Komentarze (153)

Słodkie bułeczki czekoladowe

Nowe, fantastyczne drożdżowe bułeczki! Z nadzieniem czekoladowo – cynamonowym, pokryte lukrem i paseczkami czekolady. Z nimi nie straszne jesienne wieczory, czekolada na dobre rozgoni wszystkie smutki świata ;-). Rozwałkowałam je jeszcze bardziej niż w poprzednim przepisie na bułeczki cynamonowe, by zmieściło się do nich więcej fantastycznego nadzienia! Polecam na weekend :-).

Składniki na 12 bułeczek:

  • 540 g mąki pszennej
  • 80 g drobnego cukru do wypieków
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 10 g suchych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g masła, roztopionego
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto rozwałkować na prostokąt o wymiarach 40 x 50 cm, delikatnie podsypując mąką stolnicę i wałek, by ciasto się nie kleiło.

Przygotowany prostokąt posmarować roztopionym masłem, posypać cukrem wymieszanym z kakao i cynamonem oraz posypać startą czekoladą. Następnie zwinąć ściśle wzdłuż krótszego boku, na kształt rolady. Ostrym nożem pokroić na mniej więcej 3 – 3,5 cm kawałki* (podzielić na równe 12 części). Ułożyć je w formie o wymiarach 23 x 33 cm (wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia) – bułeczki zetkną się ze sobą podczas wyrastania. Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na około 30 minut do ponownego wyrośnięcia (powinny podwoić objętość). 

Wyrośnięte bułeczki wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i piec około 20 minut (piekłam z termoobiegiem, ale można i bez niego). Wyjąć, przestudzić. Lekko ciepłe bułeczki polukrować i zrobić na nich paseczki z roztopionej czekolady, odrywać i podawać.

Nadzienie czekoladowe:

  • 80 g masła
  • 80 g miałkiego brązowego cukru
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka zmielonego cynamonu
  • 80 g czekolady (np. deserowej lub mlecznej i gorzkiej pół na pół, w zależności od gustu)

Masło roztopić, lekko przestudzić. Brązowy cukier wymieszać z kakao i cynamonem, odłożyć. Czekoladę zetrzeć na tarce na wiórki.

Ponadto:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki wrzątku
  • kilka kostek czekolady deserowej lub gorzkiej

Z cukru i wrzątku utrzeć lukier – grzbietem łyżki lub w mikserze. Konsystencję lukru należy regulować dodatkiem wody – jesli jest zbyt gęsty dolać wody, jeśli zbyt rzadki – dodać cukru pudru.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali, przełożyć do jednorazowego woreczka cukierniczego, odciąć jego koniec i wycisnąć skośnie na bułeczki w formie.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić. Dalej postępować według powyższego przepisu.

* Dobrym patentem jest również użycie kawałka nitki, którą układamy pod zwiniętym ciastem i zaciskamy na cieście, przekrajając je.

Smacznego :-).

Słodkie bułeczki czekoladowe

Słodkie bułeczki czekoladowe

Słodkie bułeczki czekoladowe

Słodkie bułeczki czekoladowe

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 153 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Bułeczki wyszły przepyszne!
    Skorzystałam z rad w komentarzach i ciasto leżakowało w lodowce ok 8 godzin dzięki czemu łatwo się nim operowało.
    Zmieniłam tylko polewę na rozpuszczone masło z kakao i wodą.
    Smakują jak te ze sklepu, ogromne podziękowania dla Pani za idealny przepis! 🙂

  2. Wykosztowałam się na maszynę do chleba w nadziei że w końcu moje ciasto drożdżowe będzie dobrze wyrobione i wyrośnięte. Bułeczki dopiero rosną drugi raz ale mogę powiedzieć że różnica ogromną między moim wyrabianiem i KA. Ciasto przez wyrastaniem było lepkie, po skończeniu programu wyciągnęłam pulchne, fajne nie klejące ciasto. Lekko ciepłe, idealnie się z nim pracowało choć miało sporo pęcherzyków powietrza nie wiem czemu. Pierwszy raz tak fajnie mi się bułeczki uformowały. Wyszło mi 16 mimo rozwałkowanego ciasta na 40×50. Bułeczki 3cm. Czyżbym coś jednak zrobiła źle?
    Nie mogę się doczekać gotowego produktu ani tych innych przepisów które będę może mogła teraz sprawdzić.

  3. Bardzo lubię te bułeczki jednak nigdy nie jestem w stanie tak ich pokroić żeby nadawały się do ułożenia w blasze jako okrągłe. Zawsze paski. Może ciasto robię zbyt rzadkie?

    1. Akurat robiłam wczoraj (z czekoladą i pastą pistacjową)
      Może podpowiem: wałkowałam i zwijałam zimne ciasto (wyrastało kilka godzin w lodówce). Owszem, troszkę się spłaszczyło przy krojeniu ruloników (bo używając silikonowej stolnicy musiałam kroić plastikowym nożem) ale "pokulałam" je w rękach aby przywrócić im okrąģły kształt.
      Ale tak czy siak wydaje mi sie, że zimne ciasto mniej się odkształca.

        1. No tak… Przeczytałam przepis tylko do wymiarów na jaki trzeba rozwałkować i rzuciłam jednym okiem na rozmiar blaszki, czas i temperaturę pieczenia. Rutyna zabija 😉

    2. Po przeczytaniu komentarzy, zostawiłam ciasto na pierwsze wyrastanie w lodowce, na cała noc. Rano wałkowałam zimne ciasto, pracowało się z nim o wiele lepiej, również cięcie nożem nie sprawiało żadnych problemów i bułeczki wychodziły okrąglutkie.

  4. Czy jesli chciałabym część mąki np. połowę zastąpić mąka pełnoziarnistą to czy konieczne będzie zwiększenie ilości mleka?

    1. Prawdopodobnie tak. Albo proszę dodać mniej mąki razowej. Mowa oczywiście o mące pszennej razowej, żytnia się nie nadaje.

  5. Witam, chce z tego upiec jedno ciasto, tzn rozwałkować, posmarować masłem, wysypać cukier z cynamonem i startą czekoladę. Potem pociąć na paski i zwijać jeden w drugi żeby postalo jedno ciasto. Ile mam je piec – dłużej ? Proszę o odpowiedź

  6. Obłędnie dobre. Mało tego, z ciastem cudownie się pracuje, jest plastyczne, idealne. Dziękuję kolejny raz Pani Doroto. Pozdrowienia z Kaszub

  7. OMG!! Pycha. Zrobiłam pierwszy raz w tej wersji i są boskie. Nie dosypywać mąki gdy ciasto się klei, tak ma być. Gdy jest czas na wyciągnięcie ciasta z miksera, natrzeć ręce olejem i wyrobić jeszcze chwilkę.

  8. Jak wy robicie że podczas rolowania nadzienie się nie osuwa? Drugi raz już sporo nadzienia wypadło podczas zwijania.
    Troszke za mało w piecu trzymałam,
    Gotowe na przyjście gości

    1. Nie roztapiaj masła, tylko takie bardzo miękkie w temp. pokojowej utrzyj łyżką z cukrem i pozostałymi składnikami nadzienia. Tak jest w kanelbullar, i pięknie się mi roluje

  9. Bułeczki wyszły pyszne, jedyne co zmieniłam to rozpuściłam czekoladę z masłem, zamiast tarkowacć, i nie polewałam lukrem z czekoladą. Na pewno zrobię te bułeczki jeszcze kilka razy, nawet na drugi dzień są świetne, a po kilku sekundach w mikrofali jak świeżo z piekarnika.

  10. Ciasto robiłam dokładnie z przepisu. Niestety wyszło badzo luźne. Bardzo ciezko było rozwałkować i równie ciężko zachować bułeczkom fomę. Wierzę, że będą szmaczne…ale bardzo cieżko było ciasto wyrobić i rozwałkować….oka też nie będą zachwycać, ale zobaczymy jak w smaku…

  11. Przepyszne bułeczki, mięciutkie i pulchne. Przyznam, pierwszy raz robiłam, więc nie mam wprawy ale wyszło fantastycznie. Ciasto nie jest wdzięczne, bo się troszkę kleiło, ale dałam radę, mało podsypywałam mąką i wyszło rewelacyjnie. Polecam

  12. Dzień dobry! Czy te bułeczki można zrobić z twarogiem? Jeśli tak, to jak przygotować ser? 😀
    P.S. Te wyżej już robiłam – NIEBO W GĘBIE!!!! Obłędnie pyszne! Można zwariować

  13. zrobilam je, ale część zrobiłam z nutella a część z kremem orzechowym i te drugie są o niebo lepsze.

  14. Dorotko ratuj… zaczęłam juz robić to ciasto ale okazało się, że maslo wyszło… ile oleju wzamian? bedę z niego robić roladę ala makowiec i nadzienie juz zaczęłam robić więc nie mogę czekać 🙁

    1. Do nadzienia około 50 ml może, ile dasz radę ładnie wysmarować, by nie ciekło. Lepiej masło dodać do nadzienia, a olej do ciasta – ale tu już za późno?
      Jeśli do ciasta, około 60 ml.

      1. dziekuję, jesteś niezastąpiona! lecę robić, podzielę się efektem bo tworzę coś czego nigdzie nie widziałam dotąd 🙂

  15. Nigdy nie lubiłam robić ciasta drożdżowego, ale ten przepis mnie zachcęcił.
    Wrzuciłam składniki do miksera z miską http://f00.esfr.pl/foto/5/6880114102/d3ac4fc9557b7b536811a9e1ea864dc9/zelmer-481-64-symbio-zhm1264s,6880114102_7.jpg

    Ładne wymieszał. Wyrosło świetnie.
    Jednak jak rozwałkowałam pojawił się problem. Posmarowałam nadzieniem i gdy zwinęłam, rolada zaczęła się rozpadać, tzn nie trzymało się ściśle. Mimo to jakoś się udało i ostatecznie bułeczki wyszły świetne

  16. Uwielbiam drożdżowe ciasta, chociaż z tym miałam mały problem, mimo posypywania mąką bardzo się kleiło. Bałam się, że drożdżówki będą twarde ale tak nie jest. Wyszły pulchne, miękkie, dzieci je polubily chociaż są mega słodkie!

  17. Bardzo pyszne bułeczki, zrezygnowałam jedynie z lukru i według mnie były wystarczająco słodkie (do środka dałam startą mleczną czekoladę a na wierzch polewę z deserowej). 🙂

  18. Pani Doroto, proszę o pomoc. Bułeczki po wystygnięciu robią się czerstwe, lekko twardawe 🙁 co robię źle ze po wystygnięciu nie są mięciutkie a na gorąco są :-/

  19. Pani Dorotko, bułeczki rewelacyjne jednak ciasto wychodzi mi luźne. W momencie kiedy wlewam masło ciasto robi się jednolite i błyszczące, w dalszym ciągu je wyrabiam to staje się coraz luźniejsze. Może je wyrabiam zbyt długo (mam MUM boscha).
    Pozdrawiam serdecznie.

  20. Pani Dorotko, bułeczki rewelacja, najlepsze ciasto drożdżowe jakie upiekłam, po prostu poezja, a córcia gdy zajadała powiedziała, że jest w 8 niebie 🙂 Zmniejszę tylko troche ilość cukru w nadzieniu. Od dzisiaj te bułeczki będę piec bardzo często. Jestem nimi absolutnie zachwycona!

  21. Jeszcze gorące A już połowy nie ma! Ciasto drożdżowe świetne! Do nadzienia dodałam ok połowę cukru i jak dla mnie ekstra.

  22. Bułeczki wyszły przepyszne ! W trakcie wyrabiania miałam mały kryzys bo ciasto sie bardzo lepiło do rąk i nie wiedziałam czy uda mi sie potem w ogóle rozwałkować ale z pomocą mąki sie udało ,wyszło mięciutkie , puszyste , pięknie rośnie i pyszne nadzienie 🙂 czy można zamiast bułeczek zrobic w formie warkocza ? Chyba trzeba by wtedy zmniejszyć proporcje na ciasto .. Kolejny świetny przepis Pani Doroto 🙂 pozdrawiam

  23. Podobne do drożdżowych serc, aczkolwiek tutaj troche ciężej pracowało mi się z ciastem – przez to, że jest bardziej klejące i rozwałkowujemy je cieniej. Krojenie ich też nie do końca wyszło mi tak, jak chciałam, ale podczas pieczenia ładnie się "rozłożyły". W smaku bardzo dobre i długo trzymają świerzość.

  24. Wyszły bardzo dobrze, ładnie wyrosły. Ciasto bardzo smaczne, puszyste. Natomiast nadzienie czekoladowe mnie niezbyt przekonało ale to rzecz gustu 🙂

  25. Jakim cudem te bułeczki wychodzą takie równiutkie?? Jakbym się nie starała, nawet specjalnie nowy nóż kupiłam, żeby był ostry, to zawsze mi się tego typu bułcie spłaszczają przy krojeniu, a potem przy próbie wyrównania jest tylko gorzej 😉 Pyszne są, i owszem, ale kształt pozostawia wiele do życzenia. A te są jak od linijki! Jak to możliwe że nie wychodzą jajowate? 😀

    1. Och, to sprawka nitki ;-). Czytałaś dopisek na dole? 
      * Dobrym patentem jest również użycie kawałka nitki, którą układamy pod zwiniętym ciastem i zaciskamy na cieście, przekrajając je.

      1. OOooo, to testują na drugi raz. Tego przepisu przyznam się jeszcze nie przeczytałam, opierałam się o przygody z norweskimi bułeczkami cynamonowymi, a widząc te idealne krążki po prostu przypomniałam sobie o tym 🙂

    2. Miałam podobny problem, z żadnym nożem ani nawet nitką też jakoś mi nie wychodziło. U mnie działa tylko świeżo naostrzony nóż kuchenny do filetowania 🙂

  26. Witam, czy można zrobić te bułeczki z kupnego ciasta francuskiego? Jeśli tak to też smarować rozstopiony masłem i dopiero wtedy nadzienie? Dziękuję.

    1. Można, ale otrzymamy zupełnie inny wypiek, tutaj jest ciasto drożdżowe. Ciasta francuskiego bym już nie smarowała masłem. Posmarowałabym roztopioną czekoladą i resztą składników (oprócz masła). 

        1. Są dwa rodzaje suchych drożdży: takie, które wystarczy wymieszać z mąką i takie, które trzeba wcześniej aktywować w wodzie (rzadziej spotykane). Których uzyłaś?

        2. Są dwa rodzaje suchych drożdży: takie, które wystarczy wymieszać z mąką i takie, które trzeba wcześniej aktywować w wodzie (rzadziej spotykane). Których uzyłaś?

  27. Witam, zabieram się właśnie za te bułeczki, robię pół na pół czekoladowe i cynamonowe i bardzo proszę o pomoc, gdyż jedna rzecz mnie bardzo zastanawia – ilość cukry w nadzieniu. Dlaczego w czekoladowych w nadzieniu jest 80g cukru (które jeszcze dodatkowo mieszamy z gorzkim kakao), a w cynamonowych aż 200g? Czy to nie jest błąd? Czy jak w cynamonowych też dam 80g to będzie ok? Nie chcę zrobić ich zbyt słodkich.

    1. Też mi się tak wydawało, że cukru strasznie dużo, ale skoro inni pieką i się zachwycają, to błędu w przepisie na pewno nie ma:)
      Ja upiekłam tydzień temu na prośbę męża i ponieważ tymczasowo nie mogę jeść cynamonu to nawet nie skosztowałam, ale mężowi się uszy z zachwytu trzęsą i twierdzi, że są prze-pysz-ne!
      Piecz śmiało, tylko dobrze wymieszaj cukier z cynamonem. Mój cukier był trochę zbity i porobiły się grudki. Pewnie powinnam była przesiać ten cukier….

  28. Co mi radzicie jak zapomniałam dodać jajek?wczoraj zrobilam ciasto i wsadziłam do lodówko. Nie wiem czy kombinować czy juź lepiej zostawić tak jak jest.

  29. Czekoladowe bardzo dobre, ale cynamonowe to po prostu fantazja!!!!! Serkowa glazura łagodzi słodycz cukru i nadaje charakteru. Samo ciasto bardzo dobre. Nie za puszyste i nie za ciężkie. Może faktycznie można dodać mniej cukru do ciasta, bo jest go wystarczająco dużo w nadzieniu. Dobrze bylo zrobić z każdym nadzieniem (moglismy skosztować obie wersje na raz). Ogólnie rewelacja! ( w końcu nie trzeba będzie wydawać sporej kasy na nie w firmowej cukierni). Pani Doroto czekam na wersję z orzechami i konfiturą wisniową :):) Pozdrawiam

  30. Witam,
    u mnie pół na pół cynamonowe i czekoladowe. Ciasto bardzo dobrze wyrosło (w nocy w lodówce). Porcja ciasta dobra do dzielenia i ekonomiczna (choć muszę przyznać, że dużo lepiej pracowało mi się na cieście z przepisu http://www.mojewypieki.com/przepis/puszyste-ciasto-drozdzowe-z-kruszonka). Zapach przy pieczeniu – nieziemski!! Niestety jeszcze nie próbowałam, ale jak tylko zjem napisze opinię 🙂 Na zdjęciu jeszcze przed położeniem glazury serkowej, lukru i czekolady.

  31. Proporcje na ciasto drozdzowe idealne do wszelkiego rodzaju bulek z duza iloscia nadzienia. Wyszły puszyste, delikatne i rozpływające sie w ustach, jakby miały w sobie co najmniej 8 żółtek. Nadzienie wydawało mi się najpierw nietrafionym połączeniem (czekolada i cynamon wydawaly mi się tak aromatyczne, ze myslalam, ze jedno zdominuje drugie), pozniej połączeniem zwyczajnym – takim oczywistym. Natomiast efekt przerosl moje oczekiwania – czekolada pachnąca cynamonem, zimą, kominkiem i świeczkami… No cudo! 🙂

    1. Bardzo :-). Ja je wkładam dodatkowo do mikrofali na kilkanaście sek by były ciepłe, to są jak wyjęte prosto z piekarnika. Oczywiście i bez tego są pyszne.

  32. Bardzo smaczne. Praca z ciastem była bardzo przyjemna, Szybko się wyrobiło i jeszcze szybciej urosło. Nadzienie super dostępne i efekt końcowy Mega zadowalający dzieciaki ;D

  33. Witam.
    Pani Dorotko jestem pani fanką od lat , choć dopiero od kilku dni ma tu swoje konto. Kiedy
    trafiłam do pani na stronę zupełnie przez przypadek i zakosztowałam pani wypieków we własnym wydaniu to moje kubki smakowe po prostu oszalały. I tak już pozostałam na stałe ;}
    Oczywiście bułeczki cynamonowo czekoladowe wyszły super ja dodałam jeszcze słoczek czekośliwki z pani przepisu. Cała rodzinka aż mlaskała ….Wyszło mi 15 dorodnych sztuk ostała się tylko jedna i zaraz zniknie. Pozdrawiam serdecznie i dzięki za pani złote rączki 🙂

  34. Wypieki genialny pomysł po prostu! Dawno nie jadłam tak pysznych drożdżowych bułeczki, delikatnych i rozpływających się w ustach:-) Wszystkim niezdecydowanym gorąco polecam.
    Doroto bardzo dziękuję za kolejny bezbłędny przepis!!! Pozdrawiam z Wielunia:-)

    1. Nie patrzę na czas, bo czas będzie różny w zależności od mocy miksera i obrotów, w zależności od ilości ciasta. Od 10 – 20 minut. Ciasto musi wyglądać na wyrobione, musi być gładkie i elastyczne.

    2. To prawda, przeczytaj instrukcję. Doświadczenie to jedno, a instrukcja to drugie 😉 W KA jest napisane żeby ciasto drożdżowe na max drugiej prędkości wyrabiać. U mnie w KA to trwa ok 10-14 przy ok. 500 g mąki.

  35. Babeczki pyszne cynamonowe, czekoladowe u mnie były też z orzechami. Zastanawiam się nad serowym środkiem tylko nie wiem jak ser przygotować. Jak by ktoś miał coś sprawdzonego to będę wdzięczna.

  36. Dzień dobry, nie dawno kupiłam Pani nową książkę- jest super, przepisy są fantastyczne. Ciasteczka marchewkowe są przepyszne, zrobiłam je 1 h temu i ich nie ma. Wszyscy proszą mnie w domu, abym je jeszcze dzisiaj zrobiła. Ciasteczka cytrynowe z kardamonem też są super. Naprawdę fantastyczna książka!:))

  37. Czy mleka w przepisie nie jest ciut za dużo? Mój biedny mikser pracował i pracował, a ciasto pozostawało rzadkie i klejące. W końcu postanowiłam się nad nim zlitować i dosypałam mąki.

  38. PRZEPYSZNE!!! Starszy synek był zachwycony! Młodszy zresztą też, chociaż nie umie jeszcze powiedzieć 😉 U nas nadzienie z czekoladą gorzką i z białym cukrem (brązowego chwilowo brak). Chyba będę piekła codziennie (tylko kto to wszystko zje ? ;-))

      1. Dziękuje bardzo! Odpisuje z opóźnieniem, przepraszam 😉 Tydzień temu wykorzystałam przepis po raz pierwszy a już 3 zdążyłam upiec te drożdżówki 😉 Pozdrawiam!

  39. Pani Dorotko, ja to tak trochę "z innej beczki" 🙂 czy ta forma do pieczenia to taka normalna forma czy też ceramiczna czy coś? Jest bardzo ładna:) Pozdrawiam!

      1. Jak kolor wiele zmienia:) Pani zawsze prezentuje cudne słodkości w tak pięknych naczyniach, że aż chce się mieć podobne:) teraz już wiem, czego szukać:) dziękuję!

  40. Dzien dobry, czy pierwsze odłożenie ciasta do wyrośnięcia (kulka w misce) moze byc na cała noc? Czy to nie wpłynie na późniejsze rośnięcie (roladki w formie)?

  41. No to nadajemy na tych samych falach 😉 identyczne nadzienie zrobilam w Bakeoff w odcinku z drozdzowkami (wiadomo inne proporcje) i zamiast tartej czekokady dalam kropelki czekoladowe. A pomysl ten wpadl mi do glowy jakies 2 lata temu, jak na okraglo robilam dzieciom cynamonki (bo tylko to chcialy jesc) i trzeba bylo je urozmaicić 🙂 pozdrawiam 🙂