Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 06 grudnia 2006

pączki

Mój najstarszy przepis na pączki. Smażę je od dawna - to przepis, który nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze się udają, są mięciutkie, nie chłoną tłuszczu. Najlepsze na gorąco :-).

Do pączków wykorzystałam:

domowy dżem malinowy z wanilią jako nadzienie po usmażeniu pączków

kandyzowaną skórkę pomarańczową

 

Składniki na około 40 sztuk:

  • 1 kg mąki pszennej
  • 50 g świeżych drożdży lub 3 saszetki (21 g) drożdży suchych
  • 100 - 150 g cukru
  • 500 ml mleka
  • 6 żółtek
  • 1 całe jajko
  • 5 - 6 łyżek oleju lub 100 g masła
  • pół laski wanilii (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
  • 40 ml spirytusu 
  • sok i skórka otarta z 1 cytryny
  • pół łyżeczki soli

Ponadto:

  • tłuszcz do smażenia
  • konfitura do nadziania
  • cukier puder do posypania lub lukier (1 szklankę cukru pudru rozprowadzić z 2 - 3 łyżkami gorącej wody, proporcje można zwiększyć)

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

Po tym czasie wyrośnięte ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 - 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Smażyć w głębokim tłuszczu, w temperaturze 175ºC, z obu stron, na złoty kolor. Wyjąć, osączyć na papierowym ręczniczku, posypać cukrem pudrem lub udekorować lukrem.

Więcej o tym, jak przygotować perfekcyjne ciasto drożdżowe.

Smażysz pączki po raz pierwszy? Koniecznie przeczytaj jak zrobić to perfekcyjnie! Z notki dowiesz się między innymi jakich błędów nie popełniać, jak prawidłowo nadziewać pączki i jakiego użyć tłuszczu do smażenia. 

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na pączki umieścić w maszynie wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po wyrobieniu ciasto wyjąć, przełożyć do większego naczynia na czas wyrastania. Dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego :-).

pączki

pączki

pączki

Średnia ocena: 9.5  (liczba głosów: 72)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (2049)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 15    
karolina96 profil
01.06.2017 16:14 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam pączki z tego przepisu. Udało się, myślałam że nie wyjdą, ale wyszły i właśnie z tego sukcesu cieszę się. Zapisuję przepis w swoim zeszycie. Z przepisu wyszło mi 30 pączków.
Gość: Aga
18.03.2017 12:55 odpowiedz
Zrobiłam pączki dokładnie według przepisu, nadziewałam dopiero po smażeniu. Olej - słonecznikowy - nagrzałam do 180ºC (termometr cukierniczy Kinghoff) i... pączki ledwie się smażyły - potrzeba było przynajmniej 10 minut na jedną partię, a dopiero przy dwustu stopniach było w miarę dobrze. Dodam, że we wrzącej wodzie, dla testu, termometr pokazywał 100 stopni, więc to chyba nie jego wina. Jaka może być przyczyna tego niepowodzenia? Coś jednak nie tak z ciastem?
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2017 21:15 odpowiedz
Pączki, jeśli są duże, mogą się tak długo smażyć.
Gość: Aga
19.03.2017 16:37 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź:) choć to chyba nie to - na początku formowałam pączki z 50 g ciasta, potem ciasta brałam mniej i dalej słabo się smażyły. Może kiedyś spróbuję ponownie:)
joanna.wranke profil
16.03.2017 07:09 odpowiedz
Moje drugie podejście do pączków z tego przepisu i efekt pracy o wiele lepszy od pierwszego razu. Jednak nie jest jeszcze idealnie. Mimo to szczerze polecam przepis, ciasto mięciutkie, puchate, po prostu pyszne!
Gość: Siudaczka
14.03.2017 16:40 odpowiedz
pyszne wychodza :)
Mamaprzygarach profil
09.03.2017 20:05 odpowiedz
Pączki wyszły pyszne. Robiłam dla porównania też z przepisu na pączki luksusowe ale te zdecydowanie bardzie smakowały mi i domownikom. Przepis wpisuję do mojego przepiśnika
pjotr7412 profil
04.03.2017 11:18 odpowiedz
Wyjda ?
pjotr7412 profil
04.03.2017 11:17 odpowiedz
Zrobilem ciasto na nie, ale jest jak normalne drożdżowe - czyli zbita kula. Co zrobiłem nie tak ?
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2017 11:26 odpowiedz
Przypuszczam, że dodałeś za dużo mąki. Coś nie tak ze składnikami, to ciasto jest luźne.
pjotr7412 profil
04.03.2017 11:28 odpowiedz
Dałęm równo kg mąki i 100g cukru
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2017 11:52 odpowiedz
A pozostałe składniki? Pół litra mleka, jajka, masło? Żadnych zmian? Jaka mąka?
pjotr7412 profil
04.03.2017 11:55 odpowiedz
Wszystko miarkami odmierzam, mąka typ 550
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2017 12:00
Dlatego nie rozumiem, dlaczego wyszła zbita kula...
pjotr7412 profil
04.03.2017 11:39 odpowiedz
Moge jeszcze cos zrobić ? Jakos je uratować ? Jak na razie wyrasta
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2017 11:50 odpowiedz
Już nie. Jeśli czujesz, że to jednak wina mąki darowałabym sobie pączki, upiekłabym drożdżowe na blaszce.
Gość: patusia
03.03.2017 13:14 odpowiedz
a ja zrobilam tak jak przepis mowi na suchych drozdzach i mi nie wyszlo. dzisiaj bede znowu probowala ale swoim sposobem. tak samo z suchymi drozdzami jak i z mokrymi trzeba je rozpuscic a nie od razu do maki i krecic. suche drozdze MUSZA byc najpierw dodane do cieplego mleka z maka i cukrem zanim sie je doda do calego przepisu. dlatego tez ten przepis na suchych drozdzach nie dziala
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2017 13:45 odpowiedz
Nieprawda, albo prawda w połowie ;-). Są 2 rodzaje suchych drożdży, jedne w formie granulek (rozpuszczamy je w mleku) i bardziej popularne, zwykłe, które wystarczy wymieszać z mąką. Ja zawsze używam tych drugich, bo są mniej kłopotliwe. Na drożdżach jest zawsze instrukcja obsługi - warto czytać. Widocznie Pani trafiła na drożdże w granulkach.
cała_ona profil
04.03.2017 11:36 odpowiedz
Zgadzam się z Panią Dorotą. Widocznie użyła Pani suchych drożdży, które najpierw trzeba rozpuścić w mleku. Piekę tylko na suchych ( a drożdżowych piekę sporo ), nigdy nie robiłam z nich zaczynu.
Gość: Jarek
28.02.2017 11:58 odpowiedz
Jezeli dodałem za dużo mąki, i ciasto dość wolno wyrasta, czy mogę w trakcie dodać wiecej np. mleka ? czy mam czekać troche dłużej? czy po prostu już nic nie mogę zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2017 13:17 odpowiedz
Proszę już nic nie robić. Czy zostana dodana odpowiednia ilość drożdży? Jeśli ciasto jest bardzo zbite przez duży dodatek mąki proszę z niego upiec zwykłe drożdżowe, zrezygnować z pączków. 
Gość: Jarek
28.02.2017 20:46 odpowiedz
Witam, okazało się że dodałem proszek do pieczenia a nie drożdże. Mieszkam we Włoszech i wskazali mi ten produkt, a sie okazało że to nie był ten produkt :)
manjusha profil
27.02.2017 18:38 odpowiedz
Najlepsze, niezawodne, niezastąpione.
Gość: Alan
27.02.2017 00:12 odpowiedz
NA JAKIM TLUSZCZU NAJLEPIEJ SMAZYC? ZEPAKOWYM, SMALEC CZY MIESZANKA? CZY W FRYTKOWNICY BEdzie ok? (latwiej jest utrzymac temperature)
agnsud profil
27.02.2017 09:55 odpowiedz
Nie mam prostej odpowiedzi na to pytanie. Jednym smalec śmierdzi, inni nie uważają, że olej to profanacja:).
Smażę we frytkownicy (to faktycznie super sprawa, łatwo kontrolować temperaturę) na oleju rzepakowym z kostką Planty.
ewaraf profil
26.02.2017 16:52 odpowiedz
Pierwszy raz zupełnie samodzielnie robiłam pączki. Ciasto fantastyczne, przepyszne. Udały się świetnie - dziękuję za wszystkie uwagi które pani dołącza do przepisu- są naprawdę bezcenne. Część upiekłam w piekarniku- troszkę wyszły jak bułeczki- ale tez pyszne.
Gość: Piotrez
26.02.2017 12:11 odpowiedz
Potwierdzam, bardzo dobry przepis. Zginął mi zeszyt i musiałem ratować się internetem... Spośród kilku stron z przepisami ten wydał mi się najbardziej prawdopodobny do osiągnięcia sukcesu i nie zawiodłem się.
Szczególnie podoba mi się kleistość ciasta, niespotykana gdzie indziej.
Skorzystałem z inspiracji Agrestu84 i dodałem (z braku spirytusu) whisky - wszystko było ok.
Dzięki!
Gość: Kobretti
26.02.2017 08:57 odpowiedz
Dzień dobry, ja troche spóźnilam sie z tlustym czwartkiem, zamierzam zrobic te paczuchy dzisiaj. Mam tylko jedno pytanie: czy wyjda dobre na angielskiej mące all-purpose?.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2017 11:51 odpowiedz
Tak, wielokrotnie robiłam :).
Gość: Kobretti
26.02.2017 18:45 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz. Paczki zrobione, ciasto pyszne z cytrynowym aromatem, mniam. Jedyne co, to nie wiem czy to wina oleju czy nie, ale teraz maja skorke miekka, troche gumowa, moze za bardzo nasiaknely olejem, bo trudno mi bylo w garczku utrzymac temperature 175 st. i skakala ona pomiedzy 165 do 190 czasami :( Ale i tak pyszne i polowy juz nie ma :)
patysia65 profil
25.02.2017 21:03 odpowiedz
Robiłam pączki pierwszy raz i zgodnie z poradami wybrałam ten przepis. I to był strzał w 10. Buzia sama się śmiała kiedy patrzyłam na moje dzieło. Inni też chwalili więc to raczej nie był samo zachwyt
patysia65 profil
25.02.2017 18:07 odpowiedz
Robiłam pączki pierwszy raz i zgodnie z poradami wybrałam ten przepis. I to był strzał w 10. Buzia sama się śmiała kiedy patrzyłam na moje dzieło. Inni też chwalili więc to raczej nie był samo zachwyt
patysia65 profil
25.02.2017 18:07 odpowiedz
Robiłam pączki pierwszy raz i zgodnie z poradami wybrałam ten przepis. I to był strzał w 10. Buzia sama się śmiała kiedy patrzyłam na moje dzieło. Inni też chwalili więc to raczej nie był samo zachwyt
Karola1708 profil
25.02.2017 17:06 odpowiedz
Dorotko! Każdego tygodnia robię słodkości z Twoich przepisów☺️ Wszystkie wychodzą, są zachwycająco pyszne. Umilasz czas mojej rodzinie. Twoje książki są pięknie wydane. Masz wielki talent, pasję, zaangażowanie. Dzisiaj u nas pączki. Pozdrawiamy
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 17:13 odpowiedz
Bardzo dziękuję i smacznego :-).
magdazawa profil
25.02.2017 14:25 odpowiedz
Najlepsze paczki, jakie Robilam! Na suchych drozdzach, ciasto wyrabiane w robocie, roslo jak szalone na kazdym etapie. Na drugi dzien paczki nadal swieze I pyszne, Polecam!
Agamar profil
24.02.2017 22:17 odpowiedz
Pączki idealne, smażyłam w ubiegłym roku po raz pierwszy i był to udany debiut. W tym roku już bez stresu :) Dodałam więcej żółtek i zwiększyłam nieco ilość masła.
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 12:19 odpowiedz
Piękne :).
Wiktoria1 profil
25.02.2017 13:23 odpowiedz
Śliczne. ;-)
Gość: EmiBuchLov
24.02.2017 22:08 odpowiedz
To są najlepsze pączki na świecie!!!! Robię pączki tylko raz w roku, od paru lat z tego przepisu i powiem że jest to zdecydowanie najlepszy przepis jaki miałam okazję próbować.
Gość: Malwina
24.02.2017 14:03 odpowiedz
Już drugi raz piekłam pączki z tego przepisu. Są rewelacyjne. Za drugim razem wyliczyłam koszt jednego pączka na potrzeby mojego bloga. Wyszło mi, że jeden pączuś wyniesie nas 0,58 gr bez kosztu prądu i wody do posprzątania;)
Gość: rakel9099
24.02.2017 13:12 odpowiedz
Ja wczoraj upiekłam pierwszy raz pączki x tego przepisu i z wyglądu wyglądały jak z obrazka ale w środku ciasto było trochę za twarde,takie gęste. Nie wiem co mogłam zrobić źle? I mam jeszcze pytanie co zrobić ze skrawkami ciasta? Ponieważ ja nadziewałam pączki przed skażeniem,wykrawałam 2 kòłka które potem zlepiałam że sobą, dlatego mi zostały kawałki ciasta.
beti08 profil
25.02.2017 12:10 odpowiedz
Resztki ciasta zbieramy,ugniatamy i formujemy pączki...i tak aż zostanie mała kulka...która może posłużyć np. do sprawdzenia temperatury oleju,i którą też można zjeść!!
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 12:46 odpowiedz
Może dodałaś za dużo mąki, może ciasto za krótko wyrabiane.
Gość: Firex
24.02.2017 11:10 odpowiedz
Rewelacyjne pączki. Po tłustym czwartku chyba muszę pobiegać żeby spalić te kalorie:P
Gosia97 profil
24.02.2017 01:24 odpowiedz
Korzystając z okazji pączkowego szaleństwa... chcialam zapytać, czy mozna zrobic ciasto wieczór i na drugie wyrastanie ( uformowane pączki) wstawic na noc do lodówki i piec rano ? :)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 12:20 odpowiedz
Lepiej na pierwsze wyrastane do lodówki, pączki szybko rosną.
Caty.R profil
23.02.2017 23:29 odpowiedz
bardzo dobre :)
Gosia97 profil
23.02.2017 21:44 odpowiedz
Miałam zawsze problem z pączkami... robiłam z przepisu IV i zawsze sie paliły i nie wychodziły - może robiłam coś źle... Z tego przepisu są CUDOWNE!!! Najlepsze pączki świata, z obrączką, puszyste. W smaku - NIEBO! :)
POLECAM!!! :)
Gość: Agnieszka
23.02.2017 20:09 odpowiedz
Dziękuję za ten przepis i szczegółowe porady. Usmażyłam dziś i to były pierwsze moje UDANE pączki!! Wyszło 51 sztuk pączków, puszystych, mięciutkich i z obwódką. Zdecydowanie polecam ten przepis, oraz potwierdzam że trzymanie się zasad gwarantuje sukces. Pilnowałam i temperatury oleju i czasu smażenia.
ewcik75 profil
23.02.2017 19:25 odpowiedz
...i ja również zrobiłam z tego przepisu i wyszły całkiem fajne w kształcie, w smaku super. Część z powidlami i część z budyniem i kokosem...
monique88 profil
23.02.2017 17:59 odpowiedz
Super paczki
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 12:21 odpowiedz
Cudowne :-).
Gość: Justyna
23.02.2017 17:01 odpowiedz
Najlepsze jakie kiedykolwiek zrobiłam
morane profil
23.02.2017 16:20 odpowiedz
Przepis super, ciasto po leżakowaniu przez noc w lodówce wyrosło jak nigdy :) a praca z nim to sama przyjemność a smak mmmmmmmmm :D
pooziomka profil
23.02.2017 19:43 odpowiedz
Piękne!
Esme profil
23.02.2017 21:46 odpowiedz
Wspaniałości:)
Gość: morane
24.02.2017 17:42 odpowiedz
Dziękuję :)
kasiek84 profil
24.02.2017 16:14 odpowiedz
Wyglądają obłędnie !
Gość: Kaja
23.02.2017 16:11 odpowiedz
Wyśmienite:)
Gość: Anna
23.02.2017 16:05 odpowiedz
Wspaniały przepis, 30 sztuk pączków wyszło, dzięki, pozdrawiam:)
Mery Berry profil
23.02.2017 16:02 odpowiedz
Dziękuję za jak zwykle udany przepis :D
milka3 profil
23.02.2017 15:28 odpowiedz
Kupiłam najtańszy termometr cukierniczy i w końcu mam wymarzone pączki mniam....
Gość: milka3
23.02.2017 15:17 odpowiedz
Po prostu PYCHA, w końcu mi wyszły idealne!! Dziękuję!
Gość: olka220'
23.02.2017 14:16 odpowiedz
pyszne
Gość: Monika
23.02.2017 14:12 odpowiedz
Pączki są genialne! Zrobiły furorę w pracy :D
Gość: Syli
23.02.2017 12:43 odpowiedz
Czemu ciasto mi nie wyszlo? Zrobilam wszystko jak w przepisie, dalam suche drozdze wiec odjelam z przepisu cukier i mleko i zamiast spirytusu dalam ocet, nie dalam soku ani skorki z cytryny bo nie mialam w domu a ciasto wyszlo kruche i nie chce sie zrobic gladkie i kleiste...moze ktos mi podpowie co zrobilam zle? Z gory dziekuje za pomoc.
agnsud profil
23.02.2017 15:34 odpowiedz
Niepotrzebnie odejmowałaś mleko! Składniki na zaczyn odejmujemy tylko przy użyciu świeżych drożdży.
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2017 15:47 odpowiedz
Dlaczego odjęła Pani cukier i mleko...?
Gość: Magda
23.02.2017 12:41 odpowiedz
chcąc zrobić z pół porcji danej, mogę dać 1 jajko (tak jak jest w oryginale na 1 kg mąki) i nie zrobi to różnicy? czy mam je jakoś sprytnie podzielić na pół? ;)
agnsud profil
23.02.2017 15:36 odpowiedz
Możesz dać małe jajko. Dokładni mogą rozstrzepać jajko i dodać połowę ale komu by się chciało tak bawić :)
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2017 15:47 odpowiedz
Można ;-).
harllaa profil
23.02.2017 12:22 odpowiedz
Może zdjęcie niezbyt okazałe ale pączki Najlepsze !!!!
23.02.2017 17:51 odpowiedz
przeciez on sie smieje! :)
ewcik75 profil
23.02.2017 18:00 odpowiedz
Świetne...i jak sie tu nie uśmiechnąć...
24.02.2017 14:14 odpowiedz
Haha xD
kala17 profil
23.02.2017 12:13 odpowiedz
Pomocy! właśnie wyrobiłam ciasto a mam pilny wyjazd i będzie wyrastać dłużej niż 1,5 godz czy coś się stanie? proszę o szybką pomoc
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2017 15:48 odpowiedz
Pierwsze wyrastanie? Najlepiej schować do lodówki, to opóźni wyrastanie.
23.02.2017 11:51 odpowiedz
nadziałam konfiturą z płatków róż, posypałam liofilizowanymi, mielonymi borówkami i płatkami dzikiej rozy :)
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2017 15:49 odpowiedz
Och!! :)
23.02.2017 17:53 odpowiedz
no och, najlepszy przepis! :)
24.02.2017 14:22 odpowiedz
Wow ! Zżarłabym xD
Wiktoria1 profil
25.02.2017 13:20 odpowiedz
Wow! :-)
Julita88070612 profil
23.02.2017 10:48 odpowiedz
W przypadku użycia laski wanillii, dodać mam same ziarenka przed wyrabianiem ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2017 15:49 odpowiedz
Tak.
Gość: magda
23.02.2017 10:08 odpowiedz
Puszyste, rozpływające się w ustach. Zawsze się udają :)
Gość: magda
23.02.2017 09:57 odpowiedz
Właśnie stwierdzilam ze dodalam tylko 250 ml mleka zamiast 500... Rośnie od godziny, czy ryzykować i dodać teraz resztę mleka??? i zostawić jeszcze raz do wyrośnięcia?? Czy ktoś wie co mam zrobiC?
Gość: domi
23.02.2017 09:49 odpowiedz
Dziewczyny a jak nadziac pączki nie mając szprycy? :(
agnsud profil
23.02.2017 10:20 odpowiedz
Kupiłam w aptece strzykawkę 100 ml za ok. 3,50 :). Bardzo dobrze sprawdza się przy nadziewaniu paczków, ma nawet ściętą końcówkę.
Gość: lejla130
23.02.2017 11:41 odpowiedz
Ja nadziewałam samym woreczkiem, trzonkiem łyżeczki robiłam otworek i wyciskałam bitą śmietanę i masę makową ;) dało radę
Gość: Kaja
23.02.2017 13:13 odpowiedz
Idź do apteki, są na każdym rogu i kup największą strzykawkę (20 ml). Jest sterylna i idealnie nadaje się jako szpryca do nadziewania pączków, poza tym kosztuje ok. 4 zł.
aniade profil
23.02.2017 15:14 odpowiedz
Tak,jak opisane w przepisie :)
Gość: anna
23.02.2017 09:31 odpowiedz
czy zamiast spirytusu można dać wódkę?
Gość: lejla130
23.02.2017 11:42 odpowiedz
Jasne,że można,ja dodałam ocet jabłkowy i też się nie opiły tłuszczu:)
Gość: koalaa
23.02.2017 14:35 odpowiedz
Na pewno można.
Gość: Iza
23.02.2017 09:14 odpowiedz
Kolejny udany wypiek z Pani przepisu ☺
Pączki pyszne - ten dodatek skórki cytrynowej. Jeszcze nigdy nie udało mi się upiec przyzwoitych pączusiów, jeśli chodzi o drożdżowe ciasta to jestem kompletną amatorką. Z Panią Dorotą jednak wszystko się da
Gość: Kasia
23.02.2017 08:54 odpowiedz
Pani Doroto, Robię pączki ze świeżymi drożdżami czy pozostała cześć mleka dodawana do ciasta też ma być letnia, czy zimna?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2017 15:55 odpowiedz
Letnia lub w temp. pokojowej. Lepsza nawet zimna niż za ciepła ;-).
agaaga83 profil
23.02.2017 08:44 odpowiedz
Pączki wyśmienite jak to dziś rano ocenili koledzy i koleżanki z pracy "pączusie wyśmienite,
profesjonalnie wykonanie" Ciasto trochę ciężko było mi wyjąć z miski po wyrabianiu ale sobie poradziłam, potem to już z górki. Kupiłam termomotr cukierniczy i od teraz wiem że będzie mi łatwiej a już na pewno wszystko będzie idealne. Nabijałam dżemem truskawkowym własnej roboty zaraz po upieczeniu i do tego lukier.

Dziękuję Pani Dorotko za super przepisy!!!!!!!!
Gość: megi9005
23.02.2017 01:05 odpowiedz
Ja robiłam po raz pierwszy i niestety nie wyrosło mi ciasto;/ świeże drożdże i martwię się czy ich nie sparzyłam. (zbyt wysoką temp. mleka) ale ulepiłam 32 pączki zostawiam na noc. Do rana mam nadzieję że wyrośnie coś z nich.. Dziękuję za ten i inne przepisy ;)
Gość: Izolda
23.02.2017 00:16 odpowiedz
Wspaniałe pączki są z tego przepisu, delikatne, nie nasiąkają tłuszczem, doskonale wszystko objaśnionione. Właśnie niedawno skończyłam :). Kilka razy już skorzystałam z Pani przepisów, (lemon curd jest wyśmienity:) )Podziwiam za ogromny trud i perfekcję, będę stałą bywalczynią Pani bloga, pozdrawiam serdecznie i dziękuję :).
Gość: Joanka
23.02.2017 00:12 odpowiedz
Witam
Pamiętam, że ktoś kiedyś opisywał metodę sprawdzania temperatury na skórkę od chleba. Trzeba policzyć do .... Czy któraś z was pamięta do ilu trzeba liczyć, bo przejrzenie 14 stron komentarzy zajmie mi czas do rana :).
agnsud profil
23.02.2017 10:11 odpowiedz
Z tego, co pamiętam do do 12 lub 14.
Na przyszłość: nie trzeba przeglądać wszystkich stron z komentarzami, wyszukiwarka działa znakomicie :)
Gość: Kowi
22.02.2017 22:57 odpowiedz
Zrobilam paczki w smaku fajne ale nie byly perfekcyjne bo nie maja bialej obwodki. Urosly bardzo i odstaly dosc dlugo(ok. godziny). Czy to znaczy ze powinny rosnac jeszcze dluzej?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 22:59 odpowiedz
Moża nadziałaś przed smażeniem dużą ilością ciężkiego dżemu?
Gość: Kóz
22.02.2017 23:45 odpowiedz
Faktycznie były nadziewane przed smażeniem chociaż ładnie pływał na wierzchu. Następnym razem dżem będzie po wypieku ;) a jak długo muszą być w tłuszczu? Jak były złote i piękne to się bałam ze będą surowe i wyszły brązowe niektóre trochę spieczone ale już znikają więc dramatu nie ma ;)
Gość: Kamila
22.02.2017 21:40 odpowiedz
Czy zamiast spirytusu można dać ocet spirytusem 10%?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 23:00 odpowiedz
Można.
kosmoskosmos profil
22.02.2017 21:15 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz, wyszły wspaniałe! Nadziałam połowę marmoladą różaną, oblałam lukrem i posypałam skórka z pomarańczy (własnej roboty, oczywiście!) i płatkami migdałów. Resztę dużych nadziałam kremem budyniowym (mniam!) z tego przepisu: http://www.mojewypieki.com/przepis/bomboloni---wloskie-paczki-z-kremem-budyniowym
Zrobiłam jeszcze pare małych, bo takie uwielbiamy z moim lubym. Część z lukrem, część z cukrem z cynamonem :)
Wyszło 39 dużych i 23 małe
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 23:06 odpowiedz
Cudowne :-).
agaaga83 profil
23.02.2017 08:48 odpowiedz
Śliczne pączusie!

Z 1 kg tyle Pani wyszło ?
Ja robiłam z 1kg i ważyłam każdą porcję po 50g wyszło mi równe 40
kosmoskosmos profil
23.02.2017 19:17 odpowiedz
Dziękuję bardzo!

Moje duże były mniejsze niż w przepisie, bo stwierdziłam ze lepiej zjeść więcej odrobine mniejszych, niż mniej dużych :>
Ewel.Mu profil
22.02.2017 21:01 odpowiedz
Czy konsystencja ciasta powinna być lepka?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 23:05 odpowiedz
Tak, takie zazwyczaj jest drożdżowe na pączki. Proszę odstawić do wyrastania.
elka_maj57 profil
22.02.2017 19:56 odpowiedz
Po raz kolejny gorące podziękowania za super przepis! 30 lat piekłam pączki z przepisu mojej teściowej - a w tym roku teściowa kończy 90 lat!!!!
No i wyłamałam się upiekłam pączki z przepisu Pani Doroty. Rewelacja. Pychotka. Pani Dorotko DZIĘKUJĘ!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 19:58 odpowiedz
Wspaniałe, smacznego!
Gość: Antonina
22.02.2017 19:56 odpowiedz
Jak Wam, szanowne użytkowniczki wychodzą pączki niczym z najlepszej cukierni? Moje pączki są owszem smaczne, ale nie mają jasnej obwódki i daleko im wyglądem do tych z cukierni... W tym roku fatalnie o tyle, że pękł mi przy smażeniu termometr cukierniczy, kupiony specjalnie na tę okazję, bo dotknął oleju... Za którym razem zaczęły Wam wychodzić pączki jak ze zdjęć pani Doroty?
Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:00 odpowiedz
To naprawdę nie jest trudne, ważne, by dobrze wyrobić ciasto i smażyć lekkie, wyrośnięte pączki. Polecam notkę o tym, jak usmażyć perfekcyjne pączki.
pozdrawiam :)
elewinka84 profil
22.02.2017 19:19 odpowiedz
Robiłam z połowy porcji ale żółtek nie zmiejszyłam. Ciasto teraz rośnie, Man nadzieję.
Będzie coś z tego? Czy ciasto na zmarnowanie?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:01 odpowiedz
Będzie ok, tylko ciasto może być odrobinę luźniejsze ale wystarczy podsypac mąką :).
Gość: Aszia
22.02.2017 19:09 odpowiedz
Witam,
czytałam wiele komentarzy o tym że ciasto wyszło zbyt rzadkie.. u mnie wręcz przeciwnie. Jest elastyczne i gęste jak na placek drożdżowy (no może ciut bardziej klejące). Zachowałam proporcje jak w przepisie, z wyjątkiem soku z cytryny, zamiast którego dodałam 2łyżki więcej mleka.
Co mogło pójść nie tak? Da się jakoś uratować ciasto? Boję się że wyjdą "gnioty" :(
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:04 odpowiedz
A jakiej mąki użyłaś? Naprawdę wszystko było dokładnie wg przepisu?
Gość: Aszia
22.02.2017 20:53 odpowiedz
typ 550, dokładnie wg przepisu.
Na razie rosną baaardzo powoli, może to kwestia drożdży? Chociaż kupiłam wczoraj świeże.
Julita88070612 profil
22.02.2017 18:29 odpowiedz
Pani Dorotko, pytanie mam dość banalne. Który przepis na pączki poleca Pani najbardziej? Robię je pierwszy raz, bardzo chciałabym aby były idealne.
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:05 odpowiedz
Z powyższego przepisu, to były również moje pierwsze pączki :).
Gość: Anna Ellada
22.02.2017 18:25 odpowiedz
Czy mogę pominąć alkohol bo nie mam żadnego tylko piwo
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:05 odpowiedz
Tak.
Gość: Aga
22.02.2017 16:47 odpowiedz
Pani Doroto chcę zrobić te pączki z połowy porcji, ale nie wiem jak podzielić jajka. Dać 1 całe i 2 żółtka, czy jak?
Gość: Ala
22.02.2017 18:34 odpowiedz
Chyba najlepiej bedzie jajka zważyć:)
Gość: Queen
22.02.2017 19:41 odpowiedz
Ja właśnie zrobiłam z 3 żółtek i 1 jajka
22.02.2017 16:17 odpowiedz
Przepis na ciasto mam troszkę inne, ale skorzystałam z metody smażenia i wyszły super :D Nadziewałam już po usmażeniu domowymi powidłami śliwkowymi. Już nie mogę doczekać się jutra ;)
marysia19 profil
22.02.2017 16:13 odpowiedz
Pani Dorotko przepis jak zwykle rewelacja pączusie przesmaczne jednak nie wiem co mogło być powodem pączusie nadziałam przed smażeniem i tuż przy nadzieniu się nie dosmażyły było ciasto jak pani sądzi co mogło być powodem ? chciałabym uniknąć tego błędu w przyszłości
Gość: Ala
22.02.2017 18:29 odpowiedz
Może nadzienie było zbyt rzadkie
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:06 odpowiedz
Może za dużo nadzienia nakładane do pączka. Może za krótko smażone lub w zbyt wysokiej temperaturze. 
Gość: Martyna
22.02.2017 15:11 odpowiedz
Czy ciasto drożdżowe może leżakować dłużej- 4h ? Jeśli tak to po wrośnięciu ma ono stać dalej w ciepłym miejscu czy w lodówce, pozdrawiam.
Gość: Ala
22.02.2017 18:27 odpowiedz
Jeżeli bedzie leżakować za długo to drożdże umrą. 4 godziny to za długo w temperaturze pokojowej lub wyższej. Jeżeli chcesz rośnięcie rozłożyć w czasie to po wyrobieniu wsadź ciasto do lodówki. Bedzie rosło ale wolniej. Wydaje mi się, ze w lodówce może spokojnie poleżeć 4 godziny.
Gość: Anna
22.02.2017 12:23 odpowiedz
Witam,
Dzisiaj będę piekła paczki. Mam pytanie odnośnie mleka, czy wlewamy zimne do mąkii, czy trzeba je najpierw podgrzać, wiem, że ze świeżymi drożdżami trzeba użyć ciepłego mleka, ale ja użyje drożdży suchych:)
Gość: Ala
22.02.2017 18:31 odpowiedz
Ja zawsze używam drożdży suchych i dodaje ciepłe mleko. Drożdże lepiej rosną w ciepłym. Nawet jeżeli są to drożdże suszone
Gość: eveline83
22.02.2017 12:11 odpowiedz
Witam czy bez spiryrusu tez paczki wujda
Gość: Ano
22.02.2017 16:35 odpowiedz
Bez spirytusu będą "piły"tłuszcz
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:07 odpowiedz
Tak, udadzą się, jeśli pilnujemy temp. smażenia.
Gość: dorcia
22.02.2017 10:40 odpowiedz
Witam właśnie moje ciasto na pączki wyrasta mam nadzieję że wyjdą również piękne jak te na zdjęciu..No i smaczne.
Gość: Dora 1997
22.02.2017 10:16 odpowiedz
Robiłam paczki rok temu sa pyszne :-) i zrobię w tym roku :-) to nie prawda , że lepiej kupić w cukierni smak jest kompletnie inny :-)
Gość: yas
22.02.2017 10:08 odpowiedz
Mila, skąd to nastawienie?
Juula, cytat z notki o perfekcyjnym cieście drożdżowym http://www.mojewypieki.com/post/jak-upiec----perfekcyjne-ciasto-drozdzowe
"Ciasto urośnie również w lodówce! Będzie jednak potrzebować na to więcej czasu, nawet całą noc. Ciasto do lodówki można włożyć na pierwsze wyrastanie, przykryć szczelnie folią spożywczą, rano wyjąć z lodówki, ocieplić i uformować np. bułeczki. Lub na drugie wyrastanie - wtedy uformowane bułeczki natychmiast przykrywamy folią spożywczą i wkładamy razem z blachą do lodówki. Rano, po wyjęciu można je od razu wkładać do piekarnika i piec (lub ocieplić by chwilę podrosły, jesli uważacie, że w lodówce napuszyły się zbyt mało). To najlepszy sposób by mieć rano na śniadanie świeże bułeczki :-)"
dzidecka profil
22.02.2017 10:04 odpowiedz
Czy usmażone wieczorem będą dobre rano? Chcę dać mężowi do pracy ;) Jak je przechować żeby nie były twarde?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:08 odpowiedz
Tak :-). Pod przykryciem w temp. pokojowej.
Gość: Mila
22.02.2017 09:19 odpowiedz
Juuja naucz się czytać ze zrozumieniem
ODSTAWIĆ W CIEPŁE MIEJSCE!!!!!
czy jest to lodówka?
Gość: Ana
22.02.2017 09:34 odpowiedz
Mila - zapewne nie wiesz, że ciasto drożdżowe można wyrastać również w lodówce, tylko wymaga to więcej czasu, całą noc. Skąd te złośliwości z samego rana? :)
22.02.2017 10:12 odpowiedz
ciasto drozdzowe wyrasta rowniez w lodowce, wtedy czas wyrastania znacznie się wydłuża. jesli chcemy miec swieze pączki/bułki/chleb na wczesna porę poranna to nie musimy wstawać o 4 zeby ciasto zdazylo wyrosnąć tylko na pierwsze wyrastanie mozna schowac je do lodowki, rano wyjąć, ogrzać, lepić pączki i smazyc.
Gość: Ktoś
22.02.2017 10:34 odpowiedz
Można w lodowce, pisze w komentarzach. I proszę tu nie krzyczeć ;)
Gość: agnsud
22.02.2017 11:11 odpowiedz
Nie ma co krzyczeć. Wszak można ciasto drożdżowe włożyć na wyrastanie do lodówki nawet na całą noc.
Gość: juula
22.02.2017 07:43 odpowiedz
Czy można ciasto na pierwsze wyrastanie trzymać w lodówce więcej niż 12 godzin??
Lili An profil
22.02.2017 10:19 odpowiedz
Teoretycznie 12 godz to max, jednak już dwukrotnie , w natłoku zajęć, zdarzyło mi się przetrzymać pączki w chłodzie, od ok 21 dnia poprzedniego do 14 i 15 dnia kolejnego. Ale w lodówce musi być bardzo zimno. Pączki potem bardzo długo się napuszały, ale były bardzo dobre. Może dodaj trochę mniej drożdży, żeby spowolnić wyrastanie? Jak długo ponad te 12 godzin chcesz trzymać ciasto w lodówce?
Gość: agnsud
22.02.2017 11:13 odpowiedz
To wszystko zależy jak bardzo ciasto wyrośnie. Nie czas jest ważny jak podwojenie objętości
Gość: Karola
22.02.2017 05:22 odpowiedz
Robilam wczoraj wszystko jak w przepisie i ciasto wyszlo twarde, nie roslo i ogolnie do wyrzucenia - chyba lepiej kupic w cukierni i mieć problem z glowy. Juz nie raz korzystałam z twoich przepisów i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Ale to wczorajsze doświadczenie - koszmar :/
Gość: Rysiek
22.02.2017 10:18 odpowiedz
Ja z kolei nie mając doświadczenia w wypiekach, korzystam z przepisów Doroty od 3-4 lat i nie miewam większych problemów. Podobnie jak tysiące ludzi, którzy piszą komentarze. Czy zatem to z przepisami jest coś nie tak? Pozdrawiam.
Gość: Dora1997
22.02.2017 13:55 odpowiedz
Może dodałaś za mało masła albo za dużo mąki wtedy ciasto jest bardzo twarde :(
JulBek profil
21.02.2017 23:18 odpowiedz
Witam, będę robić pączki w czwartek (pierwszy raz w życiu) :) i w związku z tym mam pytanie: Nie mam termometru kuchennego, czy jakoś na oko da się ocenić kiedy wrzucić pączki do tłuszczu?
Pozdrawiam serdecznie
Dora1997 profil
22.02.2017 14:03 odpowiedz
wrzuć jednego pączka na spróbowanie jeżeli będzie skwierczeć oznacza, że tłuszcz jest gotowy do smażenia :)
Gość: lejla130
22.02.2017 14:16 odpowiedz
Wrzucasz kawałek ciasta ,jeśli wypłynie od razu ,można piec pączki ;)
Gość: Kamilaaa
23.02.2017 00:17 odpowiedz
Można wkładać koniec drewnianej łyżki tzn ten cienki koniec, dotykać dna garnka, jak idą wzdłuż trzonka malutkie bąbelki w dużej ilości, to tluszcz jest gotowy. Lepiej rozgrzewać go powoli a na mniejszej mocy. Ja mam kuchnię indukcyjną, robię na mocy 7 w 9 stopniowej skali. Wrzucam tylko po 3 pączki na raz. Jeśli temperatura spada, podkręcam na chwilę na 8 i znowu na 7. Wychodzą piękne z białą obwódką
Gość: Renata
21.02.2017 23:01 odpowiedz
Pani Dorotko, rok temu smazylam wydlug Pani przepisu i paczki wyszly pyszne, (uzywalam suchych drozdzy). Jutro chcialabym uzyc swiezych, jednak w kazdym innym przepisie jest podane 100g/1kg maki, a u Pani tylko 50g... Czy taka ilosc bedzie wystarczajaca? Dziekuje z gory za odpowiedz :)
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:10 odpowiedz
Tak, będzie ok :-).
21.02.2017 21:40 odpowiedz
Ratunku, przeczytałam już chyba większość komentarzy i nadal nie wiem, co zdecydować. Wybrałam te pączki na czwartek. Obiecałam w pracy, że usmażę pączki. Mam na 8:00 i chciałabym jednak trochę pospać przed pracą - czy lepiej usmażyć pączki w nocy i rano będą ok, czy lepiej zostawić ciasto na noc w lodówce i smażyć od 5:00? Czy 20-30 minut rośnięcia wystarczy po pobycie ciasta w lodówce, czy będą musiały się "puszyć" dwie godziny? Z góry dziękuję za rady i pomysły! :)
Gość: Hanna
21.02.2017 21:57 odpowiedz
W tamtym roku uzylam tego przepisu i paczki wyszly fantastyczne! Smazylam wieczorem (chyba do 1 w nocy ;)).
angela6 profil
21.02.2017 22:46 odpowiedz
Moim zdaniem lepiej usmażyć w nocy, bo ok. pół godziny może być za mało do odpowiedniego napuszenia ciasta a poza tym trzeba wziąć poprawkę na prysznic z myciem włosów po smażeniu pączków żebyś w pracy nie pachniała jak smażony pączek ;-)
Gość: Ania
22.02.2017 00:20 odpowiedz
Pączki z tego przepisu są pyszne nawet na drugi dzień. Spokojnie można je wieczorem usmażyć.
Kierownica profil
22.02.2017 08:02 odpowiedz
Nie piekłam pączków, ale jedno wiem już na pewno. Drożdżowe ciasto wyciągnięte z lodówki wyrasta po uformowaniu znacznie wolniej i to pomimo zapewnienia ciepełka. Powodzenia!
22.02.2017 17:34 odpowiedz
Dziękuję za wszystkie podpowiedzi :) Dzisiaj w nocy czeka mnie smażenie :)
Ankawis profil
21.02.2017 19:46 odpowiedz
Dziewczyny pomocy dlaczego nie mogę dodać zdjęcia? Pomniejszyłam i nie dodaje się
Ankawis profil
21.02.2017 20:39 odpowiedz
Miłe zaskoczenie
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2017 20:11 odpowiedz
Śliczne :).
Ankawis profil
24.02.2017 10:05 odpowiedz
Dziękuję
Gość: Ania
21.02.2017 12:23 odpowiedz
Witam
Robiłam pączki w tamtym roku z tego przepisu - wyszły rewelacyjne - dziękuję.
W tym roku wróciłam do przepisu i pamięć mnie zawodzi.
1 . Spirytus dodaje do ciasta ?
2. Co z tym sokiem z cytryny i skórka? Też do ciasta? Bo chyba nie do dawałam.
Proszę o przypomnienie bo jutro zabieram się do pączków.
Pozdrawiam
Ankawis profil
21.02.2017 19:24 odpowiedz
Ja dzisiaj robiłam spirytus i sok z cytryny dałam do ciasta, skórkę sobie odpusciłam
Gość: Kaka
20.02.2017 15:00 odpowiedz
Na jakim tłuszczu smażyć najlepiej pączki?
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2017 20:02 odpowiedz
Wedle gustu: na oleju rzepakowym, kokosowym lub smalcu.
Ankawis profil
20.02.2017 10:46 odpowiedz
Czy mogę usmażyć te pączki we frytkownicy w 170 stopniach,ale w tłuszczu roślinnym,którego używam do smażenia np frytek. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam
Gość: Weronika
19.02.2017 23:56 odpowiedz
Czy mógłby ktoś napisać ile mniej więcej (w gramach) idzie nadzienia na te wszystkie pączki :)?
Gość: Vampirec
19.02.2017 17:19 odpowiedz
Czy można zrobić ciasto dzień wcześniej i pozostawić do wyrośnięcia w lodówce :)?
Lili An profil
19.02.2017 17:39 odpowiedz
Można. Ja zawsze wyrabiam ciasto wieczorem, zostawiam na noc w lodówce lub na balkonie (kiedy jest zimno), formuję pączki następnego dnia. Takie zimne ciasto jest też łatwiejsze do formowania, tylko trzeba pamiętać, że drugie wyrastanie jest znacznie dłuższe, niż 20 - 30 minut. Ja zostawiam do wyrastania uformowane pączki na ok. 2 godziny.
agnsud profil
19.02.2017 18:29 odpowiedz
Można. Maks ok. 12 godzin, nie dłużej.
19.02.2017 16:17 odpowiedz
Jak dla mnie osiagnelam level master, lepsze nie beda
Lili An profil
19.02.2017 18:09 odpowiedz
Ale puchate! Super! Kocham pączki! Zjadłam już 5 moich, a i tak łakomym wzrokiem patrzę na to zdjęcie :-D
Aga Mars profil
19.02.2017 18:53 odpowiedz
Super :)
Johannah profil
20.02.2017 12:27 odpowiedz
Są mega, takie nadmuchane!
Barbaryta profil
17.02.2017 18:18 odpowiedz
Witam
Jak długo wyrabiać ciasto , czy ciasto na paczki jest gęste , co zrobić aby wystąpiła biała obwódka mam ciagle z tym problem!
Dziekuje z góry
Pozdrwiam
agnsud profil
17.02.2017 19:25 odpowiedz
Jest w dziale "porady kulinarne" (prawa kolumna) notatka o pefekcyjnych pączkach - powinna pomóc :)
agrest84 profil
16.02.2017 13:50 odpowiedz
Czy zamiast spirytusu można użyć whisky?
16.02.2017 14:04 odpowiedz
Zdecydowanie polecam ... wypić xD
Ja dawałam już i whisky i wódkę i spirit, a i bourbouna zdarzyło się xD
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 15    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach