Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 893

wtorek, 05 stycznia 2010

Maślane rogaliki śniadaniowe

Najsmaczniejsze jakie można podać na śniadanie. Śniadanie razem z dziećmi, którym odwołano zajęcia w szkole z powodu niedużych opadów śniegu... Ale w Walii śnieg pada bardzo rzadko, szczerze mówiąc to pierwszy raz w tym roku. Za to jaką radość miały dzieci z powodu śniegu!

Ale wracając do rogalików - są niesamowicie pyszne! Delikatne i puszyste w środku z lekko kruchą skórką. Powstały z lekko zmodyfikowanego przepisu na bułgarski chlebek, a pomysł taki podsunęła mi jedna z czytelniczek blogu, przysyłając piękne zdjęcie rogalików. Czuję, że niedługo znów wykorzystam ten przepis na ciasto drożdżowe, lecz pod inną postacią :). Polecam!

Składniki na 12 sztuk rogalików (wielkości dużej bułki):

  • 580 g mąki pszennej
  • 2 małe jajka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka oleju słonecznikowego
  • 1,5 łyżki cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1 szklanka letniego mleka (250 ml)
  • 60 g roztopionego masła
  • 20 g świeżych drożdży lub 10 g suchych drożdży

Ponadto:

  • 50 g roztopionego masła
  • 1 jajko do posmarowania
  • mak do posypania

Wszystkie składniki powinny mieć pokojową temperaturę.

Drożdże świeże* rozetrzeć z łyżką cukru, łyżką mąki i odrobiną mleka. Odstawić do wyrośnięcia. Roztrzepać jajka, dodać sól, mleko, cukier, olej. Powoli wsypywać mąkę, sok z cytryny i wyrośnięte drożdże, roztopione lecz nie gorące masło (60 g). Wymieszać dokładnie wszystkie składniki. Ciasto wyłożyć na stół i wyrabiać, podsypując ewentualnie mąką (nie za dużo, by ciasto nie było twarde). Wyrabiać tak długo, aż zacznie odstawać od rąk (można wyrobić mikserem).

Wyrobione ciasto uformować w kulę i włożyć do miski. Przykryć ręczniczkiem i pozostawić w ciepłym miejscu, by podwoiło objętość (około godziny czasu).

Po tym czasie ciasto podzielić na 12 części, z których uformować kulki. Każdą z nich rozwałkować na owalny placuszek o długości około 20 cm. Placuszek posmarować niewielką ilością masła. Zwinąć, jak naleśnika, wzdłuż krótszego boku. Po zwinięciu złączyć końce razem na kształt rogalików. Rogaliki ułożyć na blaszce, w sporych odstepach, odstawić do napuszenia (powinny podwoić objętość).

Przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem, posypać makiem.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 23 - 25 minut. Studzić na kratce.

* drożdże suche wystarczy wymieszać z mąką

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie ciasto wyjąć, lekko zagnieść, uformować kulki i dalej postępować wg przepisu.

Smacznego :)


Maślane rogaliki śniadaniowe

Maślane rogaliki śniadaniowe

  Oceń: 
Ocena: 9.5  (liczba głosów: 26)
Kategoria: Bułki
Zobacz także:
Puszyste ziołowe bułeczki
Puszyste ziołowe bułeczki
Bułeczki na miodzie
Bułeczki na miodzie
Scones na maślance
Scones na maślance
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (284)
Gość: Paula
11.10.2014 15:03 odpowiedz
To teraz zaczęłam się zastanawiać(poczytałam komentarze). W mojej kuchni jako zwykła mąka pszenna funkcjonuje mąka tortowa ("z domu wyniosłam"). Używam do wszystkiego. Jakiego typu użyć do tych rogalików? Co mi wyjdzie z tortowej?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 11:54 odpowiedz
Tak, wyjdą.
Gość: dwapa
09.10.2014 12:47 odpowiedz
Ajjj, wyrobiłam ciasto, posmarowałam masłem ułożyłam na blasze iii... muszę wyjść na dwie godziny. Co ja mam teraz zrobić? :(
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 12:50 odpowiedz
Przykryj folią spożywczą, by nie wyschły, razem z blachą i schowaj do lodówki. Chłodzenie spowoli ich wzrost.
22.09.2014 17:38 odpowiedz
Wspaniałe, bezproblemowe, rewelacyjne w smaku rogale. Polecam !!!
Dorota, Moje Wypieki
22.09.2014 22:00 odpowiedz
Ładniejsze niż z piekarni :-).
24.09.2014 08:39 odpowiedz
Dziękuję :)
22.09.2014 17:03 odpowiedz
Polecam te rogaliki. Są przepyszne. Ja robiłam bez posypek, bo domownicy mają "długie zęby".
21.09.2014 08:09 odpowiedz
mmm przepyszne :) idealne moja córcia od rana już wciągnęła drugiego
ruda_tg  (zobacz profil)
05.09.2014 17:12 odpowiedz
czy ciatso moge zrobic dzien predzej i wlozyc je do lodowki , bo syn lubi rogaliki na sniadanie ale zeby je zrobic musiala bymn sie o 4 obudzic zanim ciasto wyrosnie
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 21:40 odpowiedz
Można.
30.08.2014 12:26 odpowiedz
Nie wyszły mi takie ładne i puszyste... ale są bardzo dobre :)
Gość: monroe
29.08.2014 20:10 odpowiedz
Przepraszam - moja nieuwaga, właśnie znalazłam komentarz że można, przepraszam za kłopot.
Gość: monroe
29.08.2014 20:08 odpowiedz
Czy można zamienić na coś sok z cytryny lub pominąć? Akurat się składa że żadnej nie mam a chciałam upiec te rogaliki... :(
kasiek1  (zobacz profil)
19.08.2014 18:17 odpowiedz
Mam techniczne pytanie: Od czego zależy czy można drożdżowe ciasto wyrobić w mikserze?
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2014 13:35 odpowiedz
Od mocy miksera.
kasiek1  (zobacz profil)
20.08.2014 13:36 odpowiedz
Posiadam taki z 700W więc mogę wszystkie ciasta drożdżowe w nim robić?
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2014 13:39 odpowiedz
Czy mikser ma końcówkę do wyrabiania ciasta drożdżowego (hak)? Czy jest to mikser ręczny - tym nie polecam. 
kasiek1  (zobacz profil)
19.08.2014 17:42 odpowiedz
Pyszne są!Dzisiaj robię drugi raz i spróbuję dać do środka czekolady :)
Gość: Marzena4008
25.07.2014 09:13 odpowiedz
Czy mogę zarobić ciasto wieczorem, a upiec rano? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2014 11:05 odpowiedz
Tak.
ulula82  (zobacz profil)
02.07.2014 20:10 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
02.07.2014 20:10 odpowiedz
Zachęcona przez zdjęcia nika_j,postanowiłam dzisiaj zrobić.Zapomniałam jakie są pyszne!
01.07.2014 20:37 odpowiedz
:) Bardzo nam smakują.
Gość: ulula82
01.07.2014 22:13 odpowiedz
Ja tez bardzo je lubię.Twoje są doskonałe!
02.07.2014 11:39 odpowiedz
Ulula82 dziękuję, miło mi to czytać. :)
01.07.2014 20:36 odpowiedz
Doskonały przepis. :) Na pewno będę do niego wracać.
malinka  (zobacz profil)
01.07.2014 22:58 odpowiedz
Wyglądają przepięknie!
02.07.2014 11:38 odpowiedz
Dziękuję bardzo Malinko. :)
Gość: M
20.06.2014 22:52 odpowiedz
czy można pominąć cukier? (wtedy będą lepsze drożdze świeże czy suche?) i zrobić je z mąki orkiszowej białej??
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 09:45 odpowiedz
Można wprowadzić takie zmiany. Oba rodzaje drozdży są dobre.
monikal  (zobacz profil)
16.06.2014 06:22 odpowiedz
Są pyszne!!! Jak z piekarni. Przez noc uformowane rosły w lodowce, a efekt końcowy widać na zdjęciu ;)
Andzia01  (zobacz profil)
06.06.2014 17:56 odpowiedz
A ja wyjątkowo w ogóle nie dosypywałam mąki do tego ciasta i miałam wrażenie, że wyszły inne niż zazwyczaj: mniej delikatne i miękkie. Może to kwestia "starszego" przepisu...Mimo tego były dobre a dzięki nadzieniu makowemu smakowały jak "makowczyki".
KRYSTYNA69  (zobacz profil)
02.06.2014 20:42 odpowiedz
Rogaliki pyszne ,robię je drugi raz ,mało pracy a afekt powalający.Polecam
izabela2764  (zobacz profil)
16.05.2014 13:35 odpowiedz
Zrobiłam je dla mojego dziecka ,które jest wielbicielem maślanych rogalików ;) Dodatkowo kilka z żurawiną ,ponieważ mój synek ją uwielbia :)
malgosiama  (zobacz profil)
16.05.2014 19:57 odpowiedz
Rogaliki wyglądają bardzo apetycznie :-)
izabela2764  (zobacz profil)
16.05.2014 13:31 odpowiedz
Faktycznie szybkie i bezproblemowe rogaliki ,bardzo smaczne :)
14.05.2014 22:15 odpowiedz
Chciałam jeszcze dodać, że ciasto robi się mega szybko, robiłam w kMix max 10 min. w międzyczasie sprawdziłam czy ciasto się klei, jak tylko przestało się kleić to trochę (2-3 min.) powyrabiałam i koniec (użyłam 580 gr mąki pszennej typ 650 minus 3 łyżki). Formowanie rogalików to też idzie szybko. Rogaliki powinny się nazywać Ekspresowe ;)
ps. pierwszy raz mi bułki nie popękały, tak że mały sukces :)
ulula82  (zobacz profil)
15.05.2014 10:50 odpowiedz
Bułeczki i foteczka-super! :))
15.05.2014 20:23 odpowiedz
Dzięki bardzo, miło mi to słyszeć :) ps. na drugi dzień też są dobre :)
14.05.2014 21:18 odpowiedz
i jeszcze w środku ... :)
14.05.2014 21:17 odpowiedz
piekłam dokładnie 23 minuty :)... przepis jest super, jak zawsze :)
14.05.2014 21:16 odpowiedz
Witam,
Upiekłam te rogaliki specjalnie dla męża, bo on bardzo lubi jasne bułki, ja lubię mniej. Rogaliki są przepyszne, mięciuteńkie, puszyste, z lekko chrupiącą skórką. Część upiekłam formując rogale, a część formując brioszki. Polecam !!!
23.02.2014 14:52 odpowiedz
pycha!
17.02.2014 22:09 odpowiedz
Witaj Dorotko.
To moj debiut, odwazylam sie zrobic pierwszy raz w zyciu rogaliki-wyszly wspaniale!
Dziekuje za ten przepis ( jak i zarowno za wszystkie inne przepisy jakimi nas czestujesz..). Osmielam sie wyslac moje pierwsze zdjecie na Twoim blogu..:-)
Pozdrawiam Cie bardzo serdecznie!
23.02.2014 22:35 odpowiedz
Praktyka czyni mistrza...:-))
smerfetka12  (zobacz profil)
28.01.2014 21:07 odpowiedz
Rogaliki(u mnie w kształcie bułeczek) udane.Polecam niezdecydowanym.
Gość: m
25.01.2014 14:14 odpowiedz
mąka orkiszowa białą (typ 630) będzie dobra?? :)
anianas  (zobacz profil)
25.01.2014 12:12 odpowiedz
o, i jeszcze takie cudo się zaplątało między zdjęciami :)
Kamcia771  (zobacz profil)
23.01.2014 20:11 odpowiedz
Pyszne. Najlepsze na ciepło. Od razu po wyjęciu z piekarnika :-) Nie zdążyłam zrobić zdjęcia po upieczeniu. Dziękuję za przepis.
Gosia1818  (zobacz profil)
22.01.2014 21:08 odpowiedz
pyszne!!
19.01.2014 10:50 odpowiedz
a oto i moje rogaliki . . . idealne na wspólne niedzielne śniadanie :)
bożena76  (zobacz profil)
16.01.2014 19:51 odpowiedz
Rogaliki są pyszne i bezproblemowe :) Ja zmniejszyłam tylko ilość cukru,a dałam troszke więcej soli :)
Celina13  (zobacz profil)
01.08.2014 16:58 odpowiedz
oo jakie piekne rogaliki!
Gość: justyna
13.01.2014 10:37 odpowiedz
Witam Pani Doroto
Czy mozna w tym przepisie pominac sok z cytryny i zupełnie cukier?
Pozdrawiam Justyna
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2014 11:27 odpowiedz
Tak.
Gość: madziarra4
07.01.2014 13:32 odpowiedz
Witam, ciasto wyrabiam w maszynie i mam pytanie kiedy mogę włożyć ciasto do lodówki - po wyrobieniu i zakończeniu całego programu (ok 1,5H) czy wyłączyć program zaraz po wyrobieniu - przed rośnięciem? dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2014 16:40 odpowiedz
Zaraz po wyrobieniu - ciasto do lodówki wkładamy na rośnięcie.
madziarra4  (zobacz profil)
08.01.2014 08:27 odpowiedz
Dziękuję.
Gość: Anna
06.01.2014 17:10 odpowiedz
robie juz trzeci raz z rzędu! Tylko o_ja_głupia ostatnim razem pomyliłam ilość mleka (dałam pół szklanki) i są lekko twardawe, tzn chrupiące ale nie takie rozpływające się. Mimo to są obłędne i tak jak inni z pasją robią często muffinki tak ja będę szaleć z tymi rogalikami. Moje ulubione nadzienie (robię od razu z nadzieniem) to drzem z dyni własnej roboty. Polecam!
Ania z Krakowa  (zobacz profil)
06.01.2014 12:49 odpowiedz
Zrobiłam z połowy porcji,aby sprawdzić czy warto z całej.Oj warto,warto:-)Następnym razem dam troszeczkę więcej soli.
05.01.2014 11:50 odpowiedz
Bułki zamiast rogali wychodzą super :-) Robię w wersji dla maszynisty i: od razu wlewam ok. 80-100g roztopionego masła. Jak mi ciasto urośnie, to po prostu robię bułeczki (bez przekładania masłem), na blachę do wyrośnięcia, smaruję jajem, sypię sezam/mak. I to jest bardzo smaczny przepis :-D Rogale kiedyś też spróbuję, na pewno są przepyszne :-)
kasia_p  (zobacz profil)
13.12.2013 15:10 odpowiedz
zrobione ;) dobre, ale mam jedno pytanie - jak piec bułki, żeby niemal za każdym razem nie wychodziła mi zbyt chrupiąca skórka? mam taki problem niemal w każdych bułkach, mam w piekarniku do wyboru funkcję termoobieg i grzanie góra-dół. Niestety, zarówno w pieczywie jak i bułkach słodkich skórka mocno chrupie, a ja jestem zwolenniczką bardziej miękkich.. Przykrywanie folią aluminiową też niestety niewiele daje ;/ zastanawiam się, gdzie za każdym razem popełniam błąd..
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 18:32 odpowiedz
Nie wiem, zazwyczaj czytelnicy mają odwrotny problem ;-). Może pieczesz z parą?
kasia_p  (zobacz profil)
13.12.2013 19:22 odpowiedz
nie nie, właśnie nie.. może piec o jeden poziom niżej niż środek piekarnika? może wtedy nie będą się aż tak przypiekać? :)
kasia_p  (zobacz profil)
11.12.2013 23:29 odpowiedz
można mąkę pszenną wymieszać z mąką razową? strasznie lubię pełnoziarniste wypieki i zastanawiam się w tym przypadku, czy te rogaliki też będą wtedy takie dobre? ;-)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 23:30 odpowiedz
Można.
Joanna35  (zobacz profil)
28.11.2013 17:19 odpowiedz
Czy rogale można nadziać mrożonymi malinami? Dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 17:22 odpowiedz
Tak, ale nie będzie to pasowało, nie są to słodkie rogale, tylko normalne, bułkowe :).
kasia_p  (zobacz profil)
12.12.2013 16:51 odpowiedz
jeszcze jedno pytanko - jeśli 12 sztuk nie zmieści mi się na blaszce (zakładam, że tak może być) i będę zmuszona piec na dwie partie - to wtedy pierwszą piekę, a druga czeka spokojnie w temp. pokojowej czy np. włożyć ją do lodówki, żeby rogaliki nie przerosły?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 21:12 odpowiedz
Najlepiej włożyć do lodówki.
27.11.2013 12:26 odpowiedz
właśnie kończę jeść kanapkę z jeszcze ciepłym rogalikiem :D są pyszne, część zrobiłam na życzenie taty z powidłami, wyszły przepyszne. część zamroziłam na jutro rano. mam upiec je rano, mam nadzieje, że wyjdą :)
Ania z Krakowa  (zobacz profil)
24.11.2013 10:22 odpowiedz
Pyszne rogale,łatwe w przygotowaniu. Zrobiłam z połowy porcji,aby sprawdzicz czy mi wyjdą...i wyszły.Polecam!
Ania z Krakowa  (zobacz profil)
23.11.2013 21:45 odpowiedz
Pyszne rogale,łatwe w przygotowaniu. Zrobiłam z połowy porcji,aby sprawdzicz czy mi wyjdą...i wyszły.Polecam!
Gość: Ithilia
09.11.2013 16:23 odpowiedz
Są przepyszne! ;) A do tego łatwe, szybkie (przynajmniej w porównaniu z croissantami) i delikatnie maślane.
Gość: Alicja
04.11.2013 14:50 odpowiedz
Czy stanie im się krzywda, gdy zrobię je z mąki orkiszowej? :)
28.10.2013 22:26 odpowiedz
Pani Doroto bardzo dziękuję za świetny przepis. Rogaliki rewelacyjne, dokładnie 12, po trzy na każdego członka nasze rodziny.Trochę mało, ale to dopiero początek mojej przygody z Pani przepisami. Już tu kiedys zaglądałam i nawet skorzystałam, ale od dziś będę stałym gościem. Pozdrawiam serdecznie
BeataMarc  (zobacz profil)
23.10.2013 20:33 odpowiedz
Wspaniale, i zawsze wychodza !!!!!!
Gość: donka
23.09.2013 10:30 odpowiedz
jak musi być mąka? Może być tradycyjna 450 czy tortowa...szkoda że przy przepisach z pieczywem nie jest to dodane
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2013 10:50 odpowiedz
Tradycyjna mąka pszenna, nie tortowa. Jakby była potrzebna tortowa, byłoby to zaznaczone w przepisie.
Gość: donka
24.09.2013 13:09 odpowiedz
w innych przepisach często jest podana mąka chlebowa, może być zastąpiona mąką 650? niestety w pobliskich sklepach nie widzę mąki chlebowej :(
Dziękuję ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 17:28 odpowiedz
Tak.
Bogusia.  (zobacz profil)
17.09.2013 07:59 odpowiedz
Rogaliki rewelacja. Połowę porcji zrobiłam z cynamonem, po rozwałkowaniu placuszka posmarowałam grubo miękkim masełkiem i posypałam cynamonem z cukrem,potem dopiero zawinęłam i posypałam maczkiem i takim grubym cukrem perlistym do wypieków. Niebo w gębie :) Ale takie bez cynamonu z masełkiem i nutellą mmmmmmmmm.
04.09.2013 20:26 odpowiedz
Bardzo dobre również w wersji z posypanymi orzechami :)
dorota83  (zobacz profil)
14.08.2013 21:06 odpowiedz
dzięki wielkie. to dzięki Tobie Doroto:) inspirujesz jak nikt inny...
dorota83  (zobacz profil)
14.08.2013 13:42 odpowiedz
rewelacyjne, także kolejnego dnia. jedyny problem przy ich "produkcji" polega na tym, że na standardowej blasze z piekarnika z trudem się mieszczą, lecz zrośnięte ze sobą są może nawet i zabawniejsze;)
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 18:12 odpowiedz
Wyglądają idealnie :).
08.08.2013 10:23 odpowiedz
Pyszne!!!
Zrobiłam od razu z dwóch porcji zmniejszając ilość cukru z 3 łyżek do dwóch (i to płaskich), za to dałam czubatą łyżkę soli. I efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania :)
Po nocy w lodówce upieczone ledwo mieściły się na blachach :D
Gość: Silith
08.08.2013 16:18 odpowiedz
Oczywiście, wkradł mi się mały błąd... Nie łyżkę, a czubatą łyżeczkę soli.
szumiii  (zobacz profil)
07.08.2013 15:53 odpowiedz
Rewelacyjne! Dodałam margaryny zamiast masła i posypałam mielonym makiem. Z braku laku dobry kit, a wyszły przepyszne! Świetnie zawinięte w środku. Pierwszą porcję piekłam "piętro" wyżej niż środek piekarnika i się ładnie spiekły. Drugą piekłam "piętro" niżej środka i się nie spiekły, są mięciutkie i mają delikatną skórkę. Bardzo wszystkim posmakowało, przepis bezproblemowy a na cieście pracuje się genialnie :)
21.07.2013 09:19 odpowiedz
Cudowne! U nas dziś z domową konfiturą porzeczkową i kakao! :))
dominikas  (zobacz profil)
15.07.2013 22:20 odpowiedz
Przepyszne, cudownie maślane. Zrobiłam w wersji słodszej (1 łyżka cukru więcej), część nadziałam nutellą lub konfiturą- córeczka będzie miała niespodziankę na jutrzejsze półkolonie. Formowałam je z koła, tak jak kilka osób przede mną, zamiast lepić kilkanaście oddzielnych placuszków, wyszły ładne i kształtne.
Następnym razem pokuszę się o wkładanie ich na noc na " napuszenie" do lodówki, tak aby rano rozkoszować się ciepłymi rogalikami. Piekąc pierwszy raz trochę się bałam efektu, chyba niepotrzebnie. Po raz kolejny błogosławię chwilę, kiedy trafiłam na tego bloga i gratuluję!
15.07.2013 00:29 odpowiedz
Proste i pyszne! :) Zostawiłam na noc w lodówce i ładnie wyrosły
Luiza Janiszewska  (zobacz profil)
10.07.2013 17:07 odpowiedz
Moi Drodzy!
Najwspanialsze, najbardziej puszyste z chrupiącą skórką :) Polecam z całego serca!
Swoje posypałam cukrem i dodałam do ciasta o czubatą łyżkę cukru więcej i wcale nie wyszły bardzo słodkie :)
Dziękuję za kolejny już przepis na wspaniałe pieczywo.
Pozdrawiam :)
Gość: Irena
10.07.2013 12:34 odpowiedz
Wszystko byłoby ok, gdyby nie moje gapiostwo ;) W wielu przepisach jest "szczypta soli'', więc tutaj nawet nie zatrzymywałam się, gdy zobaczyłam, że w składnikach jest sól. Dałam szczyptę i tyle. Przyjemność dokładnie taka, jak przy jedzeniu nieposolonego chleba. Jednak poza tym, były fajne, miękkie i zamierzam upiec je raz jeszcze ;)
Gość: kasiula
04.07.2013 08:22 odpowiedz
Czy można do środka dodać kostkę czekolady i zawinąć, czy wtedy rogaliki nie będą już takie piękne?
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2013 20:59 odpowiedz
Można.
asia_1988  (zobacz profil)
29.06.2013 21:18 odpowiedz
Zrobiłam te rogaliki jakiś czas temu i muszę przyznać,że miałam mega frajdę przy robieniu,a po wszystkim usłyszałam w jednym z komentarzy,że mogę spokojnie wychodzić za mąż ;-) na pewno upiekę jeszcze nie raz :-)

Pozdrawiam
14.06.2013 17:54 odpowiedz
Bardzo dobre, jak z najlepszej piekarni:) Polecam!
Gość: Aga
11.06.2013 19:50 odpowiedz
Czy po napuszeniu zwiniętych rogalików można je zostawić na noc w lodówce i upiec następnego dnia (np. 10h później)?
Pzdr!
ulula82  (zobacz profil)
07.06.2013 10:21 odpowiedz
Bardzo smaczne:))
Gość: dorota
06.06.2013 14:13 odpowiedz
co daje użycie masła a co oleju w cieście drożdżowym? kiedy stosować? dziękuję za odpowiedź :-)
DorotaL  (zobacz profil)
08.06.2013 12:46 odpowiedz
proszę o odpowiedź :-)
Gość: monka
02.06.2013 10:38 odpowiedz
śniadanko pierwsza klasa :) do cudownych rogalików maślanych swojej roboty dżem truskawkowy - dziękujemy za przepis.
Gość: Dani
01.06.2013 11:42 odpowiedz
to BYŁA wyprawa do siódmego nieba! FANTASTYCZNE! dziękuję :)
Maddy77  (zobacz profil)
27.05.2013 15:49 odpowiedz
tym razem zrobilam w wersji mini dla malutkich lapek;-)
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2013 16:01 odpowiedz
Idealne! Aż zazdroszczę ;-).
Maddy77  (zobacz profil)
27.05.2013 16:17 odpowiedz
dzieki:) bo sie napatrze na zdjecia Twoje i Malinki...potem po nocach nie spie i z plastelina cwicze;-)
Gość: Anti
18.04.2013 13:49 odpowiedz
A ja chyba robie cos zle...wloskie miseczki wyszly mi pyszne i ciasto pieknie roslo. Wczoraj robilam cebulowe buleczki - nie wyroslo, po 3 h zaryzykowalam i upieklam wyszly pyszne, tylko mokre w srodku. Dzis w planach mialam sprobowac zrobic rogaliczki maslane i ciasto mi znow nie rosnie...juz 2 i pol h w misce lezy w ciepelku...co moze byc tego przyczyna?
Maddy77  (zobacz profil)
18.04.2013 14:44 odpowiedz
moim skromnym zdaniem to wina drozdzy...moze sa nieswieze? bo jesli robisz wszystko wedlug przepisu...i ciasto lezy w ciepelku to nie widze innego powodu...
powodzenia :-)
Gość: Anti
18.04.2013 16:33 odpowiedz
Uparlam sie i zrobilam ciasto jeszcze raz. Problem tkwil w tym ze moje drozdze mimo ze suche jednak wola najpierw napchac sie mlekiem z cukrem zeby zadzialac :) Rogaliczki wyszly pyszne!!! Potwierdzone przeze mnie i moja 13 miesieczna coreczke ;)
linnnea  (zobacz profil)
15.04.2013 17:02 odpowiedz
Ta-dam :)
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2013 19:46 odpowiedz
Wyglądają przesmacznie :).
linnnea  (zobacz profil)
18.04.2013 22:34 odpowiedz
Były pyszne, wszystko dzięki Tobie :)

PS. Chyba okiełznałam ten nieszczęsny "nowy" piekarnik i mogę szaleć :D
28.03.2013 17:07 odpowiedz
Niezwykle smaczne, chrupiące, od razu zostały wchłonięte przez rodzinę. A ich przygotowanie z dziećmi jest po prostu świetny rodzinnym przeżyciem. Polecam. :-) I bardzo dziękuję za przepis.
Gość: _milenka
17.03.2013 19:55 odpowiedz
Niedawno się upiekły, a już spora część zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach :P Są świetne: miękkie, pachnące, idealnie słodkie, puszyste... Ech, aż brakuje mi słów.

Tylko powiedzcie mi, jak robicie, że Wasze rogaliki (te ze zdjęć) są takie ślicznie kształtne? U mnie wyglądają jak bułeczki, ledwo udało mi się posklejać ich końce, a przy napuszaniu i pieczeniu i tak się rozeszły... JAK TO ROBICIE? Zdradźcie proszę!
03.03.2013 23:17 odpowiedz
Fe-no-me-nal-ne!
Pierwszy raz robiłam takie ciasto i wyszło! I to jak!
Tato powiedział przed chwilą, że lepsze niż z piekarni ;D Chyba ciężko o lepszą rekomendację :)
Pani Doroto, dziękuję!
simcia23  (zobacz profil)
27.02.2013 19:10 odpowiedz
Cóż by tu napisać :) Niesamowite są te rogaliki, takie puchate, mięciutkie i delikatne...zaraz po upieczeniu poszła cała blacha, a jadłam tylko ja z moim 3 letnim mężczyzną:) Super się wyrabia, chociaż zapomniałam dodać masła, zorientowałam się gdy kładłam ciasto już do wyrośnięcia, ale szybko dodałam wyrobiłam, i było znakomicie:) Naprawdę pyszne:)
katarinaa  (zobacz profil)
15.02.2013 00:14 odpowiedz
Melduję ,że z nutella także :)
Gość: asartana
13.02.2013 08:50 odpowiedz
Cudnie pachnie w całym domu. Z marmoladą pomarańczową z Twojego przepisu smakują wybornie :)))))))))
euphrasia  (zobacz profil)
10.02.2013 14:08 odpowiedz
Są doskonałe! Bardzo łatwe i przyjemne w formowaniu ciasto, myślę, że nawet najbardziej początkujący powinni sobie poradzić. No i ten maślany zapach unoszący się w całym mieszkaniu. Zrobiłam wczoraj wieczorem, a dzisiaj rano zostało już tylko 5 z 16. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że całą resztę zjadłam sama z siostrą. A właściwie bardzie ja niż ona. Już czuję nad sobą nadciągające widmo diety;)
Gość: Rui~~
05.02.2013 17:51 odpowiedz
Przepyszne~~! Naprawdę dobry przepis. Idealne śniadanie do szkoły. :D Na pewno jeszcze je zrobię ^^
25.01.2013 02:08 odpowiedz
ulubione bułeczki mojej 5 letniej córki!
Gość: cudawianki
03.01.2013 17:21 odpowiedz
cudowne Dorotko!! beda u mnie na pewno bardzo czesto!! dziekuje za przepis! :-)) i przy okazji pozdrawiam noworocznie i zycze pieknego 2013 roku!!
Gość: Maddy77
02.12.2012 10:20 odpowiedz
Dorotko!Jeszcze raz dziekuje za fantastyczny przepis!!!Rogaliki zagniotlam wczoraj wieczorkiem,po pol godzinie ciasto podwoilo objetosc,wiec uformowalam rogale-rozwalkowalam dwa placki,kazdy z nich podzielilam na szesc trojkatow i zwinelam(od szerszej czesci do srodka,oczywiscie)Przykrylam folia spozywcza i wstawilam na noc do lodowki.Dzis rano tylko wyjelam i w miedzyczasie gdy sie grzal piekarnik troche podrosly.Wyszly rewelacyjne-pyszne,mieciutkie,z chrupiaca skorka!Tak jak pisalas.Rodzinka zachwycona!Maz-Wloch wychowany na crossaintach;)zupelnie powalony,syn-niejadek pochlonal calego rogala,a i roczny maluch nie pogardzil;)))Tylko jedno pytanie zupelnie z innej beczki,poniewaz zachwycamy sie zawsze nie tylko Twoimi wypiekami,ale takze zdjeciami(te tez sa smakowite;) jakiego aparatu uzywasz?bo fotki sa naprawde niesamowite:) Pozdrawiam,udanej niedzieli!
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 12:31 odpowiedz
Dziękuję :). Obecnie Canon mark II 5d.
Maddy77  (zobacz profil)
22.02.2013 09:34 odpowiedz
nie dodalam zdjecia;)
02.11.2012 14:28 odpowiedz
Bardzo dobre rogaliki ! Kupuję takie u siebie w Gdańsku w Leclercu, i postanowiłam upiec takie sama. Oczywiście postanowiłam skorzystać z mojej ulubionej strony. Pyszne, na drugi dzień trzeba je tylko odgrzać i są super. Miękkie, delikatne. Do śniadania na słodko - idealne. Z twarożkiem, konfiturą, owocami, a z nutellą i kakao - Mmmmm :) Dziękuję za przepis Pani Doroto !
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2012 14:36 odpowiedz
Są przepiekne!
tusia03  (zobacz profil)
01.11.2012 13:41 odpowiedz
zrobione :) wyszly calkiem niezle,ale nie wiem czemu rozwarstwiaja sie w srodku :( tak czy inaczej sa smaczne :)
Gość: Lepa75
23.09.2012 10:51 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj rano, na dziesiątą były gotowe a i tak wstaje rano z dziećmi, wyszły rewelacja!!! Dzięki za przepis!
angela27  (zobacz profil)
14.09.2012 20:32 odpowiedz
pyszne:) .....na kolację też się świetnie nadają :)
Gość: Olina z Londyna
12.09.2012 23:38 odpowiedz
Często korzystamy z Pani przepisów, a ten na rogaliki wykorzystałam na pierwsze wakacyjne śniadanko z dziećmi, w ogródku :) Pychotka! Dzisiaj piekłyśmy z moją 4 letnią Zosią smakowite kajzerki dla taty do pracy - dziękujemy i pozdrawiamy :)
Gość: Moniqa1976
12.09.2012 13:09 odpowiedz
Dorotko, szybszym sposobem na zawijanie rogalików jest po rozwałkowaniu dużego koła pocięcie go na trójkąty (wspólnie wszystkie przecinają się w środku koła). Można dodać nadzienie na każdy trójkąt, zawijać od wąskiego czubka (od środka koła) do zewnątrz. Po prostu szybciej :-) Moje topione rogale robię już wiele lat, te spróbuję w weekend :-) Ale jak mawiała moja babcia: z drożdży nic nie można zepsuć :-)
04.09.2012 10:28 odpowiedz
Teraz jeszcze doczytałam kilka komentarzy odnośnie mokrego rozdzielającego się środka - moim zdaniem to wina pieczenia na złym programie - domyślam się, że w termoobiegu! Polecam tak jak napisałam wyżej - pieczenie na programie góra dół - bez termoobiegu. Niestety termoobieg sprawia, że wypiek szybciej się przypieka z wierzchu, podczas gdy środek może zostać niedopieczony. Ważne jest stosowanie tej metody dla wszystkich wypieków chlebów i bułek.
04.09.2012 10:20 odpowiedz
Te rogaliki to mój hit śniadaniowy! Piekłam je już kilkanaście razy - na leniwe weekendowe śniadania :) Są piękne, duże, chrupiące - doszłam do perfekcji w ich robieniu - co ważne - polecam piec w piekarniku na programie góra - dół - a nie w termoobiegu!!! Wtedy dużo lepiej wyrastają i w środku też lepiej wyglądają.
Odnośnie wielu wątpliwości co do mrożenia ciasta, to mogę również dać kilka rad:
1. Można zrobić rogaliki wieczorem i uformowane, przykryte (ja przykrywam folią aluminiową) wstawić na noc do lodówki - rano wyjąć, chwilkę potrzymać w cieple i do piekarnika ;)
2. Można również zamrozić wyrośnięte ale nieuformowane ciasto. Rano, w przed dzień planowanego pieczenia wyjąć ciasto do lodówki, żeby miało spokojnie czas się rozmrozić. Wieczorem z rozmrożonego już ciasta uformować rogaliki i wstawić je do lodówki - i rano piec.
Polecam, bo takimi sposobami można jeść pyszne ciepłe rogaliki na śniadanie - bez większych problemów w przygotowaniu.
Gość: KASIA
17.08.2012 13:32 odpowiedz
Witam!!!
Mam pytanko. Chcę przygotować przepyszne śniadanie dla mojego męża. Czy przygotowane ciasto mogę przykryć i włożyć do lodówki na noc i na drugi dzień rano upiec na śniadanie???
16.08.2012 21:24 odpowiedz
Dziś po raz drugi skorzystałam z tego wspaniałego przepisu :)) Śniadanko było pyszne :)) Polecam wszystkim tęskniącym za polskim smakiem pieczywa :)) Pozdrawiam Dorotko
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2012 21:44 odpowiedz
Są przepiękne :).
katja_79  (zobacz profil)
14.08.2012 21:53 odpowiedz
Absolutna rewelacja i mistrzostwo świata!!!Pycha :)
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2012 17:24 odpowiedz
Tak, to normalne ;-).
Gość: ciociamansi
11.07.2012 10:43 odpowiedz
23 min w piekarniku okazalo sie troche za dlugo, gdyz wyszly troche suche i przez to malo maslane :( Jednak z maselkiem i domowej roboty dzemem sliwkowym wciaz smakuja wysmienicie :)
Mialam tez troche problem ze zlaczeniem rogów na ksztalt rogalikow (ciagle sie rozczepialy). Czy to normalne?

p.s. odliczam dni do Pani powrotu tzn. okolo 20 lipca. Mam nadzieje ze przenosiny przebiegaja bazproblemowo.
Gość: ola_g
05.04.2012 12:03 odpowiedz
wspaniałe, puszyste, maślane... mmm...
ciasto przygotowałam i zawinęłam wieczorem, a rano tylko na kilka minut wsunęłam do ciepłego piekarnika (50st), żeby podrosły, potem podniosłam temperaturę i upiekłam. Pycha!
Gość: zkrainy.oz
19.03.2012 23:56 odpowiedz
Jakie te rogaliki pyszne! W smaku bardzo podobne do tych, ktore pamietam z Polski! Wlasnie zjadlam ostatniego na sniadanie i mam niedosyt :) Maz z reguly nie przepada za ciastem na drozdzach, ale rogaliki to mu tak smakowaly ze jadl same, bez niczego. Chcialam robic z polowy porcji, ale w zwiazku z tym ze jestem w ciazy i wszystko mi sie miesza- zwlaszcza matematyczne obliczenia, dodalam 3/4 szklanki mleka, wiecej masla (duzo wiecj masla) zanim sie zreflektowalam ze mialam robic z polowy porcji to dodalam 70-80g masla i potem sie dziwilam skad to ciasto takie tluste jak je wyrabialam....:) podsypalam maki, wyrobilam, roslo pieknie. Upiekly sie wzorowo. Potem juz tylko z bialym serkiem jadlam bo masla oczywiscie nie bylo trzeba.
Wniosek jest taki, ze nawet jesli proporcje sie troche pozmienia to nic nie szkodzi i tak wyjda pyszniutkie :) Pozdrowienia z Australii!
Gość: Amelia
10.03.2012 20:52 odpowiedz
Bardzo dobre.;) Ciasto przyjemnie się wyrabia, nie ma z nim problemów. Robiłam ze świeżych drożdży,ciasto rosło w lodówce przez noc, rano uformowałam rogaliki i upiekłam. Robiłam z połowy porcji,ale ilości cukru,soli i cytryny nei zmieniałam. Wyszły takie,jakie chciałam.
Gość:
23.02.2012 19:28 odpowiedz
Właśnie zajadam, ciepłe z masełkiem. Rozpływają się! mniaaam! ;)
19.02.2012 13:58 odpowiedz
Pyszne,ideally przepis!
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2012 16:46 odpowiedz
Tak, można :)
Gość: iza
13.02.2012 11:45 odpowiedz
Struktura ciasta znakomita, lekko chrupiąca skórka, puszyste i sprężyste wnętrze. Znakomicie się je wyrabia i pięknie rosną. Wyglądają ślicznie. Jeden, dość duży minus - jak dla mnie są bez smaku. Ani słodkie, ani słone. Czuję puch, smak maku i zapach drożdży... Spodziewałam się, że będą słodkawe i po prostu pyszne, po tylu pozytywnych komentarzach :( Pani Doroto, czy można do ciasta dodać np. ekstrakt waniliowy albo otartą skórkę z cytrusów, a może coś innego? Do przepisu na pewno wrócę - technicznie jest doskonały :) Dziękuję za odpowiedź. Iza
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2012 09:54 odpowiedz
Nie, jak tradycyjne rogaliki.
Gość: Betty Rizzo
11.02.2012 09:53 odpowiedz
czy one smakują może trochę jak croissanty?
Gość: zabazaby
10.02.2012 21:08 odpowiedz
Pani Dorotko bardzo dziekuje za odpowiedz!! powyzej znalazlam tez Pani wczesniejsza odpowiedz no moje pytanie i w zwiazku z tym obiecuje, ze nastepnym razem najpierw przeczytam wszystkie komentarze a dopiero pozniej bede zadawala pytania :) jeszcze raz dziekuje i przepraszam!! pozdrawiam!!
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2012 20:05 odpowiedz
Tak, jak najbardziej. Być może w lodówce już tak wyrosną, że od razu do piekarnika rano włożysz. Jeśli nie, niech trochę jeszcze podrosna w temperaturze pokojowej.
Gość: zabazaby
10.02.2012 17:03 odpowiedz
Dorotko chcialabym te rogaliki zrobic dzisiaj wieczorem i na to ostatnie rosniecie (napuszenie) wlozyc na noc do lodowki - jak sadzisz rano jak postoja i nabiora temp. pokojowej to beda sie nadawaly zeby je upiec???
Gość: ula19655
30.01.2012 13:04 odpowiedz
Dziękuję - zobaczyłam, zrobiłam,..................zjedliśmy huraaaaaaaaaaaaaaaaaa. Nigdy nie spodziewałam się, że sama upiekę rogaliki o wiele lepsze niż w piekarni!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
Gość: ewx
15.01.2012 10:41 odpowiedz
Upiekłam... Patrząc na zdjęcie nr 1 nie chciało mi się wierzyć, że uzyskam taki piękny efekt.... a jednak - miąższ rogalików faktycznie rozdziela się w środku, a skórka jest delikatnie chrupiąca i rumiana. Ciasto bardzo sprawnie rosło (piekłam na świeżych drożdżach). Rogaliki następnego dnia równie smaczne (szczególnie po podgrzaniu).
Polecam....
Gość: kamolotka
28.11.2011 21:50 odpowiedz
Bardzo smaczne właśnie je upiekłam , a pachnie w całym domu .... będę piekła je częściej :) Pozdrawiam
Gość: mrmleczko
13.07.2011 15:08 odpowiedz
mniam
Gość: whiskit
07.07.2011 08:22 odpowiedz
ach, zawalilam, a mialo byc tak pysznie :) tzn i tak bylo, ale wyszly zwarte i wilgotne w srodku, a z wierzchu twarde i mocno przypieczone :) smaczne, tylko nie tak mialo byc! nie odstawilam ciasta na godzine do wyrosniecia a wsadzilam na noc do lodowki, potem chwile ocieplilam, nic nie podroslo, a w lodowce przyschlo mimo sciereczki, bylo postrzepione przy walkowaniu a potem zbyt duzo nie napuszyly sie :) nastepny razem bede robic ciasto rano i tyle, bo taka mialam na nie ochote!
Gość: adzia.babeczka
06.07.2011 12:21 odpowiedz
Nie jestem jeszcze zbyt doświadczona jeśli chodzi o ciasto drożdżowe, ale upiekłam i wyszły pyszne :) Polecam wszystkim! Nie bójcie się wypróbowywać przepisów z tego blogu, bo są sprawdzone i wypieki wychodzą super, wiem co piszę :)
Gość: jagoda
04.06.2011 19:05 odpowiedz
piekłam juz kilka razy,nawet z nadzieniem,co tu dużo mówić pychota!!!
Gość: jola
29.05.2011 14:18 odpowiedz
rolgaliki wspaniałe!!!!!!!!!!!!!!!polecam
Gość: nitka
10.05.2011 13:02 odpowiedz
Niedawno wyciągnęłam je z piekarnika. Pyszne są! Smakują jak rogale ze sklepu, które jadłam jako dziecko:)pozdrawiam
Gość: sylwia
09.03.2011 10:13 odpowiedz
uwielbiam ten bloog i wszystkie cudowne przepisy, dzisiaj na sniadanko wszamalismy te wspaniale regaliki, mniam mniam:)
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2011 22:56 odpowiedz
Nie zepsują się, ale nie nakładaj bardzo dużo. pozdrawiam
Gość: kasia
20.02.2011 20:52 odpowiedz
a czy rogaliki zepsują się, jeśli przed zwinięciem nałoże na nie troche słodkiego serka (np. z rodzynkami)?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2011 16:24 odpowiedz
Nie zepsujesz tym przepisu, możesz więc :)
Gość:
11.02.2011 08:54 odpowiedz
Zrobiłam te rogaliki. Jeśli chodzi o ciasta drożdzowe to doszłam do perfekcji. Ale muszę przyznać że mojej rodzinie nie smakowały. Córcia powiedziała że za mało słodkie a mąż że za mało maślane.Powiedz Dorotko jeśli dodam jakąś słodycz do środka, lub więcej masła(żeby były bardziej maślane) to czy zepsuję tym przepis? A może dodać więcej cukru niz jest w przepisie?
Gość: malinka
25.01.2011 08:40 odpowiedz
wlasnie sie nimi zajadalismy na sniadanie, super wypiek, udalo sie nawet mi, choc mam male doswiadczenie kulinarne, zwlaszcza jesli chodzi o drozdzowe bo zawsze wydawalo mi sie skomplikowane
pieknie rosnie, elastyczne, mieciutkie ciasto, a potem pysznie smakuje
dziekuje za przepis:)
Gość: mustysia
18.01.2011 20:04 odpowiedz
dziś wypróbowałam swoich sił z kolejnym Twoim przepisem..rogaliczki jak pięknie wyglądają tak jeszcze lepiej smakują:) teraz pora na jakieś pszenne bułeczki np z ziołami...
Pozdrawiam ciepło i zapraszam na mojego twórczego bloga decoupagowego
jufima.blogspot.com
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2011 20:06 odpowiedz
Mam Morphy Richards, typ starszy, więc już na pewno nie ma w sprzedaży. Polecam kupowac ze sredniej pólki cenowej, tak około 60 F sa już bdb maszyny. 160F to wg mnie za dużo, ale co kto lubi :) pozdrawiam!
Gość:
03.01.2011 16:18 odpowiedz
Witam:) Piekłam już sernik tradycyjny z Twojego przepisu i wyszedł naprawde pyszny!!! Teraz chciałabym upiec rogaliki, dzisiaj zagniote ciasto a rono upiekę. Zastanawiam się nad kupnem breadmaker (to zaoszczędziłoby mi trochę czasu) ale jest tyle tych urządzeń a i ceny sa różne 30F - 160F. Czy mogłabyś napisać jakiego ty używasz nazwę i typ czy numer? Pozdrawiam! Marta
Gość: agula
05.11.2010 18:18 odpowiedz
zrobiłam z połowy porcji i żałuje bo.... takie są pyszne że na śniadanie pewnie już nie starczy :( zjadłam takiego cieplutkiego 3 minuty po upieczeniu :) - rewelka!!!
Gość: madzia_899
10.09.2010 07:29 odpowiedz
Rogaliki są rewelacyjne! Puszyste, lekkie, mięciutkie, z bajeczną skórką i jeszcze lepszym wnętrzem.
Dziękuję za przepis i pozdrawiam!
Gość: jolus-75
23.07.2010 18:08 odpowiedz
Witam:)
Dzisiaj upieklam rogaliki sa smaczniutkie mniaammm.Zamiast jajkiem posmalowalam maslem,niemialam zbytnio czasu na jajko bo moj 6-mic maluch obudzil sie i domagal sie jedzonka hehehe...Wyszly super smaczne,dziekuje za przepis,pozdrawiam :)) oto fotka:)
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2350593,2,1,IMG-8576-1.html
Gość: daydreambeliever
17.07.2010 14:26 odpowiedz
Pani Doroto,
dziękuję serdecznie za ten przepis! Dziś rano upiekłam 12 rogali maślanych i teraz nie ma już ani jednego. Są niesamowicie puszyste i pyszniutkie, a ciasto łatwe do przygotowania i rośnie wprost bajecznie. :) Jak dla mnie przydałoby się tylko troszkę więcej soli, ale poradziłam sobie z tym wcinając rogaliki posmarowane masłem i posypane solą. Mniam!
Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuję za ten (i za inne) przepis - Pani blog zainspirował mnie do zaczęcia własnej przygody z pieczeniem. Póki co, idzie świetnie i mam przy tym ogromną radochę!
Pozdrawiam słonecznie :D
Aga
Gość: s1korupka
09.05.2010 12:58 odpowiedz
Pyszne rogaliki. Napewno jeszcze nie raz je upiekę.
25.03.2010 12:43 odpowiedz
PYYYYYYCHA!!!!!!!!!!!!!!!!! Właśnie upiekłam i zjadłam z dżemikiem malinowym:) CUDO!!!!!! Ciasto bardzo łatwo się wyrabia i formuje:) Super:)
Pozdrawiam:)
Gość: lady
21.03.2010 19:53 odpowiedz
Melduję, że mimo iż śniadaniowe, to na kolacje też się nadają. Zwłaszcza z domową konfiturą morelowo - waniliową. Zrobiłam z połowy porcji (nie miałam więcej mąki w domu) - nie powtórzcie mojego błędu... :-)
Gość: pychotka
19.03.2010 10:43 odpowiedz
Pysznosci:) Dziekuje za obudzenie we mnie milosci do robienia drozdzowych wypiekow:) Pozdrawiam:)
Gość: romarys
13.03.2010 14:58 odpowiedz
Rogaliki fantastyczne!Ciasto zrobiiłam wieczorem,uformowałąm,odstawiłam do zimnego - ok.10.stC - pomieszczenia ,i rano zdążyłąm na śniadanie z ciepłymi rogalikami.
Gość: delirio1976
07.03.2010 23:34 odpowiedz
Przymierzalam sie do tych rogalikow od chwili, gdy pojawily sie na blogu,( niestety musialam czekam, na nowy piekarnik) i wyszly po prostu babowe, przyszne i sliczne. Zostawilam na noc uformowane w lodowce (robiilam to po drugiej w nocy), rarno po wyjeciu rosly jak szalone. Mielismy wspanilale sniadanie. Dziekuje Dorotkka za kolejny wspanialy zreszta jak zawsze przepis. Gratuluje nowego bloga, naprawde kusi i taki apetyczny.
Gość:
02.03.2010 21:11 odpowiedz
piekłam je już kilka razy - zawsze się udają; są wspaniałe i bardzo smaczne
i nie mogą się nie udać :)
Gość:
19.02.2010 10:55 odpowiedz
bardzo fajne rogale - przepis precyzyjny i udają się znakomicie. Wizualnie wyszły równie pięknie jak Twoje na zdjęciu. W smaku - smaczne, choć nie do końca mnie zachwyciły. Być może spodziewałam się bardziej maślanych, przypominających ciasto francuskie, ale tak czy inaczej - bardzo udany przepis i godny polecenia.
12.02.2010 13:25 odpowiedz
Kalinko ja piekłam w zwykłym piekarniku, bez termoobiegu, ale z termoobiegiem pewnie będą jeszcze lepiej wypieczone. Ja używałam zwykłej maki pszennej (wrocławskiej, typ 550). pozdrawiam i zyczę smacznych rogalików
Gość: kalinka_4
12.02.2010 13:13 odpowiedz
Chciałam zapytać czy należy je piec z termoobiegiem, i jaki typ mąki użyć 400/600 ? Pozdrawiam!
Gość: margolciach
04.02.2010 08:49 odpowiedz
A moje wyszły troche gliniaste,co zrobiłam żle?
03.02.2010 17:55 odpowiedz
Tylko mnie Dorotko nie zablokuj za tą ilość komentarzy:)...ale rogaliki wyszły wyśmienite - mięciutkie, puchate, po prostu pyszne:)
03.02.2010 14:55 odpowiedz
Ciasto już wyrobione, leży przy grzejniku i grzecznie rośnie:) po przeczytaniu komentarzy postanowiłam część nadziać nutellą:) zobaczymy co mi z tego wyjdzie:) pozdrawiam Dorotkę i wszystkich Blogowiczów:)
Gość: Los Caramelos
01.02.2010 19:06 odpowiedz
Właśnie wyjęłam pierwszą partię z pieca. Nie mogłam się oprzeć i jednego, jeszcze ciepłego spróbowałam. Pyszne! Pulchniutkie i chrupiące! Mniam! Jeszcze tylko muszę się doszkolić w kształtowaniu pięknych rogalików :D
30.01.2010 18:59 odpowiedz
jak mi wyjdą dzisiejsze bagietki to te rogaliki będą następne:) Mój 1,5 - roczny syncio uwielbia maślane rogaliki (ale jak na razie to dziadzio mu takowe w sklepie kupuje) ja tak cały czas zbieram się do zrobienia chleba, ale jakoś odwagi mi brak:(
Gość: martam21
30.01.2010 18:47 odpowiedz
ojojoj, pyszne....15 minut temu zrobione i nie moge odgoni połtorarocznego synka:)))ciagle krzyczy: mama, da, da mama da:))))
a tak na powaznie to już dawno nie jadłam tak puszystego, leciutkiego ciasta drożdzowego....
niebo w gębie...ewidentnie do pwtórzenia:)))
Gość: buncia3
30.01.2010 14:47 odpowiedz
Dzięki!
Zrobiłam eksperyment. Zamroziłam nieupieczone po napuszeniu i część rozmroziłam przez noc i rano piekłam, a część piekłam prosto z zamrażalki i, szczerze mówiąc, nie widziałam wielkiej różnicy, jeśli w ogóle jakaś była. Może byłam zbyt głodna:) Jeszcze popróbuję i dam znać. Jednego rogalika zamroziłam po upieczeniu i rozmroziłam w lodówce, ale tego rano zabrał mąż, więc nie wiem, jaki był efekt:/
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2010 13:29 odpowiedz
Nie mroziłam nigdy nie upieczonych. Zawsze upieczone. Wtedy wieczorem wyciągam do temp. pokojowej, ale nie odwijam z folii. Rano sa świeże i nie czerstwe. Można też zostawic w lodówce na rozmrożenie. Nie rozmrażać w piekarniku. pozdrawiam
Gość: buncia3
27.01.2010 20:34 odpowiedz
Chciałam się dowiedzieć, jak to jest z tym mrożeniem, a raczej rozmrażaniem. Tzn zamrożę już napuszone, uformowane rogale, ale nie upieczone. Jak mam je rozmrozić? Nie mam mikrofali. Czy mogę piec zamrożone, czy zostawić na noc w lodówce żeby się rozmroziły? Bo rozumiem, ze jak zamrożę upieczone, to przez noc one się by rozmroziły, ale też mogłyby chyba zczerstwieć? Czy jeśli je zamrożę po upieczeniu, to mogę je rozmrażać jakoś w piecu?
Chciałabym wiedzieć, bo chcę się zabrać też za crossanty i zrobić na zapas.
Gość: Kasia
27.01.2010 06:05 odpowiedz
Upiekłam wczoraj wieczorem, są doskonałe:-) Dziękuję za przepis.
Gość: lutra
26.01.2010 15:20 odpowiedz
no dobrze, a gdybym zrobila rogaliki wieczorem, to na drugi dzien rano juz nie beda dobre??? z rana nie mam czasu raczej na nic - polroczny synek bardzo absorbuje ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2010 09:32 odpowiedz
Jeśli urosną i się pieknie napuszą w lodówce, możesz od razu piec. W przeciwnym wypadku muszą poleżeć w cieple, aż podwoja objętośc. pozdrawiam
Gość: aska
25.01.2010 18:14 odpowiedz
hm.. zamierzam zrobić rogaliki na śniadanie. nie jutro, ale wogóle ;) i tak myślę...
chcę zrobić ciasto wieczorem i wstawić do lodówki. i tutaj pytanie: jak rano wyjmę je z lodówki to ile musi postać, żebym mogła piec ? bo zastanawiam się, o której godzinie będę musiała wstać, aby domownicy mogli się cieszyć pysznym śniadankiem ;))
pozdrawiam.
Gość: sylwia1607
19.01.2010 19:12 odpowiedz
Dorotko, super przepis, dziekuje! Mnie wyszla cala masa;-) 16 sztuk a i tak spore byly.
Gość: joannea
16.01.2010 10:50 odpowiedz
bardzo drożdżowe ;)
dziś testowałam nową metodę śniadaniową: ciasto wyrobione wieczorem, zostawione na pół godz. do wyrośnięcia, później na całą noc w lodówce. Rano, ponieważ było bardzo zimne i mało aktywne, wrzuciłam je na 1min. do mikrofali, żeby je ocieplić. Dalej postępowałam wg przepisu, i rogaliki spokojnie wyszły, wyrastały jak szalone przed pieczeniem, także myślę, że metoda z mikrofalą pozwoli oszczędzić rano czasu potrzebnego na załapanie przez ciasto temp. pokojowej.
Gość: optymistyn
15.01.2010 19:01 odpowiedz
właśnie zniknęły na kolację
zrobiłam z połowy porcji i wyszły śliczne i przepyszne
kolejny rewelacyjny przepis
dziękuję! :)
Gość: okaczucha
15.01.2010 11:01 odpowiedz
Niestety..totalnie schrzaniłam:(
Gość: lucia1960
14.01.2010 16:43 odpowiedz
Ten sam przepis ktoś wstawił jako swój w Smakerze,to jest chyba trochę beszczelne co wy na to.
Gość: elunia_1
13.01.2010 15:36 odpowiedz
Przepraszam za zamieszanie, ale już znalazłam- to u Tatter jest ten film o metodzie Bartineta. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2010 14:53 odpowiedz
Eluniu, niestety nie kojarzę teraz o który film chodzi.
Gość: anytsujx
13.01.2010 07:36 odpowiedz
Wczoraj upiekłam te rogaliki maślane, są wyśmienite, delikatne w środku z chrupiącą skórką pycha.......ja zamiast maku, bo akurat nie miałam posypałam sezamem, wyszły cudnie, dziękuje za ten przepis, pozdrawiam
Gość: niki102
12.01.2010 22:39 odpowiedz
to moje rogale wygladaly tak samo jak Twoje, ziuz :P a sie balam ze mi nie wyszly :)
Gość: pilchowa
12.01.2010 20:26 odpowiedz
upiekła dzisiaj, są pyszne:)
moje chore dziecię, które nic ostatnio nie chce jeść zjadło całego rogala i domagało się następnego:)
następny przepis do mojego zeszytu:)
Gość: elunia_1
12.01.2010 15:53 odpowiedz
Na chleby lub bułki.Ten pan, który to demonstrował nazywał się chyba na B.....pozdrawiam i przepraszam za zawracanie głowy.
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2010 09:32 odpowiedz
Ale jakiego ciasta? Trochę było tych filmików ;)
Gość: elunia_1
11.01.2010 21:46 odpowiedz
Rogaliki upieczone i zjedzone. Przepis jest super - są lekkie i puchate, bardzo smaczne i do tego kakao mmmmmm. Dorotko mam do Ciebie prośbę, przy którymś z przepisów odsyłasz do filmu prezentującego wyrabianie lepkiego ciasta, czy mogłabyś mi podpowiedzieć gdzie to było?, dziękuję i pozdrawiam.
Gość: ziuz
11.01.2010 17:44 odpowiedz
upieklam!
sa swietne! dziekuje!
kingawkuchni.blogspot.com/2010/01/maslane-rogaliki-sniadaniowe.html
Gość: niki102
11.01.2010 09:54 odpowiedz
pierwszy raz pieklam rogaliki i wyszly naprawde pyszne, puchate i mieciutkie. tylko niestety sie troche porozklejaly i nie bardzo wygladaja jak rogale.
Gość: wakkiki
11.01.2010 08:44 odpowiedz
Do Davida.5
Jest to właśnie sprzęt powystawowy sciągany z Anglii. Kupiłam go na allegro za połowę ceny i byłam świadoma tego, że nie będzie instrukcji w języku polskim. Także nie mam się teraz o co upominać.
Pani Doroto dziękuję za wyjaśnienia.
Gość: olciaky
10.01.2010 20:08 odpowiedz
Bardzo chętnie przepis wypróbuję- w przyszłości:)
10.01.2010 17:39 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj rogale. Wyszły super, puszyste, chrupiące:)
Dziękuję za przepis.
Gość: marchewka
10.01.2010 15:48 odpowiedz
no wlasnie tak zrobilam - nastawilam na noc, rano pozawijalam i upieklam na sniadanko :) wyszly super - a zawsze sie balam zostawiac na noc z jajkami!
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2010 15:17 odpowiedz
Wakkiki, aby ciasto na noc nastawic w maszynie, maszyna musi miec funkcje opóźnienia startu (nie wszytskie mają). Wtedy nastawiasz na dough, czyli wyrabianie ciasta, np. na godz 6.00, a jak wstajesz, to już masz ciasto wyrobione. Maszyna jest przez cała noc na czuwaniu, ale prace rozpoczyna wtedy o 6,00. pozdrawiam
Gość: david.5
10.01.2010 11:50 odpowiedz
Eeee jak może nie być instrukcji obsługi w języku polskim o_O? Chyba, że kupiłaś maszynę za granicą? W innym wypadku możesz ją zareklamować z tytułu niezgodności towaru z umową. Zgodnie z ustawą o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej sprzedawca jest zobowiązany wydać kupującemu wraz z towarem instrukcję obsługi w języku polskim oraz wszelkie dane niezbędne do prawidłowego korzystania z towaru. Możesz powołać się na artykuł: Art. 7a ustawy z 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz.U. nr 90, poz. 999 z późn zm.). i wywalczyć sobie taką instrukcję, nie bójmy się korzystać z przysługujących nam praw! :D hehe. Powodzenia! Ahh a wracając do rogalików mi wyszły smaczne. Pozdrawiam David.
Gość: wakkiki
10.01.2010 08:44 odpowiedz
Pani Doroto, jak przygotowauje Pani to ciasto na rogaliki na noc, to na jaki program nastawia Pani swoją maszynę? I czy po wyrobieniu ciasta, trzeba maszynę wyłączyć, czy jest włączona przez całą noc? (niestety nie mam polskiej instrukcji)
Gość: wiosna55
09.01.2010 20:01 odpowiedz
Bardzo dziękuję za podpowiedz, zrobię te ciasteczka. Obejrzałam je sobie i wyglądają ślicznie. A rogaliki wg Twojego Dorotko przepisu zrobiłam i wraz z linkiem do przepisu zamieściłam na moim blogu. Rogaliki pyszniutkie, ciasto idealne do pracowania z nim. Myślę czy nie zrobić czegoś na bazie tego ciasta. Dziękuje i pozdrawiam
Asia
Gość: edi.pl37
09.01.2010 16:37 odpowiedz
Też używam tej mąki z Biedronki,wszystkie bułki z niej piekę albo z mąki z Kauflandu :).Też to mąka typu 650.I te rogaliki też w końcu zrobiłam z tej mąki.Wyszły świetne,rumiane,chrupiące,delikatnie maślane w smaku no i puszyste:))Ciasto rzeczywiście nie sprawia żadnych kłopotów przy formowaniu rogalików.
Gość: Maggie78
09.01.2010 14:57 odpowiedz
zrobiłam dziś na śniadanie nie dosypałam ani grama mąki, ciasto zachowywało się idealne. pięknie urosły, ślicznie się upiekły, w smaku takie sobie.
Gość: mutinka
09.01.2010 13:39 odpowiedz
Witam, też dziś na śniadanie upiekłam z połowy porcji, wyszły super.
Ciasto zrobiłam wieczorem, przenocowało w lodówce, a rano uformowałam rogaliki.
Do wypieków chlebowo-bułkowych (jako mąkę pszenną, pszenno-chlebową w zależności od tego co podane w przepisie) stosuję zwykłą mąkę babuni z Biedronki (typ 650) i zawsze wypieki wychodzą.
Pozdrawiam
Gość: grazynaa
09.01.2010 12:51 odpowiedz
Zrobiłam na dzisiejsze śniadanie, z połowy porcji. Trzymałam się przepisu i żadnych niespodzianek nie było. Są przepyszne! Wyszły rumiane i puchate, dziękuję za przepis!! Polubiłam ciasta drożdżowe, z wzajemnością:)
Pozdrawiam z zaśnieżonego Poznania:)
Gość: edi.pl37
09.01.2010 10:37 odpowiedz
Ja mam pytanie o mąkę.Zamierzam dziś upiec te rogaliczki i zastanawiam się czy wziąć zwykłą pszenna mąkę czy nada się również chlebowa?Co do wyrabiania ciasta drożdżowego to ja również polecam mikser.Zawsze tak robię drożdżowe i jest super.I nawet zostawiam do wyrośnięcia w misie od miksera:)
Gość: rafasia
08.01.2010 22:48 odpowiedz
Chodzą za mną odkąd je ujrzałam. Tylko czasu mi brak. Choć pewnie ochota spróbowania ich weźmie górę nad zdrowym rozsądkiem i porzucę obowiązki, by je przygotować :)
Gość:
08.01.2010 22:36 odpowiedz
ach - no to pieknie - cos czuje ze otwiera to cale morze nowych wypiekow na sniadanko :) bo godzinke po obudzeniu to jeszcze wytrzymam...
ps. blog super - jedyny ktory sprawdzam regularnie... pare przepisow juz wyprobowalam - wszystko udalo sie super :)
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2010 22:16 odpowiedz
Nie, jak prawidłowo nastawisz wszystko bedzie dobrze ;). Pamietaj, by drozdze suche na góre dac i by sie nie stykały z płynami. pozdrawiam
Gość:
08.01.2010 22:14 odpowiedz
witam - dorotko - nastawiasz na noc maszyne? bo ja tak z jajkami to sie zawsze balam nastawiac na delay... nic sie nie dzieje?
Gość: mamqa
08.01.2010 21:32 odpowiedz
Ja chciałabym dodać dla blizniaki14 żeby męża zostawić w spokoju a mikser wziąść do ręki tylko końcówki te takie zakręcone :) Ja jestem z tych co nienawidzą mąki dotykać i bardzo dużo rzeczy robię w ten sposób :)
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2010 20:22 odpowiedz
Wiosna55: ja bym zrobiła babeczki z mincemeat. Są w UK bardzo popularne, smaczne, dla dzieci w sam raz do reki a przy tym się duzo nie narobisz i zawsze wyjdą. I z przepisu Nigelli ;). Paulinqa-1980:wydaje mi się, ze nie ma to znaczenia. możesz włożyć do lodówki już uformowane bądź uformować rano. Asiu: drożdze nie maja znaczenia, ja pieke tylko na suchych. dziękuję bardzo i pozdrawiam
Gość: madzia
08.01.2010 19:09 odpowiedz
Pani Doroto! Jest Pani moja inspiracją, moim natchnieniem!! Zaczarowała mnie Pani swoimi wypiekami.. Uwielbiam piec, z tym wiążę swoją przyszłość ale Pani dała mi takiego kopniaka! Pierniczki alpejskie, piernik przekładany, masa marcepanowa, sernik tradycyjny te cuda wyczarowałam w Święta Bożego Narodzenia, wszyscy byli zachwyceni! Smak tych rogalików już czuję, a niebawem i skosztuję;) dziękuję za codzienną dawkę radości ;)i życzę spełnienia i szczęścia ;) DZIĘKUJĘ!! ;)
Gość: HAnia
08.01.2010 09:45 odpowiedz
Jak poprzedniczki też zrobiłam je wczoraj wieczorem i w tym momencie w kuchni leżą tylko dwa :D Troszeczkę stwardniały przez noc, ale w smaku są tak samo dobre jak po wyjęciu z piekarnika ;) Zdobiłam z kruszonką, bo maku nie było w sklepie - z masełkiem i powidłami śliwkowymi są idealne :) Pierwszy raz robiłam rogale, więc moje nie są takie jak na zdjęciu (troszkę za blade wyszły i nie takie puchate - bardziej podkówki), ale to wszystko wina mojego piekarnika - nastawiam na 100 st, a na termometrze w piekarniku (musiałam kupić, bo wszystkie cista mi się przypalały) jest 250 st. Piekę tylko na dolnej grzałce, bo górna na tak wysokiej temperaturze zbyt szybko spieka.

*Moja mama jak zobaczyła, że znów wchodzę na tą stronkę mówi: "Przestań tyle piec, bo przez rachunki za prąd z torbami pójdziemy" :P :D
Gość:
08.01.2010 07:59 odpowiedz
ja spróbowałam jeszcze wczoraj wieczorem bo jak o nich przeczytałam to nie mogłam czekać;) Wyszły doskonałe chociaz to moje pierwsze rogaliki w zyciu a doświadczenia kulinarnego mam niewiele. Muszę tylko popracowac nad kształtem bo moje nie wyglądaja tak rogalikowo jak Twoje, kwestia zawinięcia, jakoś nie potrafię jeszcze;)
Gość: waniliowybloganny
07.01.2010 20:58 odpowiedz
Upiekłam. Sam puch! Wymyśliłam czas jakiś temu bułeczki z podobnego ciasta, też inspirowanego tym bułgarskich chlebkiem. To jest to!
Gość: Asia
07.01.2010 18:53 odpowiedz
Zrobiłam je wczoraj ,ale nie wyszły mi takie puchate i jak Twoje :(( Może to dla tego że je zrobiłam na suchych drożdżach?W każdym razie zjeść się dały i dzis juz ich nie ma.Następnym razen zrobie na swieżych drożdzach:) Pozdrawiam.
Gość: blizniaki14
07.01.2010 13:34 odpowiedz
Wyglądają apetycznie, na pewno zrobię, bo kocham rogaliki :) mniam!
Mam pytanie może ktoś poleci jakąś niedrogą maszynę do wyrobienia ciasta? bo już ręcznie czasem nie daję rady,mąż musi pomagać. A tak byłoby wygodniej.
Z góry dziękuję :) pozdrawiam
07.01.2010 10:55 odpowiedz
I takie śniadanie mogłabym jeść codziennie :) śliczne!
07.01.2010 08:28 odpowiedz
Witam serdecznie wszystkich w Nowym Roku! Nas w Danii tez wczoraj zasypalo i mielismy przymusowy wolny dzien, bo w nocy spadlo pol metra sniegu! Mam pytanko: czy moge wyrobic ciasto, uformowac rogale i wstawic na noc do lodowki, a potem wyciagnac tylko na jakas godzinke do ocieplenia przed pieczeniem, czy tez lepiej formowac bezposrednio przed pieczeniem?
Gość: wiosna55
07.01.2010 08:05 odpowiedz
Mam ogromną prośbe. Potrzebuję przepis na coś angielskiego- świątecznego ( takie żebym nie spędziła całego dnia w kuchni). Moja córka ma zrobic prezentację o typowych angielskich świętach Bożego Narodzenia ( tak ,tak moim zdanie lekko się pani nauczycielce przysnęło, ale jest przemiła, uwielbiana przez dzieci więc dla niej wszystko) i przy okazji jeśli sie uda to może coś zaprezentuje w klasia do spróbowania. Mialam ochotę pogrzebać w mojej ulubionej Nigelli , ale doszłam do wniosku, że wolę Rodaczkę i to wypróbowaną wielokrotnie... Co sądzisz Dorotko, pomogłabyś?
Gość: kajtetanka
07.01.2010 07:39 odpowiedz
witam,
rogaliki pierwsza klasa, wczoraj robiłam zrobiłam i wyszły.... mój synek wystawił ocene 6+ ( wprowadziłam małą zmianę.... do srodka na masło dodałam konfitury)
mam tylko pytanie dlaczego mi wyszły takie duże, pomimo tego że zamiast 12 zrobiłam 16 z podanej ilości ciasta.... Twoje są takie małe zgrabne a moje w porównaniu w nimi giganty ;(
Gość: mamqa
06.01.2010 20:35 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj na kolację, oczywiście 5 minut po wyjęciu z pieca już je zajadaliśmy... i co dziwne nie bolą nas od tego żołądki (znaczy się od ciepłego ciasta;) ).
Przepis rewelacyjny, ja robiłam już z wersji 58o gram mąki i stwierdzam że ta ilość jest idealna (plus oczywiście do posypania stolnicy, ale to wiadomo).
Zastanawiam się jedynie czy jest jakaś możliwość odchudzenia tych rogalików, żeby móc częściej je zajadać:)
PS. W Holandii też zima, w tv mówili że pierwszy raz od 25 lat mieli tu białe święta... a śnieg jest ciągle i jeszcze dzisiaj napadał świeży...
Gość: mcdulka
06.01.2010 19:24 odpowiedz
już wiem co mojemu K. upiekę na podróż do stolicy;)! te rogaliki maja taki zimowy klimat- ciepły pachnacy masłem rogal, domowa konfitura i chai tea, ogień trzaskający w kominku a za oknem śnieg:).
Gość: kass55
06.01.2010 18:49 odpowiedz
Dorotko, baaardzo pięknie wyglądają, zachęcająca jest tez Twoj o nich opinia...no cóz będę piekła! Pozdrawiam.
Gość: AG
06.01.2010 11:12 odpowiedz
O upieczenie tych rogalików poprosze mamę;) ja poczekam na coś prostszego dla mnie, coś w typie wymieszaj masło z "czymś tam" i wstaw do lodówki:)
Gość: kasia
06.01.2010 10:16 odpowiedz
upiekłam! są cudowne , o wiele lżejsze i smaczniejsze niż te sklepowe :) serdecznie pozdrawiam!
06.01.2010 09:40 odpowiedz
piękne..jak wszystko co pieczesz
Gość: pure_fennel
06.01.2010 09:32 odpowiedz
Dziekuje serdecznie :).
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2010 09:23 odpowiedz
Pure_fennel: oczywiście, można na noc schowac ciasto do lodówki na wyrastanie, nic mu się nie stanie, w lodówce też wyrośnie, a rano ocieplić i formowac rogaliki.
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2010 09:20 odpowiedz
Klaudia, pieknie! u nas teraz podobnie :) Sylwia: nie do smaku, raczej do struktury ciasta, można pominąć. I tak, słodkie wnetrze jak najbardziej, dobrze powinno się zawinać i nie wypływać. Poprawiałam też przepis, dodałam pół szklanki mąki więcej i juz nie pisałam o dosypywaniu. I tak trzeba z pół szklanki było dosypać, więc tak będzie jasniej, pozdrawiam i dziekuję
Gość: apsik1
06.01.2010 08:18 odpowiedz
Jak dobrze Doroto, że mój stary komputer pozwala na czytanie i oglądanie blogów. Na każdy posiłek wpadłabym do Ciebie bardzo chętnie. Może po kolejnym ustawianiu komputera będę wreszcie mogła wrócić do kontynuowania pracy nad moim (nie tak fascynującym) blogiem. Pozdrawiam z mroźnego Trójmiasta
Gość: antuka-ncb
06.01.2010 07:59 odpowiedz
Elunka, zajrzyj do "calkiem z innej beczki" - maszynka do pieczenia chleba (oczywiscie tu u Dorotki)
Gość: elunka01
06.01.2010 06:44 odpowiedz
Polećcie jakaś dobra i niedrogą maszynę do chleba :)

My jesteśmy zasypani śniegiem. :)
05.01.2010 22:45 odpowiedz
Pyszne śniadanko, koniecznie muszę wypróbować.
Ja też mieszkam w UK tyle że w północnej Szkocji i śniegu mamy nadmiar od 17 grudnia:)
Tak wyglądało u nas Bożenarodzenie:
klaudiakate.blox.pl/resource/DSC01105.JPG
klaudiakate.blox.pl/resource/DSC01180.JPG
Gość: sylwia1607
05.01.2010 22:26 odpowiedz
Dorotko, zastanawiam sie nad tym sokiem cytrynowym, jaka on role pelni w tym wypieku czy do smaku czy? no wlasnie nie wiem....
Rogaliki upieke bo wygladaja tak jak rogale mleczne, ktore uwielbiam.
Gość: antuka-ncb
05.01.2010 21:36 odpowiedz
juz gotowe, zrobilam kilka prób, takie zwykle z maselkiem, potem tez z nocilla (chyba w Pl to nutella) i z rozdrobnina czarna czekolada, wszystkie rewelacyjne, juz je kosztujemy, choc jeszcze parza w palce... ale pyszne, dziekuje Ci jeszcze raz wspaniala Dziewczyno ! Tu w Bcn wszyscy wychodza z podziwu, ... i zazdroszcza
Gość: aag.aa
05.01.2010 21:13 odpowiedz
Wygladają baaardzo smakowicie.Pozdrawiam

aga-oaza.blogspot.com/
Gość: majanaboxing
05.01.2010 20:59 odpowiedz
Dorotko, rogaliki pierwsza klasa! Biorę przepis, wyglądają wspaniale !:))
05.01.2010 20:57 odpowiedz
Dorotko... czytasz w moich myślach :))
przejrzałam dziś rano wszystkie Twoje przepisy na drożdżowe :)) i tak cały czas zastanawialam się co zrobić :) i już wiem :p
dziękuję i pozdrawiam :))
Patrycja
Gość:
05.01.2010 20:47 odpowiedz
pewnie tabliczka czekolady mlecznej super by się komponowała :)
Gość: zebra
05.01.2010 20:25 odpowiedz
a ja sie zastanawiam czy mozna dodac do nich jakies slodkie wnetrze ;)?
rogaliki robie pierwszy raz, właśnie rośnie mi ciasto ;
05.01.2010 20:06 odpowiedz
05.01.2010 20:06 odpowiedz
Cudo :) Na pewno skorzystam w najbliższym czasie bo to tp, co kochamy najbardziej, czyli cieplutkie rogaliki z naturalnym masełkiem na śniadanie :) Przy okazji.. Zdecydowałam się wreszcie na założenie bloga kulinarnego :) Zapraszam serdecznie. www.wypiekizpasja.pl
Gość: asiamamazosi
05.01.2010 19:39 odpowiedz
Mmmm zrobie takie chyba :) wygladają przepysznie
Gość: espresso9
05.01.2010 19:17 odpowiedz
Muszą być pyszne takie domowe rogaliki :)
Mniammmm
05.01.2010 19:03 odpowiedz
Bardzo kuszące rogaliki, drożdżowe i do tego maślane :) cudo
Gość: madziulaz
05.01.2010 18:46 odpowiedz
Wygladają straaaasznie apetycznie....juz chyba wiem co bedzie na niedzielne śniadanie;)
Gość: lil_y
05.01.2010 18:25 odpowiedz
Ja to moge sobie pomażyc o takich rogalikach :)))
Dla mnie ciasto drozdzowe to czarna magia...:)


sliczne te rogaliki:-)
Gość: pure_fennel
05.01.2010 17:39 odpowiedz
Dorotko, czy by funkcjonowalo cos takiego, zeby ciasto zrobic sobie na noc, wsadzic do lodowki i rano takie cos z niego uformowac. Wiem, ze drozdze potrzebuja ciepla, a w lodowce do dobrego rosniecia nie ma warunkow, choc urosnie. Czy to dobry pomysl? Czy wyrobic, dac mu urosnac, pozniej wsadzic do lodowki i rano zrobic rogaliki? Chyba, ze ominac lodowke, a szczelnie ciasto przykryc, zeby nie "ucieklo"?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2010 17:04 odpowiedz
Dobre ;D
Gość: antuka-ncb
05.01.2010 17:03 odpowiedz
mmmhhhmmmm, jakie wspaniale, juz ide je robic, bo nie wytrzymam!!!!
Dzieki Ci wspaniala Kobieto! Gdybym byla facetem zakochalabym sie w Tobie!
Pozdrowionka, a.
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2010 16:56 odpowiedz
60 g masła jest w składzie ciasta do rogalików, a 50 g smarujemy rozwałkowane placki. Lady.aga: ja nastawiam maszynę i rano po wstaniu wyjmuję z niej gotowe ciasto, czyli za godzinę mam rogaliki.
Gość: lady.aga
05.01.2010 16:51 odpowiedz
Bosskie śniadanko. Ale ileż wcześniej musi wstać Mama, żeby coś takiego dzieciom zaserwować?
A to ciasto na bułgarskie chlebki jest faktycznie przepyszne!
Gość:
05.01.2010 16:49 odpowiedz
Czy to roztopione masło ( 60g ) trzeba dodać do wyrabiania ciasta czy posmarować nim rogaliki?
Gość: bluszszcz1
05.01.2010 16:44 odpowiedz
Muszą być pyszne i aromatyczne...aż mi ślinka cieknie:P
Gość: fiszszka
05.01.2010 16:36 odpowiedz
kolejny drożdżowy przepis do wypróbowania.
ufffffffff.... a dopiero wczoraj 3 godizny spędziłam z drożdżakami:))))

no nic, jak mus to mus:P
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2010 16:25 odpowiedz
Rejony w których mieszkam sa dośc górzyste. Po 2 h sypania nie moglibyśmy z domu wyjechac. A że rzadko prószy nikt sie tu do zimy specjalnie nie szykuje..
Gość: zaytoona
05.01.2010 16:17 odpowiedz
Śniadanie idealne. Tyle tylko, że trzeba mieć na takowe czas... Co nie zmienia faktu, że smak wszystko wynagradza.

BTW - zazdroszczę Twoim dzieciom, że z powodu nawet małej ilości śniegu odwołano im lekcje! U mnie nawet przerwa w dostawie ogrzewania tego nie sprawia...

Pozdrawiam! :)
Gość: ilka_86
05.01.2010 16:10 odpowiedz
uwielbiam takie puszyste drożdżowe wypieki!:) kolejny niesamowicie pyszny przepis:)
Gość: ziuz
05.01.2010 16:04 odpowiedz
juz wiem, co bedzie na weekendowe sniadanie, jak maz wroci do domu :)
dam znac, jak wyszly!
Gość: ania-magda1
05.01.2010 16:01 odpowiedz
Śnieg pierwszy raz w roku, też mi coś ;) U nas tylko ze 3 razy w tym roku padało :) Rogaliki mimo wszystko, nawet na letnie śniadanie na dworze z morską bryzą na twarzy, muszą być dobre. Przepis warty wypróbowania! Aha, i w pierwszym czy drugim zdaniu powinno być "z dziećmi", a nie "w dziećmi" :)
Gość:
05.01.2010 16:00 odpowiedz
pychota




do góry