Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1355

sobota, 31 października 2009

Słodkie drożdżówki - serca z orzechowym nadzieniem

Mój osobisty drożdżowy przebój na tegoroczną jesień. Przepyszne drożdżówki z uzależniającym orzechowym nadzieniem. Nie można im się oprzeć i jestem pewna, że się w nich zakochacie :-). Zwinęłam je w piękne serducha (jeden ze sposobów formowania pluszek). Ciasto drożdżowe jest przyjemne do wyrabiania i elastyczne do formowania. Bardzo, bardzo polecam!

Składniki na ciasto (10 sztuk bułeczek):

  • 160 ml mleka
  • 2,5 łyżki cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • 7 g drożdży suchych (1 opakowanie) lub 15 g drożdży świeżych

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto podzielić na 10 równych części (około 65 g), formując z nich kulki.

Każdą część rozwałkować na placuszek.

Na wierzchu posmarować nadzieniem.

Następnie zwinąć razem z nadzieniem, w taki sposób jak zwijamy naleśniki.

Następnie naleśnik złożyć na pół.

Ostrym nożem przeciąć go w połowie, pozostawiając nieprzecięte 2 cm od góry.

Wywinąć na boki rozcięte części, by otrzymać kształt serca.

Ułożyć na blaszce w sporych odstępach (urosną duże).

Przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić w cieple na 30 - 40 minut do wyrośnięcia. Przed samym pieczeniem warto posmarować jajkiem (dodatkowym) roztrzepanym z łyżką mleka, by były rumiane.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15-17 minut. Wystudzić.

Składniki na orzechowe nadzienie:

  • 200 g zmielonych orzechów włoskich lub pekan
  • 100 g brązowego cukru
  • 80 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 40 ml rumu (można zastąpić aromatem rumowym, do smaku)
  • pół łyżeczki cynamonu

Wszystkie składniki wymieszać, lekko rozcierając.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 10 części. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Słodkie drożdżówki - serca z orzechowym nadzieniem

Słodkie drożdżówki - serca z orzechowym nadzieniem

  Oceń: 
Ocena: 9.2  (liczba głosów: 51)
Zobacz także:
Tiramisu z białą czekoladą i malinami (bez jajek)
Tiramisu z białą czekoladą i malinami (bez jajek)
Drożdżówki z truskawkami i kruszonką
Drożdżówki z truskawkami i kruszonką
Angel Food Cake - anielskie ciasto na białkach
Angel Food Cake - anielskie ciasto na białkach
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (433)
1 | 2    
Gość: zuza
14.10.2014 11:38 odpowiedz
Dzień dobry, czy ulepione surowe serducha mozna wstawic do lodowki na noc zeby z samego rana tylko wlozyc do piekarnika?
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2014 11:54 odpowiedz
Tak.
Fromaż  (zobacz profil)
10.09.2014 13:54 odpowiedz
To moje pierwsze podejscie do drożdzowego ciasta, ktorego unikałam jak ognia, bo wydawało mi sie bardzo trudne i balam sie ze mi sie nie uda...
zrobiłam wczoraj te serduszka dla mojego Serduszka :P i troche je podrasowałam :D tzn do ciasta dodałam trochę kakao i barwnik spożywczy czerwony. Zrobiłam je z dzemem malinowym (własnej roboty). Wyszły super :D jestesm z siebie dumna :P
dzieki za przepis!
moze to drozdzowe nie takie straszne... :P dzis bede robila z gruszkami i cynamonem :P
Celina13  (zobacz profil)
08.08.2014 19:20 odpowiedz
przesmaczne! wlasnie wyszly z piekarnika i zostalo tylko 4...
Celina13  (zobacz profil)
08.08.2014 17:13 odpowiedz
mniaaaaammmm...samo nadzienie jest przepyszne, jak na razie czeka na buleczki :P zrobilam je z orzechow laskowych, cukru z wanilia i baileysa... musze sie opanowac zeby przestac je wyjadac...
Gość: Aleksandra
06.08.2014 07:30 odpowiedz
Pani Dorotko, chciałabym zrobić nadzienie na bazie wody różanej, z czym ją połączyć? Ze śmietanką, z cukrem, masłem? Co by mi Pani doradziła? :)
pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2014 11:31 odpowiedz
Jako nadzienie mogę polecić użycie konfitury różanej. Wodę różaną można dodać do samego ciasta, dla zapachu.
Gość: Aleksandra
06.08.2014 15:18 odpowiedz
niestety konfitura różana jest u mnie niedostępna :( a gdybym połączyła łyżeczkę ze zblendowanymi migdałami ze śmietanką?
Dorota, Moje Wypieki
06.08.2014 23:05 odpowiedz
Nie jestem pewna, czy jej zapach się przebije przez migdały, czy razem to połączenie nie będzie smakowało po prostu dziwnie? Trzeba spróbować :-).
Gość: Aleksandra
07.08.2014 07:20 odpowiedz
dziękuję bardzo za odpowiedź! :))
Gość: Aleksandra
07.08.2014 22:40
Dzisiaj upiekłam. Wyszło 9: 6 zrobiłam z orzechowym nadzieniem według przepisu, dwie przełożyłam zblendowanymi migdałami (objętościowo podobnie co orzechów włoskich) z 2 łyżkami wody różanej, 70 g cukru wanilinowego i ok. 80 ml słodkiej śmietanki (aż była gęsta masa) i ostatnią zrobiłam z marmoladą z dzikiej róży. Każdego nadzienia miałam na zapas, a po tym kiedy upiekłam pierwszą blachę, brat i tata w sekundę pożarli połowę, zachwycając się delikatnością ciasta, tym jak rewelacyjnie (!!) wyrosło i przede wszystkim, ku mojemu zdziwieniu, nadzieniem... różanym. Okazało się dużo bardziej trafione niż orzechowe! Polecam Ci spróbować- sama z początku się bałam, ale ostatecznie musiałam dorobić kolejną blachę ciasta, tym razem wyłącznie z nadzieniem z wody różanej i migdałów :) smaki idealnie się skomponowały. Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
08.08.2014 21:25
Bardzo dziękuję za sprawozdanie :-).
sikoreczka123  (zobacz profil)
27.06.2014 16:44 odpowiedz
Są przepyszne :) nie opłaca się robić z połowy porcji.
slodkavanilia  (zobacz profil)
25.06.2014 15:11 odpowiedz
Pani Dorotko , mam pytanie: czy mogę do tych bułeczek użyć ciasta z tego przepisu ? http://www.mojewypieki.com/przepis/wytrawne-buleczki-z-pesto ; Ciasto jest najlepsze jakie jadłam i zastanawiam się czy mogę wykorzystać w tym przepisie ,na orzechowe bułeczki?
slodkavanilia  (zobacz profil)
26.06.2014 16:03 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, super :)
Gość: Niebieska
17.06.2014 19:55 odpowiedz
Pani Dorotko, czy istnieje jakaś możliwość aby zastąpić mleko czymś innym np. wodą? Chodzi o nietolerancję laktozy. Niestety większość drożdżówek ma w składzie mleko. Czy jeśli zastąpię je wodą to ciasto się uda?
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2014 20:09 odpowiedz
Uda się, na pewno. Można dodać też mleka sojowego, kokosowego, migdałowego. Jest też w sprzedaży mleko bez laktozy.
Misialina  (zobacz profil)
13.06.2014 20:43 odpowiedz
Właśnie wyrobiłam i wstawiłam do lodówki i nie wiem, co z tego będzie...Pierwszy raz miałam w rękach tak dziwne ciasto drożdżowe, zwiększyłam proporcje o połowę, zobaczę, co będzie jutro po zrobieniu serc i upieczeniu, ale już teraz się boję..
Misialina  (zobacz profil)
19.06.2014 10:30 odpowiedz
Niepotrzebnie ;). Wyszły pyszne!
Piekarniczek  (zobacz profil)
27.05.2014 08:48 odpowiedz
Moje koślawe serduszko :)
Gość: zuza.
17.05.2014 18:38 odpowiedz
Super pychota zrobiłam z podwujnej porcji wyszło mi 24 szt jedne orzechowe a drugie kokosowe.Nie potrafię wstawić zdjęcia
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2014 11:32 odpowiedz
Aby wstawić zdjęcie należy się zalogować na blogu - założyć konto - w prawej górnej szpalcie na blogu.
olla_85  (zobacz profil)
02.05.2014 20:53 odpowiedz
A oto moje :) Bardzo bardzo smaczne drożdżówki. I ten piękny kształt :) Świetny przepis. Aha, użyłam do nadzienia śmietanki 18-procentowej. Moim zdaniem wcale nie musi być 30-stka czy 36-stka. Ta "niższa" spisała się tak samo dobrze :)
Flambir  (zobacz profil)
03.05.2014 23:39 odpowiedz
Przepiekne!
olla_85  (zobacz profil)
04.05.2014 11:33 odpowiedz
Dziękuję :) Twoje też świetne! :))
Flambir  (zobacz profil)
04.05.2014 12:30 odpowiedz
Dzieki! :)
Flambir  (zobacz profil)
02.05.2014 19:06 odpowiedz
Wyjątkowo dobre drożdżówki, chyba nawet najlepsze z tych, które piekłam do tej pory :) A najlepsze zaraz po przestudzeniu, albo jeszcze lekko ciepłe. Przepis 10/10!
gosia07  (zobacz profil)
21.03.2014 12:19 odpowiedz
Wczoraj zagniotłam ciasto z dwóch porcji jedną cześć upiekłam wczoraj tak jak pokazywałam a drugą dzisiaj.Wczorajsza ukryta drożdżówka na drugi dzień też bardzo dobra ale te dzisiejsze z ciasta wyjętego z lodówki REWELACJA ciasto jest bardziej puszyste a drożdżówki bardziej urosły.Z jednej porcji mi wyszło 8 przepysznych serc koleżanki z pracy skomentowały że lepsze jak z cukierni.A i jeszcze jedno wyjęte z lodówki ciasto było bardziej lepiące dlatego placuszki tylko odrobinę wałkowałam bo przylepiało się do wałka a resztę uformowałam w rękach.
gosia07  (zobacz profil)
20.03.2014 16:53 odpowiedz
Chyba nie umiem wstawiać zdjęć:( a też chciałam się pochwalić że i mi się udały serca. Jeszcze raz wszystkim polecam.Jako że wszyscy lubimy słodko drożdżówki polukrowałam
Piekarniczek  (zobacz profil)
15.03.2014 12:46 odpowiedz
Te drożdżówki to mój wypiek obowiązkowy. Dzisiaj w formie wałeczków :)
Gość: papietraszka
22.02.2014 13:54 odpowiedz
Kocham Pania za te drozdzowki:) A teraz hit...okazalo sie, ze nie mam maki...tzn.polowe porcji z przepisu...dodalam zytniej-wyszly rewelacyjne!:)
zagatka  (zobacz profil)
21.02.2014 09:05 odpowiedz
Wspaniałe bułeczki, ciasto drożdżowe świetnie się wyrabia mimo iż nie mam doświadczenia w drożdżowcach, zawsze się ich bałam. Teraz dzięki temu blogowi nadrabiam i rodzinka jest bardzo zadowolona. Na pewno jeszcze zrobię takie serducha z nadzieniem migdałowym i serowym.
14.02.2014 15:39 odpowiedz
Dziś to wypiek obowiązkowy :) Wyszły doskonałe, zjedliśmy jeszcze ciepłe :D
Gość: marysa
13.02.2014 22:20 odpowiedz
można dodać zmielone migdały zamiast orzechów włoskich?
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2014 12:59 odpowiedz
Tak.
Margolcia.  (zobacz profil)
13.02.2014 16:41 odpowiedz
Serducha właśnie wyjęte z pieca. Jutro będą robić za drugie śniadanie mężusiowi. Pachną nieziemsko. Bardzo łatwe w przygotowaniu. Super się z nimi pracuje, a przy tym są takie urocze. Mam nadzieję, że będą smakować. Ja dodałam 40ml Soplicy orzechowej. Pychaaaaa. Dziekuję Pani Doroto
Margolcia.  (zobacz profil)
13.02.2014 21:51 odpowiedz
Jestem po konsumpcji serducha. Jest przepyszneee. Niebo w gębie. Uwielbiam Pania za ten przepis!!!!
Gość: veroniq
11.02.2014 21:02 odpowiedz
Drożdżowe serduszka są po prostu nieziemskie, cudownie lekkie, bajeczne w smaku. Kuszą zapachem, wyglądem a potem boskim smakiem. Bardzo dziękuję za ten przepis.
Gość: JagaB
11.02.2014 14:51 odpowiedz
Witam. Jak przygotować budyń do tych serduszek? Moja rodzina nie może jeść orzechów i woli drożdżówki z budyniem. Czy nie będzie odrywał się od ciasta lub wypływał podczas przewijania? Dziękuję za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2014 22:22 odpowiedz
Może wypływać. Wybrałabym inny przepis z blogu, na bułeczki typowo z budyniem.
09.02.2014 14:01 odpowiedz
Przepyszne! Cała rodzina zachwycona, włącznie z teściową :)
slodkavanilia  (zobacz profil)
05.03.2014 12:34 odpowiedz
Śliczne :) Moje rosną ; )
silve179  (zobacz profil)
05.02.2014 21:55 odpowiedz
Pycha!
ewelia331  (zobacz profil)
30.01.2014 20:28 odpowiedz
Uwielbiam je :) Z ciastem bardzo milo sie pracuje robilam z nadzieniem serowym i dzemem a maz jaki szczesliwy :)
Gość: aska31
14.01.2014 20:32 odpowiedz
Witam,czy mogá byc orzechy laskowe wymieszane z wloskimi czy raczej lepiej same wloskie? Z góry dziekuje za odp. Pozdrawiam
P.S. Pani strona jest boska!!!!!!!!!! I bardzo uzalezniajaca :-)
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2014 12:16 odpowiedz
Mogą być :).
Gość: Doro002
10.01.2014 08:38 odpowiedz
Wczoraj robiłam serca..przepis rewelacyjny ..mimo że był to mój pierwszy raz z ciastem drożdżowym wszystko się udało;) dziękuję za przepis
09.01.2014 15:27 odpowiedz
dawno nie robilam z taka przyjemnoscia ciasta drozdzowego...wyrabialam I wyrabialam a ono jak aksamit delikatne i wspolpracujace. Serca w smaku genialne :)
alciczek  (zobacz profil)
28.12.2013 21:11 odpowiedz
Genialna sprawa dla kogoś, kto nie ma doświadczenia z drożdżowymi wypiekami - wyszły bezbłędnie ;)
Przygotowałam wersję orzech-rum i nieco słodszą migdały-amaretto.
A najlepszy jest ich wygląd - łatwe do zrobienia a mega cieszą oko. Polecam :)
alciczek  (zobacz profil)
28.12.2013 21:23 odpowiedz
a żeby nie być gołosłownym ;)
Gość: Karo
20.12.2013 23:09 odpowiedz
Witam. Mam pytanie czy można zastąpić kremówkę serkiem mascarpone ?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 23:38 odpowiedz
Tak.
Pstynia  (zobacz profil)
29.11.2013 11:09 odpowiedz
Polecam te drożdżóweczki z czystym sumieniem. Przepis idealny, ciato po wyjęciu z maszyny nie klei się a przy formowaniu placuszków nie musiałam podsypywać mąką. Pierwsze bułeczki, które urzekły mojego wymagającego męża. U mnie bez rumu - ale z rodzynkami i kardamonem. Pozdrawiam
Gość: Paulina
23.11.2013 15:58 odpowiedz
Pani Doroto, super! Nic dodać, nic ująć. Jedyne moje zmiany to śmietana 12%, zamiast kremówki - nie miałam innej i nie użyłam rumu, bo nie posiadam :) Niezdecydowanym gorąco polecam!
slodkavanilia  (zobacz profil)
09.11.2013 15:28 odpowiedz
To moje drożdżówki nr 1 :) Piekę je regularnie. Są pyszne! Zamiast rumu dodaje ( na jedna porcje) 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego a zamiast orzechów, migdały oraz ciut mniej cukru.
kasia_p  (zobacz profil)
03.11.2013 11:37 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie. Czy bułki słodkie piecze Pani z termoobiegiem czy bez? Ostatnio piekłam z termoobiegiem i zamiast mięciutkiego ciasta na zewnątrz otrzymałam lekko chrupiące... Pyszne, ale mimo wszystko wolę bardziej miękkie ;)
Gość: ona
24.10.2013 17:38 odpowiedz
pyszne
Gość: paulina
24.10.2013 15:03 odpowiedz
Wiam,
Mam pytanie: czy te przepiękne drożdżówki wyjdą z gdybym zamiast masy orzechowej starła jabłka na tarce o grubych oczkach i przygotowała je jak na jabłecznik ?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:23 odpowiedz
Wyjdą, ale nadzienie jablkowe będzie wyciekało przy pieczeniu..
Gość: thargal
23.10.2013 15:04 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj z pistacjami, pycha! Właśnie z bólem serca pałaszuję ostatnią ;)
monika1983  (zobacz profil)
22.10.2013 21:00 odpowiedz
balam sie tego ksztaltu, ale wyszly :) u mnie wersja migdalowa z amaretto. pycha!
magchl1989  (zobacz profil)
22.10.2013 10:29 odpowiedz
wyprobowane i dodane do ulubionych :)polecam :)
Gość: Kama
21.10.2013 12:15 odpowiedz
Polecam wszystkim przepis, drożdżówki są pyszne nawet na 2 dzień:)
Gość: Sylwius
21.10.2013 11:39 odpowiedz
Drożdżówki wyglądają świetnie i smakują przepysznie :) dzięki za przepis!
Muffinka555  (zobacz profil)
08.10.2013 14:58 odpowiedz
Polecam wszystkim którzy lubią orzechy!!! Te bułeczki są przepyszne!
Dziękuję i pozdrawiam :))))))
A oto mój wypiek:
Gość: Aga
05.10.2013 12:44 odpowiedz
Przepyszne, jak wszystko z Pani przepisów! Rozeszły się raz, dwa :)
sylwiaa  (zobacz profil)
28.09.2013 20:13 odpowiedz
Drożdżówki w smaku pyyyszne...jedynie kształt moich bułeczek odbiegał od pokazowych:)
youstysia  (zobacz profil)
26.09.2013 14:35 odpowiedz
Moje małe arcydzieło - wyszło pycha! Trochę się napracowałam bo obierałam i mieliłam świeże orzechy a nie z torebki ze sklepu ale dla tego smaku warto było! Polecam i dziękuję za cudowne inspiracje. Piekę z Panią kolejny raz i zawsze wszystko wychodzi. A odważyłam się piec dopiero jakiś miesiąc temu i to właśnie z Panią :)) Zrobiłam trochę mniejsze ale za to było ich więcej :)
Gość: Ewek
11.09.2013 16:29 odpowiedz
Kochana Pani Dorotko, czego można użyć zamiast rumu/aromatu rumowego? Osobiście nie przepadam za jednym i drugim, i tak kombinuję, czym można to zastąpić :] Będę wdzięczna za podpowiedź :]

Pozdrawiam, i na pewno dam znać, jak wyszły te pyszne serduszka :]
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2013 16:34 odpowiedz
Mozna dodać ekstrakt z wanilii, z migdałów, Amaretto lub po prostu pominąć.
Barbasia  (zobacz profil)
25.08.2013 13:35 odpowiedz
Strasznie się bałam "robić" drożdżowe ciasto. Zaszantażowałam więc męża, że jeśli chce podwieczorek, to niech mi zrobi ciasto, ja zrobię resztę. Długo mojego łasucha nie namawiałam, a oto efekt wspólnej pracy :-) oto mój podwieczorek dla męża :)
Aguszka_Wro  (zobacz profil)
20.08.2013 20:25 odpowiedz
ja zamiast klasycznego rumu dodałam malibu, a ciasto podzieliłam na 6 porcji i wyszły z tego solidne bułki słodkie, pyszności! na pewno ten przepis powtórzę :)
Gość: Maja
14.08.2013 12:06 odpowiedz
a czy mozna przełozyc masa orzechy+cukier+ ubite bialka ? taka mase robie do orzechowca i sprawdza sie swietnie ;)
pozdrawiam Maja
Dorota, Moje Wypieki
14.08.2013 18:30 odpowiedz
Tak. 
nataliar56  (zobacz profil)
27.06.2013 14:32 odpowiedz
Piekłam je z moim, chorym na ospę, synkiem Mikołajkiem:) Czasochłonne ale akurat czasu nam teraz nie brakuje:) Są pyszne, cudowne i idealne!!! Wszystko co uwielbiam w jednym: idealnie miękkie, puszyste i delikatne ciasto drożdżowe i orzechy:) polecam ja od razu zrobiłam z 3 porcji i obdarowałam rodziców i teściów i byli zachwyceni!!!!
31.05.2013 02:27 odpowiedz
Upiekłam je Tacie, na rozgrzewkę przed zrobieniem tortu dla mojego partnera, na Jego urodziny.
Wyszły pyszne, polecam jednak alkohol od aromatu - wtedy wychodzą idealnie.
Nie wiem czy przesadziłam, ale nie starczyło mi nadzienia na ostatnie 3-4 serca, dorobiłam połowę z pełnej ilości.
Gość: Kama
30.05.2013 13:10 odpowiedz
Pyszne , pyszniaste i jeszcze lepsze , ciasto idealne a nadzienie poezja , może ten rum podkręca smak albo cynamon albo nie wiem , wszystko razem to bajka .
Jutro jeszcze upiekę struclę z tym nadzieniem bo zapas orzechów trzeba wykorzystać a już wiem że z tym nadzieniem będzie równie smaczna
Gość: birch
28.05.2013 18:17 odpowiedz
Co mogłam zrobić źle? Moje ciasto wyszło strasznie lepkie, wyrabiałam je najpierw ręką, potem mikserem, w sumie ponad godzinę, w końcu dałam sobie spokój i piekłam z takiego, ale ciężko się z nim pracowało :) pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe, ale serduszka mimo tego wyszło pyszne, więc chciałabym powtórzyć. Robiłam wszystko wg przepisu, przynajmniej tak mi się wydaje, co mogło wpłynąć na ciasto?
27.05.2013 08:13 odpowiedz
Dla mnie REWELACJA!!! Jak do tej pory, najlepsze z drożdżowych!!! Ponownie upiekłam i pozwolę sobie jeszcze raz wstawić zdjęcie, bo smakują i podobają mi się szalenie;-))) Cudowny blog. Chyba za każdym razem będę Cię chwaliła Dorotko;-))) Pozdrawiam serdecznie;-))
28.05.2013 08:54 odpowiedz
Dziękuję serdecznie;-)))
Becia0308  (zobacz profil)
09.05.2013 19:34 odpowiedz
Kocham je!!!
Kasieńka1235  (zobacz profil)
19.04.2013 14:37 odpowiedz
powiem tak :) pysssszne :) i takie proste w przygotowaniu :)
ulula82  (zobacz profil)
12.04.2013 20:13 odpowiedz
:))
ulula82  (zobacz profil)
12.04.2013 20:12 odpowiedz
bułeczki pyszności!
07.04.2013 22:21 odpowiedz
Serca wizualnie do mnie przemawiały i musiałam je upiec:-)
Muszę powiedzieć, że REWELACJA!!! WYGLĄDAJĄ I SMAKUJĄ WYŚMIENICIE!!!
Jesli wszystkie przepisy są tak konkretne, to na dłużej tu zawitam ;-))) Z części ciasta zrobiłam serca, a z drugiej motylki, bo ten kształt również mnie urzekł;-))
A to mój wypiek, pierwszy raz wstawiam tu zdjęcie, więc nie wiem jak wyjdzie.
Gość: aanna
07.04.2013 15:50 odpowiedz
dziękuję serdecznie za odpowiedź, będę piekła :-)
Gość: aanna
04.04.2013 19:42 odpowiedz
Serduszka świetnie wyglądają i mam pytanko, ile g masła mam roztopić do ciasta?
Przepraszam, ale dla laików wszystko ma znaczenie hi hi.
Z góry dziękuję za odpowiedź i gratuluję, bo świetne są Twoje wypieki;-))
Pozdrawiam;-))
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2013 21:51 odpowiedz
30 g,
pozdrawiam :).
Gość: morsmordre
30.03.2013 15:20 odpowiedz
Upiekłam je wczoraj jako postną przekąskę, piekłam z podwójnej porcji, wieczorem już nie było po nich śladu ;) Dziękuję za przesmaczny przepis!


P.S. Na odrobinę ciasta zabrakło mi nadzienia i orzechy zastąpiłam kokosem, wyszło równie pysznie :)
Gość: ...
24.03.2013 17:27 odpowiedz
hmm... nadzienie wychodziło, serduszka nie wyszły, zbyt małe ciasto chyba mi wyrosło, ale w smaku ok ;)
Gość: ja
24.03.2013 11:49 odpowiedz
a czy do nadzienia musi być 80g śmietany? czy może być np 40 lub 60?
Gość: ja
23.03.2013 18:56 odpowiedz
czy brązowy cukier można zastąpić zwykłym, białym ?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2013 19:05 odpowiedz
Tak.
03.03.2013 22:16 odpowiedz
Świetne ciasto - smaczne i bardzo dobrze się nim pracuje. Nie jestem wielbicielką orzechów włoskich, ale nadzienie jest genialne. Następnym razem spróbuję z orzechami laskowymi - mam nadzieję, że się uda, bo sama masa, w której jest śmietana, cukier... poezja :)
Gość: zana696
28.02.2013 20:48 odpowiedz
rewelacja.. tylko orzechy muszą być dobrze zmielone :)
26.02.2013 11:28 odpowiedz
Bardzo.... smaczne, ładne i łatwe w zrobieniu... :) EXTRTA....
Mąż powiedział że mam przestać piec, bo jemu już nawet siłownia nie pomaga!
wiec serducha zaniosłam do pracy :)
26.02.2013 12:44 odpowiedz
ojej...... chyba przesadziłam ze zmniejszaniem zdjęcia.... jest zbyt małe... :(
22.08.2013 10:21 odpowiedz
to jest lepsze zdjęcie.
18.02.2013 21:08 odpowiedz
Kolejne wypiekowe arcydzieła do mojej kolekcji.... :))))) Pyszne, pachnące i w smaku zniewalające... Szklaneczka ciepłego mleka do tego koniecznie :)))
malinka 84  (zobacz profil)
15.02.2013 12:04 odpowiedz
z marmoladką o smaku różanym :) pyszne, szybkie. Moim najbliższym na walentynki smakowało bardzo :) mnie również!
14.02.2013 16:55 odpowiedz
No i wreszcie zrobione. Kształtowanie idealnych serduszek nie było tak łatwe jak mi się wydawało. Nieźle się namęczyłam bo trzeba nabrać trochę wprawy i zanim skończyłam ostatnie, pierwsze serduszko już trochę urosło. Jeśli te drożdżówki nie wyrażają miłości to już nie wiem co :)
A tak poważnie - świetny pomysł na walentynkowy wypiek. Serduszka - jak już człowiek je ładnie ułoży - wyrastają ślicznie. Ja piekłam na nieco niższej temperaturze bo mój piekarnik lubi przypalać wierzch bułeczek. Wyszły idealne, pachnące. Mąż zachwycony :)
Gość: poupella
14.02.2013 14:15 odpowiedz
zrobiłam z masłem orzechowym wymiesznym z miodem, wyszły jeszcze lepsze, wilgotne i słodkie, polecam!
Gość: magda
14.02.2013 10:26 odpowiedz
Witam!
Serduszka robiłam wczoraj wieczorem, dziś tez sa super pyszne. Mąż myślal że je kupiłam. :))Polecam przepis łatwy a efekt murowany
kuferek_aGusi  (zobacz profil)
14.02.2013 10:17 odpowiedz
Dorotko jak zwykle wszystko pyszne. Ostatnio postanowiłam zmierzyć się z drożdżowym i zrobiłam Twoje "pączki z różą", moi chłopcy powiedzieli (Ci co potrafią już mówić:P), że w życiu takich pysznych nie jedli, a wczoraj piekłam serca dla mojej ukochanej trójki :) wyszły mi ogromne, bo nie ważyłam kuleczek i te moje 100g wydawały mi się akuratne. Ale i tak wyszły przepyszne i nawet trochę przypominają serca. Mężuś dostał najbardziej kształtne w prezencie do pracy, z kokardką :) Dziękuję Ci za Twoją przepyszną i uzależniającą stronę (najczęściej wyświetlana na mojej przeglądarce :P) a teraz pozwolę sobie wkleić zdjęcie tego co jeszcze zostało
Gość: Invicta
13.02.2013 21:18 odpowiedz
bardzo bardzo bardzo dziękuję :-) walentynki uratowane :-) ciasto wyśpi się w lodówce a jutro będzie rześkie i sprężyste i pyszne :-) dziękuję :-*
Gość: Invicta
13.02.2013 15:37 odpowiedz
Chciałabym zapytać, czy jest jakaś możliwość, żeby dzisiaj zagnieść ciasto drożdżowe a drożdżówki piec jutro>? Chciałabym piec je od razu po pracy nie tracąc czasu na wyrabianie, czekanie aż wyrośnie itp. BAAAAAARDZO proszę o odpowiedź czy można i co ewentualnie mogę zrobić... proszę...
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2013 18:07 odpowiedz
Mozna dzisiaj zagniesc, na wyrastanie wlozyc do lodowki, piec jutro. Przeczytaj wiecej w artykule o ciescie drozdzowym, punkt 'wyrastanie'.
mamba87  (zobacz profil)
13.02.2013 08:57 odpowiedz
Witam :)
Robiłam niedawno pluszki (z nadzieniem serowym i cynamonowym) i wyszły bardzo dobre :)
Ale te serca z nadzieniem orzechowym to jest mistrzostwo! Przyznam, że troszkę zmodyfikowałam przepis...Zmieszałam mąkę pszenną tortową z mąką pszenną razową i wyszły pyszne "grahamki" :) do nadzieniem dodałam orzechy ziemne i migdały, bo miałam dość łuskania włoskich :P i część brązowego cukru zastąpiłam miodem :) ale jak zwykle zapomniałam posmarować przed pieczeniem i nie były takie rumiane...dla mnie nadzienie wyszło troszkę za słodkie, ale rodzince smakowało :)
Myślałam nad tym, żeby zrobić z tego ciasta bułeczki wytrawne - może zioła, czosnek...sama nie wiem...może jakieś rady jak zmodyfikować przepis żebym była zadowolona z rezultatu? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Gość: Berine
12.02.2013 19:32 odpowiedz
Orzechy muszą być bardzo drobno zmielone? I w czym można je zmielić oprócz specjalnego młynka?
A i jeszcze jedno, śmietana kremówka 30, czy 36% ? Chyba, że to bez różnicy.
kruszysia  (zobacz profil)
12.02.2013 22:08 odpowiedz
Nie mam maszynki do orzechów, mielę w malakserze.
Gość: diablica86
12.02.2013 11:19 odpowiedz
Zrobione wieczorem, późnym ( przed 24) do rana nawet tego wczesnego czytaj 6.00 nie wytrwały, pewnie gdzieś uciekły. PYSZNE
Gość: Martine
11.02.2013 15:47 odpowiedz
A czy można tym orzechowym nadzieniem przełożyć tort ? Tzn. zarówno między blaty jak i na wierzch :)
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2013 17:00 odpowiedz
Tak, ale lepiej smakuje upieczone :). 
agatelek  (zobacz profil)
10.02.2013 18:45 odpowiedz
Drozdzóweczki pyszne ! Robiłam z orzechami włoskimi i laskowymi, lekko polukrowałam, bo wolę słodsze :)
Gość: Berine
10.02.2013 18:07 odpowiedz
Planuje upiec te drożdżówki na walentynki ale nie wyrobię się ze zrobieniem ich tego samego dnia. I stąd moje pytanie: Czy uformowane bułeczki mogą leżeć w lodówce od wieczora do popołudnia następnego dnia? Jeśli tak, to czy po wyjęciu muszą jeszcze rosnąć w cieple, czy można je od razu piec?
Ew. czy jak upiekę je poprzedniego dnia, to następnego będą świeże?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2013 18:09 odpowiedz
Lepiej upiec dzien wczesniej - dosc dobrze zachowuja swiezosc. Obawiam sie, ze cala noc i ponad pol dnia  w lodowce to zbyt dlugo, na rosniecie buleczek. Przerosłyby.
pozdrawiam :)
Gość: Annuszka
08.02.2013 22:50 odpowiedz
Witam :) Te bułeczki robiłam już kilka razy i są rewelacyjne, a szczególnie ich nadzienie. Mam jednak prośbę, czy mogłabyś mi napisać, czy któryś przepis na bułeczki nadaje się do zrobienia ich wieczorem, a rano upieczenia? Chciałabym zrobić świeże chłopakowi do pracy, bez konieczności wstawania w środku nocy ;) Z góry dziękuję za pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2013 22:55 odpowiedz
Kazde, kazde drozdzowe buleczki :).
Gość: imka
08.02.2013 05:11 odpowiedz
Zrobilam te buleczki serduszkowe, rewelacja, co prawda uzylam swojego sprawdzonego przepisu na drozdzowe ciasto, ale podpatrzylam super serca, na walentynkowe szalenstwo ciastkowe dla corki w sam raz, dziekuje serdecznie, imka
Gość: Tenia
02.02.2013 22:28 odpowiedz
Jakiś czas temu robiłam te bułeczki, są przepyyyszne. Mam zamiar powtórzyć je na Walentynki.
Dziękuję Dorotko za przepis
Gość: an!a
01.02.2013 23:00 odpowiedz
Aha. W takim razie wszystko już jasne:) Zabieram się za pieczenie:) Jeszcze raz wielkie dzięki za odpowiedź:)
Gość: an!a
01.02.2013 09:53 odpowiedz
A jeżeli chciałabym zarobić ciasto wieczorem a upiec następnego dnia rano to jak należy z nim postępować? po wyciągnięciu z lodówki musi wyrastać te ok. 1,5 h ? czy nieco dłużej ponieważ musi się ocieplić?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2013 20:41 odpowiedz
Wtedy ciasto od razu po wyrobieniu wkladamy do lodowki, przykryte folia spozywcza, na wyrastanie. Rano formujemy buleczki, odstawiamy do wyrosniecia i pieczemy.
Gość: an!a
31.01.2013 12:52 odpowiedz
Ile w przybliżeniu zajmuje wyrastanie ciasta przed włożeniem nadzienia? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2013 13:02 odpowiedz
Za pierwszym razem wyrasta w cieplym miejscu okolo 1,5 h.
29.01.2013 14:43 odpowiedz
Przepyszne i mięciutkie. Ponieważ orzechy "wyszły" zrobiłam je z migdałami i amaretto. Kolejne ulubione :) Miały być na walentynki ale potrzebowałam nam poprawić nastrój teraz, dzisiaj.
Może miejsce nie do kńca odpowiednie ale polecam także drożdżówki serowo-jagodowe i pomarańczowe twisty - dla mnie rewelacja. Pani Doroto pozdrawiam i dziękuję :)
Gość: andy
25.01.2013 21:15 odpowiedz
Ponowie moje pytanie. Wszystkie wypieki piecze Pani na tej funkcji ?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2013 18:22 odpowiedz
Wszystkie z termoobiegiem za wyjatkiem sernikow i babeczek/muffinek.
Gość: andy
24.01.2013 15:49 odpowiedz
Dziękuje za szybką odpowiedź.
Wszystkie ciasta pieczę Pani na tej funkcji ?
nula1977  (zobacz profil)
24.01.2013 15:35 odpowiedz
Pani Doroto, czy zmielone migdały zamiast orzechów będa dobre?
Gość: andy
24.01.2013 13:11 odpowiedz
Witam. Mam pytanie. Na jakiej funkcji piec bułeczki? Sam dół, góra-dół, termoobieg?
Zawsze piekę na funkcji dół , bo słyszałam, że piekąc na termoobiegu ciasto nie rośnie, bo przypieka się od góry. Natomiast jak piekę "po swojemu" to niestety bardzo często wypieki przypalają mi się od spodu ...:-\
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2013 13:56 odpowiedz
Góra-dół z termoobiegiem lub bez.
Gość: sandra
22.01.2013 08:44 odpowiedz
Przepraszam, że tak marudzę...
ale chce zrobić prezent na walentynki i nie wiem , które drożdżowki będą smaczniejsze i dłużej zachowają świeżość : cynamonowe serca czy te orzechowe?
Z góry dziękuje za odpowiedź i cierpliwość :-)
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 20:16 odpowiedz
Wg mnie orzechowe są smaczniejsze i dłuzej swieże :).
Gość: anonim
21.01.2013 22:15 odpowiedz
Można użyć białego cukru zamiast brązowego? Czy wtedy proporcje się zmienia?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2013 22:20 odpowiedz
Cukru białego dajemy odrobinę mniej niż brązowego, jest bowiem bardziej slodki.
Gość: sandra
21.01.2013 16:19 odpowiedz
Pasowałoby to z cynamonem i miodem ?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2013 22:20 odpowiedz
Tak.
Gość: sandra
21.01.2013 16:18 odpowiedz
Jakiego nadzienia można jeszcze użyć zamiast orzechowego ?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2013 22:22 odpowiedz
Proszę przejrzyj nadzienia do słodkich bułeczek (spis treści z lewej strony): chałwowe, serowe, gęsta konfitura, makowe itp. Praktycznie każde.
Gość: Ca
19.01.2013 20:41 odpowiedz
A ja przed włożeniem do piekarnika wysmarowałam je mlekiem z żółtkiem i posypałam sezamem. Cudo :D
Martyyna  (zobacz profil)
16.01.2013 22:11 odpowiedz
jakiś czas temu zrobiłam wersję z cukrem i cynamonem - obłędne!
iwonka_w  (zobacz profil)
16.01.2013 14:07 odpowiedz
,,wspomnienie'' po bułeczkach ..
Gość: iwonka_w
16.01.2013 00:20 odpowiedz
Witam :)
Najpierw napisze, że uwielbiam Pani bloga, jestem uzależniona, wiele przepisów już wypróbowanych (torty, ciasta, a ostatnio wypieki drożdzowe: jagodzianki, bułeczki fantazyjne i chlebusie - pycha) inne cuda czekają w kolejce.
Dziś był debiut słodkich bułeczek w kształcie serca i nie tylko... jakieś motylki nadleciały. Ciasto robiłam z tego przepisu ale nie miałam orzechów i nadziane były serem z rodzynkami i jabłkami z cynamonem. Ciasto zrobiłem wieczorem, rosło w lodówce a rano lepienie i pieczenie. Bułeczki boskie, pochłonięte wszystkie do południa, za kilka dni znowu pieczemy (tzn, ja i moja 4letnia córa)
Gość: małka
12.01.2013 12:09 odpowiedz
Pyszne, zrobiłam i wrzuciłam na mojego bloga :). Fajny sposób z owinięciem folią przed schowaniem do lodówki - upiekłam je wczoraj wieczorem, a dzięki temu dziś były świeżutkie na śniadanie.
Gość: Anna
12.01.2013 00:07 odpowiedz
piekłam je dzisiaj..............nic nie ma jutro :) PYSZNE!!!
Gość: 15 - tka
11.01.2013 15:33 odpowiedz
Aa przepraszam dopiero teraz zauważyłam że głupie to moje pytanie ... tak to jest jak się dopiero zaczyna przygodę z kucharzeniem :D
Gość: Aguś
11.01.2013 01:29 odpowiedz
Dzisiaj piekłam te cudeńka no i wyszły rewelacyjnie. Jutro mężuś zabierze do pracy więc mam nadzieję że będą smakowały.
Blog jest suuuuuper. Piekłam już makowiec, sernik kremowy i babeczki sówki wszystko wyszło wspaniale!!!!!! Mam postanowienie wypróbować wszystko co tu się znajduje. Pozdrawiam!!!!
Gość: 15 - tka
10.01.2013 22:09 odpowiedz
czy i w jakich proporcjach można zastąpić cukier brązowy , białym? niestety w mojej miejscowości ani w okolicy brązowego cukru nie ma ;(
Gość: Kstew
03.01.2013 19:01 odpowiedz
A można dodać cukier trzcinowy zamiast brązowego ?
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2013 19:15 odpowiedz
Tak.
alexbluessy  (zobacz profil)
05.12.2012 07:30 odpowiedz
A czy ciasto można zrobić wieczorem i zostawić na noc w lodówce czy raczej sie do tego nie nadaje?
kasiasta_4  (zobacz profil)
04.12.2012 21:48 odpowiedz
Jak dla mnie pychotka, uwielbiam wszystko co orzechowe. Chwile po upieczeniu połowy bułeczek nie było:) Zostały pożarte:) Poniżej dodaje zdjęcie z najładniejszym serduszkiem.
carolans  (zobacz profil)
03.12.2012 19:21 odpowiedz
absolutnie genialny przepis :) Bułeczki są przepyszne, robi się je bardzo łatwo, a wyglądają fantastycznie. Dodaję do ulubionych :)
20Monika  (zobacz profil)
03.12.2012 19:05 odpowiedz
Już pisałam tutaj komentarz ale chciałabym coś dodać . Piekłam je wczoraj i dzisiaj powtórka , a że miałam mieć sporo gości to zrobiłam bułeczki o połowę mniejsze . Podzieliłam ciasto na 14 części , bułeczki są takie "akurat" , nie za duże i nie za małe :) i Koniecznie pamiętajcie o posmarowaniu ich jajkiem , rumienią się wtedy cudnie :)
20Monika  (zobacz profil)
03.12.2012 17:13 odpowiedz
Już pisałam tutaj komentarz ale chciałabym coś dodać . Piekłam je wczoraj i dzisiaj powtórka , a że miałam mieć sporo gości to zrobiłam bułeczki o połowę mniejsze . Podzieliłam ciasto na 14 części , bułeczki są takie "akurat" , nie za duże i nie za małe :) i Koniecznie pamiętajcie o posmarowaniu ich jajkiem , rumienią się wtedy cudnie :)
carolans  (zobacz profil)
03.12.2012 12:26 odpowiedz
absolutnie genialny przepis :) Bułeczki są przepyszne, robi się je bardzo łatwo, a wyglądają fantastycznie. Dodaję do ulubionych :)
30.11.2012 18:53 odpowiedz
Super przepis - wczoraj robiłam bułeczki. Znikły w nie całe 5 minut... :)) Ale mam pytanko. ponieważ ciasto po odstawieniu do urośnięcia zrobiło się takie, że nie mogłam z początku go rozwałkować, bo ponownie się kurczyło - jaka jest tego przyczyna? I drugie, moja masa orzechowa była bardziej leista, możliwe, że dałam za dużo kremówki? Ale i tak bułeczki wyszły - poniżej obrazek:) dziękuję za przepis:)
dolcevita  (zobacz profil)
20.11.2012 19:10 odpowiedz
udały...i wszystkim smakowały bardzo:)
czas na inne próby..teraz pulla na tapecie:)
Gość: krysia
19.11.2012 23:14 odpowiedz
Proszę mnie poratować na przyszłość Właśnie piekę te drożdżówki Z podwójnej porcji oczywiście i wszystko w porządku z nadzieniem orzechowym Chciałam natomiast zrobić córeczkom z nitellą i co cała wykipiała z serduszek Wiem że kilka z was nadziewało je czymś innym niż orzechami Więc co się stało I jaki może być pomysł na przyszłość?
11.11.2012 18:09 odpowiedz
Najcudowniejsze w Twoich przepisach jest to, że każdy odwiedzający wtrąca swoje uwagi i raptem okazuje się, że jeden przepis - setka wariacji :)
To mój pierwszy udany wypiek drożdżowy. Rzeczywiście wyszły mega wielkie, ale też cudownie leciutkie. No i zmieniłam nadzienie - młodsza córka nie lubi orzechów w wypiekach. Żeby zadowolić wszystkich domowników jako nadzienie dałam marmoladkę, a niektóre dodatkowo posypałam orzechami i migdałami. Cudowny przepis, bo daje szerokie pole do popisu :)
neteczka  (zobacz profil)
11.11.2012 08:30 odpowiedz
Dorotko stokrotnie dziękuję za ten rewelacyjny przepis.Drożdżówki są piękne i baardzo smakowite.
01.11.2012 19:51 odpowiedz
są przepyszne! szybkie w wykonaniu i chyba nie ma takiej opcji żeby nie wyszły:D zrobiłam je na rocznicowe śniadanie do łóżka, ciepłe bułeczki + kawa, niespodzianka się udała! P. nie mógł uwierzyć, że to moje dzieło:D dzięki Dorotuś, Twoje zdjęcia nakręcają mnie do wypieków:)

teraz planuję http://www.mojewypieki.com/przepis/drozdzowki-z-mocno-kokosowym-nadzieniem i http://www.mojewypieki.com/przepis/babka-z-ajerkoniakiem-i-krowkami, jeśli zdążę zrobić zdjęcia to następnym razem się pochwalę:)
Gość: minnie
30.10.2012 22:44 odpowiedz
Coś będzie nie tak, jeśli zamiast kremówki dam zwykłą kwaśną śmietanę?
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 16:58 odpowiedz
Kremówka lepiej się nadaje, ale kwaśna smietana nie powinna dużo zepsuć.
Gość: Magda
28.10.2012 20:20 odpowiedz
Polecam każdemu. Ciasto to marzenie jeżeli chodzi o wyrabianie i dalszą współpracę przy wałkowaniu itd. Bułki przepyszne, nawet bez żadnego nadzienia wyszłyby smaczne, bo ciasto jest doskonałe. Sprężyste i delikatne, nie za słodkie. Dziękuję za przepis, zaspokoiłam z nawiązką tęsknotę własną i męża za porządną drożdżówką.
P.s. do nadzienia dałam zwykłą śmietanę 18% i wszystko jak najsmaczniej się udało.
Gość: Asia
28.10.2012 15:41 odpowiedz
zrobiłam z marmolada, wyszły przepyszne! piekłam w 150 stopniach 15 minut
26.10.2012 10:07 odpowiedz
Ciasto wyszło cudowne mięciutkie ,elastyczne po prostu idealne .Drożdżówki wyszły przepyszne polecam każdemu ,nie zastanawiajcie się tylko do pieczenia.Teraz mam nowe wyzwanie biszkopt z którym mam zawsze problem ,ale mam nadzieję że tym razem się uda . Mam jeszcze pytanie czy z ciasta francuskiego też można zrobić z marmoladką .Dziękuję że znalazłam tego bloga jest moją codziennością .
25.10.2012 17:00 odpowiedz
Robię właśnie ciasto rośnie jak oszalałe zobaczymy co wyjdzie do usłyszenia.
Gość: LelkowaMama
24.10.2012 18:03 odpowiedz
Witam :)
Po pierwsze - uwielbiam tu zagladac!!! Najlepszy blog z wypiekami, po drugie mam pytanie, czy moge zamiast masy orzechwoej dodac mase serowa (te z przepisu na drozdzowki z serem) bo koniecznie zalezy mi na ksztalcie buleczek, a na orzechy moj Maz jest uczulony :(
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2012 18:04 odpowiedz
Można :).
Gość: Aga
10.10.2012 18:18 odpowiedz
Szkoda, że nie napisała pani, że to trzeba posmarować jajkiem, bo inaczej może się przypalić...mój prezent na rocznice dla męża został spalony....
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2012 19:00 odpowiedz
? Przecież napisałam. Bułeczki posmarowane jajkiem jeszcze szybciej się rumienią. Przed przystąpieniem do wykonania trzeba przeczytać najpierw cały przepis, a wypieku pilnować w piekarniku, by w razie czego obniżyć temperaturę lub przykryć folią aluminiową.
Gość: Meg B.
02.04.2014 19:08 odpowiedz
Trzeba po prostu pilnować wypieku, niezależnie od tego, czy smaruje się jajkiem, czy nie.
Gość: Agam
10.10.2012 10:02 odpowiedz
Jak zwykle udany przepis. Dziękuję.
Gość: Anna O.
09.10.2012 20:21 odpowiedz
Az serce rosnie:) Korzystam czesto i namietnie, i jestem fanka Pani blogu Pani Doroto! Pozdrawiam i dziekuje.
Ula0707  (zobacz profil)
08.10.2012 22:46 odpowiedz
Oto moje małe dzieła:) Jestem bardzo zadowolona, wszystkim w domu smakowały i pozostał po nich tylko zapach:) Powtórka będzie na 100% :D
20Monika  (zobacz profil)
05.10.2012 22:37 odpowiedz
Cudeńka :) Dzisiaj upiekłam - mój mąż zachwycony . Są pyszne , a co ważne dla mnie -szybko i łatwo się je przyrządza ( najdłużej chyba obierałam orzechy :P) Mam mnóstwo orzechów w tym roku więc pewnie nie raz będę piekła te pyszne bułeczki :)
Dziękuję Pani Doroto
Gość: goteczka
02.10.2012 22:08 odpowiedz
upiekłam dziś te serducha (jako, że sezon orzechowy w pełni) i faktycznie są FANTASTYCZNE!!! wielkie dzięki za tak wspaniałe przepisy ;-) pozdrawiam!
Wisienka  (zobacz profil)
29.09.2012 16:08 odpowiedz
A ją mam parę pytań. To będzie mój pierwszy drożdżowy wyciek (mam 13 lat i mnóstwo nie pewności). Otóż czy mogę pominąć kremówke? Jeśli nie to czym ją zastąpić? No i co z rumem? Jest konieczny? Bardzo proszę o odpowiedź.
anette2306  (zobacz profil)
18.09.2012 16:08 odpowiedz
Upieczone i zjedzone w zeszlym tygodniu. REWELACJA!
Pachnace, swieze takze na drugi dzien.
Pierwsza porcja byla z masa orzechowa, do drugiej dodalismy nutelli.
Tashmine  (zobacz profil)
09.09.2012 09:38 odpowiedz
Kochana, dziękuję Ci bardzo za wszystkie, tak wspaniałe przepisy na tej stronie! Z nimi wszystko mi się udaje, a wypieki rozchodzą się w mig wśród najbliższych. Aż nie posiadam się z radości, gdy patrzę, jak zajadają aż się im uszy trzęsą :) Przeglądanie Twojego bloga to istna przyjemność. Jest tylko jeden minus.. Zawsze spędzam tu zbyt dużo czasu nie mogąc się zdecydować co też dziś upiec.. Chciałabym piec wszystko naraz, tak fenomenalne są wszystkie zdjęcia i przepisy. W moim przypadku przydałby się taki losowy przepis na każdy dzień :D
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję :)
Joanna
Martini7181  (zobacz profil)
25.08.2012 20:13 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj te bułeczki przede wszystkim ze względu na ich niesamowity kształt. Zamierzam nimi uraczyć swoich współpracowników w związku z październikowym świętem ;) Musiałam więc zrobić test. Niestety nie sprawdzę czy będą równie smaczne następnego dnia, ponieważ nawet okruszek nie został ;)
Nie miałam orzechów, więc nadzienie zrobiłam z:
1) gęstej konfitury z róży
2) demerary i cynamonu
3) cukru migdałowego i płatków migdałowych
4) drobno posiekanych suszonych owoców (nie polecam - bułeczki nie mają tak ładnego kształtu jak z innymi nadzieniami).
Wyszły smaczne i piękne. Na pewno wykorzystam ten przepis jeszcze wiele razy.
Gość: Marta P.
20.08.2012 10:22 odpowiedz
Czy to ciasto można zrobić wieczorem, a rano piec serduszka ?
17.08.2012 11:45 odpowiedz
To byl pierwszy przepis, ktory wyprobowalam z tego bloga (w listopadzie 2009). Nawet zrobilam wtedy pamiatkowe zdjecie (dorzucam). Do dzis jeden z moich ulubionych przepisow :)
tunrida   (zobacz profil)
16.08.2012 09:46 odpowiedz
Zrobiłam:) z migdalami i muszę powiedzieć, ze... Rewelacja!! Nie tylko pięknie wyglądają, ale tez swietnie smakują;) dziękuje za inspiracje;)
tunrida   (zobacz profil)
15.08.2012 09:44 odpowiedz
Witam:) przeczytałam wszystkie komentarze, ale sama nie wiem... Czy mielone orzechy mogę zastąpić mielonymi migdalami? Bardzo wpłynie to na farsz i drozdzowki (prócz smaku oczywiście)? Bo migdaly mam, a po orzechy musiałabym dopiero iść do sklepu;)) bardzo proszę o odpowiedz;) pozdrawiam serdecznie
Agosgalapagos  (zobacz profil)
15.08.2012 04:02 odpowiedz
te bułki to mistrzostwo, przepyszne !!!! Znalazły się u mnie na moim skromnym blogu www.slodkaprzygoda.blogspot.com
kisielowaaa  (zobacz profil)
13.08.2012 15:47 odpowiedz
Bułeczki robiłam 3 razy - Pyszne :) A pomysł z ich kształtem wręcz wspaniały! Co do nadzienia orzechowego - obłędne - Najlepsze żadne inne nie może mu się rownać (no ewentualnie dobry kołaczyk/drożdżówka z makiem.. :D) Ale to nadzienie najbardziej pasuje do tych ślicznych i pysznych bułeczek
Dorota, Moje Wypieki
07.03.2012 10:43 odpowiedz
Można.
Gość: Julia
07.03.2012 10:41 odpowiedz
Czytałam, ale wolałabym zostawić na noc uformowane już, nadziane bułeczki, a boję się , że nie można.
07.03.2012 10:04 odpowiedz
Julia - przeczytaj komentarze nr 168 - 169 :-)
Gość: Julia
07.03.2012 09:34 odpowiedz
Czy można gotowe, już uformowane bułeczki włożyć na noc do lodówki i upiec rano?
Bardzo proszę o odpowiedź.
Gość: Julia
07.03.2012 09:31 odpowiedz
Dzień dobry.
Bardzo proszę Panią o pomoc. Mąż poprosił mnie o upieczenie tych bułeczek na jutrzejszy dzień kobiet i chciałabym, żeby były jak najświeższe, a żeby zrobić je rano musiałabym wstać o 3. W związku z tym mam pytanie.
Czy można gotowe, już uformowane bułeczki włożyć na noc do lodówki i upiec rano?
Gość: terille
25.02.2012 15:35 odpowiedz
Łatwe, pyszne, efektowne! W moim wykonaniu z nadzieniem migdałowym (migdały + zwykła śmietana + cynamon + aromat waniliowy) Wydaje się, że można spokojnie eksperymentować, byleby farsz nie był za rzadki. Dziękuję za kolejny przepis :)
picasaweb.google.com/113458006164123869299/Luty?authkey=Gv1sRgCO6RyNeC35-ScQ#slideshow/5713093790735406722
Gość:
15.02.2012 14:05 odpowiedz
Witam. Mam mały dylemat jeśli chodzi o śmietanę kremówkę tyle ich jest nie wiem jaką wybrać, jaką Pani poleca?
Gość: majapoznan
14.02.2012 06:56 odpowiedz
Dzisiaj Walentynki - więc wszystkiego najlepszego!!! ;)
Wstałam dzisiaj o 3.00 rano... upiekłam serduszka-drożdżówki i wyszły wspaniałe!!! :)
Całuję mocno!
Gość: renata
13.02.2012 20:02 odpowiedz
Pyyyszne! Wlasnie zjadlam jeszcze ciepla drozdzowke :) Przepis prosty jak drut. Dorotko, ja, moj narzeczony i znajomi z biura dziekujemy za Twoj blog :))
Gość: musicw
13.02.2012 16:05 odpowiedz
Nic w przepisie nie zmienilam, serca wyszły przeeeeesmaczne. ciasto lekkie i puszyste, nadzienie mioooooodzio. POLECAM!!!!!! Moi panowie konsymując wydawali odglosy, "ach" "och" mmmmmmm - to chyba najlepsza ocena Twoich ( moich) serduszek. pozdrawiam wszytskich
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2012 18:04 odpowiedz
Może leżały w zbyt chłodnym miejscu albo zbyt krótko?
Gość: Lila
11.02.2012 10:59 odpowiedz
mam jakiegoś pecha, bo posmarowane masą już wcale nie rosły ;( Dorotko co zrobiłam źle?
Gość: Lila
10.02.2012 20:44 odpowiedz
Piękne :) Rano przystępuję do pieczenia. Wspaniały blog :)
Gość: mimi
09.02.2012 21:57 odpowiedz
aha, Dorotko, nie chciało mi się każdego z osobna smarować i zwijać, więc zrobiłam jeden bardzo dłuuuugi naleśnik i potem kroiłam go na kawałki. Tak też można. Pozdrawiam
Gość: mimi
09.02.2012 21:53 odpowiedz
Oj, jeszcze im daleko do Twoich Dorotko, ale następne będą już ładniejsze, bo je rzadziej ułożę na blaszce. Fajnie, że można je robić z każdym nadzieniem, np. z powidłami, a kształt jest wyjątkowy :)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2012 19:17 odpowiedz
Bardzo ładne!
Gość: mimi
08.02.2012 23:24 odpowiedz
Zrobiłam dziś na próbę, by na Walentynki wyszły idealne, z masą cynamonową. Ułożyłam je zbyt gęsto ( ok. 1,2-2 cm odległości) i się skleiły :

farm8.staticflickr.com/7172/6843512203_61d60f810d_b.jpg

w smaku genialne, wg przepisu na puszyste bułeczki
Gość: mimi
08.02.2012 13:25 odpowiedz
melania, uprzedziłaś moje pytanie :) Nie mam zmielonych orzechów, a koniecznie chcę zrobić te serduszka na walentynki dla dzieci do szkoły, by miały czym obdzielać koleżanki i kolegów :) Zrobię więc dwie wersje - cynamonowe i z nadzieniem serowo - pomarańczowym. Dorotko, Twoje przepisy są cudowne! I ta atmosfera na blogu, taka ciepła i słodka jak te Twoje bułeczki :) Absolutnie wyjątkowo :)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2012 18:23 odpowiedz
Tak.
Gość: Djamancja
31.01.2012 17:55 odpowiedz
Czy z tego ciasta i nadzienia da się zwinąć takie serduszka jak w przepisie na walentynkowe cynamonowe serca? mojewypieki.blox.pl/2011/02/Walentynkowe-cynamonowe-serca.html
Gość: melania1974
20.01.2012 19:53 odpowiedz
witam Dorotko prosze polec mi jakies ciasto na jutrzejszy dzien siedze juz 2 godz i nie wiem co wybrac z twojej galerii mam ochote na cos z owocami no i moze nie za trudne w pzrygotowaniu choc babeczka z nutella i orzechami 2 razy mi sie udała bo to dopiero pierwsze wypieki z twojej strony pa
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2012 19:29 odpowiedz
Nie będzie problemu.
Gość: ciasteczkowypotwor
20.01.2012 19:26 odpowiedz
witam .
Chciałam zapytac czy nie będzie problemu jesli dodam zwykły cukier?
Gość:
17.01.2012 21:53 odpowiedz
Mniamniuśne poprostu ;) zrobiłam dzisiaj wieczorem z nadzieją, że zostaną może na jutro ;) jakże się myliłam :D w ciągu 2 min, jeszcze lekko ciepłe zostały wręcz pochłonięte przez domowników ;) trzeba zrobić kolejne ;)
Gość: ewx
15.01.2012 10:30 odpowiedz
Upiekłam.... Zamiast kremówki do nadzienia dałam zwykłą śmietanę. Z ciastem bardzo dobrze się pracuje, nie stwarza problemów ani przy zagniataniu, ani przy formowaniu serduszek (swoją drogą bardzo elegancki efekt przy min nakładzie pracy - rewelacja...). Piekłam odrobinę dłużej - są pyszne, następnego dnia też (zostały tylko dlatego, że piekłam późnym wieczrem ;-))). Polecam nawet osobom, dla których to będzie pierwszy wypiek - na 100% to będzie sukces.
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2011 23:41 odpowiedz
piekarzynek.pl/
Gość:
03.12.2011 22:30 odpowiedz
Bardzo, bardzo proszę niech mi ktoś powie - 2,5 szklanki mąki pszennej, ile to jest w gramach. Mam strasznie nietypowe szklanki i nie wiem jak sobie poradzić.
Pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2011 18:05 odpowiedz
Można zastąpić wodą, będą mniej slodkie. Można również uzyć innego mleka, jesli możesz pić inne.
01.12.2011 22:32 odpowiedz
Niesamowicie piękne te drożdżóweczki :) Dorotko mam pytanie, czy mogę je upiec bez mleka? niestety nie jadam nabiału, czym mogę zastąpić, czy wystarczy sama woda. Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: malwina_116
21.11.2011 18:22 odpowiedz
Czy można gotowe, już uformowane bułeczki włożyć na noc do lodówki i upiec rano?
Gość: Malwi
19.11.2011 15:30 odpowiedz
A czy gotowe już uformowane bułeczki można włożyć na noc do lodówki i upiec rano?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2011 19:05 odpowiedz
160 ml jest do całego przepisu. Do zaczynu daje się mniej (odejmuje od całosci).
22.10.2011 18:13 odpowiedz
Witam p.Doroto ! Próbowałam dziś zrobić te drożdżówki,lecz za żadne skarby świata z ciasta nie chciała wyjść kulka! Nie wiem co robię źle?? Zrobiłam zaczyn ze świeżych drożdży z odrobina cukru,mąki.Czy te 160 ml to jest do zaczynu czy do ciasta?
Gość: iwona.18
14.10.2011 15:40 odpowiedz
to jest mój drożdżówkowy faworyt...bardzo smaczne. SZczególnie polecam osobom, które lubią orzeszki. Dziękuję za przepis i pozdrawiam:)
Gość: zofus
19.09.2011 21:39 odpowiedz
Dziękuję Dorotko za odpowiedź :)

A tak odnośnie przepisu, to drożdżówki wg tego przepisu są cudowne !!
Ciasto jest bardzo przyjemne do wyrabiania, wałkowania i wszystkiego generalnie, świetnie się z nim pracuje, pięknie rośnie. Nadzienie to istna poezja! Spodziewałam się tego, że będzie pyszne już wtedy, gdy czytałam przepis, ten smak jednak znacznie przerósł moje wyobrażenia. Jest idealne:) No i kształt bułeczek :)

Jednym słowem polecam gorąco!
zosia
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2011 17:01 odpowiedz
Zwykłego brązowego cukru.
Gość: zofus
19.09.2011 15:23 odpowiedz
Dorotko, powiedz mi czy do nadzienia należy użyć muscavado czy zwykłego brązowego cukru, albo może Demerary?:)

Pozdrawiam ciepło:)
zosia
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2011 18:43 odpowiedz
Bardziej polecam te: mojewypieki.blox.pl/2011/07/Drozdzowe-buleczki-maliniaki-z-biala-czekolada.html mojewypieki.blox.pl/2010/06/Drozdzowki-z-truskawkami-i-kruszonka.html pozdrawiam :)
Gość: Rina
10.09.2011 10:02 odpowiedz
Dorotko chciałam zapytać czy te bułeczki można zrobić z malinami? Bo krzaki za domem się uginają, spiżarnia pełna soków i zamrażarka też pęka w szwach, tyle mam malinek :)
Gość: Ania
26.08.2011 08:07 odpowiedz
Jeszcze nie zdarzyło się żeby coś z Pani przepisów nie wyszło. Serduszka cudne (szczególnie nadzienie - palce lizać). Nigdy nie pomyślałabym, że te fantazyjne kształty można wyczarować w tak prosty sposób. Teraz w kolejce czekają motylki - właśnie kupiłam chałwę.
Pani Dorotko wielkie dzięki za wszystkie przepisy na pyszne słodkości.
Gość: r_kamila_r
22.07.2011 12:55 odpowiedz
ja właśnie upiekłam, niestety dopiero się studzą, a szkoda bo nie mogę doczekać się żeby spróbować. z braku orzechów włoskich w sklepie zrobiłam z migdałami i aromatem pomarańczowynm, a zamiast 10 sztuk zrobiłam 15, choć myślę, że najlepiej celować w 20, sądząc po tym jak mi wyrosły. ciut mniejsze by nie zaszkodziły. ciasto rzeczywiście bardzo fajne, łatwo sie z nim pracuje i nie klei się. serduszka wyszły całkiem zgrabne. jestem ciekawa co mój chłopak powie jak wróci z pracy. mam nadzieję, że będą pyszne:) a na pewno pysznie wyglądają:)
Gość: carolotta
09.07.2011 07:45 odpowiedz
Są pyszne, szczególnie masa orzechowa, polecam.
Gość: joone
12.04.2011 20:22 odpowiedz
Ja ich nie jadłam, jednak zrobiłam je dla mojego ukochanego M. Nie jadłam, bo jestem uczulona na orzechy, ale wzrokiem je wszystkie pożarłam od razu. Mrrr.. i ten zapach! A oto moje dzieło (bo znów pożyczyłam! :) )
zamiastczekoladek.blogspot.com/2011/04/drozdzowe-serduszka-z-orzechowym.html
Gość: jenseits
12.04.2011 09:47 odpowiedz
To, że je robię po raz drugi w tym tygodniu - chyba jest najlepszym komentarzem ;) chociaż za pierwszym razem ciasto było rzadsze, a za drugim bardziej gęste - pewnie szklanka była "trochę" większa ;)
Najpierw zrobiłam je z makiem, a dziś ze zmielonymi migdałami, śmietanką i cukrem i cynamonem - tym co miałam pod ręką - są przepyszne :) Dziękuję za przepis.
Gość: totta
02.04.2011 16:48 odpowiedz
drozdzowki sa po prostu obledne :-)
Gość: Julus
27.03.2011 20:16 odpowiedz
Sa nie tylko piekne ale przede wszystkiem PRZEPYSZNE!!! Potwierdzam i polecam!!
Gość: sylwia
14.03.2011 19:52 odpowiedz
nie wiem czy juz pisalam komentarz pod tym wpisem, ale upieklam je kilka dni temu wyszly rewelka, zanioslam dwa moim znajomym sasiadom i byli zauroczeni:)jak z reszta moja cala rodzinka w kuchni toczyla sie walka o nie, mama schowala jedna w swoim pokoju na pozniej bo bala sie, z enic dla niej nie zostanie, a mezulek wpierniczyl nastepneg dnia rano moja ostatnia, ktora zostawilam sobie do kawki:( ciesze sie ze zadowolilam kolejny raz rodzinke, Dorotus dziekuje raz jeszcze:)
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2011 16:33 odpowiedz
Możesz i laskowe, ale warto je wczesniej podpiec, by były smaczniejsze (i dodajemy bez skórki).
Gość: basia013
09.03.2011 13:27 odpowiedz
Witam serdecznie, w weekend planuję upiec bułeczi te lub motylki i zastanawiam się czy zmielone orzechy laskowe nadawałyby się do nadziania ich?czy mogę po prostu zamienić włoskie na laskowe?
z góry dziękuję i pozdrawiam!
Gość: agu.o
26.02.2011 16:30 odpowiedz
Wczoraj je zrobiłam (miałam orzechowy wieczór - nutella i te cudowne serduszka, a na dziś mam "stefkę", czy jak jej tam). Moje wyszły jak już ktoś pisał bardziej jak królicze uszy, pewnie zbyt płytko je przecięłam, ale smak wspaniały. A - zamiast rumu dodałam olejek rumowy i trochę wódki.
24.02.2011 08:16 odpowiedz
te bułeczki są zdecydowanie najsmaczniejszymi drożdżówkami jakie jadłam - nadzienie orzechowe powala na kolana!!! robiłam z podwójnej porcji, część z orzechami a część z twarogiem z przepisu na pluszki. Obydwa rodzaje bardzo smakowały wszystkim w domu, a ja m.in dzięki Pani przepisom zyskuję uznanie rodziny i znajomych ;) super, że są takie blogi jak ten
Gość: ania
20.02.2011 19:13 odpowiedz
te drożdżówki robią furorę za kazdym razem kiedy je zrobie. A nadzienie jest wprost niesamowicie pysze. Mogło by istnieć nawet bez ciasta.

Uwielbiam :)
Gość: gosix
19.02.2011 12:45 odpowiedz
Dorotko, wczoraj wykonałam te śliczności:) pachną nieziemsko i mimo moich wcześniejszych obaw że nie poradzę sobie z drożdżami (bo mój związek z nimi określam jako burzliwy:P) wszystko wyszło świetnie. Wczoraj zrobiłam 12 sztuk dziś zostały mi 2:) jesteś moją wypiekową inspiracją:)
Gość: kamio75
16.02.2011 17:18 odpowiedz
Te buleczki sa przepyszne!!! pieklam wczesniej te z budyniem(pycha!!!) i chelsa, ale te sa numer 1....jak narazie, bo bede dalej probowac inne twoje przepisy na buleczki:) pozdrawiam
14.02.2011 15:20 odpowiedz
Witam,
Od dawna zagladam na pani bloga i jest on po prostu swietny!
Ja uwielbiam piec i ostatnimi czasy wypiekam korzystajac wlasnie z pani przepisow, sa rewelacyjne! Do tej pory wszystko wychodzilo PRAWIE jak na zdjeciach przez pania wykonanych ;) i

Wlasnie zabieram sie za te przepysznie wygladajace serca, dla mojego Walentego, ktory przepada za orzechami... :)

I zobaczymy co z tego wyjdzie ;) (dam znac ;))
Goraco pozdrawiam!
Gość: Gosia
13.02.2011 14:48 odpowiedz
Upiekłam wczoraj i jestem prawie "peknięta" z przejedzenia :-) Są przepyszne!!!!! Zmieniłam nieco nadzienie, zamiast rumu dałam likier Baileys (nie żałowałam ;-)) i trochę aromatu pomarańczowego. To jest po prostu niebo w gębie, nawet babcia stwierdziła że najwyżej weźmie dodatkową tabletkę na cukier bo zjeść musi ile tylko da radę :-)))
Gość: elunaesole
09.02.2011 21:57 odpowiedz
Wyglądają, pachną i smakują nieziemsko. Dziękuję - ponownie! Pozdrawiam! ;-)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2011 18:34 odpowiedz
Wieczor wczesniej - i wlożyć do lodowki na noc na wyrastanie. Ale rano juz trzeba je formować w bułeczki. pozdrawiam
Gość: Kasia
09.02.2011 18:03 odpowiedz
Drożdżówki robiłam już raz i wyszły mi dokładnie takie jak na zdjęciach :) dziękuję za przepis
chciałabym zrobić je ponownie i zastanawiam się czy mogłabym zagnieść ciasto dzień wcześniej? czy nic mu się nie stanie ?:) z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Gość: Natalia
07.02.2011 22:44 odpowiedz
Dorotko, jesteś niesamowita.!!! Jeśli masz dalej dawać przepisy dodawaj też jako bonus diete bo bez diety można dużo przytyć, ponieważ wogóle nie można oderwać się od tych smakowitości.!!!!

Pro po tych drożdżówek to musze ci powiedzieć że zamiast masy zastąpiłam je budyniem waniliowym i nutellą. Wyszły mi znakomicie lecz te z budyniem nie mogłam uformować w kształcie serca lecz to był poproltu taki rogalik lecz jak to mówi mój synek WYROŚNIĘTA GĄSIENICA :-)

Pozdrawiam, Natalia z Gdańska.! :*
Gość: suzika
07.02.2011 16:09 odpowiedz
Bułeczki pyszniaste (choć trochę suche)!
Jednak nie wyszły mi tak ładnie jak twoje, pokazując je rodzince jednoznacznie stwierdzili że to KRÓLICZE USZY, lepsze to niż nic ;-)
Gość: vanilia_p
06.02.2011 22:15 odpowiedz
bardzo dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2011 19:01 odpowiedz
Tak, można. 2-3 łyżeczki.
Gość: vanilia_p
06.02.2011 19:00 odpowiedz
podglądam i podglądam, a później piekę jak szalona i nigdy nic nie piszę. A trzeba pisać, bo trzeba doceniać i dziękować ludziom za dobro. Więc dziękuje za cudne przepisy. Wypróbowałam już kilka i są cudne, pyszne, wspaniale opisane i pięknie sfotografowane.
Gratuluje Pani talentu i dziękuje za chęć dzielenia się przepisami.
Do napisania zmotywowało mnie również pytanie, a mianowicie czy zamiast rumu można dodać ekstraktu waniliowego? jeżeli tak to ile? jeszcze raz bardzo dziękuje.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2011 17:59 odpowiedz
Tak.
Gość: elunaesole
06.02.2011 11:56 odpowiedz
Czy orzechy włoskie można zastąpić migdałami, a rum likierem amaretto?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2011 08:38 odpowiedz
Tak.
Gość: Ona91
01.02.2011 16:54 odpowiedz
Witam :)
Chciałabym upiec te drożdżówki na walentynki i mam pytanie - czy zamiast nadzienia orzechowego mogę użyć nutelli?
Gość: andzia.01
30.01.2011 18:21 odpowiedz
Drożdżówki wyszły piękne i pyszne. Aż trudno uwierzyć, że takie cuda można samemu zrobić w domu a jednak...Bardzo, bardzo dobre!
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2011 19:11 odpowiedz
Tak.
Gość: narin
15.01.2011 23:38 odpowiedz
Witam serdecznie,
z krotkim pytankiem, czy mozna nadzienie zastapic twarda konfitutra?
Gość: Isabella
13.01.2011 20:44 odpowiedz
Serducha robiłam wczoraj, rano tata poprosił żebym znowu je upiekła:)
Były bardzo smaczne z tym że wprowadziłam zmianę ponieważ nie miałam orzechów, mój farsz to smażone jabłka ze startymi migdałami.
Polecam te serducha ! A własnie Dorotko, uwielbiam Twój blog! I caly czas go polecam:)
Gość: dareczka
12.01.2011 21:14 odpowiedz
Robiłam, wychodzą przepyszne!
Nie można żałować nadzienia. I najlepiej zjeść od razu, póki ciasto jest świeże.
Gość: monika
07.01.2011 08:24 odpowiedz
nie ma za co :) ja też w weekend zabieram się za te cudeńka pozdrawiam
Gość: paulina.
06.01.2011 21:09 odpowiedz
dziękuje bardzo za pomoc :) jutro się biorę za robienie tych na pewno pysznych drożdżówek, z resztą wszystko na blogu pani Doroty jest pyszne :)
Gość: monika
06.01.2011 19:46 odpowiedz
nie dodałam, że do rozczynu płynu dodaje się zazwyczaj kilka łyżek odlanych od ilości mleka z przepisu, i mąki tyle samo :) pozdrawiam
Gość: monika
06.01.2011 19:13 odpowiedz
drożdże rozkruszyć i zalać płynem :) i poczekać, aż pojawi się piana, około 15 minut, można też dosypać do tego mąkę i poczekać, aż drożdże zacznąć rosnąć :)
Gość: paulina.
06.01.2011 18:01 odpowiedz
A ja mam takie pytanko, może i głupie i wstyd pytać pewnie o taką oczywistość, ale jak zrobić rozczyn ? :) jakie proporcje ?
Gość: anetak
02.01.2011 19:04 odpowiedz
Witam w Nowym Roku :)
Serca wyszły zarówno śliczne jak i smaczne. Uwielbiam to połączenie - ciasto drożdżowe z orzechowym nadzieniem.
Gość: LENA
23.12.2010 14:54 odpowiedz
Bardzo prosze pomoc! Jestem obecnie w Londynie i od kilku dni probuje znalezc drozdze w proszku lub chociaz zwykle. szukalam w sainsburrym i tesco, ale szczerze mowiac nawet nie wiem jak sa drozdze po ang. a tu klawiatura bez polskich znakow i nie mozna przetlumaczyc. Prosze o jakiekolwiek wskazowki i dziekuje!
Gość: Kasia
06.12.2010 12:58 odpowiedz
Coz za apetyczna wizualnie i smakowo strona...

Serducha wlasnie wyrastaja.. moje pierwsze proby zabawy z wypiekami! Ciekawa jestem efektu!
Gość:
01.12.2010 17:14 odpowiedz
Właśnie je upiekłam;) wyszły pyszne i piękne;) zabrakło mi farszu więc parę sztuk zrobiłam z powidłami i to też jest bardzo dobry pomysł;)
Gość: elf1024
27.11.2010 18:22 odpowiedz
Niemały problem miałem z wyrobieniem ciasta. wciąż i wciąż i wciąż nie chciało się odkleić od ręki. mąki nie podsypywałem bo bałem się, żeby nie wyszło za twarde, jednak po jako takim wyrobieniu zostawiłem w spokoju, wyrosło, a później, to już bez żadnych problemów.
Jaką konsystencję powinno mieć ciasto? moje było gładkie dobrze wyrobione, ale od ręki nijak nie chciało odejść

Muszę też dodać, że uwielbiam korzystać z Pani przepisów. Są nieziemskie
Gość: Desperate
05.11.2010 21:36 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam na wieczór ale z makiem. ; D
Są pyszne i wzorek piękny ale dalej nie umiem wyczuć piekarnika i się przypiekły.
Gość: lucy_malinowa
18.09.2010 22:55 odpowiedz
Drożdżowe zawsze traktowałam "po sierocemu". No, ale kuszona Pani przepisem (albo bardziej ilustacją) jednak się poddałam. Warto było! Najmocniej dziękuję za ilustację składania. Część zrobiłam z domową konfiturą śliwkową. Jak już zabrałam się za drożdżowki to już najwyraźniej jestem uzależniona od Pani pomysłów i zaczynam myśleć, że wszystko możliwe...Jeszcze dziś nastawiam chlebek będzie na rano :-).Pozdrawiam.
Gość: dorothea73
30.08.2010 19:55 odpowiedz
Zrobiłam, zjadłam (trzy od razu!!!!!), rewelacja, czegoś takiego już dawno szukałam, nie wspomnę o super instrukcji zwijania, składania, pięknie to wychodzi ;) choć robiłam tylko z przepisu serca z orzechowym nadzieniem to złożyłam też motylka i śliczną bułeczkę. Rogale marcińskie czekają w kolejce oraz super kokosowe bułeczki ;P mniam, dzięki Dorcia że masz taki talent i pokazujesz to wszystkim ;D
Gość: viridianka
15.08.2010 16:25 odpowiedz
Dorotko kształt na drożdżówki wymyśliłaś przedni (:
wypróbuję wszystkie po kolei! xD
Gość: n_ina
26.06.2010 17:29 odpowiedz
dzięki dorotus; miłęgo dnia
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2010 21:33 odpowiedz
N_ina: nie przejmuj się, ja to wiem i Ty to wiesz, i to najważniejsze :)
Gość: n_ina
25.06.2010 19:25 odpowiedz
hmm, nie doczytałam komentarza i z rozpędu napisałam odpowiedź nie na temat

Emi, skopiowałam przepis, ale

1) podałam autorkę czyli dorotus, ba! podałam link do oryginału

2) napisałam, że skorzystałam z know-how autorki - i chodziło mi tu o dokumentację fotograficzną
Gość: n_ina
25.06.2010 19:22 odpowiedz
Emi, to nieprawda. Od początku podana jest autorka czyli dorotus. Ja nie z tych, którzy nie podają autorów. Mało tego, nawet napisałam, że korzystałam z "know-how" autorki, doczytaj proszę we wstępie do przepisu
Gość: angela6
24.06.2010 11:06 odpowiedz
Zorbiłam wczoraj i tak jak moja poprzedniczka na Dzień Taty :)) Zapakowałam w celofan, przewiązałam czerwoną wstążką i.... BOMBA!!! Zdecydowałam się na podwójną porcję i część zrobiłam z gotową masą makową a drugą część z orzechową - obydwie pyszne tylko z orzechową masą wyszły ciut piękniejsze z wyglądu. Rodzice jak zobaczyli to za nic nie mogli uwierzyć, że to wypiek własny a nie z cukierni ;)))
Moje obawy, że pół dnia spędzę w kuchni okazały się zbyteczne bo zrobiły się szybko i równie szybko zniknęły. Z pewnością będę piekła je jeszcze niejednokrotnie, innym też polecam!!! Kształt serduszek w drożdżówkach budził powszechny zachwyt ;)
Gość: anetka
23.06.2010 15:39 odpowiedz
Dzisiaj je zrobiłam na dzień taty, są pyszne i się je łatwo robi :) Tata zrobił wielkie oczy i myślał, że to kupne a nie robione przeze mnie :) polecam te pyszności :)
Gość: madzik03001
21.06.2010 16:51 odpowiedz
Dzisiaj zebrałam się i zrobiłam te drożdżówki, ze względu na to, że dostałam całą reklamówkę orzechów i nie mam co z nimi robic.
Moje nie wyszły tak piękne i kształtne jak Pani, ale nie było też najgorzej, ale najważniejsze, że to po prostu niebo w gębie, nadzienie rewelacyjne.

Pozdrawiam serdecznie,
Magda.
Gość: Hanka
19.05.2010 19:39 odpowiedz
odkąd odkryłam ten blog zabierałam się za te drożdżówki.... zauroczyły mnie przede wszystkim swoim wyglądem! ale muszę przyznać, że nie miałam odwagi ich zrobić - bałam się że nie wyjdą takie ładne i w ogóle będą problematyczne. Ale drożdżówki mile mnie zaskoczyły - zarówno etapem wykonawczym (ciasto przyjemnie się wyrabia a i serca kształtują się bezproblemowo) jak i efektem końcowym (chociaż nadzienie zrobiłam wg własnego przepisu: miód, cynamon, orzechy, odrobina wody), REWELACJA! dzięki za przepis
Gość: Emi
11.05.2010 18:16 odpowiedz
Może nieładnie jest "kablować" ale ktoś prawie słowo w słowo publikuje Pani przepis, a to nie ładnie... ninawkuchni.blogspot.com/2009/11/sodkie-drozdzowki-serca-z-orzechowym.html
Gość: cytrynda
23.04.2010 20:07 odpowiedz
serducha zrobione z dwóch porcji i.... śladu już po nich nie widać :)
świetna jest ta masa orzechowa, ja zrobiłam dodatkowo z masą krówkową -polecam, pychota
Gość: Shiluette
18.03.2010 18:46 odpowiedz
poszłam za przykładem i upiekłam ;) wyszły pyszne chociaż kształtem na pewno nie przypominały serc :D
Gość: zocha.ie
13.03.2010 22:24 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/2009/11/Maszyna-do-pieczenia-chleba-pomagamy-wybrac.html
Gość: zocha.ie
13.03.2010 22:23 odpowiedz
Olcia - mojewypieki.blox.pl/2009/11/Maszyna-do-pieczenia-chleba-pomagamy-wybrac.html, tutaj jest o maszynie do chleba.
Gość: Olcia
13.03.2010 22:18 odpowiedz
Witam pani Dorotko :)
Mam pytanko, mianowicie, jakiej maszyny do wyrabiania ciasta (i pieczenia ciasta) pani używa ? Czy może pani polecić jakąś konkretną firmę/model ?
Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam :)
07.03.2010 13:06 odpowiedz
Zrobiłam je. Są banalnie proste i przepyszne, zamieniłam nadzienie na masło orzechowe ze słoika wymieszane z nutelllą :)
Gość: Agata
26.02.2010 07:31 odpowiedz
Przepyszne!!! A masa orzechowa jest po prostu cudowna. Serduszka wyszły idealne. Dziękuję za wspaniały przepis!!
Gość: asiek_ba
19.02.2010 12:24 odpowiedz
Cudowne i smaczne! A do tego takie łatwe do wykonania. Zdziwiłam się, że tak łatwo można zrobić takie cudeńko! Upiekłam też po raz kolejny bułeczki z makiem i chałkę, ale nadal mam pełno drożdży w lodówce(mąż robił zakup...). Czekam Dorotko z nadzieją na bułeczki z marcepanem:):):)
Pozdrawiam
Aśka
14.02.2010 23:14 odpowiedz
Rewelacja!! Piekłam kilka już razy. Dodaję trochę więcej cukru do ciasta i trochę więcej farszu orzechowego. Piękna ozdoba walentynkowej kolacji ;)
14.02.2010 21:40 odpowiedz
Upieczone. Pycha, Rodzice się zajadają choć jeszcze ciepłe. ( a potem będą stękać, że brzuchy ich bolą :)) Niestety, z braku zupełnie płaskiej blachy niektóre się troszkę popsuły, odgięte od kantu, ale reszta wygląda idealnie.
To chyba pierwszy przepis drożdżowy, z którego jestem stuprocentowo zadowolona. Zazwyczaj miałam problemy z konsystencją.
Dziękuję za przepis!
Gość: margoja
14.02.2010 17:45 odpowiedz
Pyszne sa, i ten ksztalt! wyszły mi takie piekne prawie jak Twoje:) Mąż i siostra byli zaskoczeni, ze takie ladne i to pierwszy raz robione, dzięki!
aha, orzeczy zmieliłam w malakserze, bo nie mialam zmielonych kupnych, ale to nie przeszkadzało w ogole.
Gość: buncia3
14.02.2010 14:03 odpowiedz
Ja zrobiłam z nadzieniem migdałowym, bardzo smaczne wyszły, tylko za mało słodkie, więc je jeszcze polukrowałam. Parę sztuk zrobiłam z dżemem i z kajmakiem wymieszanym z orzechami. Kajmak oczywiście w większości wypłynął, ale i tak były ok, a z dżemem, nie podeszły mi w ogóle.
Kilka zamroziłam po upieczeniu i też kilka po wyrośnięciu i napuszeniu. Oba sposoby dla mnie się sprawdziły,no, może te surowe były troszkę zakalcowate. Potem tylko włożyłam do pieca i czekałam aż będą dobre.
Pozdrawiam!
Gość: aom
14.02.2010 11:26 odpowiedz
kolejna wariacja na temat serduszek :] zaczęłam je robić z cista z przepisu na drożdżówki z dżemem/makiem, smakują wyśmienicie! wczoraj robiłam z kolegą walentynkę dla jego dziewczyny - upiekliśmy jedno wielkie serce z całej porcji ciasta :] mi najbardziej podchodzą z makiem i takie właśnie dzisiaj piekę dla swojego walentynka :] pychota!!
Gość: Pinky
10.02.2010 02:12 odpowiedz
Ja zrobiłam z dżemem truskawkowym, mieszając Twój przepis na ciasto z walentynkowym pomysłem Asi z kwestii smaku i wyszły prześliczne i przepyszne!!! Aż sama byłam
zaskoczona że takie kształtne wyszły. Teraz tylko czekam aż mężuś wróci z pracy... :) Dziękuję za inspirację i przepis.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2010 20:48 odpowiedz
Aurillie: tak, mozna. Malavika: zamrozić mozesz tylko po upieczeniu i wystudzeniu. Rozmrażasz w folii, w której wlozyłas do zamrażarki. By podgrzać, jesli lubisz ciepłe - na kilkanascie sek do mikrofali. pozdrawiam :)
Gość: Malavika
06.02.2010 10:28 odpowiedz
Na początku chciałam powiedzieć, że kocham ten blog a pani jest ANIOŁEM, szukam tu zawsze inspiracji i nigdy przenigdy się nie zawiodłam. Ja w kuchni czuję się jak słoń w składzie porcelany a dzięki pani coś mi tam zawsze wyjdzie i rodzinka jest zachwycona.
Teraz mam pytanie z serii tych idiotycznych a mianowicie jak zamrozić to ciasto, tzn w którym stadium robienia, czy jak już serca są wyrośnięte, czy kiedy bo nie wiem?? i później jak piec - zamrożone czy trzeba rozmrażać?? Te drożdżówki piekłam już 3 razy a mojej rodzince smakują najbardziej świeżo upieczone a nie dajemy rady zjeść 10 w ciągu 2 dni i chciałabym tak kiedyś upiec im na śniadanko cieplutkie drożdżóweczki. Poproszę o szybką odpowiedź jeśli to możliwe, bo właśnie jestem w trakcie 1 wyrastania ciasta. Jeszcze raz dziękuję za ten cudowny blog. Pozdrawiam
Gość: aurillie
05.02.2010 15:36 odpowiedz
i chciałam się jeszcze zapytać czy można zrobić te drożdżówki zamiast z nadzieniem orzechowym np. z budyniem i rodzynkami lub z nadzieniem serowym tak jak do zwykłych drożdżówek?
Gość: aurillie
05.02.2010 15:17 odpowiedz
a szkoda, bo bym zaproponowała jakieś muffiny z żelkami :))

za to wczoraj zrobiłam te drożdżówki i wyszły bardzo dobre, smakowały całej mojej rodzinie:) część też zrobiłam z dżemem jednak nadzienie lekko powypływało..
pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2010 19:42 odpowiedz
Aurille, niestety nie jest aktualny, mam duzo propozycji zebranych ;)
Gość: aurillie
31.01.2010 19:25 odpowiedz
już orzechy zmielone są, więc wkrótce zabieram się za te drożdżówki :))
a mam pytanie : czy koncert życzeń nadal jest aktualny ?
pozdrawiam
Gość: cynamonka
31.01.2010 18:47 odpowiedz
moje pierwsze drożdzówki :) wyszły super !! miałam straszną tremę w trakcie robienia bo do tej pory robiłam tylko tradycyjne ciasto drożdżowe z kruszonką na duuużej blaszce , jakoś mini wypieki mnie przerażały heh ;) no ale kiedyś musi być ten pierwszy raz .... od dłuższego czasu zastanawiałam się jak wykorzystać nadmiar łuskanych orzechów , więc ten przepis spadł mi z nieba ;) dziękujemy za przepis , pozdrawiamy serdecznie :)
Gość: agni26
30.01.2010 19:51 odpowiedz
Długo się czaiłam, bo drożdżówek nigdy wcześniej nie robiłam i wyszły wspaniałe! Dziewczyny, mam pytanie, jeśli nie z orzechami, to z czym? Jakiego dżemu użyć, który nie wypłynie? Dzięki z góry:) Pozdrowienia.
Gość: Kasiulka
27.01.2010 20:36 odpowiedz
Zrobilam m.in. z rodzynkami zmieszanymi ze zmielonymi migdalami i cynamonem. Wierzch posmarowalam jajkiem i posypalam brazowym cukrem. Pyszne!:-)
Gość: juunee
23.01.2010 21:48 odpowiedz
CUDOWNE! Zrobiłam z masą makową, ku mojemu zdziwnieniu po upieczeniu zachowały kształt serca. Na walentynki wypróbuję z masą orzechową:)
Gość:
22.01.2010 05:03 odpowiedz
Życzę Ci Dorotko, niech ta cudna pasja Cię nie opuszcza, dużo zdrowia i jak najmniej kłopotów. No cóż dla mnie ten blog to wspaniała inspiracja i nieustające źródło radości, no i trochę więcej kilogramów....od samego patrzenia.
Ps. właśnie robię z podwójnej porcji.
Gość: paulinadossantos
22.01.2010 00:47 odpowiedz
Dorotus rewelacja!!! Jestem w 38 tygodniu ciazy i tak mi sie chcialo drozdzowek... Myslalm myslalam i wynalazlam Twoja stronke.. i tak zostaly upieczone... i spelnily zachcianke jak nie wiem! Pycha!!! I zrobily furore wsrod portugalskich gosci - wszyscy chca przepis, a moje slonce obzartuch juz zamowil motylki z chalwa:D:D:D:D Ale to juz chyba po porodzie, bo zdycham po tych wyczynach:) Dziekuje slicznie!!! I chyle czola!!!
Gość: elunia_1
21.01.2010 20:20 odpowiedz
Drożdżówki przepyszne - będą gościły nieraz na moim stole. Ciasto się super wyrabiało i wcale nie tak długo. Z połowy zrobiłam serca, a z połowy motyle. dziękuję
Gość: Aneta
17.01.2010 19:53 odpowiedz
Bułeczki wchodzą na stałe do naszego repertuaru. Są przepyszne. Zrobiłam je z makiem, a na przyszły tydzień wymyśliłam sobie je w wersji na słono (z pieczarkami). Pewnie też będą rewelacyjne. Aneta
Gość: buncia3
13.01.2010 19:12 odpowiedz
Dzięki!
Dziękuję! Tak sobie właśnie pomyślałam i zaryzykowałam. Ciasto już rośnie:)
Poza tym w przepisie na drożdżowy Spicy Bubble Bread jest mleko w proszku plus woda, a ja robiłam go kiedyś ze zwykłym mlekiem, więc chyba można to stosować wymiennie.. Zobaczymy jaki będzie efekt.

Chcę do nadzienia dodać kajmak z mleka skondensowanego z migdałami - czy ktoś tego próbował? Czy kajmak się nie rozpuści?
13.01.2010 18:54 odpowiedz
Bunciu wydaje mi się, ze jeżeli mleko w proszku rozrobisz wg proporcji podanych na opakowaniu to można ni nim zrobić drożdżówki:)...zwłaszcza, ze mleko w proszku niewiele odbiega smakiem od mleka z kartonika. pozdrawiam
Gość: buncia3
13.01.2010 18:31 odpowiedz
No nie, akurat zabrakło mi mleka!!!

Dorotko, jak myślisz, dałoby się je zrobić na mleku w proszku???
Gość: Izzi
23.12.2009 15:47 odpowiedz
rewelacja ! jakąś godzinę temu wyjęłam z piekarnika a już połowa zjedzona przez rodzinkę. niesamowity kształt, niesamowity smak ;) miła odmiana od pierniczków, makowców i serników które standardowo przygotowuje na święta moja mama ;) pozdrawiam.
Gość: tene
15.12.2009 15:42 odpowiedz
biorąc pod uwagę, że zupełnie sam nic wcześniej nie piekłem (jak się ma w domu babcię, to ciężko o motywację), to wyszły rewelacyjnie - tene666.deviantart.com/art/heart-on-a-plate-145804777

Pozdrawiam
Gość: Maddi
01.12.2009 14:28 odpowiedz
Zrobilam.Wspanialy smak i latwe w wykonaniu!Ksztalt.....troche inny od Twoich...
Super przepis.Dzieki.
Gość:
29.11.2009 16:08 odpowiedz
Upieklam wczoraj serca, ktore nie wyszly tak ladnie i ksztaltnie jak Twoje, ale sa przepyszne! Dawno nie jadlam tak pysznych drozdzowek. Roboty z nimi troche jest, ale definitywnie warto i bede robic je czesto! :) Dzieki. x
Gość: piorunkowa
29.11.2009 13:36 odpowiedz
Dorotko zrobiłam po raz czwarty drożdżowe serca, ja zawsze robię 12 serc, tym razem z nadzieniem orzechowym.Robiłam też z nutellą, z cynamonem wymieszanym z cukrem wcześniej smarując placuszki roztopionym masłem, z masą makową z puszki. Z każdym nadzieniem nam smakowały, szczerze zachęcam do zrobienia tych przepysznych drożdżówek.
Gość: babaruda13
27.11.2009 21:14 odpowiedz
Dorotko!!!! To jest boskie! Wlasnie wyjelam z piekarnika pierwsza porcje buleczek!!! Cudowne, rozplywaja sie w ustach, a rodzina rozplywa sie w zachwycie! Zrobilam z podwojnej porcji ciasta i nadzienia- wyszly 23 sztuki, ale nadzienie wydawalo mi sie zbyt rzadkie i zagescilam je troche tarta buleczka... To byl blad, bo starczylo go tylko na 3/4 drozdzowek, reszta jest z zurawinka, bo tylko to nie wyplyneloby z nich... Ksztalt wspanialy, smak- niebianski! Mam nadzieje, ze zostanie troche do jutra, bo idziemy w gosci, pieke je wlasnie na te okazje, a ze corka nas odwiedzila, to zjadamy sie z uwielbieniem... Mimo poznej pory... Kobieto, masz kolejna zakochana w Twoich przepisach rodzine na swoim sumieniu! ;-)
Gość: elusia_r
27.11.2009 16:17 odpowiedz
piekłam je tydzień temu, troszkę przestraszona, bo to ciasto drożdżowe, i zawsze wtedy mam chwile zwątpienia czy aby na pewno ja mogę spróbować, ale dobrze, że się pokusiłam, bo wyszły cudownie pyszne:) pozdrawiam
Gość: holga13
25.11.2009 13:24 odpowiedz
Choć z przepisu wykorzystałam tylko masę orzechową to polecam każdemu ;D .Ciasto robiłam Brioche, bo jesteśmy od niego po prostu uzależnieni. Jak pierwszy raz zobaczyłam serca to pomyślałam -ciekawe jak ja to zwinę ? Ale udało się ;D ! .
Gość: Kasia
25.11.2009 08:56 odpowiedz
Piekłam je tydzięn temu,były naprawdę rewelacyjnie,farsz orzechowy super,polecam każdemu,ciasto łatwo sie wyrabiało,Pycha,pozdrawiam autorke:)
Gość: mama_niusi
23.11.2009 06:31 odpowiedz
Wyszły rewelacyjne, mięciutkie i aromatyczne i mają jeszcze jedną wielką zaletę, na drugi dzień są równie dobre jak pierwszego:)
Gość: mama_niusi
22.11.2009 13:40 odpowiedz
dziękuję bardzo za expresową odpowiedź i pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2009 13:39 odpowiedz
Ja piekłam z termoobiegiem. Mozna je spokojnie zamrozić. Lub owinąć szczelnie folią i przechowywać w lodówce (tak się przedłuża wykorzystanie pieczywa), przed spożyciem wyjąć. pzdr
Gość: mama_niusi
22.11.2009 13:36 odpowiedz
mam 2 pytanka, i prosiłabym , jeżeli to możliwe dość szybką odpowiedź, bo zaraz mi ciasto ucieknie z miski;)
1. piec na gora dół czy na termoobiegu
2. jak przechowywać żeby jak najdłużej były świeże??
Gość: annaly87
21.11.2009 12:50 odpowiedz
Super przepis, doskonałe zdjęcia i opis czynności krok po kroku:)) przepis dzisiaj wypróbowałam, wędruje do ulubionych, z pewnością będe często do niego wracać:) Nie miałam wszystkich składników na farsz orzechowy więc go troche zmodyfikowałam, drożdżówki wyglądały ślicznie (jak z cukierni;), nie wiem jak smakowały bo jestem na diecie;) ale sądząc po czasie w jakim znikły mogę śmiało stwierdzić że się udały:D Pozdrawiam gorąco:D
Gość: posolka
20.11.2009 20:11 odpowiedz
Po prostu rewelka! Rodzinka zachwycona, nie wierzyli, że je zrobiłam ;) Od dziś moje najlepsze drożdżówki, będą często gościły na naszym stole. Kolejne dzięki za wspaniały przepis, pozdrawiam cieplutko:)
Gość: ilona1479
19.11.2009 21:02 odpowiedz
poprostu rewelacja własnie sie zajadam ;-) od dzis beda moimi ulubionymi!
Gość: anet81
19.11.2009 17:29 odpowiedz
Drozdzowki po prostu obledne!!!
Upieklam z 1.5 porcji, jednak robiłam te drozdzowki mniejsze - u mnie jedna kulka ważyła około 35 dag i po upieczeniu miały dla mnie optymalne rozmiary. Wspanialy sposob formowania drozdzowek - bardzo efektowny. No i ta masa orzechowa - rzeczywiscie przepyszna.
Gratuluję Ci Dorotko talentu do pieczenia i robienia tak fantastycznych zdjęć! Masz najfajniejszego bloga na świecie!
Gość: bigfatanka
18.11.2009 21:11 odpowiedz
pieklam te buleczki, wyszly reweacja chociaz uwazam osobiscie ze rum zabil smak orzechow i cynamonu, na drugi raz juz rumu nie dam:) ale pyszne są
Gość: optymistyn
18.11.2009 20:25 odpowiedz
dziękuję - zatem jutro zabieram się do pracy! już się cieszę bo wiadomo, że będzie pysznie...
Gość: miilia
18.11.2009 20:23 odpowiedz
do optymistyn: Ja piekłam te drożdżówki w wersji mini tzn wyszlo mi nieco ponad 20, byly idealne (zresztą jak wszystko z przepisów zamieszczonych przez dorotus)
Gość: optymistyn
18.11.2009 20:04 odpowiedz
Dorotko, proszę o pomoc: jutro zamierzam upiec te drożdżówki ale w mniejszym rozmiarze (piekłam już i wyszły przepyszne tylko takie jakby XXL) ; obawiam się, czy mniejsze nie będą zbyt "suche"... masz jakiś pomysł???
Gość: cookiecrisp
17.11.2009 22:00 odpowiedz
absolutnie bezkonkurencyjne, wszystkie kupne drożdżówki mogą się schować. banalne w wykonaniu, a smakują tak, że aż brak wszystkim słów. mój luby jest wniebowzięty :) tylko do masy orzechowej dałam Amaretto. cudny wyraz miłości :)
Gość: youhuhu
17.11.2009 19:46 odpowiedz
Powiem tyle: w przeciągu 3 dni zrobiłam je 2 razy, więcej nie mogę bo mi orzechów zabrakło i kremówki też. Piekę je nałogowo wręcz, bo to sama pychota:D zamiast słodyczy drożdżóweczkę do inki z mlekiem i teraz jadę do rodziców i też im upiekę, tylko orzechy zdobędę!
Gość: annamackay
17.11.2009 13:55 odpowiedz
upieklam je w weekend i wyszly boskie nadzienie troszke zmienilam 200 g zmielonych orzechów pekan
100 g brązowego cukru 80 g śmietany kremówki
1Lyzka syropu klonowego
super i cisto bardzo przyjemne do wyrobienia
pozdrawiam
Gość: dagny73
15.11.2009 14:05 odpowiedz
Jestem totalnym antytalentem kulinarnym. Do tego stopnia, ze kiedy pokazalam te drozdzowki mojej mamie, stwierdzila: "To ty sama upieklas? Niemozliwe!" Oczywiscie namieszalam ze skladnikami, dalam za duzo maki, potem dolewalam do maszyny mleka i wbilam dodatkowe jajko. Ale mimo wszystko wyszly! :-)
Cos czuje, ze bede tu czesciej zagladac ;-) Zegnaj dieto ;-)
Gość: karoladka
12.11.2009 10:59 odpowiedz
ja już nie wiem czy to pisałam czy nie pisałam, ale te drożdżówki są przeepyszne! stanowczo najsmaczniejsze.. jak do tej pory oczywiście..:) ja robiłam już trzy razy, raz z nadzieniem jak w przepisie, drugi zamiast orzechów migdały i marcepan, a trzeci z miesznką bakaliową i nerkowcami. Świetne i bezproblemowe!
Gość: piorunkowa
12.11.2009 10:11 odpowiedz
Nie miałam orzechów więc zrobiłam połowę serc z nutellą a drugą połowę z cukrem wymieszanym z cynamonem. Drożdżówki sa pyszne, ciasto fantastycznie się wyrabia. Dorotko dziekuje za kolejny rewelacyjny przepis
Gość: megan_31
12.11.2009 09:26 odpowiedz
A to miał być komentarz do sernika z lemon curd :D Dizecko mi cos nabroiło i poszło tu, a chyba nie ma opcji zmian w dodanych juz komentarzach...?
Słodkie serca zrobiłam wczoraj, są genialne!!! Rodzina sie zajada :)))
Dzieki raz jeszcze!
Gość: megan_31
12.11.2009 09:24 odpowiedz
Wyglada przepysznie! Zrobię na zbliżajace się urodziny mojego Taty zamiast tortu :)
Dorotko, chylę czoła po raz kolejny i... kompletuje spis ciast na Świeta oczywiście z Twoich niezrównanych przepisów :)))
Pozdrawiam bardzo serdecznie!

1 | 2    



do góry