Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





24 października 2013

Przytulony placek dyniowy z powidłami


Przytulony placek dyniowy z powidłami

Przytulone dyniowe bułeczki drożdżowe z powidłami śliwkowymi. Delikatne, puszyste, bez dodatku jajek. Pieczone z dużej tortownicy, jedna przy drugiej, z dużą ilością maślanej kruszonki. W sam raz na jesienny podwieczorek :-).



Składniki:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 10 g drożdży suchych lub 20 g drożdży świeżych
  • pół szklanki mleka
  • 3/4 szklanki puree z dyni*
  • 3 łyżki masła, roztopionego
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • skórka otarta z 1 pomarańczy
  • 4 łyżki cukru
  • 1/4 łyżeczki soli

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej, mąka przesiana.

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn), dodać resztę składników. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Przełożyć je do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto mocno uderzyć, wyrobić krótko jeszcze raz.

Formę o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno.

Podzielić na 10 - 11 równych części, uformować z nich kule. Każdą rozpłaszczyć w dłoniach, na środek nałożyć pełną łyżeczkę z czubem powideł śliwkowych, dokładnie zlepić, by nadzienie się nie wydostało. Tak przygotowane bułeczki ułożyć w formie jedna obok drugiej, pozostawiając pomiędzy nimi małe przerwy (bułeczki przytulą się podczas pieczenia). Posypać kruszonką. Przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić w cieple do podwojenia objętości, na około 30 minut. 

Piec w temperaturze 190ºC przez 35 minut. Wyjąć, lekko przestudzić w formie, następnie uwolnić z obręczy.

Nadzienie:

  • 3/4 szklanki powideł śliwkowych

Składniki na kruszonkę:

  • 60 g masła, roztopionego
  • 100 g mąki pszennej
  • 50 g cukru z wanilią

Wszystkie składniki wymieszać i wyrobić między palcami na kruszonkę.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

* Można wykorzystać gotowe puree z puszki lub zrobić je samemu - skorzystaj z przepisu na domowe puree dyniowe. To proste!

Smacznego :-).

Przytulony placek dyniowy z powidłami

Przytulony placek dyniowy z powidłami

Przytulony placek dyniowy z powidłami


Dodaj komentarz
Komentarze (141)
Gość: Andzia8123
27.11.2018 15:17 odpowiedz
Za wysoka tempperatura do drozdzowego ciasta. Wysmienite ale ja piekłam w 150-165 stopni 40-45min rewelacja pulchne i delikatne i mokre....
agaga1980 profil
03.12.2017 16:41 odpowiedz
Piekę dzisiaj po raz drugi, drugi raz w wersji oddzielnych drożdżóweczek. Ciasto wychodzi idealne. Dzieciaki zachwycone smakiem, do szkoły na drugie śniadanie w sam raz!
Gość: KarolaMK
02.12.2017 21:11 odpowiedz
Po raz pierwszy się pokuszę o komentarz, choć piekę z "moimiwypiekami" kilka lat. "Dziwny chemiczny posmak"
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2017 13:05 odpowiedz
Nie mogę znaleźć innej przyczyny poza tą, że skórka pomarańczowa była mocno 'pryskana'...
Aga Mars profil
23.10.2017 20:11 odpowiedz
;D
Aga Mars profil
23.10.2017 20:10 odpowiedz
Zamiast kruszonki lukier pomaranczowy ;)

Aga Mars profil
23.10.2017 20:09 odpowiedz
Pierwszy wypiek z tegoroczna dynia :) Z polowy przepisu w formie 20 cm.
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2017 23:26 odpowiedz
Wygląda przepysznie :).
Aga Mars profil
28.10.2017 10:37 odpowiedz
Dzieki, byl pyszny ;) kolejny sprawdzony wypiek z dynia :D A dzis buleczki dynie ;)
Gość: magda
10.10.2017 17:40 odpowiedz
Ktoś pisał wcześniej o chemicznym posmaku - u mnie to samo, ciasto pięknie wyrosło, jest ładne i puszyste, ale ma dziwny posmak chemii. Użyłam hokkaido. Nie mam pojęcia o co może chodzić...
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2017 19:18 odpowiedz
Według mnie może pochodzić z pomarańczy, z jej skórki. Czy była umyta i wyparzona, delikatnie strarta czy też z białą skórką wewnętrzną?
Gość: magda
12.10.2017 17:10 odpowiedz
Możliwe, umyłam pomarańczę i delikatnie starłam, ale zapomniałam o jej wyparzeniu. Ciasto i tak zjedzone w mig ;)
Morganna profil
13.11.2016 20:06 odpowiedz
Kocham to ciasto! Moje ulubione na całym blogu.
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2016 20:09 odpowiedz
Piękne zdjęcie z dynią w tle :).
Morganna profil
13.11.2016 20:05 odpowiedz
Kocham to ciasto. Gdybym miała wybrać jedno ulubione z całego bloga, to by było to.
KasiaKo profil
28.10.2016 23:38 odpowiedz
Mam mieszane uczucia co do tego wypieku. Czytałam w komentarzach, że puree bywa zbyt mokre, dlatego profilaktycznie odsączyłam je na sicie. Przygotowanie to był horror, ciasto okropnie kleiło się do rąk, a po podsypaniu mąką kulki nie chciały się skleić. Jakoś jednak poszło i bez większego entuzjazmu upiekłam ten placek. Kruszonki nie dałam, za to posmarowałam wierzch mlekiem. Wielkim zaskoczeniem było to, że było to u mnie najlepiej, najładniej, itp. wyrośnięte ciasto drożdżowe EVER :) A minus to dziwny posmak, o którym już ktoś tu wspominał. Nie umiem namierzyć jego źródła, żadnej chemii przecież nie dodawałam, powidła też były swojskie. Może to dynia? Nie wiem, dlatego chcę to upiec jeszcze raz, może z innej partii dyni, bo mam już zimowe zapasy zamrożne.
KasiaKo profil
01.11.2016 17:49 odpowiedz
Upiekłam ponownie, tym razem użyłam puree z dyni gotowanej, a nie pieczonej i nie było tego dziwnego podmaku. Może to przypadek, a może coś w tym jest...
agnsud profil
17.03.2016 18:18 odpowiedz
Wspaniałe, puszyste bułeczki. Moja dynia była bladziutka więc koloru nie miały tak pięknego ale smak rewelacyjny. Nie lubię cynamonu ani kruszonki więc zrobiłam z kardamonem (1 łyżeczka to ciut mało, nie było go czuć tak jak bym chciała) i z pomarańczowym lukrem.
Polecam!
cała_ona profil
17.03.2016 19:31 odpowiedz
Nie lubisz kruszonki? Siostro...!:)) A i zdjęcie Twoich cudnej urody bułek przypomniało mi, że mam w zamrażarce ponad dwa kilo tartej dyni, którą wypadałoby zacząć utylizować gastronomicznie. Chyba wiem, co będzie na niedzielne śniadanie. Dziękuję za podsunięcie pomysłu!
PS. Już po zabiegu? Bo ja i moja kocia zgraja trzymamy kciuki:)
agnsud profil
17.03.2016 19:55 odpowiedz
Coś może być na rzeczy bo nie lubię też babek a zjem wszystko co z cytryną lub czarną porzeczką :).
Kciuki na razie puście, jadę w poniedziałek (a w niedzielę chyba zrobię podejście do mazurka)
agnsud profil
17.03.2016 20:06 odpowiedz
Jeszcze a propos zapasów dyniowych - polecam dyniowe scones ale w wersji wytrawnej. Robię je (i też takie bez dyni) do dań z ogólnopojętymi sosami: gulasz, leczo, potrawki itp. Cudownie piją sosiki...
cała_ona profil
17.03.2016 20:39 odpowiedz
Ale nie jesteś żadnym moim alter ego, o którym nie mam pojęcia?;)...
Dzięki za podsunięcie innych możliwości wykorzystania tej nieszczęsnej dyni - bo nie był to najmądrzejszy z moich pomysłów, to kupno dyni w ilości hurtowej. Spadła na mnie pomroczność jasna i zapomniałam, że dynię preferuję tylko w zalewie słodko - kwaśnej.
A - widzę, że ostro działasz cukierniczo przed swoim zabiegiem. Podziwiam werwę i zapał:)
agnsud profil
17.03.2016 21:17 odpowiedz
Może, może - też kupuję Wyborczą ;) A może jednak nie, bo lubię kajmak :)
Działam, działam: keks i pasztet już zamrożony, szynka do gotowania zapakowana próżniowo. Okna umyte, odkurzone moje 450 solniczek. Jestem gotowa (choć mocno wydygana).
cała_ona profil
18.03.2016 08:34
Ha - jednak nie jesteś:) Te solniczki Cię zdradziły:DD Chapeau bas - że Ci się chce ustawicznie odkurzać te kurzołapy! Mnie by już dawno szlag trafił - wymiękłabym po 50. solniczkach.
I nie dygaj - będzie dobrze:) Zamelduj się, jak będzie po wszystkim, solniczkofilu Ty jeden:)
agnsud profil
23.03.2016 16:53
Pod Twoim postem się nie da, więc tutj: melduję się z domu! Wszystko ok . Dzięki za wsparcie :)
cała_ona profil
23.03.2016 19:54
Się cieszę, że już jesteś i że wszystko gra i buczy:)
Jeśli nie masz co robić i nudzi Ci się, co jest możliwe, bo wszystko zrobiłaś w zeszłym tygodniu, to może masz ochotę wpaść do mnie i wypucować okna u mnie?...;DD To tylko 18 sztuk, niedużo:) A ruch to zdrowie, pamiętaj!:)
agnsud profil
23.03.2016 21:32
Jutro opracuję system mocowania rolki ręczników papierowych na kuli, do drugiej przymocuję gąbkę i przyjeżdżam!
cała_ona profil
24.03.2016 10:11
Grunt to innowacyjność;) Nie zapomnij opatentować pomysłu, bo wiesz - konkurencja nie śpi:) Pozdrawiam!
Esme profil
17.03.2016 23:11 odpowiedz
Wyglądają bardzo apetycznie a i kolor niezgorszy, jak dla mnie:) Co prawda jestem stworzeniem wybitnie prokruszonkowym ale z lukrem pomarańczowym musiały być pyszne.
Panna Basia profil
16.11.2015 18:28 odpowiedz
Robiłam w maszynie. Te ciasta z maszyny jakoś nie wychodzą - ciasto przerasta za każdym razem, potem jest lejące, przyczepia się dosłownie do wszystkiego, nie da się nic z niego ulepić. Niby wyrosło, niby wszystko dobrze, w smaku nam nie pasuje, pewnie to kwestia dyni - dała jakiś dziwny posmak. Mojej recenzji nie bierzcie więc pod uwagę, ale liczcie się z tym, że nie z każdej maszyny i nie z każdej dyni ciasto się uda i będzie smaczne.
izomorfia3 profil
29.09.2015 14:41 odpowiedz
:):)
malgosiama profil
29.09.2015 21:15 odpowiedz
Piękne :)
izomorfia3 profil
29.09.2015 14:40 odpowiedz
:)
izomorfia3 profil
29.09.2015 14:40 odpowiedz
Ależ dobry!Zostało mi idealnie na szklankę puree z dyni od sernika z musem dyniowym; zamroziłam je i wykorzystałam do tego ciasta...
Niebo w buzi;ciasto jesieni,idealne połączenie smaków ...cała kuchnia w cudownym aromacie...idealne ciut ciepłe jeszcze ;)

anka1309 profil
28.09.2015 01:36 odpowiedz
Wlasnie go smakujemy,ten zapach roznoszacy sie po domu.Napewno go ponownie upieke i chyba dodam wiecej dyni bo niewiem czy powinnam czuc dynie czy tylko dla koloru i wartosci jakie ma w sobie,ale napewno bedzie powtorzona.
Chocolateee profil
25.09.2015 10:34 odpowiedz
Najlepsze drożdżowe ciasto jakie kiedykolwiek robiłam! puszyste, mięciutke, delikatnie wilgotne. Wszyscy zachwyceni!:)
Aleksandra0707 profil
14.05.2015 23:51 odpowiedz
Oj, coś nie wyszło.. ciasto ślicznie rosło, wszystko według ustalonego czasu, ale jednak po 30 minutach wyjęłam typowy 'placek' drożdżowy, ciężkawy, na pewno nie puszysty... Ma też lekko dziwny posmak, jakby chemiczny, na końcu języka, nie wiem czy to a dynia... W każdym razie ciasto bez jajek u mnie nie bardzo wypaliło. Nie wiem zbytnio co mogłam źle zrobić, moje ciasto było rzadkie, chociaż puree naprawdę dosyć gęste, zagniatanie bułeczek z pewnością do łatwych nie należało, najbardziej mi jednak przykro z powodu tego posmaku i plackowatej konsystencji :( (patyczek w 100% suchy)
Aleksandra0707 profil
13.05.2015 13:12 odpowiedz
Czy można nazwać ten przepis dyniową wersją klasycznych bucht? Wychodzą mi zawsze doskonałe, to nasze ulubione drożdżowe. Tym razem chciałabym je zrobić właśnie z dodatkiem puree z dyni w cieście i konfiturą pomarańczową wewnątrz i kruszonką orzechową, jednak zastanawiam się, jak zmodyfikować przepis i czy posłużyć się tym powyższym, czy raczej tym ze słodkich pomarańczowych drożdżowek (te pieczone w formie bułeczek, każda osobno). I co wtedy z dodatkiem cynamonu, odpuścić go chyba, bo chciałam dodać tej wody z kwiatu pomarańczy... :)) pozdrawiam ze Słupska :*
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2015 18:30 odpowiedz
Tak, można tak nazwać :). Oba przepisy na bułeczki dyniowe są pyszne, z każdego będziesz zadowolona. Na pierwszy ogień zrobiłabym z powyższego.
pozdrawiam!
Aleksandra0707 profil
13.05.2015 21:30 odpowiedz
czyli też mogłabym je przetrzymać na I wyrastanie na noc? :) super, brzmią pysznie... :)) dziękuję!
Aleksandra0707 profil
14.05.2015 14:58 odpowiedz
znalazłam już odpowiedź w komentarzach, przepraszam :)
Gość: Deila
09.03.2015 20:43 odpowiedz
a czym mozna zastapic puree z dyni?
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2015 21:39 odpowiedz
Puree z marchewki/jabłka lub proszę skorzystać z innego przepisu.
Gość: Aiki
09.03.2015 20:32 odpowiedz
Ten przelicznik wcl;e nie jest taki miarodajny- ja juz sie raz nadzialam przy robirniu Kukułki, czasem lepiej to wziąść na logike i policzyc ile by trzeba było gram
Gość: Początkująca
19.11.2014 22:04 odpowiedz
Bardzo dziękuje za przekierowanie - nie widzialam, ze jest taki przelicznik na stronie. Na pewno sie przyda. Pozdrawiam i poszukam takich kolorowych miarek
Gość: Początkujaca
17.11.2014 16:27 odpowiedz
Mam ogromna prośbę na przyszłośc - czy poza takimi miarami jak łyżki i szklanki mozna byłoby podawać miary np w g. lub ml?
Bardzo by to ułatwilo zadanie początkującym :-)
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 19:28 odpowiedz
W lewej stronie na blogu znajduje się przelicznik kulinarny. Warto zaopatrzyć się też w takie miarki (lub poprosić Mikołaja ;-). Na MW często się przydają :).
Gość: beata
19.10.2014 19:06 odpowiedz
Bułeczki cudne. Ciasto pachnie pięknie pomarańczą (cynamon pominęłam bo domownicy nie przepadają), jest miękkie i puszyste. Zastanawiałam się jakiego nadzienia mogę jeszcze użyć, tzn jaki dżem z domowej spiżarni by pasował?? Może ktoś podpowie? Dodam że dla eksperymentu i żeby sprawić przyjemność mojemu Czekoladomaniakowi kilka bułeczek wypełniłam nutellą. Sama w tej wersji nie próbowałam ale mój M twierdzi, że "jeszcze ciepła bułeczka z płynną nutellą to jest to co lubi"
Misieńka profil
18.10.2014 21:19 odpowiedz
Przepyszne, mięciutkie bułeczki, piękny kolor. Użyłam dyni hokkaido, miąższ był dość suchy, ciasto nie było mocno lepkie. Jak formowałam bułeczki, to oprószałam ręce mąką i to wystarczyło. Jedyny mały minusik - kruszonka się osypywała, następnym razem użyję trochę mleka na wierzch bułeczek i na to kruszonkę.
Patib profil
11.10.2014 14:33 odpowiedz
Przepyszne, tak jak kilku osobom mi również wyszło dość rzadkie ciasto (ale to wina puree - za rzadkie miałam). Ale spokojnie dało się załadować do formy na muffinki (do każdej dodawałam łyżeczkę konfitury), wyszły cudownie. Bardzo miękkie, bardzo smaczne polecam.
Gość: Aleksandra
08.10.2014 22:16 odpowiedz
A to mleko w przepisie to do ciasta czy na rozczyn?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 22:25 odpowiedz
Z części mleka robimy rozczyn, resztę dodajemy do ciasta.
Enadeta profil
23.09.2014 17:49 odpowiedz
W zeszłym roku debiutowały, to w tym roku nie mogło się bez nich obejść!! Są tak obłędne !! Tylko niestety robiąc wczoraj zakupy zapomniałam, że powidła śliwkowe idą do nadziania i musiały być bez, ale i tak będą pyszne mam nadzieję :)
Gość: Ija Ijewna
12.09.2014 11:08 odpowiedz
Puree z dyni można zrobić też w wersji ekspresowej, w mikrofalówce. Dynię (tak samo jak w wersji klasycznej) należy umyć, pokroić i odpestkować. Następnie włożyć do dużego plastikowego pojemnika i bez zalewania jej wodą wstawić do mikrofali. Podgrzewać około 20 minut na maksymalnym grzaniu.
Zaletą tej moetody jest szykość i to, że dynia się nie przypali (jak w piecyku), ani nie rozwodni (jak przy gotowaniu).

Przepis cudowny; z wczorajszego placka zostały dwie bułeczki.
Juli profil
15.05.2014 10:08 odpowiedz
zrobiłam wczoraj z musem jabłkowym zamiast dyni i marmoladą figową smak nie z tej ziemi polecam!!!!!!!!!!!!!
Juli profil
19.01.2014 06:45 odpowiedz
To jest moj ulubiony przepis :)
Ciechana profil
11.01.2014 00:24 odpowiedz
powidła, kruszonka i ciasto drożdżowe - wyśmienite :). Przepyszne :)
Gość: ania
04.01.2014 14:47 odpowiedz
Bułeczki fantastyczne. Świetnie się odrywają. Ciasto tworzy świetną strukturę. Część cukru zastąpiłam miodem.
Za radą z jednego z komentarzy kruszonkę zrobiłam na bazie resztek ciasta. Wyśmienite. No bo co było zrobić z jedna kulką, która nie weszła do foremek...
Śliwka plus dynia to wyśmienity duet.

Także mi pasteryzacja dyni nie wychodzi więc mrożę purre w słoiczkach o różnej objętości.
Gość: kasiekh
30.12.2013 14:59 odpowiedz
czy zamiast pure ze zwyklej dyni moge uzyc butternut squash?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 15:13 odpowiedz
Tak.
Gość: Renata z Jersey City
29.11.2013 22:09 odpowiedz
Pyszny przytulaniec z polskimi powidlami ze sliwek i amerykanskim puree z dyni w puszce! Najlepiej smakuje gdy cieply jeszcze. Doskonaly z latte, kawa, mlekiem, kawa zbozowa czy czym chcecie! Wspaniale polaczenie dyni, pomaranczy, cynamonu i sliwek! Polecam na chlodne jesienno-zimowe wieczory i ranki!
Gość: aleni
24.11.2013 19:42 odpowiedz
Kolejny genialny przepis. Ciasto jest pyszne, pulchne i długo wilgotne. Drożdżowce teraz robię tylko z tego przepisu i tak będzie dopóki nie zużyję moich dyniowych zapasów. Pierwszy raz były to nadziewane bułeczki, ale teraz z lenistwa, to jako ciasto z blachy, z podwójnej porcji. Zamiast powideł dodaję pokrojoną suszoną śliwkę lub żurawinę. Czasem, jeśli nie mam, to pomijam skórkę, lub dodaję cukier waniliowy.
Na wierzch kruszonka: resztki drożdżowego ciasta, które pozostały w misce, do tego na oko: cukier, masło i mąka oraz czasami spora garść posiekanych włoskich orzechów.
kasia_p profil
19.11.2013 15:49 odpowiedz
mój wypiek, pierwszy dyniowy ;) troszkę się spiekły od góry, chwila nieuwagi, no nic ;) pominęłam kruszonkę i nadzienie, natomiast posmarowałam mlekiem i posypałam cukrem trzcinowym, potem dwie (jeszcze ciepłe) zjadłam smarując dżemem z czarnych porzeczek.. mmmm ;)
Aga18 profil
15.11.2013 14:56 odpowiedz
Czy puree z dyni można przechowywać dłużej w lodowce? Albo zapasteryzowac jakoś i jeśli tak to jak?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 19:30 odpowiedz
Można zapasteryzować. Słoki wyparzyc wrzatkiem lub w piekarniku, wypełnić puree, zagotować.
Gość: Xelolo
16.11.2013 19:20 odpowiedz
Myślę, że lepiej najpierw przegotować dynię. Pieczona i zblendowana, którą pasteryzowałam w zeszłym roku, zepsuła się.
ewaja profil
10.11.2013 19:37 odpowiedz
Przepyszny! Nałogowo piekę buchty z powidłami ale ten placek zdecydowanie je pobija. Też miałam problem z bardzo rzadkim ciastem dlatego nie dodałam mleka i nie cały tłuszcz. Myślę, że to zależy jak rzadkie jest puree z dyni. Ja gotowałam dynię i mimo odsączenia i tak zostało dużo wody. Trzeba na wyczucie robić. Polecam!
Gość: Lena
10.11.2013 18:37 odpowiedz
A mi w ogóle ciasto nie urosło. Nie mam pojęcia dlaczego :(
Anett1993 profil
09.11.2013 21:04 odpowiedz
super, wyszedł idealnie :) a smak powalił domowników i nie tylko ich :))
zielona_owca profil
09.11.2013 17:40 odpowiedz
Dosyć ciekawy ale nie zachwycił mnie.
kasia_p profil
05.11.2013 22:55 odpowiedz
mogę zamiast powideł śliwkowych użyć dżemu jagodowego?
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2013 23:46 odpowiedz
Tak, ale nie będzie pasował.
Katty profil
05.11.2013 17:38 odpowiedz
Wyszło pysznie i ... już nie został nawet okruszek :-)
Morganna profil
03.11.2013 13:46 odpowiedz
Wow, nie spodziewałam się takiego efektu. Osoby, które się wahają - bardzo zachęcam do wypróbowania tego ciasta - jest cudowne. Mnie (a dokładnie, to mojemu mężowi) wyszło bez żadnych problemów. Z podanych składników wyszedł okrąglak 25 cm i jeszcze mała keksówka.
Więcej zdjęć na moim blogu:
likethisphlog.blogspot.com/2013/11/pumpkin-bun-cake-with-plum-marmalade.html
gabrysiac profil
02.11.2013 13:30 odpowiedz
Pani Doroto, drożdżówki pycha, ale ciasto było potwornie rzadkie i skończyło się na dosypywaniu i podsypywaniu niemałą ilością mąki. W innym razie nie byłoby mowy o formowaniu czegokolwiek, a o nadziewaniu to mogłabym zapomnieć. Czy coś zrobiłam nie tak? Jeżeli ciasto ma być takie rzadkie to jak Pani sobie z nim radzi? Dziękuję
gabrysiac profil
02.11.2013 10:33 odpowiedz
Pani Doroto, drożdżówki pycha, ale ciasto było potwornie rzadkie i skończyło się na dosypywaniu i podsypywaniu niemałą ilością mąki. W innym razie nie byłoby mowy o formowaniu czegokolwiek, a o nadziewaniu to mogłabym zapomnieć. Czy coś zrobiłam nie tak? Jeżeli ciasto ma być takie rzadkie to jak Pani sobie z nim radzi? Dziękuję
Rui112 profil
01.11.2013 21:30 odpowiedz
Genialne! :D Po prostu pyszności! Ubóstwiam ten przepis.
Gość: bosula
01.11.2013 13:54 odpowiedz
a moje było dziwne nie wiem dlaczego jak ktoś wie niech mi doradzi już w trakcie wyrabiania zrobilo się plastelinowe i po upieczeniu niesmaczne
Gość: Dorcia
31.10.2013 09:29 odpowiedz
Prosiłabym o pomoc. Czy to puree z dyni to można jakoś przechowywać? Mam ogromną ochotę na ten i wcześniejsze pani przepisy z udziałem puree dyniowego, ale nie na wszystkie na raz (póki sezon dyniowy) i stąd moje pytanie czy może można to jakoś zamrozić lub za pasteryzować?
Morganna profil
01.11.2013 15:12 odpowiedz
Można pasteryzować - ja tak zrobiłam w każdym razie. Poza tym samo puree robiłam gotowane, a nie z piekarnika - robi się dużo szybciej.
Katty profil
05.11.2013 17:36 odpowiedz
ja zamrażam puree z dyni w plastikowym pojemniku; można przechowywać bardzo długo
Morganna profil
06.11.2013 12:01 odpowiedz
Zgadzam się, że lepiej zamrozić, ale to zależy, czy ma się miejsce w zamrażarce. Ogólnie dynia jest trudna do wekowania, ale jeśli się przyłoży do tego, to się uda.
29.10.2013 22:50 odpowiedz
Wczoraj go zrobiłam i już prawie nie ma :P Coś pysznego! Zakochałam się w tym placku i NA PEWNO nie raz do niego wrócę! :) Aromat pomarańczy, dyni i cynamonu świetnie współgra z powidłami :) A i samo ciasto drożdżowe jest takie, jakie lubie najbardziej... Polecam! ;)
Evitaa profil
29.10.2013 12:39 odpowiedz
Przytuliłabym kawałek takiego ciasta :)
Andzia01 profil
28.10.2013 19:07 odpowiedz
Upiekłam. Przepis bardzo podobny do tego zeszłorocznego ale co tam;) Jak zwykle wyszła pyszna drożdżówka dyniowa a powidła pasują idealnie. Poza tym są fajne dla osób, które za suchymi drożdżówkami nie przepadają. Polecam:)
Gość: palisia
28.10.2013 11:35 odpowiedz
Pani Doroto robię właśnie te ciasto, jestem etapie czekania aż ciasto wyrośnie alee...te ciasto jest bardzo rzadkie:-\ czy tak ma być czy Poprostu coś źle zrobiłam? Nie wiem jak ulepie te buleczki..
Gość: palisia
28.10.2013 22:27 odpowiedz
Zrobiłam, udało się!;))) Bułeczki wyszły cudowne! Wszystkim smakowały i już wszystkie prawie zjedzone:) nie wiem jak zmieściły się Pani aż 11 bułeczki w tej tortownicy bo mi weszły do tej formy(25cm) tylko 7:) resztę zrobiłam w keksówce, i żeby się trochę różniły zrobiłam pozostałe 4 z powidłami truskawkowymi:) i dodawałam tego nadzienia znacznie więcej niż w przepisie, dzięki czemu powidła rozłożyły się na dnie bułeczki i wyszły jeszcze lepsze niż się spodziewałam:)
Gość: Madeleine
28.10.2013 09:55 odpowiedz
Pani Dorotko,
mam prosbe - czy moglaby Pani we wszystkich przepisach zaznaczac, czy temperature jest z termobiegiem czy bez. Pieke non stop z Pani przepisow, czasem sie udaja czasem nie. Ta notka przy temperaturze by bardzo pomogla.
Dziekuje
Gość: creepiee
27.10.2013 17:56 odpowiedz
zrobiłam! przepyszne :) jedyne co, to ciasto mi się troszeczkę kleiło i podczas formowania bułeczek musiałam sporo podsypywać mąką. Nie jest za mocno dyniowe, po prostu idealne, wilgotne, mięciutkie, pachnące cynamonem :) na pewno je jeszcze powtórzę :)
kangurzyca profil
27.10.2013 14:33 odpowiedz
I jeszcze w przekroju :)
kangurzyca profil
27.10.2013 14:33 odpowiedz
WYŚMIENITE ! Zrobiłam z dżemem truskawkowym,pominęłam skórkę pomarańczową a że nie miałam cynamonu to dodałam domową przyprawę do piernika i świetnie się ona komponuję :-) U mnie ciasto wprawdzie nie jest tak żółte/pomarańczowe jak u Dorotki ale czy to ważne :) ?
27.10.2013 00:48 odpowiedz
Bardzo w moim guście. Ostatnio oszalałam na punkcie dyni :) Zresztą jak co roku ;)
ZuzoldaS profil
26.10.2013 17:22 odpowiedz
Właśnie robimy z córeczką. Akurat zostało tyle puree z dyni po ostatnim wyrobie. Tylko ja robię bez skorki bo dzieciaki nie lubią:)
Gość: alicja
26.10.2013 12:35 odpowiedz
Czy dynia podczas pieczenia koniecznie musi być ze skórką? Dzieciaki chcą lampion. A jak to pogodzić z pieczeniem?
Gość: zapiecuch
26.10.2013 10:13 odpowiedz
upiekło się, jednak dla mnie mocno czuć dynię a ona ma specyficzny zapach i smak, chyba że to kwestia ostudzenia ciasta?
Gość: Ela
26.10.2013 12:19 odpowiedz
Jeśli przeszkadza ci smak dyni to zastąp ją marchewką.
Gość: zapiecuch
27.10.2013 21:28 odpowiedz
miałam duży kłopot z zapachem ciasta i nie wiem czy to kwestia doboru dyni? czy cos zle zrobilam z ciastem?
jak juz sie upieklo, bylo czuc intensywny dziwny zapach dyni. Nie udało mi sie zjesc wypieku, wylądowało w koszu. Zapach byl taki jaki perfumowany, chemiczny, dyniowy. Zastanawiam sie wiec, gdzie zrobilam blad? czy taki zapach, smak ma dynia w wypiekaach?
kaja70 profil
28.10.2013 11:44 odpowiedz
moje też miało ten dziwny chemiczno - perfumowany zapach, ciekawe skąd, bo to nie pierwszy mój wypiek z dyni. Może pominąć cynamon?
Gość: zapiecuch
29.10.2013 08:26 odpowiedz
ja sobie myślę, że może to dobór rodzaju dyni? bo przecież są różne. Albo może sposób przyrządzenia puree? Bo ja wstawiłam do piekarnika a potem zmiksowałam. Gdyby zrobić na parze? albo krócej trzymać w piekarniku, bo moja dynia po wyjęciu już była w zasadzie puree, łyżką drążyłam miąższ a zmiksowałam lekko
kaja70 profil
29.10.2013 14:13 odpowiedz
nie dodałam cynamonu i rzeczywiście nie ma tego dziwnego posmaku.
Gość: zapiecuch
30.10.2013 08:27 odpowiedz
dobrze wiedzieć, że jedna łyżeczka cynamonu robi wielką różnicę:)
Gość: zapiecuch
25.10.2013 22:50 odpowiedz
czy to normalne, że po wyrośnieciu ciasta, kiedy zaczęłam je wyrabiać drugi raz opadła do początkowej objętości?
Gość: Gość
25.10.2013 14:35 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedz
Gość: Gość
25.10.2013 14:15 odpowiedz
Czy do ciasta dodaje się jakiś tłuszcz mam na myśli (masło bądz olej) w przepisie nie widzę.
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2013 14:24 odpowiedz
Tak, 3 łyżki masła, już dopisuję.
Gość: edzia
25.10.2013 14:13 odpowiedz
czy bułeczki można zrobić z maki pełnoziarnistej?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2013 14:25 odpowiedz
Tylko w proporcji pół na pół z mąką pszenną zwyklą.
Gość: twiggy8
25.10.2013 13:50 odpowiedz
TRAGEDIA! Wszystko sobie naszykowałam, rozczyn gotowy, składniki w temp. pokojowej i....okazało się, że musiałam źle zapasteryzować puree z dyni gdyź zakisiło się:( A tak miałam ochotę na ten przepis.
asiuniapu profil
25.10.2013 11:45 odpowiedz
U mnie ciasto właśnie garuje ;)
Gość: Magda
25.10.2013 11:14 odpowiedz
Ja dodam ze mozna zrobic na wodzie zamiast melka lub na mleku kokosowym (rozcienczonym 1:1) i wtedy mamy doskonały wiepiek dla alergików ze skazą białkową. Ja to piekłam (u mnie nazywa sie to buchty dyniowe) jak córa miałą skazę i ja byłam rok bez mleka, jejek. Dynia doskonale zastepuje jaja w cieście.
Gość: zapiecuch
25.10.2013 09:21 odpowiedz
Super przepis p. Doroto:) właśnie miałam dziś piec drożdżowe z dynią i wybiorę ten przepis:)

czy jak ciasto jest już uformowane w bułeczki, w środku z powidłami i ma postać 30 min do drugiego wyrośnięcia, to czy, w tym momencie mogę wstawić do lodówki na noc, i rano wyjąć, poczekać aż urośnie i wstawić do pieca?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2013 12:50 odpowiedz
Tak, możesz tak zrobić. Z lodówki bułeczki na pewno od razu pójdą do piekarnika, ciasto wyrośnie w lodówce.
Gość: zapiecuch
25.10.2013 13:46 odpowiedz
super:) dzięki
Aga18 profil
25.10.2013 08:48 odpowiedz
Czy ktoś może mnie oświecić gdzie znajdę przepis na puree z dyni. Wszyscy wydają się wiedzieć jak ke zrobić a ja nie mam pojęcia :-( Z góry dziękuje
diego profil
25.10.2013 09:28 odpowiedz
Na samym końcu wpisu pod informacją dla maszynistów jest dokładny opis jak przygotować puree z dyni :)
Gość: zapiecuch
25.10.2013 13:48 odpowiedz
dokładnie, podążaj za gwiazdką
:)
Aga18 profil
30.10.2013 20:43 odpowiedz
No dzieki. Trochę mi to zajęło ale znalazłam. A zawsze myślałam ze mądra jestem...
gorginka profil
25.10.2013 07:41 odpowiedz
pani dorotko czy powidła można zastąpić np drzem pomarańczowym? ( karmienie piersią nie chcę śliwek) i jeszcze takie pytanie, czy ta bułka jest lekka, czy ciężka jak to czasami drożdżowa?
tunrida profil
25.10.2013 10:05 odpowiedz
hmmmm sama karmiłam i z tego co wiem, to dla brzuszka kruszynki lepsze są śliwki niż cytrusy :)
myślę, ze spokojnie nadzienie można dowolnie zamieniać, dżem powinien być po prostu dość twardy (gęsty), żeby dobrze się go zawijało i żeby nie wypływał :)
natomiast konsystencji bułki nie znam, ale myslę, że poznam ją już niedługo ;)
pozdrawiam
gorginka profil
25.10.2013 18:57 odpowiedz
Dzięki dziewczyny za odzew. Mała ma wzdęcia, chociaż lekarze zapewniają ze to normalne bo się wykształcaja jelitka, ja unikam wzdymajacych rzeczy, stąd obawa przed śliwkami,a cytrusy to bardziej uczulają, tak rzuciłam teb pomarańczowy boakurat mam, ale jeszcze pomyśle. Pani dorota z taka prędkością dodaje przepisy, ze jak już jakiś wypatrzeć, następny już się pojawia. Staram się wybierać takie delikatne, ze względu właśnie na karmienie.pozdrawiam
Gość: Kaja
25.10.2013 10:36 odpowiedz
gorginka: chodzi o zastąpienie śliwek bo pestkowe? ja też przy karmieniu piersią bałam się wszystkiego co ma pestki, co jest kwaśne, co jest w ogóle, aż w końcu włosy mi zaczęły garściami wypadać bo nic już nie jadłam oprócz chleba. W końcu pani doktor nakrzyczała na mnie i kazała mi wszystko jeść, oprócz kapusty kiszonej w dużych ilościach. Ale jeśli masz powód do niepokoju to daj marmoladę wieloowocową. Pozdrawiam Kaja
Gość: ziuz
26.10.2013 18:30 odpowiedz
gorginka i Kaja
wlosy wypadaja po porodzie, bo wypadaja - hormony i te sprawy, a nie dieta są tu przyczyną. czego byscie nie jadly, wypadna :) ale odrosna, nie martwcie sie - mam za soba dwie ciaze, wiec wiem, co mowie ;)
a co do diety - u moich chlopakow (pierwszy - 5 - 6 godzin kolkowego ryku) sprawdzilo sie przejscie na diete bezmleczna. jadlam wlasciwie wszystko, oprocz mleka i przetworow (uwaga na wedliny - sa szprycowane laktoza!). ok. 3 miesiaca zycia dzieci zaczelam rozszerzac wlasna diete i sie udalo :)
wiec nie ma dramatu, da sie przezyc. ale pamietajcie, ze kazdy maluch jest inny. :)
madziara profil
25.10.2013 00:20 odpowiedz
hmmm chyba trzeba sprobowac zwlaszcza ze wiem gdzie kupic gotowe puree z dyni i nie musze go robic samej
Gość: a.
24.10.2013 23:08 odpowiedz
Ja troszkę na inny temat z nieco innego punktu widzenia.
Bardzo bardzo się cieszę, że w końcu ukazała się książka z Pani przepisami, ale... ale.. szkoda, że książka jest dostępna TYLKO w sieci empik - ja mam księgarnię i dla mnie Pani pozycja do sprzedaży jest nie do zdobycia, dzwoniłam wszędzie!!! a szkoda, bo mnóstwo osób o nią pyta a jeszcze więcej innych, którzy nie wiedzą jeszcze o istnieniu Pani bloga a na pewno by kupiło gdyby tylko tą książkę zobaczyło
kruszysia profil
25.10.2013 16:49 odpowiedz
Dołączam się do powyższej uwagi a. Książki nie ma w hurtowniach zaopatrujących księgarnie (sprawdzałam w Azymucie i Oramusie), a moi klienci mają z czterysta kilometrów do najbliższego Empiku...
cała_ona profil
26.10.2013 10:12 odpowiedz
Możliwe, że empik ma wyłączność na sprzedaż do jakiegoś czasu. Wydawcy często w ten sposób 'współpracują' z tą sieciówą, a potem płaczą, bo współpraca z tym marketem jaka jest, to nie trzeba głośno mówić. Inną sprawą jest, że zwyczajnie w ten sposób traci Pani potencjalnych klientów, bo nie każdy ma ochotę robić zakupy w empiku. Szkoda.
bożena76 profil
26.10.2013 12:24 odpowiedz
popieram:)
Gość: ziuz
26.10.2013 18:32 odpowiedz
Dziewczyny, to - jak sadze - kompletnie nie zalezy od Doroty. Poza tym ludzie, ktorzy maja daleko do empiku, moga zamowic ksiazke przez internet.
Gość: nesja
24.10.2013 22:38 odpowiedz
odpływam...
Gość: Dori
24.10.2013 22:10 odpowiedz
Wlasnie robie, ale poki co ciasto w maszynie jest bardzo rzadkie :(
Nie wyobrazam sobie lepienia z niego czegokolwiek, ale zobaczymy za 40 minut.
Sarang profil
25.10.2013 21:44 odpowiedz
U mnie to samo. Mega rzadkie w maszynie. Podsypałam dużo mąki jak robiłam kulki. Teraz siedzi w piekarniku. Ciekawe co z tego będzie bo zaczęłam je robić jak w przepisie nie było jeszcze masła.
Gość: yasia
24.10.2013 22:09 odpowiedz
Zawsze się zastanawiam, czy do Pani przepisów z pure dyniowym nadawałaby się dynia hokkaido. A może jakiś inny gatunek byłby lepszy?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2013 13:10 odpowiedz
Dynia hokkaido nadaje się swietnie. Kazda dynia, nawet marchewka ;-).
parabucha profil
25.10.2013 14:21 odpowiedz
Jeśli zależy Ci na intensywnym żółtym kolorze to Hokkaido jak najbardziej się nadaje. Bo moje ciasto z dodatkiem puree z dyni makoronowej jest tylko lekko żółciutkie;)
Gość: Oliweczkaaaaaaaa
24.10.2013 20:29 odpowiedz
Czy dynię można ugotować do miękkości zamiast piec w piekarniku?
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 20:30 odpowiedz
Tak.
Gość: Anna
24.10.2013 19:39 odpowiedz
A czego mozna dodac oprocz dyni? Marchewke? Pozdrawiam..
Gość: twiggy8
24.10.2013 19:30 odpowiedz
dynia pełni tu rolę jajek? Chyba zaraz zrobię:)
Dorota, Moje Wypieki
24.10.2013 19:32 odpowiedz
Niekoniecznie - jest na blogu trochę przepisów na ciasto drożdżowe bez jajek i bez dodatku dyni :).
bajabongo25 profil
24.10.2013 19:06 odpowiedz
jadłabym! :D
david.5 profil
24.10.2013 18:49 odpowiedz
Ale apetycznie i ile kruszonki, ahhh ;-)!



Składniki / tagi