Ładowanie strony





8 października 2014

Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu


Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu

Tym razem moje ulubione - 'vanilla creme crown'. Ciasto półfrancuskie z domowym budyniem waniliowym i praliną (orzechami w karmelu). Takie same bułeczki można upiec z ciasta duńskiego (tutaj przepis). Jeśli macie ochotę na zwykłe drożdżowe bułeczki z budyniem, można skorzystać z przepisu na słodkie bułeczki z truskawkami, zamiast owocami wypełniając je pysznym domowym budyniem. 



Masło powinno być prawdziwe, 82% tłuszczu; margaryna się nie nadaje. Potrzebna mąka to mąka pszenna chlebowa, czyli mąka o zawartości białka ponad 11g/100 g. Wzorowałam się przepisem na ciasto półfrancuskie z książki zamieszczając jednocześnie swoje uwagi odnośnie wykonania. Z ciastem bardzo przyjemnie się pracuje i praktycznie nie wymaga podsypywania mąką, tylko delikatnego oprószenia stolnicy i wałka. Jeśli ciasto na jakimś etapie się klei - należy je schłodzić. Zauważcie, że przepis jest na bardzo dużą liczbę bułeczek (to aż 1 kg mąki!), ale nie ma konieczności upieczenia wszystkich jednego dnia. Ciasto może być włożone do lodówki praktycznie na każdym etapie pracy z nim i przetrzymane nawet do kolejnego dnia (sam zaczyn do 3 dni). Ja porcję ciasta z przepisu dzielę na 3 części i przez 3 kolejne dni raczymy się innym smakiem bułeczek. 

 

Składniki na 24 ciastka/bułeczki (duże). Budyń można ugotować do 3 dni wcześniej i przechowywać pod przykryciem z folii spożywczej, w lodówce.

Składniki na zaczyn (ferment):

  • 100 g mąki pszennej chlebowej
  • 55 ml mleka
  • 5 g miałkiego brązowego cukru
  • 2,5 g soli
  • 5 g świeżych drożdży lub 2,5 g suchych drożdży
  • 20 g masła, w temperaturze pokojowej

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zagnieść gładkie, elastyczne ciasto, zajmie to około 3 minut na najniższej prędkości miksera (można również zagnieść ręcznie, zajmie to około 10 minut). Uformować kulę, umieścić w naczyniu, przykryć folią spożywczą. Pozostawić w temperaturze pokojowej na 2 godziny, następnie schować na całą noc do lodówki.

Tak przygotowany zaczyn można przechowywać w lodówce do 3 dni.

Składniki na ciasto właściwe:

  • 935 g mąki pszennej chlebowej
  • 550 ml mleka
  • 60 g miałkiego brązowego cukru
  • 15 g soli
  • 35 g świeżych drożdży lub 17 g suchych drożdży
  • cały wczorajszy zaczyn (ferment)
  • 500 g masła, schłodzonego 

W misie miksera umieścić wszystkie skladniki na ciasto właściwe oprócz masła. Wyrabiać hakiem do ciasta drożdżowego na najniższej prędkości miksera przez około 6 minut do otrzymania gładkiego i elastycznego ciasta (można również zagnieść ręcznie, zajmie to od 10 do 15 minut). Uformować kulę, umieścić w naczyniu, przykryć folią spożywczą. Schłodzić w lodówce przez 2 godziny (minimum), a najlepiej przez całą noc. 

Przed rozpoczęciem składania ciasta wyjąć masło z lodówki. Powinno być dalej zimne, ale już lekko plastyczne. Masło umieścić pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia i uderzać w nie wałkiem by się spłaszczyło, następnie rozwałkować na kwadrat o boku 20 cm i grubości około 1 cm.

Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki. Delikatnie podsypując mąką stolnicę i wałek rozwałkować ciasto na prostokąt o wymiarach 20 x 40 cm (dłuższy bok prostokąta powinien być 2 x dłuższy niż bok kwadratu masła). Na środku prostokąta położyć rozwałkowane masło, następnie zamknąć nad nim ciasto, dokładnie skleić i złączyć z każdej strony, by masło było zamknięte w cieście i nie wydostało się podczas wałkowania ciasta.

Ciasto lekko oprószyć mąką i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 20 x 90 cm. Ciasto złożyć jak składamy kartkę papieru umieszczając ją w podłużnej kopercie. Najpierw składamy od dołu, zakładajac 1/3 ciasta na środek, by ciasto miało wielkość prostokąta o wymiarach 20 x 60 cm. Następnie brzeg górny zakładamy na dół ciasta, by ostatecznie miało wielkość 20 x 30 cm. Ciasto owinąć folią spożywczą i schłodzić w lodówce przez 20 minut. 

Składanie i chłodzenie ciasta przez 20 minut powtórzyć jeszcze dwukrotnie, za każdym razem odwracając ciasto o 90 stopni w ten sposób, by było wałkowane w innym kierunku niż poprzednio. Schłodzić.

Poszczególne etapy na zdjęciach:

Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu

Budyń z wanilią:

  • 600 ml mleka
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej
  • 6 żółtek
  • 100 g cukru 
  • 30 g mąki pszennej
  • 30 g mąki ziemniaczanej

W garnku zagotować 500 ml mleka z wanilią.

W naczyniu zmiksować 100 ml mleka (pozostałego), cukier, żółtka, obie mąki (najszybciej blenderem). Mieszankę dodać do wrzącego mleka i zagotować jak budyń, cały czas mieszając, do zgęstnienia.

Gotowy budyń przykryć folią spożywczą (folia powinna dotykać powierzchni budyniu), przestudzić, następnie schłodzić w lodówce. 

Orzechy w karmelu:

  • 100 g cukru
  • 100 g orzechów laskowych lub migdałów
  • 50 ml wody

Większą blaszkę wysmarować dokładnie cienką warstwą oleju.

Cukier i wodę umieścić w większym garnuszku z grubym dnem. Zagotować i gotować bez mieszania do momentu, aż otrzymamy kolor jasnozłotego karmelu i mieszanka osiągnie temperaturę około 170ºC. Dodać orzechy i wymieszać łyżką. Jeśli cukier się lekko skarmelizuje pogotować chwilę na zmniejszonym ogniu do rozpuszczenia cukru, uważając, by nie przypalić karmelu.

Orzechy w karmelu przelać na blachę, wyrównać; poczekać aż zastygną.

Po tym czasie wyjąć je z blachy, z grubsza połamać i zmiksować malakserem lub blenderem na okruchy (nie za długo, by się nie zamieniły w tłustą pastę), można też drobno posiekać.

Ponadto:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka lub wody do posmarowania bułeczek przed pieczeniem

Ciasto wyjąć z lodówki i położyć na lekko oprószoną mąką stolnicę. 

Rozwałkować na duży prostokąt o wymiarach około 35 x 100 cm i grubości 5 mm. Jeśli ciasto będzie się mocno kurczyło podczas wałkowania, złożyć je lub zwinać w rulonik (by zmieściło się do lodówki) schłodzić przez 10 minut, by gluten odpoczął,  rozłożyć i kontynuować wałkowanie. 

Ciasto podzielić na 24 kwadraty (najprościej ciąć ciasto okrągłym nożem do pizzy) o boku 12 - 12,5 cm.

Rogi kwadratu zagiąć do jego środka, nie powinny się jednak zetknąć. Przycisnąć je mocno do ciasta, by się do niego przykleiły. Budyń z wanilią przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą tylką i na sam środek ciastek wycisnąć budyń, jak na zdjęciach.

W taki sam sposób postąpić z resztą kwadratów, układając je na blaszce w dość dużych odstępach (po 8 na dużą blachę 'piekarnikową' - bardzo rosną). Całą blachę owinąć folią spożywczą, by podczas długiego wyrastania bułeczki nie wyschły, dość luźno, pozostawiając miejsce na ich wyrośnięcie. Odstawić do wyrastania w temperaturze pokojowej (do 25ºC) na 1,5 - 2 godziny, do podwojenia objętości. Nie zostawiać ich bezpośrednio na słońcu lub w miejscu zbyt ciepłym, ponieważ zacznie się z nich wytapiać masło.

Piekarnik rozgrzać do temperatury 240ºC. Ciastka posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem, posypać orzechami w karmelu, włożyć do piekarnika i natychmiast obniżyć temperaturę do 190ºC. Piec przez około 15 minut lub przez chwilę dłużej, do złotobrązowego koloru. Lekko przestudzić na kratce i podawać. 

Smacznego :-).

Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu

Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu

Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu

Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu

Ciastka półfrancuskie z budyniem i orzechami w karmelu

Źródło przepisu na ciasto półfrancuskie - 'Bourke Street Bakery' Paul Allam i David McGuinness


Dodaj komentarz
Komentarze (77)
Gość: koala
08.11.2018 15:15 odpowiedz
Czy można zamrozić bułki już po upieczeniu? Nic się nie stanie z budyniem?
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2018 11:08 odpowiedz
Można, nic się nie stanie.
Gość: Magdalena
05.10.2017 22:05 odpowiedz
czy to ciasto jest takie jak na pain du chocolait?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2017 11:11 odpowiedz
Tak.
JulBek profil
21.06.2017 19:56 odpowiedz
Czy ciasto po wykonaniu mogę zamrozić żeby mieć pod ręką kiedy będę chciała coś z niego upiec? I czy mogę podzielić etapy wałkowania na dwa dni? Na przykład ostatnie dwa wałkowania wykonać następnego dnia? Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2017 14:28 odpowiedz
2 x tak.
pozdrawiam!
Mała cukierniczka profil
17.10.2016 16:18 odpowiedz
Chciałabym je upiec dzisiaj, bo jutro rano mam gości - czy dużo stracą na smaku? Jak je przechowywać by były jutro tak samo dobre? Niestety rano nie będę miała w ogóle czasu by je upiec
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2016 18:23 odpowiedz
Nie stracą wiele na smaku. Przechowujemy pod przykryciem lub w pojemniku.
aleksa profil
08.10.2016 17:59 odpowiedz
Czy mogę użyć gotowego ciasta francuskiego ?

Dorota, Moje Wypieki
09.10.2016 10:58 odpowiedz
To zupełnie inne ciasto, ale można zrobić z francuskim. 
Wiolka84 profil
29.07.2016 23:36 odpowiedz
Użyłam świeżych drożdży,nie doczytałam i nie zrobiłam rozczynu.Zaczyn podwoił objętość i jest w lodówce.Czy da się go wykorzystać,czy robić od początku?I ten rozczyn to robimy dwa razy?Do ciasta właściwego też? Dziękuję z góry za pomoc.Pozdrawiam :)
Wiktoria1 profil
16.04.2016 14:55 odpowiedz
Ciastka świetne. :-) Nie miałam problemu z ciastem, masło nie uciekało, pięknie się listkuje.
sunrise709 profil
16.04.2016 22:00 odpowiedz
Ohhhhh, aż mam ochotę zjeść monitor! Mniam... ;)
Wiktoria1 profil
17.04.2016 08:49 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło.
Pozdrawiam. ;-)
27.09.2015 16:10 odpowiedz
Zabawy z tymi ciastkami jest, nie da się ukryć. Bo i samo ciasto półfrancuskie i budyń i orzechy w karmelu. No ale jak się chce szybko i bezproblemowo, to trzeba iść do cukierni. Tylko satysfakcja jakby mniejsza. Pierwszy raz bawiłam się takim ciastem. I muszę jeszcze nad techniką wałkowania popracować, bo chociaż miałam 400 g masła, to i tak trochę uciekało mi w czasie wałkowania :-( Co do samego masła, to miałam 2 kostki po 200g bo teraz już chyba 250 g nie produkują. Zamiast je rozwałkowywać, to każdą kostkę przekroiłam w połowie i wyszły mi ok 1 cm grubości plasterki. 4 kawałki ułożyłam na cieście, zakleiłam i wydawało się ok. To od spodu, od strony blatu masło uciekało. Może za mocno wałkowałam? Aha, najważniejsze: ciastka przepyszne!
Aga Mars profil
27.09.2015 17:13 odpowiedz
Lili An!! Ty zyjesz!!!! Zastanawialam sie dzis, co sie z Toba dzieje. Fajnie, ze wrocilas :)
A ciasteczka mniam, mniam :)
27.09.2015 18:14 odpowiedz
Żyję, żyję :-) Dziękuję Aga :-) Ale miałam mały spadek formy. Zakwasy mi umierały jeden po drugim. Odkąd się tu przeprowadziliśmy nie mogę wyhodować zakwasu. Chyba coś nie tak z tym domem. A kilka dni temu straciłam również jednego ze strażników zakwasu :-( :-( :-( Tego, który sam do nas przyszedł zimą. Jak nic, coś nie tak z tym domem. Mąż mnie niemal zmusił do zrobienia czegoś, co byłoby wyzwaniem (te ciastka jak nic są :-) ), żebym już się nie smutała, ale podejrzewam, że po prostu miał ochotę na coś słodkiego, a on tylko domowe słodkości uznaje :-)
Aga Mars profil
27.09.2015 23:30 odpowiedz
Niekoniecznie z domem. To moze byc reakcja na przeprowadzke. To jednak zawsze jest duzy stres. Zobaczysz, ze wszystko sie uspokoi. Przykro mi z powodu kicusia :( fajnie, ze jestes :)
Esme profil
27.09.2015 18:01 odpowiedz
Nie wiem czy potrafię dobrze to wytłumaczyć ale znalazłam gdzieś w necie łatwy sposób wykonania tego typu ciasta - efekt bardzo podobny. Wałkujemy koło z ciasta, miękkie masło rozsmarowujemy równo na całej powierzchni. Rozcinamy na 8 trójkątów ale nie do końca, muszą być połączone na środku - wygląda to trochę jak kwiat o 8 płatkach z dość dużym środkiem;) Następnie składamy naprzemianstronnie wszystkie trójkąty na pozostawiony środek. Ciasto wkładamy na godzinę do lodówki. Później wałkujemy, masło pewnie wyjdzie tu i ówdzie ale nie szkodzi, wycinamy co chcemy itd. Uff...nie wiem czy to jest zrozumiałe choć trochę ale polecam do wypróbowania ten sposób:)
27.09.2015 19:00 odpowiedz
Zrozumiałe :-) Dziękuję. Wypróbuję tę metodę, ale najpierw wykorzystam to, co zamroziłam. 2/3 z tego przepisu wylądowało w zamrażarce. W sumie nie wiem, czy to ciastu nie zaszkodzi. Okaże się za kilka dni. Dam znać :-)
Esme profil
27.09.2015 20:25 odpowiedz
Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty:( nie martw się. Mojego zakwasu nie ma kto pilnować już od trzech miesięcy więc Cię rozumiem...ale pojawiła się Nowa Nadzieja...
27.09.2015 20:37 odpowiedz
Jakie śliczności! I to w pakiecie je masz, hurtowo! :-) Podzielisz się? ;-)
Esme profil
28.09.2015 09:17
Dwa są moje...z całością byłoby trochę ciężko ponieważ na zdjęciu jest tylko połowa towarzystwa:D
28.09.2015 09:49
I wszystkie są rude??? Ale fajnie :-) Ja to chyba znów będę musiała czekać na jakąś bidę, która sama o azyl u nas poprosi. W schroniskach mają wysokie wymaganie, np. dom niewychodzący. Niestety mogę zagwarantować tylko dużo miłości... :-)
Aga Mars profil
27.09.2015 23:27 odpowiedz
Ale sliczne :) Wszystkie twoje???
Esme profil
28.09.2015 09:15
Niestety nie:(
Merc. profil
04.10.2015 15:34 odpowiedz
Ale czy ta zabawa z pracochłonnym przepisem pomogła? - ciastka wyszły kusząco. A ja od niedawna wróciłam do własnej kuchni i w podobny sposób próbuję przegnać złą aurę, tylko kuchnia mnie jakby nie rozpoznaje, musimy się podocierać na nowo :(
Żal Twego kotka - małe cholery przyłażą, dają się pokochać, a potem znikają...
Gość: sleepless
01.02.2015 10:47 odpowiedz
Pytanie: wczoraj ferment zrobiony, dziś przeszłam do ciasta właściwego. I jakoś nie chcą mi się połączyć skladniki. Robiłam z połowy składników, ale chyba proporcje zachowałam. Może jakiś pomysł, porada?
Gość: oniam
10.11.2014 08:08 odpowiedz
Zrobilam z tego przpisu rogale Marcinskie. Ciasto naprawde robi sie prosto. Niech Was nie odstrasza kilkuetapowe przygotowywanie ciasta. Zajmuje to kilka minut, a w czasie schladzania mozna robic wiele innych rzeczy. Ciasto jest tego warte. Uzylam zwyklej maki pszennej tortowej i masla Laciate- to wg producenta ma 83% tluszczu. Ciasto idealnie sie listkuje, a jest swieze przez kilka dni.
isztarr profil
16.10.2014 10:55 odpowiedz
Witam,
czy wg. przepisu na ciasto pół fr będzie robione wg Pani ciasto na rogale Marcińskie ?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2014 11:00 odpowiedz
Nie rozumiem pytania.
To jest ciasto półfrancuskie, z którego również można przygotować rogale marcińskie.
Na rogale marcińskie mam też przepis na blogu - tutaj.
Dodi3912 profil
14.10.2014 14:43 odpowiedz
Witam, Bardzo chcialabym upiec dunskie ciastka. Mam jednak pytanie odnosnie do rodzaju maki. Tu, gdzie mieszkam (Niemcy), nie ma maki o przemiale 650 lub 750. Jest tylko 450 lub 1050 (ta ostatnia uchodzi za make chlebowa). Czy w takim przypadku zmieszac make 450 i 1050 pol na pol? Dziekuje za rady! Pozdrawiam, Dorota
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 10:33 odpowiedz
Niestety, nie wiem :/. Dla mnie polskie typy mąk to już duży problem. Jeśli 1050 to mąka pszenna (nie razowa) - wybrałabym ją.
Gość: karolcia8304
11.10.2014 20:51 odpowiedz
Mam pytanie: czy można przygotować bułeczki wieczór wcześniej, przechować w lodówce przez noc i upiec rano? Czy rano po wyjęciu z lodówki, maja jeszcze rosnąć? Bardzo proszę o podpowiedź:-)
Gość: Kasiula
11.10.2014 11:47 odpowiedz
Znalazłam make typ 650 w Biedronce . Ilość białka 11 g. Mam nadzieję ,ze taka się nada .
dorawin profil
10.10.2014 22:08 odpowiedz
Pani Doroto, planuję zrobić tak jak Pani radziła, drożdżówki z budyniem i praliną. Nie robiłam jednak nigdy praliny i nie wiem, czy orzechy na etapie dodawania do karmelu mają być w całości, czy wstępnie posiekane? Czy taka pralina jest twarda? Czy można ją przechowywać, jeśli nie zużyję całej od razu? Pozdrawiam!

Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 22:16 odpowiedz
Dodajemy całe orzechy do praliny. Planuję z nią jeszcze jeden przepis więc wtedy dodam jej zdjęcie. Wygląda to jak orzechy w kałuży karmelu :-). Siekamy ją później, najlepiej mechanicznie. Orzechy w karmelu są twarde, ale pralina jest mała, więc jest tylko chrupiąca. Karmel to po prostu lizaki - jeśli nie będzie w jakimś zamkniętym słoiku to szybko złapie wilgoć z powietrza i zacznie się rozpuszczać.
pozdrawiam!
dorawin profil
10.10.2014 23:03 odpowiedz
Serdecznie dziękuję!
agaa91 profil
10.10.2014 14:23 odpowiedz
Pyszne, choć moim zdaniem orzechy są tu niepotrzebne. Budyń domowy - przepyszny, mocno wyczuwalny smak wanilii (co jest oczywiście dużym plusem), to co zostało mi w garnku wyjadłam łyżeczką :)
Moje wyglądają zupełnie inaczej niż Pani Doroty, ponieważ podczas wyrastania brzegi się odwinęły, ale smak wynagradza wszystko :)
Gość: Daria Mmm
10.10.2014 12:55 odpowiedz
Czy ten ferment ma urosnąć ?
I w ogóle chyba coś poknociłam ,bo wcale nie jest elastyczny,a wręcz twardy...
Co teraz? :)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 14:01 odpowiedz
Są w nim drożdże, więc tak, lekko urośnie.
Gość: Basienka
09.10.2014 19:18 odpowiedz
Tez sie porwalam, ale niestety ciastka sie ''rozjechaly'' podczas pieczenia :( aczkolwiek bardzo dobre
Gość: bassa12
09.10.2014 15:29 odpowiedz
I ze tez mi przyszło do głowy żeby zrobić....nigdy więcej! Wyszła mi tragedia! :-(
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 18:47 odpowiedz
Ojej, a co nie wyszło? I na którym etapie?
Gość: Bahua
09.10.2014 19:54 odpowiedz
tez zrobilam, ale sie rozjechaly troche podczas pieczenia, tylko ze juz wiem dlaczego, poprostu nie zostawilam ich do wyrosniecia. poza tym ze nie wygladaja zbyt pieknie,dalej sa bardzo dobre. nastepnym razem beda idealne. ja dalam jeszcze ociupinke nutteli pod budyn, poprostu delicja
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 20:19 odpowiedz
Chyba nikomu nie udało się za pierwszym razem wykonać to ciasto idealnie :-). Nawet cukiernicy uczą się je robić latami. Mi też pierwsze nie wyszło idealnie, ale jak piszesz - wiadomo, gdzie popełniliśmy błąd i drugim razem trzeba się bardziej postarać :-).
Gość: bassa12
10.10.2014 14:52 odpowiedz
No wiec tak przy drugim i ostatnim walkowaniu ciasto zaczęło się rwac a masło przyklejc do blatu. Chłodzilam po około 30 min. Na koniec po upieczeniu wyszły takie jakby były poszarpane na gorze i nie było żadnych warstw.....:-( smak może być ale wygląd...ojej
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 14:53 odpowiedz
Trzeba wtedy dłużej chłodzić, a blat oprószyć lekko mąką. Może warstw nie było, ponieważ zbyt często składałaś? To tylko 3 złożenia.
Gość: HOME
09.10.2014 12:29 odpowiedz
wygląda obłędnie :)
Gość: Matylda
09.10.2014 11:08 odpowiedz
Bardzo dziekuje za szybką odpowiedź:))) Znalazłam - 12g białka/100g , już wpisana na listę zakupów:))))
Gość: Dorota
09.10.2014 12:24 odpowiedz
Matylda, a co to za mąka - producent, sklep? bo też szukam, i znaleźć nie mogę takiej właśnie ponad 11 g...
Gość: milk
09.10.2014 12:57 odpowiedz
to jest mąka pszenna chlebowa typ 750, można ja kupić w selgrosie
Gość: Dorota
09.10.2014 15:18 odpowiedz
No tak, ale najpierw trzeba mieć selgros w swoim mieście ;) Rozglądnę się jutro dokładniej w tesco i almie.
agnsud profil
09.10.2014 14:45 odpowiedz
w Kauflandzie jest mąka ich marki K-Classic, ma 11 g białka. Nie pamiętam jaki kolor opakowania (zielona, czerwona czy żółta ale jest każdym opakowaniu jest podana zawartość) - używam jej i wszystko wychodzi OK
dorawin profil
09.10.2014 17:11 odpowiedz
Mąkę pszenną chlebową kupuję w auchan
Gość: Zielona
09.10.2014 23:27 odpowiedz
W Inter Marche (tych większych) również jest mąka chlebowa ;)
Gość: alusia
09.10.2014 11:05 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam
Gość: Matylda
09.10.2014 10:17 odpowiedz
Ups, to będę miała problem żeby odpowiednią dobrać:) Czy ta pszenna chlebowa mąka ma jakiś wzbogacony skład?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 10:38 odpowiedz
Ma ponad 11g białka/100 g. 
Gość: Matylda
09.10.2014 07:10 odpowiedz
Witam, czy mąka musi koniecznie być chlebowa czy zwykła pszenna też???
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 08:53 odpowiedz
Pszenna chlebowa.
Gość: Marzena
08.10.2014 21:18 odpowiedz
Ale pysznie wyglądają :-) mniam :-)
Gość: alusia
08.10.2014 19:32 odpowiedz
czyto ciasto mozna zamrozic
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 20:52 odpowiedz
Nigdy nie mrożę ciast drożdżowych przed pieczeniem, ale sporo osób tak, więc można spróbować. Ja zamroziłabym po upieczeniu.
08.10.2014 17:49 odpowiedz
O matko! co za cudo!To musi byc pyszne :)
Gość: Paulina
08.10.2014 17:46 odpowiedz
Pani Dorotko to 24 bułeczki wychodzą Pani z 1/3 ciasta czy z całości ?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 20:52 odpowiedz
Z całości. Z 1/3 ciasta - 8 bułeczek.
gorginka profil
08.10.2014 16:38 odpowiedz
Pani Doroto, a tymczasem, zanim nie zbiore się w sobie, zastanawiam się, czy wyszło by coś, gdybym w gotowym cieście francuskim zawinela gotowy budyń? Wiem że brzmi jak profanacja tego przepisu, ale szukam uproszczenia..
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 20:53 odpowiedz
Tak, choć to całkowicie inne ciasto, nie chodzi nawet o uproszczenie ;-).
gorginka profil
08.10.2014 16:35 odpowiedz
No nie...za te wszystkie wersje bułeczek dałabym się pokroic, myślę że są obledne, zwłaszcza na ciepło...nie czuję się jednak na siłach by podjąć wyzwanie przygotowania ich...oniesmielaja mnie...chętnie wprosze się do kogoś :)
dorawin profil
08.10.2014 16:34 odpowiedz
No cóż... Na pewno nie jest to propozycja dla leniwych... :) Dla mnie zbyt skomplikowane i pracochłonne, ale skorzystam z podpowiedzi i zrobię drożdżówki z budyniem i orzeszkami. A te ciacha niestety tylko pooglądam...pozdrawiam Panią Dorotę i wielbicieli MW...
Gość: MQ
08.10.2014 15:09 odpowiedz
Wyglądają cudnie, a jeszcze wyśmienicie muszą smakować ...z espresso...kobieto podziwiam cię jesteś wielka :)
Twoja fanka
brydzia87 profil
08.10.2014 15:09 odpowiedz
wydaje się być trochę trudne ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 20:54 odpowiedz
Tylko się wydaje, naprawdę :-). 
Gość: Inga
08.10.2014 14:25 odpowiedz
Piękne:) szkoda, że mój piekarnik od kilku dni odmawia posłuszeństwa:-(
Pozdrawiam Pani Dorotko:-)
slodkavanilia profil
08.10.2014 14:18 odpowiedz
Bardzo ładnie się prezentuje :)



Składniki / tagi