Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 08 grudnia 2008

makowiec warstwowy z wiśniami

Całkiem nowe dla mnie połączenie - mak i wiśnie. Musiałam spróbować - jeszcze przed świętami, jak będzie smakować. I muszę to przyznać - bardzo dobrze! Makowiec ma wiśniowy smak, wiśnie nie dominują, raczej smaki są wymieszane. Grubej warstwy dżemu praktycznie nie widać, ponieważ wsiąkła w masę makową. I - choć przepis jest naprawdę świetny - nie wygra jednak konkurencji z makowcem zawijanym na bożonarodzeniowym stole... Jeśli chodzi o te Święta - pozostanę tradycjonalistką ;-).

Ciasto drożdżowe:

  • 3 szklanki mąki pszennej + 3 łyżki do podsypywania
  • 180 ml letniego mleka
  • 150 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • 6 żółtek 
  • 45 g świeżych drożdży lub 21 g drożdży suchych
  • 6 łyżek cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1,5 łyżki spirytusu (lub wódki, rumu, likieru migdałowego)
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej

Drożdże suche wymieszać z mąką pszenną (z drożdży świeżych najpierw zrobić rozczyn - tutaj instrukcja*). Dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto, dodając pod koniec roztopiony tłuszcz. Z ciasta ukształtować kulę, przełożyć do większego naczynia, przykryć lnianym ręczniczkiem. Odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Ciasto powinno podwoić objętość (od 1 do 1,5 godziny).

Masa makowa:

  • 500 g maku
  • 170 g jasnego brązowego cukru
  • 100 g rodzynków lub sułtanków
  • 50 g orzechów włoskich, posiekanych
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżeczki ekstraktu z migdałów lub aromatu migdałowego
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • 1 łyżka masła, w temperaturze pokojowej
  • pół szklanki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 6 białek

Mak zalać wrzącą wodą (do pokrycia), odstawić do wystygnięcia, odsączyć z nadmiaru wody, dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem. 

/Mak można też zalać wrzątkiem do przykrycia i gotować przez 20 minut, odcisnąć z nadmiaru wody i wystudzić. Dwukrotnie zemleć w maszynce do mięsa z drobnym sitkiem/.

Do przygotowania masy makowej można również użyć często dostępnego w sklepach maku zmielonego. Jest to spore uproszczenie, ponieważ maku nie trzeba już mielić. Wystarczy zalać wrzatkiem do przykrycia i wystudzić. Dokładnie odcisnąć z nadmiaru wody, np. w lnianym ręczniczku kuchennym.

Do zmielonego maku dodać pozostałe składniki, wymieszać. Na końcu delikatnie wymieszać z ubitymi na sztywno białkami, które pozostały z ciasta.

Ponadto:

  • 2 słoiczki dżemu wiśniowego, niskosłodzonego, z całymi wiśniami (1 słoiczek około 330 g)

Wykonanie

Wyrośnięte ciasto podzielić na 3 równe części.

Blachę o wymiarach 25 x 42 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Kawałki ciasta rozwałkować na wielkość blachy. Na spód położyć rozwałkowane ciasto, posmarować dżemem wiśniowym (pierwszym słoiczkiem), na to wyłożyć połowę masy makowej, wyrównać. Przykryć kolejnym rozwałkowanym ciastem, posmarować dżemem wiśniowym (kolejny słoiczek), wyłożyć pozostałą masę makową. Na górę wyłożyć ostatni rozwałkowany kawałek ciasta.

Piec w temperaturze 180 - 190ºC przez około 40 minut. Po kilku minutach, jak ciasto od góry zacznie się brazowić, dobrze jest położyć na nie mniejszą blaszkę, by się nie wybrzuszyło. Ostudzić, można polukrować.

Smacznego :-).

makowiec warstwowy z wiśniami

makowiec warstwowy z wiśniami

Inspiracją dla mnie był przepis z Galerii Potraw, jednak makowiec zrobiłam według swojego, wypróbowanego przepisu.

Średnia ocena: 5.8  (liczba głosów: 5)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (52)
aanitkaa84 profil
19.12.2016 16:14 odpowiedz
Witam! Mam pytanie czy do tego ciasta można dodać gotową masę makową?
Taką już posiadam bo miałam robić tradycyjny makowiec zwijany , ale trafiłam na ten przepis i chciała bym go wypróbować.
agnsud profil
19.12.2016 16:38 odpowiedz
Teoretycznie można :) choć najlepsza domowa. Jeśli dodajesz kupnä, zwróć uwagę, żeby nie była zbyt wodnista (niektóre składają się głównie z wody :(), najlepiej odsącz z nadmiaru wody.
Gość: ein
02.12.2016 13:55 odpowiedz
a czy można w tym stylu zrobić zwykłego makowca (czyli bez dżemu) ? czy ciasto będzie się trzymało masy? bo zwykle strucle mi niestety nie wychodzą, a to się tak ładnie prezentuje :)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2016 15:02 odpowiedz
Można, będzie ok.
mmmmm profil
28.11.2016 10:07 odpowiedz
dzien dobry

czy moge drozdzowe przygotowac dzien wczesniej i schowac do lodowki na noc??
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 10:14 odpowiedz
Tak, na pierwsze wyrastanie.
klaudia_cz profil
20.04.2016 22:44 odpowiedz
Mam zamrożoną masę makową, ile trzeba użyć takiej gotowej masy?
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2016 10:10 odpowiedz
Nie wiem dokładnie, ale wydaje mi się, że ponad 1 kg.
electra profil
28.12.2015 14:47 odpowiedz
Zawsze robilam makowiec zawijany ..w tym roku postanowilam zrobic cos innego , wyszedl poprostu pyszny , i zniknal w mgnieniu oka ,wszyscy stwierdzili ze juz nie chca innego tylko taki .
Gość: ona
08.12.2014 09:47 odpowiedz
Makowiec mi wyszedł wspaniały !! nie miałam z nim żadnego problemu z przygotowaniem,tylko maku dałam mniej o 100gram niż w przepisie i wyszedł przepyszny!!Będę go piekła na różne okazje.Dziękuje za przepis.;)
olejka profil
17.02.2014 15:24 odpowiedz
Piekłam tego makowca na minione Boże Narodzenie i muszę powiedzieć, że dziwi mnie jego mała popularność! Ciasto jest pyszne, świetnie się prezentuje- u mnie w rodzinie było prawdziwym hitem, nawet mama, która za makowcami nie przepada, stwierdziła, że ten mam piec obowiązkowo na każde BN. :-) Na zdjęciu mały kawałek, zaznaczę, że zdjęcie nie oddaje jego uroku. :D Polecam wszystkim niezdecydowanym, a Tobie, Dorotko, dziękuję za wspaniały przepis!
młodziutka 26 profil
25.12.2013 10:30 odpowiedz
Chciałam wypróbować jakiś nowy przepis na makowca i padło na ten ;) Nie zawiodłam się, jest smaczny, trochę problemów miałam z ciastem, bo za mało go było, ale dałam radę ;) Polecam !
aishen profil
12.12.2012 16:15 odpowiedz
e, skladniki niby takie same jak do strucli, dzem dodatkowo, ale stucle wygrywa :)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2011 22:15 odpowiedz
Ja szczerze mówiąc nie zauważyłam, by było bardziej tłuste niż inne drożdżowe..
Gość: Ania
18.12.2011 19:00 odpowiedz
Witaj, Dorotko ostatnio robiłam makowiec wg Twojego przepisu, wyszedł przepyszny, ale zaskoczyło mnie ciasto drożdżowe, które wyszło dość tłuste, bardzo delikatne nie dające się rozwałkować, podpowiedz co zrobiłam źle? Dodam że nie wpłynęło to na smak ciasta, zakalca też nie było. Czy to ciasto ma tak wyglądać? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2010 20:15 odpowiedz
Tylko trochę ;)
Gość: wawa
18.12.2010 18:13 odpowiedz
Dorotko, czy byłoby to duże udziwnienie smaku, gdybym zamiast dzemu wiśniowego uzyła powideł śliwkowych własnej roboty, a na to wiśnie np z mrożonek bez pestek? Pozdrawiam świątecznie:))
Gość: Małorzata
06.04.2010 18:22 odpowiedz
Witam, zainspirował mnie Twój przepis .Zazwyczaj piekłam strucle , ale chciałam spróbować czegoś nowego .Upiekłam makowiec według podanego przepisu ,zrobiłam tylko więcej masy makowej . Makowiec wyszedł bardzo dobry , jak to skomentowała rodzina , tylko mało słodki , ale to ja nie dodałam więcej cukru na większą ilość maku.
Najbardziej zadowolona była moja synowa .Dla niej makowiec mógłby składać się tylko z masy makowej . Pozdrawiam i myśle, że jeszcze będę zaglądać na Twój blog szukająć natchnienia
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2010 22:19 odpowiedz
Na blogu sa jeszcze inne przepisy na makowce, możesz je wypróbowac ;). Można spód zrobić na cieście kruchym lub ucieranym (choc na tym nigdy nie piekłam makowca). A nawet na francuskim widziałam..
Gość:
23.01.2010 20:20 odpowiedz
witam.jestem laikiem ale chcę spróbować,w związku z tym mam pytanie. nie lubie ciasta drożdżowego czy można je zastąpić i czym?z wskazówki z góry dziękuje.
Gość: asiak30
27.12.2009 15:42 odpowiedz
Niestety klapa na całej linii-wyszedł mi zakalec :(
To co po bokach okazało się bardzo smacznym ciastem ale na środku surowe ciasto.
Za wygraną jednak nie dam i za jakiś czas spróbuję ponownie bo warto!
Gość: Bart
20.12.2009 19:01 odpowiedz
dzis go zrobilem, co prawda wedlug wlasnego przepisu, bo nie uznaje odmierzania czegokolwek na szklanki, ale sama koncepcja ciasta swietna, bardzo mi smakowalo
Gość: YONE
30.07.2009 18:47 odpowiedz
45 g drożdży to nie za dużo??
Gość: aqua99
10.04.2009 12:28 odpowiedz
WYŚMIENITY!!! Bardzo smaczny, bardzo wykwintny, bardzo prosty w przygotowaniu. Zdecydowanie najlepszy makowiec jaki jadłam. Polecam :)
Gość: asia
06.01.2009 08:45 odpowiedz
polecam ten makowiec. Pycha:)
Gość: gerrardka
25.12.2008 10:04 odpowiedz
Własnie go kosztyje i muszę przyznac smakuje rewelacyjnie!
Gość: karllla
19.12.2008 15:36 odpowiedz
o wlasnie znalazlam odpowiedz,nie zauwazylam wczesniejszego wpisu.pysznie ten makowiec z wisniami wyglada:)
Gość: karllla
19.12.2008 15:31 odpowiedz
ja mieszkam w uk i nie mam jak zmielic maku, ale mama mi przyslala gotowy suchy,mielony mak no i tu mam rebuz,bo nie wiem ile mam uzyc do ciasta,czy tez ma byc 500 gr,czy musze go sparzyc,czy ?no nie wiem,co mam zrobic.moze mi ktos podpowie,bo bardzo mi zalezy zeby ciasto wyszlo dobre? czy moze ktos juz robil makowca z gotowego,mielonego maku? i jesli trzeba go zaparzyc-to jaka iloscia wody?dzieki z gory za opinie.
Gość: zeliczka
15.12.2008 11:37 odpowiedz
Bardzo, bardzo dobry.Smakowo dobre połączenie maku i wiśni. Mak koniecznie trzeba samemu zrobić. Ciasto do powtorzenia przez cały rok. Na święta jednak zrobię tradycyjny, zwijany:)) Tradycję trzeba zachować:)
Gość: olciaky
14.12.2008 18:13 odpowiedz
Fajny,wygląda jak tort:)-bardzo ładny..
Gość: zeliczka
12.12.2008 17:10 odpowiedz
Witam, mak zmieliłam w młynku do kawy. Makowiec w piekarniku. Bardzo urósł. Wcześniej nie dałam mu rosnąć tylko pierwsze 15 min temperatura w piekarniku nie przekroczyła 100stopni.
Gość: zeliczka
11.12.2008 23:53 odpowiedz
:)) pasztet w piekarniku, jutro polecę po mak (urlop), impreza w sobotę. Pozdrowienia, Najlepiej gotuje sie nocą:)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2008 23:46 odpowiedz
No właśnie... takiego piachu też się zawsze obawiam... Nigdy sama nie robiłam z takiej puszki.
Gość: zeliczka
11.12.2008 23:44 odpowiedz
Właśnie chciałam zrobić ten makowiec i... Zawsze sama przygotowuję masę makową ale tutaj wyczytałam że dobra jest puszka Bakalland, kupiłam i się rozczarowałam:( Masa skrzypi pod zębami, jakiś piach czy łupki z orzechów, Fatalny, kupiłam dwie puchy jakby zabrakło... No i co Wy na to, przypadek? czy jednak z nim zrobić? czy jutro kupić mak?
Gość: kajenaa
11.12.2008 21:49 odpowiedz
dzieki wielkie
no to do dziela
:)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2008 21:10 odpowiedz
Jeśli mak masz już zmielony, to po prostu zalewasz go wodą, namaczasz, po pewnym czasie odcedzasz, i jest gotowy. Różnica jest tylko taka, że na końcu nie trzeba go mielić :).
Gość: kajenaa
11.12.2008 20:13 odpowiedz
Dorotus a nie wiesz jak postepowac w przypadku juz zmielonego maku?
Nie mam mozliwosci mielenia maku w domu, ale mam mozliwosc kupienia juz zmielonego (miela na miejscu w sklepie).
No i nie wiem jak robic te wspaniale makowe nadzienia.
Niby mam mak, ale go nie mam ;-)
A ja kocham makowce
Gość: namiotle
10.12.2008 07:15 odpowiedz
piękny ten makowiec, chyba się skuszę i upiekę - strasznie dawno nie piekłam makowca (dzieci mam uczulone na mak :( )
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2008 14:08 odpowiedz
Tak, wpiszmy firmę: Bakalland :) Bardzo dziękuję Ci za pomoc!
Gość: krystyna911
09.12.2008 14:06 odpowiedz
Ja robię ten makowiec z gotowej masy - puszka 850 g (nie wiem czy firmę mogę wpisać? na "B"). Bakalii ma dość dużo, ale dodaję 3 żółtka i pianę z 3 białek. Masa jest wtedy bardziej puszysta. Aromatu nie potrzeba, bo masa jest wystarczająco aromatyczna
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2008 13:55 odpowiedz
Dziekuję :) Komarko: nawet nie wiesz, jak mi się miło zrobiło :) Można dodać dobrej masy z puszki, ale nie wiem, co ona zawiera, bo nigdy nie używałam. Przypuszczam, że bakalie też ma, ale można dodać więcej swoich, dodałabym też trochę ubitego białka. Pewnie aromat już ma?
Gość: marciczka
09.12.2008 08:16 odpowiedz
Żeby w Adwent męczyć i dręczyć tych którzy starają się wytrwać w swoich postanowieniach..... jak się 24 rzucę na słodkości to pęknę ale za to jaka szczęśliwa i z makiem w zębach :)
Gość: margot11
08.12.2008 22:23 odpowiedz
Prześliczne zdjęcia !A makowiec ,kuszący ,oj kuszący
Gość: komarka
08.12.2008 21:58 odpowiedz
Wspaniały makowiec Dorotko! Z przyjemnością wysyłam Ci nagrodę i dzięki za inspiracje - zajrzyj do mnie :)
Gość:
08.12.2008 18:48 odpowiedz
Makowiec wygląda świetnie i pewnie tak też smakuje!
Mam pytanie-czy można użyć maku z puszki? i jeśli tak to jak z nim postępować(chodzi o pozostałe składniki jakie u Pani się znajdują)co dodać a co ominąć bo jak by nie było masa co nieco już zawiera.
Gość: olalala77
08.12.2008 18:43 odpowiedz
Właśnie oglądałam makowiec u Abbry i, jak się okazuje, zainspirowałyście się tym samym przepisem :).
I teraz to już kompletnie bez niego nie wytrzymam!
Gość: lis_ka
08.12.2008 16:16 odpowiedz
A ja bym, mimo wszystko, zjadła kawałek :-)
Gość: majanaboxing
08.12.2008 15:14 odpowiedz
Dorotko, cudowne zdjęcia!:)) Piękny makowiec, piękna propozycja, inna niż wszystkie. Musi być pyszny.Ja na swieta jednak zrobię zwijany makowiec z Twojego przepisu. Pozdrawiam Cię.
Gość: mietowka22
08.12.2008 14:53 odpowiedz
i znowu cudne ciasto w Twoim wykonaniu :) ja uwielbiam nowości więc chyba taki makowiec zagości u mnie na święta pozdrowienia
Gość: gudeli
08.12.2008 14:14 odpowiedz
Takiego makowca jeszcze nie probowalam, ale kusi i to bardzo. Moze sie wlasnie na taki zdecyduje na swieta... Zdjecia sa boskie i jesli smakuje tak jak wyglada to....
Gość: Kajeczka
08.12.2008 12:01 odpowiedz
Ten jest mistrzem, kto ciągle zaskakuje - Dorotus Ty chyba nas nigdy nie przestaniesz zaskakiwać:) Oby tak juz zostało:)
Gość: Kajeczka
08.12.2008 11:59 odpowiedz
No wygląda jak zwykle wyjątkowo:) jednak na Swieta zrobie tradycyjny, zawijany. A ten moze na Nowy Rok, jesli maku mi zostanie.





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach