Ładowanie strony





21 stycznia 2010

Pączki luksusowe


 	Pączki luksusowe

Jaki to karnawał bez pączków? Postanowiłam wypróbować przepis na pączki na samych żółtkach. Inspirowałam się tym przepisem, jednak musiałam w nim dokonać sporo zmian, by pączki w ogóle wyszły... Praktycznie zmieniłam proporcje większości składników. Pączki na samych żółtkach są bardzo delikatne, wprost rozpływają się w ustach. Wydaje mi się, że są bardziej kapryśne w wykonaniu niż te z mojego starego, wypróbowanego przepisu. Pierwszy raz smażyłam je we frytkownicy, dzięki czemu nie miałam najmniejszych problemów z temperaturą oleju. Warto spróbować, polecam!



Składniki na około 45 pączków (mniejszych niż sklepowe):

  • 800 g mąki pszennej
  • 8 żółtek
  • 100 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • niepełne pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 opakowanie cukru wanilinowego - 16 g (lub pominąć, jeśli używacie cukru z prawdziwą wanilią)
  • 50 g świeżych drożdży lub 25 g suchych drożdży
  • 1,5 szklanki letniego mleka (1 szklanka = 250 ml)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżki rumu (lub wódki, spirytusu, itp.)
  • skórka otarta z 1 cytryny - opcjonalnie

Ponadto:

  • olej do smażenia
  • cukier puder do oprószenia lub do zrobienia lukru
  • kandyzowana skórka pomarańczowa lub podrumienione posiekane orzechy do posypania
  • konfitura lub dżem do nadziewania

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (1 - 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 - 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

 	Pączki luksusowe

Po wyrośnieciu smażyć pączki w oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, po kilka minut z każdej strony (te jasne punkty na zdjęciu przy smażeniu paczków to ślady po moich palcach, które powstały przy przenoszeniu pączków do frytkownicy - są aż tak delikatne). Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ pączki szybko zbrązowieją z zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Nadziewać konfiturą, jeśli nie zrobiliście tego wcześniej.

Jeszcze ciepłe lukrować lub pudrować.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki gorącej wody

Cukier puder utrzeć z wodą do gładkości. Gęstość lukru regulować przez dodatek wody lub cukru.

Jasna 'obrączka' na pączkach - tworzy się, gdy pączek jest pięknie wyrośnięty, napuszony i lekki jak chmurka. Wtedy unosi się na powierzchni oleju bez problemów (często na pewno widzieliście w tv jak smażą pączki w cukierniach w Tłusty Czwartek). Nie ma na tą 'obrączkę' wpływu przykrywanie garnka pokrywką podczas smażenia lub nalewanie oleju tylko do połowy ich wysokości! To mity. Oleju musi być na tyle dużo, by pączek swobodnie w nim pływał i nie dotykał dna.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po tym czasie ciasto wyjąć, lekko zagnieść, i dalej postępować wg przepisu.

Smażysz pączki po raz pierwszy? Koniecznie przeczytaj jak zrobić to perfekcyjnie! Z notki dowiesz się między innymi jakich błędów nie popełniać, jak prawidłowo nadziewać pączki i jakiego użyć tłuszczu do smażenia.

Smacznego :-).

 	Pączki luksusowe

 	Pączki luksusowe


Dodaj komentarz
Komentarze (367)
1  2  3
Gość: Regi
17.09.2019 15:22 odpowiedz
Dla mnie zdecydowanie najelpszy przepis na pączki (choć warszawskie równiez są świetne).
Po jego odkryciu nie szukam innych.
Ważne jest tylko, by użyc właściwej mąki - nie może być zbyt ciężka.
A przepis - pierwsza klasa.
BettyEwa profil
15.09.2019 09:01 odpowiedz
Właśnie piękne regularnie paczki pycha przepis mniam warte polecenia
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2019 10:23 odpowiedz
Wow, cudne!
Lizka profil
12.08.2019 21:01 odpowiedz
Pani Dorotko, pytanie natury strategicznej. Czy można je po smażeniu i wystudzeniu zamrozic? Testowała Pani może tą opcję?
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2019 11:55 odpowiedz
Można, drożdżowe bardzo dobrze się mrozi.
Lizka profil
13.08.2019 13:03 odpowiedz
Super!!! Dziekuje Pani bardzo. Właśnie czekam żeby mi wyrosły. Coś im ciężko idzie. Ale ja w irlandii siedzę, u nas zimno i mokro, jak zawsze
Maja1981 profil
24.03.2019 16:47 odpowiedz
Czwarty przepis pączkowy zaliczony:) Dla mnie bardzo podobne smakowo do przepisu 1.Oba przepisy mają delikatne ciasto i z tymi dwoma przepisami najlepiej mi się pracowało, również w czasie smażenia pączków.Ciasto leciutkie,pływa swobodnie.31 sztuk po 50-51gr mi wyszło,nadziałampo usmażeniu standardowo dżemem malinowym.Tak że jeszcze został mi jeden przepis do wypróbowania na pączki warszawskie:) Myślę że po ich usmażeniu już na jakiś czas domownicy będą mieli dosyć pączków na jakiś czas:) Jak dla mnie wszystkie paczki są przepyszne,i warte wypróbowania:)
Sylwia. profil
05.03.2019 16:24 odpowiedz
W ramach tlustego wtorku :)

Dorota, Moje Wypieki
06.03.2019 11:20 odpowiedz
Wspaniałe!
KasiaZ76 profil
03.03.2019 20:12 odpowiedz
Pyyyszne (nawet następnego dnia).
Wycinane szklanką i nie były puste w środku.
julian3 profil
28.02.2019 14:08 odpowiedz
Cudowne!!! Już nigdy innych nie zrobię.
eluniaa21 profil
27.02.2019 19:52 odpowiedz
Pączki naprawdę baaardzo delikatne i leciutkie, choć faktycznie kapryśne przy smażeniu. Stwierdziłam, że następnym razem wrócę do przepisu I ale po komentarzach i zachwytach najbliższych, muszę to przemyśleć...Spróbujcie bo naprawdę warto!
Maja1981 profil
23.03.2019 08:25 odpowiedz
Mam pytanie co oznacza że pączki kapryśne przy smażeniu?Jakie problemy pani miała,pytam bo piekłam już z przepisu nr 1,nr 2,i przymierzam się do tych ,pączków z różą i warszawskich.A chciałabym bym wiedzieć naco się przygotować:)
anna.mac profil
27.02.2019 17:55 odpowiedz
To najlepsze pączki, innych już nawet nie próbuję robić :)
milena_marcinowa profil
27.02.2019 17:48 odpowiedz
Gotowa na tłusty czwartek :) jeszcze nie próbowałam ale mogę napisać, że z ciastem fajnie się pracuje. Z połowy porcji wyszło 15 pączków po 50g
Gość: Małgosia
26.02.2019 19:40 odpowiedz
Zrobiłam i chyba wyszły, ale niezbyt mi smakowały, takie mocno drożdżowe. Chociaż miękkie, puszyste, i ciasto rewelacja przy formowaniu - wyrabialam w robocie, a potem formowalam w naoliwionych rękach. Ładnie się smazyly, nie nasiakly. Jak ktoś lubi ten drożdżowe posmak, to przepis idealny.
Gość: Edyta
26.02.2019 11:43 odpowiedz
Czy można ciasto przygotować wieczorem i wstawić na noc do lodówki??
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2019 12:28 odpowiedz
Nie wiem, czy ciasto się do tego nadaje, zawiera sporo drożdży. Można spróbować pozostawiając je w lodówce na pierwsze wyrastanie i nie na 8 godzin, krócej.
Gość: movikus
25.02.2019 22:25 odpowiedz
Co zrobić żeby pączki nie były puste w środku???
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2019 22:50 odpowiedz
A nie były wycinane szklanką?
Gość: movikus
26.02.2019 00:02 odpowiedz
Tak wycinane szklanką bo nadziewam dopiero po upieczeniu,w zeszłym roku znalazłam info jak uniknąć tego ale gapa nie zapisałam.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2019 12:35 odpowiedz
Proszę formować ręcznie, wtedy nie będą puste. Formowane ręcznie też można nadziewać po upieczeniu. 
Gość: Monika
24.02.2019 14:59 odpowiedz
Witam chciałabym zrobić paczki wcześniej i moje pytanie , czy mozna paczki po upieczeniu zamrozić i rozmrozić w dniu podania?
agnsud profil
24.02.2019 17:19 odpowiedz
Można.
Aga Mars profil
20.02.2019 18:47 odpowiedz
Swietne paczki :D no i wreszcie jest porzadna biala obraczka ;)

justynaBH profil
24.02.2019 17:59 odpowiedz
Az sie usmiechały !
Aga Mars profil
28.02.2019 09:52 odpowiedz
A co :D
orawianka profil
19.01.2019 21:15 odpowiedz
pączki bez cukrowej posypki
orawianka profil
19.01.2019 21:04 odpowiedz
Pączki wyśmienite smaczne ,nie napite tłuszczem, biała obrączka, mięciutkie rewelacja.Po usmażeniu okrąglutkie,ale jak ostygną trochę się ściągają-( skórka )co zrobiłam nie tak czy ciasto przerosło trochę czy tak ma być i czepiam sie.
Jestem wielka fanką twoich przepisów mam już kilka wypróbowanych fitów ,a teraz te pączki dołączają do tej listy.
Dziękuję i serdecznie pozdrawiam jesteś mistrzynią wypieków.
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2019 11:03 odpowiedz
Naprawdę nie wiem, co mogło to spowodować, ale pączki wyglądają idealnie :).
madchenevi profil
27.02.2019 08:07 odpowiedz
Mam podobną sytuację i też się zastanawiam czemu skórka mięknie i się ściąga
Gość: Magdalena
21.02.2018 19:50 odpowiedz
Czy pączki nadziane powidłami po usmażeniu (bez polukrowania) można zamrozić?
1959 profil
18.02.2018 22:26 odpowiedz
Pączki w moim wykonaniu .
Gość: Aleksandra
08.02.2018 18:27 odpowiedz
Dziękuję bardzo za przepis. Zamiast cukru pudru do ciasta dodałam jasnego muscovado. Miałam obawy, ale nie mogłam znaleźć cukru pudru bez dodatków (mąka kukurydziana, sucha glukoza itd.). Zaryzykowałam i wszystko poszło, jak trzeba. Zamiast rumu, esencja waniliowa na alkoholu. Dziękuję.
monique88 profil
08.02.2018 15:10 odpowiedz
Dla mnie najlepsze ze wszystkich
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 15:52 odpowiedz
Wyglądają pysznie :).
monique88 profil
08.02.2018 21:22 odpowiedz
Były pyszne ☺ Były bo zrobiłam w sumie 120 i rozeszły się po całej rodzinie
shirley231 profil
08.02.2018 11:02 odpowiedz
Przepis jest boski! Robiłam pierwszy raz i na prawdę byłam zaskoczona, że tak łatwo można zrobić pyszne pączki! Nie obyło się bez drobnych błędów- ciasto wyrastało trochę za krótko, więc nie były aż tak leciutkie, choć obrączka była (mała, ale zawsze :). Wyszło mi 31 pączków (więc to pewnie potwierdza fakt, że ciasto zbyt krótko wyrastało). Na początku ciasto jest rzeczywiście odrobinę klejące, ale już po kilku minutach nie ma z tym żadnych problemów, a po wyrośnięciu zachowuje się jak całkiem normalne ciasto. Wyrabiałam ręcznie, w ogóle nie widzę potrzeby angażowania do tego robota kuchennego :)Smażyłam je we frytkownicy na oleju rzepakowym, z tym, że w 170 stopniach (po 3 minuty z każdej strony), bo po zrobieniu i spróbowaniu pierwszego wydawało mi się, że otoczka jest zbyt twarda i spieczona. Nadziewanie ich po smażeniu twardą marmoladą to był bardzo dobry trening na bicepsy (pistoletem do nadziewania), ale warto było (choć oczywiście następnym razem zrobię to przed). Kiedy marmolada się skończyła i w ruch poszedł dżem, było o wiele łatwiej. Zrobiłam je wczoraj, a dzisiaj są równie dobre! Na prawdę szkoda czasu na stanie w kolejkach w Tłusty Czwartek, żeby dostać pączki i tak często robione w nocy, lub dzień przed.
maja1212 profil
07.02.2018 15:18 odpowiedz
Ciasto właśnie się wyrabia, a ja się zastanawiam czy da się je nadziewać już po usmażeniu szprycą z końcówka do nadziewania . Czy lepiej tak klasycznie? Trochę leniwa jestem ... Doradzicie?
Gość: Gabrysia
06.02.2018 13:31 odpowiedz
Dzień dobry
Chciałbym zapytać czy włożenie do lodówki pączków na drugie wyrastanie ma sens - tak na 6 godzin - zrobiłbym je ok 24 a smażyła o 6 rano żeby były ciepłe na tłusty czwartek.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2018 15:40 odpowiedz
Zawsze jest ryzyko, że pączki przerosną. Ja wstawiam do lodówki na pierwsze wyrastanie.
joanna.wranke profil
01.02.2018 11:26 odpowiedz
Dorotko, mam sporo malin w słoikach.. ale są one dość rzadkie. Czy mogę zagęścić je żelatyną i później nadziewać usmażone pączki?
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2018 13:32 odpowiedz
Można spróbować, ale lepiej by było więcej malin niż soku. Inaczej będą to pączki z galaretką ;-).
Gość: meadow78
29.01.2018 09:34 odpowiedz
Pani Doroto, nie mam spirytusu, wodki ani tez rumu :/ Mam za to whisky. Czy moge dodac je do ciasta drożdżowego? Dziekuje za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2018 20:51 odpowiedz
Tak.
kambea profil
26.01.2018 16:11 odpowiedz
Pączki z Pani przepisu są naprawdę luksusowe!! Polecam ten przepis każdemu.
Gość: Beata
26.01.2018 15:57 odpowiedz
Te pączki są naprawdę luksusowe! U mnie z 500g mąki wyszło 26szt. Polecam przepis.
Gość: viltob
23.01.2018 09:37 odpowiedz
Witam. Piekę pączki od jakiegoś czasu, ale chciałabym upiec z dwóch porcji i mam problem. Ciasto wyrasta normalnie, potem je wycinam, zostawiam do napuszenia i niestety wiele z nich jest pustych w środku :-( Jak napełniam je po upieczeniu marmoladą, to ona w środku "lata", bo nie ma ciasta ... co robię nie tak?
Temperatura oleju jest ok, ciasto rośnie dwukrotnie, pączki się puszą ok.30min, ale wiadomo, że te ostatnie trochę dłużej... Może ktoś miał podobny problem i go rozwiązał...
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2018 09:57 odpowiedz
Tak, wystarczy nie wycinać pączków szklanką ale formować kulki ręcznie. Żaden nie będzie pusty, obiecuję :).
Katarzyna Budkiewicz profil
27.10.2017 23:54 odpowiedz
Dostałam przepis na pączki, który jest bardzo podobny do Twoich pączków luksusowych. Jednak w moim przepisie jest 100 g drożdży świeżych i szklanka cukru na 1 kg mąki. Czy to nie za dużo?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2017 12:38 odpowiedz
Szklanka cukru to za dużo. Drożdże - starsze przepisy zawierały tyle drożdży, teraz się piecze inaczej.
Katarzyna Budkiewicz profil
28.10.2017 13:19 odpowiedz
Ok w takim razie próbuje z Pani przepisu. Czy składniki na zaczyn wziąć dodatkowo czy ze składników na ciasto?
Katarzyna Budkiewicz profil
28.10.2017 13:33 odpowiedz
Już wiem ze składników na ciasto
edithe_7 profil
23.10.2017 16:57 odpowiedz
Super przepis, pączki robione prze mojego 10 letniego syna :)
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2017 23:32 odpowiedz
Brawo dla synka :).
BasiaS. profil
23.02.2017 21:48 odpowiedz
Robiłam różne, ale te wg. mnie i rodziny najlepsze, dziękuję Pani Dorotko za przepisy, z których wypieki zawsze się udają :-)
pooziomka profil
23.02.2017 16:09 odpowiedz
Luksusowe jak zwykle najlepsze!
Gość: Shakira
22.02.2017 21:16 odpowiedz
Niestety jest pierwszy przepis z tej strony, który nie sprawdził się. Ciasto odstawione na tak długo 'przegarowało' i po usmażeniu zostały tylko skorupy. Pączki były puste w środku.
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 23:04 odpowiedz
W zależności od temp. ciasto pozostawiamy krócej/dłużej by tylko podwoiło objętość, jest to napisane w przepisie. Jeśli pączki były puste w środku - za długo rosły lub ciasto zamiast formować ręcznie było wycinane na stolnicy. 
Gość: anias
22.02.2017 12:34 odpowiedz
Proszę doradźcie, czy lemon curdem można wcześniej nadziewać pączki? Czy drożdże, które pracują, gdy pączki będą się napuszać, nie "rozluźnią" lemon curdu i nie wyleje się on podczas smażenia? A jak to jest z lemon curdem i pączkami pieczonymi? Czy tu można dać lemon curd jako nadzienie?
Pomóżcie, bo przed wieczorem robię...:-0
Ania
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 21:51 odpowiedz
Polecam nadziać jednak po smażeniu/pieczeniu, zbyt duże ryzyko.
Gość: anias
22.02.2017 22:47 odpowiedz
No więc zdaję relację...bałam się zaryzykować i nie nadziałam pączków przed smażeniem, tylko po smażeniu i one były tylko z lemon curdem, mniam. A inne, które tradycyjnie nadziałam różą przed smażeniem, po smażeniu dopakowałam też lemon curdem, na tyle, ile starczyło. Niebo...
...w międzyczasie piekłam z Twojego Dorotko przepisu bułeczki- pączki pieczone. Zaryzykowałam i niemal połowę nadziałam lemon curdem...wyciekł mi częsciowo, wiedziałam, że tak to będzie, gdy na kupki ciasta, które kładłam na podsypaną stolnicę wykładałam lemon curd...w momencie zaczynał rzednąć...ale bułeczki bardzo dobre, nie powiem...no i jak to zobaczyłam, to resztę też nadziałam różą. Ale mam zapas...już dzisiaj jedliśmy i powędrowały do dziadków i sąsiadów, jutro domownicy tez je rozniosą do pracy/szkół...
Dzięki Dorotko za bezgraniczne inspiracje...
Ania
Gość: anias
21.02.2017 20:40 odpowiedz
Dorotko, co roku robię pączki z tego przepisu, zawsze nadziewam je wcześniej marmoladą różaną sklepową wymieszaną z utartymi płatkami róży ( własnymi). Teraz czeka w lodówce lemon curd, którym miałabym ochotę nadziać pączki. Czy lemon curdem można nadziewać przed smażeniem, czy też w trakcie wyrastania pączków lub smażenia lemon curd wypłynie?

Nie chcę robić pączków z przepisu z bezą, bo ten mam sprawdzony i pączki są lekkie jak chmurki. Czasem tylko ostatnie, czekające na smażenie, pewno przerośnięte, wygłupiają się i obracają w oleju i nie pozwalają usmażyć się tej lżejszej stronie, skąd nadzienie przesunęło się w dół. Wtedy przytrzymuję pąka łopatką lub dwiema nie dając mu szansy na obroty...

Pozdrawiam serdecznie!
Ania
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 22:23 odpowiedz
Lemon curdem najlepiej nadziewać po smażeniu. Czy Pani wykrawa pączki foremką na stolnicy? Lepiej formować ręcznie, nie będą się przewracały.
pozdrawiam :)
18.02.2017 17:09 odpowiedz
:)
18.02.2017 17:09 odpowiedz
;)
justynaBH profil
18.02.2017 19:55 odpowiedz
Ale bym zjadła takie!
stulatka profil
18.02.2017 21:33 odpowiedz
Ja tez, ja tez ,ja tez ! Takie mniamusne sa !
19.02.2017 09:30 odpowiedz
Oki doki ;)
Częstujcie się xD
Esme profil
21.02.2017 19:40 odpowiedz
Wybitnie apetyczny zestaw:)
Aga Mars profil
19.02.2017 13:55 odpowiedz
Mniam!!!!!!!!
Sylwia. profil
18.02.2017 16:26 odpowiedz
Najlepsze!
Gość: kaha
17.02.2017 16:54 odpowiedz
super przepis!!! pączusie wyszły mi wspaniałe choć robiłam je po raz pierwszy:) cała rodzina zachwycona a ja jestem z siebie dumna ze dałam rade zrobić pączki :)))
magi80 profil
04.02.2017 20:37 odpowiedz
Coś jakos nie mogę wstawić zdjecia. Paczusie pyszne, przepyszne
martaki profil
29.01.2017 18:53 odpowiedz
A ja dzisiaj pączki też luksusowe, z przepisu mojej Babci na samych żółtkach, ale na 6 żółtek daję 500g mąki, 50g cukru i 75g masła. U nas w wersji z cukrem pudrem. Pyszne, nadmiar zamrażam i po jakimś czasie są jak znalazł, ale nie wiem czy tym razem zdążę cokolwiek zamrozić bo znikają bardzo szybko...:)
Gość: Ag
14.01.2018 21:41 odpowiedz
Ile drożdży ?
martaki profil
15.01.2018 18:06 odpowiedz
a przepraszam - 25g drożdży świeżych (Babuni najlepsze). Planuję właśnie w tym tygodniu popełnić takowe.
Gość: Ag
17.01.2018 12:28 odpowiedz
Ile mleka ? :)
Gość: Asiaaass
28.01.2017 15:29 odpowiedz
Czy można jakoś uratować pączki surowe w środku z nadzieniem. Właśnie mi się to zdarzyło, a tyle pracy z nimi
agnsud profil
28.01.2017 16:55 odpowiedz
Można dopiec w piekarniku
Gość: Asiaass
28.01.2017 18:11 odpowiedz
Już tak właśnie zrobiłam. 15min w 170 stopniach i są ok.
pooziomka profil
10.10.2016 17:05 odpowiedz
Wypróbowałam już pączki kokosowe, pączki z przepisu nr 1 i 4 oraz warszawskie, ale te są moim zdaniem najlepsze:)
Esme profil
10.10.2016 18:22 odpowiedz
Piękne:) zgadzam się z Twoją opinią.
pooziomka profil
10.10.2016 19:14 odpowiedz
Dziękuję:)
10.10.2016 18:45 odpowiedz
Rasowe pączuszki, piękne!
Agusia2312 profil
12.02.2016 09:22 odpowiedz
Pączki bardzo pyszne, wyszły idealnie :)
Sara. profil
07.02.2016 02:05 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam pączki i nie wyszły takie, jakie miały wyjść :( następnym razem będzie na pewno lepiej !
Esme profil
07.02.2016 15:03 odpowiedz
Nie chciałabyś zobaczyć moich pierwszych pączków;D Podoba mi się Twoje podejście - tak trzymać!
wiesia.and.company profil
07.02.2016 16:21 odpowiedz
Podziwiam Wasze pączki! Esme, masz bardzo piękne, napuszone i zaobrączkowane jak trzeba (jak dla mnie: wzór) :-) Sarę podziwiam, że podeszła do pączków, zrobiła. Widać, że pączki mają własną osobowość, która da się następnym razem wygładzić do satysfakcjonującego ją wyglądu. Co tam wygląd, ważne wnętrze :-) I smak :-)
Esme profil
07.02.2016 16:54 odpowiedz
:-)
Sara. profil
07.02.2016 19:11 odpowiedz
Właśnie wnętrze, nadziane tykające bomby !
Aga Mars profil
07.02.2016 20:56 odpowiedz
ha ha ha :) fajne paczki!!!!
Esme profil
06.02.2016 20:19 odpowiedz
Zamiast czwartku, tłusta sobota;) tak wyszło...
Wiktoria1 profil
07.02.2016 11:26 odpowiedz
Przepiękne. :-)
Esme profil
07.02.2016 11:45 odpowiedz
Dziękuję Wiktoria:)
07.02.2016 14:45 odpowiedz
Esme, wyszły rewelacyjnie! Brawo! Brawo! Brawo!
Esme profil
07.02.2016 15:05 odpowiedz
Dziękuję:) Jeden z nielicznych moich wypieków, z którego byłam w 100% zadowolona;)
Aga Mars profil
07.02.2016 20:56 odpowiedz
wow!!!!!!!!!!!!!! nie sadzilam, ze doczekam takiego wpisu ;D
Kinga . profil
09.02.2016 23:14 odpowiedz
Esme, cudne!
Esme profil
10.02.2016 16:15 odpowiedz
Pięknie dziękuję:)
Esme profil
06.02.2016 20:17 odpowiedz
Dla mnie to nadal miejsce pierwsze. Równie delikatne jak warszawskie ale bez śmietany i z mniejszą ilością masła.
bożena76 profil
06.02.2016 23:18 odpowiedz
Cudowne! Czym wykrawałaś bo wielkość idealna :-)
Esme profil
07.02.2016 10:25 odpowiedz
Dziękuję:) szklanką o średnicy 7,5 cm, rozwałkowałam na grubość 1,5. Następnym razem, czyli za rok, spróbuję formować kuleczki. Myślę, że będą mniej płaskie. Marzyły mi się takie jak Twoje z budyniem ale lenistwo przeważyło;)
bożena76 profil
07.02.2016 14:30 odpowiedz
Hmm też mam taką szklankę,ale twoje jakieś większe się mi wydają ;) No nie chcę się tu licytować ,ale dla mnie Twoje są idealne ,chciałabym kiedyś takie zrobić .Pozdrawiam :)
Esme profil
07.02.2016 15:06 odpowiedz
To na pewno przez to zbliżenie;) Pozdrowienia:)
07.02.2016 19:19 odpowiedz
I D E A L N E ! piękne, mistrzostwo, moje zawsze krzywe, spalone na dodatek za mało wyrośnięte ... ehhh jeszcze tyle nauki przede mną ;)
Esme profil
07.02.2016 19:45 odpowiedz
Hehe, jakoś nie wierzę:) Już nas zdążyłaś przyzwyczaić do cudownych Twoich wypieków, które w dodatku prezentujesz na świetnych zdjęciach. Bardzo dziękuję za komplement:)
Aga Mars profil
07.02.2016 20:57 odpowiedz
Wygladaja fantastycznie, brawo!!!!
Esme profil
10.02.2016 16:17 odpowiedz
Aga, dziękuję:) Gdybym nie miała termometru to pewnie miałyby bardzo ciemną karnację;)
orawianka profil
16.01.2019 18:18 odpowiedz
ale piękne idealne może i mnie takie wyjdą
Esme profil
16.01.2019 20:49 odpowiedz
Dziękuję :)
ola85 profil
04.02.2016 14:20 odpowiedz
najlepsze :) mieliśmy 32 sztuki.
Sosna78 profil
25.01.2016 17:35 odpowiedz
Genialne :) wyszło 37 pączków, ale dlatego że miałam czteroletnią pomocnicę :) i trochę ciasta zmarnowałyśmy ;)
Leciutkie, pulchniutkie nic się nie rozwarstwia :)
Ja pączki nadziewam przed pieczeniem, rozwałkowuję ciasto na polowie dlikatnie odgniatam szklankę i nakładam łyżeczką różę potem przykrywam częścią ciasta bez marmolady i wykrawam szklanką :) nic nie trzeba zlepiać :)
aniach32 profil
21.01.2016 18:31 odpowiedz
Czemu skórka oddziela się od ciasta po usmażeniu? i czemu mam taki ciemny kolor skórki ( temp w porządku była)
jonia2 profil
24.01.2016 14:14 odpowiedz
Miałam ten sam kłopot. Niby temperatura w porządku, a połowa pączka była pusta, skórka odchodziła...
beata_maria profil
04.02.2016 14:43 odpowiedz
Witam,
Wczoraj smażyłam te właśnie pączki , wyszły idealne. Temperatura tłuszczu była max 170 st. Myślę ze jest to idealna temperatura w wyższej też miałam z nimi kłopoty.
pama39 profil
20.01.2016 07:52 odpowiedz
Witam Cię Doroto. No kto jak nie Ty udzieli odpowiedniej porady, a mianowicie odnośnie wyrabiania ciasta na pączki w maszynie.mój program na wyrabianie i wyrastanie to 1,5 godz. , czy po tym czasie nalezy jaszcze raz czekać aż ciasto wyrośnie ?Z góry dziękuję za odp.pozdr. :)
20.01.2016 09:45 odpowiedz
jak wyjmiesz z maszyny po 1,5 h to formujesz paczki i jeszcze raz czekasz az podwoja objetosc i sie napuszą :)
magi80 profil
10.01.2016 12:57 odpowiedz
Mam pytanie czy część mleka można zastąpić piwem i juz do ciasta nie dodawać wódki ani spirytusu?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2016 10:23 odpowiedz
Można spróbować.
dundzia profil
18.02.2015 18:05 odpowiedz
Pani Doroto, mój przepis na pączki to same żółtka - 8 na 500g. mąki, 100g. masła i.t.d. Są niezwykle delikatne, ale kusi mnie następny przepis, gdzie masła jest niewiele, 2 łyżki, za to szklanka tłustej słodkiej śmietanki. Wyobrażam sobie, że muszą być jeszcze delikatniejsze , ale może się mylę. Co Pani na to? Serdeczności.
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2015 22:57 odpowiedz
Tłuszcz zamiast w maśle, jest w śmietance. Chyba wychodzi na to samo ;-).
pozdrawiam
Gość: aga
13.02.2015 14:13 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj te pączki, pierwszy raz zdecydowałam się w tym roku robić sama. Wyszły rewelacyjne, moja teściowa, której przekazałam przez teścia od razu po degustacji zadzwoniła do mnie i zachwycała się ich puszystością. W przyszłym roku tez je zrobię.Ja dziś robiłam pierwszy raz z tego przepisu i wyszły rewelacyjne
12.02.2015 21:31 odpowiedz
Jak pączki kokosowe 3 razy mi nie wyszły, nadal nie wiem dlaczego próbowałam różnych sposobów były jak sam tłuszcz, to w tych zamiast mleka dałam mleko kokosowe i wyszły jak marzenie :) Dodam, że użyłam mąki wysokobiałkowej manitoba z tortową w proporcji 2:3. Moim zdanim kluczem do sukcesu po pierwsze jest konsystnecja ciasta po wyrobieniu ma pdchodzić od rąk, po drugie wyrośnięcie już wykrojonych pączków. Dodam, że na tej mące czas wyrastania jest dużokrótszy w cieple, pracowałam na suchyc drożdżach. Z tej radości za dużo zjadłam, tłumaczę sobie, że musiałam spróbować każdej partii:) ale były tak pyszne z kremem kokosowym jak i same w sobie, że nie mogłam się powstrzymać.Polecam ten przepis każdemu komu nie wychodziły pączki zwłaszcza kokosowe. Pozdrowienia dla Pani Doroty, dziękuję za przepis.
zocha09 profil
12.02.2015 16:22 odpowiedz
paczki sa super,rewelacyjne,najlepszy przepis jaki znalazlam,wczoraj upieklam 41 dzis zostalo jeszcze tylko zaledwie trzy na talerzu,rozplywaja sie w ustach miekkie jak chmurka,SUPERRRR :)
Gość: ola
12.02.2015 16:06 odpowiedz
Właśnie skończyłam wyrabiać. Mało że znacznie przekroczyłam czas (ok 40 min.) to jak tak na to ciasto patrzę, to w żaden sposób nie przypomina opisu - jest rzadkie, w prawdzie do ręki się nie klei, ale kuli to z niego uformować się nie da.

Czy to ma jeszcze sens, czy lepiej wyrzucić i próbować jeszcze raz?
Gość: Milka
12.02.2015 15:41 odpowiedz
Pierwszy i ostatni raz. Nie mam pojecia jak wyszly Wam wszystkim takie ladne paczki ale gratuluje ;) U mnie porazka totalna i uraz na cale zycie chyba... Ehh co zrobic.
12.02.2015 11:09 odpowiedz
Czy można mleko zastąpić mlekiem kokosowym a jeżeli tak to jakim(%)?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 12:00 odpowiedz
Można, dowolnym.
renitka profil
11.02.2015 21:44 odpowiedz
REWELACJA!!!!!!!!!!!!! Najlepsze pączki jakie kiedykolwiek "piekłam" - leciutkie, mięciutkie, puszyste ten przepis zostaje u mnie na zawsze :) POLECAM bo naprawdę warto :)
ana909 profil
11.02.2015 13:28 odpowiedz
IDEALNE! Po prostu rozpływają się w ustach :) Wątpię, że spróbuję innego przepisu, bo te idealnie trafiły w nasz gust :) smażyłam na smalcu, ale nie czuć go w pączkach. I bez termometru bez problemu daliśmy radę, a muszę przyznać że razem z mężem smażyliśmy je pierwszy raz w życiu :)
Wiktoria1 profil
07.02.2015 16:17 odpowiedz
Pyszne pączki, delikatne, nadziałam kajmakiem. :-)
Gość: justyna76
05.02.2015 07:57 odpowiedz
Pani Dorotko czy sądzi Pani, że z tego przepisu udałoby się zrobić takie małe pączki jak kasztanki? Bez nadziewania ich. Kasztanki juz robiłam. Dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2015 11:59 odpowiedz
Tak, na pewno :).
Rodzynka profil
31.01.2015 19:59 odpowiedz
Kolejny udany wypiek. Super przepis. Dzisiaj Pani Doroto gościła Pani przez cały dzień w moim domu. Dzięki Pani przepisom było słodko i cudownie. Wszyscy zachwyceni wypiekami. To dzięki Pani i za to dziękuję. Pączki zrobiłam bez nadzienia. Nie zdążyłam "nabić" tak szybko znikały. Po pączkach były jeszcze bułeczki z serem i pomarańczą. Polecam wszystkim ten SUPER BLOG.Pozdrawiam
ma-gdalena profil
31.01.2015 18:04 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu pączki, zrobione z powyższego przepisu. Jak sama nazwa wskazuje luksusowe. Z ciastem nie miałam żadnego kłopotu, nadziewałam po upieczeniu. Pycha, polecam.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 21:04 odpowiedz
Cudowne :).
ana909 profil
30.01.2015 22:11 odpowiedz
Czy da rade usmażyć te paczki metoda "na ziemniaka"? Niestety nie mam termometru?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2015 00:01 odpowiedz
Polecam notkę o perfekcyjnych pączkach, jeszcze przed smażeniem ;-). Cytat:
"Gdy nie mamy odpowiednich przyrządów do mierzenia - wrzucamy na rozgrzany olej mały kawałek chleba lub odrywamy kawałek ciasta drożdżowego - powinien szybko wypłynąć na powierzchnię i zarumienić się w ciągu 45 sekund - 1 minuty."
Sasona profil
01.07.2014 18:19 odpowiedz
Pączki przepyszne. Pierwszy raz w życiu smażyłam pączki i wyszły super. Na drugi dzień też są pyszne, choć niewiele się uchowało :)
Gość: Halinia
09.03.2014 20:32 odpowiedz
REWELACJA! zrobiłam z połowy składników "metodą maszynistów" , wyszło 18 sztuk, nadziewałam marmoladą różaną po usmażeniu + lukier i skórka pomarańczowa z zastosowaniem gadżetów ułatwiających pracę /wałek z pierścieniami , wykrawaczka okrągła metalowa, "pistolet" z końcówką do nadziewania i oczywiście frytkownica/ praca była przyjemnością a konsumpcja wprowadziła moich gości w stan euforii!!! uchroniłam 1 pączek "na jutro" i był równie puchaty i przepyszny! Polecam ten przepis wszystkim łasuchom! smacznego
dorist profil
02.03.2014 20:24 odpowiedz
pszepyszne pączki :) ciasto bezproblemowe, bardzo fajnie się z nim pracowało.
Nadziewałam powidłami przed smażeniem. Z połowy ciasta zrobiłam donutsy specjalnie na życzenie synka. Przyznam się, że robiłam pączki po raz pierwszy.
Junisa profil
02.03.2014 16:00 odpowiedz
moj ulubiony przepis
Użytkownik usunięty
09.04.2014 23:43 odpowiedz
Wyglądają pięknie i bardzo apetycznie!
Gość: Bożena
01.03.2014 18:14 odpowiedz
Witam,robiłam też te pączki i właśnie ciasto wyrastało w lo
dówce ,po ogrzaniu do temp.pokojowej wykonywałam paczki wg przepisu i wyszły bardzo pyszne:) , pozdrawiam.
Gość: mitka
01.03.2014 17:21 odpowiedz
Pani Doroto czy można zrobić ciasto wieczorem? Przeczytałam w jednym z komentarzy poniżej, że nocowało w lodówce. Myślałam, że drożdżowe ciasto powinno być w cieple, więc czy nic się nie stanie? A może można je odstawić po prostu bez lodówki? Przyznam, że logistycznie bardzo by mi to ułatwiło zabranie się w ogóle za pączki..
Gość: kruszysia
01.03.2014 18:22 odpowiedz
mitko, przeszukaj poniższe komentarze (Ctrl+F względnie okienko "wyszukaj w komentarzach" u góry), wpisując np. "lodów". Drożdże "pracują" również w temperaturze lodówkowej, tyle że wolniej. Jeżeli odstawisz je na noc (=6-8 godzin) w temperaturze pokojowej, ciasto "przerośnie".
Dorcia30 profil
27.02.2014 14:51 odpowiedz
Nareszcie mi wyszły pączusie jak nigdy bo nie wierzyłam że zmiana przepisu wystarczy a mój teść jeszcze mnie dołował mówiąc że jak mi nie wychodziły to nigdy nie wyjdą i że moja teściowa zawsze lepsze zrobi i co ? Starania są opłacalne dziękuje pani Dorotko
Gość: Monika
27.02.2014 14:15 odpowiedz
Z którego przepisu pani zdaniem wychodzą najlepsze paczki?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 14:16 odpowiedz
Wszystkie wychodzą smaczne, inaczej bym nie dodawała na stronę :). Warto poczytać komentarze pod przepisami. Ja lubię przepis 4. Ale inne też są pyszne!
Gość: Marcia
27.02.2014 14:00 odpowiedz
Dzisiaj je zrobiłam PYCHA dzięki za przepis
Dareczka profil
27.02.2014 10:41 odpowiedz
Rano piekłam te pączki, wieczorem zrobiłam ciasto, urosło w lodówce, rano wyjęłam żeby trochę się ociepliło wykrojone pączki zostawiłam do wyrośnięcia.Pierwszy raz użyłam haka do wyrabiania ciasta( wcześniej nie wiedziałam do czego ten hak?) super sprawa!!!!!A pączki z tego przepisu są po prostu LUKSUSOWE!!! A i jeszcze użyłam mąki szymanowskiej typ 480. Wcześniej piekłam pączki z różą i z przepisu nr 4 też wyszły smaczne, ale te są OBŁĘDNE!!!!
a-s-i-a profil
26.02.2014 22:34 odpowiedz
Paczki z tego przepisu wychodza wysmienite! Goraco polecam!
kasia_p profil
26.02.2014 22:49 odpowiedz
przepiękne :)
Summei profil
26.02.2014 20:59 odpowiedz
Właśnie skończyłam smażyć pączki, wyszły idealne! Dodam, że to moje pierwsze w życiu podejście i strasznie bałam się konsystencji ciasta, ale mikser z hakami sprawdził się idealnie. Nie miałam żadnych problemów ani z ciastem ani z samym smażeniem, dziękuję za ten przepis! Szkoda, że tłusty czwartek tylko raz w roku :)
Gość: i
26.02.2014 20:23 odpowiedz
jak długo rosną do właściwej wielkości po wykrawaniu?
ania1105 profil
26.02.2014 20:49 odpowiedz
zależy od temperatury otoczenia. ok. 30 min
Gość: Kasia
26.02.2014 14:46 odpowiedz
Ciasto zagniecione z połowy porcji- odstawione do podwojenia objęctości :) Proszę powiedzieć, czy wyjdą mi z tego przepisu chrusty i czy mogę zrobić też parę pączków pieczonych? Chciałabym zagniecione ciasto przeznaczyć jak można nie tylko na pączki i nie wiem czy mogę z tego parę chrustów narobić itd.. :)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 15:07 odpowiedz
Chrusty robimy z innego ciasta, tutaj przepis. Możesz je uformować w taki sposób jak chrusty, ale dalej będą smakować jak pączki  :-). Można je upiec, oczywiście. 
Gość: Renata
26.02.2014 13:44 odpowiedz
czy musze zrobiz zaczyn z drozdzy swiezych jak bede robic w maszynie do chleba czy tylko pokruszyc na make
ania1105 profil
26.02.2014 14:03 odpowiedz
z doświadczenia powiem, że lepiej mimo wszystko zrobić rozczyn.
Gość: rwnuq
26.02.2014 07:25 odpowiedz
Bardzo prosty i wdzięczny w wykonaniu przepis na pączki.
Gość: kaka-llina
24.02.2014 22:26 odpowiedz
A pytanie mam jedno:-) Czy mi podwójne ciasto (mam mieć dużo gości) kenwood chef wyrobi na raz (tego nowego titanium mam, misa 4,6 lt)?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 22:39 odpowiedz
Prawdopodobnie wyrobi, ale ciasto na wyrastanie trzeba przenieść do innego, większego naczynia.
Gość: Olga
22.02.2014 17:22 odpowiedz
Wyszły wspaniałe:) Rodzinka pochłania je jeszcze gorące. Bardzo polecam ten przepis. szczególnie, gdy ciasto robi automat do chleba ;)
Gość: Anita
20.02.2014 17:19 odpowiedz
Mam pytanie jak po usmażeniu i wystygnięciu przechowywać pączki, żeby następnego dnia były równie smaczne? Czy tak samo traktować pączki z klasycznego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 00:04 odpowiedz
Układam na talerzu i przykrywam folią spożywczą lub trzymam na paterze pod kloszem. Kolejnego dnia nigdy nie będą tak swieże jak od razu po upieczeniu. Ale wystarczy je włożyć na kilkanaście sekund do mikrofali, a będą jak świeżo usmażone.
Gość: jadzia
19.02.2014 19:04 odpowiedz
Pączki smaży się na smalcu!
Junisa profil
15.02.2014 11:58 odpowiedz
Kilka dni temu wyprobowalam przepis na paczki z roza, a wczoraj zrobilam z tego przepisu. Nie zauwazylam roznicy w surowym ciescie, oba ciasta sa luzne, a po wyrosnieciu delikatne, ale bezproblemowe do dalszej obrobki. Jednak w gotowych paczkach jest roznica. Paczki z roza sa miekkie i puszyste,ale na drugi dzien traca te walory. Natomiast paczki z tego przepisu sa bardziej delikatne, maja cudowny zoltkowo-maslany posmak i co wazne dluzej zachowuja swiezosc. Nie bojcie sie tego przepisu! Robilam paczki pierwszy raz w zyciu i dalam rade, wiec Wy tez dacie...Dodam jeszcze , ze smazylam we frytkownicy co bardzo ulatwia zadanie.
Gość: Madzia
15.02.2014 10:19 odpowiedz
Ja też jestem ciekawa z którego przepisu są najbardziej miękkie? Od czego to zależy?
Gość: Joanna
11.02.2014 19:43 odpowiedz
Z którego przepisu wychodzą najbardziej miękkie?
1  2  3



Składniki / tagi