Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy :)

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida -
- przepisy zawsze pod ręką!

 

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

środa, 21 listopada 2007

Piernik staropolski

Piernik idealny - najsmaczniejszy piernik dojrzewający. Piernik jest niezawodny, aromatyczny i rozpływa się w ustach... Można go przełożyć powidłami śliwkowymi lub ulubionymi masami (np. orzechową, marcepanową, z suszonej śliwki). Polukrować lub polać czekoladą. Ciasto na piernik najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, a upiec na tydzień przed Bożym Narodzeniem. Oprócz piernika, z ciasta można wykrawać malutkie, puchate pierniczki :-). 

Z przepisu otrzymacie 3 grube (puchate) blaty piernika, każdy z nich o wymiarach 39 x 26 cm. Przekładam je grubą warstwą powideł śliwkowych i obciążam, by piernik zmiękł. Po 3 dniach od obciążenia piernika przecinam go na 3 części i otrzymuję 3 pierniki o wymiarach 13 x 26 cm każdy. Lukruję lub polewam czekoladą. 

Jeśli z ciasta chcecie upiec pierniczki, zajrzyjcie jak upiec staropolskie pierniczki nadziewane w czekoladzie.

Ciasto na piernik staropolski najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, lecz zagniecione 2 tygodnie przed świętami będzie równie smaczne :-).

 

Składniki:

  • 500 g miodu naturalnego np. akacjowego
  • 1,5 szklanki cukru (lub mniej)
  • 250 g masła
  • 1 kg mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół szklanki mleka (125 ml)
  • pół łyżeczki soli
  • 2 torebki przyprawy korzennej do piernika (40 g w torebce)*

Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.

Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w zimne miejsce (np. do lodówki) na 5 - 6 tygodni. 

Uwaga: wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się rozwałkowywać (trzeba tylko lekko podsypywać mąką).

Piec na 5 - 7 dni przed świetami. 

Pieczenie

Ciasto podzielić na 3 równe części.

Przygotować 3 blachy, każda o wymiarach 39 x 26 cm. Posmarować je masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.**

Każdą z części piernika rozwałkować na grubość około 0,5 cm, wyłożyć do blaszki, wyrównać. 

Piec w temperaturze 170ºC (można z termoobiegiem) przez 15 - 20 minut. Piernik mocno rośnie,  praktycznie podwaja swoją objętość. Wyjąć, wystudzić.

 

 

Wystudzone blaty piernikowe przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można je wymieszać z bakaliami), przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć; odstawić do 'skruszenia' na 3 - 4 dni w chłodne miejsce. Zazwyczaj zużywam do przełożenia 1 kg powideł śliwkowych.

Piernik polać czekoladą lub lukrem. Posypać posiekanymi orzechami włoskimi.

Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę, by nie wysychał.

Polewa czekoladowa (twarda):

  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej
  • 40 g masła

W małym garnuszku roztopić masło. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa czekoladowa (miękka):

  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.  

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa lukrowa:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki wrzącej wody (lub soku z pomarańczy, rumu itp.)

Cukier puder przełożyć do miseczki, dodać wrzątku. Utrzeć grzbietem łyżki do otrzymania gładkiej polewy lukrowej. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty - dodać więcej wody, jeśli zbyt rzadki - więcej cukru pudru.

Proporcje na polewę lukrową należy dowolnie zwiększyć.

Smacznego :-).

* mniej, jeśli używacie domowej przyprawy korzennej (jest ona mocniejsza i bardziej aromatyczna)

** blaty można też piec jeden po drugim, jeśli posiadacie tylko 1 blaszkę

Piernik staropolski

 

Piernik staropolski

Źrodło przepisu - 'W staropolskiej kuchni i przy polskim stole' Maria Lemnis, Henryk Vitry.

  Oceń: 
Ocena: 9.7  (liczba głosów: 131)
Komentarze (3345)
Zobacz także:
Wilgotny piernik na melasie
Wilgotny piernik na melasie
Pierniczki katarzynki
Pierniczki katarzynki
Sernik Jaffa - pomarańcze i czekolada
Sernik Jaffa - pomarańcze i czekolada
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (3345)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 21    
doris25  (zobacz profil)
27.01.2015 12:16 odpowiedz
a to mój pierniczek :)
Gość: Milena
25.01.2015 14:57 odpowiedz
Czy masło można zastąpić olejem?
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2015 21:18 odpowiedz
Nie wiem, nie próbowałam.
monika2703  (zobacz profil)
21.01.2015 19:13 odpowiedz
Cudowności :) nastepnym razem robie z podwojnej porcji !
Gość: aaga
20.01.2015 20:05 odpowiedz
Zapomnialam dodac jajek i zastanawiam sie czy cos z tego będzie czy ciasto będzie do wyrzucenia?
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2015 21:57 odpowiedz
Nie wiem, jajka są potrzebne :/.
asiuniach  (zobacz profil)
14.01.2015 14:11 odpowiedz
Pychota.moj pierwszy w zyciu piernik, a tak doskonaly, ze palce lizac:)a czekal tylko 10 dni w lodowce.na kolejne swieta minimum 4 tyg.jedyny blad jaki zrobilam to po przelozeniu dzemem nacisnelam na ciasto i bokiem wyciekl dzemik z jednej strony:( nie jestem pewna,czy moze wogole nie powinno sie docisnac po przelozeniu???i jeszcze jexno pytanie-czym mozna obciazyc piernik?pozdrawiam i dziekuje za super przepis:)
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2015 01:25 odpowiedz
Trzeba dociskać, koniecznie. Warto wykładając dżem lub powidła zostawić sobie lekki margines, by po dociśnięciu nie wyszedł bokami (dżem). 
Ja najczęściej kładę blachę na wierzch, a na nią ciężkie książki lub patelnie żeliwne ;-).
Monika0407  (zobacz profil)
10.01.2015 16:02 odpowiedz
Upiekłam na ostatnie Święta- tylko jako pierniczki nadziewane.Przesmaczne! Domownicy i goście, i koleżanki w pracy- wszystkim smakowało i prosili o przepis:)
Gość: ania
10.01.2015 11:45 odpowiedz
Też zrobiłam na te święta. Coś fantastycznego! Jak pianka rozpływał się w ustach. Goście zachwyceni. Im dłużej leżał, tym był lepszy. Przełożyłam powidłami śliwkowymi i czereśniowymi. Nie sądziłam,że wyjdzie taki dobry.. :)
Gość: Magda
09.01.2015 16:33 odpowiedz
Piernik jest... cudowny! Robiłam go na Święta. Jeszcze trochę zostało ale nic się z nim nie dzieje. Teraz zamierzam z tego przepisu zrobić małe pierniczki ;)
Gość: Kalina
08.01.2015 17:44 odpowiedz
Masy do piernika trzeba szukać poniżej ?,czy w przepisie na orzechową, mogą być inne orzechy lub migdały?.
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 18:13 odpowiedz
Masy są podane w komentarzach, z innego blogu. Tak, orzechy dowolne.
Gość: Daria
08.01.2015 09:04 odpowiedz
Witam
Wczoraj upiekłam piernik według przepisu mojej koleżanki.Je zawsze wychodzi,więc nie zastanawiałam się długo i też go upiekłam.Po raz pierwszy w życiu piekłam piernik.No cõż...Jakby tu powiedzieć...Mojemu piernikowi rozerwało wierzch.Dosłownie.Wyrósł bardzo.Myślałam,że wyjdzie z keksówki.Piekł się godzinę.Nie powiem,w jakiej temperaturze,bo moja kuchenka wszystko piecze na ustawione 140 stopni.Szło ciężko,bo nie chciał się dopiec w środku.Efekt?Brzegi pęknięcia jak kamień.W środku ciasto lekko wilgotne,ltrochę zbite i generalnie jakieś takie gumowe,choć to nie klasyczny zakalec.
Przepraszam,że dołączam się tutaj do komentarzy,ale szukam fachowej porady.Co robię nie tak?
Pozdrawiam wszystkich
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 09:53 odpowiedz
A z jakiego przepisu korzystałaś?
Gość: Gosia
07.01.2015 19:48 odpowiedz
Moja siostra Kasia zrobiła ten piernik na Święta,był on tak cudowny i tak przepyszny, że aż rozpływał się w buzi. Nigdy nie jadłam tak przepysznego piernika ,pychotka. :)
07.01.2015 12:27 odpowiedz
Smak mojego dzieciństwa. Smakowity, łatwy, wyczekiwany...
Gość: ap
06.01.2015 22:06 odpowiedz
Piernik wyszedł wyśmienity... Przygotowywałam go pod presją... bowiem... mój partner miał smaczne wspomnienia po świątecznym pierniku staropolskim swojej mamy. Zapisałam się do laryngologa po tym, jak usłyszałam, że... mój piernik był smaczniejszy, że nigdy wcześniej tak pysznego nie jadł! ;)
W telefonie wpisane przypomnienie na listopad 2015... To będzie stały bywalec mego świątecznego stołu! :)
Dorotko, dziękuję........
06.01.2015 17:53 odpowiedz
Piernik wyszedł przepyszny i wbrew temu, co mi się wydawało, jest bardzo łatwy do przygotowania. Wczoraj zjadłam ostatni kawałek i nadal był mięciutki i rozpływał się w ustach. W przyszłym roku na pewno zrobię go znowu, może też w formie pierniczków.
Gość: edyta76
06.01.2015 14:26 odpowiedz
Nie przypuszczałam, że tak długo ten piernik zachowa swój smak, a przede wszystkim to że nadal jest miękki i rozpływa się w ustach. Warto było czekać, 5 tygodni aby ciasto dojrzało, po to by teraz delektować się wspaniałym smakiem, cudownym aromatem. Taki piernik to tylko w święta, chociaż nie wiem czy pokusa nie będzie silniejsza i nie zrobię go wcześniej... Pozdrawiam, dziękuję Dorotko za rewelacyjny przepis i wszystkiego dobrego w nowym roku :)
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2015 01:17 odpowiedz
Bardzo dziękuję, wzajemnie :).
malinka  (zobacz profil)
05.01.2015 18:20 odpowiedz
;0
Gość: MP
05.01.2015 19:11 odpowiedz
Dodam, ze moj debiut piernikowy wyszedl nadzwyczaj pieknie i smacznie, dzisiaj konczymy nasz piernik staropolski. Przelozenie wedlug przepisu Malinki sprawdzilo sie fantastycznie, marcepan+Bacardi, poprzedzony i pokryty powidlami wlasnej roboty, wspanialy smak. Polewa z gorzkiej czekolady bez dodatkow, struktura idealna, zaskoczylam sama siebie ;) Zdjecia brak ale wygladal bardzo podobnie do piernika Malinki :). Przelozenie bylo pyszne! Ten piernik bede robic czesciej.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
malinka  (zobacz profil)
05.01.2015 18:19 odpowiedz
Przełożony czekośliwką i masą marcepanową.
malinka  (zobacz profil)
05.01.2015 18:18 odpowiedz
Piernik przełożony czekośliwką i masą krówkową.
05.01.2015 20:31 odpowiedz
Malinko, Twoje wypieki i zdjęcia nie mogą się nie podobać. A jako fanka MW odwzajemniam Twoje życzenia. Wszystkiego Najlepszego. :)
malinka  (zobacz profil)
06.01.2015 16:10 odpowiedz
Nika_j, bardzo dziękuję i pozdrawiam noworocznie :)
malinka  (zobacz profil)
05.01.2015 18:16 odpowiedz
Moja rodzina nie przepada za piernikiem, a ja bardzo i nie wyobrażam sobie świąt bez niego, przecież to jest przepyszne cudeńko! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla Ciebie Dorotko i Twoich Bliskich, a dla Fanów MW wystarczającej ilości siły do testowania przepisów.
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2015 18:57 odpowiedz
Malinko, bardzo dziękuję, wszystkiego dobrego!
malgosiama  (zobacz profil)
02.01.2015 20:29 odpowiedz
Piernik staropolski gościł u mnie w święta w wersji mleczno czekoladowej, gorzkiej czekolady oraz polany polewą z czekolady mietowej.
Mimo że wychodzi go całkiem sporo, to wciąż jest go za mało;)
bożena76  (zobacz profil)
02.01.2015 21:12 odpowiedz
Piękne pierniki:) Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
malgosiama  (zobacz profil)
03.01.2015 22:48 odpowiedz
Bożenko dziękuję i życzę Ci także wszelkiej pomyślności w Nowym Roku :)
Gość: Paulina
02.01.2015 15:26 odpowiedz
Ten piernik jest naprawdę bardzo dobry:) co niektórzy twierdzili, że przez te 6 tygodni spleśnieje, ale nic takiego się nie stało, ciasto z wierzchu było lekko twarde i nie było potrzeby wyrabiania go z mąką przed upieczeniem, pięknie się wałkowało i pięknie się upiekł (piekłam krócej niż jest w przepisie, ale to chyba zależy od piekarnika) przełożyłam masą budyniową na śmietanie z bakaliami i powidłami śliwkowymi, polałam czekoladą i udekorowałam marcepanem i jeden orzechami i nawet tym którzy nie lubią piernika, właśnie go polubili:) piernik wart zachodu:)
Gość: agata
01.01.2015 12:05 odpowiedz
Szczęśliwego Nowego Roku! Właśnie zajadamy się tym piernikiem do noworocznej kawki. Jest rewelacyjnie przeeeepyszny, coraz lepszy. Mimo to za rok dokonam małej korekty, mniej przyprawy ( użyłam Kamisu) oraz mniej cukru.Po prostu dla niektórych podniebień jest za pikantny.
iwonka3136  (zobacz profil)
01.01.2015 01:26 odpowiedz
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku pani Dorotko .Musze powiedzieć że dzięki pani niemal odmienilo się moje życie,nie byłam laikiem w pieczeniu słodkości ale odkąd zaczęłam piec z pani blogiem moje córki zgodnie stwierdziły ze wreszcie są w domu pyszne ciasta ! Ponadto dzieki pani poczułam tez radość obdarowywania słodkościami moich przyjaciół i znajomych,piernik który upiekłam według tego przepisu był rewelacyjny ,wszyscy mówili ze to najlepszy piernik jaki jedli,a serduszka z tego ciasta rozdałam znajomym,ich radość nie miała granic :) Postanowiłam więc jeszcze więcej piec i jeszcze więcej sprawiać radości mojej rodzince.Pani Dorotko jest pani dla mnie prawdziwym mistrzem ! Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
01.01.2015 14:19 odpowiedz
Dziękuję za te słowa, bardzo mi miło :-).
Wszystkiego dobrego w nowym roku!
Gość: ana909
31.12.2014 17:29 odpowiedz
piernik bardzo smaczny, ale moj byl za suchy... chyba mam za mala wilgotnosc powietrzua w domu Dopiero po 11 dniach od upieczenia zaczynał byc miekki. Za rok na pewno powtórzę jego przygotowanie, ale skorzystam z pomyslu obłożenia go krojonymi jablkami. I upiekę go kilka dni wczesniej. Polewę zrobilam twardą, 100 g czekolady mlecznej, 50 g gorzkiej i maslo, wyszla idealna, ani za slodka, ani za gorzka.
Gość: gosc
31.12.2014 12:27 odpowiedz
Witam,
Pani Dorotko bardzo proszę o poradę.
Czy ciasto na piernik moze leżakować w lodówce dużej niż 6 tygodni?
Tak 9-10 tygodni?
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2014 14:21 odpowiedz
Tak, nie ma problemu :).
Gość: Merlin
30.12.2014 14:32 odpowiedz
Piernik robiłam pierwszy raz i wszyscy się nim zachwycali ;) mimo tego wydawał mi się trochę za suchy..czy ktoś odniósł podobne wrażenie ? czy może po prostu taki ma być ? pozdrawiam
Gość: asia
30.12.2014 18:25 odpowiedz
Też odniosłam takie wrażenie. Przy krojeniu strasznie się kruszył, ale im dłużej stoi tym bardziej "wilgotnieje".
Gość: Pusia
30.12.2014 14:27 odpowiedz
Piernik rewelacyjny. Jeszcze mamy kawałek. Przełozyłam własnymi powidłami i nutellą. Pychota. Dziękuję za wspaniałe przepisy.
Konwali_a  (zobacz profil)
30.12.2014 11:32 odpowiedz
Również skorzystałam z przepisu. Piernik wyszedł rewelacyjny. Mięciutki i przepyszny. Przepis rewelacja. Zrobiłam wersję z samymi powidłami; powidła+masa orzechowa oraz powidła+masa marcepanowa (ta niestety wyszła mi zbyt rzadka). Na zdjęciu pierniki jeszcze przed polaniem ich polewą.
30.12.2014 10:56 odpowiedz
Szczęśliwego Nowego Roku!!
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2014 11:08 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie :).
Margeritka  (zobacz profil)
29.12.2014 22:37 odpowiedz
Najlepszy! U mnie w dwóch wersjach: z domową masą marcepanową i powidłami ;)
Konwali_a  (zobacz profil)
30.12.2014 11:20 odpowiedz
Wg jakiego przepisy robiłaś masę marcepanową? Tego podanego przez Dorotę w komentarzach? Pytam, gdyż moja wyszła bardzo rzadka a widzę, że Twoja bardzo dobrze się trzymała.
Super wypiek :)
Margeritka  (zobacz profil)
30.12.2014 19:06 odpowiedz
Bardzo dziękuję:)
Tak, robiłam wg przepisu Dorotki :) Wyszła dość twarda :)
dorawin  (zobacz profil)
29.12.2014 21:48 odpowiedz
Ja też bardzo dziękuję za ten przepis. Mój piernik wyglądał dokładnie tak, jak na zdjęciach poniżej :) (nie umiem wstawiać zdjęć). Idealny. Jestem w szoku, że moja skromna osoba wyprodukowała własnoręcznie takie cudo! Miękki, pachnący, łatwy do krojenia, wspaniale wyglądający! Prosty do wykonania, duży plus to fakt, że można go upiec tydzień przed świętami. Będę go piekła co roku, już nie mogę się doczekać! A kiedyś przekażę przepis mojej córeczce... Bardzo DZIĘKUJĘ!
Gość: Joanna
29.12.2014 21:33 odpowiedz
Proszę o informację jak przechowywać gotowy piernik ( czy konieczne jest chłodne miejsce ze względu na powidła ?) Wyszło nam cudo więc żal by było gdyby się zepsuł :)
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 21:38 odpowiedz
Tak, konieczne jest chłodne miejsce.
Gość: Aaa
29.12.2014 21:24 odpowiedz
Pyszny piernik!
Dziękuję za świetny przepis!
Gosia2013  (zobacz profil)
29.12.2014 19:54 odpowiedz
Przepyszny! Nie ma lepszego :-)
Gość: skiba
29.12.2014 18:43 odpowiedz
ale kusicie tymi piernikami -jest po świętach a ja zakisiłam ..a co tam można zjeść i bez okazji coś dobrego..
meadow78  (zobacz profil)
29.12.2014 17:54 odpowiedz
Najlepszy piernik,jaki w zyciu jadlam:) piernik staropolski nie jest dobry,on jest po prostu cudownie przepyszny! Mieciutki,aromatyczny a przelozony powidlami i masa orzechowa to ideal:) dziekuje za przepis.za rok obowiazkowo powtorka:)
29.12.2014 16:31 odpowiedz
Piernik robiłam pierwszy raz, ale na stałe wpisuję go do menu świątecznego, dziękuję !!!
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
30.12.2014 17:36 odpowiedz
Jaki równiusieńki! Świetny!
29.12.2014 16:31 odpowiedz
Genialny przepis, genialny smak, super się robi, super się piecze i smakuje obłędnie. Moja śp. Babcia przekładała oprócz powidłami to jeszcze jakimś owocowym kremem na maśle, może ktoś zna przepis na taki krem do piernika?
użyłam 1 szklanki cukru zamiast 1,5 i dałam prawie 1,5 kg powideł śliwkowych.
Gość: mimoza
30.12.2014 15:43 odpowiedz
piękniutkie!
30.12.2014 19:20 odpowiedz
ślicznie dziękuję, polecam zrobić samemu... jest genialny!
katarzynak83  (zobacz profil)
29.12.2014 14:29 odpowiedz
Piernik pyszny, ciasto miękkie, rozpływające się w ustach. Pierwszy raz skusiłam sie na przełożenie marcepanem ale niestety masa nie wyszła mi najlepiej - była twarda i kruszyła się... nie zmienia to faktu, że piernik i tak wszytskim smakował i został zjedzony najszybciej ze wszytskich świątecznych ciast ;)
Gość: MP
29.12.2014 20:08 odpowiedz
Robilam przelozenie wedlug sposobu Malinki (zerknij na komentarz z 24.10.2014 i dalsze). Powidla+masa marcepanowa+powidla. Masa marcepanowa: gotowy marcepan+bialy rum+troszke cukru pudru. Walkowalam pomiedzy arkuszami papieru do pieczenia. Nic sie nie kruszylo a efekt jest po prostu oblednie smaczny! wspaniale przelozenie. Zuzylam 750g marcepanu i 1kg powidel (wlasnych). Wyszlo genialnie, juz zawsze bede tak przekladac, niemozliwie pyszne i latwe.
Aga Cym  (zobacz profil)
29.12.2014 11:59 odpowiedz
Piernik wyszedł super! Przez gapiostwo wałkowałam blaty na nieco mniej niż 0,5cm i zostało mi trochę ciasta, więc blatów miałam 4 :) W przyszłym roku zamienię przyprawę do piernika Gellwe na bardziej korzenną i dodam więcej powideł. Poza tym - REWELACJA :)
29.12.2014 19:31 odpowiedz
Przepiękny, apetyczny....mniamm. :)
sweetkitchen1  (zobacz profil)
28.12.2014 16:32 odpowiedz
wspaniały przepis :) ostrzegam tylko, jeśli kupujecie przyprawy z Kamisa to nie dajcie ich tyle ile w przepisie tylko mniej o torebkę ( w jednej jest 20g ) :)
Mój wyszedł bardzo ostry przez te przyprawy, ale to był pierwszy raz, co nie zmienia fakty, że przepis i piernik - WSPANIŁY !!! :)
Gość: ikonka
28.12.2014 16:29 odpowiedz
Witam Pani Dorotko;)) a ja z ciasta zrobiłam pierniczki:)))wyszły ich dużo i są przepyszne w smaku:))ozdobione przez moje dzieci cieszą oko i nikną w
Gość: joanna
28.12.2014 12:52 odpowiedz
Świetny. Wielki, podzielny i przepyszny. Za rok znowu go zrobimy.
Gość: magda
28.12.2014 12:11 odpowiedz
Przepis fantastyczny. A piernik niebo w gębie, jeszcze nie jadlamtak dobrego. Nie ostal sie ani okruszek:-))))
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
28.12.2014 11:27 odpowiedz
Piernik jest znakomity, miękki, puszysty, aromatyczny i nie za słodki, a przełożony dżemem (u mnie czerwona porzeczka) i oblany polewą nie ma sobie równych. Piernik rewelacja, smakował nawet tym, co za piernikami nie przepadają, gorąco polecam - jeśli nie mieliście go na tegoroczne Święta, to koniecznie przygotujcie w następnym roku, bo jest wspaniały.
Gość: steneska
28.12.2014 11:18 odpowiedz
Piernik przepyszny,już zawsze będzie królował na moim stole,nie tylko na święta Bożego Narodzenia.Dziękuję za przepis,jest rewelacyjny.
Gość: Monika
27.12.2014 23:20 odpowiedz
Zostało mi sporo piernika po świętach. Czy mogę go zamrozić? Przełożony jest powidłami śliwkowymi bez cukru oraz masą marcepanową. Pozdrawiam.
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
28.12.2014 11:21 odpowiedz
Tak, ja też zamroziłam ;)
bożena76  (zobacz profil)
27.12.2014 17:56 odpowiedz
To dzieło mojej Mamusi ja tym razem tylko oblałam polewą ;)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
27.12.2014 22:40 odpowiedz
Piękny, bo równiutki i nie za wysoki, moje blaty mocniej urosły mimo, że cienko wałkowałam.
Gość: magrog1
27.12.2014 15:23 odpowiedz
Najsmaczniejszy piernik jaki kiedykolwiek jadłam. Wszyscy uśmiechali się jak go przygotowywałam go jakieś 6 tygodni temu. Będzie to mój obowiązkowy wypiek na święta, chociażby z powodu, że przygotowanie go rozkłada się w czasie. A smak... Poezja. Piękne pachnie, wygląda i smakuje.
Gość: M.
27.12.2014 12:48 odpowiedz
Super piernik! Dziękuję za przepis:)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
27.12.2014 10:58 odpowiedz
Zawsze z ciast najmniej pociągały mnie pierniki. To ciasto zrobiłam z czystej ciekawości, zaintrygował mnie dłuuugi czas jego dojrzewania i chciałam sprawdzić co z tego wyniknie. Wcześniej, tytułem próby upiekłam pierniczki nadziewane, aby przekonać się czy ciasto w ogóle nadaje się do spożycia, a potem piernik i.....ten jego smak mnie zachwycił, ciasto jest rewelacyjne - puszyste, mięciutkie i b. aromatyczne. Z pewnością warte upieczenia nie tylko na okoliczność świąt.

Na moim świątecznym stole królowały wypieki z MW, na fotce poniżej obok piernika staropolskiego - makowiec zawijany, choinki z piernika i gwiazdki 3D oraz kransekake, a oprócz nich było też kilka innych wypieków i wszystkie bardzo udane.
Od czasu gdy się TU znalazłam moje cukiernicze umiejętności bardzo się rozwinęły, dziękuję Dorotko za wszystkie przepisy i za to, że zawsze jesteś pod ręką ;-)
bożena76  (zobacz profil)
27.12.2014 18:16 odpowiedz
Przepiekne wypieki! Gratuluję!
Grzegorzowa  (zobacz profil)
27.12.2014 22:28 odpowiedz
Bardzo dziękuję, wszystko było udane i pyszne :)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
27.12.2014 23:00 odpowiedz
Dodam jeszcze parę słów a propos piernika - podoba mi się twarda polewa czekoladowa, gorzka czekolada świetnie harmonizuje z ciastem, polewa nie jest matowa i jest prosta w wykonaniu, na wierzchu posypałam mielonymi orzechami włoskimi.
I jeszcze o przyprawie - do ciasta dodałam wg przepisu 80 g różnych przypraw gotowych w proporcjach:
27g+13g Kotanyi, 20g Kamis i 20 g Prymat. Przyprawa Kotanyi jest b. pieprzna i mocno aromatyczna, dlatego dodałam jej 1,5 opakowania, najsłabsza i najmniej aromatyczna jest Prymat (z dodatkiem grubego cukru i kakao). Taka ilość przypraw jest dla mnie dobra, choć w przyszłości Prymat, zamienię na Kamis.
Moje blaty dość mocno urosły, mimo że wałkowałam je na ok. 0,5 cm, oczywiście mierząc na "oko", więc w przyszłości muszę to mieć na uwadze.
Poza tym wypiek jest cudowny !!!
26.12.2014 22:03 odpowiedz
Piernik wart poświęconego czasu i zachodu - po zmięknięciu po prostu rozpływa się w ustach. PYCHOTA!!!!!
Gość: aurelka
26.12.2014 21:24 odpowiedz
Jest pyszny zrobilam z dżemem wiśniowym i galaretka robilam tez pierniczki przepyszne super przepis.
wacia140  (zobacz profil)
26.12.2014 13:15 odpowiedz
robiłam pierwszy raz i wyszedł ni dosyć wysoki ale tak pyszny że mam zamówienia na następne ja przełożyłam własnymi powidłami BOSKI
aguś30  (zobacz profil)
26.12.2014 12:14 odpowiedz
Rewelacyjny piernik.
bulaska  (zobacz profil)
26.12.2014 11:58 odpowiedz
piernik wspanialy!! jednak przesadzilam z wlasnorecznie robiona przyprawa do piernika i teraz jest maksymalnie korzenny ;) ale i tak pyszny!
biforkacja  (zobacz profil)
26.12.2014 08:40 odpowiedz
Robiony drugi raz i znów wyszedł przepysznie! Miękki i bardzo aromatyczny, mogłabym go zjeść nawet bez powideł :-) Najlepszy z domową przyprawą do piernika
25.12.2014 22:31 odpowiedz
Pyszny!! I piękny!!
Gość: kaisa.no
25.12.2014 15:55 odpowiedz
Po raz pierwszy robiłam piernik staropolski, starczyło mi też na całkiem sporo pierniczków. Ciasto leżało w lodówce przez około miesiąca w teflonowym garnku, było super plastyczne i aromatyczne :) następnym razem chciałabym zrobić taki piernik, ale w wersji bezglutenowej, jakiej mąki najlepiej użyć?
Dorota, Moje Wypieki
26.12.2014 11:21 odpowiedz
Niestety, nie wiem, nie używam mąk bezglutenowych do wypieków i nie próbowałam..
Gość: mucia18
25.12.2014 11:26 odpowiedz
Robiłam po raz pierwszy. Na pewno nie ostatni, wyszedł idealny. Bałam się że bedzie cieniutki. A 3 warstwy są na prawdę grube,puszyste , miękkie . 2,5tyg leżał surowy w lodówce, po upieczeniu 4 dni. Przełożony powidłami i marcepanem. CUDOWNY
Gość: mucia18
25.12.2014 11:15 odpowiedz
upiekłam :) zrobiłam ciasti 2,5 tyg przed w swietami
upiekłam w piatek a wczoraj (sroda )juz jedlismy. Wyszedł dość wysoki i prze pyszny.juz nie ma połowy :) przełozyłam marcepanem i powidłami sliwkowymi :)
Gość: morelka346
25.12.2014 10:23 odpowiedz
Piernik jest przepyszny. Zrobiłam na świeta i nie żałuję. Będę go robić na każde świeta Bozego Narodzenia
EllaAnna  (zobacz profil)
24.12.2014 10:33 odpowiedz
:)
Gość: MP
24.12.2014 10:22 odpowiedz
Piernik staropolski pieczony po raz pierwszy udal sie wspaniale (inne wypieki tez).
Dziekuje za kolejny rok z MW, za nieustajace inspiracje i zyczliwosc, za radosc jaka daje odtwarzanie Twoich niezawodnych przepisow.
Zycze Ci i Twoim Bliskim radosnych Swiat Bozego Narodzenia :)
EllaAnna  (zobacz profil)
24.12.2014 07:54 odpowiedz
pyszny
Gość: Karolina
24.12.2014 05:40 odpowiedz
Pani Dorotko, piernik jest cudowny. Dziekuje za ten przepis. Zrobilam 5-warstwowy i przelozylam konfitura morelowa i kremem z kaszy manny-cieniutkie warstwy. Sernik rozplywa sie w buzi. Pychotka.
24.12.2014 00:00 odpowiedz
kolejny raz, wspaniałe!
Gość: Natasza
23.12.2014 19:02 odpowiedz
Dziewczyny, mój wciąż jakliś twardy się wydaje, co robić, poradzcie :-((((
Gość: Mamabb
23.12.2014 20:39 odpowiedz
Obłóż kawałkami jabłek. Mój zmiękł obłędnie i jest cudowny. Ja trzymamałam w takim plastikowym pojemniku owiniety w ściereczkę a dookoła jabłka. Działa szybko, do jutra będzie super!
Gość: Natasza
24.12.2014 11:01 odpowiedz
Dziękuję Ci! Pomogło. Piernik jest zabójczy :-) myślę, że będzie hitem na stole :-)

Wesołych Świąt dla Dorotki i Czytelników
Gość: agata
23.12.2014 14:34 odpowiedz
No ten piernik to poezja jednak, wspaniały.Ja przełożyłam powidłami i masą kajmakową.Polewa miękka i jest w sam raz, ta twarda za bardzo się kruszy.Przyprawy jednak nie za duzo w ciescie, ale ja lubię aromatyczny piernik. Pyszotka , warto bylo czekać.
Gość: zosia
23.12.2014 15:18 odpowiedz
Ja robiłam twardą polewą i w ogóle mi się nie kruszy. Nawet przy krojeniu, idealnie się kroi.
Gość: agata
23.12.2014 17:51 odpowiedz
Nawet prosto z lodowki?Ja ze wzgledu na mase musze trzymac swoj piernik w lodowce.
Gość: zosia
23.12.2014 22:46 odpowiedz
Ja też trzymam w lodówce. I kroi się idealnie prosto z lodówki, tak że być może zależy to od jakości czekolady czy proporcji składników. Ja polewę robiłam z dwóch czekolad po 100 g (jedna gorzka, jedna mleczna) oraz połowy kostki masła.
Gość: mozynka
23.12.2014 13:18 odpowiedz
w czym przechowywać oblane już polewą pierniki- w ściereczce, folii spożywczej, aluminiowej, papierze....?
23.12.2014 11:46 odpowiedz
Upieczone, przełożone, czekają na polewę.
Oczywiście już spróbowane - warto tyle czasu czekać :-)
23.12.2014 10:45 odpowiedz
Upieczone, przełożone, czekają na polewę.
Oczywiście już spróbowane - warto tyle czasu czekać :-)
Gość: anka1309
23.12.2014 06:02 odpowiedz
wlasnie go skonczylam przekladac,jedna czesc powidlem sliwkowym a druga masa grysikowa smak dziecinstwa taki piernik zawsze moja mamusia piekla z masa grysikowa
Gość: olamari
22.12.2014 22:57 odpowiedz
My już próbujemy, nie czekając do Świąt!
Bardzo dobry, mocno pachnie w całym pokoju choć leży tylko kawałeczek!
1 część przełożyłam powidłami a 2 część marmoladą pomarańczową z whisky (miałam 4 blaty, bo z mniejszej blaszki), oblałam polewą twardą z gorzkiej czekolady, Obie wersje pyszne, w sam raz słodkie! Pani Doroto, dziękuję !
Gość: gosia
23.12.2014 11:35 odpowiedz
U nas już nie ma całego kawałka :)
Gość: Lena
22.12.2014 22:56 odpowiedz
Dziękuję za przepis! Właśnie skończyłam polewać piernik czekoladą. Spróbowałam okrawków. Niebo w gębie!
Życzę wspaniałych i leniwych Świąt!
Gość: Aneta
22.12.2014 22:47 odpowiedz
Piernik rewelacja! Jak dla mnie najpyszniejsze ciasto jakie robiłam z bloga. Dziękujemy!
marysSKI  (zobacz profil)
22.12.2014 22:25 odpowiedz
Pani Dorotko piernik pycha! Zdrowych, pogodnych Świąt życzę :)
Gość: Mrówa
22.12.2014 22:18 odpowiedz
A mój piernik ... bardzo mocno czuć sodą. Jest puszysty i miękki, ale soda pali w język i robi rewolucję w żołądku. Pewnie spróbuję w przyszłym roku, ale na pewno sody dam mniej.
Gość: Mrówa
27.12.2014 16:49 odpowiedz
Śpieszę odwołać wcześniejszy komentarz, widocznie ciasto musiało jednak jeszcze odstać, w dzień wigilii soda już nie była w ogóle wyczuwalna.
Ogółem piernik genialny :)
Ciasto wyrobiłam 7 grudnia, piekłam i przekładałam powidłami 19 grudnia i już w wigilię (wtedy zrobiłam polewę - miękka z przepisu, świetna) był mięciutki i rozpływający się w ustach. Piernik na pewno wchodzi do stałego repertuaru i w przyszłym roku jeśli tylko czas będzie łaskawszy niż w tym, nastawię ciasto o wiele wcześniej.
Pozdrawiam i dziękuję za przepis i porady w komentarzach :)
22.12.2014 18:40 odpowiedz
Witam, jutro będę polewała piernik czekoladą jestem ciekawa co mi wyszło bo pierniczek dojrzewa 10-ty dzień i aż się boję;-)) Napiszę po świętach jak został przyjęty. Wesołych Świąt Wszystkim życzę.
Gość: Ania
22.12.2014 16:51 odpowiedz
Piernik jest pyszny, jednak bardzo sie kruszy. Co moze byc przyczyna ?
Gość: Alehandra84
22.12.2014 15:46 odpowiedz
witam chcialabym się dowiedzieć czy ten piernik mozna mrozic bo przełożyłam już go powdlami i boję się że za długo nie polezy pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 15:54 odpowiedz
Można.
Gość: asiulka
22.12.2014 15:32 odpowiedz
Jak długo może leżeć piernik po przełożeniu. Zastanawiam się by jedną część piernika zostawić na sylwestr ale nie jestem pewna czy wytrzyma tak długo.
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 15:39 odpowiedz
W zależności od tego, czym go przełożyłaś. Jeśli powidłami, schowaj w zimne miejsce, wytrzyma. 
dolofka86  (zobacz profil)
22.12.2014 13:53 odpowiedz
Po upieczeniu i skosztowaniu długo się zastanawialam czy to "piernik idealny' czy wart jest tyle zachodu. jakoś nie mogłam sobie konkretnie odpowiedziec na to pytanie. wczoraj pojechałam do mamy ,zawiozłam jej jedna kostke przy kawie , rozkroiłysmy dla rodzinki , mama wystawila swoje perniczki. Dopiero po spróbowniu jej pierniczków (nie ublizajac oczywiscie , bo piecze wysmienicie) a potem spróbowaniu piernika poczułam ogromną rożnicę. Utwierdzilam się ze to gra warta świeczki. także u mnei sie wpisze w tradycje świąteczną :)
Gosia_M  (zobacz profil)
22.12.2014 11:27 odpowiedz
Piekłam ten piernik po raz pierwszy i jestem zachwycona. Pyszny!
Wchodzi na stałe do naszego menu świątecznego.
Ciasto leżakowało miesiąc, nie miałam z nim żadnych problemów, wałkowałam pomiędzy papierami do pieczenia, ciasto jest bardzo plastyczne, upiekłam z niego też trochę pierniczków, które zniknęły w tym samym dniu. Ciasto w ogóle nie stwardniało, cały czas było miękkie od upieczenia.
Przełożyłam powidłami i masą orzechową, całość oblałam polewą twardą. Nie starczyło mi na boki ale tak też moim zdaniem prezentuje się super.
Dziękuje za przepis i życzę Dorotko wesołych świąt!
Gość: aga27
22.12.2014 09:56 odpowiedz
Wczoraj rano upieklam blaty, czy jeśli dzisiaj przełoże je powidlami, będą dobre na święta, czy to trochę mało czasu?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 11:13 odpowiedz
Czas jest już najwyższy!
22.12.2014 09:11 odpowiedz
Piernik anielsko dobry. Warto go zrobić, wychodzi wręcz idealny. Wczoraj miałam gości, zachwytów co nie miara. Bardzo pięknie sie prezentuje w całości jak i rozkrojony. Dziękuje za przepis :)
Grace71  (zobacz profil)
22.12.2014 15:34 odpowiedz
Brawo! Wyglada wspaniale
22.12.2014 18:26 odpowiedz
Grace71, dziękuje ☺️
Zdrowych i Wesołych Świąt wszystkim życzę :)
Gość: ola
22.12.2014 07:52 odpowiedz
Chyba troche za pozno sie obudzilam z tym pieczeniem:-( wreszcie moj doktorat sie na cos przyda - na obciazanie idealny!!;-)
czy moge polac czekolada od razu.nim zmieknie? Wyjezdzam jutro na swieta i nie bede miala pozniej jak tego zrobic.chyba jesli dobrze stezeje to pbciazenie jej nie zaszkodzi? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2014 11:25 odpowiedz
Nie, polewamy czekoladą już po obciążeniu.
Gość: Malwinka
21.12.2014 23:34 odpowiedz
Upiekłam właśnie blaty,wyszły super,już przełożone powidłami i jutro czekolada,przepis super .Spokojnych i słodkich świąt.
Gość: eLKa
21.12.2014 20:23 odpowiedz
Pani Doroto, czy może Pani załączyć filmik jak polewa Pani pierniki polewą czekoladową? Nie wiem jak zrobić taką równą polewę zwłaszcza po bokach. od której strony zacząć? Help!
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2014 22:22 odpowiedz
Nie nagrywam filmików na blog, ale proszę poczytać komentarze, już to opisywałam, tak z grubsza ;-).
Gość: Magda
23.12.2014 15:45 odpowiedz
Po wierzchu to wiadomo, a po bokach można:
1) położyć piernik na jednym boku, polać po drugim, poczekać aż wyschnie i powtórzyć,
albo 2) smarować boki na normalnie leżącym pierniku za pomocą wypukłej strony łyżki (ja tak robiłam i udało się bez problemu)
21.12.2014 19:52 odpowiedz
witam mam problem z tym piernikiem... zrobilam z 1/3 przepisu jeden blat, przekroilam na 3 czesci, przelozylam podgrzanymi powidlami, owinęłam papierem do pieczenia i wstawilam na 2h do lodowki, zeby powidla zgęstnialy. Po tym czasie chcialam go obciazyc, ale ksiazka ewidentnie zjezdza razem w gornym blatem, jednoczesnie wylewajac powidla... probowalam na kilka sposobow ulozyc ksiazke i nic, za kadzym razem splywa razem z blatem. Wiem ze jest nieco krzywy, ale to doslownie milimetry! Nie mam nic takiego, co mogloby go sztywno utrzymac z obu stron, zeby nie uciekał... pomocy! Jesli go nie obciaze wcale, jaki bedzie tego efekt? A moze jak poczekam jeszcze godzine, to bedzie lepiej?
Gość: Angelique6
21.12.2014 20:24 odpowiedz
Połóż najpierw deskę do krojenia, najlepiej dużą, potem książkę na deskę, powinno nie zjeżdżać ;)
21.12.2014 20:39 odpowiedz
zaraz sprobuję, chociaz moja jedyna drewniana deska jest wygięta ze starosci...
Nie wiem czy ma to jakies znaczenie, ale na piernik kladę duzą encyklopedię, większą od samego piernika...
21.12.2014 21:06 odpowiedz
jest lepiej, owinęłam piernik papierem, polozylam deske, potem encyklopedie i na "oko" nie zjezdzalo, moze tez pomogla kolejna godz w lodowce. Z racji ze nie bede miala czasu go oblac czekolada rano w wigilie, mam nadzieje ze mąż podola wyzwaniu we wtorek wieczorem i mimo wszytsko bedzie smakował jak nalezy... albo zjemy 1. dnia Świąt :)
Gość: Angelique6
21.12.2014 22:30 odpowiedz
na pewno będzie dobry do Wigilii ;)
Gość: Misia
21.12.2014 20:53 odpowiedz
Ja wkładam piernik z powrotem do formy w której był pieczony, nakrywam papierem do pieczenia, potem lnianą ścierką i na to książkę "Psychologia społeczna" :-) nigdy mnie ta metoda nie zawiodła.
Gość: Ania Klo
23.12.2014 17:00 odpowiedz
Aronson, Willson, Akert?
Gość: Misia
29.12.2014 19:03 odpowiedz
Dokładnie:-) Swietnie się nadaje:-)

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 21    



do góry