Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 06 października 2014

Ciasto piernikowe z kremem dyniowym i powidłami

Jesienny przekładaniec z kremem dyniowym i powidłami. Pyszne, wilgotne od kawy, kremowe ciastko w formie kostki tortowej. Duża porcja. Ciasto powstało na podobieństwo do słonecznikowca. Krem dyniowy ma idealną konsystencję, nadaje się do przekładania tortów lub do dekoracji babeczek. To zmodyfikowany krem dyniowy z przepisu na tiramisu (pominęłam kremówkę i dodałam żelatynę). W końcu - taki placek nie mógłby obejść się bez nuty śliwkowej, stąd w przepisie powidła. Polecam :-).

Składniki na kakaowo - korzenne blaty:

  • 3/4 szklanki oleju rzepakowego
  • pół szklanki wody
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kakao (płaskie)

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku. Zagotować, do rozpuszczenia się cukru, zdjąć z palnika i całkowicie wystudzić.

Po wystudzeniu:

  • 5 jajek, białka i żółtka oddzielnie
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżka przyprawy korzennej do piernika
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, przyprawę, proszek, sodę - przesiać i odłożyć.

Białka umieścić w misie miksera. Ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, łyżka po łyżce, dalej ubijając. Dodać wszystkie żółtka i ubić do otrzymania kremowej pianki. Wlać całą wystudzoną mieszankę i dokładnie wymieszać szpatułką lub na wolnych obrotach miksera do połączenia. 

Dodać przesiane suche składniki i delikatnie wymieszać szpatułką.

Formę o wymiarach 25 x 35 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Boków niczym nie smarować. Przelać do formy ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze 180ºC przez 40 - 45 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w uchylonym piekarniku. 

Po wystudzeniu ciasto wyjąć z formy, przekroić ostrym nożem na 2 blaty kakaowe.

Krem dyniowy:

  • 500 g serka kremowego (mascarpone lub philadelphia)
  • 400 g puree z dyni*
  • 4 - 5 łyżek cukru pudru (lub więcej, do smaku)
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 8 g żelatyny w proszku (2 łyżeczki) lub 2 listki żelatyny
  • 30 ml wody

Kremowy serek i puree z dyni powinny być schłodzone (przynajmniej 12 godzin wcześniej w lodówce). 

Żelatynę zalać wodą, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika, pozostawić do przestudzenia.

W misie miksera umieścić kremowy serek i cukier. Ubić do momentu otrzymania gęstego kremu. Pod koniec miksowania dodać puree z dyni, cynamon, dalej ubijając do połączenia. Skosztować kremu - jeśli zachodzi konieczność można dosłodzić lub dodać więcej cynamonu. Na sam koniec wmiksować przestudzoną żelatynę, stopniowo, najpierw dodając do niej odrobinę kremu dyniowego, następnie tak przygotowaną żelatynę dodając do reszty kremu.

Nasączenie:

  • pół szklanki likieru kawowego lub kawy

Ponadto:

  • 3/4 słoiczka powideł śliwkowych (około 220 g)
  • 1 szklanka drobno posiekanych orzechów włoskich lub pekan
  • cynamon, do oprószenia

Składniki na sos czekoladowy:

  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 100 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
  • 1 łyżka masła

W małym garnuszku podgrzać śmietankę i masło, nie osiągając punktu wrzenia. Zdjąć z palnika i zalać nią posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać łyżką lub rózgą kuchenną do połączenia i otrzymania gęstego sosu. Odstawić do zgęstnienia.

Wykonanie:

Pierwszy blat ciasta ułożyć w formie, w której był pieczony. Nasączyć połową ilości likieru kawowego lub kawy. Posmarować równo powidłami. Z kremu dyniowego odjąć 1 szklankę i odłożyć do dekoracji. Resztę kremu dyniowego wyłożyć na powidła, równo rozsmarować przy pomocy szpatułki. Na krem położyć drugi blat ciasta, nasączyć resztą likieru lub kawy. Na wierzch ciasta wylać gęstniejący sos czekoladowy, równo rozprowadzić. Obsypać orzeszkami. Odłożony krem dyniowy przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką w postaci gwiazdki i kremem udekorować ciasto. Oprószyć cynamonem.

Schłodzić w lodówce.

* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu - skorzystaj z przepisu na domowe puree dyniowe. To proste!

Smacznego :-).

Ciasto piernikowe z kremem dyniowym i powidłami

Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 13)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (169)
monia122333 profil
22.04.2017 09:30 odpowiedz
poproszę o tag dynia :)
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2017 12:49 odpowiedz
Już się robi :).
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2017 12:50 odpowiedz
Oj, jest dynia ;-). 
Gość: Mauann
22.01.2017 20:52 odpowiedz
Wiem że trochę wydziwiam ale chciałabym upiec trochę zdrowszą wersję tego ciasta na urodziny córeczki. Czy można użyć mąki orkiszowej białej (razowa pewnie będzie za ciężka)?
Czy ciasto uda się z drobnym cukrem brązowym? Albo pół na pół z ksylitolem?
Jako że jesteśmy wegetariański chciałabym użyć agar agar zamiast żelatyny-jakie wtedy proporcje?
Będę wdzięczna za odpowiedź!!:)
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2017 10:01 odpowiedz
Można użyć jasnej mąki orkiszowej i z dorbnym brązowym cukrem, można na pół z ksylitolem. O agarze więcej tutaj, ale najlepiej wziąć proporcje z opakowania.
pozdrawiam :)
kangurzyca profil
15.11.2016 09:50 odpowiedz
Ciasto znakomite ! - wyglądzie i smaku . Ciacho jest bardzo łatwe w przygotowaniu i każdemu laikowi powinno się udać :D A żeby szybciej praca szła to jednego dnia upiekłam dynię i blaty....drugiego ciasto składałam ... Daję mocną 10 !
lidia82 profil
22.10.2016 10:33 odpowiedz
Dzień dobry,
Pani Dorotko czy w tym przepisie mogę pominąć dynię? Chciałabym zrobić masę z serka mascarpone i kremówki. Czy w/g Pani będzie to zjadliwe? :)
Pzdr.
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2016 21:56 odpowiedz
Masa z serka mascarpone i kremówki jest chyba najpopularniejszą na blogu i na pewno będzie pasowała :). Tylko... ciasto nie będzie dyniowe ;-).
anrica profil
17.10.2016 14:16 odpowiedz
Witam;) Ciasto naprawdę cudowne mmmmmm A te zdjęcia fenomenalne !! Ciesza oczy i zchecaja do piczenia.Oto mój wynik....
s-trzyga profil
16.09.2016 14:00 odpowiedz
i jeszcze raz:
s-trzyga profil
16.09.2016 13:59 odpowiedz
Ciasto dla jesiennego jubilata. Moim zdaniem annasowe kwiaty idealnie tu pasują.
Krem robiłam z dynią hokkaido pieczoną w piekarniku, przecier był tak gęsty, że nie dodawałam już żelatyny. Do kawy chlustnęłam pigwówki, do kremu też resztkę, która mi została, coby się nie zmarnowała ;)
Jeszcze nie wiem, jak smakuje całość, ale jeśli mi nie podejdzie, to chociaż sobie popatrzę.
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2016 11:42 odpowiedz
Pięknie wygląda :).
s-trzyga profil
12.10.2016 12:47 odpowiedz
Bardzo dziękuję, choć z opóźnieniem :)
Torcik był świetny. Jadłam go w towarzystwie miłośników prostych, naturalnych smaków i byli zachwyceni. Dynia nie dominuje w kremie, choć trochę się tego obawiałam. Ci, którzy nie wiedzieli, że tam jest dynia, zupełnie na to nie wpadli, tylko dopytywali się, od czego krem jest taki ładnie pomarańczowy :) A blaty doskonałe, mięciutkie i wilgotne, ale trzymają kształt i utrzymują krem, no i bardzo ładnie się kroją.
No i ananasowe kwiaty - to był hit :)
ksena profil
30.08.2016 14:47 odpowiedz
Witam, czy można zamiast mascarpone dać serek sernikowy?
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2016 20:51 odpowiedz
Niestety, nie.
kaja70 profil
12.04.2016 17:21 odpowiedz
Z dynią hokkaido zdecydowanie ładniejszy kolor kremu, intensywnie pomarańczowy
29.12.2015 14:31 odpowiedz
Wyszło idealnie, rodzina zachwycona ;) Dziękuję za czytelne opisy ciast,pieczenie z Panią do sama przyjemność;) !
dominika1 profil
20.12.2015 19:32 odpowiedz
Witam, cy ten placek można przełożyć kremem chałwowym z przepisu na czekoladowy torcik z chałwa i porzeczką????czy to już za dużo smaków????możne jakaś podpowiedz co do innego kremu??
Pozdrawiam

Dominika
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2015 13:49 odpowiedz
Można, ale wtedy już rezygnujemy z przełożenia z przepisu, prawda?
dominika1 profil
21.12.2015 13:50 odpowiedz
tak tak ;)pozdrawiam
zuszka profil
03.12.2015 20:33 odpowiedz
Dzięki Dorotko - zmniejszyłam zdjęcie :)
Wprawdzie mój wypiek nie jest tak idealny jakbym sobie tego życzyła, ale właścicielka bloga stawia poprzeczkę tak wysoko, że chyba nigdy nie będę na 100% zadowolona ;)
marta90 profil
30.11.2015 08:45 odpowiedz
Czy ciasto można piec w zwykłej blaszce czy lepiej w prostokątnej "tortownicy"? zastanawiam sie w jaki sposob wyjac ciasto, przekroic a poznej zlozyc, tak zeby sie nie polamlo
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2015 12:39 odpowiedz
Forma dowolna, raczej nie ma problemu z wyciąganiem i krojeniem.
zuszka profil
28.11.2015 20:36 odpowiedz
Zrobione :) Pieczenie ciasta rozłożyłam sobie na dwa dni. Pierwszego upiekłam ciasto, następnego zrobiłam krem i przełożyłam nim blaty.
Wygląda naprawdę imponująco (dlaczego nie mogę wgrać zdjęć Dorotko????), dobrze się kroi i cudnie prezentuje się na paterze. Biszkopt po upieczeniu rzeczywiście nieco opadł w środku, ale zupełnie nie wpływa to na wygląd ostateczny ciasta. Krem bardzo delikatny w smaku (użyłam serku Philadelphia), ale tak ma być, bo smak piernika wysuwa się na plan pierwszy. Zaletą kremu jest kolor - wyjątkowy i niepowtarzaalny, idealnie wpasowuje sie w smak ciasta!!!!!
Nie miałam likieru kawowego, zrobiłam jak Dorotka radziła w jakimś innym przepisie: 2 /3 kawy i 1/3 wódki. Idealne proporcje!!!! Naprawde polecam ten wypiek!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2015 16:18 odpowiedz
Proszę zmniejsz wymiary zdjęcia.
zuszka profil
18.11.2015 15:31 odpowiedz
Szykuję się do kolejnego wypieku. Chcę, żeby pieknie się prezentowało na stole (goście!!). Czym Dorotko posypałaś wierzch ciasta? Wygląda to baaaardzo elegancko!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 12:07 odpowiedz
Posiekanymi orzeszkami :).
zuszka profil
19.11.2015 12:52 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Może uda mi się posiekać w miarę równo. Twoje orzeszki są tak idealnie równiusieńkie, że aż podziw bierze!!!!!! :))))
Aga Mars profil
11.11.2015 17:29 odpowiedz
;D
bożena76 profil
11.11.2015 22:28 odpowiedz
Piękny kawałek :)
Aga Mars profil
11.11.2015 23:05 odpowiedz
:)
Esme profil
12.11.2015 06:15 odpowiedz
Brawo Aga, wygląda super:) Czy krem w smaku przypomina ten z dyniowego tiramisu?
Aga Mars profil
12.11.2015 10:37 odpowiedz
Tak, wspaniale komponuje sie z powidlami. Goraco polecam :D
Milego dnia :-*
malgosiama profil
13.11.2015 20:10 odpowiedz
Piekne ciacho :)
Aga Mars profil
13.11.2015 21:42 odpowiedz
Dzieki :) Pieklas je juz?
malgosiama profil
14.11.2015 08:59 odpowiedz
Tak :) piekłam , raz zięciowi do pracy na urodziny ( w trakcie dowiedziałam się , ze nie lubi dyni ;)) potem dostałam smsa, że bardzo lubi dynie i prosi o powtórkę ;-) pieklam więc dwa razy. Ja nie mialam tego problemu co Ty , bo zwiekszalam proporcje ;)
Mnie także bardzo smakuje, ciasto lekkie, wilgotne i puszyste , z dodatkiem przypraw, powideł i kremu jest super . Pozdrawiam, miłego weekendu.
Aga Mars profil
14.11.2015 12:28 odpowiedz
Ha ha ha, mozna powiedziec, ziec idealny ;D
Ciasteczko wyglada wspaniale :)
Esme profil
14.11.2015 13:12 odpowiedz
Cudna kosteczka:) Czy na górze jest sos czekoladowy z tego przepisu?
ineska profil
15.11.2015 19:44
po fantastycznym przyjęciu przez rodzinę sernika dyniowego, chyba wreszcie skuszę się i ja, Aga, Małgosia - piękne wypieki!
pzdr
aga
malgosiama profil
18.11.2015 10:10
Witaj Esme :)
Dziękuję, tak , to sos czekoladowy z tego przepisu oraz rozpuszczone 4 kostki białej czekolady.
Nie miałam orzechów, dlatego dekoracja ciasta uproszczona.
Aga Mars profil
11.11.2015 17:28 odpowiedz
Zrobilam w tortownicy 16 cm :) Wspaniale. Idealne zestawienie smakow. Jedynie rozpuszczenie takiej malej ilosci zelatyny ( i jej odmierzenie) bylo pewnym wyzwaniem. Ciasto robi sie bardzo szybko. Nastepnym razem jednak wiecej nasacze ;D
Wiktoria1 profil
12.11.2015 08:52 odpowiedz
Wygląda świetnie. ;-)
Aga Mars profil
12.11.2015 10:37 odpowiedz
Dzieki :D
Esme profil
12.11.2015 19:23 odpowiedz
Aga używam łyżeczek - miarek, jest nawet 1/4 łyżeczki, przydają się przy zmniejszaniu składników w przepisach;)
Aga Mars profil
12.11.2015 22:38 odpowiedz
Ja tez ich uzywam, ale wyliczyc 0,83 ml zelatyny nie bylo latwo ;D
Esme profil
13.11.2015 06:29 odpowiedz
Ups...faktycznie;)
kocham-cynamon profil
31.10.2015 16:08 odpowiedz
Ciasto "największe zaskoczenie". Mam 22 lata, a to był mój pierwszy raz z dynią. Próbowałam jej na kilku etapach produkcji (włącznie z surową) i okropnie mi nie smakowała. Już nawet smaku gotowego kremu znieść nie mogłam. Ale rodzinie smakował więc go nie wyrzuciłam, a ciasto skończyłam. I całe szczęście! W gotowym cieście ten nieprzyjemny dla mnie posmak nie jest wyczuwalny, a całość smaków świetnie się komponuje. Fanem dyni nie zostanę, ale ciasto polecam :)
Carrolyn profil
27.10.2015 06:44 odpowiedz
Jedno z lepszych tortowych ciast jakie jadłam. Do blatów użyłam o połowę mniej cukru niż w przepisie oraz wymieszałam 2 mąki - orkiszową 630 oraz pszenną 550. Z uwagi na brak likieru kawowego skorzystałam z Baileys Creme Caramel + woda. Pominęłam sos czekoladowy - po prostu na wierzch wyłożyłam więcej kremu. Ciasto jest idealne - odpowiednio dobrane smaki, odpowiednia wilgotność oraz ogromna porcja :D. Kolejny raz dziękuję Pani Dorotko za przepis!
Elencza profil
15.10.2015 15:01 odpowiedz
Ciasto chłodzi się w lodówce, a mnie ślinka cieknie :) pierwszy raz do przygotowania musu dyniowego użyłam dyni muscat, jak dla mnie rewelacja, lubię dania z dyni, ale ta mnie wyjątkowo zauroczyła.
Po 3h chłodzenia nie wytrzymałam - ciasto wyciągnęłam na podwieczorek. Bardzo mi smakowało, pominęłam nasączanie kawą, bo wyszło mi wystarczająco wilgotne. Kolejny przepis wypróbowany, na weekend planuję cytrynową szarlotkę (jeśli nie urodzę i zdążę ją upiec :) ).
AnulaZ profil
04.10.2015 23:58 odpowiedz
Mam pytanie do wszystkich ktorzy wyprobowali powyzszy przepis w obu wersjach: z kremem z mascarpone jak rowniez z kremem z uzyciem serka philadelphia. Ktory smak bardziej pasowal do ciasta i ktory krem byl bardziej trwaly?
Bede to ciasto piekla po raz pierwszy na urodziny mojej przyjaciolki i zalezy mi na jak najlepszym efekcie. Z gory dziekuje za odpowiedz
kaja70 profil
06.10.2015 17:02 odpowiedz
Pierwszy raz zrobiłam wg przepisu, druga wersja to 250 gr. mascarpone i 330 ml. kremówki oraz dynia hokkaido i to był super smak i kolor.
AnulaZ profil
06.10.2015 21:51 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz :). Jesli jeszcze moge dopytac to czy za pierwszym razem uzyla Pani serka mascarpone czy philadelphi? I czy druga wersja z kremowka byla tak samo trwala?
kaja70 profil
07.10.2015 11:41 odpowiedz
zawsze używam mascarpone, wersja z kremówką była trwała, ponieważ dodałam żelatynę wg przepisu, no i dynia hokkaido jest mniej wodnista,
AnulaZ profil
11.10.2015 10:42 odpowiedz
Super! Tez mam dynie hokkaido wiec sprobuje z dodatkiem kremowki :).
Dziekuje i pozdrawiam
AnulaZ profil
11.10.2015 12:44 odpowiedz
Super! Tez mam dynie hokkaido wiec sprobuje z dodatkiem kremowki :).
Dziekuje i pozdrawiam
Andzia01 profil
27.09.2015 07:49 odpowiedz
Dobry kawałek ciasta. Dyni nie czuć, daje za to piękny naturalny kolor. Trochę smakuje jak ciasto piernikowe, które o tej porze roku wprowadza w jesienno- zimowy nastrój.
ciachola profil
24.09.2015 11:05 odpowiedz
Dorotko ciasto jest pyszne. Zresztą Ty o tym wiesz ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2015 22:08 odpowiedz
Wyszło super :).
ksena profil
19.09.2015 10:09 odpowiedz
Witam,mam pytanie, czym nasączyć ciasto zamiast kawy, czy likieru kawowego? Chciałam żeby zjadły go też dzieci, zastanawiam się czy kawa zbożowa to dobry pomysł? Proszę o odpowiedź... pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2015 21:29 odpowiedz
Można nasączyć kawą zbożową, można użyć herbaty.
slodkavanilia profil
14.03.2015 17:54 odpowiedz
Niestety to ciasto mnie nie zachwyciło. Właściwie nie czuje tych ciekawych smaków jak piszą tutaj. Może to kwestia kawy (pół szklanki to za dużo ?) i powideł śliwkowych, których nie lubię, aczkolwiek czekoladowo kawowy tort z MW bardzo mi smakuje. Dyni też nie wyczuwam (a dałam jej więcej niż w przepisie, mrożonej). Jedynie co mogę pochwalić to konsystencja kremu i smak samego biszkoptu. Żelatyny nie użyłam bo nie było potrzeby - sam krem jest bardzo bardzo gęsty (mascarpone z kauflanda) i nie wypływał. Miksowałam na wolnych obrotach może 1 minutę (krem) i był gotowy ;) + cynamon. Na początku spróbowałam wrzucić żelatynę według przepisu - zamieszałam łyżeczkę kremu do ostudzonej żelatyny i było ok. Ale dla pewności dodałam jeszcze jedną łyżeczkę kremu i zrobiła się momentalnie galaretka więc wyeliminowałam to. Nie wiem jak innym się to udaje ;) Biszkopt bardzo dobry - myślę, że wykorzystam go w innych przepisach - wilgotny, optymalnie słodki (bałam się ze tego cukru jest za dużo) i aromatyczny ( może słonecznikowiec będzie lepszy z MW ). Ale całość mnie nie przekonuje. A szkoda ! :)
Gość: Asia
30.12.2014 18:53 odpowiedz
jestem wegetarianka. czy zelatyne mozna czymś zastapić?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2014 23:35 odpowiedz
Tak, agar-agarem.
29.12.2014 22:07 odpowiedz
Bajeczne ciasto! Bogate w moje ulubione smaki i aromaty: piernikowe przyprawy, sliwkowe powidla, kawa,dynia, cynamon, orzechy i czekolada. Zawiera wszystko co mozna sobie wymarzyc a polaczenie smakow jest genialne! Ciasto jest wilgotne dzieki nasaczeniu kawa i zachowuje swiezosc bardzo dlugo, bo ponad tydzien! Pieknie sie prezentuje, latwo kroi i jest bardzo podzielne! Rozkosz dla mojego podniebienia! Szczescia i mnostwa slodkosci w NOWYM ROKU 2015!
Flambir profil
30.12.2014 23:57 odpowiedz
Apetycznie wyglada! I jaka ladna porcelana :)
31.12.2014 04:08 odpowiedz
Dziekuje bardzo! A porcelana polska z Chodziezy :-)
slodkavanilia profil
02.03.2015 22:23 odpowiedz
Piękne ciasto :) Tylko skąd wziąć dynię ? ;)
Gra-żyna L profil
02.03.2015 23:02 odpowiedz
U mnie pełno dyni na bazarku (W-wa) :)
03.03.2015 03:18 odpowiedz
Puree z dyni jest w Polsce faktycznie trudno dostac. Pytalam i nigdzie nie bylo jak bylam w Polsce w pazdzierniku. Tu w Stanach mozna dostac wszedzie ze wzgledu na tradycyjne pumpkin pie. W Polsce mozna natomiast kupic cala dynie (np. w supermarkecie Kaufland- byla w jesieni, teraz moze nie byc))i trzeba sie troszke pobawic by uzyskac to puree ale dla tego ciasta warto!! Jest nieziemskie!:P
Gość: monisha01
23.12.2014 10:22 odpowiedz
Dorotko, właśnie robię krem dyniowy i wyszedł mi bardzo wodnisty (sama robiłam puree z dyni, odsączyłam wodę). Co mam w takiej sytuacji robić?Dodać więcej żelatyny?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2014 10:33 odpowiedz
Może woda była zbyt mało odsączona, koniecznie trzeba dodać więcej żelatyny.
Gość: goos3001
18.12.2014 22:27 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto troszkę je modyfikując, do masy dyniwej dodałam 500 ml ubitej śmietany 36%. Bałam się, że masy będzie zbyt mało. REWELACJA! Ten przepis jest obłędny, połączenie smaków jak z bajki. Dzieękuję i pozdrawiam:-)
Gość: kaja70
04.12.2014 13:08 odpowiedz
Dorotko czy można z tego przepisu na ciasto zrobić muffinki? ew. jak długo piec? I jeszcze jedno: czy ciasto może trochę poczekać, bo chciałabym zrobić z podwójnej porcji i część upiec wg podanego przepisu a część jako muffinki.
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2014 15:35 odpowiedz
Nie polecam, ciasto jest zbyt suche jak na muffinki, prawie biszkoptowe.
mafelini profil
02.12.2014 14:50 odpowiedz
Rewelacyjne ciasto, mokre, korzenne, śliwkowe... W ogóle nie czuć dyni, nawet dałabym jej więcej w przyszłości. Polewa cudowna - takiej od dawna szukałam. Nie dawałam kremu na wierzch, ale więcej do środka i na wierzch tylko polewa, bo orzechów też mi już nie starczyło. Przy pieczeniu ciasto lekko się zapadło, ale to nie problem, wyszło bardzo puszyste. Dziękuję za ten przepis, bo łączy moje ukochane smaki :)
Czorcik profil
28.11.2014 21:33 odpowiedz
Całkiem dobrze się zapowiada :) zwłaszcza,że robione w trybie przyspieszonym( o 15 zakupione składniki o 16 zaczęłam rozpuszczać podstawy do ciasta.Jedynie mus dyniowy zaczęłam rozmrażać rano,później dodatkowo odparowałam go i wystudziłam).W tej chwili posypane orzechami zastyga na balkonie( uwielbiam wykorzystywać balkon z 0st jako ekspresowy schładzacz :) )
Masa zaraz po wymieszaniu była lekko lejąca więc ją wystawiłam na balkon i ładnie,dosyć szybko stężała( dałam 400g dyni i 400g serka kanapkowego z Piątnicy, łyżeczkę więcej żelatyny). Ciekawa jestem ostatecznego połączenia smaków :) każdy osobno smakuje obiecująco.Ale to już jutro jak się przegryzie :)
Pozdrawiam
Czorcik profil
29.11.2014 10:06 odpowiedz
Ładnie wygląda, dobrze się kroi i ciekawie smakuje.
Flambir profil
30.11.2014 19:14 odpowiedz
Nie wygląda ładnie, wygląda rewelacyjnie!
Czorcik profil
30.11.2014 19:38 odpowiedz
Dziękuję :) W przepisie wszystko podane jak na tacy nie da się nieładnego zrobić :)
Po 2 dniach smakuje rewelacyjnie, rozpływa się mimo,że go nie nasączałam niczym.Pyszny i reprezentacyjny :) Polecam niezdecydowanym :)
Pozdrawiam
Gość: gosc
27.11.2014 00:14 odpowiedz
Pani Doroto, krem po 4 godzinach w lodowce nie zsiadl sie . Jest jeszcze szansa, ze do jutra sie zsiadzie?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2014 11:39 odpowiedz
Tak, powinien.
Gość: Aniutka
24.11.2014 04:08 odpowiedz
Ktory serek bedzie lepszy do kremu: mascarpone czy philadelphia? Waham sie, ktory kupic.
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 10:20 odpowiedz
Mascarpone będzie słodszy, jednak z philadelphią mniejsze ryzyko zwarzenia się kremu i ma fajną, lekko słoną nutę, przełamującą słodycz.
Aniutka profil
24.11.2014 16:47 odpowiedz
Dzieki. Zrobie wiec z philadephia, zawsze mozna przeciez doslodzic :)
Aniutka profil
28.11.2014 19:24 odpowiedz
Ciasto wyszlo przepyszne. Na pewno do powtorki. Uzylam serka philadephia i musialam dodac troche wiecej cukru pudru do kremu.
Gość: li
08.11.2014 12:39 odpowiedz
Zrobiłam. Ciasto wyszło bardzo dobrze, ale krem niezbyt. Czy to może być wina mascarpone? Jedną porcję wyrzuciłam , bo się zważyła, druga raczej też, ale władowałam między ciasto, zamknęłam lodówkę i czekam. Chyba nic z tego nie będzie. Który mascarpone jest niezawodny? Proszę o radę, bo to nie pierwszy raz ser psuje mi nastrój i plany cukiernicze na weekend.
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2014 21:24 odpowiedz
Starałam się bardzo dokładnie opisać krem, by nie było wpadki. Ważniejsze znaczenie niż producent mascarpone ma dokładne schłodzenie składników, postępowanie idealne wg przepisu.
Gość: li
11.11.2014 11:39 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Przenigdy nie śmiem postępować wbrew przepisom podanym przez Mistrzynię :-). Będę próbować z innymi producentami.
Dziękuję za przepisy. Upiekłam już sporo, ale dopiero teraz się ujawniam jako fanka :-). Życzę miłego dnia.
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2014 11:40 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie :-).
black_lady profil
22.11.2014 16:38 odpowiedz
Moja uwaga co do mascarpone: radze nie uzywac tego z Bied***ki - jest wyjatkowo rzadki! Sama kilka razy sie na nim przejechalam i musialam ratowac krem zelatyna... Za ta sama cene w Al*i'm dostaniemy mascarpone, ktory jest jakosciowo o wiele lepszy.
olla_85 profil
25.11.2014 16:57 odpowiedz
A ja zawsze używam Mascarpone ze sklepu na B. i nigdy jeszcze mnie nie zawiódł. Moim zdaniem wcale nie jest rzadki. No ale ilu ludzi tyle opinii. Pozdrawiam.
Gość: Asia82
25.11.2014 17:52 odpowiedz
podpisuję się pod tymi słowami..
Czorcik profil
28.11.2014 10:01 odpowiedz
Ja po kilku nieudanych próbach z serkami Piątnicy czy Biedronkowymi zostałam fanką mascarpone z Lidla nie zawiódł mnie nigdy a przepisy z bloga zawierające mascarpone i śmietanę robię z 30% i zawsze się udaje( o ile nie przekombinuję ;) )
powodzenia
Gość: ona1981
02.11.2014 19:23 odpowiedz
Rewelacyjny przepis :)
maja27 profil
01.11.2014 16:26 odpowiedz
Zrobione, wyszlo super pozniej zamieszcze zdjecie! Pani wypieki sa nieocenione!!!
Czy bedzie jakis nowy tort, musze upiec cos ekstra dla meza na urodziny. Chcialabym cos nowego czego jeszcze nie pieklam. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2014 18:39 odpowiedz
Tak, planuję, ale jeszcze nie w przyszłym tygodniu.
renifer85 profil
30.10.2014 22:46 odpowiedz
Witam:-) Za pare tygodni bede piekla to ciacho na wieksza impreze. Jestem w trakcie poszukiwan tak duzej blaszki. Wszystkie, ktore znalazlam w internecie maja niski brzeg (najwyzszy 3 cm). Na amazonie byla normalna blaszka z wysokim brzegiem, ale po dokladnym sprawdzeniu wymiarow okazalo sie, ze ma tylko 33x23 :-(
Pani Dorotko, czy pani blaszka tez jest taka niska? Poszperam jeszcze, moze Tk max lub Lakeland. Pozdrawiam:-)
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2014 23:00 odpowiedz
Niestety, większość blaszek jest niska. Poszukałabym w TKMaxie, tam zawsze można coś znaleźć :-).
pozdrawiam
Gość: Klaudia
30.10.2014 04:39 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne. Na drugi dzień nawet lepsze. Dałam więcej cukru pudru i cynamonu. Partner robił mi zakupy na ciasto i zamiast gorzkiej czekolady wziął mi gorzką z solą morską, a odkryłam to dopiero przy sprzątaniu po pieczeniu :) ale sos czekoladowy jakoś smakował dobrze :) Polecam, można piec bez zastanowienia.
Gość: Felicity
29.10.2014 17:14 odpowiedz
Czy ktoś używał zamiast żelatyny agar-agar?
black_lady profil
26.10.2014 16:20 odpowiedz
ciasto jest wspaniałe! z powodu braku przyprawy do piernika uzylam kardamonu, anyzu i cynamonu zmielonych w mozdziezu a olej rzepakowy zastapilam slonecznikowym. Do kremu dalam tylko jedna lyzke cukru, gdyz uzylam dyni francuskiej ktora sama w sobie jest bardzo slodka (wedlug mnie najlepsza do slodkich wypiekow). Dziekuje za przepis i pozdrawiam :)
Gość: Joasia
19.10.2014 21:28 odpowiedz
Pani Doroto, jak długo można przechowywać to ciasto w lodówce? spodziewam się ważnych gości w niedzielę, jednak muszę wyjechać na pt i sb. Można upiec to ciasto w czwartek i przechowywać do niedzieli w lodówce, czy można wcześniej i zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 19:04 odpowiedz
Do 3 dni, maksymalnie do 5. Nie można mrozić - tak mi się wydaje, ale nie próbowałam.
pozdrawiam
Gość: kate33
17.10.2014 15:07 odpowiedz
Pychotka:) mniam ...,
Bozi profil
16.10.2014 20:29 odpowiedz
Mniaaam pycha !!!
Nie należy nic zmieniać, ciasto idealne, świetnie się je robi a smak ... mmm delicje :)
Nie mogliśmy się już doczekać, było tylko godzinkę w lodówce, dobrze się kroiło i smakowało wybornie.
Dziękuję za kolejny świetny przepis.
Pozdrawiam :)
Bozi profil
15.10.2014 22:14 odpowiedz
Zawsze mam problem ze szklankami :(
Czy 1,5 szklanki mąki pszennej, to będzie ok 250g ?
Bardzo proszę o odpowiedz, jutro rano będę piekła i strasznie bym chciała żeby mi wyszło. Ciasto wygląda obłędnie :)
Pierwszy raz zrobiłam puree z dyni ( wg przepisu) i udało się :)

Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 22:44 odpowiedz
1 szklanka mąki to około 160-170 g. W lewej szplacie na blogu jest przelicznik kulinarny, zawsze można się upewnić :-).
pozdrawiam 
m_s76 profil
13.10.2014 15:20 odpowiedz
Czy dynia na puree musi być pieczona? Czy może być gotowana?
Gość: Emolka
14.10.2014 06:58 odpowiedz
Ja swoją dynię tym razem uprażyłam w garnku o grubym dnie z niewielką ilością wody, która odparowywała podczas prażenia. Dzięki temu dynia była mniej wodnista niż poprzednio, kiedy piekłam ją w piekarniku (pieczenie nie jest to najbardziej ekonomiczną metodą, choć dynia była idealnie mięciutka, soczysta i apetyczna :))
alicez profil
12.10.2014 22:13 odpowiedz
Miałam sporo przebojów ze zrobieniem tego ciasta. Wylałam ciasto na blachę zastanawiając się dlaczego nie jest takie ciemne jak na zdjęciach i wtedy uświadomiłam sobie, że masa kakaowa studzi się na tarasie... Byłam pewna, że nic nie będzie z takiego ciasta, które z blachy z powrotem do misy żeby wymieszać wlewałam. Ale o dziwo wyrosło ładnie i nie opadło. Później gdy robiłam krem to moje purre okazało sie za suche i zaryzykowałam rozcieńczenie kremówką do normalnej konsystencji. Kolejna przygoda to glut z żelatyny, który powstał po dodaniu dyni i z wielkim trudem wkomponowywał się w masę. A najlepsze na koniec. Jako leniwiec pospolity nie obrałam dokładnie dyni :-/ i kawałki skórki zapychały mi końcówkę tylki co dało opłakany a nie dekoracyjny efekt. Ale ciasto finalnie wyszło wspaniałe, dziś rozkoszowało się nim 9 podniebień jednogłośnie pomlaskując, ochając i achając.
Emolka profil
12.10.2014 21:57 odpowiedz
Świetne ciasto, delikatne, aromatyczne i bardzo smaczne. Goście zachwyceni. Trochę opadło mi po upieczeniu (jest na to jakaś metoda?) i na dodatek zapomniałam o powidłach, ale wyszło naprawdę dobre. Muszę zamrozić trochę pure dyniowego, żeby wracać do tego ciasta przed następnym sezonem. Bardzo dziękuję za apetyczny przepis! :)
Gość: TusiaMar
11.10.2014 20:49 odpowiedz
Niestety właśnie mi mascarpone się zsiadlo po dodaniu wszystkich składników kremu dyniowego :/ nie wiem co robic...szkoda mi 0,5 kg mascarpone do kosza wyrucic, może nie będzie tak źle jak przełożę zsiadłym kremem:/
ElaK. profil
11.10.2014 16:30 odpowiedz
Ciasto pyszne. Piernik, krem i polewa z orzechami idealnie ze sobą pasują.
Na jesień ciasto nr 1 !
Gość: TusiaMar
11.10.2014 12:34 odpowiedz
Witam, mam takie pytanie co do puree dyniowego, 400g to będzie ile np na szklanki? Bo w przepisie na bułeczki z dynia i konfitura pomarańczową pisała Pani o 1 szklance i wszytko super wyszło, a tutaj jest mi troche cięzko przeliczyć, będe wdzięczna za podpowiedź :)
Skoro juz pisze pierwszy raz na Pani blogu to korzystam z okazji i serdecznie dziękuje za te wszystkie wspaniałe przepisy, z których dosyc często korzystam i zawsze wychodza pyszności :)
Gość: agnsud
11.10.2014 14:34 odpowiedz
jedna szklanka puree to ok. 280 g.
pod spodem identyczne pytanie - wystarczyło spojrzeć...
Gość: TusiaMar
11.10.2014 21:09 odpowiedz
Zanim administrator umieścł moje pytanie pojawiło się to pod spodem ;) ale dziękuje za fatyge i odpowiedz
kangurzyca profil
10.10.2014 20:33 odpowiedz
Kurcze popsuła mi się waga - Dorotko czy jesteś mi w stanie powiedzieć ile (licząc na szklanki :D ) może być dyni np.w 2 szklankach ? Wyjdzie 400 g :D ?
agnsud profil
10.10.2014 21:45 odpowiedz
ja podpowiem - szklanka dyni to 270-280 g :)
kangurzyca profil
11.10.2014 12:15 odpowiedz
Kocham Was dziewczyny :D
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 21:45 odpowiedz
1 szklanka (250 ml) to 280 g puree.
tirramisu profil
10.10.2014 14:25 odpowiedz
Wlasnie zajadam sie PRZEPYSZNYM kawalkiem ciasta,rewelacyjne,szybkie i proste....obawialam sie dyni w kremie ale niepotrzebnie-krem jest pyszny,dodalam tylko lyzeczke zelatyny(juz rozpuszczonej)bo masa byla dosc zwarta,polecam goraco!!!
MałgosiaM profil
10.10.2014 14:00 odpowiedz
Witam, coasto wygląda obłędnie. Mam pytanie akurat u mnie w domu nie ma fanów dyni, wobec tego proszę mi poradzić jaki inny krem będzie pasował do tego ciasta. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 14:03 odpowiedz
Może lepiej wtedy zrobić np. słonecznikowca?- podlinkowałam we wstępie do przepisu. To samo ciasto, inny krem. Można również dołożyć powidła.
pozdrawiam :-)
Gość: Marylka
10.10.2014 10:26 odpowiedz
Zdjęcia mnie zachwyciły i skusilam się. Heh nie spodziewałam się że zostanę fanką dyni. To ciasto to MISTRZ świata i okolic. Po prostu cudo. Dziękuję za inspirację.
kura_udomowiona profil
10.10.2014 04:25 odpowiedz
Jedno z najlepszych ciast jakie kiedykolwiek jadlam!! Czekam az maz wroci z pracy i zobaczymy co on powie, (choc tu specjalnie sie niczego nie obawiam) :) Poki co 1/4 juz powedrowala do sasiadow :)

Od tej pory to moj staly przepis jesienno-zimowy. Dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 10:10 odpowiedz
Super, bardzo dziękuję!
10.10.2014 00:13 odpowiedz
wybrałam ten przepis, bo musiałam zużytkować resztki dyniowego pure i mascarpone (nie jestem fanką ciast z kremami). ciasto bardzo smaczne. krem po ubiciu mnie nie zachwycił, ale po 2 godzinach w lodówce, jak się przegryzł z całością, to fajnie się komponuje :) za to ciasto bazowe fantastyczne!
Gość: kili2222
08.10.2014 12:11 odpowiedz
czy puree z dyni można mrozić, a jeśni nie to jak je przechowywać?
Anet.W. profil
08.10.2014 13:06 odpowiedz
Można mrozić i wekować :)
Gość: Emolka
10.10.2014 22:38 odpowiedz
Mi wekowane sfermentowało. 6 słoików poszło w kosz :( Mrożę.
Anet.W. profil
13.10.2014 07:52 odpowiedz
Nie wychodzi mi pasteryzowanie słoików, więc wyparzam i nakrętki i słoiki i wkładam gorące puree. Mam ponad 80 butelek soku i prawie 40 słoików przetworów owocowych i nic mi się nigdy nie psuje. Moja babcia dodatkowo leje łyżkę spirytusu na dżem, podpala i zakręca
Gość: Emolka
14.10.2014 07:02 odpowiedz
Wyparzałam, ale rzeczywiście pure wkładałam przestudzone, ponieważ od upieczenia do zmiksowania upłynęło trochę czasu. Czytałam kiedyś, że jeśli nie wkłada się gorącego przetworu powinno się pasteryzować na ogniu, w garnku. Tak też zrobiłam, ale się nie udało :/ No ale nie ma problemu. Mrożę teraz w woreczkach na zeeper :)
Gość: Nutka
07.10.2014 20:06 odpowiedz
Pani Doroto, czy może mi Pani podpowiedzieć które ciasto tortowe wybrać - czy to piernikowe z masą dyniową czy też tort czekoladowy z malinami? Chodzi mi o to, które jest bardziej smakowite, bo chciałabym by goście mlaskali z zachwytu:-)). Już mówię z jakiej okazji ów wypiek - otóż z okazji 20-tej rocznicy ślubu mojej siostry. To ciasto ma stanowić uzupełnienie TORTU GŁÓWNEGO, który piekę od lat na różne rocznice, jubileusze i urodziny dla rodzinki, przyjaciół i znajomych. Mowa o królu tortów czyli o Pani torcie CHAŁWOWYM. Jest nieziemski i bezkonkurencyjny!!! A więc i szybko znika ze stołu. Tym drugim ciastem chciałabym dopełnić "łakomczuszków". Proszę mi podpowiedzieć, co by Pani wybrała - nie znam jeszcze ich smaku i stąd mój dylemat.
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2014 21:27 odpowiedz
Wybrałabym z malinami. Dynia nie jest jeszcze bardzo lubiana wśród Polaków w słodkich deserach, wiele osób jej nie lubi, o czym piszą tutaj lub na Facebooku. Ciasto czekoladowe będzie bezpieczniejszym rozwiązaniem :-). 
pozdrawiam
Gość: Nutka
07.10.2014 21:44 odpowiedz
Dziękuję za utwierdzenie mnie w wyborze, gdyż też się bardziej skłaniałam ku czekoladzie i malinkom. Już mam "motylki" jak tylko pomyślę o tym torciku. Mam zamiar użyć malin rozmrożonych w wersji "wolnego rozmrażania" w lodówce, by nie pozbawić malin ich malinowego smaku:))) Mam nadzieję, że się uda (bo świeżych malin teraz chyba nie dostanę nigdzie). Proszę trzymać kciuki, mam tremę jak zawsze gdy piekę na większe uroczystości. Choć powiem szczerze, że lecę już na opinii, a wszystko dzięki Pani. Pozdrawiam także
Gość: Kornelia
06.10.2014 20:55 odpowiedz
Pani Doroto, nigdy nic nie robiłam z dyni i nie wiem jak do tego puree mam się zabrać :) mam kilka pytań: czy ten miąższ z pestkami wyrzucamy? po upieczeniu skórka jest cieniutka jak np. w jabłku czy raczej gruba jak np. w pomarańczy? czy mam szukać jakiegoś konkretnego rodzaju dyni?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 23:18 odpowiedz
Najlepiej kupić dynię Hokkaido - ma piękny kolor miąższu i nadaje się do wypieków praktycznie bez odciskania, może będziesz ją piekła krócej niż w przepisie. Skórka po upieczeniu jest cienka, w tych co ja piekłam, ale może to zależy od odmiany? Ale i tak nie jest do niczego potrzebna, odkrajamy i wyrzucamy. Część z pestkami nie jest nam potrzebna do ciasta, ale można pestki np. ususzyć.
Gość: Kornelia
07.10.2014 12:11 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za pomoc :) mam nadzieje, że wyjdzie smacznie :) pozdrawiam ze słonecznego Lublina!
Gość: Oligatorka
06.10.2014 17:52 odpowiedz
Ale cudo
Gość: Iwona
06.10.2014 17:45 odpowiedz
Ile masa potrzebuje na zesztywnienie po wyłożeniu jej na ciasto? Dziękuje za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 23:20 odpowiedz
Około 3 godzin, ona dużo nie sztywnieje, ale robi się bardziej stabilna. Idealnie byłoby zostawić ciasto na noc w lodówce.
Gość: Ania
06.10.2014 17:18 odpowiedz
Mam takie pytanie, czy to ciasto jest w pani nowej książce moje wypieki i desery na każdą okazję?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 23:20 odpowiedz
Nie.
Gość: kaśka
06.10.2014 14:12 odpowiedz
Witam Dorotko :)
baaardzo interesujący przepis!

Mam pytanie czy krem uda się bez żelatyny? Nie mam dobrych doświadczeń z żelatyną, ani ona ze mną ;-) nie umiemy razem pracować...
czy jest jakiś sposób żeby ją "ominąć"

Please HELP :)
Kaśka
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 14:13 odpowiedz
Można ją pominąć, ale krem nie będzie tak stabilny.
W przepisie wszystko jest dokładnie wytłumaczone jak postępować z żelatyną, nie powinno być wpadki ;-).
pozdrawiam
dusia324 profil
06.10.2014 14:11 odpowiedz
Bardzo serdecznie dziękuję za tak szybkie umieszczenie tego przepisu na blogu. Teraz już wiem jak wykorzystac krem dyniowy :-). A ciasto upiekę na urodziny Mamy. Pozdrawiam.
Gość: Ewa
06.10.2014 13:42 odpowiedz
Mam pytanie? Jest szansa żeby ciasto udało się zrobić, żeby wszystko ładnie stężało i było gotowe na 19 dzisiaj? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 13:45 odpowiedz
Niestety, nie :/. Trzeba zrobić puree z dyni i schłodzić je z serkami przynajmniej przez noc.
Gość: Ewa
06.10.2014 13:52 odpowiedz
Dziękuje za tak szybką odpowiedź. Ciasto zapowiada się przepysznie, szkoda że nie uda mi się go dzisiaj podać. W takim razie upiekę te na jutro, i szukam czegoś innego szybszego na dzisiaj :)
Gość: Ewa
09.10.2014 21:48 odpowiedz
Zaryzykowałam i podałam jednak ciasto wtedy wieczorem. Zdążyłam ze wszystkim jednak 1,5h ciasta w lodówce to trochę za mało i krem przy krojeniu trochę wypływał. Jednak wszystkim bardzo smakowało. Ciasto najlepsze w smaku po odstaniu dłuższego czasu w lodówce. Krem zrobił się cudownie delikatną pianką. Na pewno ciasto do powtórzenia :)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 21:54 odpowiedz
Bardzo się cieszę, że smakowało :-).
monikagrzybowska_23 profil
06.10.2014 13:28 odpowiedz
Wygląda przepysznie:) akurat mamy z mężem rocznicę ślubu to będzie jak znalazł:)
slodkavanilia profil
06.10.2014 13:24 odpowiedz
Piękne ciasto :)
Bianka profil
06.10.2014 13:22 odpowiedz
Pani Dorotko, a ja mam pytanie z ciut innej bajki tylko nie wiedziałam, gdzie je umieścić :) Czy zna Pani może jakaś stronę z przepisami obiadowymi? Ale taką, jak Pani, żeby 99% dań mi wyszło ;) Bo pieczenie ciast uwielbiam, zaś gotowanie jest dla mnie przykrą koniecznością - niemniej jeść trzeba ;) Na necie przepisów jest mnóstwo, ale nie mam do nich zaufania...
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 13:29 odpowiedz
Bardzo proszę zerknąć na durszlak.pl, nie chciałabym tutaj zamieszczać linków.
To agregator blogów kulinarnych i kopalnia pomysłów :-).  
Bianka profil
06.10.2014 13:31 odpowiedz
Dziękuję przeuprzejmie :) Ja bym mogła żyć ciastkami, ale niestety nie wszyscy podzielają takie nastawienie ;)
slodkavanilia profil
06.10.2014 13:35 odpowiedz
Tak poza tym, śliczny avek. To pani kot? :)
Bianka profil
06.10.2014 13:49 odpowiedz
Nie, to jest kot rzymski, mój jest ładniejszy ;)
Anidou profil
07.10.2014 03:01
Oczywiscie, ze twoj jest najladniejszy, bo jest TWOJ :-) Tak mowi moja corka, dla ktorej nasz czarny kocur jest najpiekniejszym na swiecie :-)
Gość: Kaśka
06.10.2014 19:57 odpowiedz
To jesteś Bianka szczęściarą, mi nic z tego bloga nie wychodzi takie 'wow'. Dużo przepisów już wypróbowałam i bez rewelacji :-( A jak zobaczę zdjęcie i przeczytam komentarze wychwalające wypiek i panią Dorotę pod niebiosa, to się napalam, piekę, a potem rozczarowuję...
Gość: yennefer
07.10.2014 10:50 odpowiedz
Może za dużo oczekujesz? Dla jednego coś mega słodkie będzie pycha, dla innego - ble, niezjadalne. I odwrotnie, ktoś szuka w cieście słodyczy i nie znajduje jej o narzeka.
A wpadki typu nieudany krem czy zakalec przytrafiają się nawet najlepszym.
Gość: Bianka
07.10.2014 16:19 odpowiedz
Anidou - zwłaszcza, że to mój to właśnie czarny ;)
Gość: Kathik
08.10.2014 14:52 odpowiedz
Mi wszystko co piekę z tego bloga wychodzi wow, jeszcze się nie rozczarowałam dlatego z innych przepisów już nie korzystam :)





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach