Ładowanie strony

Ładowanie...

środa, 21 listopada 2007

Piernik staropolski

Piernik idealny - najsmaczniejszy piernik dojrzewający. Piernik jest niezawodny, aromatyczny i rozpływa się w ustach... Można go przełożyć powidłami śliwkowymi lub ulubionymi masami (np. orzechową, marcepanową, z suszonej śliwki). Polukrować lub polać czekoladą. Ciasto na piernik najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, a upiec na tydzień przed Bożym Narodzeniem. Oprócz piernika, z ciasta można wykrawać malutkie, puchate pierniczki :-). 

Z przepisu otrzymacie 3 grube (puchate) blaty piernika, każdy z nich o wymiarach 39 x 26 cm. Przekładam je grubą warstwą powideł śliwkowych i obciążam, by piernik zmiękł. Po 3 dniach od obciążenia piernika przecinam go na 3 części i otrzymuję 3 pierniki o wymiarach 13 x 26 cm każdy. Lukruję lub polewam czekoladą. 

Jeśli z ciasta chcecie upiec pierniczki, zajrzyjcie jak upiec staropolskie pierniczki nadziewane w czekoladzie.

Ciasto na piernik staropolski najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, lecz zagniecione 2 tygodnie przed świętami będzie równie smaczne :-).

 

Składniki:

  • 500 g miodu naturalnego np. akacjowego
  • 1,5 szklanki cukru (lub mniej)
  • 250 g masła
  • 1 kg mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 125 ml mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 2 torebki przyprawy korzennej do piernika (40 g w torebce)*

Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.

Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w zimne miejsce (np. do lodówki) na 5 - 6 tygodni. 

Uwaga: wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się rozwałkowywać (trzeba tylko lekko podsypywać mąką).

Piec na 5 - 7 dni przed świetami. 

Pieczenie

Ciasto podzielić na 3 równe części.

Przygotować 3 blachy, każda o wymiarach 39 x 26 cm. Posmarować je masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.**

Każdą z części piernika rozwałkować na grubość około 0,5 cm, wyłożyć do blaszki, wyrównać. 

Piec w temperaturze 170ºC (można z termoobiegiem) przez 15 - 20 minut. Piernik mocno rośnie,  praktycznie podwaja swoją objętość. Wyjąć, wystudzić.

 

 

Wystudzone blaty piernikowe przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można je wymieszać z bakaliami), przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć; odstawić do 'skruszenia' na 3 - 4 dni w chłodne miejsce. Zazwyczaj zużywam do przełożenia 1 kg powideł śliwkowych.

Piernik polać czekoladą lub lukrem. Posypać posiekanymi orzechami włoskimi.

Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę, by nie wysychał.

Polewa czekoladowa (twarda):

  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej
  • 40 g masła

W małym garnuszku roztopić masło. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa czekoladowa (miękka):

  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.  

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa lukrowa:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki wrzącej wody (lub soku z pomarańczy, rumu itp.)

Cukier puder przełożyć do miseczki, dodać wrzątku. Utrzeć grzbietem łyżki do otrzymania gładkiej polewy lukrowej. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty - dodać więcej wody, jeśli zbyt rzadki - więcej cukru pudru.

Proporcje na polewę lukrową należy dowolnie zwiększyć.

* Mniej, jeśli używacie domowej przyprawy korzennej (jest ona mocniejsza i bardziej aromatyczna).

** Blaty można też piec jeden po drugim, jeśli posiadacie tylko 1 blaszkę.

Smacznego :-).

Piernik staropolski

Piernik staropolski

Źrodło przepisu - 'W staropolskiej kuchni i przy polskim stole' Maria Lemnis, Henryk Vitry.

Średnia ocena: 9.8  (liczba głosów: 175)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (4824)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 27    
Kaska122 profil
dzisiaj, 09:44 odpowiedz
Witam, chciałabym dzisiaj zagnieść ciasto na piernik staropolski ale obawiam się że to już za późno. Byłabym wdzięczna za odpowiedź czy moge się za to zabierać i czy wyjdzie taki jaki powinien , no i ewentualnie kiedy mam go upiec po zagnieceniu aby jeszcze zdążyć na święta?
Gość: Kaska122
dzisiaj, 09:19 odpowiedz
Witam,
Jeżeli dzisiaj zagniotę to kiedy mam upiec aby zdążyć na święta. Czy to nie jest za późno. Czy jeszcze wyjdzie taki jak ma być
Gość: Gosia
04.12.2016 16:18 odpowiedz
mam pytanie czy zamiast przzyprawy korzennej moze byc przyprawa do piernika
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 16:21 odpowiedz
Tak, to jest ta sama przyprawa.
kot.behemot profil
04.12.2016 13:27 odpowiedz
Czy ilość składników na twardą polewę to ilość na jeden z trzech pierników czy wszystkie trzy? Chodzi jedynie o pokrycie wierzchu, bez boków.
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 14:48 odpowiedz
Zwiększyłabym ilość, o połowę. Lub można najpierw wykonać wg przepisu a w razie konieczności dorobić.
kot.behemot profil
04.12.2016 16:20 odpowiedz
Dzięki!
mozynka profil
04.12.2016 12:01 odpowiedz
Które powidła ze sklepu Wam się sprawdziły , a które nie?
Ja używałam do tej pory tych z lidla- są ok, raczej z tych rzadkich
aktydek profil
04.12.2016 23:42 odpowiedz
Najlepsze są domowe :) Jeśli takich nie mamy to najważniejsze by w składzie nie było syropu glukozowo - fruktozowego ,i żeby była jak największa zawartość owoców ,p 190 g owoców na 100 g produktu.
Gość: Michalina
04.12.2016 09:18 odpowiedz
Ratunku! Ktos z moich domownikow dobieral sie do ciasta i nie przykryl go szczelnie. .teraz ciasto jest w niektorych miejscach mocno wysuszone. Myslalam ze nie bedzie to przeszkadzalo...jednak jak pieke to pierniczki rosna ale tam gdzie jest suche nie przez co wychodza nierowne. Czy da sie to jakos uratowac? Moze jakies pomysły? Dodac jajko? Miod? I ponownie wymieszac? Nie mam sily
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:01 odpowiedz
Myślę, że wystarczy zagnieść ponownie ciasto przed pieczeniem, by sucha skórka znalazła się w środku ciasta.
Gość: Martoocha
04.12.2016 01:56 odpowiedz
Chciałam w tym roku zrobić ten piernik ale niestety jeszcze się za to nie wzięłam... poradźcie mi, proszę, warto jeszcze czy już za późno i lepiej zostawić tę przyjemność na przyszły rok?
Kierownica profil
04.12.2016 10:00 odpowiedz
Ja bym nastawiła i upiekła na Nowy Rok, albo na Trzech Króli...
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:02 odpowiedz
Jeszcze warto.
Gość: Martoocha
04.12.2016 12:44 odpowiedz
No to robię! Dziękuję za odpowiedzi.
Gość: Annia
04.12.2016 11:17 odpowiedz
Ja tez bede dzisiaj gniotla bo sie mocno zagapilam w tym roku! Ten przepis jest naprawde fantastyczny! To bedzie moj czwarty raz!
mama_olafa profil
03.12.2016 20:07 odpowiedz
Witam, czy jesli nastawie jutro to juz za pozno? Ciasto dojrzeje tak jak nalezy?
Gość: Agnieszka
03.12.2016 22:25 odpowiedz
Pewnie, że tak.Ja też jutro będę robić. Smacznego!
Gość: Aga22181
03.12.2016 18:33 odpowiedz
Mam pilne pytanie, bo właśnie jestem w trakcie przygotowania, ale właśnie wpadło mi coś do głowy: czy można mleko krowie zastąpić sojowym lub ryżowym?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:37 odpowiedz
Tak.
mmmadlenka profil
03.12.2016 18:31 odpowiedz
Z reszty ciasta które zostało po piernikach zrobiłam małe pierniczki nadziewane ;)
mmmadlenka profil
03.12.2016 18:31 odpowiedz
Robię ten piernik każdego roku i zawsze jest go za mało bo znika w szybkim tempie ;) to zdjęcia zeszłorocznych pierników ;)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 10:38 odpowiedz
Wspaniałe :-).
Gość: Ja
03.12.2016 17:45 odpowiedz
Wyrabiać mikserem tak normalnie?? Z góry dziękuję za odp, robię pierwszy raz :-)
s-trzyga profil
03.12.2016 22:57 odpowiedz
Jeśli masz mocny mikser. Przy słabszym uważaj, żeby się nie przegrzał, bo ciasto jest gęste. Ale można wyrabiać na raty, i nie musi być na wysokich obrotach.
aktydek profil
03.12.2016 23:44 odpowiedz
Robię ten piernik od paru lat,zawsze mieszam mikserem,zwykłym zelmerem o mocy 400 w i nie ma żadnego problemu.
Gość: Agusława
03.12.2016 16:08 odpowiedz
Hej, zrobiłam ciasto wg przepisu, ale samo surowe ciasto było po dodaniu wszystkiego jak na kruche ciasteczko - sześć grudek mąki na krzyż a reszta sucha, aż mikser odmówił posłuszeństwa. Dodałam jeszcze jedno jajko i szklankę mleka, może się uda, ale czarno to widzę.
aktydek profil
03.12.2016 23:47 odpowiedz
Musiałaś coś coś w proporcjach pomylić ,dobrze przeanalizuj co dodałaś.Ciasto po wyrobieniu powinno być bardzo luźne i lepiące.Dopiero w lodówce zastyga,niemal na kamień.
Gość: Ewik
03.12.2016 00:27 odpowiedz
Cykata to kandyzowane skórki różnych owoców, oprócz skórek cytrynowych i pomarańczowych także z melona, arbuza, tataraku.
Gość: Pożeraczka literek
02.12.2016 20:50 odpowiedz
A ja mam dla Gospodyni prezent pre-Mikołajkowy -przepis.(nie wykonałam go, ale tak ładnie brzmi a Dorota chyba lubi takie retro sądząc po babce petenytowej) : "Pierniki norymberskie białe : 28 deka cukru ucierać przez godzinę z 4 białkami, dodać 7 dk cienko pokrajanej, kandyzowanej skórki cytrynowej , 3 deka cienko pokrajanej, kandyzowanej skórki pomarańczowej, nieco cynamonu, hiszpańskiego pieprzu, goździków, kwiatu muszkatołowego, 4 deka cykaty, 18 deka cienko z łupką szatkowanych migdałów. Całą tę masę posmarować na grubość małego palca na opłatki, pokrajane w podłużne czworoboki, potem położyć na środku każdego kawałeczek skórki cytrynowej, posypać cukrem i piec w średnio ciepłej rurze. Można też piec bez posypywania, a potem lukrować. " Przepis Róży Makarewiczowej z książeczki wydanej w 1926 , którą sobie czytam przed snem na zmianę z Moimi Wypiekami .
Pozdrawiam gorąco( a piernik staropolski oczywiście z domową przyprawą czeka w chłodnym miejscu).
02.12.2016 21:18 odpowiedz
o matko! lubię to!
madziara profil
02.12.2016 23:52 odpowiedz
w sumie wyjdzie takie bezo-podobne cos, fajne :)
ale co to jest cykata?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2016 10:36 odpowiedz
Muszę też odkopać moje stare książeczki :-). Lubię to :-).
s-trzyga profil
03.12.2016 22:59 odpowiedz
Pieczenie w rurze mi się podoba.
Gość: Marta
02.12.2016 20:48 odpowiedz
Mam takie pytanie: piekę Piernik Staropolski poraz pierwszy i chcę podzielić ciasto na 2 części i z jednej zrobić piernik a z drugiej pierniczki. Całe ciasto dla rodziny międzynarodowej będzie za duże. W takim razie jak powinnam upiec blaty na piernik jeżeli użyję tylko połowę ciasta? Dziękuję za odpowiedź!
s-trzyga profil
03.12.2016 23:00 odpowiedz
Podziel tę połówkę ciasta na trzy części i dobierz taką blaszkę, żeby po rozwałkowaniu wielkość była ok.
arachia1 profil
02.12.2016 13:19 odpowiedz
Wiem,że pewnie się powtarzam,ale wolę się upewniç. W przepisie podane jest,żeby blaty przełożyć po ostudzeniu a w części komentarzy podajecie,że upieczone blaty leżakują w wilgotnym miejscu przed przełożeniem powidłami. Jak w takim razie zrobic,zeby było najlepiej?
02.12.2016 14:27 odpowiedz
na pewno lepiej niz w przepisie nie bedzie :) przekladaj jak wystygna :)
arachia1 profil
02.12.2016 16:23 odpowiedz
Dzieki:)
ewcia3004 profil
01.12.2016 19:37 odpowiedz
Witam,

Pani Doroto, w zeszłym roku robiąc ten piernik, jedną część przełożyłam masą marcepanową z morelami i najprawdopodobniej znalazłam przepis tu w komentarzach. Niestety teraz nie udaje mi się, mimo wyszukiwarki :-(
Może jakaś podpowiedź?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2016 20:12 odpowiedz
Czy to nie była masa z tych pralinek?
ewcia3004 profil
01.12.2016 21:24 odpowiedz
Dziękuję bardzo :-)
Wydaje mi się, że to chyba to :-)
Jest przepyszna. Niestety piernik z nią nie zmiękł wystarczająco, ale w tym roku będzie użyta do pierniczków :-)
Pozdrawiam cieplutko!
Gość: KB
30.11.2016 19:01 odpowiedz
Dzień dobry, w przepisie proponuje Pani przełożenie piernika masą z suszonej śliwki. Czy na blogu dostępny jest taki przepis? Bardzo proszę o odpowiedź.
agnsud profil
30.11.2016 19:46 odpowiedz
Jest gdzieś w komentarzach. Wpisz w wyszukiwarkę na 2 lub 3 stronie komentarzy (lub dalej, bo codziennie jest kilka wpisów) "mas" lub "śliwk" - powinno wyskoczyc
Gość: Ania
30.11.2016 16:33 odpowiedz
Pani Dorotko, chce zrobić piernik toruński, jaką polewę do tego piernika Pani proponuje ?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 21:56 odpowiedz
Twardą.
girlandzia profil
30.11.2016 13:54 odpowiedz
Piernik piekę od paru lat na święta, jest przepyszny :)
Gość: Sylwoa
29.11.2016 23:23 odpowiedz
Witam, w zeszlym roku zrobilam poernil-wyszedl super! Dzisiaj ponownie zarobilam, ale dodalam zamiast3 łyżeczki sody... 3 lyzki!!!:( wyszlo ok 2-2,5 płaskich łyżek. Czy zrobić od nowa? Boje sie, ze bedzie czuc po upieczeniu gorycz:(
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2016 09:46 odpowiedz
Może tak być :/. Spróbuj upiec już teraz jednego pierniczka.
Gość: Anna
29.11.2016 19:45 odpowiedz
W ostatnich latach piekłam ten piernik. Jest najlepszy na świecie - symbol moich świąt. ALE w ciągu ostatniego roku musiałam przejść na dietę bezglutenową. Czy jest jakiś sposób na ten piernik bez glutenu?
kropki profil
29.11.2016 16:02 odpowiedz
Wcześniej pisałam, że zrobiłam z 2/3 porcji. W planie mam upiec dwa blaty i przekroić je na 3 części a następnie przełozyć powidłami. W przepisie jest napisane, żeby najpierw przełożyć, a potem przekroić. Ma mój plan ręce i nogi, mogę go najpierw przekroić a potem smarować powidłami?
Może dla niektórych to głupie pytanie, ale jak wczesniej wydawało mi się oczywiste, że będę tak mogła zrobić tak teraz mam wątpliwości. Nie robiłam tego piernika, nie wiem czego się spodziewać: da sie tak łatwo pokroić nieprzełożone blaty czy chodzi o to, że one dopiero po przełożeniu miękną i wtedy nadaja się do krojenia?
Magdula profil
29.11.2016 17:14 odpowiedz
Wg mnie można tak zrobić :) otrzymasz wtedy 2 pierniki - każdy będzie miał 3 blaty przełożone powidłami i każdy z tych dwóch pierników będziesz musiała osobno obciążyć. Nie wiem tylko jak się zachowują po o obciążeniu takie już gotowe przekrojone pierniki czy się np nie rozjeżdżają bo nigdy tak nie robiłam. Może ktoś pomoże ? Ale wydaje mi się że to się uda. Chyba że się mylę .... ?
kropki profil
29.11.2016 17:49 odpowiedz
No właśnie o to mi chodzi: jeden blat kroję na 3 cześci i składam z tego jeden piernik. Generalnie to już nie mam za bardzo wyboru, bo tak czy siak mam ciasto tylko na dwa blaty piernikowe:) Dzieki za pomoc, może ktoś jeszcze się wypowie.
Esme profil
29.11.2016 18:09 odpowiedz
Spokojnie możesz tak zrobić. W zeszłym roku robiłam ciasto z połowy porcji. Upiekłam jeden blat, przekroiłam na trzy części i złożyłam, od razu po upieczeniu. Mozesz zobaczyć w mojej galerii, jak to wyszło w przekroju. Warstwa powideł wyszła dość cienka ale chyba były zbyt rzadkie. Ogólnie nic nie wyciekało i się nie przesuwało. Z reszty upiekłam pierniczki.
kropki profil
29.11.2016 19:27 odpowiedz
Super, dziekuję, zaraz idę ogladać zdjęcia na galerii. W planach też mam pierniczki, bo blaszka której będę używać ma inne wymiary niż u Doroty więc zakładam, że zostanie mi odrobinka ciasta żeby choć upiec kilka na próbę.
agnsud profil
29.11.2016 18:41 odpowiedz
Tak. Właśnie tak zrobiłam w zeszłym roku - nastawiłam ciasto z 1/3, upiekłam 1 blat, podzieliłam na 3 części i złożyłam 1 piernik.
Gość: dublinu
29.11.2016 15:36 odpowiedz
ten piernik robię już od 3 lat i jest pyszny. uwielbiam pierniki wiec kiedy dostałam ten przepis ucieszyłam się ze to taka fajna sprawa - robić na 4 tygodnie przed świątecznym kołowrotkiem, idealnie! obawiałam się oczywiście czy surowe mleko, jajaka, masło.... czy z tego nie zrobi się jakiś wielki grzyb, nie splesnieje? ale nie, wszystko było dobrze.
ja piekę w korytkach i później po upieczeniu przekładam powidłami i odstawiam gdzies do szafki żeby zmiękł. polewa polewam dopiero na dzień przed wigilia i nie dodaje orzechów bo nie lubie. Poza tym piernik faktycznie co do kropki się zgadza z moja wersja wykonania :) polecam !
Gość: Kasia
29.11.2016 14:51 odpowiedz
Dzień dobry, czy można dodać skórki pomarańczowej do ciasta? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2016 20:05 odpowiedz
Tak.
pozdrawiam :-)
Gość: Marta
29.11.2016 09:55 odpowiedz
czy piernik, juz po upieczeniu i przełożeniu powidłami, powinno się przechowywać przez tych kilka dni do podania w lodówce? Boję się, że powidła spleśnieją.
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2016 10:01 odpowiedz
W chłodnym miejscu. Jeśli nie ma takiego w domu, może być lodówka.
Gość: Monika
28.11.2016 19:09 odpowiedz
Witam,
Pani Dorotko mam pytanie odnośnie miodu jakiego użyć do piernika. Interesuje mnie czy piernik wyjdzie na sztucznym miodzie. Widziałam ze odpowiadała Pani na pytanie czy piernik wyjdzie w proporcji 250 g miodu sztucznego na 250 g miodu naturalnego, natomiast nie wiem czy uda się jeżeli damy 500 g miodu sztucznego. z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2016 10:02 odpowiedz
Tak, uda się.
kated3 profil
28.11.2016 13:36 odpowiedz
Witam, mam pytanie. Chciałabym zrobić ten piernik na święta, ale obawiam się trochę tych surowych jajek w przepisie. Czy jak do ciasta wkładamy surowe jajka i one leżą 5 tygodni w lodówce to nic się z tym ciastem nie stanie (nie popsują się/jakieś bakterie w nich nie urosną?)?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2016 10:02 odpowiedz
Jeśli piernik leży w lodówce nic z nimi nie będzie. 
Swiergotnik profil
28.11.2016 12:02 odpowiedz
Witam serdecznie, takie szybkie pytanko. Leżakuje mi ten piernik w lodówce już od miesiąca. Wczoraj kuknęłam pod szmatkę i on mi bardzo urósł. Taki śliczny, pulchniutki jakby był na drożdżach. To normalne? Taki piernik rośnie? Na sodzie mógł tak urosnąć?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 18:20 odpowiedz
Zazwyczaj nie rośnie, ale było kilka osób, które przyznały, że lekko się 'napuszył'. Nie martwiłabym się tym.
Swiergotnik profil
28.11.2016 19:16 odpowiedz
Dziękuję :) Bardzo bym się zmartwiła, jakby po tak długim oczekiwaniu, okazało się, że piernik jest do wyrzucenia... Postaram się wrzucić zdjęcia gotowych pierników. O ile zdążę :P
Gość: Amelia
28.11.2016 11:00 odpowiedz
Ja mam pytanie odnośnie powideł śliwkowych. Któremu one będą wystarczająco gęste? Robiłam swoje, ale niedawno otwieralam słoiczek do grzybek i są dość rzadkie... A może jakiś sposób by je zagęścić? Odrzuccie jakieś pomysły
agnsud profil
28.11.2016 11:07 odpowiedz
Pogotować jeszcze. Odparują, zgęstnieją.
Gość: mr pomocnik
28.11.2016 11:28 odpowiedz
kup pektynę albo żelfix - nie cukier żelujący tyko taką - https://www.oetker.pl/pl-pl/nasze-produkty/przetwory-srodki-zelujace/zelfix-31.html
Gość: Agg
28.11.2016 09:01 odpowiedz
mam pytanie - czy gdybym chciała zrobić z tego przepisu pierniczki, nie piernik - ale bez nadzienia, to wystarczy ze po rozwałkowaniu wytnę kształty i upiekę, czy proces powinien być nieco bardziej skomplikowany? :D
agnsud profil
28.11.2016 09:09 odpowiedz
Nic więcej nie trzeba - proces produkcji jest właśnie taki nieskomplikowany :)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 09:53 odpowiedz
Kliknij na drugie zdjęcie od góry w przepisie, przekieruje na pierniczki.
Gość: Magda
27.11.2016 16:35 odpowiedz
Nie posiadam ani szklanej miski ani garnka emaliowanego. Mam tylko plastikową lub metalowa miskę. Czy się nada któraś?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2016 10:09 odpowiedz
Plastikowa będzie ok.
Gość: Jola
27.11.2016 00:11 odpowiedz
Pani Dorotko, czy w trakcie leżakowania piernika w lodówce trzeba go od czasu do czasu przemieszać czy nie ruszać go. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2016 10:57 odpowiedz
Nie ruszamy.
pozdrawiam
Gość: Martyna
26.11.2016 21:42 odpowiedz
Czy jutro mogę zagnieść ciasto na ten piernik (pieczenie za 3 tygodnie) czy jednak za późno i sobie darować? 3 tyg. leżakowania wystarczą?
lumpenhrabina profil
26.11.2016 23:00 odpowiedz
Czytaj uważnie, wszystko jest w przepisie :))
Gość: Martyna
26.11.2016 23:16 odpowiedz
Faktycznie, dopiero dojrzałam!
Z pytaniem to odnosiłam się do rozpiski kiedy piec jakie pierniki - tam jak wół, że staropolski NA POCZĄTKU listopada :)
lumpenhrabina profil
27.11.2016 00:35 odpowiedz
No, to teraz do roboty ;)
Gość: Kamila
27.11.2016 20:16 odpowiedz
Wystarczą mu nawet 2-3 tygodnie, niektóre przepisy podają minimum 2 tygodnie leżakowania. Ja swój zrobiłam w czwartek a rok temu moja teściowa leżakowała 2 tygodnie i był równie pyszny jak ten co i jest kilka tygodni. Pozdrawiam
ewcik75 profil
27.11.2016 09:12 odpowiedz
Ja wczoraj swoj skosztowalam w postaci malego pierniczka i jest pyszniasty:-) Mogłabym go schrupać już. Nastawiaj i nie czekaj- bedzie dobry...
ewcik75 profil
27.11.2016 11:28 odpowiedz
Ja wczoraj swoj skosztowalam w postaci malego pierniczka i jest pyszniasty:-) Mogłabym go schrupać już. Nastawiaj i nie czekaj- bedzie dobry...
Kierownica profil
27.11.2016 11:39 odpowiedz
W zeszłym roku mój debiutancki piernik leżakował chyba 7 tygodni. W tym roku jakoś tak głupio zwlekałam i dopiero wczoraj go nastawiłam. Mimo wszystko mam nadzieję na niezły efekt, bo w tamtym roku, jak pamiętam, niektórzy komentowali, że nawet po 2 tygodniach leżakowania był bardzo smaczny.
andzia59 profil
26.11.2016 16:48 odpowiedz
Pani Dorotko a gdzie znajdę przepis na masę orzechową i śliwkową z rumem do tego piernika?
agnsud profil
26.11.2016 18:00 odpowiedz
W komentarzach na drugiej stronie. Warto skorzystać z wyszukiwarki wpisując "masa" lub "masę"
lumpenhrabina profil
26.11.2016 22:58 odpowiedz
Dzisiaj druga, jutro dwunasta :)))
Safron profil
28.11.2016 18:51 odpowiedz
Ojej sliwkowa z rumem brzmi wspaniale! Musze znalezc :)
bluebird profil
25.11.2016 13:30 odpowiedz
Kiedy przekroić piernik? Przed przełożeniem powidłami czy po, jak już zmięknie? Wydaje mi się, że jak zmięknie to może być łatwiej. Jeśli upiekę go tydzień przed świętami to przekładać powidłami od razu czy wstawić upieczone blaty do lodówki i przełożyć 3-4 dni przed świętami?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2016 13:42 odpowiedz
Po zmięknięciu. Wszystko jest w przepisie "Z przepisu otrzymacie 3 grube (puchate) blaty piernika, każdy z nich o wymiarach 39 x 26 cm. Przekładam je grubą warstwą powideł śliwkowych i obciążam, by piernik zmiękł. Po 3 dniach od obciążenia piernika przecinam go na 3 części i otrzymuję 3 pierniki o wymiarach 13 x 26 cm każdy. Lukruję lub polewam czekoladą. "
Gość: Nika
25.11.2016 10:07 odpowiedz
Naprawdę próbowałam przeczytać wszystkie komentarze, ale po 11 stronie wysiadłam...
Ciasto zagniotłam 14.11, ale dopiero tydzień później zauważyłam, że pojemniki z sodą i proszkiem do pieczenia zostały zamienione miejscami. Obawiam się, że zamiast sody dałam do ciasta proszek do pieczenia :( Jak to teraz ratować? Pomyślałam, że podczas zagniatania przed samym pieczeniem dodam jeszcze spulchniacza, ale ile go dodać?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2016 10:09 odpowiedz
Zostawiłabym jak jest. Na proszku też urośnie, może lekko mniej (proszek zawiera w składzie sodę).
Gość: Nika
25.11.2016 11:56 odpowiedz
Uff, już się bałam, że nawet nie warto próbować, tylko od razu trzeba wyrzucić. Niby wiem, że w proszku jest soda, ale nie wiem, ile procent, dlatego się martwiłam.
Dzięki za szybką odpowiedź!
Gość: Jagoda
24.11.2016 18:45 odpowiedz
Pani Doroto czy można piernik zrobić z mąki pełnoziarnistej? Pieklam wg przepisu w zeszłym roku i był mega dobry. Nie chcę teraz go spierniczyc. ;) Próbowałam znaleźć odpowiedzi w komentarzach ale tyle ich jest...;) A poza tym to dziękuję za tego bloga - z Panią pieczenie jest proste i pyszne. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 19:45 odpowiedz
Obawiam się, że jedyną mąką pełnoziarnistą z jaką można zaryzykować jest mąka orkiszowa razowa - powinno być ok. Nie pszenna lub żytnia razowa. 
pozdrawiam!
warkocz15 profil
24.11.2016 15:25 odpowiedz
Pani Doroto,
na wstępnie pragnę bardzo podziękować za Pani pracę, z której możemy wszyscy korzystać oraz pogratulować wiedzy, umiejętności i cierpliwości do swoich czytelników :)
Mimo, iż korzystam z Pani przepisów od lat nigdy nie miałam okazji napisania i przede wszystkim podziękowania. Niestety okazja - a raczej potrzeba - się pojawiła z uwagi na czynniki obiektywne oraz schorzenie Męża (nietolerancja glutenu).
Mąż przez kilka wcześniejszych lat zawsze miał piernik na święta, w ubiegłym roku z uwagi na ww. przyczynę się nie udało. W tym roku chyba już mi nie odpuści :) Czy sądzi Pani, iż zamiennie mogę wykorzystać http://www.schaer.com/pl/bezglutenowe-produkty/maka/mix-patisserie-mix-c? Będę niezmiernie wdzięczna za pomoc (a Mąż szczególnie :)). pozdrawiam, Agnieszka
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 19:49 odpowiedz
Niestety, nie wiem, nie potrafię doradzić :/. Nie ryzykowałabym chyba z tą mąką. Może przejrzy Pani komentarze, może ktoś już piekł w wersji bezglutenowej?
pozdrawiam
Gość: jeju
28.11.2016 11:36 odpowiedz
Ja bym tego nie używał, zrobi się klej a nie ciasto - to ma samą skrobię kukurydzianą, raz robiłem ten przepis w wersji bezglutenowej, trochę pomyślałem i wymyśliłem - zwykłą mąkę zamieniasz na mąkę ryżową pełnoziarnistą (!) i mąkę gryczaną (smak piernika jest trochę inny - bardziej ziemisty, orzechowy) w proporcjach 1:2 - 1 część ryżowej na 2 gryczanej
Gość: Ola
24.11.2016 13:07 odpowiedz
Witam. Pani Dorotko, czy można zamiast 500 g miodu naturalnego dodać 250 g miodu sztucznego i 250 g miodu naturalnego ? Pozdrawiam. Ola
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 19:49 odpowiedz
Można.
Gość: magda
24.11.2016 12:19 odpowiedz
Pani Doroto, piernik leżakuje, ale jakoś nie za dobrze wygląda. Bardzo jest twardy, zrobiła się jakby taka skorupa, przez którą trudno się przebić, sprawia wrażenie jakby to wyschło bardzo:( Martwię się, czy coś jeszcze z niego będzie?
24.11.2016 12:44 odpowiedz
Niczym nie musi się Pani martwić :) Taki już urok tego ciasta, że bardzo twardnieje w chłodnym miejscu. Moje leżakuje już dwa tygodnie i też jest bardzo twarde :)
Gość: magda
25.11.2016 19:37 odpowiedz
Dziękuję za uspokojenie. Czekam zatem cierpliwie :)
Gość: Madziala
24.11.2016 11:16 odpowiedz
witam czy mozna mieszac letnie skladniki czu musza byc zimne?
24.11.2016 11:44 odpowiedz
moga byc naqwet cieple, tylko nie tak cieple zeby scielo sie jajko. im cieplejsze tym latwiej mieszac.
Gość: Emilia
24.11.2016 09:48 odpowiedz
Witam serdecznie. Czy ciasto może kosztować w garnku że stali nierdzewnej, albo misce z tworzywa czy to musi być szkło lub kamionka? I jak dokładnie i czym obciążyć już upieczone ciasto? Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić :-)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 09:50 odpowiedz
Proszę przejrzeć ostatnie komentarze, na ten temat już pisaliśmy wiele razy :-).
Konrad1981 profil
23.11.2016 23:39 odpowiedz
po przełożeniu piernika powidłami obcinam boki pienika żeby był równy, (zwłaszcza to widać jak się poleje polewą czekoladową), a chce żeby wyglądał jak na zdjęciu ;) co zrobić z resztkami? bo robię właściwie kilkanaście pierników z tego przepisu :)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:30 odpowiedz
Można zrobić piernikowe bajaderki :-).
Gość: Konrad
24.11.2016 00:52 odpowiedz
Ooo świetny.pomysł, tak zrobię, pozdrawiam
Gość: małamarta
23.11.2016 21:24 odpowiedz
Chciałabym jeden piernik przełożyć masą orzechową. Który przepis na masę orzechową będzie pasował do piernika? Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:31 odpowiedz
Masa orzechowa do piernika (autorstwa Tatter z palcelizac.blogspot.co.uk)

400g zmielonych orzechow wloskich
250g miekkiego masla
200g cukru pudru
3 zoltka
1 lyzke ekstraktu z wanilii
1-2 lyzki rumu

Zoltka ubilam z cukrem w bain marie (masa ma zblednac i znacznie powiekszyc swoją objętość). Zostawilam do wystudzenia. Miekkie maslo utarlam mikserem i dodawalam do niego po lyzce masy jajecznej. Potem stopniowo wmieszalalm zmielone orzechy. Pod koniec dodalam wanilie i rum. Mase schlodzilam w lodowce.
lumpenhrabina profil
25.11.2016 00:26 odpowiedz
Pani Doroto, a może by tak te Tatterowe przepisy na masy podpiąć bezpośrednio pod przepis na piernik? Co roku ich szukamy w morzu komentarzy, im bliżej Świąt, tym trudniej się przekopywać przez kolejne strony... A ci, co nie trudzą się czytaniem komentarzy, nie będą w kółko pytać ;)
Gość: ania
23.11.2016 15:59 odpowiedz
pani Doroto błagam o pomoc! mój piernik dojrzewa juz tydzień dziś przegladając ponownie przepis zorientowałam się, że nie dodałam jajek. co teraz? czy ciasto wyjdzie?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:33 odpowiedz
Wyjęłabym z lodówki i spróbowała domiksować jednak te jajka. Lub - nastawiłabym nowy piernik a z tego ciasta upiekłabym pierniczki. 
Gość: smieszynka
23.11.2016 14:06 odpowiedz
Hej czy temperatura w jakiej trzymamy ciasto jest bardzo ważna, czy jeśli u mnie w spiżarce jest około 15 to nie za dużo?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 00:35 odpowiedz
Jest bardzo ważna. 15 stopni to o wiele za ciepło, piernik się zepsuje. Powinna być temp. lodówkowa, czyli najlepiej od 4 - 6 stopni.
Gość: gosia
23.11.2016 11:48 odpowiedz
Zrobiłam ciasto tyle że ma małe twarde grudki:/ domyślam się, że tak być nie powinno.. Mąkę użyłam pszenną typ 450 i przesiałam przez sitko. Nie wiem czy dam radę ręcznie tak wyrobić ciasto by się tego pozbyć:( Bardzo proszę o radę.
agnsud profil
23.11.2016 14:58 odpowiedz
Wpisz w wyszukiwarkę nad komentarzami "grudk" - to zagadnienie było poruszane już kilka razy
Gość: KASIA94
23.11.2016 08:29 odpowiedz
Czy można przechowywać ciasto w plastikowej misce z tupperware wraz z przykrywka?
agnsud profil
23.11.2016 09:59 odpowiedz
Ciasto musi mieć dostęp powietrza (musi"oddychać, żeby nie zapleśniało) nie musi być duży (ściereczka, folia plastikowa z kilkoma dziurkami).
Reneti profil
23.11.2016 06:31 odpowiedz
Czy miód można zastąpić cukrem (najchętniej melasa lub może golden syrupem?), będę spędzać święta z siostra, której rodzina ma alergię na miód?
p.s. u Grycana wczoraj piernik staropolski wg "starej domowej receptury" z domowymi powidłami i czekolada kosztował 29 zł za kg w promocji.
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2016 10:17 odpowiedz
Miód można zastąpić melasą (zmieni bardzo smak piernika) lub golden syrupem. Nie można cukrem.
Reneti profil
23.11.2016 14:09 odpowiedz
dziękuję Pani Doroto, w niedzielę robię ciasto:) wybiorę w takim razie golden syrup
ewcik75 profil
23.11.2016 11:44 odpowiedz
Znam ten piernik, jest dobry ale ten....jest lepszy:-)
Reneti profil
23.11.2016 14:07 odpowiedz
bez wątpienia:)
Gość: Alicja
22.11.2016 21:26 odpowiedz
Nie wiem co zrobiłam nie tak, choć trzymałam się przepisu, moje ciasto wyszło nie dość gęste. Nie mogłam zagnieść mimo, że dodałam dla zagęszczenia 1,5 szkl.mąki poza przepisem. Włożyłam do lodówki i liczę na wskazówki. Może jeśli wyjmę do pieczenia i będzie zbyt rzadkie dodać mąki do uzyskania konsystencji takiej, żeby się dało rozwałkować?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 22:34 odpowiedz
Myślę, że niepotrzebnie dodałaś mąkę (jeśli trzymałaś się ściśle przepisu). Ciasto może wyjść zbyt suche, twarde, ponieważ ono gęstnieje i twardnieje w lodówce. 
Gość: Alicja
23.11.2016 00:15 odpowiedz
Nie uratuję go już żadnym sposobem ?
s-trzyga profil
23.11.2016 00:45 odpowiedz
Dodaj proporcjonalnie więcej pozostałych składników, wymieszaj i będzie dobrze. Będziesz miała więcej ciasta na pierniczki.
Gość: Alicja
23.11.2016 09:42 odpowiedz
DZiękuję za poradę, spróbuję uratować.
23.11.2016 07:27 odpowiedz
o jeju! ja bym ratowała bo szkoda wyrzucic, z taka ilościa mąki na pewno piernik Ci się pokruszy po upieczeniu.. przelicz pozostale skladniki proporcjonalnie do tej 1,5 zklanki mąki, wyjmij piernik z lodowki, postaw w cieple miejsce aż zmięknie i rękami porządnie zagnieć jeszcze raz. surowy piernik nieschłodzony będzie rzadki, jego się nie zagniata w kulę jak drozdzowe czy kruche tylko miesza skladniki ze sobą. powinien wyjść bardzo luzny.
Gość: Alicja
23.11.2016 09:44 odpowiedz
Tak zrobię, mam nadzieję, że się uda. Bardzo Ci dziękuję :)
Gość: barbarella66
22.11.2016 20:09 odpowiedz
Ciasto na piernik ma być takie gęste więc jest wszystko ok.....piekłam już dwa razy i jest pyszny...pozdrawiam:-))))
Gość: Maddie
22.11.2016 14:59 odpowiedz
Czy zamiast masla mozna dodac smalec? Jak to wpynie na ciasto? Wolalabym zeby bylo bardziej puszyste. Z doswiadczenua wiem ze smalec dodaje sie do ciast kruchych. Co polecacie?? Mam w domu to i to.
s-trzyga profil
22.11.2016 21:25 odpowiedz
Ja piekę zawsze ze smalcem. Ciasto raczej nie robi się od tego bardziej puszyste, ale ten piernik w ogóle trudno nazwać puszystym. Mam wrażenie, że na smalcu jest delikatniejsze - mniej tłuste, jakoś ten tłuszcz z masła jest bardziej wyczuwalny, w kruchych też.
Gość: Aga
24.11.2016 23:15 odpowiedz
Ciasto nie będzie "śmierdziało" smalcem??
Gość: aga na dzikim zachodzie
28.11.2016 21:10 odpowiedz
Nie. Nie pieklam z przepisu na tej stronie (jeszcze), ale dawniej ze staropolskiej książki kucharskiej - możliwe że tej samej, co cytowana tutaj jako źródło przepisu. Teraz próbuję odnaleźć ten przepis bez męczenia mamy o przepisanie z książki i wysłanie ;) Oryginalny przepis używał smalcu - masło alternatywnie. Piekłyśmy kiedyś na smalcu albo na maśle. Smalec "czuć" zapachowo w surowym cieście - wydaje mi się że mniej im dłużej leżakuje. Ale po upieczeniu nie. Właśnie przeszukiwałam komentarze czy ktoś piekł z tego przepisu ze smalcem. Udało mi się znaleźć dobry smalec, i cenowo nie wyjdzie drożej niż "dobre" europejskie masło. Zwykłe masło dostępne tutaj ma moim zdaniem więcej wody niż ustawa przewiduje. Do wielu ciast nie przeszkadza, ale jak mam w coś zainwestować pół kilo miodu i 4 tygodnie... raz się żyje ;)
Gość: asiuniach1
21.11.2016 21:53 odpowiedz
Uwielbiam ten piernik!Pani Dorotko, czy moglaby Pani polecic jakies przepisy na Boze Narodzenie na wypieki, ktore mozna, tak jak ten piernik, upiec juz tydzien przed swietami.
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 17:46 odpowiedz
BN to okres, kiedy w zasadzie wszystkie ciasta można zrobić dużo wcześniej. Pierniki i pierniczki - o tym już wspomniac nie trzeba, można piec dużo wcześniej. Jak i biscotti. Wszelkie kruche ciasteczka, również te lukrowane, wytrzymują w szczelnym zamknięciu do 7 dni. Serniki można upiec kilka dni wczesniej, można nawet upiec już teraz (nie robić polewy) i zamrozić. Wszelkie ciasta z miodem, które potrzebują kilku dni by 'dojść' też tydzien wczesniej. Makowce, szczególnie te bez spodu np. japoński, nawet tydzień wcześniej. Makowiec zawijany, ze wzg na to, że drożdżowy można zostawić na sam koniec. Albo zrobić teraz i zamrozić - świetnie się mrozi.
Gość: asiuniach1
22.11.2016 21:19 odpowiedz
baaardzo dziekuje za odpowiedz. U nas w domu zawsze wszystko pieklo sie na ostatnia chwile. Piernik i pierniczki oraz ciasteczka zaczelam robic od kilku lat, i swietnie sie sprawdzaja. Teraz biore sie do przeszukiwania Pani przepisow z miodem i makowcow. Dziekuje! a na marginesie to mieszkalam 40 km od Slupska i studiowalam w Szczecinie ;)
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2016 22:36 odpowiedz
Chadzałyśmy tymi samymi drogami ;-).
Gość: ula
21.11.2016 21:49 odpowiedz
dzień dobry! właśnie zagniotlam piernik. zastanawiam się co nie tak ze wyszedł bardzo gęsty... ? będzie dobry czy coś mogę teraz dodać zmienić? ?
Gość: micky
21.11.2016 20:11 odpowiedz
Zagniotłam ciasto ale zrobiłam je bardzo gęste jak normalne na pierniki. Czy ono wyjdzie czy muszę zrobić jeszcze raz
Gość: Iza
21.11.2016 14:29 odpowiedz
Witam, czy można użyć miodu wielokwiatowego ?
21.11.2016 14:33 odpowiedz
mozna uzyc kazdego miodu
Gość: Iza
21.11.2016 14:46 odpowiedz
Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Zabieram się do pracy :)
Uwielbiająca bezę profil
21.11.2016 11:58 odpowiedz
Piernik wyrobiony, upiekę go na święta już po raz trzeci :) Mam pytanie odnośnie pierniczków z reszty ciasta, czy mogę upiec je bez nadzienia i ozdobić lukrem królewskim? Pozdrawiam.
21.11.2016 14:33 odpowiedz
mozesz :)
zuzamix profil
21.11.2016 11:23 odpowiedz
Zrobione, zarobione, czekamy...
Magdula profil
28.11.2016 11:33 odpowiedz
Świetnie zdjęcie :) bardzo mi się podoba !
Konrad1981 profil
20.11.2016 20:38 odpowiedz
Jak długo wyrobione ciasto może leżeć i dojrzewać tzn czy może leżeć nawet kilka miesięcy przed wypieczeniem? i następne pytanie, jak długo upieczony już piernik może leżeć, zachowuje termin do spożycia ;)
kropki profil
20.11.2016 22:00 odpowiedz
Przejrzyj komentarze, ktoś wspominał, że zagniótł ciasto zaraz po Nowym Roku, ktoś inny, ze kiedyś tradycyjnie zagniatano piernik jak rodziła się dziewczynka i pieczono dopiero na jej wesele:)
Klaudia W. profil
20.11.2016 19:31 odpowiedz
Właśnie zdecydowałam, że w tym roku będzie u nas ten piernik :)
Czy surowe ciasto można przełożyć do dużego słoika, takiego z 5l - i do lodóweczki. Nie wiem czy ma znaczenie, że słój jest po prostu wysoki. Czy naczynie powinno być bardziej niższe?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 19:33 odpowiedz
Nie ma znaczenia.
lumpenhrabina profil
20.11.2016 22:19 odpowiedz
Z podanej w przepisie proporcji wychodzi około 2 litrów ciasta. Jeśli postoi w lodówce, to zgęstnieje, a potem możesz mieć trudność z wyjęciem go do wałkowania. No, chyba że słój ma szeroki otwór, a Ty szczupłą rączkę ;)
Klaudia W. profil
21.11.2016 14:52 odpowiedz
Ciasto już zrobione i wylądowało w słoiku :) wyjęciem ciasta będę się martwiła za 3/4 tygodnie, jakoś dam radę :) Mój słoik ma dość szerokie wejście - zmieszczę spokojnie dwie ręce :)

Dziękuję! :)
Gość: lumpenhrabina
21.11.2016 15:17 odpowiedz
W razie czego ratuj się łyżką do lodów :))
Klaudia W. profil
21.11.2016 15:41 odpowiedz
Dobry pomysł :)
Brakuje czasami takich "lifehack'ów" dot. pieczenia :)
Np niektóre ciasteczka można upiec w formie od babeczek żeby były pięknie równiutkie :)
Ale na szczęście są komentarze :D
21.11.2016 15:17 odpowiedz
aaaa jak tak to spokojnie wyjmiesz :)
21.11.2016 14:34 odpowiedz
wez pod uwage, ze jak sloik ma wąskie wejscie to bedzie trudno Ci wyjac piernik przed pieczeniem boon bardzo twardnieje.
Gość: Nina
20.11.2016 15:51 odpowiedz
A czy myślisz, że mogę spróbować z margaryną bezmleczną i mlekiem roślinnym lub wodą po prostu?? W domu alergia na nabiał a chciałabym dzieciom zrobić przyjemność ;-)
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 17:03 odpowiedz
Można. Lepsze będzie mleko roślinne niż woda.
Gość: babeczkaa
20.11.2016 13:49 odpowiedz
Dorotko zagniotłam ciasto na piernik, ale sypnęło mi się o łyżkę/ dwie za dużo mąki. Obawiam się czy to nie za duzo i nie wpłynie to na ciasto? Nie spowoduje że ciasto będzie np. za twarde, suche?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2016 17:03 odpowiedz
Jeśli tylko 2 łyżki, będzie ok.
tusia6631 profil
20.11.2016 13:08 odpowiedz
Moje ciasto dziś wstawione! Pięknie pachnie i już jest pyszne xD
Mam nadzieję, że 4 tyg mu starczą na dojrzenie.
yrkl profil
20.11.2016 10:16 odpowiedz
No to co, trzeba czekać :)
iwona79 profil
19.11.2016 21:02 odpowiedz
Kurczę dodałam 3,5 op. przypraw, ale mimo to surowe ciasto jest dla mnie zbyt ostre i piekące... Wyrobiłam je przed chwilą. Czy mogę w ciągu kilku dni wyrobić dodatkową partię ciasta (tym razem bez przypraw) i połączyć je razem?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2016 21:42 odpowiedz
A może lepiej upiec jednego pierniczka na próbę?
19.11.2016 22:23 odpowiedz
piekace jest ze wzgl na surowa sode, nic nie zmieniaj a zobaczysz, ze nie pozalujesz :)
Gość: Amateur
19.11.2016 19:54 odpowiedz
Witam! Będę robiła piernik po raz pierwszy i chce się zapytać w jaka kolejność mam dodawać składniki do miodowej masy?
19.11.2016 20:15 odpowiedz
nie ma to znaczenia, ja dzis sypnelam pierwszy cukier, jesli tak zrobisz to mieszaj bo moze sie przypalic. rozpuszczamy wszystko na minimalnej mocy kuchenki.
ineska profil
19.11.2016 20:22 odpowiedz
wszystko jest napisane w przepisie:)
kropki profil
19.11.2016 20:47 odpowiedz
Ja najpierw zagotowałam masło z miodem i cukrem i jak wystygło, to według przepisu powinnam była do tego wsypać mąkę i resztę. Ale ponieważ wzięłam za mały garnek, to przelałam tę masę do miski i do niej dodałam resztę składników, tak jak jest wymienione w przepisie. Pamiętaj, żeby dokładnie rozpuścić sodę w mleku. Ciasto daje się mieszać zwykłą łyżką (tzn. ja tak mieszałam). Potem przełożyłam do szklanej miski i do lodówki.
Gość: Iwona
19.11.2016 18:45 odpowiedz
przepraszam jeśli to banalne pytanie ale czy przyprawy korzennej ma być łącznie 80 g (2x40g) ? kupiłam 4 torebki po 20g i boję się czy to nie za dużo?
kropki profil
19.11.2016 20:49 odpowiedz
Przecież jest napisane 2 x torebka 40 g, czyli 2 x 40 =80.
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2016 22:09 odpowiedz
Można dodać mniej, nie ma problemu, jesli przyprawa jest intensywna.
Gość: Nati
19.11.2016 16:14 odpowiedz
Witam,
proszę o poradę - chciałabym zrobić 2 pierniki przekładane i pierniczki, mam blachę o wymiarch 20x26cm, czy powinnam zwiększyć ilość ciasta żeby wystarczyło? Z góry dziękuję za poradę!!!
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2016 22:43 odpowiedz
Tak, potrzeba trochę obliczeń matematycznych ;-). 
ahen profil
18.11.2016 23:06 odpowiedz
Moje ciasto na piernik, robione po raz pierwszy. Zamiast białego cukru dałam demerarę i muscovado. Mam nadzieję że wyjdzie i będzie warto na niego czekać:)
Gość: Justi
18.11.2016 20:37 odpowiedz
Mój pierwszy Staropolski Pierniczek został właśnie wczoraj wyrobiony.Tak jak wcześniej pytałam -miód naturalny zastąpiłam miodem sztucznym a na 1,5 porcji ciasta dałam 1,5 szklanki cukru zamiast 2i1/4 i jak dla mnie jest wystarczająco słodki. Przyprawy dałam dokładnie 1,5porcji tz 12dag ale jakoś specjalnie ich nie czuje :((( {wiecej już nie miałam} mam nadzieje że po leżakowaniu będą bardziej intensywne. Ale przepis super i mocno trzymam kciuki aby wyszło wszystko Wszystkim extra ;)
Esme profil
18.11.2016 19:09 odpowiedz
Ewidentnie coś "spierniczyłam" tym razem;) Przygotowałam ciasto ponad dwa tygodnie temu, wczoraj upiekłam kilka pierniczków, w celu sprawdzenia czy ilość przyprawy jest odpowiednia. Niestety ciasto jest wybitnie klejące, nie udało mi się go rozwałkować, musiałam dodać trochę mąki i ponownie zagnieść. Przypominam sobie, że w zeszłym roku zrobiłam podobną próbę i nie było takich problemów:( Czy konsystencja może się jeszcze mocno zmienić? Jeśli mam dodać np mąki, wolałabym zrobić to teraz.
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 23:30 odpowiedz
Sama nie wiem... nie wystarczy podsypać podczas wałkowania? Boję się, że jak dodasz mąki, będzie zbyt suchy. Może miód był inny i to miało wpływ?
Gość: Evee
22.11.2016 12:59 odpowiedz
mój zawsze jest klejący; do piernika wałkuję go między dwoma kawalkami papieru do pieczenia, a do pierniczków po prostu mocniej podsypuję mąką
Anecia94780303 profil
18.11.2016 16:53 odpowiedz
Czy podczas leżakowania te 5-6 tygodni trzeba podsypywac mąką czy nie ?
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 16:55 odpowiedz
Nie.
niebajka profil
18.11.2016 16:47 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj ciasto na piernik, ale byłam jakaś zakręcona i teraz się martwie.

przesiałam sodę do mąki, ale obcięłam się zanim wymieszałam i rozpuściłam w mleku tylko tę ilość którą udało się zebrać z wierzchu.. a potem jak już wymieszałam ciasto to na końcu przypomniało mi się ze nie dodałam jajek, i dodałam je na końcu i mieszałam dalej.

Czy ciasto się uda?
madziara profil
20.11.2016 12:10 odpowiedz
piernik ten robie po raz 4 i dopiero w tym roku doczytalam ze soda ma byc rozpuszczona w mleku (tak wiem wstyd troche) i mimo ze soda wymieszana z maka i tak zawsze wychodzil pyszny. bez paniki cos tam sie napewno uda
niebajka profil
20.11.2016 17:38 odpowiedz
no to super, bardzo dziekuje !!:) 3mam kciuki za mój piernisio :)
violet92 profil
18.11.2016 14:30 odpowiedz
Zrobiłam ciasto, ale niestety pojawiły się grudki mąki :( Znalazłam w komentarzach ze trzeba to rozetrzeć wiec zabrałam się do pracy, ale po 1,5h wymiękłam. Nadal są grudki, mam nadzieje ze nie będzie to później wyczuwalne po ich upieczeniu? Jeśli tak to chyba nastawie jeszcze chociaż pół porcji dla gości...
ineska profil
18.11.2016 14:54 odpowiedz
weź taki kawałek z grudkami i upiecz, będziesz wiedziała, co z tego wyjdzie:) pytanie, skąd te grudki, bo mąkę pewnie przesiałaś?
violet92 profil
18.11.2016 15:21 odpowiedz
ok, tak zrobię. Mąkę przesialam, grudki chyba zrobiły się pod koniec mieszania kiedy ciasto było już na tyle 'suche', ze nie mogło rozpuścić reszty mąki, która miałam jeszcze na spodzie miski. Finalnie ciasto już było na tyle gęste, ze w sumie mogłam wałkować i piec pierniczki
Gość: Paula K.
18.11.2016 10:52 odpowiedz
A jakieś szczegóły jak piec pierniczki?
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 10:55 odpowiedz
Kliknij proszę na drugie zdjęcie w przepisie. Podałam też link nad nim do pierniczków.
niziołek profil
18.11.2016 10:11 odpowiedz
Witam. Moje ciasto zagniotłam już 2 tygodnie temu ale wciąż nie daje mi spokoju myśl czy wszystko jest z nim w porządku ponieważ u mnie to było bardziej wymieszanie łyżką niż "staranne wyrobienie". Na pewno nie dało się tego wyrobić na stolnicy. W misce wygląda mniej więcej jak to na zdjęciach ale sama już nie wiem. Tak miało być czy jednak konsystencja miała być inna i lepiej wyrobić nowe ciasto? Mam ogromną ochotę na ten piernik i bardzo chciałabym podzielić się nim z najbliższymi
ewcik75 profil
18.11.2016 10:38 odpowiedz
Witaj... myślę, że trudno komukolwiek tutaj ocenić na odległość stan Twojej masy piernikowej... Najlepiej będzie jak weźmiesz kawałek ciasta, zrobisz mały pierniczek...Ja tak zrobiłam również po 2 tygodniach od leżakowania i wiem na czym stoję...
niziołek profil
18.11.2016 11:04 odpowiedz
Chyba faktycznie tak zrobię. Przynajmniej będę spokojna-albo i nie, zależy co mi z tego pierniczka wyjdzie ;)
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 10:38 odpowiedz
Składniki były poprawnie odmierzone? Jeśli zastygło i nie jest lejące, jest ok :-).
niziołek profil
18.11.2016 11:02 odpowiedz
Z całą pewnością zastygło i nie jest lejące ani odrobinę. Składniki odmierzone prawidłowo-na pewno
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 11:19 odpowiedz
To będzie dobrze.
niziołek profil
18.11.2016 11:41 odpowiedz
Ojej, aż lepiej :) Dziękuję za odpowiedź, jak zwykle ekspresową, dziękuję za stronę, za świetne przepisy, za każdą pomoc, za rozwiewanie wszelkich wątpliwości i w ogóle to jedno wielkie DZIĘKUJĘ :D
Koleżankom/Kolegom z bloga również. Fajne że wszyscy możemy tu liczyć na wzajemną pomoc
Gość: MArt
17.11.2016 23:39 odpowiedz
Dziś zrobiłam "gniotkę" i szczerze polecam miód gryczany - ten ciemny. Dla mnie już surowe ciasto było rozkoszą podniebienia. Już się nie mogę doczekać finalnego efektu - to taki trochę dłuższy adwent ;). Pozdrawiam
Gość: Atka
17.11.2016 20:11 odpowiedz
Witam. Czy wystarczy przykryć tylko miskę z zagniecionym ciastem ściereczką,czy trzeba folią? Boję się poprostu żeby mi nie wyschlo...prosze o odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 20:26 odpowiedz
Folią spożywczą lepiej niż ściereczką. Wtedy nie wyschnie. Robimy w folii kilka dziurek, by ciasto oddychało.
ania_958 profil
17.11.2016 14:12 odpowiedz
Moje ciasto na piernik coś jaśniutkie wyszło . W ubiegłym roku było zdecydowanie ciemniejsze.
Myślę sobie, że to od przypraw zależy, chyba.
17.11.2016 17:34 odpowiedz
Zdecydowanie od przypraw
Ja nawet w ciekawości kupiłam z czterech różnych firm, różniły się nie tylko barwą ale i aromatem. Zrobiłam zdjęcie i skasowałam przed dodaniem tu :/
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 20:57 odpowiedz
I trochę też od miodu.
ania_958 profil
17.11.2016 21:21 odpowiedz
Faktycznie, użyłam miodu lipowego, a poprzednio dałam jakiś mieszany.
karitsa profil
27.11.2016 09:40 odpowiedz
Dlatego należy czytać skład. Absolutna większość przypraw dostępnych na polskim rynku, jako bazę ma mąkę pszenną, lub cukier! Ja znalazłam tylko dwie, gdzie w składzie są same przyprawy.
monita profil
17.11.2016 13:19 odpowiedz
Witam, proszę o radę, bo robiłam ten piernik w ubiegłym roku i nie byłam zadowolona z efektu. Gdzie mogłam popełnić błąd?
Piernik był jak dla mnie za suchy a przy krojeniu warstwy się oddzielały od siebie jakby powidła nie skleiły piernika, co niefajnie wyglądało na stole ://
Robiłam wszystko z przepisu ale fakt że zagniotłam ciasto jakoś na początku grudnia więc leżakował jakieś 2 tyg. Czy to mogło być problemem?
ps. jeszcze te podgrzane powidła przy obciążeniu mi wypływały, wam też tak się dzieje? miałam powidła śliwkowe z Herbapolu które w słoiku raczej były gęste.

I dzisiaj się zastanawiam czy piec ten piernik, bo dzieciom bardzo smakował
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 13:22 odpowiedz
Czy nie zmieniłaś mąki lub nie dosypałaś zbyt dużo? 
Leżakowanie przez 2 tyg. nie mogło być problemem. Powidła Herbapolu są bardzo dobre. Może nie smaruj nimi 3 cm od brzegów blatów, by po porządnym obciążeniu piernika powidła nie wypłynęły na zewnątrz? Może dałaś za mało powideł, za słabo obciążyłaś? Nie może wyjść suchy.
monita profil
17.11.2016 13:27 odpowiedz
Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Nie mam wyjścia muszę ponownie spróbować :)
Gość: Asia
17.11.2016 11:55 odpowiedz
Czy "równomiernie obciążyć" po przełożeniu tzn. mocno i równomiernie docisnąć. I jeszcze drugie pytanie: czy jak trzeba odstawić piernik do skruszenia w chłodne miejsce to można go wstawić do lodówki?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 13:29 odpowiedz
2 x tak :).
ania_958 profil
17.11.2016 13:52 odpowiedz
Piernik zarabiam już trzeci rok z rzędu i po przełożeniu kładę na wierzch arkusz papieru do ciasta na to dużą deskę, a na nią dwie grube bardzo wiekowe encyklopedie. Do skruszenia piernik odstawiam do sypialni, gdzie mam niższą temperaturę niż w pozostałych pomieszczeniach ok.18 stopni.
Anecia94780303 profil
17.11.2016 10:41 odpowiedz
Witam, mogłabym dodać miód sztuczny zamiast naturalnego ?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 10:43 odpowiedz
Tak, piernik się uda, ale lepszy będzie naturalny.
Gość: Majla
16.11.2016 23:53 odpowiedz
Przepis testowany w tamtym roku i poprzednim i był super. Lezakowal u mnie 4 tygodnie. Ja używam brązowego cukru i mąkę przenna mieszam z żytnia. Kolor jest ciemniejszy i pełniejszy smak. Przyprawy robię sama bo wolę nieco intensywniejsza niż ta kupna. Cynamon to podstawa. Udanego pieczenia ja jutro szykuje swój.
klaudia211 profil
16.11.2016 21:58 odpowiedz
Witam. Mój piernik lezakuje juz 3 tygodnie, ale dopiero dziś olśniło mnie, że dodałam tylko 40g przyprawy. Czy po takim czasie będzie możliwe dodanie jeszcze przyprawy? Robie go pierwszy raz :)
agnsud profil
16.11.2016 22:05 odpowiedz
Można dodać
Gość: Ola
16.11.2016 15:55 odpowiedz
Pani Dorotko przez pomyłkę zapomniałam, że sode trzeba wymieszać z nlekiem i zamiast tego wymieszałam z mąką. Czy to wpłynie na ciasto? Pozdrawiam :-)
Lili An profil
16.11.2016 16:33 odpowiedz
Nie jestem Dorotą, ale pozwolę sobie odpowiedzieć, bo 2 czy 3 lara temu zadałam podobne pytanie :-) otóż jest ryzyko, że ciasto nierówno wyrośnie, jeśli nie wmieszasz sody dokładnie. U mnie do tego nie doszło, czego i Tobie życzę :-)
Gość: Ola
16.11.2016 17:16 odpowiedz
Dziękuje Ci za odpowiedź ;) Sodę wymieszałam dokładnie z mąka a i całość dość sporo ze sobą mieszałam więc obym nie była pierwszą, której przez ten błąd wyrósł piernik z pagórkami :)
Lili An profil
16.11.2016 18:36 odpowiedz
No to spokojna głowa :-) na pewno wyjdzie piękny i pyszny :-)
abik13 profil
16.11.2016 20:00 odpowiedz
Ufff dobrze , że ta odpowiedź już jest- właśnie dokładnie mieszam :-))
ewcik75 profil
16.11.2016 15:47 odpowiedz
Pytałam jakiś czas temu, czy ktoś używał cukru Muscovado w tym pierniku... Ostatecznie ja spróbowałam: dałam 50/50 Muscovado/brązowy cukier i efekt jest pyszny! Po 2 tygodniach wzięłam kawałek i upiekłam... Nie dość, że smak piernika zrobił się głebszy, to kolor także...A jeszcze 4 tygodnie zostało do wypieku blatów... Tetaz tylko się modlić by masa się nie zepsuła (różnie to bywa mimo, iż przechowuje w lodówce).
Aleksandra_Ola profil
16.11.2016 11:32 odpowiedz
Pani Doroto, czy to jest taka blaszka - https://www.aledobre.pl/9450,Blacha_metalowa_do_pieczenia_RR_38_5_x_26_cm_2105_967_Wilton.html ??
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2016 10:37 odpowiedz
Tak.
Aleksandra_Ola profil
17.11.2016 10:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
andzik profil
16.11.2016 08:26 odpowiedz
Zrobiłam piernik a dopiero później się doczytałam że powinnam dodać 2 razy więcej przyprawy (kupiłam dwie po 20 g) ponadto nie rozpuściłam dobrze cukru, jest wyczuwalny:( W związku z tym, że zamierzam "zrobić show" tym piernikiem na Świętach proszę o opinię czy robić jeszcze jeden? Z góry dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2016 10:15 odpowiedz
Można wykonać ponownie. Może z tego ciasta upieczesz pierniczki, by się nie zmarnowało?
andzik profil
16.11.2016 11:29 odpowiedz
Czyli jednak lepiej zrobić dodatkowe:(?
Gość: Goja
16.11.2016 18:52 odpowiedz
Ja w zeszłym roku również się pomyliłam z przyprawami i dałam tak jak Pani o połowę mniejszą porcję a mimo wszystko wszystkim smakował:)
kropki profil
16.11.2016 20:55 odpowiedz
Ja własnie dosypałam brakującą przyprawę, bo mi zabrakło i dałam trochę za mało. Robiłam ciasto 2 dni temu, a dziś wyjęłam z lodówki i po 6 godzinach przyprawę bez problemu dało się wmieszać ręką. Tzn przełożyłam ciasto do większej miski i tam wymieszałam. Więc jeśli problem ciągle aktualny, to polecam zrobić to samo. Ja byłam przygotowana na najgorsze i spodziewałam się, że będę potrzebować betonarki, a ciasto miało konsystencję chlebowego i nawet męska ręka nie była potrzebna :)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 27    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach