Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1154

poniedziałek, 17 lutego 2014

Oponki drożdżowe

Tłusty czwartek.. wróble ćwierkają, że to już niedługo.. ;-). Warto wypróbować przepis na fantastyczne, puchate i lekkie oponki drożdżowe, pachnące pomarańczami, z pomarańczowym lukrem. Smażymy je tradycyjnie, jak pączki, w głębokim tłuszczu, można też we frytkownicy. Bardzo polecam, można od razu podwoić porcję.. ;-).

Składniki na około 20 sztuk:

  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej + 3 łyżki do podsypania przy wałkowaniu
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka mleka, letniego
  • 3 żółtka
  • 1/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki soli
  • 60 g masła, roztopionego
  • 1 łyżka ekstraktu z pomarańczy (lub likieru pomarańczowego, cytrusowego)
  • skórka otarta z 1 pomarańczy

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na grubość około 1 cm, lekko podsypując mąką, i dwoma szklankami, większą i mniejszą (np. literatką), wykrawać oponki. Pozostałe ciasto raz jeszcze zagnieść, rozwałkować i wycinać oponki. Odkładać je na blaszkę oprószoną mąką do podwojenia objętości (powinny być bardzo dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ oponki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia.

Polukrować i podawać.

Lukier pomarańczowy:

  • 1 szklanka cukru pudru, przesianego
  • 3 - 4 łyżki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • skórka otarta z 1 pomarańczy

Składniki na lukier rozetrzeć grzbietem łyżki. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty - dolać więcej soku; jeśli zbyt rzadki - dodać cukru pudru.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie ciasto wyjąć, lekko zagnieść, i dalej postępować według przepisu.

Smażysz oponki po raz pierwszy? Przeczytaj koniecznie notkę, jak przygotować perfekcyjne pączki (lub oponki drożdżowe).

Smacznego :-).

Oponki drożdżowe

Oponki drożdżowe

Oponki drożdżowe

  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 5)
Zobacz także:
Rozetki - skandynawskie smażone ciasteczka
Rozetki - skandynawskie smażone ciasteczka
Faworki
Faworki
Pączki (przepis I)
Pączki (przepis I)
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (131)
Anna257  (zobacz profil)
14.03.2014 22:03 odpowiedz
Moje ciasto juz rosnie ale w lodowce, bede je smazyla jutro rano.
Czy ktoś może mi poradzić w jaki sposób można je zamrozic? W plastikowym pojemniku?
Czy odrazu jak ostygna czy lepiej jeszcze ciepłe tak jak w przypadku niektorych biszkopow?
Smakują tak samo po rozmrozeniu?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 12:48 odpowiedz
Można w pojemniczku. Zamrażamy po wystudzeniu. Smakują tak samo po rozmrożeniu.
Anna257  (zobacz profil)
15.03.2014 21:12 odpowiedz
Dzięki Dorotko, oponki pyszne i takie mieciutkie wyszły.Smazylam bez termometra i wszystko spoko ale ciasto niesamowicie klejace!!normalnie bluzgalam jak szewc :D
I
Gość: ewa
14.03.2014 16:52 odpowiedz
Jestem początkująca i nie wiem co to jest ten drobny cukier do wypieków czy możecie mi pomóc?
14.03.2014 17:24 odpowiedz
grubszy niż puder, drobniejszy niż zwykły kryształ, polecam googla "cukier do wypieków" :D
szybciej się rozpuszcza, dostępny w większości marketów, ja czasem zamiennie stosuje zwykły cukier z biedronki, bo jest drobny,
pzdr
aga
14.03.2014 17:29 odpowiedz
Taki może być np., albo królewski drobny. Na torebce jest napisane, że to cukier drobny i takiego należy szukać.
Gość: agata
04.03.2014 12:07 odpowiedz
Genialne! Wielkie, puchate, z wyraźna popmarańczowa nutą . Wyrabianie standardowe moim zdaniem , nie zauważyłam nadmiernej kleistości. Przenoszenie do smażenia to juz pewna ekwilibrystyka, ciasto jest bardzo delikatne. A po usmażeniu , mhmm, pycha!
Gość: ewika
28.02.2014 19:00 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj po raz pierwszy w życiu. Wyszły przepyszne, chociaż :
1.ciasto długo rosło
2.nie ma obrączki wokół
3.są trochę zbyt ciemne
Wiem, wiem trzeba bardziej pilnować, ale i tak są genialne. Niech się schowają
wszystkie kupne. Może następnym razem skuszę się na pączki?
Ciasto było rzadsze, ale ja takie wolę.Podsypywanie mąką pomogło uformować oponki bez większego trudu.
Serdecznie pozdrawiam!!
Gość: M.G.
28.02.2014 14:25 odpowiedz
Prawdziwe staropolskie oponki robi się z twarogiem w cieście ....bez pomarańczy ....
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2014 15:15 odpowiedz
To nie jest przepis na staropolskie oponki. Oponki z dodatkiem twarogu również są na blogu.
Gość: roquen
28.02.2014 12:03 odpowiedz
Moje drugie pączki w życiu ;). Ciasto było bardzo lepkie, nie mogłam się powstrzymać od dodania mąki - błąd, wyszły trochę za mało puszyste. Popsuł mi się termometr, więc walczyłam o odpowiednią temperaturę. Mimo wszystko wyszły bardzo dobre, chociaż ciemne (nie wiem, czy to kwestia rodzaju tłuszczu, czy jednak zbyt wysokiej temperatury).
Gość: Mama
28.02.2014 10:34 odpowiedz
Ciasto ładnie wyrobione i ładnie wyrosło.Zdecydowanie za mało mąki bo nie można rozwałkować ciasta tsk się lepi...a gdy się smaży to trzeba mocniej przypiec żeby nie zostało ciasto w środku. Przepisu nie polecam i nigdy więcej nie wypróbuję.
Gość: asyl
27.02.2014 17:40 odpowiedz
Witam
Zrobiłam, ale zapomniałam o alkoholu...no i gdy oponki wyrosły wstrzyknęlam im po kropelce wódki...No i się udało:-) wyszły pyyyszne.
Gość: mimoza
27.02.2014 15:04 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam i ja. Pierwszy raz w życiu. Ciasto wyszło rzadkie, ale nie dosypywałam mąki. Nawet po wyrośnięciu trudno było uformować zgrabne kółeczka. Oponki wyszły nieco niezgrabne, ale bardzo lekkie, puszyste i smaczne:)) Dobre również następnego dnia.
Gość: jadzka94
27.02.2014 14:58 odpowiedz
Witam,zrobilam pirwsze ciasto i tez bylo strasznie rzadkie i postanowilam sprawdzic w przelicznikach na Pani stronie ile wazy u Pani szklanka maki no i wszystko jasne mam mniejsze szklanki radze wiec sprawdzac przeliczniki zeby wszystko sie zgadzalo,pozdrawiam.
27.02.2014 11:15 odpowiedz
ja zrobiłam w maszynie - ciasto wyszło rzadkie ale podsypałam mąki i wyszły cudne. jeden mój błąd - zrobiłam większe - zamiast 20 to mam 12. Pozdrawiam :)
Gość: beata
27.02.2014 03:35 odpowiedz
PYSZOOOOOTA!!!!! :))))) ciasto trzeba porzadnie wyrobic i smazyc w nie za goracym tluszczu. reszta to sama radosc :)))
26.02.2014 21:56 odpowiedz
Pyszność.... nic bym nie zmieniła. Oponki wyszły idealnie, a jaki smak mmmmmmm. Ciasto rzeczywiście wychodzi dość rzadkie, ale dzięki temu po usmażeniu są wyjątkowo delikatne i lekkie.
Polecam ten przepis !!!
Kamcia771  (zobacz profil)
26.02.2014 17:17 odpowiedz
Pyszne oponki :-) mięciutkie, nie tłuste. Nie trudne w zrobieniu. Zrobiłam od razu podwójną porcję. Jedna dla naszej rodzinki byłaby zdecydowanie za mała. Wyszło mi 28 oponek i jeszcze środeczki-jako małe pączusie. Chyba robiłam większe niż Pani Dorota. Polecam, bo pyszne.
Gość: Amelia
26.02.2014 17:10 odpowiedz
Mozna zamiast wódki dać ocet? Do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 17:17 odpowiedz
Wiele osób tak dodaje, ja nie probowałam. Zawsze dodaję choć łyżkę alkoholu.
Gość: Mama
28.02.2014 12:36 odpowiedz
Można dodać octu bez problemu. Chodzi o to że dodanie octu czy wódki powoduje że ciasto nie wpija tłuszczu podczas smażenia.
Gość: ona88
26.02.2014 17:09 odpowiedz
jestem w trakcie robienia tych oponek,zrobiłam rozczyn,ładnie wyrósł,zmieszam składniki ale jak z tego uformować kule jak ciasto wyszło rzadkie?mniejsza o kule(chyba mi się przywidziało albo przepis był edytowany :P) ale czy takie ma być?jak to potem rozwałkować jak jest takie rzadkie?oczywiście wiem że można dodać zawsze więcej mąki,jestem tylko ciekawa czy takie ma być
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 17:21 odpowiedz
Przepis był edytowany :). Ciasto jest luźne, ale proszę starać się nie podsypywać mąką, max 3 łyżki. Da radę rozwałkować ciasto i wyciąć oponki, na pewno :).
Gość: ona88
26.02.2014 18:10 odpowiedz
dziękuje za szybka odpowiedz,jednak chyba mi ciasto nie wyrosło :/ po ponad godzinie jest takie hmmm moze cos tam zwiększyło objętość ale oprócz tego wiele sie nie zmienilo :/
Gość: ona88
26.02.2014 18:44 odpowiedz
dziękuje za szybka odpowiedz,jednak chyba mi ciasto nie wyrosło :/ po ponad godzinie jest takie hmmm moze cos tam zwiększyło objętość ale oprócz tego wiele sie nie zmienilo :/
ania29247  (zobacz profil)
26.02.2014 09:47 odpowiedz
I w przekroju...
ania29247  (zobacz profil)
26.02.2014 09:46 odpowiedz
Faktycznie mąki dodałam sporo więcej, ale dodałam ją dopiero po wyrośnięciu ciasta, dzięki czemu oponki pozostały puszyste, ale mimo to są pyszniutkie, mięciutkie, no i ten zapach pomarańczy... bajka :)
Zapraszam do mnie na pyszne oponki... :))))
http://kuchennehity.blogspot.com/2014/02/pomaranczowe-oponki-drozdzowe-bez-sera.html
25.02.2014 22:13 odpowiedz
Witam.
Czy mogę dodać do tych składników ser ?
Mam zwykły biały twaróg i ricottę.
Jeśli tak to ile?
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 23:25 odpowiedz
Nie.
25.02.2014 17:37 odpowiedz
Ja uwielbiam oponki, ale częściej robię oponki serowe - takie, jakie znam z dzieciństwa :)
Gość: Ewa
25.02.2014 12:56 odpowiedz
Dzień dobry Pani Doroto. Nie mam termometru - skąd będę wiedzieć, że tłuszcz ma 175 stopni? Dziękuję za pomoc.
Gość: kruszysia
25.02.2014 15:03 odpowiedz
Ewo, poniżej informacja udzielona pod jednym z przepisów tłustoczwartkowych:

Dorota, Moje Wypieki
02.03.2011 17:45 • odpowiedz
Jesli wrzucony kawałek suchego chleba zarumieni się w ciągu 40 sek, olej jest gotowy do smażenia.

Powodzenia i smacznego!
25.02.2014 12:44 odpowiedz
które pączki Pani poleca dla początkujących? :)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 19:49 odpowiedz
Wszystkie mają jednakowy stopień trudności. Ja zaczynałam od przepisu nr 1, z powodzeniem :).
24.02.2014 20:09 odpowiedz
Przepyszne:)
bożena76  (zobacz profil)
24.02.2014 21:49 odpowiedz
....i przepiękne :)
25.02.2014 08:35 odpowiedz
Dzięki:)
white_coffe  (zobacz profil)
24.02.2014 15:26 odpowiedz
ekstrakt z pomarańczy pominąć jeśli się go nie ma czy zastąpić olejkiem pomarańczowym?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 15:29 odpowiedz
W to miejsce nalezy dodać np. wódki lub likieru pomaranczowgo.
Gość: MamaMarianki
23.02.2014 21:04 odpowiedz
Ciasto wyszło mi rzadkie, kuli z tego nie ulepiłam, dodałam więcej mąki ok szklankę i wyszły. Polecam też przepis na pączki IV. PYCHOTA!
dorawin  (zobacz profil)
23.02.2014 23:14 odpowiedz
Jeśli mogę coś doradzić- nie trzeba dodawać szklanki mąki. Nie trzeba koniecznie lepić kuli z ciasta... Wystarczy dobrze wyrobić, np. mikserem i zostawić do wyrośnięcia. Po wyrośnięciu konsystencja ciasta jest odpowiednia.
dorawin  (zobacz profil)
23.02.2014 16:48 odpowiedz
Ja zrobiłam dokładnie wg przepisu. Wyrobione w misie zwykłego miksera (nie posiadam niestety sławnego kiciusia :), za pomocą haków do drożdżowego. Ciasto po wyrobieniu trochę rzadkie, ale po wyrośnięciu super, mięciutkie, puszyste, pełne pęcherzyków powietrza. Oponki pyszne, wspaniałe! Zdjęcia nie dodam, bo nie umiem:).
Pani Doroto, dziękuję za świetny przepis. Serdecznie pozdrawiam.
Gość: ppolly
23.02.2014 13:42 odpowiedz
Kurcze wyszly mi male bardzo, moze za cienko rozwalkowalam lub za krotko rosly? Nie wiem. Ale w smaku pyszne:-)
lidia-l  (zobacz profil)
23.02.2014 11:24 odpowiedz
jak uratować ciasto po tym jak dodałam całe jajka zamiast żółtek...
strasznie rzadkie to ciasto
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 14:38 odpowiedz
Dosyp więcej mąki. 
lidia-l  (zobacz profil)
23.02.2014 15:00 odpowiedz
i tak też zrobiłam, wyszły pulchne i pyszne. Dzięki!
Gość: Basia
23.02.2014 01:18 odpowiedz
Droga Pani!
To absolutna pomyłka .Tak na logikę to 2 szklanki mąki zmieszane ze szklanką mleka nie da nam uformowanej kuli ciasta drożdżowego. Niechże ,z łaski swojej, spróbuje pani wykonać to wg w/w przepisu ,a potem skoryguje błąd na 3 szklanki mąki.
Gość: kruszysia
23.02.2014 12:54 odpowiedz
Droga Pani!

Niech się Pani, z łaski swojej, zastanowi (posługując się logiką, of course), dlaczego innym się udało.
Nie logika, lecz praktyka?

Ślę ukłony!
Gość: moi
25.02.2014 18:36 odpowiedz
Ja jednak jestem za korekcją...choćby fragmentu tekstu z kulą w tle. No nie da się zrobić kuli z tej breji i basta. Robię..jestem w trakcie. Jak wyjdą to w czwartek zrobię więcej, a jak nie wyjdą to idę do piekarni :D
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 19:12 odpowiedz
Usunę wyraz 'kula' jeśli ma Wam to pomóc ;-).
Gość: ona88
26.02.2014 19:36 odpowiedz
to gratuluje praktyki w rozwałkowaniu tego czegos :/ i nie ironizuje, mi sie tez nie udalo po prostu,kleilo sie,bylo ewidentnie za rzadkie,myslalam ze ciasto nie wyroslo ale wyrosolo,mialo pelno pecherzykow jak ktos tu juz pisal,i bylo go duzo,ja to bym potrzebowala zobaczyc zdjecie jak ma wygladac po wyrosnieciu
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 14:39 odpowiedz
Przepis jest dobry, proporcje są dobrze dobrane, sama wg nich piekłam.
Gość: julka2005
20.02.2014 22:35 odpowiedz
No za drugim razem się udały niema po nich śladu, jutro powtórka i jestem pewna że będzie doskonale. dzięki za podpowiedz
ulula82  (zobacz profil)
20.02.2014 18:41 odpowiedz
:)
ulula82  (zobacz profil)
21.02.2014 10:36 odpowiedz
Wstawiam jeszcze jedno zdj. w odpowiednim ustawieniu:))
Gość: polly
23.02.2014 13:43 odpowiedz
Ile powinny rosnac juz po wycieciu??
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 14:39 odpowiedz
Do podwojenia objętości, około 20 - 30 minut.
ulula82  (zobacz profil)
20.02.2014 18:41 odpowiedz
Te oponki są najlepsze na świecie!!!Mówię to z pełną odpowiedzialnością:))
20.02.2014 19:17 odpowiedz
:))) Potwierdzam. Absolutnie.
ulula82  (zobacz profil)
21.02.2014 10:37 odpowiedz
:)
Gość: julka2005
20.02.2014 13:43 odpowiedz
jak zmierzyć 14 g drożdży świeżych, kombinuję i nic mi nie wychodzi, jedną porcję ciasta już wywaliłam a i jeszcze 60 g masła ile to łyżek
Gość: lumpenhrabina
20.02.2014 14:40 odpowiedz
Jeśli kostka świeżych drożdży ma 100 gram, to można podzielić ją najpierw na pół, a potem jedną z połówek na trzy. I ta jedna trzecia połówki będzie miała około 15 gram. Proponuję nie kroić, tylko zaznaczyć sobie lekko nożem linie podziału i dopiero wybraną cząstkę odkroić, żeby nie rozkruszyć całości na amen :)
Masło? Przeciętna kostka w Polsce ma 200 gram. Podział mniej więcej na trzy części da 65-70 gramów. Więc niech jedna część będzie ciut mniejsza - i już :) To nie apteka, nic się nie stanie, jak będzie odrobinę więcej lub mniej... :)
19.02.2014 22:36 odpowiedz
Czy zamiast cukru, mogę dać cukier puder? Jeżeli tak, czy w tej samej proporcji?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 00:34 odpowiedz
Tak.
Gość: Karla
19.02.2014 21:36 odpowiedz
a nie dałoby rady ich upiec ? :> coby tak troche lżej było :)
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 00:34 odpowiedz
Można, ale wtedy mogą smakować po prostu jak słodkie bułeczki :).
Gość: monikakkkkkkk
19.02.2014 18:46 odpowiedz
Tłusty Czwartek- w tym roku = Moje Urodziny :D hehe ale bedzieeee :D slodko :D
Gość: Patrycja
20.02.2014 11:09 odpowiedz
O, ja też mam urodziny w tłusty czwartek :)
Gość: Dorota
19.02.2014 07:38 odpowiedz
Oponki zrobione wczoraj wieczorem, przrpyszne, mistrzostwo świata, puszyste lekkie, nie nasiąkają tłuszczem i szybko znikają.Polecam i dziękuję za przepis.
Magda09  (zobacz profil)
19.02.2014 03:10 odpowiedz
Drugi raz w zyciu pieklam paczki i tym razem WYSZLY!!! Niestety w domu bardzo nieprzyjemny zapach od momentu kiedy olej zaczal sie grzac. Nastepnym razem chyba upieke na wiosne, kiedy mozna to zrobic na tarasie.
19.02.2014 09:32 odpowiedz
A cóż to za olej? :)))) Następnym razem przed smażeniem wkładaj plasterek cytryny, albo pomarańczy, lub wrzuć kilka goździków. :)
Magda09  (zobacz profil)
19.02.2014 15:19 odpowiedz
olej rzepakowy ale to moze wina tej maszyny do smazenia, pomimo ze nie jest stara ani brudna i swierzy olej. Dziekuje za porade.
Magda09  (zobacz profil)
19.02.2014 15:14 odpowiedz
zdjecie znow do gory nogami...probuje jeszcze raz, acha te male doughnut holes maja wlasny rozum i nie lubia sie przewracac w trakcie smazenia, sa bardzo uparte, latwiej smazyc normalne opony.
Gość: paprotka
18.02.2014 23:00 odpowiedz
Chciałam się zapytać czy na drugi dzień nadal oponki będą świeże i puszyste?
19.02.2014 09:25 odpowiedz
Moje przechowywane na paterze pod szklanym kloszem są dziś nadal bardzo smaczne i puszyste tylko ociupinkę mniej niż wczoraj, ale mięciutkie. Trzeba je przechowywać w jakimś szczelnym pojemniku, na ciasto np. Naprawdę polecam, bo przepis jest idealny, supersmaczny. I smażenie na oleju, wtedy wolniej czerstwieją też. :)
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 10:05 odpowiedz
Trzeba jednak pamiętać, że ciasto drożdżowe kolejnego dnia nigdy nie będzie aż tak świeże jak po upieczeniu :).
Gość: siago
18.02.2014 22:53 odpowiedz
a ja to pozostałe ciasto (to wycięte literatką) smażę tak jak oponki i wychodzą mini pączusie, w sam raz na "raz" :)
18.02.2014 20:29 odpowiedz
No to jeszcze jedno. :
18.02.2014 20:16 odpowiedz
Leciutkie, puszyste, pyszne. Doskonałe i proste w wykonaniu. Jak NAJLEPSZE pączki. Bardzo polecam. :)
18.02.2014 19:24 odpowiedz
Próbowała Pani kiedyś maszyny zwanej orzeszkownicą i cudnych przekąsek z niej wychodzących? :) Potrzebuję dobrego przepisu, żeby wypróbować nowość w domu, a wiem, że o Pani gust mogę być spokojna! Niestety, nie znalazłam nic na blogu... Chyba że źle szukałam?
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 10:14 odpowiedz
Niestety, nie mam takiej orzeszkownicy..
Gość: kamcia20.09
20.02.2014 20:30 odpowiedz
Orzeszki
1 jajko,
4szkl maki,
pol szkl cukru,
3/4 szkl kwasnej smietany
cukier waniliowy
kostka margaryny
pol lyzeczki sody
Zagniesc wylozyc foremki ja niestety mam pojedyncze polowki pozniej sklejam upiec nie wiem jak dlugo przepis jest ze starego zeszytu cioci a ona nie napisala
Masa
Pol paczki mleka w proszku
Pol szkl mleka
1szkl cukru
Kostka margaryny
3 lyzki kakao
Skladniki ropuscic jak do murzynka jak odrobine ptzestygnue dodac mleko w proszku
Msm nadzieje ze wyjda powodzenia i smacznego
20.02.2014 20:50 odpowiedz
Bardzo dziękuję! Sprawdzę następnym razem, na razie zrobiłam z internetowego przepisu, gdzie krem był robiony z mielonych orzechów, i, mimo pierwszych wątpliwości, wyszły pyszne! :)
Natomiast ta Pani masa jest bardzo podobna, wręcz identyczna, do tej, którą ja robię do wafli ;) Więc jestem pewna, że będzie smakować! Dziękuję!
goska12321  (zobacz profil)
18.02.2014 17:45 odpowiedz
witam, robiłam dzisiaj, udały się znakomicie, przepyszne:)
ilona77  (zobacz profil)
18.02.2014 12:34 odpowiedz
Dzien dobry.Pani Doroto mam dylemat. Kolezanka wychodzi za maz w kwietniu i poprosila mnie o zrobienie tortu weselnego!!! zgodzilam sie :-) teraz zastanawiam sie jak zronic ten tort? koleznak mowi a jakis taki prosty dwu pietrowy ale z tego co sie orietuje to chyba najmniejszy to 3 pietrowy prawda? ona chce jakis taki prosty bita smietana i maskarpone sobie pomyslalam z truskawkowa fuselina? ten sam co Pani robila z nowego przepisuj na walentynki. Czy mogla bym prosic o jakies wsparcie Pani Doroto i porady co by bylo najlepiej zrobic i jakie?. Dziekuje bardzo z gory za odpowiedz. Iloma
18.02.2014 12:32 odpowiedz
Pani Doroto,
Miałabym wielką prośbę o przepis na 'Cronuts' jeżeli jest to możliwe :)

Pozdrawiam serdecznie !
18.02.2014 12:00 odpowiedz
Kurcze, już któryś rok z rzędu przymierzam się do Tłustego Czwartku :( Koniec końców nigdy nie mam odwagi sięgnąć po pączusie czy oponki, bo się ich boję. Mam nadzieję, że w tym roku przełamię lody
Gość: magma
18.02.2014 11:56 odpowiedz
wyglądają świetnie, ślinka cieknie:D
Gość: ewelina
18.02.2014 11:03 odpowiedz
Niech ktoś mi podpowie czy można takie oponki upiec? w piekarniku? lub jakiś pączki z tego bloga?
kruszysia  (zobacz profil)
18.02.2014 11:14 odpowiedz
Ewelino, znajdź przepis na pączki pieczone posługując się wyszukiwarką w prawej kolumnie u samej góry.

Powodzenia i smacznego!
Gość: Martina
18.02.2014 11:22 odpowiedz
Na blogu jest przepis na paczki pieczone

http://www.mojewypieki.com/przepis/pieczone-paczki
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 10:34 odpowiedz
Każde można upiec, wyjdą i będą smakowały jak słodkie bułeczki.
Gość: ewelina
19.02.2014 12:01 odpowiedz
Właśnie o to mi chodziło czy z innych przepisów mozna piec. Dziękuję i pozdrawiam :-) Ja raz w życju robiłam pączki- luksusowe z tego bloga - udały się i były pyszne w tym roku też zrobię.
Ciachojadek  (zobacz profil)
18.02.2014 07:51 odpowiedz
A co byście polecili na tłusty czwartek, żeby można było upiec wieczorem w środę i w czwartek rano zanieść do pracy? Pieczenie przed pracą odpada, mam na 7.30 i już wstaje przed 6. Próbowałam mrozić pączki amerykańskie, ale po rozmrożeniu były gumowate i nawet w domu leżą 3 dzień i wszyscy je omijają....
20.02.2014 11:52 odpowiedz
faworki (chrust) :) zawsze robie wieczorem, żeby były na czwartek rano, tylko z podwójnej porcji, bo z pojedynczej nie dotrwają rana...
Gość: kuchsza
17.02.2014 23:46 odpowiedz
Na tłusty czwartek zawsze robiłam zwyczajne, tradycyjne oponki, bez żadnych dodatków (dzieciom jakoś szczególnie takie smakują). Ale może w tym roku zrobię rewolucję, bo oponki prezentują się świetnie, z elementami pomarańczy na pewno będzie pycha...
Gość: Madlen
17.02.2014 22:09 odpowiedz
Witam serdecznie ! mozna zamienic wszystko pomaranczowe na cytrynowe? alergia na pomarancze:(
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 22:14 odpowiedz
Tak.
Gość: zosia
17.02.2014 22:07 odpowiedz
u mnie to się nazywa 'parzone'. ale widzę, ze nikt tej nazwy nie używa, więc to chyba regionalne ;)
Anna257  (zobacz profil)
17.02.2014 21:38 odpowiedz
Czy one sa jeszcze swieze nastepmego dnia?
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 21:50 odpowiedz
Nie tak samo super świeże, ale dają radę ;-).
Anna257  (zobacz profil)
17.02.2014 22:06 odpowiedz
Dziekuje za szybka odpowiedz to ja napewno sie skusze juz jest przepis w ,,ulubionych" do wyprobowania :)
Basia_S  (zobacz profil)
17.02.2014 21:02 odpowiedz
czy mogę nie dodawać ekstraktu pomarańczowego??? wiem ze o to chodzi w tych oponkach, ale jak go pominę to się nic nie stanie, prawda? :)
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 21:48 odpowiedz
Możesz, ale w to miejsce najlepiej dodać wódki. Pączki wtedy tak nie piją tłuszczu.
Gość: Małgosia
17.02.2014 20:55 odpowiedz
A ja proponuję te wycięte środeczki z oponek nie zagniatać tylko smażyć-powstaną malutkie pączusie :)
i mamy przy okazji mniej roboty z zagniataniem pozostałego po wycinaniu oponek ciasta......
kathleene  (zobacz profil)
17.02.2014 21:39 odpowiedz
Taak! Moja babcia tak robiła, układała potem te kulki na środku oponki na paterze, genialnie wyglądało no i te maleństwa najbardziej kusiły ;)
Gość: Karolina
17.02.2014 20:28 odpowiedz
Czy jeżeli pominę żółtka, to okaże się to totalną klapą ?
17.02.2014 21:00 odpowiedz
Nie wiem, czy ktoś ma doświadczenie w smażeniu bułki drożdżowej, więc zapewne każdy poradzi Ci ewentualnie hipotetycznie.
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 21:47 odpowiedz
A może wybierzesz przepis na pączki bez jajek? Z nich też można usmażyć oponki. Są bardzo smaczne.
Gość: KyRaA
17.02.2014 19:59 odpowiedz
Ślinię się i jestem o krok od lizania monitora!
Gość: gosc
17.02.2014 20:53 odpowiedz
A tak cieszylismy sie,ze nikt juz sie nie slini i nie lize monitora.
Oby to nie bylo zakazne.
Gość: niezdecydowana
17.02.2014 19:59 odpowiedz
cyt. " Pozostałe ciasto raz jeszcze zagnieść, rozwałkować i wycinać oponki. " Co oznacza opis "pozostałe ciasto"? Czy trzeba to ciasto podzielić na dwie części, czy chodzi o ciasto, które pozostanie po wycięciu oponek?
trochę mam mętlik w głowie od wszystkich tych wspaniałych propozycji na tłusty czwartek, bo nie wiem co wybrać, już byłam zdecydowana na pączki a tu proszę, nowy przepis kusi
przez te wszystkie pyszne wypieki nie mieszczę się już w żadne ubrania ;)
po Ostatkach pora post zacząć :(((
Gość: oponka drożdżowa
17.02.2014 20:11 odpowiedz
pozostałe ciasto, czyli to, które zostaje po wycięciu oponek :))
Gość: niezdecydowana
17.02.2014 20:35 odpowiedz
dziękuję :) jak już napisałam to do mnie dotarło o co chodziło ;))
Kremówkaa.  (zobacz profil)
17.02.2014 19:21 odpowiedz
Kolejna propozycja na tłusty czwartek, tylko potem trzeba wybrać z tych wszystkich przepisów co zrobić ? :D
david.5  (zobacz profil)
17.02.2014 19:18 odpowiedz
Wyglądają przepysznie, trzeba będzie zrobić :-)
Gość: Agnes
17.02.2014 19:17 odpowiedz
Pani Dorotko i Wy Kochani!
Czym zastąpić mleko? Mój syn ma skazę białkowa i jestem na diecie bezmlecznej. czy można zastąpić mlekiem modyfikowanym dla alergików albo czymś innym?
17.02.2014 19:56 odpowiedz
Trzeba się poradzić lekarza.
kathleene  (zobacz profil)
17.02.2014 20:01 odpowiedz
Wydaje mi się, że spokojnie można roślinnym, modyfikowanym, nawet wodą, mleko w drożdżowcach jest głównie dla smaku. Jeśli się mylę to mnie poprawcie ;)

ps. Można by zrobić tak, żeby po zalogowaniu wracać na tą stronę, gdzie byłam? Zawsze mnie przekierowuje na główną.
17.02.2014 21:12 odpowiedz
hej, jeżeli nie chcesz za każdym razem wchodząc na stronę się logować, wybierz opcje "zapamiętaj mnie" wówczas wchodząc na stronę "moje wypieki" zawsze będziesz od razu zalogowana.
kathleene  (zobacz profil)
17.02.2014 21:35 odpowiedz
Zaznaczam to zawsze ale to chyba po jakimś czasie wygasa i trzeba od nowa jak np. w gmailu. Czy nie? ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 21:42 odpowiedz
Tak, po miesiącu :). 
Gość: Agnes
22.02.2014 08:42 odpowiedz
Witam. Czyli mleko kokosowe też może być? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2014 16:31 odpowiedz
Tak.
Gość: Werrr
17.02.2014 20:07 odpowiedz
Mleko sojowe, migdałowe?
Gość: isia
17.02.2014 22:47 odpowiedz
Od kilku lat z powodzeniem daję wodę w miejsce mleka (w ciastach drożdżowych).
Gość: Agaa
17.02.2014 23:28 odpowiedz
Ja rowniez robiąc dla córki ze skaza zamieniam mleko na wodę, a masło na margarynę bezmleczna i jest super. Nie próbowałam jeszcze z mlekiem roślinnym.
Gość: Franka Fasolka
17.02.2014 19:03 odpowiedz
Witam.
Czy te oponki są dobre również następnego dnia? W tym roku będę musiała zrobić je dzień wcześniej, a ten przepis bardzo mi się podoba i chętnie bym je zrobiła na tłusty czwartek:)
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 21:43 odpowiedz
Ciasto drożdżowe zawsze jest mniej świeże dnia kolejnego, ale nie tracą swieżości jakoś bardzo szybko :).
ewelia331  (zobacz profil)
17.02.2014 18:34 odpowiedz
Wyglądają obłędnie ale jak oponki to z twarogiem ;)




do góry