Komentarze (35)

Co powiecie na cytrynowe pączki o smaku… lemon meringue pie? 🙂 Choć klasyka – pączki z różą – nigdy nie wychodzi z mody, warto też skosztować od czasu do czasu bardziej wymyślnych smaków, jak z nowoczesnych cukierni. Smażone cytrynowe pączki nadziane lemon curdem i do tego beza włoska.  Mniam!

Składniki na około 15 sztuk:

  • 450 g mąki pszennej
  • 7 g drożdży suchych lub 14 g drożdży świeżych
  • 1 szklanka mleka, letniego
  • 1 duże jajko
  • 2 duże żółtka
  • 80 g drobnego cukru do wypieków
  • duża szczypta soli
  • 60 g masła, roztopionego
  • 1 łyżka likieru cytrynowego
  • skórka otarta z 1 cytryny

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki na ciasto i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie – odrywać kawałki ciasta, odważyć około 65 g na każdy pączek, formować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 25 – 40 minut w zależności od temperatury otoczenia; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po mniej więcej 1,5 minuty z każdej strony. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Wystudzić.

Nadzienie cytrynowe:

Beza włoska:

  • 2 białka (80 g), w temperaturze pokojowej
  • 150 g drobnego cukru do wypieków (130 g + 20 g)
  • 30 ml wody

W misie miksera umieścić białka (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 20 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 130 g cukru i 30 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF).

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy – do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika, obroty miksera zwiększyć do maksimum i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek, nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 – 8 minut. Beza powinna być bardzo sztywna, gęsta, lśniąca i powinna się wystudzić.

Wykonanie:

Lemon curd przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką do nadziewania i nadziewać nim przestudzone pączki. Następnie każdy pączek po kolei ‚zanurzać’ w bezie włoskiej i dotykając ją na pączku szpatułką formować ‚wierzchołki’. Skarmelizować przy pomocy palnika do creme brulee.

Smacznego :-).

Pączki 'lemon meringue'

Pączki 'lemon meringue'

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 35 komentarzy
Szukaj w komentarzach: