Komentarze (149)

Drożdżowe ślimaczki z dyni

Jeśli szukacie sposobu na wykorzystanie dyni, te bułeczki to naprawdę pyszny pomysł :-). Mięciutkie, klejące od cukru, wilgotne, pachnące przyprawami korzennymi. Wykonane znanym Wam zapewne sposobem zawijania drożdżówek w kształcie ślimaczków (jak np. szneki). Z przepisu wychodzi cała blaszka smakowitych bułeczek. Nawet moja Mama, która za dynią nie przepada, nie odmówiła ;-). 

Składniki na 15 niedużych bułeczek:

  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 60 ml wody
  • 80 ml mleka
  • 1 duże jajko, roztrzepane
  • 3/4 szklanki puree z dyni*
  • 20 g masła, roztopionego
  • 3 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1/2 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 1/4 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki zmielonego kardamonu

Nadzienie:

  • 90 g masła, roztopionego
  • 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 2 łyżeczki zmielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki zmielonego ziela angielskiego
  • 1/2 łyżeczki zmielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołowej
  • 1/8 łyżeczki zmielonych goździków

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

W międzyczasie przygotować nadzienie: masło roztopić, cukry wymieszać z przyprawami.

Wyrośnięte ciasto krótko wyrobić, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 30 x 40 cm, delikatnie podsypując mąką. Rozwałkowane ciasto posmarować masłem, posypać mieszanką cukru z przyprawami. Ciasto zwinąć wzdłuż dłuższego boku,  następnie pokroić ostrym nożem** na 15 części, z których otrzymamy 15 bułeczek – ślimaków.

Bułeczki układać w niedużych odległościach od siebie (mogą się stykać) na wyłożonej papierem blaszce o wymiarach 25 x 30 cm. Przykryć ściereczką, pozostawić do ponownego wyrośnięcia w ciepłym miejscu (od 30 – 45 minut lub dłużej, do podwojenia objętości).

Piec w temperaturze 190º przez około 25 – 30 minut. Jeszcze ciepłe polukrować.***

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough‚ (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu – skorzystaj z przepisu na domowe puree dyniowe. To proste!

** Dobrym patentem jest również użycie kawałka nitki, którą układamy pod zwiniętym ciastem i zaciskamy na cieście, przekrajając je. Ja zawsze tak robię, jest dużo prościej niż nożem 😉

*** Lukier zrobiłam z 1 szklanki cukru pudru roztartego grzbietem łyżki z 3 łyżkami wrzątku – gęstość lukru łatwo regulować przez dodanie cukru pudru lub dolanie wody.

Smacznego :-).

Drożdżowe ślimaczki z dyni

Drożdżowe ślimaczki z dyni

Drożdżowe ślimaczki z dyni

Przepis pochodzi ze strony ‚King Arthur Flour’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 149 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Przed zrobieniem tegorocznych zapasów puree z dyni wyciągnęłam ostatnią porcję z tamtego roku. Oprócz muffinów pomarańczowo-czekoladowych i gofrów (to i to już po raz kolejny robione, pyycha, polecam) tym razem zdecydowałam się na te bułeczki – zazwyczaj korzystałam z przepisu na ciasto z dyniowych cynamonków, wykorzystywałam je również do innych bułek. Bułeczki wyszły super aromatyczne (do nadzienia dołożyłam jeszcze kardamon, mielony anyż i skórkę pomarańczową), wilgotne, takie idealnie jesienne. Dobrze, że przeczytałam komentarze i na szczęście zmniejszyłam ilość cukru – dałam mniej do ciasta, do nadzienia tylko pół szklanki brązowego, a na wierzch zrobiłam trochę cynamonowego lukru, a super wyszłyby też z pomarańczowym ze skórką z pomarańczy i większą ilością skórki w środku. Polecam, są pyszne.

  2. Pani Dorotko, ile to mniej więcej gramów 34 szklanki puree z dyni? Mam pomrozone w woreczkach po 250g, i nie wiem ile rozmrozić.
    Pozdrawiam serdecznie

  3. Pani Dorotko! Zastanawiam się, co (i czy) wyszłoby, gdyby puree z dyni zastąpić ugotowanymi i zblendowanymi pomarańczami. Myśli Pani, że warto spróbować? 🙂

  4. Nie mam mąki chlebowej i nie będę już miała jak jej kupić… Czy zwykła pszenna się nada (poznańska typ 500) czy lepiej zrezygnować z tego wypieku?