Komentarze (493)

Waniliowe makaroniki z kremem z nutelli

Bezowe ciasteczka migdałowe, które zawładnęły światem. Bardzo trendy. Dla mnie – przepis, do którego podchodziłam niezliczoną ilość razy, by w końcu, sfrustrowana, metodą prób i błędów znaleźć przepis najlepszy dla mnie, choć właściwiej można powiedzieć – dla mojego piekarnika ;-). Nie są proste w wykonaniu, a na pewno trudniejsze niż bezy. W smaku – dobre, choć mnie nigdy nie zachwyciły. Mój mąż za to jest ich wielbicielem – może dlatego, że nigdy nie musiał ich piec ;-). Zyskują na smaku dzięki przełożeniu smaczną kremową masą. Bardzo mocno słodkie. No cóż, nie będę specjalnie zachęcać, one są tak sławne, że chociaż raz wypadałoby je upiec :-). A.. i bym zapomniała – waga konieczna!

Przepis opiera się na metodzie francuskiej wykonania bezy. Obecnie polecam tylko makaroniki wykonane na bezie włoskiej – przepis można znaleźć np. przy makaronikach malinowych, z orzechów laskowych lub pistacjowych. Beza włoska jest bardziej stabilna, mimo –  jak początkowo mogłoby się wydawać, trudniejszego sposobu wykonania.

Składniki na 2 nieduże blaszki pojedynczych makaroników:

  • 100 g białek (z około 3 jajek)
  • 110 g zmielonych migdałów (bez skórki)
  • 200 g cukru pudru
  • 50 g drobnego cukru do wypieków
  • nasionka z 1 laski wanilii

Białka muszą być starsze – najlepiej 24 – 36 godzinne, trzymane w odkrytym pojemniku (miseczce) na blacie, w temperaturze pokojowej.

Migdały i cukier puder przesiać, wymieszać z wanilią.

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając stopniowo drobny cukier, łyżka po łyżce i dalej ubijając. Dodać przesiane migdały z cukrem pudrem, wymieszać szpatułką lub drewnianą łyżką, do połączenia składników i nie za długo.

Przygotować rękaw cukierniczy z okrągłą nasadką (około 1 cm). Masę makaronikową przełożyć do rękawa. Blachę wyłożyć matą teflonową lub niewoskowanym papierem do pieczenia. Wyciskać prostopadle do blachy nieduże makaroniki, o średnicy około 2,5 – 3 cm (biorąc pod uwagę, że na pewno trochę się rozleją na boki), pozostawiając między nimi spore odstępy. Po zapełnieniu całej blaszki, odstawić ją na 30 minut do 1 godziny, by makaroniki się wysuszyły. Dobrze wysuszone nie będą się kleiły przy dotyku, a na ich powierzchni utworzy się skorupka.

Piec w piekarniku rozgrzanym do 150ºC przez 8 – 10 minut.* Większe makaroniki należy piec dłużej. Poczekać do lekkiego przestudzenia, przenieść na kratkę. Idealne makaroniki mają chrupiącą skórkę i są mięciutkie, lekko ciągnące w środku, z charakterystyczną ‚stopką’/’kołnierzykiem’. Nie powinny się także zarumienić.

Masa kremowa z nutellą:

  • 250 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 4 łyżki nutelli (lub więcej, do smaku)

Składniki przełożyć do miski i wymieszać łyżką.

Gotową masą przekładać makaroniki.

Przechowywanie

Makaroniki bez nadzienia można przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku lub do 2 dni w lodówce, można również zamrozić do 1 miesiąca. Po przełożeniu nadzieniem należy je przechowywać w lodówce – najsmaczniejsze kolejnego dnia po przełożeniu.

Smacznego :-).

* dla mojego piekarnika to zbyt krótko; po 10 minutach obniżam temperaturę do 120ºC i piekę dodatkowe 5 – 7 minut

Waniliowe makaroniki z kremem z nutelli

Waniliowe makaroniki z kremem z nutelli

Źródło przepisu – blogu Tartlette.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 493 komentarzy
Szukaj w komentarzach: