Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





6 grudnia 2006

Pączki (przepis I)


pączki

Mój najstarszy przepis na pączki. Smażę je od dawna - to przepis, który nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze się udają, są mięciutkie, nie chłoną tłuszczu. Najlepsze na gorąco :-).



Do pączków wykorzystałam:

domowy dżem malinowy z wanilią jako nadzienie po usmażeniu pączków

kandyzowaną skórkę pomarańczową

 

Składniki na około 40 sztuk:

  • 1 kg mąki pszennej
  • 50 g świeżych drożdży lub 3 saszetki (21 g) drożdży suchych
  • 100 - 150 g cukru
  • 500 ml mleka
  • 6 żółtek
  • 1 całe jajko
  • 5 - 6 łyżek oleju lub 100 g masła
  • pół laski wanilii (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
  • 40 ml spirytusu 
  • sok i skórka otarta z 1 cytryny
  • pół łyżeczki soli

Ponadto:

  • tłuszcz do smażenia
  • konfitura do nadziania
  • cukier puder do posypania lub lukier (1 szklankę cukru pudru rozprowadzić z 2 - 3 łyżkami gorącej wody, proporcje można zwiększyć)

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 - 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Smażyć w głębokim tłuszczu, w temperaturze 175ºC, z obu stron, na złoty kolor. Wyjąć, osączyć na papierowym ręczniczku, posypać cukrem pudrem lub udekorować lukrem.

Więcej o tym, jak przygotować perfekcyjne ciasto drożdżowe.

Smażysz pączki po raz pierwszy? Koniecznie przeczytaj jak zrobić to perfekcyjnie! Z notki dowiesz się między innymi jakich błędów nie popełniać, jak prawidłowo nadziewać pączki i jakiego użyć tłuszczu do smażenia. 

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na pączki umieścić w maszynie wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po wyrobieniu ciasto wyjąć, przełożyć do większego naczynia na czas wyrastania. Dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego :-).

pączki

pączki

pączki


Dodaj komentarz
Komentarze (2290)
1  2  3  4  5  6  7 ... 16
Gość: yugen
17.10.2018 13:09 odpowiedz
Przeczytalam, ze mozna mrozic przed lukrowaniem, a czy po mozna? Ten moj lukier to i tak porazka - raczej woda z odrobin cukru i czy to wyklucza mrozenie? Dziekuje z gory za odpowiedz w imieniu moim i moich prawie 40 paczkow :)
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2018 23:42 odpowiedz
Można mrozić, pewnie :). 
Gość: Marek
13.10.2018 15:56 odpowiedz
Pani Dororto, juz kilka razy probowalem. Ciasto wychodzi gladkie, pierwsze wyrastanie bardzo ladne, bez zadnego problemu. Natomiast przy drugim wyrastaniu uformowane paczki jakby sie rozlewaly na boki, zamiast rosnac ladnie w gore. W rezultacie paczki po usmazeniu wychodza plaskie, a nie ladne, okragle. Co robie nie tak? Dzieki za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2018 10:40 odpowiedz
Czy ciasto jest wystarczająco długo wyrabiane? Czy mąka której Pan używa zawiera ok. 11 g białka/100 g? 
Gość: Marek
14.10.2018 12:06 odpowiedz
Tak, maka jest wysoko proteinowa i wyrabiam ciasto mikserem z hakiem, okolo 15 min, a pozniej jeszcze kilka minut wyrabiam recznie. Tak jak pisalem ciasto wyglada super, jest miekkie, elastyczne i gladkie, rosnie tez bardzo ladnie. Problem sie zaczyna z drugim wyrastaniem, paczki jakby sie rozlewaja na boki zamiast rosnac w gore. Paczki po uformowaniu rosna w temp. ok. 35-40 stopni. Naprawde nie wiem w czym problem. Moze to za cieplo? A moze daje za duzo drozdzy, ok. 30g suchych na 1 kg maki? Bardzo dziekuje za wszelkie sugestie.
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2018 21:19 odpowiedz
Według mnie temp. jest zbyt wysoka. Optymalna jest poniżej 30 stopni. Gdzie Pan przechowuje uformowane pączki? Ilość drożdzy to już w zależności od przepisu, choć 30 g suchych też wydaje się zbyt dużą ilością.
Gość: Marek
16.10.2018 15:19 odpowiedz
Dzis sprobowalem ponownie, dalem mniej drozdzy i uformowane paczki trzymalem w temp. ok. 25 stopni. Efekt duzo lepszy, dziekuje :)
Gość: Agata
17.09.2018 15:07 odpowiedz
Pani Doroto. Czy zamiast całego jajka możona dodać np. dwa żółtka?
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2018 15:16 odpowiedz
Można.
Gość: Agata
19.09.2018 19:21 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.
Gość: sebastian
30.08.2018 18:58 odpowiedz
A jak wykorzystać łaskę wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2018 19:05 odpowiedz
Rozciąć na pół, wydrążyć nasionka i dodać do ciasta.
Tomek kolba profil
11.03.2018 09:17 odpowiedz
Udany wypiek z powidłami

wiesia.and.company profil
11.03.2018 16:04 odpowiedz
Naprawdę piękne, sztuka w sztukę, wystawowe :-)
Tomek kolba profil
11.03.2018 16:43 odpowiedz
Dziękuję trochę pomogło mi to że pracuje w piekarni
wiesia.and.company profil
11.03.2018 17:40 odpowiedz
:-D Gdybym takie domowe pączki widziała w piekarni, to bym je kupowała!
Gość: Tomek kolba
10.03.2018 21:45 odpowiedz
Paczki pycha. jutro dodam zdjęcie .
Gość: Tomek
10.03.2018 21:37 odpowiedz
Pączusie pycha https://drive.google.com/file/d/1NbH0hvYNbu1hoUBb9s31838EL4-BzL1T/view?usp=drivesdk
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2018 22:16 odpowiedz
To zdjęcie jest na prywatnym dysku i się nie otwiera. Najprościej chyba założyć konto na MW i normalnie dodawać zdjęcia.
Tomek kolba profil
10.03.2018 22:40 odpowiedz
Zalogowałem się i nie mogę dodać zdjęcia jakiś błąd wyskakuje
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2018 23:21 odpowiedz
Jaki dokładnie? Proszę zmniejszyć też wielkość zdjęcia w px. Próbuje Pan dodać zdjęcie z komórki czy komputera?
Tomek kolba profil
11.03.2018 10:45 odpowiedz
Już wiem co źle robiłem tak jak pani pisała za duży rozmiar
Shattered profil
22.02.2018 11:43 odpowiedz
Wow no wreszcie udały mi się pączki z oponką
Niestety bez trudności się nie obyło. Nie wiem jak kontrolować temp oleju, ciągle mi rośnie nawet do 190, potem spada gwałtownie jak zmniejszę gaz..
Nie wiem też jak długo należy wyrabiać ciasto mikserem.
Anna D profil
13.02.2018 23:04 odpowiedz
Szukam i nie mogę znaleźć takiej tylki jak te nr 230 i 232.Myślę że była by dobra chodź nie mam porównania. Która będzie lepsza te że zdjęcia czy Pani,?
aniade profil
14.02.2018 07:49 odpowiedz
Witam! Używam 230 i świetnie się sprawdza :)
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2018 14:36 odpowiedz
Ja też je mam, ale Bismarck jest lepsza, szersza.
Gość: Marudka16
13.02.2018 18:06 odpowiedz
Pączki są wspaniałe, rodzinka się zajada. Dziękuję serdecznie za przepis. Pozdrawiam z USA.
Gość: Dominika
12.02.2018 09:35 odpowiedz
Pani Doroto, robię właśnie te pączki. Wszystko dokładnie odmierzyłam oprócz mąki bo miałam całą zamkniętą paczkę. Ciasto wyszło mi gładkie i odchodzące od ręki, a nie jak inni piszą rzadkie. Dopiero wtedy doczytałam na opakowaniu mąki "100 gram gratis"! Czy coś się z tym da jeszcze zrobić? Próbować jednak robić pączki, czy może coś innego z tego ciasta upiec?
Gość: agnieszka
11.02.2018 18:23 odpowiedz
Zrobilam dokladnie z polowy skladnikow i ciasto wyszlo zbyt rzadkie, nie dalo sie formowac paczkow poniewaz za bardzo kleilo sie do rak.
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2018 21:43 odpowiedz
Trzeba podzielone na części ciasto (przyszłe pączki) oprószyć mąką, jak również swoje dłonie i formować. Było o tym wielokrotnie w komentarzach.
Ewa43 profil
11.02.2018 11:16 odpowiedz
Świetny przepis, pączki super
Anna D profil
10.02.2018 18:56 odpowiedz
Chciałabym kupić coś do napełniania z tylką do pączków ale nie rękaw. Obecnie mam szczykawka z Asdy ale brakuje w środku gumki która by zabezpieczyla przed wydostawaniem się bokami masy czy dzemi. Mogłaby Pani polecić parę linków gdzie mogę w UK coś takiego kupic
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2018 14:28 odpowiedz
Proszę poszukać na amazonie. Ja używam rekawów do nadziewania.
Gość: Ania D
11.02.2018 15:45 odpowiedz
A można wiedzieć gdzie Pani zakupiła rękaw. Mam tylkęo ale ciężko z niej wycisnąć za waska
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2018 21:48 odpowiedz
Rękaw kupuję na amazonie, ale potrzebna jest do niego szersza tylka do nadziewania np. taka jak na zdjęciu - bismarck wiltona.
Gość: Agnieszka
11.02.2018 18:28 odpowiedz
Wilko ma taka duza strzykawe z 'igla' - taka metalowa koncowka. Swietna do nadziewania paczkow.
Gość: Monika
10.02.2018 14:11 odpowiedz
Pączki wyszły palce lizać!! Rodzinka zachwycona, a ja dumna

Gość: Lucyna
10.02.2018 11:58 odpowiedz
Rewelacyjny przepis !!! Moje pierwsze w życiu pączki i to na mące bezglutenowej, były super puszyste i bardzo smaczne, a tak się bałam. .....
Gość: Renata
10.02.2018 19:43 odpowiedz
A jakiej mąki bezglutenowe pani użyła?
Gość: Beata
09.02.2018 18:34 odpowiedz
Witam, smazylam paczki na oleju kokosowym, czy moge go jeszcze jakos wykorzystac, czy jest do wyrzucenia? A moze moge go przechowac (np. w lodowce) do kolejnego smazenia paczkow? Jesli tak, to jak dlugo?
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2018 13:11 odpowiedz
Można go przechować w lodówce do kolejnego smażenia. Niestety nie wiem, jak długo.
Gość: Ewelina
09.02.2018 18:09 odpowiedz
Dzieki Twojemu przepisowi polubilam robic paczki.Palce lizac...
Gość: Aleksandra
09.02.2018 11:53 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj ...mniam.
Moje wyszły tak ... zobacz na mojej www
PaulaG profil
09.02.2018 09:52 odpowiedz
Pączuszki, gniazdka i faworki ! Tłusty czwartek jak się patrzy no i oczywiście przepisy pochodzące z bloga !
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2018 11:23 odpowiedz
Mniam! Piękny widok :).
Gość: Agnieszka
09.02.2018 03:54 odpowiedz
Robiłam pączki po raz pierwszy i ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu wyszły mi bardzo smaczne :) Najbardziej bałam się smażenia, robiłam to bez termometru, ale cały czas bardzo uważałam, obserwowałam, i odpowiednio zmieniałam ogień, więc upiekły się w całości i bez przypalenia. Nie były jednak idealne. Drugie wyrośnięcie wyszło raczej dziwnie, starałam się formować kulki, jednak pączki urosły mi na boki, że tak to ujmę, czyli wyszły takie spłaszczone (po usmażeniu jednak były okrągłe, ale nie miały tej pięknej obręczy). Dodatkowo po drugim wyrośnięciu część pączków przykleiła mi się do blatu (mimo posypania mąką), pączki te się porozrywały i wypływało z nich nadzienie, nie wiedziałam, czy są do odratowania, więc wyrzuciłam, ale chciałabym wiedzieć, co zrobiłam źle? Nadziewając, brałam kawałek ciasta, rozpłaszczałam w dłoniach, nakładałam nadzienie i zaklejałam, układałam tą zaklejoną częścią do góry (nadzienie nie było idealnie w środku). Wydaje mi się, że tu był mój błąd, ale w sumie w przepisie ani w artykule o pączkach nie było to sprecyzowane i myślałam, że to bez znaczenia. Proszę o podpowiedź, co zrobiłam źle, będę próbować dalej, aż mi wyjdą :)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2018 11:44 odpowiedz
Może pączki nie zostały dobrze sklejone? Albo ciasto od spodu było cienkie? Nie ma znaczenia jak układamy ale pączek powinien być dobrze sklejony, potem można go dodatkowo oprószyć mąką i układać na oprószonym blacie/ręczniczku. Nadzienie powinno być umieszczone mniej więcej po środku.
Agita profil
12.02.2018 18:06 odpowiedz
Robiłam drugi raz, starałam się tak zaklejać, żeby nadzienie było w środku, ale kilka pączków wciąż się rozkleiło, tym razem jednak były do odratowania. Wydaje mi się jednak, że za słabo rosną, czekałam około 2 godziny i były w ciepłym miejscu, wydawało mi się, że już, ale po usmażeniu okazały się zbyt gęste. Robiłam z połowy porcji, ale bardzo dokładnie odmierzałam składniki. I jeszcze jedno pytanie: czy mój lukier wygląda dobrze? Bo wydaje mi się zbyt przezroczysty.
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2018 21:53 odpowiedz
Tak, ma dobrą konsystencję.
Kuraniedomowa profil
08.02.2018 22:51 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu pączki wyszły boskie!!!
Gość: Candiceee
08.02.2018 21:32 odpowiedz
Super przepis !
ewcik75 profil
08.02.2018 21:30 odpowiedz
Wyszły jak co roku...tym razem na mące chlebowej 750...pycha!
Gość: Mn
08.02.2018 21:29 odpowiedz
Przepis jest niewątpliwie bardzo dobry zrobiłam 2 błędy nie dałam całej maki bo przesiewajac mój synek raczkujacy mnie rozproszyl spostrzeglam się już jak ciasto rosło że sporo zostalo:/ lekko nie bylo przy wyrabianiu i 2gi błąd za gorący olej surowe w srodku pierwsza partia niestety do kosza z bólem serca
Ekolorowa profil
08.02.2018 20:08 odpowiedz
Niezawodny przepis! W tym roku u mnie paczki z nutella i marmolada.
Gość: Marta
08.02.2018 18:53 odpowiedz
Wielkie dzięki. Wyszły boskie.
Sylwia. profil
08.02.2018 18:35 odpowiedz
Ten przepis jest bezbłędny :)
Gość: Esmeralda
08.02.2018 17:06 odpowiedz
Ratunku! Zrobiłam z połowy składników a cukru dałam tyle co w przepisie...Czy będą MEGA słodkie? I czy się nie przypalą...?
Gość: ciastek
08.02.2018 16:42 odpowiedz
bardzo dokładnie z przepisem robiłam i wyszła mi najpierw obrzydliwa lepka masa, a potem ohydne, czarne kulki- z wierzchu spalone, w środku surowe (robiłam na bardzo małym ogniu). Nigdy więcej pączków
Gość: Kropka
08.02.2018 18:09 odpowiedz
No dokładnie jak u mnie, bardzo nieudany debiut :/ pocieszające jest tylko to, że robiłam z połowy porcji ;) choć ja muszę jeszcze przynajmniej raz spróbować!
Gość: Kk21
08.02.2018 16:02 odpowiedz
Szybkie pytanie czy rok z cytryny I spoke dajemy do paczkow do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 16:03 odpowiedz
Tak.
Gość: Kk21
08.02.2018 16:07 odpowiedz
Ze wszystkim skladnikami do srodka mieszamy?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 16:09 odpowiedz
Tak. Jeśli nie lubisz posmaku cytrynowego, można pominąć alebo dodać np. samą skórkę.
Gość: monika
08.02.2018 15:58 odpowiedz
Drastyczna metoda ale rozumiem ze Ty ja stosujesz tak?bo Twoje paczki sa jednak splaszczone a dlaczego drastyczna metoda?beda przez to gorsze?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 16:02 odpowiedz
Będą przydeptane ;-). Nie stosuję tej metody. Moje takie po prostu wyszły. 
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 16:06 odpowiedz
Zerknij proszę tutaj - link. To pączki Czytelniczki dodane pod innym przepisem. Czasem po prostu takie wychodzą kiedy ciasto jest delikatne i trzymamy się przepisu.
Gość: Mila
08.02.2018 15:23 odpowiedz
Dlaczego w miejscu gdzie jest dżem,ciasto się nie usmazylo?reszta jest dobrze
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 15:48 odpowiedz
Możeza wysoka temp. tłuszczu, może za dużo dżemu w środku.
Gość: monika
08.02.2018 15:21 odpowiedz
Dorotko pisalasmi ze paczki sie splaszcza jesli poloze je jeden na drugim kiedy to zrobic zeby tak sie stalo,Ty tez tak robisz?bo po upieczeniu wykladamy je na papier zeby odsaczyc z tluszczu
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 15:49 odpowiedz
Ułożyć je po odsączeniu jednen na drugim, na paterze. To trochę drastyczna metoda ;-). Naprawdę nie widzę nic złego w tym, że pączki są okrągłe. 
Abeille profil
08.02.2018 15:03 odpowiedz
Może komuś przydadzą się moje spostrzeżenia :)
Do tych, którym ciasto się klei-najkorzystniej wyrabiać je mikserem lub robotem kuchennym. Miksery często oprócz końcówki do ubijania białek mają również takie grube spiralki, właśnie do ciast drożdżowych. Po wyrobieniu nie formowałam w kulę, tylko zostawiłam w misce do wyrośnięcia. Formowanie pączków natomiast jest dużo łatwiejsze, jeśli zrobimy to w jednorazowych rękawiczkach NIElateksowych-takich przeznaczonych do kontaktu z żywnością.
Do poszukujących idealnego kształtu-najładniejszy kształt pączków uzyskałam, kiedy wałkowałam ciasto i wykrawałam pączki szklanką. Wyszły wtedy idealne, jak z cukierni. W tym roku robiłam kulki i, choć pyszne, to jednak widać po nich, że jest to produkt domowy-co jednak nie uważam za wadę, wręcz przeciwnie ;)
Do poszukujących białej obrączki-pączki naprawdę muszą być dobrze napuszone. Dorota pisze o 20-25 minutowym wyrastaniu, ale u mnie rosły ponownie aż 40 minut. Usmażone na próbę po przepisowych 25 minutach nie miały obrączki.
Do tych, którym pączki czernieją i są w środku surowe-oczywiście za duża temperatura. Termometr naprawdę ułatwia sprawę. Smażyłam po 2,5 minuty z każdej strony, ze stoperem w ręku ;)
Gość: Alex
08.02.2018 17:04 odpowiedz
Pomysł z rękawiczkami dobry, lecz może być trochę kłopotliwy (rękawiczki lubią się przemieszczać). Ja żeby ciasto nie kleiło się do rąk i blatu podczas wyrabiania delikatnie nasmarowuję dłonie i blat olejem rzepakowym i w miarę potrzeby "dobieram" oleju na dłonie. Unikam w ten sposób zbyt dużej ilości mąki w cieście.
Abeille profil
08.02.2018 17:26 odpowiedz
Wystarczy dobrać odpowiedni rozmiar i nic się nie przemieszcza :) Ale może i Twój sposób z olejem lepszy :)
izaz profil
08.02.2018 20:18 odpowiedz
Podpisuję się pod każdym Twoim spostrzeżeniem - jest to efekt zapewne wieloletniego doświadczenia i dziękuję za tę cenną notkę - pozdrawiam
Gość: Róża
08.02.2018 14:26 odpowiedz
Trochę się zawiodłam, zrobiłam wszystko według przepisu, zaczyn wyszedł mi najlepiej ze wszystkich zaczynów, ciasto drożdżowe rosło jeszcze lepiej, a mimo to wyszło tak mokre, że nawet nie dało się tego lepić i ostatecznie rzucałam w tłuszcz jakieś maziaje-racuchy, choć miały to być pączki :( Szkoda, miały to być moje pierwsze domowe pączki w moim życiu, ale cóż, spróbuję ponownie za rok - z innym przepisem.
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 14:52 odpowiedz
Prawdopodobnie źle odmierzone składniki lub za krótko wyrabiane ciasto.
Gość: Agnieszka
08.02.2018 14:18 odpowiedz
Świetny przepis! To był mój pączkowy debiut i sama się dziwiłam, że wszystko się udało. Ale trochę przesadziłam z ilością ciasta. Myślałam, że uda mi się usmażyć dwie porcje, ale zastał mnie środek nocy, więc drugą porcję ciasta po wyrobieniu wrzuciłam do zamrażalnika. I tutaj pojawia się moje pytanie... Czy z ciasta z tego przepisu (bez cytryny i wanilii) można zrobić coś jeszcze, czy po prostu poczekać aż znowu najdzie mnie ochota na pączki i wtedy dopiero je rozmrozić? No i w jaki sposób należy rozmrażać takie ciasto? Ile mniej więcej powinno trwać pierwsze wyrastanie?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 14:53 odpowiedz
Można uformować kulki i zamrozić. Rozmrażając się - będą rosły. Wtedy można je smażyć. Zawsze wyrastanie do podwojenia objętości.
Gość: Agnieszka
08.02.2018 14:02 odpowiedz
Zrobiłam paczki z przepisu ale zamiast cukru wykorzystałam maltitol w płynie (słodzik). Polecam dla osób które chcą ograniczyć ilość cukru z różnych względów. Proporcja podobna do cukru (maltitol jest ciut mniej słodki)
Gość: monika
08.02.2018 13:41 odpowiedz
Robilam paczki tak jak w opisie czyli formowalam kulki w dloniach przez co wyszly bardziej owalne czy Pani je splaszcza troche jak rosna? wole takie bardziej plaskie jak to paczek czy taki efekt uzyska sie jak sie rozwalkuje ciasto i szklanka wytnie kola?ale wiem ze Pani tego sposobu nie poleca.Dodam ze jednego paczka splaszylam przed bezposrednim smazeniem to obraczka mi nie wyszla
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 14:56 odpowiedz
Nie spłaszczam. Pączki się spłaszczą, jeśli je położymy jeden na drugim ;-). Obrączka nie wyszła ponieważ spłaszczone ciasto jest ciężkie i się topi.
Gość: angie
08.02.2018 13:16 odpowiedz
Witam , czy mogę zamiast spirytusu dodać ocet ?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 13:18 odpowiedz
Tak.
Gość: Monika
08.02.2018 12:58 odpowiedz
Jestem na etapie wyrastania ciasta, dodałam spirytus, ale zapomnialam o soku z cytryny i skórce.. Co mam zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 12:59 odpowiedz
Trudno, idziemy dalej wg przepisu.
Gość: monika
08.02.2018 12:39 odpowiedz
Wyszla mi minimalna obwodka na niektorych w ogole brak czy moze to byc spowodowane zla temperatura oleju czy bardziej zbyt krotkim/dlugim drugim wyrastaniem?Pieklam paczki bez termometru na oko i pierwsze paczki wychodzily mi surowe a pieklam po 3 min z kazdej strony po wrzuceniu na olej od razu praktycznie wyplywaly na powierzchnie ogien minimalny paczki z wierzchu az za bardzo zrumienione a w srodku surowe co zrobilam nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 12:49 odpowiedz
Zbyt krótkie wyrabianie ciasta lub zbyt krótkie wyrastanie. Prawdopodobnie temp. smażenia zbyt wysoka, najlepiej zaopatrzyć się w termometr. Na małym ogniu też tłuszcz może się zagrzać ponad miarę. 
Gość: MN
08.02.2018 11:45 odpowiedz
Witam robie wlasnie paczki maszyna z hakiem z przepusu Pani i widze ze ciasto rzadkie trochę maka ta używam do drożdżówek ale użyłam suchych drożdży czy to normalne?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 12:49 odpowiedz
Normalne.
Gość: kinia
08.02.2018 11:19 odpowiedz
6 zoltek ok rozumiem a to jedno cake jajko gdzie dodac? Robie pierwszy raz...
agnsud profil
08.02.2018 11:44 odpowiedz
Też do ciasta.
Gość: Ela
08.02.2018 11:15 odpowiedz
Ciasto wyroslo ale bardzo rzadkie Co zrobic???
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 12:50 odpowiedz
Dodać odrobinę mąki (nie 2 szklanki!), wyrobić i formować kulki zanurzajac dłonie w mące.
Gość: Marzena
08.02.2018 11:04 odpowiedz
czy ciasto ma być dość luźne ? nie da sie go uformować w kulkę ;(
Gość: Ania
08.02.2018 11:23 odpowiedz
Mam ten sam problem... Leci mi przez palce.... Czy można dodać więcej mąki żeby zgęstniało? Czy takie rzadkie ma być?
Gość: Mn
08.02.2018 11:50 odpowiedz
Ja również mam ten problem rzadkie jest dosypalam trochę maki a naszej gosposi nie ma pomocy!!!!!
Gość: Ila
08.02.2018 12:24 odpowiedz
Moje też takie było. Trochę podsypalam mąka. Po wyrośnięciu było piękne Nie klejące się ciasto. Teraz czekam aż wyrosną kulki
Gość: Dora
08.02.2018 12:31 odpowiedz
Musisz wyrabiać nawet jeśli się klei
Gość: Renata
08.02.2018 09:47 odpowiedz
Moje pączki rosną dopiero godzinę a ciasto już podwoiło swoją objestość czy już formować pączki czy jeszcze czekac?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 10:00 odpowiedz
Formować.
Gość: Majorkaz
08.02.2018 09:38 odpowiedz
Wyszly pyszne jak co roku;)))
Gość: Babajaga
08.02.2018 08:42 odpowiedz
25 g drożdży świeżych to 1 torebka drożdży suchych, dlaczego więc w przepisie 3 torebki suchych że zamian za 50 g świeżych?
Gość: Kama
08.02.2018 09:09 odpowiedz
Ja używałam wczoraj drożdży suchych i dodałam tyle co w przepisie 21g i wyszły pyszne :)
Gość: Natalia
08.02.2018 09:12 odpowiedz
Też mnie to zastanawia. Dałabym 2 opakowania, ale nie wiem co robić.
Eyrene profil
08.02.2018 09:30 odpowiedz
Standardowe torebki mają po 7-8 g, stąd takie wyliczenia.
Gość: Babajaga
08.02.2018 10:46 odpowiedz
Może i racja, moje mają 12 g, więc dam jedną, no to do roboty!
Gość: Babajaga
08.02.2018 10:53 odpowiedz
Na 0,5 kg mąki
Gość: BASIA
08.02.2018 07:19 odpowiedz
Tak się zastanawiam nad tym wyrastaniem już uformowanych pączków. 20-25 minut, ale trochę czasu minie zanim przy smażeniu dojde do ostatniej partii, w czasie smażenia pozostałe pączki cały czas będą rosnąć. Jak to powstrzymać? :D odkryć? Może jeszcze zdążę uzyskać odpowiedź przed smażeniem :)
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 10:03 odpowiedz
Nic się im nie stanie :). Proszę smażyć w szerszym garnku aby szybciej szło smażenie.
Gość: Agaton
08.02.2018 02:47 odpowiedz
Mam pytanie z cyklu: przepis na pączki dla opornych ;-)
Nie chodzi mi o nazwę mąki, bo jest tego tyle... Tylko jaki typ? Czy uniwersalny typ 450 się nada?
Czy mogę użyć pół na pół oleju rzepakowego i smalcu? Tak robiła z tego co pamiętam mama. O czym pamiętać, żeby historia się nie powtórzyła?
Na swoje usprawiedliwienie dodam, że pierwsze moje pączki smażyłam ponad 20 lat temu... (wykipiał tłuszcz,wszystko się zapaliło!) i od tamtej pory już nic, nigdy...
Patrzę na ten przepis, ślinka cieknie , chyba czas przełamać barierę strachu.
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 10:04 odpowiedz
Mąka do ciasta drożdżowego lub tortowa. Może być uniwersalna. Można użyć oleju i smalcu pół na pół. 
Gość: Monika
08.02.2018 02:30 odpowiedz
Bardzo dziękuję za przepis, moje pierwsze podejście ogłaszam sukcesem. Pączki są dość nieduże i zbite, no i zupełnie nie mają obrączki, ale są usmażone w sam raz i jak na bezglutenowe, zupełnie przypominają pączki. Po raz pierwszy od lat będę mieć pączki na Tłusty Czwartek! :)
karolina g profil
07.02.2018 21:56 odpowiedz
Aha,nie znalazłam w komentarzach,jeśli jest to przepraszam,ale jak je najlepiej przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2018 10:05 odpowiedz
Pod kloszem do ciasta w temp. pokojowej.
karolina g profil
08.02.2018 12:04 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź:)
karolina g profil
07.02.2018 21:54 odpowiedz
Moje pierwsze pączkowanie zakończone sukcesem:)Troszkę stresu miałam bo ciasto wyrabiałam ręcznie i trochę się kleiło,ale boję się podsypywania mąki jak ognia dlatego był stres czy z takiego ciasta coś przypominającego pączka wyjdzie:) i wyszło!!!Większość nawet z obrączką;)Szkoda,że nie mogę dodać zdjęcia bo dużo za dużo zajmuje,a nie bardzo umiem to wszystko poprzerabiać;)W każdym razie są ładne,mięciutkie,szprycowałam po usmażeniu i lukrowałam na koniec(duuużo lukru bo są mało słodkie).Dziękuję za wspaniały przepis i pozdrawiam życząc słodkiego jutrzejszego:)
Abeille profil
08.02.2018 08:36 odpowiedz
Jako mistrzyni Painta polecam Ci zmniejszanie zdjęć własnie w Paincie ;) Wystarczy, że wkleisz zdjęcie do Painta i zmniejszysz jego rozmiar (procentowo, np. o 50 %), przycisk w lewym górnym rogu i zapiszesz zdjęcie :)
karolina g profil
08.02.2018 12:06 odpowiedz
Dziękuję:)
Gość: Dorota
07.02.2018 21:50 odpowiedz
Pączki wyszły cudowne :) świetny przepis, przyznam się że to moje pierwsze pączki i jestem mile zaskoczona końcowym efektem cała rodzina się rozkoszowała :))
Gość: Marzena
07.02.2018 21:19 odpowiedz
Dziękuję za świetny przepis
Gość: Marta
07.02.2018 20:40 odpowiedz
Witam serdecznie. Pani Doroto jakich drożdży lepiej użyć - świeżych czy suchych ? Zawsze robiłam na świeżych ale wydaje mi się, że przy suchych jest mniej roboty. Tylko trochę się boję czy mi wyjdą pączki.
Pozdrawiam Marta
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 20:42 odpowiedz
Pączki wychodzą dobrze niezależnie od rodzaju użytych drożdży. Należy tylko drożdże dobrze przygotować, wg instrukcji na opakowaniu a ze świeżych rozczyn.
Gość: Justyna
10.02.2018 12:38 odpowiedz
Szczerze powiem, ze ja nigdy nie bawie sie w rozczyn, a pracuje najczesciej na drozdzach swiezych. Po prostu odlewam troche letniej wody lub mleka (zalezy co mamy w przepisie), rozpuszczam w tym drozdze, dodaje do reszty skladnikow i lece dalej z przepisem. Ciasta zawsze ladnie rosna i to w lodowce, bo na pierwsze wyrastanie zawsze zagniatam ciasto na noc przed spaniem i sru do lodowki (szukam oszczednosci czasu przy malutkich dzieciach).
Gość: Gosia
07.02.2018 19:53 odpowiedz
Witam czy zamiast spirytusu mogę dodać piwo, jeśli tak, to ile
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 20:23 odpowiedz
Nie tutaj, jest na blogu przepis na pączki na piwie.
Gość: Agata
07.02.2018 19:32 odpowiedz
Witam, czego mogę użyć, jeśli nie mam ani pasty z wanilii, ani cukru waniliowego? Pozdrawiam
natalia1409 profil
07.02.2018 19:43 odpowiedz
można pominąć
Gość: Anna
07.02.2018 17:49 odpowiedz
jeszcze pół godziny wyrastania, i zabieram się za formowanie pączków
Alicjao6 profil
07.02.2018 17:02 odpowiedz
Witam. Będę robić dzisiaj te pączki. Ale zastanawiam się czy ciasto robione na noc do lodówki nie wpłynie na smak. I czy jutro rano po wyciągnięciu z lodówki trzeba jeszcze wyrabiać. I mam jeszcze jedno pytanie. Jake zrobić nadzienie budyniowe do tych pączków. Dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 20:25 odpowiedz
Nie wpłynie na smak. Rano krótkie wyrobienie i formujemy pączki. Nadzienie budyniowe np. z tego przepisu.
pozdrawiam!
natalia1409 profil
07.02.2018 16:37 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu robiłam pączki! Wyszły świetne! puszyste, lekkie.. malinowe ;)
smażyłam na zwykłym oleju, bez termometru.. można powiedzieć, na oko. Nadziewałam konfiturą malinową, bomba!
Przepis zapisuję!
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 20:25 odpowiedz
Pięknie i duużo!
Gość: Julita
07.02.2018 16:20 odpowiedz
Wyszły super
Gość: Justyna
07.02.2018 15:54 odpowiedz
Dzień dobry,
pączki po smażeniu nadziewać jeszcze ciepłe czy po ostygnięciu? I jaką ilością dżemu je nadziewać aby nie przesadzić?
agnsud profil
07.02.2018 17:42 odpowiedz
Nadz
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 20:29 odpowiedz
Dowolnie, ale zależy czym nadziewamy. Jeśli budyniem to po wystudzeniu. Dżemem można na ciepło. Ja wciskam dużo dżemu, może ok. 2 łyżek? 
Gość: Renata M.
07.02.2018 15:47 odpowiedz
Witam,

pierwszy raz będę robiła ciasto dzień wcześniej i włożę je na noc do lodówki, pytanie moje, czy nazajutrz po wyjęciu ciasto powinno odstać i nabrać temperatury pokojowej, czy od razu można formować pączki.
Pozdrawiam wszystkich:) Renata M.
Gość: Dorota
07.02.2018 20:03 odpowiedz
Najlepiej od razu zacząć formować pączki, ciasto będzie lepiej współpracować. Dłużej będą wyrastać. Wyrastanie ciasta w "zimnym" sprawia, że jest delikatniejsze. Zawsze drożdżowe wyrabiam wieczorem, a rano kończę "robotę".
Gość: Renata M.
07.02.2018 20:09 odpowiedz
Pięknie dziękuję za odpowiedź Dorota. Pozdrawiam
Gość: Krysiaczek
07.02.2018 12:28 odpowiedz
Witam
Czy wkładamy ciasto na noc do lodówki już po wyrośnięciu , czy poprostu wyrośnie na rano w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 12:37 odpowiedz
Wyrośnie w lodówce.
Gość: Justyna
07.02.2018 11:20 odpowiedz
Witam. Chciałam zapyać czy na którymś etapie można mrozić pączki? Na czwartek bym zrobiła połowę i w sobotę bym zrobiła drugą połowę.
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 11:27 odpowiedz
Najlepiej je zamrozić po upieczeniu a przed lukrowaniem. Można też mrozić uformowane pączki przed wyrośnięciem. 
Gość: Amelia
07.02.2018 11:12 odpowiedz
Witam, właśnie wyrobiłem ciasto, ale wyszło bardzo luźne.. Czy przy pierwszym wyrastaniu się zagęszczanie trochę? Mąka zacznie uwalnia gluten i chyba ciasto będzie, mimo napowietrzenia, będzie gęste? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 11:27 odpowiedz
Tak, będzie inne. Jeśli odmierzyła Pani poprawnie składniki nie ma co się martwić.
Gość: poppyseed
07.02.2018 10:42 odpowiedz
Czy można pominąć drożdze? Nie lubię ich posmaku. Jeśli nie - to czym je zastąpić?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 11:24 odpowiedz
Nie można. Można trochę zmniejszyć ich ilość.
Gość: Domisia
07.02.2018 09:42 odpowiedz
Witam przymierzam się do upieczenia ich mam ten przepis sprzed kilku lat i tam jest 100 g drożdży a tu już o połowę mniej. Robiłam je 4 lata temu rozwałkowujac ciasto wyszły extra. To co mam zmniejszyć ilość drożdży?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 11:26 odpowiedz
Tak, proszę piec według przepisu, przepis już jest od kilku lat zmieniony.
Gość: Domisia
07.02.2018 12:43 odpowiedz
ale rozwałkować mogę tak jak było w starym przepisie? wtedy wychodzą ładne równiutkie pączusie :)
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 12:49 odpowiedz
Ale jak będą dziury w pączku pod skórką to ostrzegałam ;-).
Gość: JustynaPa
07.02.2018 08:47 odpowiedz
Mam pytanie, czy zamiast zwykłego mleka mogę użyć roślinnego? Np migdałowego?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 11:24 odpowiedz
Tak.
Sylwia. profil
06.02.2018 21:45 odpowiedz
Bezobraczkitoniepaczki :)
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 11:24 odpowiedz
Tak!
Gość: sharklina
06.02.2018 17:26 odpowiedz
Witam, ten % i cytrynę do ciasta, czy do tłuszczu do smażę , żeby nie chłonęły go?
agnsud profil
06.02.2018 17:46 odpowiedz
Tak jak w przepisie - do ciasta.
Gość: Kasia
06.02.2018 11:50 odpowiedz
Witam , czy ciasto na pączki mogę zrobić dzień wcześniej i piec nazajutrz rano? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2018 15:42 odpowiedz
Można wstawić do lodówki na noc ale na pierwsze wyrastanie.
Gość: pola
05.02.2018 22:04 odpowiedz
Witam, ile trzeba smażyć pączki, czy można to zrobić we frytkownicy?
agnsud profil
05.02.2018 23:04 odpowiedz
"Smażyć (...)na złoty kolor".
Warto przeglądać komentarze przed zadaniem pytania - wystarczy wpisać do wyszukiwarki komentarzy "fryt" a już na pierwszej i drugiej stronie są odpowiedzi, pewnie na kolejnych też kilka.
Można we frytownicy.
Gość: Ela
05.02.2018 16:03 odpowiedz
A jaką mąkę użyć? Wrocławską czy krupczatkę? Bo z reguły do pączków używa się tej drugiej.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2018 11:17 odpowiedz
Mąkę do ciasta drożdżowego. Polecam np. Lubellę. 
Gość: Dominika
04.02.2018 18:18 odpowiedz
Cha zamiast spirytusu mozna dodac wodke?Jezeli tak to Ile.Pozdrawiam.
Gość: asiaasia
04.02.2018 19:52 odpowiedz
spirytus powoduje, że pączki nie przyjmują podczas smażenia dużej ilości tłuszczu (bo w końcu ciasto drożdżowe to już bomba kaloryczna) ;) próbowałam robić z wódką, bo też myślałam, że wyjdzie "taniej" ale jednak na składnikach się nie oszczędza :) lepiej kupić małą buteleczkę dobrego spirytusu i mieć go potem na kilka porcji, smaku nawet nie ma co porównywać :) nawet moja babcia mówiła, że jak masz dziecko zrobić to zrób jak się powinno, albo nie rób wcale ;) pozdrawiam :)
Gość: Paula8125
04.02.2018 11:15 odpowiedz
Witam a czy 50 g drożdży na kg mąki to nie za mało ?
agnsud profil
04.02.2018 11:40 odpowiedz
Nie, nie za mało.
DanioK profil
03.02.2018 22:52 odpowiedz
Dziś upiekłem pączki z przepisu. Smakują znakomicie.
Gość: Agnieszka
03.02.2018 11:11 odpowiedz
Mam pytanie, czy te otarta skorke I sok z cytryny dodajemy do lukru?
agnsud profil
03.02.2018 13:14 odpowiedz
Do ciasta.
Gość: Miloopa
03.02.2018 08:57 odpowiedz
Pani Doroto. Po raz pierwszy bede pączki w tym roku. Proszę polecić mi jakieś niezawodny przepis oraz proszę o sugestie które z początków najdłużej utrzymują świeżość?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2018 00:24 odpowiedz
Proszę skorzystać z powyższego przepisu.
gosia84 profil
01.02.2018 20:45 odpowiedz
pierwszy raz robiłam ciasto przy pomocy miksera z hakiem i mam problem jak długo trzeba je wyrabiać ? pączki wyszły ale brak w nich białej obwódki więc zakładam że za krótko wyrabiałam ciasto
WIĘC PROSZĘ O PODPOWIEDZ JAK DŁUGO ZA POMOCĄ HAKA WYRABIAMY CIASTO
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2018 11:53 odpowiedz
Może około 15 minut? Patrzymy na ciasto: ma być idealnie wyrobione, elastyczne i gładkie (jak w przepisie). Drugą przyczyną może być zbyt krótkie wyrastanie ciasta (już po uformowaniu pączków). Są za ciężkie i toną w tłuszczu. Mają być lekkie jak piórko wtedy swobodnie unoszą się na powierzchni tłuszczu. Czasem obrączka potrafi mieć 2 cm :). 
Abeille profil
01.02.2018 10:33 odpowiedz
Dzień dobry :)
Czy spirytus/wódka dodana do ciasta wyparuje w tak krótkim czasie smażenia pączków? Mam co do tego wątpliwości... Czy leci z nami chemik? ;) Jestem w ciąży i nie chcę ryzykować.
agnsud profil
01.02.2018 11:39 odpowiedz
Procenty wyparują, bez obaw możesz jeść pączki.
Gość: Dominika
01.02.2018 00:18 odpowiedz
Każdy jeden wyszedł z zakalcem. Nawet jeden nie wyszedł jak trzeba... Ktoś ma pomysł jak na kuchence elektrycznej regulować temperaturę?? :(
Abeille profil
01.02.2018 10:26 odpowiedz
Po prostu musisz znaleźć swój sposób na pączki... Ja 2 krotnie robiłam na indukcji i wyszły super :) Usmaż jednego na próbę, jak nie wyjdzie, to drugiego na innej mocy, kombinuj. Ja smażyłam ze stoperem ;) Moja kuchenka ma 9 stopni mocy, o ile dobrze pamiętam, to smażyłam na 6... Powodzenia!
daxter profil
31.01.2018 09:54 odpowiedz
Ok dzieki tak myślałam ze bez lukru :)
Gość: Anna
30.01.2018 21:52 odpowiedz
Witam, czy jest jakiś sposób aby ominąć w przepisie spirytus? Jestem w miejscu gdzie takowy nie jest dostępny :(
agnsud profil
30.01.2018 23:23 odpowiedz
Inny alkohol się nada - rum, wódka...
Gość: Anna
31.01.2018 21:44 odpowiedz
Dziękuję!
daxter profil
30.01.2018 12:49 odpowiedz
Witam :) mam zamiar usmażyć więcej pączków czy nadmiar mogę zamrozić ? a jeżeli tak to mrozić z lukrem czy bez ? pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2018 12:59 odpowiedz
Można, bez lukru.
Gość: monia
30.01.2018 09:12 odpowiedz
zamierzam zrobic te paczki na probe z 1/4 skladnikow ile w takim razie dac zoltek 2 male?a co z calym malym jajkiem ktore jest w przepisie?jesli dam zamiast spirytusu wodke to tez 40ml?(chodzi mi o caly przepis potem sobie proporcjonalnie podziele)czy lepszy ocet
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2018 13:07 odpowiedz
Wódki też 40 ml. Dodałabym 2 małe żółtka.
miss_rochester profil
29.01.2018 21:01 odpowiedz
Robię te pączki i rzeczywiście są fantastyczne.Zawsze używałam mąki tortowej , a teraz mam manitobę czy nada się do pączków?
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2018 21:52 odpowiedz
Niektóre strony podają, że można jej użyć, ale nie jestem przekonana. Te pączki są bardzo delikatne, rozpływające się w ustach a mąka ta ma dużą zawartość glutenu, ciasto będzie bardziej sprężyste, inne. Ciężko powiedzieć, trzeba przetestować :).
Gość: Inka134
29.01.2018 17:10 odpowiedz
Witam.
Mam pewien problem. Robię drugi raz pączki, ale za każdym razem mi nie wychodzą. Otóż przed smażeniem pięknie wyrosły, ale po usmażeniu były surowe w środku. Zmniejszyłam temperature do minimum i nadal ten sam efekt. Czy mogłaby mi Pani coś poradzić? Z góry dziękuje za odpiwiedź.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2018 20:31 odpowiedz
Zazwyczaj jest wysoka temperatura - pączki szybko brązowią się od wierzchu i nie 'dochodzą' w środku. Jeśli temp. została obniżona, może nie wystarczająco długo się smażyły? Czy były dobrze wyrośnięte?
Gość: Bernadetta
02.02.2018 13:33 odpowiedz
Mi również tak się robiło gdy do pączków dawałam zimną marmoladę, za każdym razem miałam surowe ciasto w środku, nadzienie musi mieć temperaturę pokojową.
1  2  3  4  5  6  7 ... 16



Składniki / tagi