Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 01 czerwca 2016

Makaroniki Cookie Monster

Makaroniki Cookie Monster, na Dzień Dziecka :-). Słynne makaronikowe ciasteczka dla dzieci i dla tych, którzy dziećmi wciąż się czują :-). Zgodnie z gustem maluchów przełożone nutellą (można skorzystać z przepisu na domową nutellę). Idealne na dziecięce party tematyczne. Miłego świętowania!

Składniki na około 30 ciastek (lub około 40 mini - makaroników):

  • 150 g zmielonych migdałów
  • 150 g cukru pudru
  • 120 g białek (podzielone na 60 g + 60 g), w temperaturze pokojowej
  • 185 g cukru (podzielone na 150 g + 35 g)
  • 50 ml wody
  • barwnik w paście/żelu - użyłam barwnika Wilton w kubeczku (kolor sky blue - błękit nieba)

Migdały i cukier puder umieścić w malakserze. Zmiksować do połączenia, przez około 2 minuty. Przesiać przez bardzo drobne sitko do większego naczynia usuwając wszelkie większe kawałki migdałów (w to miejsce dosypać nowych, drobniejszych, zazwyczaj jest to około 1 łyżeczki). Dodać 60 g białek, dokładnie wymieszać. Dodać dowolną ilość barwnika, wymieszać (uwaga: barwa powinna być intensywna, białka dodawane później rozrzedzą kolor).

W misie miksera umieścić dodatkowe 60 g białek (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 35 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 150 g cukru i 50 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF). 

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy - do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek (ubijamy na razie na małych obrotach - tylko podczas wlewania syropu cukrowego, by nie znalazł się na ściankach misy, ale w samych białkach, następnie obroty zwiększamy do maksymalnych), nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 - 8 minut do wystudzenia bezy. 

Gotową włoską bezę dodawać do przygotowanej masy migdałowej, w trzech turach, dokładnie mieszając. Masa będzie robiła się rzadsza z każdym zamieszaniem, a w rezultacie powinna swobodnie opadać ze szpatułki w postaci gęstej, błyszczącej wstążki. Uwaga: zbyt długo mieszana masa może spowodować rozlewanie się makaroników na macie; zbyt krótko - ciasto będzie zbyt gęste. To jest najtrudniejszy etap w wykonaniu makaroników na bezie włoskiej.

Blachę do ciasteczek wyłożyć matą teflonową lub niewoskowanym papierem do pieczenia (będą potrzebne przynajmniej 3 blaszki). Gotowe ciasto makaronikowe przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką. Trzymając tylkę prostopadle do blachy wyciskać na blachę makaroniki o średnicy około 3 cm (mini - makaroniki około 2 cm), pozostawiając pomiędzy nimi spore odstępy. Posypać je cukrową posypką. Odstawić makaroniki do wysuszenia - przy dotyku nie powinny się kleić, a na ich powierzchni powinna utworzyć się cienka skorupka. Ten proces zależy od wilgotności powietrza i może trwać od 20 - 60 minut (u mnie 60 minut). Czasu suszenia nie należy wydłużać 'na wszelki wypadek', ponieważ skorupka makaroników będzie zbyt gruba.

Piec w temperaturze 150 - 160ºC z termoobiegiem przez około 12 - 15 minut (mniejsze makaroniki pieczemy krócej, większe dłużej). Makaroniki nie powinny się zarumienić. Jeśli tak się dzieje, temperaturę należy obniżyć i wydłużyć czas pieczenia. Upieczone wyjąć z piekarnika, pozostawić na macie lub papierze do pieczenia do całkowitego wystudzenia

Gotowe makaroniki ściągać delikatnie z blaszki, przekładać nutellą lub czekoladowym ganache wyciskanym z rękawa cukierniczego zakończonego okrągłą tylką. Przed złączeniem makaroników wciskać w nie mini ciasteczka. Z lukru królewskiego białego i czarnego wykonać oczka.

Ponadto:

Przechowywanie

Makaroniki bez nadzienia można przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku lub do 2 dni w lodówce, można również zamrozić do 1 miesiąca. Po przełożeniu nadzieniem należy przechowywać je w lodówce - najlepsze są kolejnego dnia po przełożeniu kremem.

Smacznego :-).

Makaroniki Cookie Monster

Makaroniki Cookie Monster

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 2)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (98)
Rzamenka profil
27.08.2017 00:26 odpowiedz
Moja córka bardzo mnie prosi o ciasto w kształcie żółwia. Czy może mi Pani coś doradzić?
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2017 12:22 odpowiedz
Niestety, nie pomogę.
Gość: Agnieszka
01.06.2017 00:39 odpowiedz
Czy białka do tych makaroników, muszą kilka dni leżeć oddzielone od żółtek w temperaturze pokojowej?
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2017 00:00 odpowiedz
Nie, tylko w przepisach na makaroniki z bezy francuskiej. Tu jest beza włoska.
Gość: Jurkowa
29.05.2017 22:35 odpowiedz
Witam. Czy migdaly mogę zmielic w maszynce do mielenia mmięsa? I czy trzebaje jakoś wcześniej podpiekać?
wiesiulka profil
30.05.2017 07:10 odpowiedz
W maszynce do mięsa migdały się zgniotą nie zmielą.Lepszy byłby blender,młynek do kawy.
Gość: Deep Blue
15.05.2017 21:29 odpowiedz
Pano Doroto, ciasteczka wyszły piękne ale niestety brudza buzię na niebiesko przy jedzeniu; czy tak jest zawsze, czy to oznaka ze dodałam za dużo barwnika? Użyłam Sky Blue Wiltona. Będę wdzięczna za pomoc w rozwiazaniu tej niebieskiej tajemnicy :)
Gość: kasia
08.05.2017 01:15 odpowiedz
Ja mam pytanie jeśli chodzi o oczy... kolor czarny to barwnik ?
Gość: MP
08.05.2017 09:32 odpowiedz
w przepisie: "z lukru krolewskiego bialego i czarnego wykonac oczka"
Gość: Natalia
13.04.2017 11:15 odpowiedz
Witaj, czy jeśli zrobię te makaroniki dzień wcześniej to stracą na świeżości czy na drugi dzień smakują tak samo?bardzo będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2017 21:12 odpowiedz
Można zrobić dzień wcześniej. Dużo zalezy od przełożenia, z nutellą będzie ok.
RudaZuza profil
01.04.2017 01:27 odpowiedz
Moje lecą wprost na urodziny siostrzeńców
wiesia.and.company profil
01.04.2017 14:46 odpowiedz
Doskonałe wykonanie! Znikną wszystkie ciasteczka, nie opędzisz się od następnych zamówień! :-)
agaaga83 profil
06.02.2017 10:20 odpowiedz
Witam, czy migdały muszą być obrane przed zmieleniem? mam w domu całe :) zamawiam barwniki polecane przez Panią i będę próbować. Moja córcia o nich marzy :)
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2017 21:07 odpowiedz
Powinny byc obrane.
Gość: Monika
28.01.2017 22:37 odpowiedz
Upiekłam.Wyszły. Za pierwszym razem.Z piękną "obręczą" pośrodku. Kruche z wierzchu,ciągnące lekko w środku. Szczęście początkującego albo przepis podany bezbłędnie? Kamień z serca. Mnie nie trzymała się posypka, i dodałam za mało barwnika, ale to są tylko detale :-) Będę piekła je teraz częściej by nabrać wprawy.Zwłaszcza z tylką i z rękawem cukierniczym. Uf. Nie taki diabeł straszny jak go malują :-)
Gość: Monika
11.01.2017 10:51 odpowiedz
Dziewczyny mam pytanie, Nie zrozumiałam czegoś z pierwszej części wykonania mianowicie "Dodać 60 g białek, dokładnie wymieszać" czy te białka są ubite?czy jeszcze "surowe"? Potem "Dodać dowolną ilość barwnika" a ile dodać by kolor był tak idealny jak na zdjęciu? Piekłyście na specjalnej macie do makaroników czy na papierze do pieczenia? Pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2017 12:07 odpowiedz
Nie ubijamy, dodajemy surowe, płynne białka. Ilość barwnika to już w zależności od firmy, dodajemy do momentu otrzymania pożądanego koloru. Ja piekę na papierze lub macie teflonowej.
pozdrawiam :-)
Gość: Monika
11.01.2017 21:23 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :-)
Gość: sylwia
15.12.2016 10:51 odpowiedz
ile białek mieści się w 60 g ( od 5 ? )
wiesiulka profil
15.12.2016 14:07 odpowiedz
Jakies 1,5. Jedno bialko z jajka rozmiaru L ma okolo 40g.
Gość: Karola
10.12.2016 18:20 odpowiedz
Mam nastepujace pytanie: skonczyl mi sie cukier, czy moge np w syropie czesc zastapic cukrem pudrem?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 18:32 odpowiedz
Wydaje mi się, że tak.
Gość: andzia
10.11.2016 07:21 odpowiedz
Można użyć barwników w proszku?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2016 16:32 odpowiedz
Można.
czihiro profil
27.09.2016 15:45 odpowiedz
:D
Wiktoria1 profil
27.09.2016 21:30 odpowiedz
Wyglądają świetnie! ;-)
czihiro profil
27.09.2016 15:44 odpowiedz
tak strasznie się bałam tej włoskiej bezy :D a okazało się, że z taką instrukcją "macarons for dummies" całkiem gładko poszło :))) są super. Będę z pewnością wracać do nich nie raz. Tylko jedno małe pytanie Dorotko co do posypki. W którym momencie dekorujesz potworki posypką, że z nich nie spada? To pieczenia? W trakcie?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2016 23:56 odpowiedz
Idealne. Zdolniacha z Ciebie :-). 
Posypkę dajemy od razu po wyciśnięciu ciasteczek, na mokre makaroniki. Kiedy wyschną, rzeczywiście nie będzie się chciała trzymać.
elfia.panienka profil
23.06.2016 17:27 odpowiedz
A ja mam pytanie, które inne ciasteczka mogłabym w ten sposób wykonać, tzn. niebieski kolor, przecięcie i przełożenie masą. Makaroniki są dość czasochłonne ale sam pomysł na ciasteczko jest fantastyczny dla dzieci :)
Merc. profil
16.06.2016 19:45 odpowiedz
:)
Merc. profil
16.06.2016 19:44 odpowiedz
Cookie Monster & friends
Merc. profil
16.06.2016 19:53 odpowiedz
I tak jeszcze.
stulatka profil
14.06.2016 05:20 odpowiedz
Potworki maja przyjaciol
Dorota, Moje Wypieki
14.06.2016 10:40 odpowiedz
Och!
Esme profil
16.06.2016 16:17 odpowiedz
Niezła ekipa;) Świetne
Merc. profil
16.06.2016 19:42 odpowiedz
Równi goście!
Aga Mars profil
18.06.2016 23:44 odpowiedz
Super!!!!!
stulatka profil
12.06.2016 20:45 odpowiedz
Moje Straszydlo! :)
Merc. profil
12.06.2016 21:53 odpowiedz
Idealne!
stulatka profil
13.06.2016 01:53 odpowiedz
Dzieki!
Dorota, Moje Wypieki
13.06.2016 10:25 odpowiedz
Świetny!
ineska profil
13.06.2016 12:10 odpowiedz
cudo! jak zrobiłaś oczęta? gotowce?
pzdr
aga
stulatka profil
14.06.2016 00:27 odpowiedz
Tak, poszlam troche na skroty i uzylam gotowych oczek. Robilam trzy rodzaje "ludziko-stworkow" i obawialam sie , ze nie zdaze wszystkiego zrobic, tym bardziej , ze nie bylam pewna jednej partii "ludzikow" do ktorych zamiast barwnika uzylam kakao. Balam sie , ze bede musiala powtarzac ta partie stad te sktoty z gotowymi oczkami .
Pozdrawiam Ela
Lenka0409 profil
13.06.2016 16:12 odpowiedz
Ale super!
Gość: Monika
27.01.2017 21:03 odpowiedz
Piękny kształt :-)
hioxd profil
08.06.2016 20:54 odpowiedz
Wszyscy "miauczą" że makaroniki im się rozlały i za rzadka masa. Moje po raz drugi wyszły za gęste, po wyciśnięciu nie zmieniają kształtu, zostają "kupy" . masa jest za gęsta, nie opada, trzyma się. Co robię nie tak ? W smaku jest ok. Tzn, pierwsze były boskie, te dzisiejsze widzę że jedna blacha półpustych, druga mokrych ;/
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2016 11:41 odpowiedz
To jest mniejszy problem :). Jeśli składniki były idealnie odmierzone wystarczy dłużej mieszać masę makaronikową, aż się rozrzedzi. Nie przekraczasz temperatury syropu, prawda?
drandzia profil
07.06.2016 20:51 odpowiedz
czy ktoś może pomóc?chciałam upiec te świetne makaroniki na jutrzejsze urodzinki synka, ale niestety popsuł mi się termometr. wszystkie składniki mam więc zastanawiam się jakie inne ciasteczka mogłabym zrobić aby wyszedł podobny efekt potwora ciasteczkowego
Esme profil
07.06.2016 22:06 odpowiedz
Może upieczesz te z przepisu na waniliowe z kremem z nutelli, tylko z barwnikiem oczywiście? Robi się je metodą francuską, bez termometru. Podobno trudniej je upiec, gdyż są bardziej kapryśne. Może warto spróbować...moje pierwsze makaroniki robiłam z tego przepisu i akurat wyszły.
drandzia profil
08.06.2016 00:00 odpowiedz
niestety nie mam odłożonych wcześniej białek, więc nie wiem czy coś z tego będzie...
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2016 15:28 odpowiedz
Może babeczki Cookie Monster?
drandzia profil
08.06.2016 22:29 odpowiedz
co prawda do przedszkola ich już nie zrobię, zrobiłam tęczowe kruche ciasteczka( dzieci zachwycone), ale na sobotnią imprezę urodzinową super pomysł. dziękuję ślicznie i pozdrawiam :D
04.06.2016 08:27 odpowiedz
:)
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2016 12:31 odpowiedz
Aaaa, świetnie się udały! :)
Abeille profil
04.06.2016 12:58 odpowiedz
Doskonałe, świetnie się udały!
04.06.2016 13:01 odpowiedz
dzięki za pomysł :)
Wiktoria1 profil
04.06.2016 13:05 odpowiedz
Perfekcyjne! :-)
Merc. profil
04.06.2016 14:49 odpowiedz
Dorota, Justyna - wesołe są takie wypieki, od razu robi się radośnie. I zazdrośnie :)
Esme profil
04.06.2016 16:27 odpowiedz
Co tu dużo mówić: za co się weźmiesz, wychodzi idealne:)
ineska profil
05.06.2016 10:20 odpowiedz
Dorota nie patrzy, więc napiszę: uczeń przerósł mistrza :D
05.06.2016 12:28 odpowiedz
kasujtokasujtokasujtokasujto!!!!!! :)) dziękuję, ale mi do Mistrza jeszcze daleko :)
1985martha profil
06.06.2016 22:07 odpowiedz
Piekne :)
Anna1990 profil
03.06.2016 17:00 odpowiedz
Makaroniki piękne, ale to nie autorski pomysł.

https://www.google.pl/search?q=makaroniki+cookie+monster&client=firefox-b&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi-2fLsjozNAhXBDpoKHTKSCP8Q_AUIBygB&biw=1366&bih=608#tbm=isch&q=macarons+cookie+monster&imgrc=r4vGMpsp_SIOsM%3A
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2016 17:22 odpowiedz
Pomysł nie, ale przepis jest autorski.
Pomysły nie są objęte prawem autorskim. Polecam do poczytania - link.
Merc. profil
04.06.2016 23:22 odpowiedz
So what? :)
majaf profil
08.06.2016 13:29 odpowiedz
Przepisy też nie są ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2016 14:36 odpowiedz
Generalnie masz oczywiście rację :-). Nie ma praw autorskich do schabowego czy Pavlovej. Ale, biorąc pod uwagę przepis jako utwór, już są. To znaczy - mój przepis w takiej postaci w jakiej go podaję na blogu lub książce jest objęty prawiem autorskim i każdy, kto go skopiuje słowo w słowo, popełni plagiat. Była kiedyś słynna sprawa pewnej autorki książek o dietach, która skopiowała wiele tekstów do swojej książki z blogów kulinarnych (słowo w słowo, kopiuj-wklej), całość skończyła się w sądzie. Każdy, kto nada przepisowi własny opis, tworzy nowy utwór, ale wyjaśnia to link, który wkleiłam powyżej. 
pozdrawiam
majaf profil
08.06.2016 14:42 odpowiedz
Biorąc udział w wielu konkursach kulinarnych przekonałam się, że bardzo trudno jest trafić na nie-plagiat albo chociaż właśnie to, o czym piszesz, czyli jakieś choć kosmetyczne zmiany w przepisie ewidentnie zerznietym z jakiejś strony, książki itp :) a Ty Doroto powinnaś wygrać połowę polskich konkursów kulinarnych, nie zapomnę podczas konkursu bożonarodzeniowego Lidla w 2013 ktoś dodał przepis na tartę serowa z makiem z Twojej książki kucharskiej i chyba myślał, że jest bardzo sprytny :D nawiasem mówiąc ta książka była elementem dekoracji na zdjęciu konkursowym hahaha
12.06.2016 22:39 odpowiedz
ja za to maluje i rysuje zawodowo. i kiedyś byłam na takiej pogadance co jest plagiatem a co nie jest. i to jest bardzo złożona sprawa. ale przykład był bardzo fajny i do dziś pamiętam. jeśli malujesz coś co już istnieje. czy to mak, czy potwór ciasteczkowy ;) to nie jest to plagiat bo każdy wie jak to wygląda, i to już istnieje, i każdy miał prawo to właśnie namalować. Plagiat jest wtedy kiedy ktoś namaluje powiedzmy 6 nożnego konia z rogami w tęczowe plamy i z 3 oczkami :P to wtedy jest plagiat, bo podejrzane jest to żeby na taki dziwny pomysł wpadło więcej niż jedna osoba :)
03.06.2016 15:16 odpowiedz
in progress, trzymajcie kcuki :)
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2016 16:13 odpowiedz
Trzymam :).
Merc. profil
04.06.2016 00:34 odpowiedz
Nie mogę się doczekać!
Aga Mars profil
03.06.2016 14:57 odpowiedz
Wow, cudne!!!
keirashara profil
02.06.2016 18:47 odpowiedz
A tam dla dzieci - mój tata oszaleje z radości jak takie zobaczy! :) Chyba w końcu się przełamie i postanowie upiec makaroniki.
Lonka88 profil
02.06.2016 09:02 odpowiedz
Urocze:) chyba każde dziecko byłoby zachwycone, gdyby podarować mu takie ciasteczko:) ja też:)
Merc. profil
02.06.2016 00:01 odpowiedz
Są świetne, monstrualnie wręcz
Merc. profil
04.06.2016 14:48 odpowiedz
Ucięło, więc dopytuję: jak trzyma się cukier? Posypywałaś przed pieczeniem (widziałam, że Justyna tak)?
04.06.2016 17:13 odpowiedz
moje kulki zatopily sie do 1/3 w masie makaronikowej :)
madziara profil
01.06.2016 22:41 odpowiedz
ale slodziaki!
pau_ profil
01.06.2016 16:36 odpowiedz
wow!!! wygladaja niesamowicie!!! talent
Joti profil
01.06.2016 14:56 odpowiedz
Fantastyczne! Bardzo mi się podobają. Gratuluję pomysłu i wykonania :)
slonikslon profil
01.06.2016 14:35 odpowiedz
rewelacyjne!
ive7 profil
01.06.2016 14:25 odpowiedz
Najpiękniejsze jakie widziałam! :) Wychodzi na to że nadal czuję się dzieckiem;)
matmar profil
01.06.2016 13:46 odpowiedz
Jakie piękne :) ale kto sie odważy wypróbować :)
01.06.2016 14:09 odpowiedz
ja, ja!!!! :)
Dorota, Moje Wypieki
01.06.2016 14:11 odpowiedz
No miałam to napisać ;-).
Maddy77 profil
01.06.2016 13:39 odpowiedz
Dorotko!! Jakie cuda!!! :-D
01.06.2016 13:14 odpowiedz
Dorota ile barwnika wiltonowskiego dla takiego nasycenia koloru? ostatnio masa byla aż pomaranczowa a makarony wyszly pastelowo zolte..
Dorota, Moje Wypieki
01.06.2016 14:06 odpowiedz
Dodawałam maczając drugi koniec łyżeczki, może 3 takie nabrania. Ale wg mnie kolor wyszedł zbyt mocny.
01.06.2016 14:08 odpowiedz
dzieki, bede probowac :)
Magduś... profil
01.06.2016 13:11 odpowiedz
ale cudowne!!!
Twoja pomysłowość Dorotko nie zna granic...
monia.c profil
01.06.2016 13:10 odpowiedz
ale czad! :)
01.06.2016 13:07 odpowiedz
challenge accepted! czy jakos tak :)))))
Edi68 profil
01.06.2016 12:46 odpowiedz
Cudne.Kolor niesamowity plus piękne zdjęcia.
Karolla. profil
01.06.2016 12:41 odpowiedz
Fantastyczne :) chyba w koncu zakupie termometr cukierniczy i sprobuje zrobic makaroniki. Pani przepisy sa doprawdy inspirujace:) pozdrawiam serdecznie!
Jen100 profil
01.06.2016 12:11 odpowiedz
Wygląd rewelacyjny, smak pewnie też! Ze względu na ogromną ilość przepisów na makaroniki na Pani stronie niedługo się przełamię i spróbuję któreś upiec :)
Johannah profil
01.06.2016 12:11 odpowiedz
Omg! Hahah, co za niesamowite cudaki!





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach