Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1764
»  Strona główna  »  Tiramisu 

środa, 03 stycznia 2007
Tiramisu

Tiramisu to deser, który składa się z dwóch warstw biszkoptów nasączonych mocną kawą, na którą nakłada się warstwy kremu z serka mascarpone, a całość posypuje czekoladą lub kakao. Deser podaje się silnie schłodzony zwykle do kawy espresso, a we Włoszech w upalne dni na drugie śniadanie :-). Przepisów na tiramisu istnieje co najmniej kilkadziesiąt, ten jest jednym z nich, i według mnie - jednym z lepszych. Deser ten najlepiej serwować w pucharkach lub jeść łyżką z niewielkiego naczynia, ponieważ jest dość luźny. Bardzo polecam!

Składniki:

  • 750 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 4 duże jajka, białka i żółtka oddzielnie
  • 2 paczki podłużnych biszkoptów Savoiardi/ladyfingers (podłużne biszkopty)
  • 3 łyżki drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka świeżo zaparzonej, mocnej kawy
  • kakao do oprószenia
  • 50 ml likieru Amaretto

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

Żółtka utrzeć z cukrem na jednolitą, kremową i jasną masę (najwygodniej mikserem). Dodać mascarpone i wymieszać, aż do połączenia mas (można delikatnie zmiksować). Dodać kieliszek likieru. Ubić pianę z białek, delikatnie wymieszać z masą serową.

Zaparzyć kawę, przestudzić. Biszkopty wyłożyć na blachę, do formy lub pucharków. Kawę wylewać łyżką na biszkopty, by nią nasiąkły; ewentualnie można w niej moczyć biszkopty, lecz bardzo krótko - szybko się łamią.

Na biszkopty wyłożyć warstwę sera. Przerw między biszkoptami nie wypełniać okruszkami (ma tam być ser).

Na ser ponownie wyłożyć biszkopty, namoczyć kawą. Nałożyć drugą warstwę sera, wyrównać. Wstawić do lodówki, najlepiej na noc. Masa musi stężeć.

Przed podaniem oprószyć kakao.

Smacznego :-).

Tiramisu
  Oceń: 
Ocena: 9.5  (liczba głosów: 32)
Kategoria: Desery
Zobacz także:
Pieczone morele z miodem
Pieczone morele z miodem
Rurki z bitą śmietaną
Rurki z bitą śmietaną
Orzechowe ule z nadzieniem advocaatowym
Orzechowe ule z nadzieniem advocaatowym
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (261)
Gość: wiola
26.10.2014 20:19 odpowiedz
Pyszne :)) jutro znowu robię.
Gość: Ala
23.10.2014 18:10 odpowiedz
Mój przepis:
Biszkopt:

3 biaka, 3 żółtka - temp. pokojowa
1/4 tbs of cream of tartar or lemon juice - 1g
1/2 cup sugar - 100g
1/2 cup + 2tbs cake flour - 100 g

Syrop kawowy

375 ml expresso coffee
starta skórka z cytryny
1 tbs dark rum - niekoniecznie

Mascarpone:

1/3 cup - 60g cukru pudru
2 duże jajka
227 g mascarpone
225 g śmietanki

Inne:
1/3 cup - 50 g - dark chocolate crunchy pearls
0.4 cup - 100g lemon spread

czekolada mleczna, kakao, skórka z cytryny

ciasto:
- ubij białka, cream of tartar (lub sok z cytryny) i 1 tbs (15 g) cukru aż będą puszyste - ok. 5 min. Dodaj resztę cukru i ubijaj na największych obrotach do uzyskania lśniącej pianki.

- Obniż obroty i dodaj żóltka i ubijaj aż wszystko sie połączy
- dodaj przesianą mąkę i delikatnie wymieszaj łyżką
- uformuj paluszki lub przełóż ciasto do foremki
- rozgrzej piekarnik do 375F - 190 C i piecz ciasto ok. 20 min.
- po upieczeniu - wyjmij ciasto z foremki i pozostaw do ostygniecia - całą noc

Syrop Kawowy

- zrób expresso ze skórką z cytryny - utrzymuj w cieple.

Mascarpone:

- ubij cukier z jajkami, dodaj mascarpone i śmietankę - włóż do lodówki.

W międzyczasie:

-wyłóż foremkę folią
-przetnij schłodzone ciasto na trzy kawałki - wzdłuż długości.

- przełóż Mascarpone do miski i ubijaj przez 5 minut do uzyskania gładkiej masy.
Nie ubijaj zbyt długo.

- Połowę maskarpone wyłóż do foremki z folią.
- Połóź 1 warstwę ciasta i nawilż 1/3 ciepłej kawy
- Wyłóż na ciasto 1/2 pozostałego mascarpone. Posyp ciasto chockolate crunchy pearls i kakao
- Położ 2 część ciasta - nasącz 1/3 ciepłej kawy i posmaruj masłem cytrynowym - lemon spread.
- Wyłoż resztę mascarpone, posyp kakao.
- połóż 3 część biszkoptu i nasącz resztą kawy.

Zawiń w folię i zostaw na noc w lodówce.
Po ostudzeniu - wyjmij z foremki i posyp startą czekoladą. kako i startą cytryną
Gość: Ania
21.09.2014 21:24 odpowiedz
Z przepisu chyba najlepiej jest zrobić 6-7 pucharków, wtedy są porcje " na bogato" ;). Ja zrobiłam 8, ale mam wrażenie, że kremu mogłoby być więcej - stąd chyba lepiej jest zrobić mniej, a z grubszymi warstwami kremu. Dodatkowo, biszkopty przycinałam sobie samym pucharkiem odwracając go do góry nogami i naciskając na 3 położone obok siebie długie biszkopty - całkiem fajnie wyszło :) Teraz tiramisu stoi w lodówce i się chłodzi - jutro spróbujemy efektów ;) dzięki za przepis! :)
Gość: Angel
21.08.2014 11:39 odpowiedz
Czy można zastosować inny alkohol niż likier?
Jeśli nie mam miksera czy trzepaczką uda mi się dobrze wszystko połączyć?
Z góry dziękuję za odpowiedź! :)
Gość: strzemka_s
01.08.2014 15:05 odpowiedz
Wyszło podobno super (niestety sama nie jadłam z powodu ciąży - surowe jajka), rodzina zachwycona! Jedyna mała zmiana to dodanie likieru zamiast do masy, to do kawy :) cieszę się tym bardziej, że desery i ciasta nie zawsze mi wyhodzą :( dziś próbuje "Ciasta jogurtowego z malinami" - zobaczymy jak wyjdzie :)
Gość: darta
23.07.2014 13:02 odpowiedz
Przepis bardzo dobry - tiramisu przepyszne, niesłodkie, lekkie, łatwe i szybkie w przygotowaniu :)
KLUCZOWY SKŁADNIK: Serek Mascarpone- jeśli nie mamy włoskiego lub innego sprawdzonego, to lepiej zrobić inny deser. Szkoda czasu i pieniędzy- jakość mascarpone decyduje o smaku i wyglądzie tiramisu.
NIE POLECAM serka mascarpone z BIEDRONKI ! Wcześniej robiłam z innego sklepu, ale teraz po drodze była tylko biedronka i to był zły wybór. Krem wyszedł luźny, nieestetyczny i bardzo niesmaczny. Serek z Biedronki to moim zdaniem mleko w proszku rozcieńczone z wodą. Jak otworzy się wieczko, to jest woda, czego nie ma w innych dobrych serkach.
anita_piecze  (zobacz profil)
23.07.2014 20:00 odpowiedz
Sama używam serka z Biedronki i jestem zadowolona, robiłam z nim już wiele ciast i zawsze wychodzą :p
Gość: DariaIre
12.07.2014 08:54 odpowiedz
Super:)) już powtórzone... tylko zamiast białek bita śmietana i alkohol do kawy... przepyszne
Gość: daltona
27.06.2014 16:37 odpowiedz
dziewczyny nie boicie się używać surowych jajek? obawiam się salmonelli...
Gość: magda
27.06.2014 17:23 odpowiedz
jajko trzeba sparzyc , ja tak robie
Gość: daltona
28.06.2014 00:30 odpowiedz
bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Gość: kuba5
27.06.2014 20:25 odpowiedz
Jeżeli chcesz mieć pewność, że zrobisz tiramisu bez niepożądanych elementów ubij całe jajka na parze, ostudź i dalej jak w przepisie (oczywiście nie masz już wtedy białek do ubicia). Jajka z dużych ferm które są pod kontrolą weterynaryjną na pewno nie są zarażone, poza tym bakterie -jeżeli są, to dotyczy wszystkich jaj - to są na skorupce.Z dobrze umytych jajek nie przeniosą się na zawartość.
Gość: daltona
28.06.2014 00:34 odpowiedz
Kubo5 dziękuję za opowiedź i cenne rady :) Nie wiedziałam., że jajka można ubić na parze, tera muszę tylko kuipić biszkopty i do dzieła. Pozdrawiam serdecznie
Gość: edyta
18.06.2014 10:19 odpowiedz
w jakiej blaszce robic najlepiej? nie posiadam niestety pucharków :(
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2014 10:22 odpowiedz
Niestety, nie pamiętam, a nie zmierzyłam.. Masy wychodzi bardzo dużo. Jedna z czytelniczek w komentarzach uzyła formy Pyrexu 25x20x8cm, ale zrobiła 3 warstwy biszkoptów. Według mnie spokojnie można użyć większej formy. Kolejnym razem zmierzę.
kandeaga  (zobacz profil)
10.06.2014 13:26 odpowiedz
Niebo w ustach, krem z mascarpone rewelacja. Robiłam z serka, z biedronki dodałam ubite białka czyli wszystko zgodnie z przepisem Pani Dorotki. Konsystencja kremu wspaniała, nie za rzadka, nie za gęsta. Dla dekoracji dodałam kulkę lodów, ale następnym razem pominę ją bo psuła smak deseru :))))
Goście byli zachwyceni i każdy chciał dostać przepis :)
Polecam !
Gość: Maniek219
03.06.2014 16:30 odpowiedz
Z ilu łyżek zaparzyć kawę ?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 00:02 odpowiedz
Używam rozpuszczalnej, z 3 łyzeczek.
Gość: maggy
02.06.2014 10:29 odpowiedz
tiramisu wyszło świetnie. Troszkę je zmodyfikowałam, ponieważ podzieliłam krem na dwie części. I do jednej z niej dodałam trochę nuteli. Efekt smaczny. Z ciekawości przetestowałam okrągłe biszkopty. Ułożyłam je dnie formy. Można je zastosować, ale dużo lepsze są te podłużne ladyfingers. Nie zmienia to faktu, że ciasto super
Agnieszka_P  (zobacz profil)
22.05.2014 20:02 odpowiedz
Pycha:)
Oldzia.  (zobacz profil)
21.05.2014 10:55 odpowiedz
Najlepsze turamisu, jakie jadłam! Niesamowicie delikatne, nie za słodkie, lekkie i przecudowne. Każdy kęs rozpływa się w ustach. Choć to tiramisu było pierwsze, jakie robiłam, to zdecydowanie zasługuje i tak na najwyższą notę. Jedyne, co zmieniłam, to amaretto na wódkę i nie dodawałam do ciasta żadnego aromatu migdałowego, żeby zastąpić smak likieru. Dziękuję bardzo za przepis, bo wykorzystałam na randkę akurat, więc jestem wdzięczna, że wyszło, bo się bardzo bałam o jego konsystencję ;) Polecam serdecznie!
-a-n-i-a-  (zobacz profil)
15.05.2014 04:58 odpowiedz
mam pytanie : ile porcji można zrobić z w/w składników, czy wyjdzie z tego 6-8 pucharków? proszę o odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2014 09:54 odpowiedz
Na pewno wyjdzie, to jest duża porcja tiramisu.
Gość: Natka
10.05.2014 16:30 odpowiedz
To moja ulubione tiramisu ale , dodaje tylko polowe bialek
Gość: karolakarabola
04.05.2014 16:30 odpowiedz
własnie zrobiłam, ale wogóle nie dodałam białek, krem był bardzo..hmm..kremowy. teraz sie chlodzi. ale chyba za mało nasączyłam kawą i amaretto. nie dodwałam alkoholu do kremu bo nie lubie bardzo "pijanych" ciast. chociaż mama mi doradzała, żeby było jak najwięcej ;) zobaczymy co wyjdzie. to moje drugie ciasto z Pani bloga, pierwsza byla rustykalna tarta z jabłkami- wyszła pyszna, więc teraz też mam nadzieję, że sie uda :) pozdrawiam!
Gość: kasiawz
06.04.2014 20:52 odpowiedz
Mieszkam na wyspie gdzie jest bardzo ubogi sklep, zastanawiam się czym można zastąpić serek mascarpone ???
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2014 21:40 odpowiedz
Raczej jest nie do zastąpienia. Można wykonać mascarpone domowym sposobem.
Mario666  (zobacz profil)
03.04.2014 15:45 odpowiedz
Wczoraj zrobilam to tiramisu. Po przeczytaniu komentarzy postanowilam troche pokombinowac. Zamiast bialek dodalam smietanke kremówke. Tiramisu zrobilam z jednego 250 gramowego serka mascarpone + dodatki. Wyszly mi cztery pucharki. Jak na dwie osoby wystarczajaco. Smak niebianski :) Polecam :)
Gość: Kaka
31.03.2014 16:16 odpowiedz
Pyszne!
Gość: Kaka
31.03.2014 16:15 odpowiedz
Bardzo dobre było!
pauli16  (zobacz profil)
30.03.2014 23:12 odpowiedz
Robiłam wczoraj jako uwieńczenie kolacji po moim bierzmowaniu i muszę powiedzieć, że miałam pewne obawy, przede wszystkim, że masa będzie za rzadka. Jednak ku mojemu zdziwieniu była bardzo gęsta przed dodaniem ubitych białek i znów zastanawiałam się, czy wszystko w porządku :D Pucharki postały cały dzień w lodówce i efekt końcowy był cudowny - przepyszne tiramisu, z pewnością nie zakończy się na jednym wykonaniu go. :) Polecam.
Gość: netii
25.03.2014 18:17 odpowiedz
ja zamiast jaje używam bitej śmietany :) to moja ulubiona wersja :)
justynakowal  (zobacz profil)
08.03.2014 14:57 odpowiedz
:)
Gość: cati
05.03.2014 13:14 odpowiedz
Sprobujcie z whisky ( ale wlewamy do kawy!) i wiecej cukru
Wtedy mocna kawa z alkoholem i slodka masa swietnie sie komponuje. Odradzam tez bialka, bez sensu bo nie dodają nic do smaku a rozrzedzaja mase.A przy okazji polecam tez lzejsza wersje a'la tiramisu z ananasami.
Gość: JaGa11112000
27.02.2014 12:30 odpowiedz
Strasznie dużo tego kremu wyszło... Na 4 warswy a naczynie też duże... Chyba nie dam rady tego zjeść ;) . Przepis jest konkursowy! Niezbyt skomplikowany, a wyszło cudnie. Co prawda nie znam jeszcze efektu końcowego, bo ciasto się jeszcze chłodzi, ale jak spróbowałam kremu to był baaaaardzo dobry. Zobaczymy co po wyjęciu z lodówki, ale spodziewam się, że będzie pyszne
Gość: Ania
15.02.2014 19:46 odpowiedz
We Włoszech do Tiramisu nie dodaje się surowych białek, tylko żółtka ubite z cukrem na puszystą masę i delikatnie wymieszane z serem mascarpone
courtney1987  (zobacz profil)
14.02.2014 20:44 odpowiedz
Wyprobiwane i wyszło pycha dzisiaj było 2 podejście i już się chłodzi w lodówce do rana :-)
Gość: Kaka
24.01.2014 21:05 odpowiedz
Super sprawdziłam przepis jest pyszne !
Gość: goosc
19.01.2014 20:28 odpowiedz
Rzadkie bo nie dodaje się białek. Zawsze tylko żółtka daje i konsystencja jest idealna.
Gość: aga
13.01.2014 14:09 odpowiedz
do oryginalnego wloskiego tiramisu nigdy nie dodaje sie amaretto... W tiramisu, zamowionym we Wloszech lub jakiejkolwiek szanujacej sie cukierni, bedzie zawsze wloskie, slodkie wino MARSALA - do kupienia w supermarketach i delikatesach. Roznica w smaku diametralna.
quenya_21  (zobacz profil)
30.12.2013 15:04 odpowiedz
Po przeczytaniu komentarzy postanowiłam skorzystać z podpowiedzi i dodałam tylko dwa białka (dobrze ubite) i zmniejszyłam ilość amaretto w kremie o połowę (za to doda lam do kawy) a i tak krem wyszedł rzadki (biszkopty popłynęły w górę) :/ Nie mam pojęcia, co zrobiłam nie tak. Może za bardzo się starałam? :D Na razie tiramisu siedzi w lodówce, zobaczymy co z tego wyjdzie. Pewnie będę wyjadać łyżką z formy.
quenya_21  (zobacz profil)
31.12.2013 10:24 odpowiedz
Już przetestowałam. Wierzchnia warstwa pięknie stężała, spodnia niestety płynna. Dobrze, że smak rekompensuje rozmamłanie :) Następnym razem trzeba będzie od razu w pucharkach robić.
Gość: Afra
17.01.2014 18:36 odpowiedz
Bardzo dużo zależy od serka mascarpone, robiłam tiramisu z identycznego przepisu i raz wyszło super, kiedy indziej płynne. Niestety te tańsze wersje mascarpone mają tendencje do "pływania" Pozdrawiam :)
Gość: Duśka
14.12.2013 18:46 odpowiedz
Pani Doroto pomocy! Właśnie biorę się za robienie tiramisu, ale zauważyłam dopiero, że Amaretto mi się skończyło. Jakim alkoholem mogłabym go zastąpić? Mam np. Sheridan's(jagodowy), mam też jakieś whiskey, ale nie wiem co może pasować.
Gość: Duśka
14.12.2013 19:25 odpowiedz
może być irish cream liqueur?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 21:16 odpowiedz
Tak.
zuzafala  (zobacz profil)
03.01.2014 15:11 odpowiedz
Według mnie może to być każdy alkohol :) Któregoś razu nie miałam w domu żadnego alkoholu poza "domowym" bimbrem i też wyszło wspaniałe :D
Gość: olenka
28.11.2013 13:40 odpowiedz
Kurcze, jak ja się boję tych surowych jajek... Ale wiem, że wersja jajeczna jest dużo lepsza. Kiedyś zachwyciło mnie to tiramisu, pożarłam nieświadoma jaj. Przez ten lęk mieszam serek mascarpone tylko z bitą śmietaną i cukrem,ale to zdecydowanie uboższa smakowo wersja.
Gość: Dorek23
15.11.2013 18:08 odpowiedz
Pani Doroto ratunku!!! Właśnie po raz kolejny się zepsuło. Nie wiem co robię źle i co robię nie tak ale za każdym razem nie mam masy tylko lejącą się gęstą ciecz :(. Z każdego przepisu ta sama porażka a wszystko robię zgodnie z przepisem. A dzisiaj już apogeum bo nawet mi biszkopty wypłynęły na wierzch. Co jest nie tak. Daję serek mascarpone z biedronki jajka mocno ubijam i białka też delikatnie wszystko mieszam i i tak wychodzi gęsta ciecz i tak. Nawet się tego potem nie da pokroić i wyjąć bo się leje. A tak lubię ten deser :(
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 18:31 odpowiedz
Wydaje mi się, że białka nie zostały dobrze ubite, a może zostały przebite? Może zbyt długo mieszałaś je z masą serową? Wtedy nie trzymają się sztywno, a płyną..
Gość: Dorek23
16.11.2013 13:16 odpowiedz
Robiłam to już 5 razy i za każdym razem to samo. Kiedy wiadomo że piana została przebita?? Mieszam do połączenia składników. Na początku mikserem na najwolniejszych obrotach teraz już łyżką i dalej to samo :(
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2013 21:31 odpowiedz
Tak, można od razu zauważyć. Zaczyna się grupować w 'obłoczki' i dalsze ubijanie spowoduje zwarzenie i oddzielenie się płynu.
Gość: Anulkol
24.11.2013 23:10 odpowiedz
Moje pierwsze tiramisu wyjadałam łyżką z formy. Było fatalnie rzadkie. Ale przepyszne! Dlatego nie zraziłam się. Wypróbowałam wiele przepisów i mam swój sposób na pyszne tiramisu: 4 żółtka i tylko 2 białka!!! 500g mascarpone (najlepiej włoskiego- w Biedronce jest z Pątnicy, osobiście nie lubię),3-4 płaskie łyżki cukru pudru(!). Dzięki temu,że daję mniej białek masa jest bardziej gęsta, a cukier puder nie chrzęści. Wykonanie kremu jak u pani Doroty, ale likier dodaję do kawy ( nie do masy). Krem wkładam do 4 pucharków, następnie wciskam namoczone w kawie okrągłe biszkopty (ew.warstwami). Przykrywam folią long fresh i do lodówki. Tuż przed podaniem posypuję kakao. Nawet jak masa jest trochę za rzadka bez problemu pucharki podaję gościom i wyjadają ze smakiem. Znajoma powiedziała: " Już dawno, albo nigdy nie jadłam czegoś tak dobrego". Warto spróbować jeszcze raz. Powodzenia
Gość: Gosia
30.12.2013 19:24 odpowiedz
Ja używam miksera tylko do ubicia białek. Potem di wymieszania mascarpone uzywam rozgi.mikser rozrzedza krem.
Gość: Afra
17.01.2014 18:38 odpowiedz
Jak pisałam kilka komentarzy wcześniej, sądzę, że to wina serka - te tańsze mascarpone często są później płynne.
Puszczyk89  (zobacz profil)
10.11.2013 21:08 odpowiedz
Bardzo dobre tiramisu! Ja nie miałam problemów z tym, że masa była za rzadka po dodaniu białek- wyszła idealna. Jedynie dodaję likier również do kawy, a pomiędzy warstwy sypię kakao. Polecam podłużne biszkopty z Lidla! Można je spokojnie namaczać w kawie, ponieważ są bardziej 'wytrzymałe'.
Gość: Kluska
26.10.2013 14:38 odpowiedz
Przepis świetny, prosty, zawsze się udaje. Jedyna moja modyfikacja, to nieużywanie białek. Moim zdaniem powodują, że smak kremu jest mniej intensywny.
Gość: elinka
25.10.2013 22:09 odpowiedz
właśnie wstawiłam tiramisu do lodówki i ... niech to...zapomniałam dodać likier :( mam nadzieję, że będzie ok...bo jutro ważna kolacja przede mną
Gość: Justyna
23.10.2013 19:59 odpowiedz
A czy mozna taki trunek jak Sheridan's didac zamiast Amaretto? Poniewaz mam otwarty ?
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2013 20:04 odpowiedz
Tak.
Gość: Justyna
23.10.2013 20:56 odpowiedz
Dziekuje :-)
aniaania  (zobacz profil)
22.10.2013 15:18 odpowiedz
Trochę zmodyfikowałam Pani przepis. Zamiast alkoholu dodałam esencję waniliową i do cukru zwykłego dorzuciłam muscavado. Wszyscy, którzy jedli to tiramisu byli zachwyceni. To chyba jedyny przepis, który znalazłam wykorzystujący białka, i wychodzi zawsze super!
Gość: Greta
22.09.2013 15:49 odpowiedz
A nie wystarczy 500 g mascarpone ? Niektórzy piszą, że z 750 g serka wyszło za dużo masy, więc pytam :)
Gość: Serena
21.09.2013 18:26 odpowiedz
A ile dni może stać w lodówce ? Dwa czy tylko jeden ?
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 18:57 odpowiedz
Dwa na pewno.
Gość: klaudia
18.09.2013 18:54 odpowiedz
hej ;D mam pytanie, ta kawa to ma być rozpuszczalna czy parzona ???
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 10:13 odpowiedz
Dowolnie.
Gość: klaudia
20.09.2013 13:39 odpowiedz
a według ciebie jaka jest lepsza ? ;D
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2013 14:03 odpowiedz
Obie są dobre, ja używam rozpuszczalnej, bo fusiastej nie pijemy :).
Raphaelle  (zobacz profil)
11.09.2013 10:16 odpowiedz
Robilam juz rozne wersje tiramisu ,z owocami,ciasteczkami speculoos,biszkoptami ... Te na zdjeciu jest z jedna warstwa biszkoptow i jedna magdalenek. Do kremu dodaje jeszcze kilka lyzek kremowki-pyszne!!
05.09.2013 19:42 odpowiedz
Krem jest przepyszny dużo bardziej mi smakuje niż z przepisu na tort tiramisu. mimo moich obaw po przeczytaniu komentarzy dobrze się kroi i ładnie się wszystko trzyma robiłam w tortownicy . ps zawsze robię zdjęcie i choć ciasto ładnie sie prezentuje na zdjęciu nie wychodzi najlepiej jak pani to robi że wszystkie zdjęcia takie piękne?
Gość: paaulinkaa88
29.08.2013 12:19 odpowiedz
Pani Doroto, czy próbowała Pani robić tiramisu ze śmietana, zamiast z jajkami?
Ja robie ze śmietaną i wszyscy zawsze się zachwycają, że nigdy nie jedli tak rozpływającego się w ustach tiramisu. Polecam!! :)
Gość: tomek
25.09.2013 18:42 odpowiedz
a może panie podać przepis ?

mój mejl tomaszamadeusz@wp.pl
Gość: paailinkaa88
03.10.2013 15:41 odpowiedz
Wysłane. Mam nadzieje że wypróbuje Pan przepis
tusia03  (zobacz profil)
29.07.2013 00:56 odpowiedz
a oto moje Tiramisu :) pyszne - jak wszystko od Dorotki :) z mala modyfikacja ,jak sugerowaly niektore dziewczeta zamias bialek dodalam ubita kremowke (bialka zamrozone na pavlova)
Pozdrawiam
21.07.2013 23:39 odpowiedz
Ale to było super! Proste i szybkie, a jaki efekt ;)
rozyczko  (zobacz profil)
13.07.2013 16:49 odpowiedz
wyszedl pyyyyyycha! Musialam zrobic 3 warstwy biszkoptow bo masy bylo bardzo duzo - forma Pyrexu 25x20x8cm
mniam!
michalos0711  (zobacz profil)
29.06.2013 20:33 odpowiedz
Ciasto przepyszne ale nie można przesadzić z rumem i z kakao.
Ja dałem za dużo rumu i kakao.
Ale ogulnie pychota.
Gość: tiramisuItaly
23.06.2013 23:43 odpowiedz
Ostatnio pewien Włoch powiedział mi, że oni do tiramisu używają białego rumu i był bardzo zdziwiony kiedy powiedziałam mu, że ja do tego deseru użyłam amaretto.
chocolate.elblag  (zobacz profil)
19.06.2013 13:32 odpowiedz
O Jezusie!-jakie dobre!!!!-powiedział mój mąż który nie lubi kawy.Pychota zresztą jak wszystko z Pani strony!!
Jola_C-T  (zobacz profil)
01.06.2013 18:23 odpowiedz
Pierwsze tiramisu zrobione samodzielnie, ale na pewno nie ostatnie. Moi Panowie zapowiedzieli, że trzeba będzie powtórzyć tę ucztę.
Mimo, iż pierwszy raz robiłam to mam wrażenie, że tak dobrego jeszcze nigdzie nie jadłam.
Poczytałam komentarze i dodałam nieco więcej cukru i amaretto nie tylko do sera, ale również do kawy. Poza tym - na każdą warstwę masy sypałam kakao. Biszkopty (takie z Lidla) moczyłam w kawie i nic im nie jest - nie "rozciaprały" się. Konsystencja masy idealna, po krótkim pobycie w lodówce kroi się wszystko doskonale(robiłam w naczyniu żaroodpornym). Jedyny problem to fakt, że znika w mgnieniu oka i lodówka musi być pod moim ciągłym nadzorem ;)
SUPER !!! Dorotk0 - jesteś wielka! D Z I Ę K U J Ę !
Dołączam zdjęcie - oczywiście nie tak piękne jak Dorotki, ale widać ładnie warstwy, a nie widać, aby masa byłą zbyt rzadka.
Gość: bożena
01.06.2013 12:47 odpowiedz
Może ktoś podpowie jak znaleźć wszystkie przepisy ,w których jest amaretto ?(Bo w tagach niema....:((((
Gość: aloj
01.06.2013 18:34 odpowiedz
Po prawej, u góry jest wyszukiwarka - tam wpisz amaretto. Poza tym można go używać zamiast ekstraktu migdałowego.
Gość: bożena
01.06.2013 20:04 odpowiedz
Dziękuję ,ale niestety w wyszukiwarce pojawiają się tylko te przepisy,które "amaretto" maja w tytule,a nie w składzie :( Oj chyba muszę na"wyczucie" szukać...dzięki i pozdrawiam
Gość: solange
18.05.2013 13:04 odpowiedz
ja robię tiramisu, tylko z żółtek. próbowałam wersję z białkami, ale to nie mój gust (męża z resztą też). wszystkim tym, którzy martwią się, że masa jest zbyt płynna, mogę śmiało polecić dodawanie samych żółtek (u mnie 6 na 500 gram mascarpone). wtedy tiramisu jest obłędnie kremowe. amaretto zastępuje czasem rumem i też wychodzi smaczne.
13.05.2013 15:32 odpowiedz
Żółtka i białka ubiłem w kąpieli wodnej, od tak dla pewności. ;)
Masa była dość rzadka, ale po schłodzeniu pięknie się zsiadła.
magicmartin  (zobacz profil)
05.05.2013 11:08 odpowiedz
I po raz kolejny ten sam przepis wyszedł bosko.
Ubijanie białek wraz z żółtkami w mikserze planetarnym to super pomysł. Oszczędność czasu a masa twarda jak krem :)
Faktycznie masy jest trochę mniej, bo mniej białek, ale za to utrzymuje kształt i jest taki... jakby to powiedzieć... bardziej kremowy.
Gość: Elżbieta
30.04.2013 22:43 odpowiedz
Zrobiłam z 1 kg (4 serki )...wyszło przepyszne. biszkopty miałam z Lidla i z biedronki ...serki z lidla. Miałam 2 spore porcje.Konsystencja akurat. Dobrze stężało w lodówce. Masa była bardzo gęsta...
Dzięki:) pozdrawiam
DaruniaP  (zobacz profil)
28.04.2013 15:10 odpowiedz
Witam. Pani Doroto na ile pucharków starczy tiramisu zrobionego z połowy składników? Czy wszystkich składników daję połowę?
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2013 11:13 odpowiedz
4 lub więcej. Wszystkich składników dajemy o połowę mniej.
Gość: Elżbieta
25.04.2013 00:33 odpowiedz
Witam, czy mogę zrobić z biszkoptów Lidla? a biszkopty San jak dla mnie najlepsze. Czy nadają się?
agnieszka41  (zobacz profil)
11.04.2013 11:57 odpowiedz
Na jaki rozmiar blaszki(naczynia) wystarczą podane składniki? Nie znalazłam tego w komentarzach.
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2013 18:48 odpowiedz
Dosc duże naczynie, ja przewaznie robię w pucharkach, z połowy przepisu. Naczynie duże dobieram 'na oko', jak zrobię kolejnym razem obiecuję juz dokładnie zmierzyc.
agnieszka41  (zobacz profil)
12.04.2013 09:48 odpowiedz
Zrobiłam je wczoraj:
blaszka 37x22
2 opakowania biszk.Savoiardi (oprócz 7 sztuk)
750g mascarpone z Lidla(wmieszałam łyżką do ubitych żółtek)
6 średnich jaj
18 łyżeczek cukru pudru(i nie jest za słodkie!)
Amaretto(50ml) z kawą do nasączania(za mocno nasączyłam,faktycznie trzeba robić to łyżeczką b.delikatnie)
kakao na obie warstwy.
Dobre,ale ponieważ nie lubię smaku Amaretto, nast.razem poszukam wina Marsala,a górną warstwę posypię czekoladą(jak życzy sobie mój syn).Może z powodu słodyczy czekolady dodam mniej cukru?
Zastanawiam się,jak długo poleży w lodówce i zachowa dobry smak i konsystencję? Muszę powtórzyć ten deser jutro wieczorem na niedzielne popołudnie(urodziny taty).
Gość: patty
10.04.2013 15:23 odpowiedz
Czy zamiast jednego mascarpone może być ricotta?
Dorota, Moje Wypieki
10.04.2013 20:50 odpowiedz
Raczej nie.
Gość: Paulina.
09.04.2013 15:34 odpowiedz
Czy składników na to tiramisu starczy na tortownicę o średnicy 22cm?
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2013 20:01 odpowiedz
Na pewno.
mucha123  (zobacz profil)
06.04.2013 17:28 odpowiedz
Pyszny deser ale ja robię trochę inaczej a podpatrzyłam ten sposób u Anny Olson- żółtka ubijam z cukrem na parze a do mascarpone dodaję bitą śmietanę a nie białka - naprawdę również wychodzi obłędnie
Gość: martaraz
03.04.2013 22:23 odpowiedz
Przepyszny :) Nie maiłam amaretto więc dałam likier kawowy :)
Dałam 4 mascarpone każdy po 250 g, 6 jajek. Wszystko super się ścięło. Pięknie się kroił i super smakował.
Polecam ten przepis :)
Gość: Sylwia
03.04.2013 13:47 odpowiedz
Zrobiłam tiramisu po raz pierwszy właśnie z tego przepisu, tylko dodałam 2,5 kieliszka likieru kawowego do kawy i 5 łyżek cukru do masy. Wyszło przepyszne ale niestety masa za rzadka :( Czy jest na nią jakiś sposób? Ktoś pisał, że dodaje śnieżki ale nie wiem czy rozrobionej czy samego proszku?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 15:55 odpowiedz
Moze to wina mascarpone albo zbyt słabo ubitych białek albo 'przebitych' białek?
Gość: Marylou
02.04.2013 15:28 odpowiedz
Czy 50 ml to zn. mały kieliszek ( taki od wódki ) ? Wiem, ze to kompromitujące pytanie ale chciałam się upewnić :)
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 11:09 odpowiedz
Tak :).
marcepan  (zobacz profil)
02.04.2013 09:15 odpowiedz
Tiramisu zrobione ponownie na Wielkanoc, coś czuję, że będzie ono gościć na moim stole bardzo często;) rodzince bardzo zasmakowało i o dziwo mojemu chłopakowi, który do tej pory pochłaniał tylko serniki różnego rodzaju. Dodaję ostatni kawałeczek, który udało mi się 'złapać' ;)
Gość: gumi_bear
31.03.2013 16:56 odpowiedz
zawiodłam się na tym deserze, zastanawiam się czy konieczne jest dodawanie ubitych białek, bo to własnie przez nie konsystencja jest taka luźna. Faktycznie najlepszym wyjściem jest zrobienie w pucharkach. I oczywiście, jak w innych komentarzach, więcej cukru a amaretto do kawy. Raczej nie wrócę już do tego przepisu.
Gość: Dorotha
15.05.2013 10:40 odpowiedz
Ja odniosłam ten sam efekt i takie same sposptrzeżenia co ty. Mi wyszło zbyt luźne, w ogóle nie było to w kawałku. Moja mama ma przepis na tiramisu, który bardzo jej smakował, ale nie było w nim ubitych białek. Zapytała mnie "od kiedy to surową pianę się jada? Upieczoną na cieście, albo bezę, ale surową wmieszaną?" :I nie wiem, nie znam się, ale mi nie wyszło. Całe poszło do kosza..
Gość: Dorotha
15.05.2013 10:43 odpowiedz
I jeszcze chciałam dodać, że ta masa bez białek wyglądała ok, ale jak dodałam pianę, to zrobiło się jej strasznie dużo (dla mnie zbyt dużo) i b.rzadkie. U mnie warstwa sera pomiędzy biszkoptami nie wyglądałą jak na zdjęciu...była o wiele większa..
Gość: af
28.03.2013 10:58 odpowiedz
Zamiast amarettto można dać czegoś innego? Jak tak to czego?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 11:01 odpowiedz
Mozna dodac innego ulubionego likieru np. Bailey's, likieru kokosowego, z orzechow laskowych, kawowego.. itp.
Gość: xyz
26.03.2013 23:18 odpowiedz
Można zrobić na upieczonym biszkopcie? I czy proporcje będą wtedy takie same? (na blachę 25x30)
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 10:37 odpowiedz
Tak, mozna. Niestety, nie wiem czy masy nie bedzie minimalnie zbyt malo.
marcepan  (zobacz profil)
24.03.2013 13:46 odpowiedz
Żyjąc w przekonaniu, że nie lubię tiramisu postanowiłam je zrobić i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się, że od teraz bedzie to jeden z moich ulubionych deserów. Zamiast ubitych bialek dodałam ubitą kremówkę i z racji tego, iż nie posiadałam w domu Amaretto dodałam 2kieliszki Sheridan's coffee. Wyszło przepyszne, w sam raz alkoholowe i kawowe;) Bardzo dziękuję za przepis;)
Gość: blackwild
22.03.2013 15:58 odpowiedz
Zastosowałam się do wskazówek z komentarzy, dolewając dodatkowy kieliszek alkoholu (likieru kawowego z braku amaretto) do kawy oraz 5, a nie 3 łyżki cukru oraz sypiąc kakao także na pierwszą warstwę masy. Wyszło IDEALNIE :) Następnym razem spróbuję w końcu dorwać amaretto. Dziwi mnie, że niektórym masa wychodziła za rzadka, zdaje się, że faktycznie jest to kwestia dobrego ubicia białek. Zrobiłam ten błąd, że najpierw ubiłam białka, potem masę, przez co białka zaczęły się powoli zamieniać w płynną masę (nie dały się zreanimować mikserem po raz drugi), więc dodałam tylko połowę i wyszło ok :) Znacie jakiś sposób na ponowne ubicie białek na sztywno?
Gość: Kasia
10.03.2013 15:21 odpowiedz
Muszę tu napisać komentarz. Otóż jestem na diecie, więc nie jem słodyczy (a przynajmniej się staram) ale i tak muszę zaspokajać moją miłość do robienia słodkości. Tak więc wczoraj wieczorem zrobiłam właśnie tiramisu z tego przepisu - dodałam jedynie do masy więcej cukru, a do kawy Amaretto (w masie też było, ale wg. przepisu, nie więcej). Rozłożyłam deser do pucharków i wstawiłam do lodówki. Deser miał być dla narzeczonego, jego rodziców i brata. Właśnie dostałam smsa, że tiramisu wyszło GENIALNE, a brat narzeczonego stwierdził, że jeśli będę robiła takie tiramisu, to on będzie nas po ślubie odwiedzał co dzień. Dodam tylko, że brat jest niejadkiem, z wiecznie niezadowolonymi kubkami smakowymi ;P
Tak więc przepis ląduje w moim zeszyciku i będę go baaaaaaardzo często powtarzać!!!
Pozdrawiam serdecznie Dorotko! :)
Gość: syska_y
08.03.2013 11:16 odpowiedz
Ja dodaję likier do kawy i wtedy nie ma problemu z gęstością masy
Gość: Klara
03.03.2013 16:02 odpowiedz
Witam,
mam pytanko, ile czasu można przechowywać tiramisu w opakowaniu poza lodówką ?
Czy po czasie ok. 3 godzin w trakcie przewożenia ciasto nadal będzie dobre do jedzenia ?
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2013 16:18 odpowiedz
W temp. pokojowej 3 h to zbyt dlugo. Przewozone w chlodzie, bedzie dobre (samochod zima bez nagrzewania).
Zielony  (zobacz profil)
24.02.2013 23:58 odpowiedz
Witajcie!
To mój pierwszy post, ale... nie pierwszy skradziony stąd przepis ;-) Muszę uzupełnić posty :-)
Tiramisu popełniam pierwszy raz w życiu, akurat chłodzi się w lodówce - mam nadzieję, że będzie pyszne!
Wrażenia na etapie przyrządzania: wydaje się zbyt mało słodkie, i zbyt mało czuć amaretto. Po położeniu pierwszej warstwy, dolałem dodatkowy kieliszek ;-)
Już żałuję, że nie dałem kakao po pierwszej warstwie.
Nie wiem też, czy nie poskąpiłem biszkoptów.
Czekam zatem na drugie śniadanie i zdam relację :-D

PS. Mascarpone udało mi się kupić Galbani - jest w Biedronce (500g/~9zł).
Zielony  (zobacz profil)
26.02.2013 14:46 odpowiedz
Wyszło wyśmienite!
Następnym razem spróbuję innych wersji przepisu z komentarzy.
Pozdrawiam!
paloma82  (zobacz profil)
24.02.2013 23:51 odpowiedz
no i nie dodało mi zdjęć.mam za duży rozmiar chyba ;(
paloma82  (zobacz profil)
24.02.2013 23:45 odpowiedz
a to moja wersja mini;)
Gość: Ana
19.02.2013 10:52 odpowiedz
Witam! Czy mogłabym się dowiedzieć gdzie kupuje Pani podłużne biszkopty w uk? Ja spotkałam tylko takie z cukrem na wierzchu.. Z góry dziękuje za odpowiedź!:)
Gość: Ana
19.02.2013 13:02 odpowiedz
A może zamiast podłużnych biszkoptów mogę użyc zwyklych okrągłych zakupionych w Polskim sklepie?? Chociaż wolałabym użyc tych podłużnych. Proszę o odpowiedz. Dziękuje
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 22:30 odpowiedz
Nie, lepsze beda podluzne. Sa dostepne np. w Tesco, dwa rodzaje.
nata122  (zobacz profil)
16.02.2013 22:10 odpowiedz
Tiramisu w smaku było przepyszne. Niestety było strasznie ale strasznie rzadkie. Co można zrobić żeby temu zaradzić?
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 11:59 odpowiedz
Postarac sie lepiej ubic bialka. Moze byly za malo sztywne?
Gość: sara
05.02.2013 15:50 odpowiedz
Czy zamiast jajek można dodać ubitą kremówkę?
Gość: lalalalalallalala
08.02.2013 15:48 odpowiedz
mozna ale wyjdzie ci tort a nie tiramisu
Gość: Lori
01.02.2013 17:03 odpowiedz
Kilka kropel aromatu migdałowego da radę zastąpić amaretto ?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2013 19:43 odpowiedz
To nie będzie to samo, ale lepsze niż nic.. ;-).
Gość: Nati
06.02.2013 23:11 odpowiedz
nie ma szans. musi byc amaretto lub tanszy zamiennik
Gość: asia
28.01.2013 16:59 odpowiedz
Zrobiłam,wyszło przepyszne:)dałam tylko 2 białka bo bałam się że będzie za rzadkie...biszkopty namoczyć nie za mało ale tez nie żeby się rozpadały..
Gość: Marysia
24.01.2013 14:31 odpowiedz
Dziękuje za wskazówke. Tak, masa po nocnym "lezakowaniu" w lodówce była ok. Spróbuję wiec tym razem dodac ciutke więcej i zobaczymy :)
Gość: Marysia
24.01.2013 10:47 odpowiedz
Witam serdecznie,
Tiramisu z tego przepisu robiłam 2 razy - za każdym razem wyszła pychotka! Mam tylko wątpliwosc odnośnie ilości amaretto. Może to roche głupie, ale nie bardzo wiem ile to jest kieliszek :) Czy chodzi o taki mały kieliszek do likierów, czy duży np. do wina. Szczerze mówiąc jestem ignorantką w tym temacie. Poprzednio dałam ostroznie, mały kieliszek, ale wydaje mi się, ze smak amaretto był trochę za słabo wyczuwalny. Dużego kieliszka bałam się dać w obawie przed zbyt rzadką masą. W weekend po raz kolejny zamierzam zrobic ten pyszny deser i byłabym bardzo wdzięczna za podpowiedż, jaka ilość likieru (najlepiej w ml) byłaby idealna. Z góry serdecznie dziękuję!
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2013 14:04 odpowiedz
Mały kileiszek, 50 ml. Jeśli masa dobrze Ci stężała i ładnie się kroiła, można dodać wiecej :).
Gość: beata
19.01.2013 17:41 odpowiedz
trzy łyżki cukru na tę ilość sera plus żółtka to za mało - w serniku na kg. sera daje się niepełną szklankę cukru. ale to kwestia gustu, choć ja też wolę mniej słodką wersję. Zasada tak przy serniku, jak i przy masach tego rodzaju - słodkość wypieku jest identyczna ze smakiem masy (przy drożdżowym np. nie). Więc po prostu na koniec próbujmy i będzie ok.
Gość: Hania
13.01.2013 21:12 odpowiedz
Zrobiłam według przepisu podanego przez autorkę bloga i zgadzam się z opiniami, że za mało cukru i amaretto :) poza tym składniki ok i ciasto się chłodzi w lodówce :)
Gość: temitemi
08.01.2013 19:34 odpowiedz
A próbowaliście z łyżką spirytusu zamiast amaretto? Smak orzeźwiający i idealnie się komponuje z nieco zbyt kremową masą.
Gość: ela
05.01.2013 00:55 odpowiedz
nareszcie prawdziwe wloskie tiramisu, dzieki
Gość: Fryga
01.01.2013 23:43 odpowiedz
Zrobilam, ale mam uwagi:
- malo slodkie, w przyszlosci zwieksze ilosc cukru
- amaretto bardzo slabo wyczuwalne, w zasadzie czuc tylko aromat, w przyszlosci dodam amaretto takze do kawy i bede moczyc biszkopty w tej mieszance
- kakao... malo kakao! warto posypac nim calosc po pierwszej warstie biszkoptow przykrytych mascarpone
01.01.2013 20:53 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam, wszystkim bardzo smakuje. Konsystencja idealna.
01.01.2013 10:55 odpowiedz
Najlepszy przepis na tiramisu jaki wypróbowałam, pycha!
Gość: aga
31.12.2012 09:39 odpowiedz
wczoraj wieczorem zrobiłam ciasto i dzis niestety konsystencja jest płynna:(
Gość: BezbarwnaMaska
19.12.2012 16:44 odpowiedz
jakie wymiary naczynia muszą byc do tego tiramisu??
babciamarysi  (zobacz profil)
15.12.2012 20:23 odpowiedz
Uwielbiam Pani stronę, wiele ciast już piekłam. Wszystko zawsze wychodzi i do tego pyszne. Chciałabym się podzielić moim przepisem na tiramisu, który sama wymyśliłam, ponieważ "boję" się świeżych żółtek w cieście. Do mojego tiramisu nie dodaję żółtek, tylko 500 ml śmietany 30%. Nie kupuję też mascarpone, tylko zwykły tłusty twaróg ( w ostateczności może być zmielony). Mielę go w domu, dodaję ubitą śmietankę. Pozostałe czynności takie same. Wychodzi taka wersja lżejsza, no i tańsza. Pozdrawiam.
Gość: Aga
14.02.2013 15:15 odpowiedz
Wersja lżejsza? Z 500ml smietany??? To chyba raczej wersja bardziej mdła. A tak pozatym to tak zmodyfikowany przepis to nie jest juz Tiramisu, tylko zupełnie cos innego.
xweetok  (zobacz profil)
01.12.2012 20:23 odpowiedz
zrobiłam, chłodzi się w lodówce :) korzystałam z przepisu Maggie, ale dodałam trochę amaretto. Wszystko ok, oprócz tego, że po spróbowaniu 12 łyżeczek cukru pudru to chyba trochę za dużo... Nie lubię przesłodzonych deserów. No, zobaczymy jutro, czy odpowiednio stężało ;)
xweetok  (zobacz profil)
02.12.2012 22:28 odpowiedz
następnym razem dam mniej cukru, ale konsystencja po kilkunastu godzinach w lodówce bardzo dobra! dobrze się kroi :)
Gość: kasiieekk4
25.11.2012 18:25 odpowiedz
Co mogłam zrobić źle, że nie chcę mi zgęstnieć masa?
Gość: magicmartin
04.11.2012 11:23 odpowiedz
Ciąg dalszy moich poszukiwań ideału Tiramisu:
http://www.youtube.com/watch?v=R41__C8d3yA
Przepis idealny bez zabawy w oddzielanie żółtek od białek.
Sprawdziłem, wychodzi idealnie i nawet masa jest bardzo gęsta.
22.12.2012 21:42 odpowiedz
Magicmartin, mam z 10 przepisów na tiramisu, a robię po raz pierwszy ten deser na wigilię (typowo wigilijna potrawa, hehe). I ryzyk fizyk, zrobię z przepisu, który podałeś. Boję się trochę nieoddzielania żółtek od białek, dla mnie to nie problem, ale może właśnie dlatego masa jest gęsta? Może to te białka powodują, że jest rzadka i deser nie chce się kroić. A mnie zależy, żeby jednak masa była zwarta. Dam znać po wigilii, jak wyszło.
25.12.2012 12:43 odpowiedz
Zrobiłam z tego przepisu, ale przez to, że nie ubija się białek wychodzi mało tej masy, więc za dużo biszkoptów było w stosunku do masy, Poza tym ok.
agnieszka41  (zobacz profil)
12.04.2013 09:58 odpowiedz
Warto spróbować,natomiast nie polecam sposobu nasączania biszkoptów,jaki zastosował ten Włoch-na drugi dzień deser jest zbyt mokry.
użytkownik usunięty
03.11.2012 23:36 odpowiedz
Szczerze powiedziawszy, ostatnio używam tylko serka mascarpone rodem z Piątnicy, bo nie mam czasu na jeżdżenie za pierdołami do żarcia po całym województwie. I jeszcze ani razu się na nim nie zawiodłam. Smak jak smak - kwestia gustu; jednemu zasmakuje, inny uzna za niedopuszczalny. De gustibus non disputandum est, podobno. Używałam również niejednokrotnie oryginalnych włoskich mascarpone i nie wpadałam w euforię po spożyciu 'jedynego takiego serka mascarpone'. Kwestia umiejętnego podania, li i jedynie.

Co do tiramisu - nie przepadam za tym deserem. A to ze względu na nieapetycznie rozmemłane biszkopty. Nie będę tu snuć rozważań eschatologiczno - metafizycznych, aby nikomu nie obrzydzić deseru; powiem tylko że dla mnie odpada w przedbiegach. I nie ma to nic wspólnego z surowymi jajkami, do których również mam stosunek zupełnie obojętny.
Gość: Ania
28.11.2012 12:11 odpowiedz
Witam, polecam serek mascarpone z Lidla - jest najlepszy!!! Robiłam z niego mnóstwo deserów a tiramisu wychodzi fantastyczne:)
magmonba  (zobacz profil)
01.12.2012 13:13 odpowiedz
tak tylko ten serek ma masę tłuszczu, równie dobry a znacznie mniej tłusty jest serek mascarpone z Biedronki
Gość: A
15.02.2013 18:34 odpowiedz
przecież mascarpone to najbardziej tłusty ser na świecie. Mniej tłusty to nie mascarpone niestety, zawartość tłuszczu powinna wynosić ok. 80%
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2013 18:44 odpowiedz
82 procent tluszczu to maslo, nie mascapone ;-). 
Gość: Paula
20.03.2013 13:41
A ma rację. Prawdziwy Mascarpone powinien wynosić. ok 80% :)
Gość: Ewa
18.01.2013 19:10 odpowiedz
Zgadzam się z tym, że jest rewelacyjny. Raz kupiłam z Piątnicy i tiramisu miało zupełnie inny smak (jak z mleka w proszku). Możliwe, że ten z Biedronki jest równie dobry, ale nie lubię tam robić zakupów i zdecydowanie jestem fanką Lidla.
Sandera  (zobacz profil)
03.11.2012 21:09 odpowiedz
Robiłam dziś, musze przyznać ze konsystencja jest genialna , planowałam zrobic w dużym naczyniu ale zostałam przy wiernych sobie pucharkach, wtedy przynajmniej nie ma kłótni kto ma większy kawałek :)

A tak w ogolę to sie zastanawiam nad tą paniką do surowych jajek... Mój smak dzieciństwa to kogel mogel ! Nawet dziś robiąc masę do tiramisu musiałam się powstrzymać przed maczaniem palucha w ubitych żółtkach.
A dla mnie tiramisu bez jajek nie jest prawdziwym tiramisu :)
Gość: anette2306
03.11.2012 22:19 odpowiedz
To raczej nie panika, to kwestia "doswiadczen": jezeli ktos przezyl zatrucie salmonella, a ja przechodzilam je jako 20-parolatka, to wie, "czym to pachnie". U mnie byly to 3 tygodnie wyjete doslownie z zyciorysu. A potem kilkutygodniowe dochodzenie do sil. A co zjadlam? Zjadlam POLOWE kawaleczka rolady (taki plasterek cieniutki, na spolke z mlodsza siostra) z kremem na bazie surowych jajek, doslownie moze kilka kesow, bo byl to ostatni kawalek nieszczesnego ciasta. Wczesniej w dziecinstwie tez zajadalam sie koglem-moglem. Az do tego nieszczesnego podwieczorku u mojej sasiadki ... Sasiadka o higiene baaardzo dbala: byla pielegniarka. Od tej pory nigdy juz nie tknelam niczego, co zawieraloby surowe jajka lub niepasteryzowane mleko. Nie pozwalam tez, by moje dzieci probowaly surowego ciasta. Zbyt dokladnie pamietam, czym to "pachnie" :-( I wcale nie dziwie sie tym, ktorzy surowych jajek do sporzadzania kremow nie uzywaja. Ja wiem jedno: nie uzyje ich nigdy. Podobnie nie tkne domowego ciasta o ktorym wiem, ze zawiera krem z dodatkiem surowych jajek. Mam awersje na cale zycie.
Gość: Anna Boleyn
31.10.2012 20:01 odpowiedz
Można zamiast amaretto dodać aromat migdałowy ? Wystarczy łyżeczka czy kilka kropel ?
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 20:18 odpowiedz
Można. Ale jeśli to aromat, nie ekstrakt, to kilka kropel.
25.10.2012 14:13 odpowiedz
Zrobilam wczoraj wedlug przepisu Maggie. Tiramisu dobrze daje sie kroic i rozplywa sie w ustach. Nie moglam sie od niego oderwac. Polecam przepis.
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2012 14:15 odpowiedz
Rewelacyjnie wygląda!
jud0806  (zobacz profil)
15.09.2012 14:01 odpowiedz
przepis świetny, przy każdej okazji go wykorzystuje;) ale chciałam w lecie, ponieważ bylo cieplo, upały, zrobić coś bardziej orzeźwiającego i pomyślałam o tiramisu ananasowym, biszkopty nasaczałam sokiem z puszki z ananasów zmieszanym z alkoholem, a krem przekładałam kawałkami tego owocu, na końcu nie posypywałam kakaem, za to malutkimi cząstkami ananasa. Gorąco polecam!;)
Gość: sarnina
03.09.2012 17:02 odpowiedz
Zrobiłam tiramisu tak jak w przepisie, tylko zamiast 3 łyżek cukru jedną zastąpiłam opakowaniem cukru waniliowego, zamiast 1 kieliszka likieru Amaretto dałam 2 kieliszki Malibu, a i użyłam gorzkiego kakao.. Serek Mascarpone kupiłam w Lidlu i tiramisu wygląda, i smakuje przepysznie, a dodatkowo daje się pokroić w ładne, schludne kawałeczki. Wszyscy domownicy są zachwyceni, łącznie ze mną :)
PS. Blog jest po prostu fantastyczny, gdy nie wiem co zrobić słodkiego na deser przeszukuje tą stronę. Gorąco pozdrawiam! :)
CurlyHairGirl  (zobacz profil)
20.08.2012 16:40 odpowiedz
Przepis idealny ! Nie miałam niestety amaretto i zamiast niego dodałam troszkę likieru o smaku Tiramisu :)
Gość: jk.19
07.07.2012 10:08 odpowiedz
Czy zamiast podłużnych można użyć okrągłych biszkoptów ? Gdzie można kupic takie podłużne(widziałam tylko San, ale na pewno się nie nadają(puste w środku i twarde)? Kupiłam ser Piątnicy - czy naprawdę jest taki obrzydliwy?
Gość: kamyk4
14.06.2012 17:35 odpowiedz
To ja polecę jeszcze naszą polską żubrówkę zamiast amaretto. Robiłam, rodzina pożarła więc polecam jako ciekawą odmianę po klasycznej wersji.
Gość: Koralina
03.04.2012 16:02 odpowiedz
Świetny przepis :) Ja mam bzika na punkcie włoskiego jedzenia. Zawsze uwielbiałam deser tiramisu, dopóki nie spróbowałam ciasta o nazwie "zuccotto" (podobno po włosku oznacza to piuskę, czyli biskupią czapeczkę, co wzięło się od kształtu ciasta). Teraz kłóciłabym się które lepsze :) Zachęcam do zrobienia, ciasto proste, a jakie pyszne! Każda włoska mama ma na nie swój wypróbowany przepis, więc w Internecie jest wiele jego odmian.
Pozdrawiam :)
Gość: ola
20.03.2012 13:43 odpowiedz
Polecam przepis na Irish Tiramisu z Baileysem Nigelli Lawson. Uwazam, ze jest bezkonkurencyjne :)
Gość: mama_kuby
19.03.2012 00:17 odpowiedz
dla wszystkich tych, ktorzy boja sie surowych jajek- ubijamy je z cukrem na parze, az beda gorace ( zaparzamy) studzimy i dodajemy do masy ( masa jest puszysta i bezpieczna...no i smak surowego jajka nie jest az taki nachalny ;))
Gość: Magdalena
14.02.2012 14:36 odpowiedz
Do jakiegoś innego deseru miksowałam mascarpone Piątnicy i nic jej nie było, więc do tego tiramisu też użyłam Piątnicy i nie miałam żadnych niespodzianek w czasie robienia. Krem wyszedł pycha (użyłam pudru, duuużo -aż przesadziłam;)), zobaczymy jak będzie smakowała całość (na razie siedzi w lodówce).
Gość: gosc
18.01.2012 12:03 odpowiedz
serek mascarpone kosztuje bardzoooooooo dużoooooo, więc ja zmieliłam twaróg najdrobniej jak się da. no i wyszło takie pyszne:) co prawda troche zmieniłam przepis ale dzięki
Gość: gościówka
10.01.2013 21:18 odpowiedz
dziś kupowałam w lidlu 250 g za nie całe 5 zł :) co do przepisu, jakoś jestem przyzwyczajona do dodawania amaretto do kawy. Poza tym pycha! Chociaż nie wiem czy dla gości nie będzie za mało słodkie
Gość: magda
31.12.2011 19:30 odpowiedz
Konsystencja super, niestety jest stanowczo za mało słodkie. Żałuję, ze nie posłuchałam intuicji w trakcie przygotowywania
Gość:
27.12.2011 15:44 odpowiedz
BOSKIE:))
Gość: Kasia
08.11.2011 19:11 odpowiedz
Zrobilam, modyfikujac troche: uzylam 2 jaj,reszte zastepujac ok. 0,5 szklanku single cream, zamiast podluznych biszkoptow uzylam okraglych. Nie dodalam alkoholu, bo nie mialam, nast. razem nie pomine - chocby z ciekawosci jak to bedzie smakowac. Kazda warstwe sera posypalam kakao. Konsystencja wyszla idealna, smak rowniez:-) Polecam!
Gość: monia
01.11.2011 22:27 odpowiedz
wyszło super :) prosty i sprawdzony przepis
Gość: Goha
20.10.2011 02:31 odpowiedz
uwielbiam tiramisu, zawsze myslalam ze jest ono trudne do zrobienia... dzisiaj zrobilam tiramisu z Twojego przepisu, wyszlo super!!! Dziekuje!
Gość: mrofka
09.10.2011 16:45 odpowiedz
Już dzisiaj drugi kawałek zjadłam;)) Niedługo będę szersza niż dłuższa:)ale to nic nie szkodzi. Dla takich przepisów mogę się poświęcić. Ciasto przepyszne, rewelacja. Szybko się robi. Nie za słodkie takie jakie lubię:)) POLECAM:)
Gość: aga
01.10.2011 15:16 odpowiedz
Przed chwilą zjadłam pierwszy kawałek... Aksamitne, można by pisać poezję na temat tego tiramisu. Chyba potrafi poprawić humor w każdym momencie :).
Bardzo polecam, trzeba to wykonać!
Pozdrawiam pani Doroto :-).
Gość: elysabet
28.09.2011 19:49 odpowiedz
Przepis super z jednym wyjątkiem - dodałabym więcej cukru, zrobiłam i niestety było zbyt mało słodkie.
Gość: aleksandra
28.08.2011 13:25 odpowiedz
Ja po pierwszej warstwie biszkoptów i serka posypałam kakaem a na to wysypałam płatki migdałów ;) zamiast amaretto użyłam raz rumu raz wódki- nie robi różnicy ;)
Gość: noska
17.08.2011 22:21 odpowiedz
zrobiłam :) po pierwsze - nie jetem wielką fanką Tyrajmisia :) ale ciacho - pierwsza klasa; moje chłopaki w pracy wciągnęli ciasto błyskawicznie :)
Zrobiłam z 1 kg serka - przeliczyłam odpowiednio wszystko i mnie weszło na brytfankę 20x30 czy jakich ona jest rozmiarów; ta największa standardowa; na jeden poziom weszło mi 20 biszkoptów; a! kupiłam te włoskie ;) ciasto leżało ponad dobę w lodówce a biszkopty nie namokły więc polecam! a! serek miałam z piątnicy i był ok!
Gość: Nauzykaa
17.08.2011 14:39 odpowiedz
noska: Ja będę robiła pod koniec tygodnia, więc jak wypróbuję, to postaram się dać znać. Jeszcze nie wiem, w jakiej formie czy innym naczyniu, ale najprawdopodobniej połączę kilka przepisów ze sobą, aby uzyskać jak najlepszy efekt. Nie zrobię jednak na tradycyjnych, włoskich biszkoptach, ale może bardziej w formie tortu na blatach biszkoptowych. Zobaczymy, co z tego wyjdzie :)
Pozdrawiam
Gość: noska
14.08.2011 11:10 odpowiedz
Mam pytanko :) Karnie musze do pracy zrobić tiramisu a nigdy wcześniej nie robiłam ;) Szef powiedział, że da mi sprawdzony przepis. Okazało się że oboje zaglądamy do naszej Dorotki :)) Ale wracając do pytania - czy ktoś może podać mi wymiary brytfanki na jaką starcza przepis? Awaryjnie kupiłam więcej serka :) biszkopty wiem, ze nie polskie ale włoskie :) tylko na jaką foremkę? pomoże ktoś?
Będę wdzięczna! Ola
Gość: Tofik
06.08.2011 08:47 odpowiedz
Więcej nie robię! Bo pożrę wszystko sama!!! No nie potrafię sobie odmówić - taki ze mnie słabeusz:p Robiłam z mascarpone+kremówka i Baileys z braku Amaretto CUDO!!!!
Gość: mala
14.07.2011 07:44 odpowiedz
Zrobiłam z serkami z Piątnicy i wyszło genialne. Przepis rewelacyjny jak wszystkie wypróbowane z Twojej strony. Dziękuję za tak sprawdzone przepisy i cudownie "smakujące" zdjecia.
Dorota, Moje Wypieki
09.07.2011 08:25 odpowiedz
Kawę robię z 3 łyzeczek rozpuszczalnej na 1 szklankę. Kakao tylko prawdziwe. Co do blendera, mam juz dość stary, jeszcze z Polski, Brauna, jest dobry.
Gość: krysia
08.07.2011 19:21 odpowiedz
Dorotko Chcę się zabrać jutro za tiramisu( marzy mi się już od dawna) tylko chciałam zapytać z ilu łyżeczek mam zrobić tą kawę do nasączenia biszkoptów? I czy to kakao do posypania to jest prawdziwe kakao czy takie rozpuszczalne
I jeszcze mam pytanie nie do tematu ale w przepisie na Raspberry and oatmeal swirls owoce trzeba rozdrobnić blenderem Możesz mi zdradzić jaki posiadasz bo właśnie zastanawiam się nad kupnem i nie wiem jaki będzie lepsze taki stojący czy taki do ręki? I jaka moc powinien mieć..
Gość: ble,ble,ble
07.06.2011 14:36 odpowiedz
Żadne serki z biedronki, tylko oryginalny z epiu z makro. Jest gęsty, dobry, śmietankowy, ale kosztuje sporo, bo 15zł w Krakowie, ale warto zainwestować. Kiedyś kupiliśmy serek z piątnicy i wyszło coś co wyglądało jak czekoladowo-kawowy płyn z dodatkiem biszkoptowo-amarettowym.Przepis może być niezły.
Gość: agist
30.05.2011 21:23 odpowiedz
wyszlo swietne
jedyne co mogla bym poprawic ?
dluzej namaczec biszkopty
by deser byl bardziej wilgotny!

deser byl zwarty, latwo sie kroil...
Gość: dorothea73
28.05.2011 11:28 odpowiedz
Tiramisu, mmmmm moje ulubione ... ale wydaje mi się, a spróbowałam powyższy przepis oraz robiłam z przepisu z gazety, to jednak wolę kiedy jajka się uciera z cukrem na parze i powstaje gęsty krem (oczywiście plus mascarpone i ziarenka wanilii)... smak z kremówką jest nieco inny jakby delikatniejszy, a także jest bardziej puszysta masa, ale każdy ma swoje ulubione smaki ;D polecam jednak wypróbowanie przepisu z parzonymi żółtkami... Mimo to zjedzone do ostatniego biszkopcika ;D
Gość: agist
27.05.2011 15:23 odpowiedz
Wlasnie zabieram sie do zrobienia tego deserku....
wyglada smakowicie!
Gość: furja-1
24.05.2011 10:49 odpowiedz
świetny przepis, ja bym tylko zmodyfikowała opis do niego - moi włoscy znajomi własnie uświadomili mnie, że z racji9 kaloryczności tiramisu we Włoszech jada się tylko w okresie jesienno - zimowym. A ja dziwiłam sie kiedy w czerwcu kelner dziwnie na mnie spojrzał bo chciałam zamówić tiramisu ;-)
Gość: taktoja
04.02.2014 08:58 odpowiedz
Nie zgadzam sie z tym ze Tiramisu jada sie tylko w okresie jesienno zimowym ,co roku na wakacjach jestem we Wloszech i Tiramisu jest ogolnie dostepne wiec raczej zalezy od upodoban osob .
Gość: riabcewki
17.05.2011 20:31 odpowiedz
A ja zrobiłam je przed chwilą po raz kolejny - jednak zawsze modyfikuję ilość alkoholu ;) Do masy serowej dodaję amaretto i likier kawowy (50/50), ale dolewam także po kieliszku amaretto i likieru kawowego do kawy - i dopiero taką miksturą nasączam biszkopty. Uwierzcie, że tiramisu wychodzi przepyszne, bardziej wyraziste w smaku. Jedyny problem to zwykle cisza przy stole, kiedy następuje konsumpcja, bo każdy próbuje zjeść jak najszybciej, żeby dostać kolejną porcję ;-)
Gość: niklinn
01.05.2011 21:41 odpowiedz
Wg mnie najlepszy jest serek z biedronki (produkowany we Włoszech). Na opakowaniu są dwa przepisy - na tiramisu i kurczaka w sosie. Obydwa rewelacyjne. Jak robię tiramisu na blaszce to do masy dodaje żelatyny albo smietanfixa, żeby deser nie popłynął. Biszkopty preferuję okrągłe. Z doświadczenia wiem, że nie mogą być za bardzo kruche, bo takie po namoczeniu w kawie się rozpadają. Krem nigdy mi się nie zważył. Ucieram mikserem. Polecam spróbować zrobić w pucharkach. Każdą warstwę kremu delikatnie rozgarnąć na boki biszkoptem. Nie uklepywać warstw. niech będzie tak "niedbale" Wygląda ślicznie! :) Z białek zawsze robię Pavlovą z przepisy z blogu. Zawsze wychodzi, wszystkim smakuję. Czekoladowa z bananami i wiśniami jest cudowna!
Gość: marie-11
23.03.2011 22:10 odpowiedz
Kolejne ciasto z blogu Pani Doroty - wyszło rewelacyjnie. Moje dziecko zażyczyło sobie Tiramisu, a ja w ciemno na blog i znalazłam. Poprzednie próby z innych przepisów tylko utwierdzały mnie w przekonaniu, że nie potrafię. A dziś odmiana. Tiramisu pyszne - jak z najlepszej cukierni. Dziękuję Pani Doroto, za tak pyszne przepisy.
Gość: jolus-75
09.03.2011 02:42 odpowiedz
Zrobilam dzisiaj Tiramisu wyszedl nawet dobry.Tylko za mocna kawe zrobilam i chyba za duzo brandy dodalam hehehe.Zrobilam z dwoch serkow mascarpone i jednego philadelfia,zamiast bialek zmiksowalam bita smietane.

Do AgatM:Znalazlam tez przepis gdzie mozna uzyc Neufchatel cheese.
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2011 08:49 odpowiedz
Niestety nie znam tak dobrego zamiennika..
Gość: AgatM
08.03.2011 06:13 odpowiedz
Pani Doroto, czy serek mascarpone występuje też pod inną nazwą, bo nie magę nigdzie znaleźć? Można go czymś zastąpić?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Gość:
25.11.2010 20:07 odpowiedz
Witam :) Na początku chciałabym baaardzo pochwalić Pani blog. Naprawde mozna tutaj znaleźć wiele ciekawych przepisów, oraz pomysłów na każdą okazję (i nie tylko) Odwiedzam Pani stronę już od jakiegoś czasu jednak szczególną uwagę poświęciłam Tiramisu. Dzisiaj zrobiłam je po raz trzeci. Po prostu rewelacja :) wszyscy w rodzinie są zachwyceni :) Deser znika w rekordowym tempie :)
Kilka wskazówek ode mnie
1.Testowałam serki mascarpone z czego najlepszy jak dla mnie jest z Biedronki. Tani i smaczny, delikatna konsystencja (polecam). Na pewno lepszy niz z Piątnicy (użyłam go podczas pierwszej próby przygotowania tiramisu) -jak dla mnie psuje smak deseru.
2.Jajka sparzam ok 30 sek.wrzatkiem a potem schładzam w zimnej wodzie i od razu oddzielam żółtka od białek
3.zdecydowanie lepszy jest cukier puder niż kryształ, gdyż szybciej sie rozpuszcza i nie trzeba długo czekać :)
4.Nie polecam używać miksera podczas dodawania serka mascrpone do żółtek bo wtedy masa się zważy. Najlepiej użyć trzepaczki. (również podczas dodawania piany z białek mase wymieszać trzepaczką)
5.serwowanie deseru w pucharkach jest moim zdaniem lepsze, tym bardziej jesli masa wyszła za rzadka :); Na imprezie podałam Tiramisu w szklankach. Świetnie wyglądało no i oczywiście goście byli zachwyceni :) Nawet ci którzy nie lubią kawy.

Gratuluje pomysłu założenia bloga :)
Pozdrawiam
Asia
Gość: martasuchan
25.11.2010 17:04 odpowiedz
Jak zwykle kolejny przepis bardzo udany,mniam:) Co kolejny to lepszy:)
Gość: migotkowa83
21.10.2010 09:47 odpowiedz
Witam :)
jestem właśnie po próbie tworzenia tego pysznego deseru :)
Przepis jest bardzo dobry, moja koleżanka go wypróbowała i wyszło przepysznie, więc i ja chciałam spróbować:)
Wczoraj zakupiłam wszystkie składniki i dzisiaj z samego rana wzięłam się za tworzenie ...
nigdy nie miałam do czynienia z serkiem mascarpone wiec nie wiedziałam na co mogę liczyć :)
Nigdy nie robiłam niczego z surowych jajek więc żółtka ubiłam na parze potem je schłodziłam w zimnej wodzie :)
Serki włożyłam do miski i miksując wkładałam po łyżce żółtek ...
niestety masa mi się zważyła ... ale to jeszcze nie koniec świata :)
wlałam substancję która wyszła na sitko i odcedziłam od płynu :) powyciskałam i super :) po powtórnym miksowaniu wyszła piękna masa:) dodałam resztę żółtek i z radością ubiłam białka :)
I tu znów wtopa bo po pierwszej łyżce białek masa znów się zważyła :)
Niestety tej kombinacji nie da sie uratować :)
Stwierdzam że serek mascarpone firmy PIĄTNICA nie nadaje się do tego tzn może ja trafiłam na kiepskie. Data była ok ... więc tak o to wyszło :) :) :) :)
Poszukam jakiegoś innego serka i jutro spróbuję jeszcze raz :)

Ps. Dziękuję za powstanie tego blogu:)
pozdrawiam migotkowa :)
Gość: juleczka001
18.10.2010 19:02 odpowiedz
...właśnie;) tysiące przepisów na Tiramisu... Pracowałam sporo czasu we włoskiej restauracji i z tego co pamiętam kucharz moczył biszkopty w kawie z rumem... uwielbiałam ten "smaczek" ...ale jak widzę czas zmiany ;) będziemy próbować bez rumu
Gość: basiulekg
27.09.2010 08:48 odpowiedz
Bardzo szybki, łatwy i smaczny deserek. Zrobiłam w pucharkach, 5 godzin przed imprezą, wyszedł super, polecam bardzo!
Gość: Justyna
09.09.2010 14:24 odpowiedz
Odważyłam się zrobić tiramisu na moje urodziny ( było zamiast tradycyjnego tortu ). Wszystkim gościom smakowało i mi oczywiście także :)
Gość: goraleczka
22.04.2010 01:45 odpowiedz
Zrobilam ten deser wczoraj i dzisiaj. Wczoraj tylko z zoltkami, dzis z zoltkami i bialkami.
Z samymi zoltkami jest bardziej gesty, ale wyraznie czulam zapach i smak zoltka, natomiast z piana z bialek jest odrobine luzniejszy, ale delikatniejszy w smaku i prawie nie czuje sie jajka. Bardziej odpowiada mi wiec wersja z zoltkami i bialkami, cudownie rozplywa sie w ustach:)
Gość:
16.04.2010 09:37 odpowiedz
to ile tej kremówki zamiast jajek? ubić ją oddzielnie przed wmieszaniem w masę?
Gość: kos
12.02.2010 01:58 odpowiedz
Tiramisu z tego przepisu jest pyszne. Ja jednak pomijam białko w masie. Bez białka deser jest bardziej ściągnięty i po długim leżakowaniu w lodówce udaje mi się go nawet pokroić.
Polecam wypróbować również wersję bez białek.
Gość: laghur
09.02.2010 13:12 odpowiedz
Rewelacja!!! Zrobiłam tiramisu wg Twojego przepisu w ostatni weekend i jestem zachwycona, mój luby również. Zrobiłam jeden wyłom w przepisie: zamiast długich biszkoptów dałam klasyczne okrągłe. Ciekawa jestem jak smakuje wersja z kremówką zamiast jajek? Następnym razem przetestuję.
PS. Jajek nie parzyłam i nigdy nie parzę...Myję dokładnie szczoteczką pod bardzo ciepłą wodą.
Gość: MEGI
04.02.2010 21:00 odpowiedz
ja tez uwielbiam-pychotka-tez dodaje kremowke zamiast jajek-no i moim zdaniem duzo lepsze z ciastem biszkoptowym a nie biszkoptami-ladniej nasiaka i nie robi sie bebla,tylko czuc delikatne ciasto-wykrajam na ksztalt pucharka, potem krem i jescze raz powtorka-mniam-ide robic:)
Gość: fintifluszka
20.01.2010 17:37 odpowiedz
wlasnie tego szukalam :) jak zwykle u Ciebie mozna znalezc wszystko
Gość:
07.12.2009 14:30 odpowiedz
Rewelacja! Wszystkim bardzo smakwało. Kilka dni póżniej, na prośbę mojego mężusia, robiłam je jeszcze raz :)
Ja parzę jajka(ok.30 sekund), białko schłodziłam i ubiło się bez problemu. Dla mnie ostrożności nigdy za wiele. Szczególnie, kiedy dzieciaczki przychodzą podjadać i moja przyjaciółka jest w ciąży.
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2009 16:21 odpowiedz
Ja z reguły nie wyparzam jajek wiec nie wiem, jak to z tym jest ;)
Gość:
25.11.2009 09:47 odpowiedz
Uwielbiam tiramisu to mój deser nr1!!! Do tej pory sama nie robiłam wersji z jajkami, tylko z kremówką. Spróbuję teraz! Mam jednak pytanie: " Jajka trzeba sparzyć. Czy białko po sparzeniu, takie lekko ścięte, da się ubić bez problemów? (najpierw oczywiście je schłodzę)? Pozdrawiam ;)
Gość: naweelitka
11.09.2009 21:47 odpowiedz
Zrobiłam to cudo na weekendzik, troszkę z mniejszej procji 500 g serka. Wygląda cudnie, i wegług mojego Słońca smakuje niebiańsko - On oczywiście po godzince w lodówce musiał spróbować :) Aha i nie miałam amaretto, więc dodałam rumu.
Gość: holga13
31.08.2009 09:44 odpowiedz
Bardzo się cieszę ;D .
A co do tego cukru to cukier puder-na pewno .
30.08.2009 19:48 odpowiedz
holga :) ja osobiście jestem "za"! bo mnie zawartość tłuszczu w mascarpone powala :) więc jeśli chodzi o mnie, to chętnie wypróbuję :)
Gość: holga13
30.08.2009 18:22 odpowiedz
A ja pewnie trochę wszystkich zdziwię [ i zrozumiem wasze miny podczas czytania tego komentarza] , ale zawsze robię go z kilkakrotnie mielonym twarogiem [polecam 'Pacynka', ponieważ ma najbardziej kremową konsystencję z wszystkich, zresztą używam go do serników na zimno jak i pieczonych] . Z 'Pacynką' jest lżejsze, lepsze do podania. Wiem, że znajdzie do przeciwników, bo rzeczywiście -od czasu do czasu warto zrobić z mascarpone... ;D .
4 żółtka ukręcić z 200 g cukru [lub cukrem pudrem] na jasną masę i porcjami dodać 500 g twarogu, powoli mieszając. Bardzo delikatnie połączyć z 4 ubitymi białkami. Ta wygląda przygotowanie kremu ;] .
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2009 08:50 odpowiedz
No i z Tiramigiu bym sie zgodziła - trafna nazwa :)
Gość: magicmartin
24.08.2009 17:25 odpowiedz
Hehe... nie wiem jak Włosi, al my Polacy mieszkający we Włoszech, a jest nas tutaj duża rodzinka, jemy Tiramisu zawsze dopóki nie ostanie się pusta blaszka ;))) Nie można tego zjeść za dużo choć oczami by się jadło i jadło. Faktem jest że ten smak zniewala. Cieszę się iż ktoś wypróbował mój sprawdzony sposób no i że przypadł do gustu. Teoretycznie Tiramisu podaje się po 4 godzinach leżakowania w lodówce. Z mojego doświadczenia jednak lepiej po co najmniej 24godzinach. Moja uwaga, o wiele lepiej smakuje w pucharkach, gdyż krem z mascarpone wtedy o wiele szybciej "wysycha" tzn robi się taki troszkę twardszy a zarazem gęściejszy.
Jeszcze trochę i napiszę książkę na temat Tiramisu.
Nazwa tego przepysznego deseru oznacza "unosi mnie" "ciągnie mnie w górę", ja go zawsze żartobliwie nazywam Tiramigiu co oznacza "ciągnie mnie w dół" "przytłacza", co poniekąd jest prawdą. Po zjedzeniu połowy blaszki ciężko się podnieść z łóżka ;)))
Pozdrowienia
Gość: aniabe_83
22.08.2009 09:06 odpowiedz
Zrobilam wczoraj tiramisu ale z przepisu magicmartina-nie mam zaufania do surowych jajek:(wyszelo rewelacyjne!palce lizac!!Dorotko pisalas, ze wlosi jedza to czasem na 2 sniadanie-ja zjadlam na pierwsze;)

zeby napisac ten komentarz konto zalozylam-do tej pory bylam biernym uczestnikiem forum;)
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2009 19:23 odpowiedz
Dziękuję, i oby to pozostał zawsze dobry nałóg :)
Gość: narcyz09
21.08.2009 17:59 odpowiedz
Robię podobne tiramisu, tylko że nasączone biszkopty posypuję startą, gorzką czekoladą i dopiero później wylewam na to masę. Wierzch też posypuję czekoladą (startą) a nie kakao. polecam wypróbować, jest po prostu pycha! nie znam osoby, której by to wykonanie nie smakowało :)

ps. Dorotus ten Twój blog to jest nałóg!!! jestem tutaj dzień w dzień i nie mogę się oderwać! wszystko jest przecudne. pozdrawiam Ania
Dorota, Moje Wypieki
19.08.2009 20:33 odpowiedz
Dziękuję bardzo za przepis! :)
Gość: magicmartin
19.08.2009 18:24 odpowiedz
Witam
Tak jak w mailu obiecałem podam jeden z najbardziej sprawdzonych przepisów włoskich (tu mieszkam kilka lat) na tiramisu.
1. Na każde 100g mascarpone przypada 1 łyżka cukru
2. żółtka ucieramy najlepiej nad delikatną parą wodną (białka podobnie). Wtedy Tiramisu się nam nie zamieni w zupę
3. NAJWAŻNIEJSZE!!! Dla tych co w Polsce. NIE UŻYWAMY POLSKIEGO MASCARPONE FIRMY "Piątnica". Można kupić niewiele drożej oryginalny włoskiej firmy Galbani. Polski ma tyle do oryginalnego co makaron firmy MALMA to najtańszego włoskiego makaronu.
4. Biszkopty SAVOIARDI (żadne kocie języczki lub inne podobne). To takie ładne długie z cukrem na wierzchu. Będąc w Polsce nalatałem się za nimi ale gdzieś je dostałem.

I tak:
500g mascarpone
5jaj
5łyżek cukru
kakao (koniecznie gorzkie!!!)
cholernie mocna kawa (możiwie espresso)

Ucieramy żółtka z cukrem na maxa. Ile się da nad parą. Dołączamy mascarpone. Delikatnie mieszamy łychą. Następnie dodajemy pianę z białek ubitą również nad parą. Delikatnie mieszamy łyżką.

Do formy wykładamy SAVOIARDI. Nie moczymy ich w kawie tylko delikatnie polewamy je kawą używając do tego celu łyżeczki.
Warstwa kremu, na krem solidna warstwa gorzkiego kakao (to one nadaje ten fantastyczny smak)
...i znów SAVOIARDI, krem i ogrom kakao na samą górę. Do lodówki na minimum 4godz.

PS. Jak zauważyliście nie używam likieru. Moje kochanie stwierdziło że bez likieru o niebo lepsze ale oczywiście w oryginale jest używany. Choć może spróbujecie bez ;)
Pozdrawiam i życzę smacznego
Gość: nula
04.07.2009 07:26 odpowiedz
Najlepsze tiramisu, jakie jadłam do tej pory - po prostu boskie! Robiłam prawie dokładnie wg przepisu, z tą tylko małą różnicą, że zamiast 1 kieliszka amaretto dodałam 1,5. Aha i miałam nieco mniej serka. A mimo to tiramisu można kroić nożem. Dzięki Dorotko - fantastyczny przepis ;-)
Gość: d.anszczak
30.06.2009 20:08 odpowiedz
Z przyjemnością buszuję sobie po Twoim blogu (odkryłam go niedawno) :) Trafiłam na jeden z moich ulubionych deserków i też muszę wtrącić swoje 3 grosze ;) Ja robię Tiramisu Nigelli - zawsze mam takie do krojenia (ale tam jest żelatyna). Zamiast likieru amaretto dodaję syropu barmańskiego o smaku amaretto. Super są takie syropy - można dodać np. do lodów, ciast, a ten amaretto nie raz dodaję do kawy rozpuszczalnej albo capuccino - mniami :) Poniżej podaję przepis Nigelli:

Tiramisu wg Nigelli

Składniki:
- 2 serki mascarpone (500 g)
- 5 jaj
- 2 paczki podłużnych biszkoptów
- 3/4 szklanki cukru
- 1 kieliszek likieru amaretto
- 6-8 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
- 3 łyżeczki żelatyny

Przygotowanie:

Kawę zaparzyć w szklance wody i odstawić do ostygnięcia. Żółtka jaj utrzeć z cukrem, dodać mascarpone i, na końcu, pianę z 3 białek. Dla zagęszczenia deseru możemy, lecz nie musimy, dodać 3 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w 100 ml wody. Naczynie, najlepiej szklane, wyłożyć biszkoptami. Biszkopty nasączyć kawą z dodatkiem likieru amaretto.

Na biszkopty wyłożyć następnie pierwszą warstwę masy. Później jeszcze dwie warstwy nasączonych biszkoptów i masy. Ostatnią warstwę masy należy posypać kakao lub tartą czekoladą. Przykryć folią i włożyć do lodówki najlepiej na całą noc.

Pozdrawiam,
Doti80
Gość: Evunia
19.06.2009 12:09 odpowiedz
Od roku moje wypieki pochodzą tylko z Twojej strony. Dzięki Tobie pokochałam pieczenie :) Nie wiem, dlaczego dopiero teraz piszę, bo przecież te wypieki są cudo! Tiramisu robiłam kilkakrotnie - przepyszne. Polecam szczerze!
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2009 18:59 odpowiedz
Mighdal, Maggie, dziękuję Wam bardzo za przepis, mam nadzieję, ze bede mogła w końcu kroić tiramisu, a nie wyjadać łyżeczką :) pozdrawiam :)
Gość: Maggie
31.05.2009 18:23 odpowiedz
Doroto, dopiero kilka dni temu znalazłam twoją stronę i jestem pod wrażeniem - chyba się od niej uzależniłam, ciagle na nią zaglądam. Znalazłam mase przepisów, które z pewnością wypróbuję.
To mój pierwszy komentarz bo tiramsu to jeden z moich popisowych deserów (jak twierdzą inni). Przepis dostałam od jednego z poprzednich ambasadorów włoskich w Warszawie. Doroto, piszesz że tiramisu z blaszki nie da się pokroić, zapewniam cię że się da jeżeli zrobimy DOKŁADNIE wg poniższego przepisu.
500 g mascarpone
4 jajka - koniecznie średnie, jeżeli będą większe to deser wyjdzie za płynny
12 czubatych łyżeczek cukru pudru
podłużne biszkopty (najlepsze polskie San)
1/2 litra mocnej kawy zmieszanej z marsalą na jajkach (włoskie wino aromatyzowane żółtkami) w proporcji 2 części kawy, 1 marsali
bardzo dobre kakao do posypania

Jajka wkładam po kolei na 30 sekund do wrzatku i od razu pod zimną wodę (to dla tych, którzy obawiają się surowych jajek). Oddzielam żółtka od białek (biore 3 z nich), do żółtek dodaję przesiany cukier puder i ubijam na biało, dodaję mascarpone i bardzo dokładnie mieszam (nie ubijam bo raz ser mi się przebił i masa była maślana i ciężka). Ubijam białka i delikatnie łączę z masą serowo-żółtkową.
Dno kwadratowej formy (ok. 20x20 cm) o wysokich brzegach wykładam biszkoptami i łyżką polewam nasączając je, wykładam połowę masy, na to biszkopty, nasączam, resztę masy, wyrównuję i posypuje przez sitko kakao. Wstawiam na kilka godzin do lodówki, najlepiej na noc. Tak zrobione tiramisu jest bardzo delikatne ale daje się kroić - sprawdzone kilkadziesiąt razy.
Moim zdaniem tiramisu z marsalą na jajkach jest nieporównywalnie lepsze, szlachetniejsze w smaku niż z amaretto.
Gość: mighdal
27.05.2009 10:03 odpowiedz
podzielę się swoim przepisem, dostałam od znajomego Włocha, jest zresztą bardzo podobny, tyle, że jajek jest mniej (1 na 250 serka), i beż piany z białek, co powoduje, że deser można kroić. zamiast amaretto dodaję jednak tradycyjnie białą marsalę, niby drobiazg, a jednak jest różnica w smaku. zamiast kakao gorzka czekolada, którą sypię też na biszkopty między warstwami
Gość: aneta231
19.05.2009 19:14 odpowiedz
O prosze...dopiero dzis znalazlam ten przepis.....:-) Ja tiramisu robi juz od dawna....i okazuje sie ze w zasadzie tak samo jak Ty Dorotko :-)....z mala roznica: na 250-300 g mascarpone daje 2 jajka....I moje tiramisu po schlodzeniu mozna kroic bez problemu ;-)
Gość: marti
04.05.2009 12:53 odpowiedz
Pani Dorotko, zakochana jestem w blogu na amen :) wspaniałe przepisy i zdjęcia, które niezmiennie wywołują ślinotok i nagły przypływ sił kulinarnych (nie wiadomo skąd:))
tak czy siak z tych kilku kuchennych batalii wyszłam baaaardzo zwycięsko i spokojnie mogę powiedzieć, że dołączam do grona stałych wyznawców (tudzież wielbicieli)
ps. a wczoraj zrobiłam tiramisu :) i wyszło tak pyszne, że do tej pory z podziwu wyjść nie mogę.
wygląda na to, ze obok szarlotki, będzie to nasz drugi ulubiony deser :))
pozdrawiam gorąco i czekam na wydanie książkowe
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2009 14:14 odpowiedz
Gruszeczko, dziękuję za tyle opini! Napracowałaś się ostatnio :) pozdrawiam :)
Gość: gruszeczka79
27.03.2009 22:34 odpowiedz
zrobiłam. bardzo bardzo proste. ale przepyszne. tylko zamiast jajek dodałam ubitą fresh cream i creme frache- nie mam zaufania do surowych jajek. KOCHANI ROBCIE TIRAMISU...:)
Gość: joannea
26.03.2009 18:02 odpowiedz
hmm, nie wiem, czy mialam za duzo kremu a za malo ciasteczek, ale tiramisu nie wyszlo najlepiej (jako pierwszy przepis z tego blogu). Wydawalo nam sie (i dwom kolejnym setom gosci) za mdle. A wszystko bylo idealnie nawet kawa z kawiarki oryginalne wloskie Amaretto). Probowalam wczesniej inne przepisy na tiramsu (m.in Sophii Loren), i musze przyznac, ze bylam bardziej zadowolona z efektow. Biorac pod uwage, ze to pierwszy przepis z tego bloga, co do ktorego jestem na "nie", i tak uwazam srednia za imponujaca ;)
Gość: white.nejnanana
03.03.2009 22:25 odpowiedz
Zrobiłam dziś to tiramisu :) Robiłam je z przekonaniem, że nie będzie mi smakowało, bo ten krem jakiś taki nijaki i mdły. Zrobiłam, wstawiłam do lodówki i po jakiś 2h wyjęłam żeby utwierdzić się w moim przekonaniu, że tiramisu rozdam krewnym i znajomym. Spróbowałam i .... zjadłam już 1/3 :) Pycha!
Gość:
28.02.2009 13:46 odpowiedz
No trudno zaryzykuję, bo już mi ślinka leci ;))
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2009 13:02 odpowiedz
Ojej, akurat tu nie pamiętam, nieduża forma prostokątna lub kwadratowa ...
Gość:
28.02.2009 12:27 odpowiedz
Ciasto wygląda przecudnie! Chciałam tylko zapytać na jakie wymiary blaszki jest ten przepis?
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2009 17:27 odpowiedz
Może żółtka dodałaś zbyt pomarańczowe?
Gość:
14.02.2009 19:00 odpowiedz
czemu moja masa serowa jest zolta? wszedzie, w restauracjach,na tych slicznych fotkach itd jest biala... z czego to sie bierze? (oczywiscie wszystko wg przepisu robilam)
Gość:
15.01.2009 18:07 odpowiedz
Ja robie ten deser juz od ponad 4 lat. Ale do mojej masy serowej dodaje jeszcze starta skorke z cytryny, a likier wlewam do kawy w ktorej sa moczone biszkopciki. Super delikatny deser. Polecam. No i oczywiscie gratulacje dla Dorotus (super robota z tym blogiem).Pozdrawiam :D
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2008 16:08 odpowiedz
Deser byłby delikatniejszy i bardziej lekki. pzdr
Gość: temm
16.08.2008 15:46 odpowiedz
Deser bardzo dobry.Zrobiłam go dzisiaj po raz pierwszy.Niestety nie dodałam ubitych białek.Ciekawe na ile zmienilo to by jego smak i konsystencję?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2007 08:32 odpowiedz
:DD Podoba mi się to zdanie z iskrą w oczach ukochanego :)
Gość: flacko
22.11.2007 08:23 odpowiedz
to jest najlepszy deser na świecie dla takiej kawoholiczki jak ja :) tylko ze zamiast białek dodaje ubita kremówkę - wtedy po prostu rozpływa się w ustach a i wygląda tak kremowo, że az się wzruszam :-) no i ta iskra uwielbienia w oczach mojego lubego juz po pierwszej łyżeczce.. ;-)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2007 14:40 odpowiedz
Ej, na pewno znasz sie na tym, co dobre, jestem pewna! Przecież czytasz tego bloga ;)) I plus za swoje zmiany, zawsze cenię własną kreatywność, w ten sposób powstają najlepsze przepisy:) pozdrawiam również
Gość: inga
21.06.2007 13:38 odpowiedz
zrobione i sprobowane :) dla 3 os wystarczyloby pol porcji. prawde mowiac zrobilam cala porcje, za to 2 sposobami: 1 z Twojego przepisu, 2 to takie "niby-tiramisu", gdzie zamiast jajek dalam kremowke. i moze jestem dziwna i nie znam sie na tym co dobre, ale ja to chyba jednak z ta kremowka wole. smak surowych jajek jakos mi nie podchodzi (chyba przez wstret do kogla-mogla z dziecinstwa ;)). z kremowka jest jakby delikatniejsze. no i czesc cukru zastapilam miodem, za rada Malgosini z cincin. reszty nie zmienialam. dziekuje za inspiracje i pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2007 23:01 odpowiedz
Hmm...to jeden z tych deserów do których zamierzam wrócić za niedługo, by go równiez zrobić w pucharkach :). Wersja bez pucharków za bardzo nie nadaje się dla gości - to pewne ;). Wg mnie, z połowy porcji powinno wystarczyć, no może ciut więcej...niestety jeszcze nie robiłam w pucharkach, więc nie mogę ręczyć. Qrcze, czemu nie napisałam, w jakiej formie to zrobiłam? Teraz mogę się wkurzac jedynie na siebie, bo by mi to zapewne pomogło... pozdrawiam
Natali bez piekarnika  (zobacz profil)
07.10.2012 16:22 odpowiedz
A ja się nie zgodzę, że wersja bez pucharków nie nadaje się dla gości. Ja mam nieco inny przepis na tiramisu. Składniki te same ale proporcje nieco inne. Na ilość serka użytego w przepisie tutaj ja dałabym 6 żółtek a nie 4, do tego ok 150g cukru pudru i nie używam w ogóle białek.Po dodaniu mascarpone do dobrze utartych z cukrem żółtek masa sama szybko robi się gęsta.Moje tiramisu robię w tortownicy i po schłodzeniu i zdjęciu obręczy śmiało nadaje się do krojenia dla gości. Oczywiście nie jest to deser który może stać sobie na stole i wyglądać bo nie lubi wyższych temperatur niż lodówkowe, ale na 100% można każdemu ukroić ładny kawałek.Ja po ukrojeniu chowam do lodówki i jak ktoś ma ochotę to po prostu dokrajam.Ostatnio robiłam na chrzciny ale jakoś nie miałam kiedy pstryknąć zdjęcia.Następnym razem to zrobię :D
Gość: inga
20.06.2007 21:20 odpowiedz
jutro zamierzam zrobic 1-wsze w moim zyciu tiramisu:) chec sprobowania tego slynnego deseru wygrala z obawa przed surowymi jajami. zdecyduje sie chyba na wersje z pucharkami. i tutaj pojawia sie pytanie: z jakiej porcji mam zrobic tiramisu dla 3 osob, w niezbyt wielkich pucharkach? bylabym wdzieczna za rade, bo pojecia zielonego nie mam.
Gość: zabsterek
03.01.2007 17:29 odpowiedz
W Świeta robilam tiramisu :-)




do góry