) smaruję wierzch chleba wodą, jak mi się chce i nie zapomnę to co 10 minut i po wyjęciu albo jak zapominam (co zdarza się częściej;-) to tylko raz w czasie pieczenia i raz po wyjęciu). Wtedy skórka nie jest taka gruba i przypieczona. Musiałam to wypracować przy córce, która wymieniała zęby mleczne i nie mogła gryźć tak twardej skórki;-) Można też po przypieczeniu się skórki luźno położyć na chlebie kawałek folii aluminiowej.
kachabe profil
06.04.2016 13:55 odpowiedz
wspaniały i prosty chleb. Łatwy, rośnie jak szalony,ładne równe dziurki. Zrobiłam w maszynie z suchymi drożdżami złożyłam dwa razy i piekłam w jednej dużej keksówce. Polecam!
martek153 profil
28.02.2016 14:00 odpowiedz
Upiekłam , studzę pięknie pachnie, trochę mi popękał dodałam troszkę drożdży bo mam trzy dniowy zakwas,popracuję nad tymi pęknięciami to moje drugie podejście do chleba z zakwasem:-) jestem z siebie dumna:-)
Jolka_83 profil
20.02.2016 16:29 odpowiedz
To będzie następny chlebek jaki upiekę,ale chciałam Pani napisać,że opis tego chlebka pod obrazkiem,wywołał u mnie wzruszenie:)Dziękuję:)
ewa-r profil
03.12.2015 10:36 odpowiedz
Chlebek wyszedł pyszny, ale... konsystencja ciasta u mnie za nic nie daje się formować, jest dosyć luźne. Dzisiaj zrobiłam drugie podejście , dałam ciut więcej mąki , ale nadal było "klejące" (mąka pszenna typ 650). Nie dało się go "składać". I bardzo mi się przypiekł wierzch chleba (może to wina piekarnika), na dodatek po wyjęciu z formy musiałam go jeszcze dopiec - nie wyrobił się w podanym czasie pieczenia ;). Nie mam pojęcia co tu zrobić, aby wyrastał w koszyczku.
Czekoczyna profil
21.11.2015 00:12 odpowiedz
Od roku mieszkam w Anglii i od roku chorowalam na chleb, bo ten tutaj... bardzo ciezko nad nim przejsc do porzadku dziennego. Nawet moj narzeczony ktory sie tutaj urodzil kompletnie go nie lubi. A wiec sprobowalam zrobic zakwas postepujac zgodnie z Twoimi instrukcjami i mimo ze nie wygladal zbyt "żwawo" to jednak podjelam ryzyko. Pokusilam sie na dodatek maki pszennej razowej. Uzywalam maszyny i zapomnialam o skladaniu ciasta w miedzyczasie. Wyszly mi jednak dwa przepiekne bochenki, ktore rosly jak szalone. Upiekly sie troche szybciej niz w przepisie (nie bardzo umiem zawladnac nad naszym piekarnikiem), ale chleb wyszedl naprawde przepyszny . Lepszy niz sie spodziewalam. To byl pierwszy chleb na zakwasie ktory sama upieklam. Bardzo dziekuje za ten przepis i dokladne instrukcje. Dla mnie to odrobina Polski a dla mojego Jamiego zupelnie nowy swiat :)
wikuś profil
07.11.2015 14:08 odpowiedz
Genialny:-) tym razem z dodatkiem mąki orkiszowej (bo zabrakło zwykłej chlebowej)
Justyna08 profil
11.11.2015 20:56 odpowiedz
Wyszedł piękny ;)
wikuś profil
22.11.2015 12:16 odpowiedz
Mniam. Nie mogę się opedzic. Robie z ppodwójnej porcji 2 razyw tygodniu :-)
polyanna profil
05.11.2015 06:59 odpowiedz
Chleb jest pyszny, tylko skubany wcale nie chciał rosnąć, trzymaam go prawie 4 godziny i nic nie urósł... aż dziw że nie ma zakalca... Unde malum? Co mogło być tego przyczyną.
Esme profil
05.11.2015 11:27 odpowiedz
Mnie też ten chlebek rośnie baaardzo długo ale czekam dzielnie do skutku:)
polyanna profil
05.11.2015 14:11 odpowiedz
Dobrze, że mi mówisz, widocznie ten typ tak ma. Myślałam, że coś zrobiłam nie tak, następnym razem po prostu zaczekam. Wczoraj już dłużej czekać niestety nie mogłam, bo piekłam w godzinach nocnych, a rano na wykłady trzeba wstać.
Magdalenkaa30 profil
03.11.2015 19:34 odpowiedz
Zrobiłam z polowy porcji ponieważ chciałam jeden chlebek. Wyszedł niski. Na pewno powtórzę jeszcze raz ale już zz calej porcji i upiekę w jednej keksowce:)
Esme profil
03.11.2015 22:31 odpowiedz
Wypróbowałam i cała porcja było to trochę za dużo tzn. zanim ciasto wyrosło wystarczająco, musiałam upiec bo, jako dość luźne, uciekało z foremki. Chyba, że masz ją bardzo wysoką. Podczas pieczenia chlebuś mocno pękł i był troszkę zbyt ścisły. Polecam Ci zmniejszyć ilość o 1/4 i upiec w jednej keksowce, wychodzi idealnie. U mnie przy formie wysokiej na 7 cm, najlepiej jak wyrośnie do samej góry, wtedy piekę. Pozdrawiam. Może te informacje Ci jakoś pomogą.
Magdalenkaa30 profil
04.11.2015 07:30 odpowiedz
Esme dziękuję bardzo za wskazówki:) na pewno z nich skorzystać jeszcze dziś. Pozdrawiam
Aga Mars profil
03.11.2015 23:56 odpowiedz
Piekny miazsz :)
Magdalenkaa30 profil
04.11.2015 07:31 odpowiedz
Dziękuję:) pozdrawiam serdecznie:)
marcinbednarz profil
23.10.2015 16:02 odpowiedz
czy moge dzis zarobic ciasto na ten chlebus , wlozyc go do lodowki i jutro rano upiec.Zgory dziekuje za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2015 16:05 odpowiedz
Można, wkładamy wieczorem, rano jesli chleb podwoił objętość od razu pieczemy. Jeśli nie - musi rosnąć dłużej, można go wyjąć na blat. 
Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że chleb może 'przerosnąć' tzn. jesli zakwas jest silny szybko podwoi objętość i opadnie zanim zostanie wyjęty z lodówki. Lepiej zrezygnować z drożdży - wszystko zależy od zakwasu.
Marsze88 profil
21.10.2015 22:35 odpowiedz
Witam. Po raz kolejny podchodzę do próby pieczenia tego chleba, którego smak uwielbiam ale niestety nigdy nie mogę uzyskać z niego 2 bochenków tak jak powinnam według przepisu. Z trudem rośnie mi jeden w formie o tych samych rozmiarach 26 x 13 cm. Próbowałam dodać drożdży ale niestety i one nie pomogły. Bardzo proszę o jakieś porady co może być przyczyną, może ktoś też już miał podobny problem? Bardzo dziękuję i pozdrawiam!
Esme profil
22.10.2015 05:39 odpowiedz
Nie martw się, u mnie też nigdy taki nie wyrasta, w ogóle bardzo długo rośnie - drożdży nie dodaję. Metodą prób i błędów ustaliłam, że najlepiej mi wychodzi kiedy całość składników zmniejszam o 1/4 i zaczekam aż dorośnie do brzegów foremki - moja ma 7,5 cm. Wtedy jest jeden chlebuś, taki nie za mały nie za duży, w sam raz:) Zachęcam do pokombinowania z ilością ciasta:D
Justyna08 profil
04.10.2015 18:16 odpowiedz
:D
Aga Mars profil
04.10.2015 19:06 odpowiedz
Super :)
04.10.2015 21:25 odpowiedz
daj kromkę! :)
Esme profil
05.10.2015 06:10 odpowiedz
Wspaniały:)
Justyna08 profil
04.10.2015 18:15 odpowiedz
Fantastyczny chleb! Ma sprężysty miąższ i tą pyszną chrupiąca oraz wypieczoną skórkę. Jest idealny na śniadania ;)
Esme profil
03.10.2015 21:58 odpowiedz
Ten chleb mnie nie lubi:( ale uparłam się. Piekłam go już z siedem razy... Najpierw z kamienia, nie podobał mi się. Następne kilka razy kombinowałam z ilością ciasta, żeby dopasować chlebek do mojej foremki Wiltona 23x13, za każdym razem pękał...wrrr... Kiedy nareszcie sie udało, zagadałam się przez telefon i góra mi się przyjarała:D Za każdym razem jednak był pyszny:)
Wiktoria1 profil
04.10.2015 09:11 odpowiedz
Świetny chleb. ;-)
Esme profil
04.10.2015 13:58 odpowiedz
Dzięki:)
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2015 09:46 odpowiedz
Jest idealny! Nie wiem, co Ci się nie podoba ;-).
Esme profil
04.10.2015 10:48 odpowiedz
Dziękuję:):) Ten wreszcie mi się podoba:D ale trochę to trwało zanim do tego doszło;)
Aga Mars profil
04.10.2015 18:57 odpowiedz
Czyli to prawda, ze to trening czyni mistrza, bo ten to mistrzostwo :)
Esme profil
05.10.2015 06:27 odpowiedz
Dziękuję:) nawet struktura się poprawiła kiedy dałam mu w spokoju wyrosnąć w końcu;)
Aga Mars profil
05.10.2015 10:30 odpowiedz
Tak, tylko spokoj moze nas uratowac ;) Milego spokojnego tygodnia :)
bożena76 profil
04.10.2015 22:49 odpowiedz
Super chlebuś!
Esme profil
05.10.2015 06:19 odpowiedz
Dziękuję:)
Merc. profil
04.10.2015 22:53 odpowiedz
To właściwie fantastycznie, że masz takie wyyyyysokie wymagania wobec swoich wypieków (pewnie w innych dziedzinach jest podobnie :) ), bo ja się uczę oglądając zdjęcia i czytając przepisy i komentarze. Człowiek rozwija się podobno dopiero czerpiąc z wielu źródeł, więc dzięki takim piekarkom jak Ty śmiało mogę powiedzieć, że nie ograniczam się "tylko" do wypieków Doroty ;)
Esme profil
05.10.2015 06:19 odpowiedz
:) sama nie wiem...chyba właśnie w innych dziedzinach nie do końca;D W każdym razie ośli upór doprowadził do ustaleń, że przy foremce Wiltona 23x13 należy zmniejszyć ilość składników o 1/4 a ciasto musi dorosnąć do brzegu (teraz już będzie idealnie;)
malgosiama profil
05.10.2015 08:42 odpowiedz
Esme, co Ty piszesz, że ,, chleb Cię nie lubi,, ja bardzo lubię Twoje chleby, są piękne , wręcz idealne i takich chlebków Ci życzę i gratuluję.
Pozdrawiam
Esme profil
05.10.2015 20:19 odpowiedz
Małgosiu potrafisz poprawić humor:) Dziękuję za słowa otuchy. Właśnie rozpoczynam kolejny 25 kg worek mąki;) Serdecznie pozdrawiam
kasikp40 profil
24.09.2015 16:31 odpowiedz
Ha. W smaku... zarąbisty. Ale kurczę, mimo dodania drożdży taki jakiś niski wyszedł.... nie zbity czy zakalcowaty, wyrósł pięknie przed pieczeniem, ale w piekarniku natychmiast opadł i taki pozostał... :(
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 21:46 odpowiedz
Prawdopodobnie zbyt długo wyrastał, dlatego opadł w piekarniku. Kiedy wkładam do piekarnika on zazwyczaj jeszcze chwilę rośnie.
kasikp40 profil
24.09.2015 22:15 odpowiedz
A-ha. Widać u mnie jest zbyt ciepło bo wyrastał jakieś 30 minut i prawie mi z formy uciekł... no nic, następnym razem będzie rósł krócej, ale popełnię go na pewno niebawem, wg męża to najlepszy chleb, jaki piekłam :D
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 22:24 odpowiedz
A dodałaś drożdże? Jeśli tak - raczej niepotrzebnie ;-). Albo masz silny zakwas, albo rzeczywiście jakieś tropiki były ;-).
kasikp40 profil
24.09.2015 22:27 odpowiedz
Dodałam, poprzednie moje chleby na zakwasie przypominały glinę, teraz postanowiłam podejść do zakwasu raz jeszcze, ale zabezpieczyłam się drożdżami na wypadek wszelki ;) Zakwas jest bardzo młody, trzydniowy, ale z MW więc mogłam się spodziewać, że silny będzie jak cholera :D Następnym razem spróbuję bez drożdży może... :)
wiolka_m_21 profil
28.08.2016 22:22
Buuu, mi też nie ruszył w piekarniku....podwoił objętość w foremce a wpiekraniku opadl troche. I jakis zakalcowaty ale wsadzilam jeszcze do piekarnika może go odratuje. Tez mialam młody zakwas, tylko pszenny i dodalam drożdży. ....
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2016 13:01
Prawdopodobnie zbyt długo wyrastał skoro opadł w piekarniku.
malgosiama profil
23.09.2015 20:34 odpowiedz
Przepraszam, że bez komentarza, może tylko Dziękuję dziekuję bardzo !
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2015 20:41 odpowiedz
Brawo! Jestem dumna :-).
malgosiama profil
23.09.2015 20:56 odpowiedz
A ja popłakana ze szczęścia kroiłam pierwsze kromki ...a na dodatek wszyscy byli w domu , dobrze, że córka zrobiła zdjecie.
Nie potrafię wyrazić tego co czuję...
Dziękuję raz jeszcze :))
Merc. profil
04.10.2015 22:48 odpowiedz
Jestem wzruszona - tym cudnym chlebem i Twoim wpisem. Bardzo się cieszę, że się tak udało!
malgosiama profil
05.10.2015 19:46 odpowiedz
Merc. Teraz po przeczytaniu tych słów czuję to samo.
Dziekuje.
Wiktoria1 profil
23.09.2015 20:42 odpowiedz
Śliczny, gratulacje. ;-)
malgosiama profil
23.09.2015 21:04 odpowiedz
Wiktoria dziekuję :)
Esme profil
23.09.2015 20:44 odpowiedz
Gratulacje! Wspaniały:):):) widać, że w tym kierunku również masz uzdolnienia.
malgosiama profil
23.09.2015 21:03 odpowiedz
Esme, Serduszko, nie ujmuj zdolnosci sobie, Twoje cudowne chleby napewno będą niepowtarzalne, nie do odtworzenia,chcę bardzo abyś to wiedziała. Zawsze patrze na nie z podziwem.
Dorotka stworzyła mam tutaj prawdziwy Raj :))
Esme profil
24.09.2015 05:52 odpowiedz
Ech Małgosiu, po prostu bardzo cieszę się, że upiekłaś pierwszy chleb:) i poznałaś to uczucie, którego nie sposób porównać z jakimkolwiek innym. Ktoś tu gdzieś napisał, że upieczenie najpiękniejszego tortu nie daje tyle radości i to prawda. Wspaniale, że to, co się dzieje na MW - świetne przepisy Pani Doroty, jej pomoc, cudowne zdjęcia jej i innych osób, rozmowy - potrafi zachęcić tylu ludzi do działania. Twój Chleb jest piękny z wielu powodów, przede wszystkim dlatego, że się udał i po prostu jest ładny i dlatego, że to Twój chleb, własny:) Pozdrawiam bardzo serdecznie
malgosiama profil
24.09.2015 13:02 odpowiedz
Esme Dziękuję Ci za ten komentarz, zawarłaś w nim wszystko to co i ja myślę.
Upieczenie ciasta, to poprostu pieczenie,1..2..3...
O chleb, trzeba było się zatroszczyć .
Nika też ma dużo racji pisząc o chlebie, że jest Dobry, Chleb nie potrzebuje wyższego stopnia przymiotnika , taki właśnie powinien być i taki jest.
Datę mojego pierwszego chleba zapamietam, bo to pierwszy dzień jesieni.
Pozdrawiam serdecznie :)
Aga Mars profil
23.09.2015 23:51 odpowiedz
Witam w klubie :) juz czekam na kolejne wypieki :D
Ciesze sie z calego serca, ze pokonalas strach i upieklas chleb. A chlebek wspanialy, gratulacje!!!!
bożena76 profil
29.09.2015 21:32 odpowiedz
Ojej przegapiłam narodziny Twoich chlebków ;) W każdym razie pięknie Ci wyszły,wyrośnięte ,wypieczone...Gratuluję!
aniuniek profil
23.09.2015 18:19 odpowiedz
Witam.Co tzn.skladanie ciasta i czy kwas chlebowy a zakwas to jedno i to samo?Przepraszam za niewiedze
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2015 19:41 odpowiedz
Składanie ciasta prosto wyjaśnia filmik na youtube: link. Tworzy się dzięki temu siatkę glutenową, chleb jest bardziej elastyczny, łatwiej nadać mu pożadany kształt - uformować bochenek. Nie rozlewa się na blaszce.
Niestety, nie wiem, co to jest kwas chlebowy, nie spotkałam się z tym w sklepie.
 
agnsud profil
23.09.2015 20:08 odpowiedz
Kwas chlebowy to napój na sfermentowanym chlebie. Popularny na wschodzie (Rosja, Ukraina itp).
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2015 20:16 odpowiedz
O, dzięki!
sylwus profil
24.09.2015 11:59 odpowiedz
Odnosnie skladania - Dorotko czy Twoje ciasto tez bylo takie rzadkie, ze sie wrecz rozplywalo? W zalaczonym linku mozna bylo fajnie poskladac chlebek bo ciasto bylo dosc geste, jak to zrobic w przypadku tak rzadkiego ciasta? Dodam ze zakwas mialam dosc gesty. Reszta jak w przepisie. I przy okazji jeszcze jedno pytanko - czy zalaczone zdjecie jest z calej porcji upieczone w 1 keksowce? Bo moja porcja na keksowke (cale ciasto podzielone na pol) byla dosc mizerna. Z gory dziekuje za odp
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 22:03
Nie, ciasto było dość fajne i gęste. Jeśli ciasto jest rzadsze trzeba mimo wszystko kontynuować składanie. Może dosypać odrobinę mąki - niewiele. Na zdjęciu jest 1 z 2 bochenków. Ciasto zajęło mi mniej niż pół każdej keksówki.
wendy profil
23.09.2015 12:32 odpowiedz
Upiekłam wczoraj chleb z powyższego przepisu i właśnie pochłaniam ostatnie dwie kromeczki. Chlebek jest bardzo smaczny, taki neutralny w smaku jaki poszukiwałam. Korzystałam z bardzo młodego zakwasu, zaledwie 3 dniowego. Ciasto było niezwykle rzadkie, dopiero przy 3 składaniu stał się gęstszy. Mimo młodego zakwasu wyrósł pięknie, ładna struktura, miękki miąsz, doskonale chrupiąca skórka. Wypada serdecznie podziękować Pani Doris :) Od dziś Pani chleb powszedni słat się chlebem powszednim mojej rodziny :).
Esme profil
23.09.2015 09:07 odpowiedz
Zrobiłam, polecam. Smak kojarzy mi się trochę z chlebem greckim, tym z tortownicy, pewnie przez dodatek oliwy. Z kamienia nie wyglądał tak ładnie jak ze zdjęcia Pani Doroty, następny upiekę w foremce.
Esme profil
22.09.2015 19:39 odpowiedz
Tak patrzę sobie na to rosnące ciasto i nie jest go bardzo dużo. Czy jeden chleb wyszedł spory czy raczej mały? Myśli Pani, że można upiec jeden chleb gigant z tego przepisu czy lepiej dwa mniejsze?
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 19:44 odpowiedz
Można upiec 1 duży bochenek, ale jak piszesz, to będzie naprawdę gigant :).
wendy profil
22.09.2015 10:55 odpowiedz
NIe wiem, czy zdaje sobie Pani sprawę, ale odbiera Pani mój rezonans mózgu ;P . Jest to juz kolejny raz gdy o czymś myslę, zaczynam szukać i trafiam do Pani, która właśnie wstawiła nowy post dokładnie z tym, czego szukam! ;D
Kornelka profil
22.09.2015 09:45 odpowiedz
Pani Doroto, chciałam zapytać czy ma Pani jakieś sposoby na chrupiącą skórkę. Piekłam chleby już wiele razy i zawsze wychodzą pyszne, ale bez chrupiącej skórki. Zawsze piekę w keksówkach - jakoś jeszcze nie przekonałam się koszyków. Piekłam i z parą i bez pary. Tuż po upieczeniu skórka z góry może i jest troszkę chrupka, potem odstawiam na kratkę i przykrywam ściereczką, żeby ostygły. A potem... chrupkości już nie ma :(
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 09:51 odpowiedz
Zawsze piekę z parą wodną, nie mam innego sposobu. Czasem wiele zależy od chleba, do niektórych przepisów nawet woda nie jest potrzebna, chleb i tak wychodzi chrupiący, innym nawet woda nie pomaga.
Na przykład skórka powyższego chleba jest bardzo chrupiąca, ale tylko w dniu upieczenia i kolejnego dnia rano. Potem już nie, chleb się starzeje, to raczej naturalne.
Kornelka profil
22.09.2015 13:29 odpowiedz
dziękuję! :)
beti08 profil
22.09.2015 12:47 odpowiedz
...jeśli mogę coś dodać...?! Proszę nie przykrywać ciepłego chleba ,on paruje i przez to skórka robi się miękka!
22.09.2015 07:41 odpowiedz
Trochę Ci się przyjarał za bardzo ten na zdjęciach... Wybaczcie, że za joykillera tu zrobię, ale mocno spieczona skóra w pieczywie jest paskudnie niezdrowa (zapuśćcie hasło: akrylamidy). A chleb jednak jadamy codziennie, więc to nie jest sytuacja z cyklu "nic się nie stanie, jak czasem zjem coś niezdrowego".
22.09.2015 09:00 odpowiedz
koteczku codziennie wdychasz z powietrzem tysiac razy więcej syfu niż jest w tej skórce, więc wyluzuj :) nadgorliwość jest gorsza od wiesz czego :)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 09:52 odpowiedz
Nie codziennie jednak tak mocno mi się spieka. Tylko wtedy, kiedy za długo siedzę przed internetem i zapomnę obniżyć temperaturę ;-).
Lucy profil
25.09.2015 00:13 odpowiedz
To nie jedz skórki, proste :) Chlebek domowy jest o wiele zdrowszy od kupnego. Tam dopiero się dzieje.
Esme profil
21.09.2015 23:45 odpowiedz
Dziękuję pięknie Pani Doroto za nowy przepis na chleb:)
polyanna profil
22.09.2015 08:50 odpowiedz
Istotnie, blogowe lobby domowych piekarzy jest wdzięczne za każdy nowy przepis ;)
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 09:00 odpowiedz
Zawstydzałyście mnie, tyle pieczecie ;-). Powinnam częściej dodawać nowe przepisy chlebowe.
Esme profil
22.09.2015 14:21 odpowiedz
Myślę, że jest tu ich sporo:) Czy ten powszedni na kamieniu można spokojnie upiec, Pani zdaniem?
Esme profil
22.09.2015 17:31 odpowiedz
Ups, przepraszam, widzę że odpowiedź jest w przepisie:)
KATI792 profil
21.09.2015 22:18 odpowiedz
O nie...chleb...:-( Dałam sobie spokój z pieczeniem chlebów,chociaż nawet kupiłam koszyczki...Jedynie chleby na drożdżach może znowu zacznę piec...może...\
Nie mam całych wolnych weekendów,zawsze albo sobota,albo niedziela...męczy mnie to ciągłe zamartwianie się,czy zakwas już dobry,czy dobrze pracuje,czy wyrośnie chleb,do szału dobijają mnie typy mąk,to że nie zawsze mogę dostać mąkę o konkretnym typie,to liczenie godzin wyrastania,zastanawianie się,czy zdążę pomiędzy jednym treningiem dzieci,a drugim,pomiędzy jedną wycieczką po dziecko,zakupy,a drugą....Kocham te wszystkie przepisy,cały Pani blog,ale niestety z bólem serca muszę odpuścić chleby...ale chętnie pooglądam fotki innych i poczytam opinie;-)
Tojamagda profil
22.09.2015 00:59 odpowiedz
No to tylko chleb bez zagniatania Jim'a Lahey'a. Chyba nie ma na MW, ale mozna wygooglować. Chleb na drożdżach. Sam sie robi :-) pieke go najcześciej właśnie z powodu braku czasu.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 09:02 odpowiedz
Jest, czego to nie ma na MW ;-). Tutaj przepis. Porównam z chlebem Jima i sprawdzę, czy przepisy się znacząco różnią. Jeśli tak, pojawi się i jego przepis :).
Tojamagda profil
22.09.2015 16:08 odpowiedz
Oj, przepraszam, zle sprawdziłam, rzeczywiście jest! Chyba szukałam pod innym tytułem. Okazuje sie po raz nie wiadomo ktory, ze Moje Wypieki sa niezawodne :-)
Serdecznie pozdrawiam.
Iza80 profil
29.09.2015 10:36 odpowiedz
Kochana Kati, nie myśl, że się wymadrzam, ale jako pracująca mama 2 dzieci z 3 w drodze (39 tydzień )może Ci powiem, jak ja to robię -karmię zakwas po powrocie z pracy (16) , zarabiam chleb przed pójściem spać (ok. 23) , wstaję ok 5 włożyć do koszykow , czasami idę się jeszcze położyć, czasami nie, o mniej więcej 7 rano piekę. Wszelkie składania chleba pomijam (niestety )i pomagam drugiemu wyrastaniu tzw. ciepłą szafą (szafką z bojlerem ).oczywiście nie każdego taki sposób, ale bez domowego chleba nie ma w naszym domu życia ;-) Pozdrawiam Cię ciepło
Tojamagda profil
21.09.2015 22:06 odpowiedz
Dorotko, czy ten chleb mozna upiec w garnku zeliwnym? I czy jeśli tak, to garnek powinien byc rozgrzany? Pieke w garnku inny chleb i wychodzi bardzo dobrze, mam ochote na ten, ale dysponuje tylko foremkami keksowymi.
Dziekuje za przepis, na pewno go wypróbuje.
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 09:02 odpowiedz
Można, tak, powinien być rozgrzany.
dorawin profil
21.09.2015 22:01 odpowiedz
Witam. Czy wyjmowanie ciasta z maszyny i jego składanie jest konieczne, bo trochę mnie to zniechęca szczerze mówiąc - nie mam pojęcia o składaniu chleba :) Piekę tylko tatterowca w foremce... I jeszcze jedno - czy ten chleb przypomina jednak trochę chleb tostowy? Chciałabym piec dzieciom zdrowszą wersję, bez chemii...
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2015 09:04 odpowiedz
Można pominąć, ale potem pieczemy tylko w foremce, ciasto będzie zbyt luźne, gluten niedostatecznie rozwinięty. Nie przypomina w smaku tostowego, ale dopisałam do listy ;-).
dorawin profil
22.09.2015 09:15 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź. Właśnie wolę piec w foremce, a na chleb tostowy będę czekać! Pozdrawiam!
toska105 profil
21.09.2015 21:22 odpowiedz
Witam czy jesli do ciasta w przepisie jest zakwas to czy trzeba jeszcze drozdze ?
RudyLoczek profil
21.09.2015 21:31 odpowiedz
A wystarczy przeczytać przepis ze zrozumieniem... 4 g suchych drożdży lub 8 g drożdży świeżych (opcjonalnie, kiedy nie mamy czasu na długie wyrastanie chleba lub kiedy zakwas nie jest silny)
wikuś profil
21.09.2015 21:37 odpowiedz
Odpowiedz masz w przepisie - opcjonalnie, kiedy nie mamy czasu na długie wyrastanie chleba lub kiedy zakwas nie jest silny :-) ja dodaje najczęściej malusio jeśli robię chleb po całości w automacie dla chleba. Jeśli piekę piekarniku,to nie dodaję
toska105 profil
21.09.2015 22:34 odpowiedz
Przepraszam zle doczytalam .Dzieki bardzo




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach