Komentarze (553)

Słodkie drożdżówki - serca z orzechowym nadzieniem

Mój osobisty drożdżowy przebój tegorocznej jesieni. Przepyszne drożdżówki z uzależniającym orzechowym nadzieniem. Nie można im się oprzeć i jestem pewna, że się w nich zakochacie :-). Zwinęłam je w piękne serducha (jeden ze sposobów formowania pluszek). Ciasto drożdżowe jest przyjemne do wyrabiania i elastyczne do formowania. Bardzo, bardzo polecam!

Składniki na 10 sztuk bułeczek:

  • 160 ml mleka
  • 2,5 łyżki cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 30 g masła, roztopionego
  • 7 g drożdży suchych (1 opakowanie) lub 15 g drożdży świeżych

Dodatkowo:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka, do posmarowania

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto ponownie krótko wyrobić, podzielić na 10 równych części (około 65 g każda), formując z nich kulki.

Każdą część rozwałkować na placuszek.

Na wierzchu posmarować nadzieniem.

Następnie zwinąć razem z nadzieniem, w taki sposób jak zwijamy naleśniki.

Następnie naleśnik złożyć na pół.

Ostrym nożem przeciąć go w połowie, pozostawiając nieprzecięte 2 cm od góry.

Wywinąć na boki rozcięte części, by otrzymać kształt serca.

Ułożyć na blaszce w sporych odstępach (urosną duże).

Przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić w cieple na 30 – 40 minut do wyrośnięcia – powinny podwoić objętość. Przed samym pieczeniem warto posmarować jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15-17 minut. Wyjąć, wystudzić ma kratce.

Składniki na orzechowe nadzienie:

  • 200 g zmielonych orzechów włoskich lub pekan
  • 100 g brązowego cukru
  • 80 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 40 ml rumu (można zastąpić aromatem rumowym, do smaku)
  • pół łyżeczki cynamonu

Wszystkie składniki wymieszać, lekko rozcierając.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough'. Po skończeniu programu (1,5 h), ciasto wyjąć, krótko wyrobić, podzielić na 10 części. Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Słodkie drożdżówki - serca z orzechowym nadzieniem

Słodkie drożdżówki - serca z orzechowym nadzieniem

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 553 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Witam, chciałam zapytać czy ciasto można zastąpić zamrożonym ciastem półfrancuskim z przepisu na makowiec? Jezeli można to jak z nim postępować? Został mi po świętach jeden zamrożony płat i byłoby jak znalazł.

  2. Pieczone po raz drugi, są przepyszne! 🙂 Świetnie się nadają do mrożenia, dziś w wersji z wiórkami kokosowymi na życzenie mojej córki 🙂

  3. Ludzie kochani…..co ta Pani Dorota z nami robi :-)….. co Ona robi??? To niewiarygodne jak uzależnia….. i nawet nie spostrzegłam się kiedy i jak to się stało. Dziękuję

  4. A podwójnej porcji ( oczywiście u mnie i tak wychodzi 2 razy więcej sztuk – teraz 44 sztuki!) na Walentynki. Jak zawsze dobreńkie…gdy mi brakuje śmietany kremówki, to dodaję zwykłej 18% śmietany, czasem jogurtu greckiego, bo przy takiej ilości muszę dorabiać nadzienia…czasem chlupnie mi się za dużo rumu…czasem dodam trochę syropu klonowego…świetnie się mrożą, a po odgrzaniu w piekarniku, jak świeże. Dorotko, dziękuję za ten i inne przepisy, a jestem z Tobą od samego początku blogu!

  5. "Mielone" orzechy czyli jak mąka orzechowa (np. z malaksera), czy raczej jak mak (namoczone i przepuszczone przez maszynkę)? Szykuję się do nich 😀

  6. Pani Doroto, czapki z głów za pomysł na nadzienie! Najchętniej zjadłabym je samo, łyżką 😀
    Moje ciasto wymagało większej ilości mleka, było bardzo sztywne. Następnym razem (bo takowy na pewno będzie) dam syrop cukrowy (jak w hot cross buns) na świeżo upieczone, gorące bułeczki.
    Przepis mega!

  7. Pani Doroto, szybkie pytanie, bardzo proszę o odpowiedź bo niedługo zabieram się za te drożdżówki! Zamierzam robić ze świeżych drożdży więc najpierw robię rozczyn – dodaję tutaj te składniki z przepisu na rozczyn czyli cukier, mleko i mąka i teraz w przepisie dalej jest 160 ml mleka, 2,5 łyżki cukru, czyli dodaje je dodatkowo do gotowego rozczynu jako kolejne składniki tak ?? Bo już zgłupiałam :/

      1. ok, czyli do tej pory robiłam źle :/ choć wychodziły ok drożdżówki z różnych przepisów. Przepraszam za męczenie, ale chciałabym mieć pewność. W przepisie jest 15 dag drożdży. Robię więc rozczyn z proporcjonalnych ilości składników, czyli wychodzi, że powinnam dać do rozczynu około 40 ml mleka (plus cukier i mąka proporcjonalnie). I teraz wracam do przepisu na drożdżówki gdzie jest 160 ml mleka, więc powinnam odjąć te 40 ml mleka i dodać tylko 120 ml tak? Już będę wiedziała na przyszłość. A drożdżówki pyszne !!!

  8. Pani Doroto, planuję zrobić te drożdżówki, ale część chciałbym zrobić dla dzieci, które nie lubią orzechów, jakie inne nadzienie serowe lub czekoladowe Pani proponuje? Serowe to bym wzięła na przykład przepisu na drożdżówki z morelami np, a czekoladowe? Może posmarować nutellą, ale czy nie wypłynie nic? Już mam ochotę na nie 🙂

  9. Upiekłam dzisiaj te bułeczki, oczywiście z podwójnej porcji.Są obłędne,nie miałam orzechów włoskich ani pekan,więc zrobiłam z fistaszkami.Jak bym miała wybrać orzechowe serca czy drożdżówki z makiem które robiłam również z pani przepisu to nie mogłabym się zdecydować które zjeść ,bo oba przepisy wspaniałe

    1. Można. Większość dobrze się mrozi. Jeśli ma Pani wątpliwości można pytać pod konkretnym przepisem.

  10. Buleczki swietne i smaczne ale nawet trzymałam 4-5 min dłużej niż zalecane 15-17 min z przepisu i jakies blade a w tym grubszym miejscu "łączeniu" jakby miejscami nie dopieczone -takze wg mnie trzeba dłużej potrzymać.

      1. No to ja mam niezwykle głupie pytanie i proszę mi wybaczyć 🙂 Jak to jest, że ciasto drożdżowe lubi ciepło a można je wstawić do lodówki ? 🙂 nic mu nie będzie? 🙂 Pytam, bo też planuję wyrobić dzień wcześniej a piec następnego dnia, tylko ciepło i lodówka nie idą mi w parze :/ czyli wyrabiam ciasto wieczorem, odkładam w ciepłe miejsce, czekam 1,5 godziny aż wyrośnie i wstawiam do lodówki (będę kontynuować następnego dnia po południu) ?

        1. Jeśli masz w planie pieczenie po południu to lepiej wyrobić rano i wstawić od razu do lodówki – ładnie wyrośnie do tego czasu.
          Jeśli wstawiamy ciasto do lodowki to nie czekamy aż wyrośnie tylko wstawiamy od razu po wyrobieniu – przez kilka godzin wyrośnie i w chłodzie.

  11. Te drożdżóweczki robiłam w zeszłym roku. Już samo nadzienie było palce lizać! Wyszły pyszne, do tego ten nietuzinkowy kształt! Drożdżówkami podzieliłam się ze współpracownikami, byli zachwyceni- nawet robili zdjęcia 😉

  12. Mocno mnie rozczarowały te drożdżówki, robiłam dokładnie tak jak w przepisie i wyszły dosyć ciężkie, nadzienie orzechowe w smaku bardzo przeciętne, jedyne co mi się podobało to wygląd. Z pewnością drug raz już nie powtórzę.

  13. Jeśli użyjemy aromatu rumowego to jaką jego ilość, pierwszy raz będę go używać i nie mam pojęcia jak dużo trzeba go wlać.

  14. Witam serdecznie,

    czy mogę masę orzechową zrobić na bazie serka mascarpone? Nie wiem jak zachowa się podczas pieczenia, a akurat mam taki, który wypada zużyć 😉

  15. Do przepisu wróciłam po roku przerwy i drożdżówki stały się hitem minionego weekendu – były pieczone dwa razy na życzenie dziecka i gości (zabrane również na wynos). Hit! Łatwe wykonanie i świetny efekt!

  16. Czy bułeczki można wysmarować np. nutellą albo roztopioną czekoladą?
    Albo czy orzeszki ziemne również można zmielić i użyć jak włoskich?

  17. U mnie przebój minionej wiosny. Robione wielokrotnie, najczęściej z podwójnej porcji i z orzechami laskowymi mniam mniam ;)))
    P.S. No wreszcie się zmobilizowałam do pierwszego komentarza, chociaż z bloga korzystam już od paru ładnych lat. Dzięki, Dorotko! Życzę udanych i smakowitych wakacji Tobie i wszystkim użytkownikom bloga, których komentarze czytam i które często są dla mnie bardzo pomocne ;)))

  18. Drożdżówki zaliczone. Pyszne choć moje wyszły dosyć słodkie. Następnym razem dodam odrobinę mniej cukru 🙂

  19. Dodałam trochę masła z mlekiem i miodem…teraz czekają aż podrosną? Z ciastem fajnie się pracowało. Wyglądają ładnie….już nie mogę się doczekać:)

  20. Nie mam śmietanki ale mam jogurt, mleko , twaróg..czy mogę cos z tego pokombinować zamiast smietanki? czy dodać coś innego np. miód?

  21. Witam serdecznie. Czy można zastąpić mąkę pszenną , kukurydzianą? Pytanie ze względu na bezglutenowca 🙂 Z góry dziękuję 🙂

  22. witam serdecznie, czy nadzienie orzechowe można wykorzystać do palmierów z ciasta francuskiego? z góry dziękuję za odpowiedź:)

    1. dopiero teraz widzę że jest wyszukiwarka w komentarzach….i tym sposobem znalazłam odpowiedź:) przepraszam za ponowienie pytania, ale dopiero uczę się tej strony, choć wypieków już parę z niej zrobiłam. Gratuluję bloga Pani Dorotko, przepisy są rewelacyjne!

  23. Czy tą masę można byłoby wykorzystać do Twojego sernika orzechowego, tego gdzie masa znajduje się na dole, a masa serowa na górze? 🙂 Jeśli tak, czy też trzeba byłoby ją podgrzać, aby cukier się rozpuścił?

  24. Mam pytanko: Jak zmodyfikować ten przepis, żeby krócej wyrastało ciasto, jak w norweskich cynamonkach do 25 minut ? Próbowałam nadzienie orzechowe zastosować do ciasta od tych cynamonek norweskich ale to nie jest "to". Stąd moja prośba.

    1. To ciasto wymaga takiego wyrastania jak w przepisie. Przyspieszyć wyrastanie ciasta drożdżowego mogą jedynie upalne temperatury w domu. Choć zbyt wysokie też niedobrze.

  25. przepyszne, właśnie wyjęłam z piekarnika i już żałuje, że zrobiłam tylko jedna porcję i, że muszę się nimi dzielić z Rodzinką 🙂
    z ciastem idealnie się pracuje, masa orzechowa przepyszna

  26. A ja mam pytanie o nadzienie, osobiście uwielbiam orzechowe, ale dzieci wiadomo… czekolada. Jak zrobić nadzienie czekoladowe do tych bułeczek, czekolada/ kakao? (sposób zwijania ma pozostać podobny bo część jednak będzie z orzechami dla dorosłych 😉 ). Proszę o podpowiedzi

  27. Bułeczki przepyszne:) Mąż myślał na początku, że to kupne. Mam takie pytanie czy można użyć tego samego przepisu i zrobić z tego ciasta rogaliki?? I ile wtedy należy piec takie rogaliki?

  28. Bułeczki zaliczone. 🙂 Z ciastem nie było problemów, nadzienie zrobiłam orzechowe i kokosowe z przepisu na kokosowe bułeczki tylko zapomniałam o jajku, dobrze że mimo to jednak większość została na swoim miejscu. Teraz chodzi za mną nadzienie pistacjowe tylko zastanawiam się czy nie masz przypadkiem sposobu na obranie pistacji z tych takich brązowych skórek. W smaku nie przeszkadzają jakoś bardzo ale nadzienie wyszłoby pewnie takie brązowawe a nie zielone.

  29. Witam!!! Mam zamiar jutro upiec te przepyszne bułeczki ma tylko pytanie czy zamiast mleka można dać wodę ( taka zwykła przegotowana czy gazowana i czy ma byc letnia czy zimna??) i czy masło można zastąpić oliwą jeśli tak to ile tej oliwy? I jak długo piec w piekarniku z termoobiegiem??

    1. Można dodać wodę, oby nie gorącą. Masło można zastąpić olejem, nie oliwą, ilość taka sama. Pieczemy wg przepisu, pamiętając o tym, że każdy piekarnik piecze trochę inaczej.

  30. Chcę upiec te bułeczki na walentynki ale 10 to trochę za mało, zastanawiam się czy mi wyjdą jak zrobię mniejsze o połowę i krócej będę piekła. Ewentualnie, mogłabym zrobić z podwójnych proporcji tylko wtedy połowę zrobiłabym z innym nadzieniem, chodzi za mną kokosowe tylko nie wiem czy wiórki potraktować jak orzechy i też zrobić z rumem i śmietanką czy może inaczej. Myślałam żeby rozpuścić białą czekoladę, wymieszać z wiórkami i może śmietanką i tym smarować tylko czy mi to wszystko podczas pieczenia nie wypłynie?

  31. Pani Dorotko proszę o pomoc 🙂
    Chcę zrobić serduszka na Walentynki. Problemem jest farsz. Moje dziecko jest uczulone na orzechy. Może ma Pani w zanadrzu jakiś inny pyszny farsz (może z białego serka…)?
    Z góry dziękuję za pomoc 🙂

  32. Pani Dorotko – pierwszy raz w życiu widziałam coś takiego: wrzuciłam składniki do malaksera, jak zwykle, a tu zonk – ciasto było bardzo gęste i zamieniło się w jakby posklejaną, suchawą kaszę :/ Dolałam dodatkowo coś pomiędzy 120 a 150ml, przełożyłam ciasto do miski i zarobiłam ręcznie – dopiero wtedy zaczęło przypominać konsystencją ciasto drożdżowe. Tyle że prawie nic nie urosło, a drożdże miałam świeże, a rozczyn zrobiłam z letniego mleka i łyżeczki cukru… Dziwne to bo widzę, że wszyscy bułeczki wychwalają a i mi z Pani przepisów ciasto drożdżowe wychodzi raczej za rzadkie niż za gęste 😀 O co chodzi??

      1. Właśnie wszystko idealnie odmierzyłam moimi nowymi supermiarkami 😉 No chyba że miarki źle opisali 😉 Będą próbowała jeszcze kiedyś je zrobić, zobaczę, co wyjdzie 🙂

  33. przepyszne, oryginalne w smaku i piękne!

    ps. piekłam sporo dłużej, zwłaszcza te większe nie byly dopieczone po 17 minutach;/

  34. Dzień dobry, czy można użyć nadzienia do gotowego ciasta francuskiego i zawinąć jako ciasteczka? Ile wtedy pied?

  35. drożdżówki upieczone i zjedzone :-). Bardzo smakowały mężowi nawet trochę przeschnięte /na trzeci dzień/. Przepis niezwykle czytelny i prosty. Muszę przyznać, że piekę różne słodkości od wielu lat i wpadki zdarzają mi się rzadko. Przy drożdżówkach zapomniałam o cynamonie w nadzieniu, a i tak wyszły pyszne. Dziękuję p. Doroto za wspaniałe przepisy. Na święta też napewno skorzystam w wielu z nich.

  36. Dałam je teściowej, myślałam , że nie wyjdzie z zachwytu, za wygląd i oczywiście smak całowała mnie przez pół wieczoru. Boskie buły.

  37. Czy do tych serduszek nadawałoby się nadzienie z maku jak w rosyjskich pluszkach? Tj. masło+cukier+ mak niemielony? Czy wyjdą zbyt suche?

  38. Skorzystałam z przepisu i upiekłam nie drożdżówki, a rogale. Dzisiaj w Poznaniu zajadają się marcińskimi, a ja od niedawna na obczyźnie i problem z makiem był. To nadzienie orzechowe pyszne! Pozdrawiam

  39. To moje pierwsze podejscie do drożdzowego ciasta, ktorego unikałam jak ognia, bo wydawało mi sie bardzo trudne i balam sie ze mi sie nie uda…
    zrobiłam wczoraj te serduszka dla mojego Serduszka 😛 i troche je podrasowałam 😀 tzn do ciasta dodałam trochę kakao i barwnik spożywczy czerwony. Zrobiłam je z dzemem malinowym (własnej roboty). Wyszły super 😀 jestesm z siebie dumna 😛
    dzieki za przepis!
    moze to drozdzowe nie takie straszne… 😛 dzis bede robila z gruszkami i cynamonem 😛

  40. mniaaaaammmm…samo nadzienie jest przepyszne, jak na razie czeka na buleczki 😛 zrobilam je z orzechow laskowych, cukru z wanilia i baileysa… musze sie opanowac zeby przestac je wyjadac…

  41. Pani Dorotko, chciałabym zrobić nadzienie na bazie wody różanej, z czym ją połączyć? Ze śmietanką, z cukrem, masłem? Co by mi Pani doradziła? 🙂
    pozdrawiam!

    1. Jako nadzienie mogę polecić użycie konfitury różanej. Wodę różaną można dodać do samego ciasta, dla zapachu.

      1. niestety konfitura różana jest u mnie niedostępna 🙁 a gdybym połączyła łyżeczkę ze zblendowanymi migdałami ze śmietanką?

        1. Nie jestem pewna, czy jej zapach się przebije przez migdały, czy razem to połączenie nie będzie smakowało po prostu dziwnie? Trzeba spróbować :-).

          1. Dzisiaj upiekłam. Wyszło 9: 6 zrobiłam z orzechowym nadzieniem według przepisu, dwie przełożyłam zblendowanymi migdałami (objętościowo podobnie co orzechów włoskich) z 2 łyżkami wody różanej, 70 g cukru wanilinowego i ok. 80 ml słodkiej śmietanki (aż była gęsta masa) i ostatnią zrobiłam z marmoladą z dzikiej róży. Każdego nadzienia miałam na zapas, a po tym kiedy upiekłam pierwszą blachę, brat i tata w sekundę pożarli połowę, zachwycając się delikatnością ciasta, tym jak rewelacyjnie (!!) wyrosło i przede wszystkim, ku mojemu zdziwieniu, nadzieniem… różanym. Okazało się dużo bardziej trafione niż orzechowe! Polecam Ci spróbować- sama z początku się bałam, ale ostatecznie musiałam dorobić kolejną blachę ciasta, tym razem wyłącznie z nadzieniem z wody różanej i migdałów 🙂 smaki idealnie się skomponowały. Pozdrawiam!

  42. Pani Dorotko, czy istnieje jakaś możliwość aby zastąpić mleko czymś innym np. wodą? Chodzi o nietolerancję laktozy. Niestety większość drożdżówek ma w składzie mleko. Czy jeśli zastąpię je wodą to ciasto się uda?

    1. Uda się, na pewno. Można dodać też mleka sojowego, kokosowego, migdałowego. Jest też w sprzedaży mleko bez laktozy.

  43. Właśnie wyrobiłam i wstawiłam do lodówki i nie wiem, co z tego będzie…Pierwszy raz miałam w rękach tak dziwne ciasto drożdżowe, zwiększyłam proporcje o połowę, zobaczę, co będzie jutro po zrobieniu serc i upieczeniu, ale już teraz się boję..

  44. Super pychota zrobiłam z podwujnej porcji wyszło mi 24 szt jedne orzechowe a drugie kokosowe.Nie potrafię wstawić zdjęcia

    1. Aby wstawić zdjęcie należy się zalogować na blogu – założyć konto – w prawej górnej szpalcie na blogu.

  45. A oto moje 🙂 Bardzo bardzo smaczne drożdżówki. I ten piękny kształt 🙂 Świetny przepis. Aha, użyłam do nadzienia śmietanki 18-procentowej. Moim zdaniem wcale nie musi być 30-stka czy 36-stka. Ta "niższa" spisała się tak samo dobrze 🙂

  46. Wyjątkowo dobre drożdżówki, chyba nawet najlepsze z tych, które piekłam do tej pory 🙂 A najlepsze zaraz po przestudzeniu, albo jeszcze lekko ciepłe. Przepis 10/10!

  47. Wczoraj zagniotłam ciasto z dwóch porcji jedną cześć upiekłam wczoraj tak jak pokazywałam a drugą dzisiaj.Wczorajsza ukryta drożdżówka na drugi dzień też bardzo dobra ale te dzisiejsze z ciasta wyjętego z lodówki REWELACJA ciasto jest bardziej puszyste a drożdżówki bardziej urosły.Z jednej porcji mi wyszło 8 przepysznych serc koleżanki z pracy skomentowały że lepsze jak z cukierni.A i jeszcze jedno wyjęte z lodówki ciasto było bardziej lepiące dlatego placuszki tylko odrobinę wałkowałam bo przylepiało się do wałka a resztę uformowałam w rękach.

  48. Chyba nie umiem wstawiać zdjęć:( a też chciałam się pochwalić że i mi się udały serca. Jeszcze raz wszystkim polecam.Jako że wszyscy lubimy słodko drożdżówki polukrowałam

  49. Kocham Pania za te drozdzowki:) A teraz hit…okazalo sie, ze nie mam maki…tzn.polowe porcji z przepisu…dodalam zytniej-wyszly rewelacyjne!:)

  50. Wspaniałe bułeczki, ciasto drożdżowe świetnie się wyrabia mimo iż nie mam doświadczenia w drożdżowcach, zawsze się ich bałam. Teraz dzięki temu blogowi nadrabiam i rodzinka jest bardzo zadowolona. Na pewno jeszcze zrobię takie serducha z nadzieniem migdałowym i serowym.

  51. Serducha właśnie wyjęte z pieca. Jutro będą robić za drugie śniadanie mężusiowi. Pachną nieziemsko. Bardzo łatwe w przygotowaniu. Super się z nimi pracuje, a przy tym są takie urocze. Mam nadzieję, że będą smakować. Ja dodałam 40ml Soplicy orzechowej. Pychaaaaa. Dziekuję Pani Doroto

  52. Drożdżowe serduszka są po prostu nieziemskie, cudownie lekkie, bajeczne w smaku. Kuszą zapachem, wyglądem a potem boskim smakiem. Bardzo dziękuję za ten przepis.

  53. Witam. Jak przygotować budyń do tych serduszek? Moja rodzina nie może jeść orzechów i woli drożdżówki z budyniem. Czy nie będzie odrywał się od ciasta lub wypływał podczas przewijania? Dziękuję za pomoc.

  54. Witam,czy mogá byc orzechy laskowe wymieszane z wloskimi czy raczej lepiej same wloskie? Z góry dziekuje za odp. Pozdrawiam
    P.S. Pani strona jest boska!!!!!!!!!! I bardzo uzalezniajaca 🙂

  55. Wczoraj robiłam serca..przepis rewelacyjny ..mimo że był to mój pierwszy raz z ciastem drożdżowym wszystko się udało;) dziękuję za przepis

  56. dawno nie robilam z taka przyjemnoscia ciasta drozdzowego…wyrabialam I wyrabialam a ono jak aksamit delikatne i wspolpracujace. Serca w smaku genialne 🙂

  57. Genialna sprawa dla kogoś, kto nie ma doświadczenia z drożdżowymi wypiekami – wyszły bezbłędnie 😉
    Przygotowałam wersję orzech-rum i nieco słodszą migdały-amaretto.
    A najlepszy jest ich wygląd – łatwe do zrobienia a mega cieszą oko. Polecam 🙂

  58. Polecam te drożdżóweczki z czystym sumieniem. Przepis idealny, ciato po wyjęciu z maszyny nie klei się a przy formowaniu placuszków nie musiałam podsypywać mąką. Pierwsze bułeczki, które urzekły mojego wymagającego męża. U mnie bez rumu – ale z rodzynkami i kardamonem. Pozdrawiam

  59. Pani Doroto, super! Nic dodać, nic ująć. Jedyne moje zmiany to śmietana 12%, zamiast kremówki – nie miałam innej i nie użyłam rumu, bo nie posiadam 🙂 Niezdecydowanym gorąco polecam!

  60. To moje drożdżówki nr 1 🙂 Piekę je regularnie. Są pyszne! Zamiast rumu dodaje ( na jedna porcje) 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego a zamiast orzechów, migdały oraz ciut mniej cukru.

  61. Pani Dorotko, mam pytanie. Czy bułki słodkie piecze Pani z termoobiegiem czy bez? Ostatnio piekłam z termoobiegiem i zamiast mięciutkiego ciasta na zewnątrz otrzymałam lekko chrupiące… Pyszne, ale mimo wszystko wolę bardziej miękkie 😉

  62. Wiam,
    Mam pytanie: czy te przepiękne drożdżówki wyjdą z gdybym zamiast masy orzechowej starła jabłka na tarce o grubych oczkach i przygotowała je jak na jabłecznik ?

  63. Moje małe arcydzieło – wyszło pycha! Trochę się napracowałam bo obierałam i mieliłam świeże orzechy a nie z torebki ze sklepu ale dla tego smaku warto było! Polecam i dziękuję za cudowne inspiracje. Piekę z Panią kolejny raz i zawsze wszystko wychodzi. A odważyłam się piec dopiero jakiś miesiąc temu i to właśnie z Panią :)) Zrobiłam trochę mniejsze ale za to było ich więcej 🙂

  64. Kochana Pani Dorotko, czego można użyć zamiast rumu/aromatu rumowego? Osobiście nie przepadam za jednym i drugim, i tak kombinuję, czym można to zastąpić :] Będę wdzięczna za podpowiedź :]

    Pozdrawiam, i na pewno dam znać, jak wyszły te pyszne serduszka :]

  65. Strasznie się bałam "robić" drożdżowe ciasto. Zaszantażowałam więc męża, że jeśli chce podwieczorek, to niech mi zrobi ciasto, ja zrobię resztę. Długo mojego łasucha nie namawiałam, a oto efekt wspólnej pracy 🙂 oto mój podwieczorek dla męża 🙂

  66. ja zamiast klasycznego rumu dodałam malibu, a ciasto podzieliłam na 6 porcji i wyszły z tego solidne bułki słodkie, pyszności! na pewno ten przepis powtórzę 🙂

  67. a czy mozna przełozyc masa orzechy+cukier+ ubite bialka ? taka mase robie do orzechowca i sprawdza sie swietnie 😉
    pozdrawiam Maja

  68. Piekłam je z moim, chorym na ospę, synkiem Mikołajkiem:) Czasochłonne ale akurat czasu nam teraz nie brakuje:) Są pyszne, cudowne i idealne!!! Wszystko co uwielbiam w jednym: idealnie miękkie, puszyste i delikatne ciasto drożdżowe i orzechy:) polecam ja od razu zrobiłam z 3 porcji i obdarowałam rodziców i teściów i byli zachwyceni!!!!

  69. Upiekłam je Tacie, na rozgrzewkę przed zrobieniem tortu dla mojego partnera, na Jego urodziny.
    Wyszły pyszne, polecam jednak alkohol od aromatu – wtedy wychodzą idealnie.
    Nie wiem czy przesadziłam, ale nie starczyło mi nadzienia na ostatnie 3-4 serca, dorobiłam połowę z pełnej ilości.

  70. Pyszne , pyszniaste i jeszcze lepsze , ciasto idealne a nadzienie poezja , może ten rum podkręca smak albo cynamon albo nie wiem , wszystko razem to bajka .
    Jutro jeszcze upiekę struclę z tym nadzieniem bo zapas orzechów trzeba wykorzystać a już wiem że z tym nadzieniem będzie równie smaczna

  71. Co mogłam zrobić źle? Moje ciasto wyszło strasznie lepkie, wyrabiałam je najpierw ręką, potem mikserem, w sumie ponad godzinę, w końcu dałam sobie spokój i piekłam z takiego, ale ciężko się z nim pracowało 🙂 pierwszy raz robiłam ciasto drożdżowe, ale serduszka mimo tego wyszło pyszne, więc chciałabym powtórzyć. Robiłam wszystko wg przepisu, przynajmniej tak mi się wydaje, co mogło wpłynąć na ciasto?

  72. Dla mnie REWELACJA!!! Jak do tej pory, najlepsze z drożdżowych!!! Ponownie upiekłam i pozwolę sobie jeszcze raz wstawić zdjęcie, bo smakują i podobają mi się szalenie;-))) Cudowny blog. Chyba za każdym razem będę Cię chwaliła Dorotko;-))) Pozdrawiam serdecznie;-))

  73. Serca wizualnie do mnie przemawiały i musiałam je upiec:-)
    Muszę powiedzieć, że REWELACJA!!! WYGLĄDAJĄ I SMAKUJĄ WYŚMIENICIE!!!
    Jesli wszystkie przepisy są tak konkretne, to na dłużej tu zawitam ;-))) Z części ciasta zrobiłam serca, a z drugiej motylki, bo ten kształt również mnie urzekł;-))
    A to mój wypiek, pierwszy raz wstawiam tu zdjęcie, więc nie wiem jak wyjdzie.

  74. Serduszka świetnie wyglądają i mam pytanko, ile g masła mam roztopić do ciasta?
    Przepraszam, ale dla laików wszystko ma znaczenie hi hi.
    Z góry dziękuję za odpowiedź i gratuluję, bo świetne są Twoje wypieki;-))
    Pozdrawiam;-))

  75. Upiekłam je wczoraj jako postną przekąskę, piekłam z podwójnej porcji, wieczorem już nie było po nich śladu 😉 Dziękuję za przesmaczny przepis!

    P.S. Na odrobinę ciasta zabrakło mi nadzienia i orzechy zastąpiłam kokosem, wyszło równie pysznie 🙂

  76. Świetne ciasto – smaczne i bardzo dobrze się nim pracuje. Nie jestem wielbicielką orzechów włoskich, ale nadzienie jest genialne. Następnym razem spróbuję z orzechami laskowymi – mam nadzieję, że się uda, bo sama masa, w której jest śmietana, cukier… poezja 🙂

  77. Bardzo…. smaczne, ładne i łatwe w zrobieniu… 🙂 EXTRTA….
    Mąż powiedział że mam przestać piec, bo jemu już nawet siłownia nie pomaga!
    wiec serducha zaniosłam do pracy 🙂

  78. Kolejne wypiekowe arcydzieła do mojej kolekcji…. :))))) Pyszne, pachnące i w smaku zniewalające… Szklaneczka ciepłego mleka do tego koniecznie :)))

  79. z marmoladką o smaku różanym 🙂 pyszne, szybkie. Moim najbliższym na walentynki smakowało bardzo 🙂 mnie również!

  80. No i wreszcie zrobione. Kształtowanie idealnych serduszek nie było tak łatwe jak mi się wydawało. Nieźle się namęczyłam bo trzeba nabrać trochę wprawy i zanim skończyłam ostatnie, pierwsze serduszko już trochę urosło. Jeśli te drożdżówki nie wyrażają miłości to już nie wiem co 🙂
    A tak poważnie – świetny pomysł na walentynkowy wypiek. Serduszka – jak już człowiek je ładnie ułoży – wyrastają ślicznie. Ja piekłam na nieco niższej temperaturze bo mój piekarnik lubi przypalać wierzch bułeczek. Wyszły idealne, pachnące. Mąż zachwycony 🙂

  81. Witam!
    Serduszka robiłam wczoraj wieczorem, dziś tez sa super pyszne. Mąż myślal że je kupiłam. :))Polecam przepis łatwy a efekt murowany

  82. Dorotko jak zwykle wszystko pyszne. Ostatnio postanowiłam zmierzyć się z drożdżowym i zrobiłam Twoje "pączki z różą", moi chłopcy powiedzieli (Ci co potrafią już mówić:P), że w życiu takich pysznych nie jedli, a wczoraj piekłam serca dla mojej ukochanej trójki 🙂 wyszły mi ogromne, bo nie ważyłam kuleczek i te moje 100g wydawały mi się akuratne. Ale i tak wyszły przepyszne i nawet trochę przypominają serca. Mężuś dostał najbardziej kształtne w prezencie do pracy, z kokardką 🙂 Dziękuję Ci za Twoją przepyszną i uzależniającą stronę (najczęściej wyświetlana na mojej przeglądarce :P) a teraz pozwolę sobie wkleić zdjęcie tego co jeszcze zostało

  83. bardzo bardzo bardzo dziękuję 🙂 walentynki uratowane 🙂 ciasto wyśpi się w lodówce a jutro będzie rześkie i sprężyste i pyszne 🙂 dziękuję :-*

  84. Chciałabym zapytać, czy jest jakaś możliwość, żeby dzisiaj zagnieść ciasto drożdżowe a drożdżówki piec jutro>? Chciałabym piec je od razu po pracy nie tracąc czasu na wyrabianie, czekanie aż wyrośnie itp. BAAAAAARDZO proszę o odpowiedź czy można i co ewentualnie mogę zrobić… proszę…

  85. Witam 🙂
    Robiłam niedawno pluszki (z nadzieniem serowym i cynamonowym) i wyszły bardzo dobre 🙂
    Ale te serca z nadzieniem orzechowym to jest mistrzostwo! Przyznam, że troszkę zmodyfikowałam przepis…Zmieszałam mąkę pszenną tortową z mąką pszenną razową i wyszły pyszne "grahamki" 🙂 do nadzieniem dodałam orzechy ziemne i migdały, bo miałam dość łuskania włoskich 😛 i część brązowego cukru zastąpiłam miodem 🙂 ale jak zwykle zapomniałam posmarować przed pieczeniem i nie były takie rumiane…dla mnie nadzienie wyszło troszkę za słodkie, ale rodzince smakowało 🙂
    Myślałam nad tym, żeby zrobić z tego ciasta bułeczki wytrawne – może zioła, czosnek…sama nie wiem…może jakieś rady jak zmodyfikować przepis żebym była zadowolona z rezultatu? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 🙂

  86. Orzechy muszą być bardzo drobno zmielone? I w czym można je zmielić oprócz specjalnego młynka?
    A i jeszcze jedno, śmietana kremówka 30, czy 36% ? Chyba, że to bez różnicy.

  87. Zrobione wieczorem, późnym ( przed 24) do rana nawet tego wczesnego czytaj 6.00 nie wytrwały, pewnie gdzieś uciekły. PYSZNE

  88. Planuje upiec te drożdżówki na walentynki ale nie wyrobię się ze zrobieniem ich tego samego dnia. I stąd moje pytanie: Czy uformowane bułeczki mogą leżeć w lodówce od wieczora do popołudnia następnego dnia? Jeśli tak, to czy po wyjęciu muszą jeszcze rosnąć w cieple, czy można je od razu piec?
    Ew. czy jak upiekę je poprzedniego dnia, to następnego będą świeże?
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    1. Lepiej upiec dzien wczesniej – dosc dobrze zachowuja swiezosc. Obawiam sie, ze cala noc i ponad pol dnia  w lodowce to zbyt dlugo, na rosniecie buleczek. Przerosłyby.
      pozdrawiam 🙂

  89. Witam 🙂 Te bułeczki robiłam już kilka razy i są rewelacyjne, a szczególnie ich nadzienie. Mam jednak prośbę, czy mogłabyś mi napisać, czy któryś przepis na bułeczki nadaje się do zrobienia ich wieczorem, a rano upieczenia? Chciałabym zrobić świeże chłopakowi do pracy, bez konieczności wstawania w środku nocy 😉 Z góry dziękuję za pomoc 🙂

  90. Zrobilam te buleczki serduszkowe, rewelacja, co prawda uzylam swojego sprawdzonego przepisu na drozdzowe ciasto, ale podpatrzylam super serca, na walentynkowe szalenstwo ciastkowe dla corki w sam raz, dziekuje serdecznie, imka

  91. Jakiś czas temu robiłam te bułeczki, są przepyyyszne. Mam zamiar powtórzyć je na Walentynki.
    Dziękuję Dorotko za przepis

  92. A jeżeli chciałabym zarobić ciasto wieczorem a upiec następnego dnia rano to jak należy z nim postępować? po wyciągnięciu z lodówki musi wyrastać te ok. 1,5 h ? czy nieco dłużej ponieważ musi się ocieplić?

    1. Wtedy ciasto od razu po wyrobieniu wkladamy do lodowki, przykryte folia spozywcza, na wyrastanie. Rano formujemy buleczki, odstawiamy do wyrosniecia i pieczemy.

  93. Przepyszne i mięciutkie. Ponieważ orzechy "wyszły" zrobiłam je z migdałami i amaretto. Kolejne ulubione 🙂 Miały być na walentynki ale potrzebowałam nam poprawić nastrój teraz, dzisiaj.
    Może miejsce nie do kńca odpowiednie ale polecam także drożdżówki serowo-jagodowe i pomarańczowe twisty – dla mnie rewelacja. Pani Doroto pozdrawiam i dziękuję 🙂

  94. Witam. Mam pytanie. Na jakiej funkcji piec bułeczki? Sam dół, góra-dół, termoobieg?
    Zawsze piekę na funkcji dół , bo słyszałam, że piekąc na termoobiegu ciasto nie rośnie, bo przypieka się od góry. Natomiast jak piekę "po swojemu" to niestety bardzo często wypieki przypalają mi się od spodu …:-

  95. Przepraszam, że tak marudzę…
    ale chce zrobić prezent na walentynki i nie wiem , które drożdżowki będą smaczniejsze i dłużej zachowają świeżość : cynamonowe serca czy te orzechowe?
    Z góry dziękuje za odpowiedź i cierpliwość 🙂

    1. Proszę przejrzyj nadzienia do słodkich bułeczek (spis treści z lewej strony): chałwowe, serowe, gęsta konfitura, makowe itp. Praktycznie każde.

  96. Witam 🙂
    Najpierw napisze, że uwielbiam Pani bloga, jestem uzależniona, wiele przepisów już wypróbowanych (torty, ciasta, a ostatnio wypieki drożdzowe: jagodzianki, bułeczki fantazyjne i chlebusie – pycha) inne cuda czekają w kolejce.
    Dziś był debiut słodkich bułeczek w kształcie serca i nie tylko… jakieś motylki nadleciały. Ciasto robiłam z tego przepisu ale nie miałam orzechów i nadziane były serem z rodzynkami i jabłkami z cynamonem. Ciasto zrobiłem wieczorem, rosło w lodówce a rano lepienie i pieczenie. Bułeczki boskie, pochłonięte wszystkie do południa, za kilka dni znowu pieczemy (tzn, ja i moja 4letnia córa)

  97. Pyszne, zrobiłam i wrzuciłam na mojego bloga :). Fajny sposób z owinięciem folią przed schowaniem do lodówki – upiekłam je wczoraj wieczorem, a dzięki temu dziś były świeżutkie na śniadanie.

  98. Aa przepraszam dopiero teraz zauważyłam że głupie to moje pytanie … tak to jest jak się dopiero zaczyna przygodę z kucharzeniem 😀

  99. Dzisiaj piekłam te cudeńka no i wyszły rewelacyjnie. Jutro mężuś zabierze do pracy więc mam nadzieję że będą smakowały.
    Blog jest suuuuuper. Piekłam już makowiec, sernik kremowy i babeczki sówki wszystko wyszło wspaniale!!!!!! Mam postanowienie wypróbować wszystko co tu się znajduje. Pozdrawiam!!!!

  100. czy i w jakich proporcjach można zastąpić cukier brązowy , białym? niestety w mojej miejscowości ani w okolicy brązowego cukru nie ma ;(

  101. Jak dla mnie pychotka, uwielbiam wszystko co orzechowe. Chwile po upieczeniu połowy bułeczek nie było:) Zostały pożarte:) Poniżej dodaje zdjęcie z najładniejszym serduszkiem.

  102. absolutnie genialny przepis 🙂 Bułeczki są przepyszne, robi się je bardzo łatwo, a wyglądają fantastycznie. Dodaję do ulubionych 🙂

  103. Już pisałam tutaj komentarz ale chciałabym coś dodać . Piekłam je wczoraj i dzisiaj powtórka , a że miałam mieć sporo gości to zrobiłam bułeczki o połowę mniejsze . Podzieliłam ciasto na 14 części , bułeczki są takie "akurat" , nie za duże i nie za małe 🙂 i Koniecznie pamiętajcie o posmarowaniu ich jajkiem , rumienią się wtedy cudnie 🙂

  104. Już pisałam tutaj komentarz ale chciałabym coś dodać . Piekłam je wczoraj i dzisiaj powtórka , a że miałam mieć sporo gości to zrobiłam bułeczki o połowę mniejsze . Podzieliłam ciasto na 14 części , bułeczki są takie "akurat" , nie za duże i nie za małe 🙂 i Koniecznie pamiętajcie o posmarowaniu ich jajkiem , rumienią się wtedy cudnie 🙂

  105. absolutnie genialny przepis 🙂 Bułeczki są przepyszne, robi się je bardzo łatwo, a wyglądają fantastycznie. Dodaję do ulubionych 🙂

  106. Super przepis – wczoraj robiłam bułeczki. Znikły w nie całe 5 minut… :)) Ale mam pytanko. ponieważ ciasto po odstawieniu do urośnięcia zrobiło się takie, że nie mogłam z początku go rozwałkować, bo ponownie się kurczyło – jaka jest tego przyczyna? I drugie, moja masa orzechowa była bardziej leista, możliwe, że dałam za dużo kremówki? Ale i tak bułeczki wyszły – poniżej obrazek:) dziękuję za przepis:)

  107. Proszę mnie poratować na przyszłość Właśnie piekę te drożdżówki Z podwójnej porcji oczywiście i wszystko w porządku z nadzieniem orzechowym Chciałam natomiast zrobić córeczkom z nitellą i co cała wykipiała z serduszek Wiem że kilka z was nadziewało je czymś innym niż orzechami Więc co się stało I jaki może być pomysł na przyszłość?

  108. Najcudowniejsze w Twoich przepisach jest to, że każdy odwiedzający wtrąca swoje uwagi i raptem okazuje się, że jeden przepis – setka wariacji 🙂
    To mój pierwszy udany wypiek drożdżowy. Rzeczywiście wyszły mega wielkie, ale też cudownie leciutkie. No i zmieniłam nadzienie – młodsza córka nie lubi orzechów w wypiekach. Żeby zadowolić wszystkich domowników jako nadzienie dałam marmoladkę, a niektóre dodatkowo posypałam orzechami i migdałami. Cudowny przepis, bo daje szerokie pole do popisu 🙂

  109. są przepyszne! szybkie w wykonaniu i chyba nie ma takiej opcji żeby nie wyszły:D zrobiłam je na rocznicowe śniadanie do łóżka, ciepłe bułeczki + kawa, niespodzianka się udała! P. nie mógł uwierzyć, że to moje dzieło:D dzięki Dorotuś, Twoje zdjęcia nakręcają mnie do wypieków:)

    teraz planuję http://www.mojewypieki.com/przepis/drozdzowki-z-mocno-kokosowym-nadzieniem i http://www.mojewypieki.com/przepis/babka-z-ajerkoniakiem-i-krowkami, jeśli zdążę zrobić zdjęcia to następnym razem się pochwalę:)

  110. Polecam każdemu. Ciasto to marzenie jeżeli chodzi o wyrabianie i dalszą współpracę przy wałkowaniu itd. Bułki przepyszne, nawet bez żadnego nadzienia wyszłyby smaczne, bo ciasto jest doskonałe. Sprężyste i delikatne, nie za słodkie. Dziękuję za przepis, zaspokoiłam z nawiązką tęsknotę własną i męża za porządną drożdżówką.
    P.s. do nadzienia dałam zwykłą śmietanę 18% i wszystko jak najsmaczniej się udało.

  111. Ciasto wyszło cudowne mięciutkie ,elastyczne po prostu idealne .Drożdżówki wyszły przepyszne polecam każdemu ,nie zastanawiajcie się tylko do pieczenia.Teraz mam nowe wyzwanie biszkopt z którym mam zawsze problem ,ale mam nadzieję że tym razem się uda . Mam jeszcze pytanie czy z ciasta francuskiego też można zrobić z marmoladką .Dziękuję że znalazłam tego bloga jest moją codziennością .

  112. Witam 🙂
    Po pierwsze – uwielbiam tu zagladac!!! Najlepszy blog z wypiekami, po drugie mam pytanie, czy moge zamiast masy orzechwoej dodac mase serowa (te z przepisu na drozdzowki z serem) bo koniecznie zalezy mi na ksztalcie buleczek, a na orzechy moj Maz jest uczulony 🙁

  113. Szkoda, że nie napisała pani, że to trzeba posmarować jajkiem, bo inaczej może się przypalić…mój prezent na rocznice dla męża został spalony….

    1. ? Przecież napisałam.
      Bułeczki posmarowane jajkiem jeszcze szybciej się rumienią.
      Przed przystąpieniem do wykonania trzeba przeczytać najpierw cały przepis, a wypieku pilnować w piekarniku, by w razie czego obniżyć temperaturę lub przykryć folią aluminiową.

  114. Oto moje małe dzieła:) Jestem bardzo zadowolona, wszystkim w domu smakowały i pozostał po nich tylko zapach:) Powtórka będzie na 100% 😀

  115. Cudeńka 🙂 Dzisiaj upiekłam – mój mąż zachwycony . Są pyszne , a co ważne dla mnie -szybko i łatwo się je przyrządza ( najdłużej chyba obierałam orzechy :P) Mam mnóstwo orzechów w tym roku więc pewnie nie raz będę piekła te pyszne bułeczki 🙂
    Dziękuję Pani Doroto

  116. upiekłam dziś te serducha (jako, że sezon orzechowy w pełni) i faktycznie są FANTASTYCZNE!!! wielkie dzięki za tak wspaniałe przepisy 😉 pozdrawiam!

  117. A ją mam parę pytań. To będzie mój pierwszy drożdżowy wyciek (mam 13 lat i mnóstwo nie pewności). Otóż czy mogę pominąć kremówke? Jeśli nie to czym ją zastąpić? No i co z rumem? Jest konieczny? Bardzo proszę o odpowiedź.

  118. Upieczone i zjedzone w zeszlym tygodniu. REWELACJA!
    Pachnace, swieze takze na drugi dzien.
    Pierwsza porcja byla z masa orzechowa, do drugiej dodalismy nutelli.

  119. Kochana, dziękuję Ci bardzo za wszystkie, tak wspaniałe przepisy na tej stronie! Z nimi wszystko mi się udaje, a wypieki rozchodzą się w mig wśród najbliższych. Aż nie posiadam się z radości, gdy patrzę, jak zajadają aż się im uszy trzęsą 🙂 Przeglądanie Twojego bloga to istna przyjemność. Jest tylko jeden minus.. Zawsze spędzam tu zbyt dużo czasu nie mogąc się zdecydować co też dziś upiec.. Chciałabym piec wszystko naraz, tak fenomenalne są wszystkie zdjęcia i przepisy. W moim przypadku przydałby się taki losowy przepis na każdy dzień 😀
    Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję 🙂
    Joanna

  120. Upiekłam dzisiaj te bułeczki przede wszystkim ze względu na ich niesamowity kształt. Zamierzam nimi uraczyć swoich współpracowników w związku z październikowym świętem 😉 Musiałam więc zrobić test. Niestety nie sprawdzę czy będą równie smaczne następnego dnia, ponieważ nawet okruszek nie został 😉
    Nie miałam orzechów, więc nadzienie zrobiłam z:
    1) gęstej konfitury z róży
    2) demerary i cynamonu
    3) cukru migdałowego i płatków migdałowych
    4) drobno posiekanych suszonych owoców (nie polecam – bułeczki nie mają tak ładnego kształtu jak z innymi nadzieniami).
    Wyszły smaczne i piękne. Na pewno wykorzystam ten przepis jeszcze wiele razy.

  121. To byl pierwszy przepis, ktory wyprobowalam z tego bloga (w listopadzie 2009). Nawet zrobilam wtedy pamiatkowe zdjecie (dorzucam). Do dzis jeden z moich ulubionych przepisow 🙂

  122. Zrobiłam:) z migdalami i muszę powiedzieć, ze… Rewelacja!! Nie tylko pięknie wyglądają, ale tez swietnie smakują;) dziękuje za inspiracje;)

  123. Witam:) przeczytałam wszystkie komentarze, ale sama nie wiem… Czy mielone orzechy mogę zastąpić mielonymi migdalami? Bardzo wpłynie to na farsz i drozdzowki (prócz smaku oczywiście)? Bo migdaly mam, a po orzechy musiałabym dopiero iść do sklepu;)) bardzo proszę o odpowiedz;) pozdrawiam serdecznie

  124. Bułeczki robiłam 3 razy – Pyszne 🙂 A pomysł z ich kształtem wręcz wspaniały! Co do nadzienia orzechowego – obłędne – Najlepsze żadne inne nie może mu się rownać (no ewentualnie dobry kołaczyk/drożdżówka z makiem.. :D) Ale to nadzienie najbardziej pasuje do tych ślicznych i pysznych bułeczek

  125. Czy można gotowe, już uformowane bułeczki włożyć na noc do lodówki i upiec rano?
    Bardzo proszę o odpowiedź.

  126. Dzień dobry.
    Bardzo proszę Panią o pomoc. Mąż poprosił mnie o upieczenie tych bułeczek na jutrzejszy dzień kobiet i chciałabym, żeby były jak najświeższe, a żeby zrobić je rano musiałabym wstać o 3. W związku z tym mam pytanie.
    Czy można gotowe, już uformowane bułeczki włożyć na noc do lodówki i upiec rano?

  127. Łatwe, pyszne, efektowne! W moim wykonaniu z nadzieniem migdałowym (migdały + zwykła śmietana + cynamon + aromat waniliowy) Wydaje się, że można spokojnie eksperymentować, byleby farsz nie był za rzadki. Dziękuję za kolejny przepis 🙂
    picasaweb.google.com/113458006164123869299/Luty?authkey=Gv1sRgCO6RyNeC35-ScQ#slideshow/5713093790735406722

  128. Witam. Mam mały dylemat jeśli chodzi o śmietanę kremówkę tyle ich jest nie wiem jaką wybrać, jaką Pani poleca?

  129. Dzisiaj Walentynki – więc wszystkiego najlepszego!!! 😉
    Wstałam dzisiaj o 3.00 rano… upiekłam serduszka-drożdżówki i wyszły wspaniałe!!! 🙂
    Całuję mocno!

  130. Pyyyszne! Wlasnie zjadlam jeszcze ciepla drozdzowke 🙂 Przepis prosty jak drut. Dorotko, ja, moj narzeczony i znajomi z biura dziekujemy za Twoj blog :))

  131. Nic w przepisie nie zmienilam, serca wyszły przeeeeesmaczne. ciasto lekkie i puszyste, nadzienie mioooooodzio. POLECAM!!!!!! Moi panowie konsymując wydawali odglosy, "ach" "och" mmmmmmm – to chyba najlepsza ocena Twoich ( moich) serduszek. pozdrawiam wszytskich

  132. aha, Dorotko, nie chciało mi się każdego z osobna smarować i zwijać, więc zrobiłam jeden bardzo dłuuuugi naleśnik i potem kroiłam go na kawałki. Tak też można. Pozdrawiam

  133. Oj, jeszcze im daleko do Twoich Dorotko, ale następne będą już ładniejsze, bo je rzadziej ułożę na blaszce. Fajnie, że można je robić z każdym nadzieniem, np. z powidłami, a kształt jest wyjątkowy 🙂

  134. Zrobiłam dziś na próbę, by na Walentynki wyszły idealne, z masą cynamonową. Ułożyłam je zbyt gęsto ( ok. 1,2-2 cm odległości) i się skleiły :

    farm8.staticflickr.com/7172/6843512203_61d60f810d_b.jpg

    w smaku genialne, wg przepisu na puszyste bułeczki

  135. melania, uprzedziłaś moje pytanie 🙂 Nie mam zmielonych orzechów, a koniecznie chcę zrobić te serduszka na walentynki dla dzieci do szkoły, by miały czym obdzielać koleżanki i kolegów 🙂 Zrobię więc dwie wersje – cynamonowe i z nadzieniem serowo – pomarańczowym. Dorotko, Twoje przepisy są cudowne! I ta atmosfera na blogu, taka ciepła i słodka jak te Twoje bułeczki 🙂 Absolutnie wyjątkowo 🙂

  136. Czy z tego ciasta i nadzienia da się zwinąć takie serduszka jak w przepisie na walentynkowe cynamonowe serca? mojewypieki.blox.pl/2011/02/Walentynkowe-cynamonowe-serca.html

  137. witam Dorotko prosze polec mi jakies ciasto na jutrzejszy dzien siedze juz 2 godz i nie wiem co wybrac z twojej galerii mam ochote na cos z owocami no i moze nie za trudne w pzrygotowaniu choc babeczka z nutella i orzechami 2 razy mi sie udała bo to dopiero pierwsze wypieki z twojej strony pa

  138. Mniamniuśne poprostu 😉 zrobiłam dzisiaj wieczorem z nadzieją, że zostaną może na jutro 😉 jakże się myliłam 😀 w ciągu 2 min, jeszcze lekko ciepłe zostały wręcz pochłonięte przez domowników 😉 trzeba zrobić kolejne 😉

  139. Upiekłam…. Zamiast kremówki do nadzienia dałam zwykłą śmietanę. Z ciastem bardzo dobrze się pracuje, nie stwarza problemów ani przy zagniataniu, ani przy formowaniu serduszek (swoją drogą bardzo elegancki efekt przy min nakładzie pracy – rewelacja…). Piekłam odrobinę dłużej – są pyszne, następnego dnia też (zostały tylko dlatego, że piekłam późnym wieczrem ;-))). Polecam nawet osobom, dla których to będzie pierwszy wypiek – na 100% to będzie sukces.

  140. Bardzo, bardzo proszę niech mi ktoś powie – 2,5 szklanki mąki pszennej, ile to jest w gramach. Mam strasznie nietypowe szklanki i nie wiem jak sobie poradzić.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  141. Można zastąpić wodą, będą mniej slodkie. Można również uzyć innego mleka, jesli możesz pić inne.

  142. Niesamowicie piękne te drożdżóweczki 🙂 Dorotko mam pytanie, czy mogę je upiec bez mleka? niestety nie jadam nabiału, czym mogę zastąpić, czy wystarczy sama woda. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  143. Witam p.Doroto ! Próbowałam dziś zrobić te drożdżówki,lecz za żadne skarby świata z ciasta nie chciała wyjść kulka! Nie wiem co robię źle?? Zrobiłam zaczyn ze świeżych drożdży z odrobina cukru,mąki.Czy te 160 ml to jest do zaczynu czy do ciasta?

  144. Dziękuję Dorotko za odpowiedź 🙂

    A tak odnośnie przepisu, to drożdżówki wg tego przepisu są cudowne !!
    Ciasto jest bardzo przyjemne do wyrabiania, wałkowania i wszystkiego generalnie, świetnie się z nim pracuje, pięknie rośnie. Nadzienie to istna poezja! Spodziewałam się tego, że będzie pyszne już wtedy, gdy czytałam przepis, ten smak jednak znacznie przerósł moje wyobrażenia. Jest idealne:) No i kształt bułeczek 🙂

    Jednym słowem polecam gorąco!
    zosia

  145. Bardziej polecam te:
    mojewypieki.blox.pl/2011/07/Drozdzowe-buleczki-maliniaki-z-biala-czekolada.html
    mojewypieki.blox.pl/2010/06/Drozdzowki-z-truskawkami-i-kruszonka.html
    pozdrawiam 🙂

  146. Dorotko chciałam zapytać czy te bułeczki można zrobić z malinami? Bo krzaki za domem się uginają, spiżarnia pełna soków i zamrażarka też pęka w szwach, tyle mam malinek 🙂

  147. Jeszcze nie zdarzyło się żeby coś z Pani przepisów nie wyszło. Serduszka cudne (szczególnie nadzienie – palce lizać). Nigdy nie pomyślałabym, że te fantazyjne kształty można wyczarować w tak prosty sposób. Teraz w kolejce czekają motylki – właśnie kupiłam chałwę.
    Pani Dorotko wielkie dzięki za wszystkie przepisy na pyszne słodkości.

  148. ja właśnie upiekłam, niestety dopiero się studzą, a szkoda bo nie mogę doczekać się żeby spróbować. z braku orzechów włoskich w sklepie zrobiłam z migdałami i aromatem pomarańczowynm, a zamiast 10 sztuk zrobiłam 15, choć myślę, że najlepiej celować w 20, sądząc po tym jak mi wyrosły. ciut mniejsze by nie zaszkodziły. ciasto rzeczywiście bardzo fajne, łatwo sie z nim pracuje i nie klei się. serduszka wyszły całkiem zgrabne. jestem ciekawa co mój chłopak powie jak wróci z pracy. mam nadzieję, że będą pyszne:) a na pewno pysznie wyglądają:)

  149. Ja ich nie jadłam, jednak zrobiłam je dla mojego ukochanego M. Nie jadłam, bo jestem uczulona na orzechy, ale wzrokiem je wszystkie pożarłam od razu. Mrrr.. i ten zapach! A oto moje dzieło (bo znów pożyczyłam! 🙂 )
    zamiastczekoladek.blogspot.com/2011/04/drozdzowe-serduszka-z-orzechowym.html

  150. To, że je robię po raz drugi w tym tygodniu – chyba jest najlepszym komentarzem 😉 chociaż za pierwszym razem ciasto było rzadsze, a za drugim bardziej gęste – pewnie szklanka była "trochę" większa 😉
    Najpierw zrobiłam je z makiem, a dziś ze zmielonymi migdałami, śmietanką i cukrem i cynamonem – tym co miałam pod ręką – są przepyszne 🙂 Dziękuję za przepis.

  151. nie wiem czy juz pisalam komentarz pod tym wpisem, ale upieklam je kilka dni temu wyszly rewelka, zanioslam dwa moim znajomym sasiadom i byli zauroczeni:)jak z reszta moja cala rodzinka w kuchni toczyla sie walka o nie, mama schowala jedna w swoim pokoju na pozniej bo bala sie, z enic dla niej nie zostanie, a mezulek wpierniczyl nastepneg dnia rano moja ostatnia, ktora zostawilam sobie do kawki:( ciesze sie ze zadowolilam kolejny raz rodzinke, Dorotus dziekuje raz jeszcze:)

  152. Możesz i laskowe, ale warto je wczesniej podpiec, by były smaczniejsze (i dodajemy bez skórki).

  153. Witam serdecznie, w weekend planuję upiec bułeczi te lub motylki i zastanawiam się czy zmielone orzechy laskowe nadawałyby się do nadziania ich?czy mogę po prostu zamienić włoskie na laskowe?
    z góry dziękuję i pozdrawiam!

  154. Wczoraj je zrobiłam (miałam orzechowy wieczór – nutella i te cudowne serduszka, a na dziś mam "stefkę", czy jak jej tam). Moje wyszły jak już ktoś pisał bardziej jak królicze uszy, pewnie zbyt płytko je przecięłam, ale smak wspaniały. A – zamiast rumu dodałam olejek rumowy i trochę wódki.

  155. te bułeczki są zdecydowanie najsmaczniejszymi drożdżówkami jakie jadłam – nadzienie orzechowe powala na kolana!!! robiłam z podwójnej porcji, część z orzechami a część z twarogiem z przepisu na pluszki. Obydwa rodzaje bardzo smakowały wszystkim w domu, a ja m.in dzięki Pani przepisom zyskuję uznanie rodziny i znajomych 😉 super, że są takie blogi jak ten

  156. te drożdżówki robią furorę za kazdym razem kiedy je zrobie. A nadzienie jest wprost niesamowicie pysze. Mogło by istnieć nawet bez ciasta.

    Uwielbiam 🙂

  157. Dorotko, wczoraj wykonałam te śliczności:) pachną nieziemsko i mimo moich wcześniejszych obaw że nie poradzę sobie z drożdżami (bo mój związek z nimi określam jako burzliwy:P) wszystko wyszło świetnie. Wczoraj zrobiłam 12 sztuk dziś zostały mi 2:) jesteś moją wypiekową inspiracją:)

  158. Te buleczki sa przepyszne!!! pieklam wczesniej te z budyniem(pycha!!!) i chelsa, ale te sa numer 1….jak narazie, bo bede dalej probowac inne twoje przepisy na buleczki:) pozdrawiam

  159. Witam,
    Od dawna zagladam na pani bloga i jest on po prostu swietny!
    Ja uwielbiam piec i ostatnimi czasy wypiekam korzystajac wlasnie z pani przepisow, sa rewelacyjne! Do tej pory wszystko wychodzilo PRAWIE jak na zdjeciach przez pania wykonanych 😉 i

    Wlasnie zabieram sie za te przepysznie wygladajace serca, dla mojego Walentego, ktory przepada za orzechami… 🙂

    I zobaczymy co z tego wyjdzie 😉 (dam znac ;))
    Goraco pozdrawiam!

  160. Upiekłam wczoraj i jestem prawie "peknięta" z przejedzenia 🙂 Są przepyszne!!!!! Zmieniłam nieco nadzienie, zamiast rumu dałam likier Baileys (nie żałowałam ;-)) i trochę aromatu pomarańczowego. To jest po prostu niebo w gębie, nawet babcia stwierdziła że najwyżej weźmie dodatkową tabletkę na cukier bo zjeść musi ile tylko da radę :-)))

  161. Wieczor wczesniej – i wlożyć do lodowki na noc na wyrastanie. Ale rano juz trzeba je formować w bułeczki.
    pozdrawiam

  162. Drożdżówki robiłam już raz i wyszły mi dokładnie takie jak na zdjęciach 🙂 dziękuję za przepis
    chciałabym zrobić je ponownie i zastanawiam się czy mogłabym zagnieść ciasto dzień wcześniej? czy nic mu się nie stanie ?:) z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

  163. Dorotko, jesteś niesamowita.!!! Jeśli masz dalej dawać przepisy dodawaj też jako bonus diete bo bez diety można dużo przytyć, ponieważ wogóle nie można oderwać się od tych smakowitości.!!!!

    Pro po tych drożdżówek to musze ci powiedzieć że zamiast masy zastąpiłam je budyniem waniliowym i nutellą. Wyszły mi znakomicie lecz te z budyniem nie mogłam uformować w kształcie serca lecz to był poproltu taki rogalik lecz jak to mówi mój synek WYROŚNIĘTA GĄSIENICA 🙂

    Pozdrawiam, Natalia z Gdańska.! :*

  164. Bułeczki pyszniaste (choć trochę suche)!
    Jednak nie wyszły mi tak ładnie jak twoje, pokazując je rodzince jednoznacznie stwierdzili że to KRÓLICZE USZY, lepsze to niż nic 😉

  165. podglądam i podglądam, a później piekę jak szalona i nigdy nic nie piszę. A trzeba pisać, bo trzeba doceniać i dziękować ludziom za dobro. Więc dziękuje za cudne przepisy. Wypróbowałam już kilka i są cudne, pyszne, wspaniale opisane i pięknie sfotografowane.
    Gratuluje Pani talentu i dziękuje za chęć dzielenia się przepisami.
    Do napisania zmotywowało mnie również pytanie, a mianowicie czy zamiast rumu można dodać ekstraktu waniliowego? jeżeli tak to ile? jeszcze raz bardzo dziękuje.

  166. Witam 🙂
    Chciałabym upiec te drożdżówki na walentynki i mam pytanie – czy zamiast nadzienia orzechowego mogę użyć nutelli?

  167. Serducha robiłam wczoraj, rano tata poprosił żebym znowu je upiekła:)
    Były bardzo smaczne z tym że wprowadziłam zmianę ponieważ nie miałam orzechów, mój farsz to smażone jabłka ze startymi migdałami.
    Polecam te serducha ! A własnie Dorotko, uwielbiam Twój blog! I caly czas go polecam:)

  168. dziękuje bardzo za pomoc 🙂 jutro się biorę za robienie tych na pewno pysznych drożdżówek, z resztą wszystko na blogu pani Doroty jest pyszne 🙂

  169. nie dodałam, że do rozczynu płynu dodaje się zazwyczaj kilka łyżek odlanych od ilości mleka z przepisu, i mąki tyle samo 🙂 pozdrawiam

  170. drożdże rozkruszyć i zalać płynem 🙂 i poczekać, aż pojawi się piana, około 15 minut, można też dosypać do tego mąkę i poczekać, aż drożdże zacznąć rosnąć 🙂

  171. A ja mam takie pytanko, może i głupie i wstyd pytać pewnie o taką oczywistość, ale jak zrobić rozczyn ? 🙂 jakie proporcje ?

  172. Witam w Nowym Roku 🙂
    Serca wyszły zarówno śliczne jak i smaczne. Uwielbiam to połączenie – ciasto drożdżowe z orzechowym nadzieniem.

  173. Bardzo prosze pomoc! Jestem obecnie w Londynie i od kilku dni probuje znalezc drozdze w proszku lub chociaz zwykle. szukalam w sainsburrym i tesco, ale szczerze mowiac nawet nie wiem jak sa drozdze po ang. a tu klawiatura bez polskich znakow i nie mozna przetlumaczyc. Prosze o jakiekolwiek wskazowki i dziekuje!

  174. Coz za apetyczna wizualnie i smakowo strona…

    Serducha wlasnie wyrastaja.. moje pierwsze proby zabawy z wypiekami! Ciekawa jestem efektu!

  175. Właśnie je upiekłam;) wyszły pyszne i piękne;) zabrakło mi farszu więc parę sztuk zrobiłam z powidłami i to też jest bardzo dobry pomysł;)

  176. Niemały problem miałem z wyrobieniem ciasta. wciąż i wciąż i wciąż nie chciało się odkleić od ręki. mąki nie podsypywałem bo bałem się, żeby nie wyszło za twarde, jednak po jako takim wyrobieniu zostawiłem w spokoju, wyrosło, a później, to już bez żadnych problemów.
    Jaką konsystencję powinno mieć ciasto? moje było gładkie dobrze wyrobione, ale od ręki nijak nie chciało odejść

    Muszę też dodać, że uwielbiam korzystać z Pani przepisów. Są nieziemskie

  177. Dzisiaj zrobiłam na wieczór ale z makiem. ; D
    Są pyszne i wzorek piękny ale dalej nie umiem wyczuć piekarnika i się przypiekły.

  178. Drożdżowe zawsze traktowałam "po sierocemu". No, ale kuszona Pani przepisem (albo bardziej ilustacją) jednak się poddałam. Warto było! Najmocniej dziękuję za ilustację składania. Część zrobiłam z domową konfiturą śliwkową. Jak już zabrałam się za drożdżowki to już najwyraźniej jestem uzależniona od Pani pomysłów i zaczynam myśleć, że wszystko możliwe…Jeszcze dziś nastawiam chlebek będzie na rano :-).Pozdrawiam.

  179. Zrobiłam, zjadłam (trzy od razu!!!!!), rewelacja, czegoś takiego już dawno szukałam, nie wspomnę o super instrukcji zwijania, składania, pięknie to wychodzi 😉 choć robiłam tylko z przepisu serca z orzechowym nadzieniem to złożyłam też motylka i śliczną bułeczkę. Rogale marcińskie czekają w kolejce oraz super kokosowe bułeczki ;P mniam, dzięki Dorcia że masz taki talent i pokazujesz to wszystkim ;D

  180. hmm, nie doczytałam komentarza i z rozpędu napisałam odpowiedź nie na temat

    Emi, skopiowałam przepis, ale

    1) podałam autorkę czyli dorotus, ba! podałam link do oryginału

    2) napisałam, że skorzystałam z know-how autorki – i chodziło mi tu o dokumentację fotograficzną

  181. Emi, to nieprawda. Od początku podana jest autorka czyli dorotus. Ja nie z tych, którzy nie podają autorów. Mało tego, nawet napisałam, że korzystałam z "know-how" autorki, doczytaj proszę we wstępie do przepisu

  182. Zorbiłam wczoraj i tak jak moja poprzedniczka na Dzień Taty :)) Zapakowałam w celofan, przewiązałam czerwoną wstążką i…. BOMBA!!! Zdecydowałam się na podwójną porcję i część zrobiłam z gotową masą makową a drugą część z orzechową – obydwie pyszne tylko z orzechową masą wyszły ciut piękniejsze z wyglądu. Rodzice jak zobaczyli to za nic nie mogli uwierzyć, że to wypiek własny a nie z cukierni ;)))
    Moje obawy, że pół dnia spędzę w kuchni okazały się zbyteczne bo zrobiły się szybko i równie szybko zniknęły. Z pewnością będę piekła je jeszcze niejednokrotnie, innym też polecam!!! Kształt serduszek w drożdżówkach budził powszechny zachwyt 😉

  183. Dzisiaj je zrobiłam na dzień taty, są pyszne i się je łatwo robi 🙂 Tata zrobił wielkie oczy i myślał, że to kupne a nie robione przeze mnie 🙂 polecam te pyszności 🙂

  184. Dzisiaj zebrałam się i zrobiłam te drożdżówki, ze względu na to, że dostałam całą reklamówkę orzechów i nie mam co z nimi robic.
    Moje nie wyszły tak piękne i kształtne jak Pani, ale nie było też najgorzej, ale najważniejsze, że to po prostu niebo w gębie, nadzienie rewelacyjne.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Magda.

  185. odkąd odkryłam ten blog zabierałam się za te drożdżówki…. zauroczyły mnie przede wszystkim swoim wyglądem! ale muszę przyznać, że nie miałam odwagi ich zrobić – bałam się że nie wyjdą takie ładne i w ogóle będą problematyczne. Ale drożdżówki mile mnie zaskoczyły – zarówno etapem wykonawczym (ciasto przyjemnie się wyrabia a i serca kształtują się bezproblemowo) jak i efektem końcowym (chociaż nadzienie zrobiłam wg własnego przepisu: miód, cynamon, orzechy, odrobina wody), REWELACJA! dzięki za przepis

  186. Może nieładnie jest "kablować" ale ktoś prawie słowo w słowo publikuje Pani przepis, a to nie ładnie… ninawkuchni.blogspot.com/2009/11/sodkie-drozdzowki-serca-z-orzechowym.html

  187. serducha zrobione z dwóch porcji i…. śladu już po nich nie widać 🙂
    świetna jest ta masa orzechowa, ja zrobiłam dodatkowo z masą krówkową -polecam, pychota

  188. poszłam za przykładem i upiekłam 😉 wyszły pyszne chociaż kształtem na pewno nie przypominały serc 😀

  189. Witam pani Dorotko 🙂
    Mam pytanko, mianowicie, jakiej maszyny do wyrabiania ciasta (i pieczenia ciasta) pani używa ? Czy może pani polecić jakąś konkretną firmę/model ?
    Będę wdzięczna za odpowiedź, pozdrawiam 🙂

  190. Cudowne i smaczne! A do tego takie łatwe do wykonania. Zdziwiłam się, że tak łatwo można zrobić takie cudeńko! Upiekłam też po raz kolejny bułeczki z makiem i chałkę, ale nadal mam pełno drożdży w lodówce(mąż robił zakup…). Czekam Dorotko z nadzieją na bułeczki z marcepanem:):):)
    Pozdrawiam
    Aśka

  191. Upieczone. Pycha, Rodzice się zajadają choć jeszcze ciepłe. ( a potem będą stękać, że brzuchy ich bolą :)) Niestety, z braku zupełnie płaskiej blachy niektóre się troszkę popsuły, odgięte od kantu, ale reszta wygląda idealnie.
    To chyba pierwszy przepis drożdżowy, z którego jestem stuprocentowo zadowolona. Zazwyczaj miałam problemy z konsystencją.
    Dziękuję za przepis!

  192. Pyszne sa, i ten ksztalt! wyszły mi takie piekne prawie jak Twoje:) Mąż i siostra byli zaskoczeni, ze takie ladne i to pierwszy raz robione, dzięki!
    aha, orzeczy zmieliłam w malakserze, bo nie mialam zmielonych kupnych, ale to nie przeszkadzało w ogole.

  193. Ja zrobiłam z nadzieniem migdałowym, bardzo smaczne wyszły, tylko za mało słodkie, więc je jeszcze polukrowałam. Parę sztuk zrobiłam z dżemem i z kajmakiem wymieszanym z orzechami. Kajmak oczywiście w większości wypłynął, ale i tak były ok, a z dżemem, nie podeszły mi w ogóle.
    Kilka zamroziłam po upieczeniu i też kilka po wyrośnięciu i napuszeniu. Oba sposoby dla mnie się sprawdziły,no, może te surowe były troszkę zakalcowate. Potem tylko włożyłam do pieca i czekałam aż będą dobre.
    Pozdrawiam!

  194. kolejna wariacja na temat serduszek :] zaczęłam je robić z cista z przepisu na drożdżówki z dżemem/makiem, smakują wyśmienicie! wczoraj robiłam z kolegą walentynkę dla jego dziewczyny – upiekliśmy jedno wielkie serce z całej porcji ciasta :] mi najbardziej podchodzą z makiem i takie właśnie dzisiaj piekę dla swojego walentynka :] pychota!!

  195. Ja zrobiłam z dżemem truskawkowym, mieszając Twój przepis na ciasto z walentynkowym pomysłem Asi z kwestii smaku i wyszły prześliczne i przepyszne!!! Aż sama byłam
    zaskoczona że takie kształtne wyszły. Teraz tylko czekam aż mężuś wróci z pracy… 🙂 Dziękuję za inspirację i przepis.

  196. Aurillie: tak, mozna.

    Malavika: zamrozić mozesz tylko po upieczeniu i wystudzeniu. Rozmrażasz w folii, w której wlozyłas do zamrażarki. By podgrzać, jesli lubisz ciepłe – na kilkanascie sek do mikrofali.
    pozdrawiam 🙂

  197. Na początku chciałam powiedzieć, że kocham ten blog a pani jest ANIOŁEM, szukam tu zawsze inspiracji i nigdy przenigdy się nie zawiodłam. Ja w kuchni czuję się jak słoń w składzie porcelany a dzięki pani coś mi tam zawsze wyjdzie i rodzinka jest zachwycona.
    Teraz mam pytanie z serii tych idiotycznych a mianowicie jak zamrozić to ciasto, tzn w którym stadium robienia, czy jak już serca są wyrośnięte, czy kiedy bo nie wiem?? i później jak piec – zamrożone czy trzeba rozmrażać?? Te drożdżówki piekłam już 3 razy a mojej rodzince smakują najbardziej świeżo upieczone a nie dajemy rady zjeść 10 w ciągu 2 dni i chciałabym tak kiedyś upiec im na śniadanko cieplutkie drożdżóweczki. Poproszę o szybką odpowiedź jeśli to możliwe, bo właśnie jestem w trakcie 1 wyrastania ciasta. Jeszcze raz dziękuję za ten cudowny blog. Pozdrawiam

  198. i chciałam się jeszcze zapytać czy można zrobić te drożdżówki zamiast z nadzieniem orzechowym np. z budyniem i rodzynkami lub z nadzieniem serowym tak jak do zwykłych drożdżówek?

  199. a szkoda, bo bym zaproponowała jakieś muffiny z żelkami :))

    za to wczoraj zrobiłam te drożdżówki i wyszły bardzo dobre, smakowały całej mojej rodzinie:) część też zrobiłam z dżemem jednak nadzienie lekko powypływało..
    pozdrawiam 🙂

  200. już orzechy zmielone są, więc wkrótce zabieram się za te drożdżówki :))
    a mam pytanie : czy koncert życzeń nadal jest aktualny ?
    pozdrawiam

  201. moje pierwsze drożdzówki 🙂 wyszły super !! miałam straszną tremę w trakcie robienia bo do tej pory robiłam tylko tradycyjne ciasto drożdżowe z kruszonką na duuużej blaszce , jakoś mini wypieki mnie przerażały heh 😉 no ale kiedyś musi być ten pierwszy raz …. od dłuższego czasu zastanawiałam się jak wykorzystać nadmiar łuskanych orzechów , więc ten przepis spadł mi z nieba 😉 dziękujemy za przepis , pozdrawiamy serdecznie 🙂

  202. Długo się czaiłam, bo drożdżówek nigdy wcześniej nie robiłam i wyszły wspaniałe! Dziewczyny, mam pytanie, jeśli nie z orzechami, to z czym? Jakiego dżemu użyć, który nie wypłynie? Dzięki z góry:) Pozdrowienia.

  203. Zrobilam m.in. z rodzynkami zmieszanymi ze zmielonymi migdalami i cynamonem. Wierzch posmarowalam jajkiem i posypalam brazowym cukrem. Pyszne!:-)

  204. CUDOWNE! Zrobiłam z masą makową, ku mojemu zdziwnieniu po upieczeniu zachowały kształt serca. Na walentynki wypróbuję z masą orzechową:)

  205. Życzę Ci Dorotko, niech ta cudna pasja Cię nie opuszcza, dużo zdrowia i jak najmniej kłopotów. No cóż dla mnie ten blog to wspaniała inspiracja i nieustające źródło radości, no i trochę więcej kilogramów….od samego patrzenia.
    Ps. właśnie robię z podwójnej porcji.

  206. Dorotus rewelacja!!! Jestem w 38 tygodniu ciazy i tak mi sie chcialo drozdzowek… Myslalm myslalam i wynalazlam Twoja stronke.. i tak zostaly upieczone… i spelnily zachcianke jak nie wiem! Pycha!!! I zrobily furore wsrod portugalskich gosci – wszyscy chca przepis, a moje slonce obzartuch juz zamowil motylki z chalwa:D:D:D:D Ale to juz chyba po porodzie, bo zdycham po tych wyczynach:) Dziekuje slicznie!!! I chyle czola!!!

  207. Drożdżówki przepyszne – będą gościły nieraz na moim stole. Ciasto się super wyrabiało i wcale nie tak długo. Z połowy zrobiłam serca, a z połowy motyle. dziękuję

  208. Bułeczki wchodzą na stałe do naszego repertuaru. Są przepyszne. Zrobiłam je z makiem, a na przyszły tydzień wymyśliłam sobie je w wersji na słono (z pieczarkami). Pewnie też będą rewelacyjne. Aneta

  209. Dzięki!
    Dziękuję! Tak sobie właśnie pomyślałam i zaryzykowałam. Ciasto już rośnie:)
    Poza tym w przepisie na drożdżowy Spicy Bubble Bread jest mleko w proszku plus woda, a ja robiłam go kiedyś ze zwykłym mlekiem, więc chyba można to stosować wymiennie.. Zobaczymy jaki będzie efekt.

    Chcę do nadzienia dodać kajmak z mleka skondensowanego z migdałami – czy ktoś tego próbował? Czy kajmak się nie rozpuści?

  210. Bunciu wydaje mi się, ze jeżeli mleko w proszku rozrobisz wg proporcji podanych na opakowaniu to można ni nim zrobić drożdżówki:)…zwłaszcza, ze mleko w proszku niewiele odbiega smakiem od mleka z kartonika. pozdrawiam

  211. rewelacja ! jakąś godzinę temu wyjęłam z piekarnika a już połowa zjedzona przez rodzinkę. niesamowity kształt, niesamowity smak 😉 miła odmiana od pierniczków, makowców i serników które standardowo przygotowuje na święta moja mama 😉 pozdrawiam.

  212. biorąc pod uwagę, że zupełnie sam nic wcześniej nie piekłem (jak się ma w domu babcię, to ciężko o motywację), to wyszły rewelacyjnie – tene666.deviantart.com/art/heart-on-a-plate-145804777

    Pozdrawiam

  213. Upieklam wczoraj serca, ktore nie wyszly tak ladnie i ksztaltnie jak Twoje, ale sa przepyszne! Dawno nie jadlam tak pysznych drozdzowek. Roboty z nimi troche jest, ale definitywnie warto i bede robic je czesto! 🙂 Dzieki. x

  214. Dorotko zrobiłam po raz czwarty drożdżowe serca, ja zawsze robię 12 serc, tym razem z nadzieniem orzechowym.Robiłam też z nutellą, z cynamonem wymieszanym z cukrem wcześniej smarując placuszki roztopionym masłem, z masą makową z puszki. Z każdym nadzieniem nam smakowały, szczerze zachęcam do zrobienia tych przepysznych drożdżówek.

  215. Dorotko!!!! To jest boskie! Wlasnie wyjelam z piekarnika pierwsza porcje buleczek!!! Cudowne, rozplywaja sie w ustach, a rodzina rozplywa sie w zachwycie! Zrobilam z podwojnej porcji ciasta i nadzienia- wyszly 23 sztuki, ale nadzienie wydawalo mi sie zbyt rzadkie i zagescilam je troche tarta buleczka… To byl blad, bo starczylo go tylko na 3/4 drozdzowek, reszta jest z zurawinka, bo tylko to nie wyplyneloby z nich… Ksztalt wspanialy, smak- niebianski! Mam nadzieje, ze zostanie troche do jutra, bo idziemy w gosci, pieke je wlasnie na te okazje, a ze corka nas odwiedzila, to zjadamy sie z uwielbieniem… Mimo poznej pory… Kobieto, masz kolejna zakochana w Twoich przepisach rodzine na swoim sumieniu! 😉

  216. piekłam je tydzień temu, troszkę przestraszona, bo to ciasto drożdżowe, i zawsze wtedy mam chwile zwątpienia czy aby na pewno ja mogę spróbować, ale dobrze, że się pokusiłam, bo wyszły cudownie pyszne:) pozdrawiam

  217. Choć z przepisu wykorzystałam tylko masę orzechową to polecam każdemu ;D .Ciasto robiłam Brioche, bo jesteśmy od niego po prostu uzależnieni. Jak pierwszy raz zobaczyłam serca to pomyślałam -ciekawe jak ja to zwinę ? Ale udało się ;D ! .

  218. Piekłam je tydzięn temu,były naprawdę rewelacyjnie,farsz orzechowy super,polecam każdemu,ciasto łatwo sie wyrabiało,Pycha,pozdrawiam autorke:)

  219. Ja piekłam z termoobiegiem. Mozna je spokojnie zamrozić. Lub owinąć szczelnie folią i przechowywać w lodówce (tak się przedłuża wykorzystanie pieczywa), przed spożyciem wyjąć.
    pzdr

  220. mam 2 pytanka, i prosiłabym , jeżeli to możliwe dość szybką odpowiedź, bo zaraz mi ciasto ucieknie z miski;)
    1. piec na gora dół czy na termoobiegu
    2. jak przechowywać żeby jak najdłużej były świeże??

  221. Super przepis, doskonałe zdjęcia i opis czynności krok po kroku:)) przepis dzisiaj wypróbowałam, wędruje do ulubionych, z pewnością będe często do niego wracać:) Nie miałam wszystkich składników na farsz orzechowy więc go troche zmodyfikowałam, drożdżówki wyglądały ślicznie (jak z cukierni;), nie wiem jak smakowały bo jestem na diecie;) ale sądząc po czasie w jakim znikły mogę śmiało stwierdzić że się udały:D Pozdrawiam gorąco:D

  222. Po prostu rewelka! Rodzinka zachwycona, nie wierzyli, że je zrobiłam 😉 Od dziś moje najlepsze drożdżówki, będą często gościły na naszym stole. Kolejne dzięki za wspaniały przepis, pozdrawiam cieplutko:)

  223. Drozdzowki po prostu obledne!!!
    Upieklam z 1.5 porcji, jednak robiłam te drozdzowki mniejsze – u mnie jedna kulka ważyła około 35 dag i po upieczeniu miały dla mnie optymalne rozmiary. Wspanialy sposob formowania drozdzowek – bardzo efektowny. No i ta masa orzechowa – rzeczywiscie przepyszna.
    Gratuluję Ci Dorotko talentu do pieczenia i robienia tak fantastycznych zdjęć! Masz najfajniejszego bloga na świecie!

  224. do optymistyn: Ja piekłam te drożdżówki w wersji mini tzn wyszlo mi nieco ponad 20, byly idealne (zresztą jak wszystko z przepisów zamieszczonych przez dorotus)

  225. Dorotko, proszę o pomoc: jutro zamierzam upiec te drożdżówki ale w mniejszym rozmiarze (piekłam już i wyszły przepyszne tylko takie jakby XXL) ; obawiam się, czy mniejsze nie będą zbyt "suche"… masz jakiś pomysł???

  226. absolutnie bezkonkurencyjne, wszystkie kupne drożdżówki mogą się schować. banalne w wykonaniu, a smakują tak, że aż brak wszystkim słów. mój luby jest wniebowzięty 🙂 tylko do masy orzechowej dałam Amaretto. cudny wyraz miłości 🙂

  227. Powiem tyle: w przeciągu 3 dni zrobiłam je 2 razy, więcej nie mogę bo mi orzechów zabrakło i kremówki też. Piekę je nałogowo wręcz, bo to sama pychota:D zamiast słodyczy drożdżóweczkę do inki z mlekiem i teraz jadę do rodziców i też im upiekę, tylko orzechy zdobędę!

  228. upieklam je w weekend i wyszly boskie nadzienie troszke zmienilam 200 g zmielonych orzechów pekan
    100 g brązowego cukru 80 g śmietany kremówki
    1Lyzka syropu klonowego
    super i cisto bardzo przyjemne do wyrobienia
    pozdrawiam

  229. Jestem totalnym antytalentem kulinarnym. Do tego stopnia, ze kiedy pokazalam te drozdzowki mojej mamie, stwierdzila: "To ty sama upieklas? Niemozliwe!" Oczywiscie namieszalam ze skladnikami, dalam za duzo maki, potem dolewalam do maszyny mleka i wbilam dodatkowe jajko. Ale mimo wszystko wyszly! 🙂
    Cos czuje, ze bede tu czesciej zagladac 😉 Zegnaj dieto 😉

  230. ja już nie wiem czy to pisałam czy nie pisałam, ale te drożdżówki są przeepyszne! stanowczo najsmaczniejsze.. jak do tej pory oczywiście..:) ja robiłam już trzy razy, raz z nadzieniem jak w przepisie, drugi zamiast orzechów migdały i marcepan, a trzeci z miesznką bakaliową i nerkowcami. Świetne i bezproblemowe!

  231. Nie miałam orzechów więc zrobiłam połowę serc z nutellą a drugą połowę z cukrem wymieszanym z cynamonem. Drożdżówki sa pyszne, ciasto fantastycznie się wyrabia. Dorotko dziekuje za kolejny rewelacyjny przepis

  232. A to miał być komentarz do sernika z lemon curd 😀 Dizecko mi cos nabroiło i poszło tu, a chyba nie ma opcji zmian w dodanych juz komentarzach…?
    Słodkie serca zrobiłam wczoraj, są genialne!!! Rodzina sie zajada :)))
    Dzieki raz jeszcze!

  233. Wyglada przepysznie! Zrobię na zbliżajace się urodziny mojego Taty zamiast tortu 🙂
    Dorotko, chylę czoła po raz kolejny i… kompletuje spis ciast na Świeta oczywiście z Twoich niezrównanych przepisów :)))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie!

  234. Zrobiłam w zeszłym tygodniu 😀
    Co prawda ciasto miało konsystencję daleko odbiegającą od idealnej i mowy nie było o rozwałkowaniu, ale dało się rozpłaszczyć
    Kształty może nie idealne ale wyszły pyszne, niesamowicie urosły no i masa orzechowa rewelacjna 🙂
    foto1 , foto2

  235. Monique76: z wodą będą na pewno trochę gorsze w smaku niż z mlekiem, a może masz dostęp do mleka bez laktozy albo ryżowego? Sojowe też nie jest najlepsze..
    pozdrawiam

  236. Dorotus – a czy mleko z przepisu na ciasto można wyeliminować? i użyć np wody, albo mleka kokosowego/sojowego? Jestem na diecie bezmlecznej i jeszcze troche na niej pobędę (ssak uczulony na mleko ma dopiero 8 tygodni), a te drożdżówki wyglądają tak smakowicie, że musze je zrobic:) i zjeść przynajmniej jedną:)

  237. ciasto rewelacyjne-na drugi dzien bylo rownie swieze jak pierwszego dnia! z pewnoscia wykorzystam ten przepis ale nastepnym razem z innym nadzieniem-za orzechami nikt u mnie nie przepada.sprobuje z serem, choc licze sie z tym ze wyplynie.dziekuje za przepis

  238. tak chcialam je upiec, ze z braku innych orzechow wzielam laskowe i chyba byly troche za gorzkie… musze sprobowac jeszcze raz… ksztalt buleczek natomiast super, mozna sprobowac kiedys z innym wnetrzem

  239. Witam,
    widok serc na zdjęciu mnie oczarował, więc spróbowałam własnych sił – sukces na całej linii!!! Bardzo dziękuję za przepis i inspiracje!
    Podzielę się przy okazji jedną, dokonaną przeze mnie zmianą – otóż do zrobienia nadzienia zamiast śmietanki użyłam dwóch białek utartych z cukrem pudrem (utartych drewnianą pałką – nie ubitych mikserem) – tak właśnie robię z nadzieniem do strucli.
    Pozdrawiam serdecznie, Agata

  240. Dorotko jesteś genialna! :))))
    Serduszka piękne a przy tym bardzo, bardzo smaczne. Piekłam je kilka dni temu a mój małżonek już się dopytuje kiedy ponownie je upiekę. A ponieważ orzechów włoskich u mnie dostatek więc nie mam wyjścia 😉 Zresztą przyznam że mi samej cieknie ślinka na wspomnienie tych drożdżóweczek …
    Pozdrowionka :)))

  241. Serduszka wyszly P.Y.S.Z.N.E!!! Moj debiut z ciastem drozdzowym, przy ktorym pomagala mama w ramach odwiedzin w Dublinie :-D. Troche zmodyfikowalysmy nadzienie (mielone migdaly i jogurt naturalny zamiast orzechow i kremowki) i wyszlo nam 9 pieknych serduszek. Wielkie dzieki za przepis – na pewno do nich wrocimy!!! PS. Siostrze tylko slinka ciekla jak zobaczyla zdjecia w mailu 😉

  242. To nadzienie jest doskonałe!!
    Dorotus, a jakby chcieć zrobić strucle z takim nadzieniem, to można ten sam przepis na drożdżowe czy może z innego Twojego wypieku będzie lepszy? Pozdroski

  243. Wg tej strony:
    wiki.answers.com/Q/How_many_grams_of_ground_nuts_are_in_one_cup
    W 1 szklance jest 160 g zmielonych orzechów,
    pozdrawiam 🙂

  244. a może mi ktoś napisać, jaką ma 200gr zmielonych orzechów objętość? proszę, proszę, nie mam wagi w domu..
    Pewnie zrobię z dżemem, ale tak pysznie sobie wyobrażam nadzienie orzechowe… 😉

  245. PYCHAAA! Ciasto jest cudownie lekkie. Najbardziej podoba mi się to, że nie trzeba z lupą szukać nadzienia (jak to bywa w kupnych drożdżówkach).
    Nigdy więcej sklepowych drożdżówek!

  246. Drożdżówki są SUUUPER! i, ponadto, prześliczne. 😉 nie mogłam wyjść z podziwu, że takie ładne mi wyszły. 😀
    robiłam przedwczoraj z jednej porcji, wyszło mi 9, a wczoraj rano ostatnią wzięłam sobie do szkoły – i tak mi ją zjedzono. 😀
    no, więc wczoraj popołudniu poczyniłam znowu, tym razem z podwójnej porcji – wyszło mi 24 przecudowne drożdżowki, których na chwilę obecną nie ma. zrobiłam połowę z nadzieniem orzechowym – które jest obłędne, swoją drogą, a połowę z marmoladą. 😉
    wszystkie były pyszne, bardzo smakowały całej rodzinie. 🙂 nawet mojej 9-letniej siostrze, która z reguły drożdżówek nie lubi, a wczoraj pochłonęła cztery. 😀
    Przepis genialny! 🙂

  247. Uczyniłam i…pożarłam (no, jeszcze nie wszystkie;)). No cóż. Są świetne. Tak myślę, czy następnym razem nie dodać do nadzienia nieco skórki pomarańczowej?
    Pozdrawiam słonecznie. Ania