Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum

środa, 06 grudnia 2006

pączki

Mój najstarszy przepis na pączki. Smażę je od dawna - to przepis, który nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze się udają, są mięciutkie, nie chłoną tłuszczu. Najlepsze na gorąco :-).

Do pączków wykorzystałam:

domowy dżem malinowy z wanilią jako nadzienie po usmażeniu pączków

kandyzowaną skórkę pomarańczową

 

Składniki na około 40 sztuk:

  • 1 kg mąki pszennej
  • 50 g świeżych drożdży lub 3 saszetki (21 g) drożdży suchych
  • 100 - 150 g cukru
  • 500 ml mleka
  • 6 żółtek
  • 1 całe jajko
  • 5 - 6 łyżek oleju lub 100 g masła
  • pół laski wanilii (lub małe opakowanie cukru wanilinowego)
  • 40 ml spirytusu 
  • sok i skórka otarta z 1 cytryny
  • pół łyżeczki soli

Ponadto:

  • tłuszcz do smażenia
  • konfitura do nadziania
  • cukier puder do posypania lub lukier (1 szklankę cukru pudru rozprowadzić z 2 - 3 łyżkami gorącej wody, proporcje można zwiększyć)

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie krótko wyrobić.

Porcje ciasta nabierać łyżką, uformować w ręku małe krążki, nałożyć pół łyżeczki nadzienia, zlepić, formować pączki, odłożyć na stolnicę oprószoną mąką. Nakryć serwetką i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości. Można również innym sposobem - ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm, mocno podsypując mąką, by się nie kleiło. Szklanką wykrawać pączki, odłożyć na stolnicę do wyrośnięcia. Nadziewać pączki dopiero po usmażeniu, by konfitura nie wyciekała podczas smażenia (rękawem cukierniczym z długą tylką do nadziewania).

Smażyć w głębokim tłuszczu, w temperaturze 175ºC, z obu stron, na złoty kolor.

Wyjąć, osączyć na papierowym ręczniczku, posypać cukrem pudrem lub udekorować lukrem.

Więcej o tym, jak przygotować perfekcyjne ciasto drożdżowe.

Smażysz pączki po raz pierwszy? Koniecznie przeczytaj jak zrobić to perfekcyjnie! Z notki dowiesz się między innymi jakich błędów nie popełniać, jak prawidłowo nadziewać pączki i jakiego użyć tłuszczu do smażenia. 

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na pączki umieścić w maszynie wg kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h). Po wyrobieniu ciasto wyjąć, przełożyć do większego naczynia na czas wyrastania. Dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego :-).

pączki

pączki

pączki

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 30)
Komentarze (1077)
Zobacz także:
Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką
Amerykańskie doughnuts - pączki z dziurką
Pączki kokosowe z budyniem
Pączki kokosowe z budyniem
Racuszki z jabłkami
Racuszki z jabłkami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (1077)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10    
Gość: Gosia-Anglia
24.11.2014 21:15 odpowiedz
Wyszly wspaniale :-) palce lizac!Leciutkie,pulchniutkie,przepyszne!Robilam z suszonych drozdzy,smazylam we frytkownicy na oleju.Pani Doroto dziekuje za kolejny,wspanialy przepis!POLECAM Nastepne na liscie do zrobienia beda eklerki ;-) Pozdrawiam
Gość: editta
01.11.2014 18:20 odpowiedz
Przepyszne!!!! Robiłam z klasycznymi drożdzami, smażyłam na oleju. Wspaniałe :)
Gość: suflerk
09.10.2014 12:14 odpowiedz
jak zrobic by wieksze pecherze/dziury powstawaly w srodku?

dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 12:54 odpowiedz
Dobrze wyrobić ciasto by było gładkie, elastyczne i pozwolić mu podwoić objętość, by przed wrzuceniem na olej były puszyste. Wtedy nie bedą zbite, ale ładnie porowate. Czy o takie dziury chodziło?
Gość: suflerk
11.10.2014 11:50 odpowiedz
jak sprobuje to bede wiedziec ;)
wlasciwie to i tak robilem
sproboje innych przepisow moze IV

dziekuje
Gość: decas
09.10.2014 07:19 odpowiedz
witam, chcialem tylko powiedziec ze powyzszy link "Więcej o tym, jak przygotować perfekcyjne ciasto drożdżowe." prowadzi do nikad

jest:
http://mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html
a chyba powinno byc to:
http://www.mojewypieki.com/post/jak-upiec----perfekcyjne-ciasto-drozdzowe

pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 08:54 odpowiedz
Dziękuję :-). Poprawiam.
malwina30  (zobacz profil)
28.08.2014 20:12 odpowiedz
Po zrobieniu pycha :-)
malwina30  (zobacz profil)
28.08.2014 15:03 odpowiedz
W trakcie robienia z otwartm laptopem hehe
Gość: PQ
21.08.2014 21:36 odpowiedz
czy zamiast spirytusu mogę dodać tą samą ilość ekstraktu z wanilii? czy zadziała tak samo?
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2014 11:17 odpowiedz
Można, zadziała tak samo.
Gość: gość
27.06.2014 11:27 odpowiedz
dziewczyny, koniecznie zapiszcie sobie te stronkę, bo przepisy są tutaj rewelacyjne, ja korzystam od jakiegoś czasu i nie zawiodłam się wszystko co robię z tych przepisów wychodzi rewelacyjnie a muszę podkreślić że piekę co tydzień, pozdrawiam
22.06.2014 11:53 odpowiedz
Moje pierwsze pączki- wyszły cudownie! Trochę wysiłku w nie włożyłam, ale było warto. Wyszły mi pieknię okrąglutkie, z jasną obręczą, leciutkie i pyszne :) Nie miałam termometru, ale tylko pierwsze trzy poszły na zmarnowanie, bo potem juz wyczułam temperaturę :)
Najbardziej namęczyłam się podczas nadziewania ich dżemem, bo miałam tylko tanią szpryce z supermarketu, z której konfitura wylewała się każdym miejscem, tylko nie tylką ;-) Ale to znak że pora zainwestować w lepszy sprzęt:)
Gość: sandrusia
05.06.2014 16:36 odpowiedz
pierwszy raz w zyciu zabieram sie do robienia czegos z drożdzami więc mam pytanie jak mam zrobić ten rozczyn? ;-) z góry dziękuje
Inka113  (zobacz profil)
17.05.2014 13:02 odpowiedz
Najlepszy przepis na paczki. Nigdy nie zawodzi :) z jednej porcji wychodzi mi ok 22-23sztuk sporych paczkow. Robilam je juz wiele razy i zawsze byly idealne.
Dziekuje i pozdrawiam
Gość: Wojtek
15.04.2014 20:53 odpowiedz
Super przepis na super pączki! Od 24 lat mieszkam w Holandii, poczęstowałem nimi moich holenderskich i indonezyjskich sąsiadów byli oczarowani, oboje przyznali że byłby to tutaj przebój kulinarny. A trzeba było zobaczyć minę mojej żony, która po powrocie z pracy zobaczyła i spróbowała te cuda z nadzieniem różanym i lukrem na soku z cytryny. PYCHA!
Gość: Kasiawz
04.04.2014 15:14 odpowiedz
Pycha, Najlepsze pączki jakie jadłam zrobiłam wszystko tak jak w przepisie pączki są lekkie puszyste i po prostu pyszne i nigdy już innego przepisu nie zastosuje. Dziękuję :* wkleiła bym zdjęcie ale jeszcze nie doszłam do tego jak :D
Kasiawz  (zobacz profil)
06.04.2014 11:07 odpowiedz
to właśnie moje pączusie z tego przepisu :)
Gość: ASIA
01.04.2014 14:45 odpowiedz
:)) bardzo dobre!!! robię już je drugi raz! PYSZNE!!!!
Gość: marta
24.03.2014 21:36 odpowiedz
Zaglądam tu po dość długim czasie, bo obiecałam przepis mojej cioci. Pączki piekłam w tłusty czwartek (pierwszy raz w życiu) Udały się rewelacyjnie. Sama byłam zaskoczona. Jestem zdumiona niektórymi komentarzami.... Na bank upiekę je jeszcze nie raz. Smażyłam na oleju, nadziewałam po usmażeniu. Polecam i bardzo dziękuję :) Zamieściłabym zdjęcie ale nie wiem jak ;)))
Gość: mika
23.03.2014 15:46 odpowiedz
Specjalnie wrócił am do tego przepisu,bo za 1 razem wyszły absolutnie genialnie.i dzisiaj tez.dziękuje!
Gość: asia
07.03.2014 17:56 odpowiedz
To jest przepis jak ze starej książki kucharskiej,, Kuchnia polska" - zawsze się sprawdza.
młodziutka 26  (zobacz profil)
02.03.2014 19:46 odpowiedz
;)
młodziutka 26  (zobacz profil)
02.03.2014 19:44 odpowiedz
a to moje pączusie, w wersji miniaturowej ;) nadziewałam domowymi powidłami śliwkowymi albo budyniem. połowa była polana lukrem ze skórką pomarańczową, a druga połowa polana była czekoladą mleczną i gorzką :D
nick.123  (zobacz profil)
02.03.2014 13:13 odpowiedz
Mój najulubieńszy przepis na pączki. Robiłam je już n-krotnie. Dziś po przygotowaniu ciasta zemdliło mnie na wspomnienie zapachu smażenia więc... ciacho wrzuciłam na blachę, posypałam jabłuszkami i jagodami, obsypałam kruszonką i mam mam drożdżowca marzenie. Nie wiem jak można sugerować wyrzucenie tego przepisu do kosza??!! Pani Dorotko - :*
Gość: Basia
01.03.2014 12:11 odpowiedz
Pani Dorotko hehe chyba Pani wykrakała mojemu robotowi :D Spalił się przy wyrabianiu hakiem po 4 minutach , ciasto w rozsypce zagniatałam ręcznie z 30 minut, a i tak nie było super, chociaż ładnie rosło, potem nawaliła mi frytownica hehe pączki smakowo pycha, przepis jest idealny, u mnie nie wyszły przez złośliwość rzeczy martwych. Ale mąż zakochał się we mnie na nowo po zrobieniu mu Pani Eklerków więc zostaję z Panią na zawsze! Już szukam przepisu kolejnego do zrobienia! Gorąco Panią Pozdrawiam!!!
Gość: zosia
01.03.2014 10:51 odpowiedz
pani Doroto, mam pytanie...paczki wyszly przepyszne, ale druga czesc jest lekko surowa w srodku...zastanawiam sie, czy moge te paczki wlozyc na jakis czas do piekarnika, zeby sie srodek dopiekl? czy to wszyskto zepsuje?
01.03.2014 09:58 odpowiedz
Fajne pączki, dużo nadzienia :)
Gość: Kasia K
01.03.2014 03:18 odpowiedz
Robiłam je kolejny raz :) Przepyszne !!!!
Moja rodzinka je uwielbia - Nadziewam paczki
Po smażeniu - naprawdę bardzo dobry i
Sprawdzony przepis :)
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za
Inspiracje
Gość: Basia
28.02.2014 21:15 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu robiłam pączki i wyszły rewelacyjne!!!!! dzięki temu przepisowi.Jedyne co zmieniłam to łyżka octu zamiast spirytusu (bo nie mialam).
Gość: Masakra
28.02.2014 17:56 odpowiedz
Witam.
Był tłusty czw. i postanowiłem tak postanowiłem zrobić te "arcydzieła" sam osobiście w domu. Początki nie były złe, mam ogólnie wprawę do wyrabiania takich ciast, gorzej z pamięcią całego przepisu, babciny stary dobry przepis gdzieś się zawieruszył więc postanowiłem skorzystać z tego i...
Ten przepis to dno dna. Wiadomo, nigdy ciasto nie wyjdzie idealne jeśli odmierzysz taką samą ilość składników, wpływ na ciasto na wiele czynników, np: używanie lepszej mąki (zamiast biedronkowej to np prosto z młyna bądź "lady u znajomego" albo na bazarze) lub np użycie lepszych jaj (liczy się ich pochodzenia, pierwsza cyfra najważniejsza bo 0 oznacza ekologiczne, ale dobra jest i 1, najgorsza wiadomo - 3 bo z chowu klatkowego przy tym ma mniejszą masę (około 53g, ale są i jeszcze mniejsze.). Rozumiem dosypanie trochę mąki etc.
Ale do jasnej pogody zmienianie całkowicie ilości składników!?
Wy nadajecie się jedynie do robienia kawy, a nie do pączków bo zapewniam was, z takim przepisem i wynikiem ciasta, które się rozpada wywalili by was z cukierni.
Ciasto nie wyszło jak należy, nawet formowanie w postaci kulek było trudne...
Dobrze, że smak był dobry. Wiem, że pewnie nie opublikujesz tego bo prawda w oczy kole, ale chociaż dla twej informacji, zmień ten przepis:). Btw masa marcepanowa również jest do bani, mam lepszy przepis na to:). Wykasuj tą stronę całkowicie:) Ja nigdy nie będę z niej korzystał.
A co do tego przepisu, zamiast całego jajka dodać 2 żółtka dodatkowo.
Mleka 400ml
mąka około 1,4 kg, warto sobie przygotować do podsypywania.
bożena76  (zobacz profil)
28.02.2014 19:05 odpowiedz
W tym momencie jest 1387 gosci online,to chyba w takim razie jacys masochisci skoro strona jest tak beznadziejna ;) popatrz ilu osobom wyszly te i inne paczki, jesli cos sie nie udalo nie zawsze jest to wina przepisu i wlascicielki bloga,w koncu nie kazdy musi miec zdolnosci kulinarne;) ale zeby z tego powodu obrazac innych?
Gość: patty
28.02.2014 19:17 odpowiedz
Sposób w jaki krytykujesz- dno dna...
Gość: kucharzyk
28.02.2014 23:15 odpowiedz
no chyba nie. Ja robiłem wczoraj pączki z tego przepisu i wyszły perfekcyjne!
Gość: rena
02.03.2014 22:43 odpowiedz
złej baletnicy to i rąbek od spódnicy przeszkadza.
Jak nie masz pojęcia o pieczeniu ,to najlepiej udaj się do najbliższej cukierni:)))
Ja piekę z tej stronki już od baaaaaaardzo długiego czasu i wszystkie przepisy są idealne
Gość: BAJDULA
28.02.2014 04:37 odpowiedz
przepis swietny. Prosze mi wierzyc - od paru lat mieszkam za granica i nigdy nic mi nie wychodzilo. A dzis znow nabralam wiary w swoje zdolnosci - paczki wyszly super i to z niepolskich skladnikow!!!!Ciasto roslo jak "glupie" - nawet nie nadazylam ich lepic, bo ciasto na stolnicy roslo!!!!Super opcja z czerwonymi odnosnikami - biorac je pod uwage nie moze sie nie udac!!!DZIEKUJE!!!!!!
Gość: as
27.02.2014 23:38 odpowiedz
Suuuuuuuuuuuuuuuuuuuuper pączki!!! Dziękuje :-) PS. robiłam 1 raz w życiu i wyszły genialnie
27.02.2014 23:18 odpowiedz
Paczki wyszly przepyszne, delikatne i puszyste :)) Zrobilam z polowy porcji. Swietny przepis!! :)
Gość: Aneta
27.02.2014 20:49 odpowiedz
ooo , widze ze komentator dziala z wielkim opoznieniem -dopiero teraz sie ukazaly:(... jesli ktos moze mi odpowiedziec ,bardzo dziekuje:)
27.02.2014 21:12 odpowiedz
Przed przystąpieniem do pracy należy zawsze dokładnie przeczytać przepis łącznie z odnośnikami do pomocnych notek /w tekście na czerwono/. Tam jest wszystko co potrzebne do wykonania konkretnego wypieku. Od tego zawsze warto rozpocząć przygotowania do pieczenia. Powodzenia. Pozdrawiam :)
Gość: Aneta
27.02.2014 21:21 odpowiedz
tak,tak czytalam -sa inne oleje wypisane -a ja akurat zadnego z nich nie mam na stanie ,dlatego pytam,moze ktos kiedys robil na roslinnym. dziekuje
Anna257  (zobacz profil)
27.02.2014 21:55 odpowiedz
Ja smazylam wczoraj na roslinnym wyszły ok. Przetestowalam tez inne....MOIM zdaniem najlepiej sie smazy na oleju rzepakowym.
Gość: Aneta
27.02.2014 20:46 odpowiedz
napisalam juz dwa komentarze i zaden z nich sie nie ukazal:( , czekam niecierpliwie na odpowiedz poniewaz wlasnie zaczynam robic paczki i nie wiem czy moge uzyc oleju roslinnego do smazenia? prosze o szybka odp , dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 20:49 odpowiedz
Nie ma mnie 24 h przy komputerze. Komentarze staram się publikować jak najcześciej i Twoje również się ukazały, wystarczy przejrzeć. 
Gość: lenna
27.02.2014 20:41 odpowiedz
Mam pytanie do wszystkich miłośników pączków. Jak dllugo wyrabiacie ciasto i jaka metodą, ręcznie czy robotem(z dwoma mieszadłami czy z jednym)?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 20:59 odpowiedz
Wyrabiam w maszynie do pieczenia. Hakiem do ciasta drożdżowego wyrabiamy ok 10 - 15 minut. Na roboty ręczne trzeba uważać, ciasto drożdżowe jest ciężkie i silnik może się spalić. Można oczywiście recznie :).
27.02.2014 19:23 odpowiedz
Katastrofa Pani Dorotko ! Nic nie wyszlo.Lepiej bym na tym wyszla jakbym kupila gotowe.A taka mialam slinke na te paczki,.To racuchy drozdzowe ,ktore robilam w zeszlym tygodniu byly o niebo lepsze.Nie wiem co robilam nie tak.Prosze mi powiedziec ja mam kostke drozdzy ktora wazy 42g.Ile czego powinnam wziasc na taka ilosc drozdzy,obojetnie czy z przepisu 1,czy 4.Dziekuje za odpowiedz.Jarka
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 21:17 odpowiedz
Z tej kostki drożdży można zrobić pączki z całej powyższej porcji. 100 g to stara miara, podana w przepisie, 42 g wystarczy na pewno.
Gość: KasiaJ
27.02.2014 19:20 odpowiedz
Witam, wyrobilam rozczyn, rosnie bo rosnie, czytajac komentarze stwierdzam, ze bardziej bede sie z nich cieszyc jak usmaze je jutro rano. Bo u mnie jeszcze ciasto nie zaczete. Wiec bede je jedla dopiero po polnocy. Moje pytanie, czy moge wymieszac rozczyn z reszta skladnikow i wstawic na noc do lodowki? I rano wyjac, dac wyrosnac i dopiero smazyc?

Dziekuje za pomoc.
Gość: Aneta
27.02.2014 18:42 odpowiedz
Witam, nie wiem dlaczego ale moj komentarz sie nie pojawil. Chcialam zapytac odnosnie oleju do smazenia , czy moze byc roslinny? czy raczej sie nie nadaje? dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 21:00 odpowiedz
Z jakiej konkretnie rośliny? Polecam ten artykuł o tłuszczach do smażenia.
Gość: Aneta
27.02.2014 21:14 odpowiedz
bardzo dziekuje za odpowiedz, na oleju nic nie pisze z jakiej jest rosliny, wiec nie wiem. mam go spora ilosc wiec chcialam go jakos zuzytkowac. Chcialam tylko wiedziec czy takowy sie wogole nadaje akurat do smazenia poczkow.
Gość: Aneta
27.02.2014 21:16 odpowiedz
bardzo dziekuje za odpowiedz, na oleju nic nie pisze z jakiej jest rosliny, wiec nie wiem. mam go spora ilosc wiec chcialam go jakos zuzytkowac. Chcialam tylko wiedziec czy takowy sie wogole nadaje akurat do smazenia paczkow.
Gość: anitasz
27.02.2014 18:37 odpowiedz
Pyszne!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pierwszy raz piekłam sama ale na pewno nie ostatni.
Gość: Aneta
27.02.2014 18:29 odpowiedz
Witam, wlasnie zabieram sie za zrobienie tych paczkow. Mam jedno pytanie ,mianowicie czy mozna je smazyc na oleju roslinnym? mam tylko taki w domu i to w nadmiarze-chcialabym go jakos zuzyc. CZy raczej sie do tego kompletnie nie nadaje? dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Gość: Ewelina
27.02.2014 18:16 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam dzisiaj pączki, posłużyłam się tym przepisem (nie dodawałam spirytusu ani soku z pomarańczy) i pączki były super, polecam przepis zdecydowanie!!
27.02.2014 18:16 odpowiedz
Moje dzisiejsze obrzarstwo :-) za rok chyba zrobię z połowy porcji :-)
27.02.2014 17:47 odpowiedz
Zaliczylam pączkową porażkę:( zrobillam z polowy składników ciasto bylo klejace myslalam ze po wyrośnięciu się zmieni.ale niestety caly czas strasznie kleilo się do rąķ. No trudne na pocieszenie domowników zrobilam faworki
Gość: Ala
27.02.2014 17:33 odpowiedz
Pomocy, w moim cieście zrobiły się grudki i za żadne skarby nie chcą zniknąć... Co robić
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 21:18 odpowiedz
Trzeba ciasto wyrabiać tak długo, aż grudki znikną.
27.02.2014 17:24 odpowiedz
Pani Dorotko!
Drozdze zalalam zimnym mlekiem i to byly drozdze w proszku a make mialam specjalna do ciasta drozdzowego .I nie wiem gdzie lezy przyczyna.
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 21:19 odpowiedz
Drożdże miałaś do rozpuszczania w mleku czy do wymieszania z mąką? Większość suchych drożdży trzeba wymieszać z mąką.
Gość: M--ika
27.02.2014 16:58 odpowiedz
Super przepis. Bardzo dziękuję. Wczoraj ciasto wyrobiłam - właściwie to maszyna, a nie ja :) - wstawiłam na noc do lodówki i nie powiem żebym była pewna, ze pięknie wyrośnie, a tu rano szok - pięknie wyrośnięte ciasto :) Przed wstawieniem do lodówki wydawało mi się zbyt luźne, ale rano okazało się w sam raz.
Rzeczywiście z kilku "uciekło" nadzienie, ale smak mmmmmm.
Na przyszłość zaopatrzę się w szprycę :) bo termometr cukierniczy już zakupiłam i bardzo się przydał.
Smacznego :)
Gość: Gośka
27.02.2014 16:51 odpowiedz
Niestety przepis nie ma samych zalet, ma jedną ogromną wadę:pączki znikają!!!!w mgnieniu oka!!!!
Gość: anitasz
27.02.2014 16:19 odpowiedz
Dzięki.
Ciasto rośnie jak wściekłe!
Po 1/2 godzinie jest go 2 razy więcej. Chyba nie będę czekała 1,5 godziny bo będę piekła do rana ;-)
Gość: anitasz
27.02.2014 16:12 odpowiedz
W żadnym wypadku kuli nie dałam rady uformować... może jednak dosypać mąki?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 16:15 odpowiedz
Nie dosypuj, ciasto po wyrośnięciu zmieni konsystencję. 
Gość: Rena
27.02.2014 16:09 odpowiedz
Np cóż nie doczekałam się na pomoc bo wogole mój komentarz sie nie pokazał.
Może tym razem dacie mi jakaś radę, jak sklejać nadzienie aby w czasie smażenia nie pękały
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 16:14 odpowiedz
Przejrzyj proszę komentarze, są dwa Twoje już zamieszczone. Najlepiej nadziewać po usmażeniu. Przed smażeniem - miejsca posypane mąką się dobrze nie skleją i nadzienie wypłynie.
Gość: anitasz
27.02.2014 16:06 odpowiedz
Mam wrażenie, że ciasto jest zbyt "luźne" ... odstawiłam do wyrośnięcia i zobaczę co będzie.
Ciaaastek  (zobacz profil)
27.02.2014 15:24 odpowiedz
Pączki wyszły pyszne, wszystkim bardzo smakowały. Jedyny przepis który okazał się idealny :)
Ciaaastek  (zobacz profil)
27.02.2014 15:51 odpowiedz
a o to rezultat moich starań :
Gość: na razie zjadłam 2 pączki
27.02.2014 19:51 odpowiedz
Bardzo apetyczne.
Gość: megi
27.02.2014 14:49 odpowiedz
jaki tłuszcz należy dodać do ciasta??.....zaczęłam już robic pączki i KLOPS-nie wiem
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 15:23 odpowiedz
Masło i olej - wszystko jest w przepisie.
27.02.2014 14:45 odpowiedz
Pomocy! Mi wcale ciasto nie wyroslo.juz trzymam godzine w cieple i zrobilam z suchych drozdzy z polowy przepisu.Co mam dalej zrobic jak ciasto nie wyrosnie?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 15:26 odpowiedz
Nic nie drgnęło? To już chyba nie wyrośnie.. Może zalałaś drożdże zbyt ciepłym mlekiem? Jeśli były suche- były w granulkach czy w proszku - te w granulkach trzeba najpierw rozpuscic w wodzie (instrukcja jest zawsze na opakowaniu drożdży). 
Gość: Klaudia
27.02.2014 14:35 odpowiedz
Świetny przepis, pączki są pyszne mimo, że robiłam je pierwszy raz w życiu!
Oto moje
IMG_20140227_132627.jpg
Gość: Karolcia
27.02.2014 14:29 odpowiedz
Zaktualizowane zdjęcia :) Jak zwykle przepiękne. Pączki jeszcze bardziej apetyczne niż poprzednie. Moje się właśnie napuszają za chwilę smażenie :D
Musashi  (zobacz profil)
27.02.2014 14:10 odpowiedz
Tlusty czwartek wlasnie sie zaczyna. Czy paczki wyjda mi z maki chlebowej? Nie mam innej I dosklepu tez nie wyjde dzisiaj :((
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 14:12 odpowiedz
Tak, pewnie. Z pszennej chlebowej.
Gość: madziula
27.02.2014 13:53 odpowiedz
Mojje ciasto już prawie wyrosło. Dodałam 100g cukru ale zapomniałam l cukrze waniliowym. Czy nie będą za mało słodkie? A może mogę jeszcze dodać cukru?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 14:15 odpowiedz
Już nie polecam dodawać cukru. Będą słodkie :).
topsy.kretss  (zobacz profil)
27.02.2014 13:39 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam pączki i wyszły genialne!:)
Gość: majko
27.02.2014 13:00 odpowiedz
P Y S Z N E!!!!!! Dziękuję!
z przepisu zrobiłam 66 mniejszych pączków, bo mam małe rączki w domu do ich jedzenia :D Mniam!
Gość: Lusi
27.02.2014 12:50 odpowiedz
witam, czy do rozczynu z drozdzy mam dodac cala ilosc mleka, czy tylko tyle co w przepisie na rozczyn, ew. co z pozostala iloscia mleka? to moje pierwsze paczki;-) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 13:53 odpowiedz
Tyle, co w przepisie na rozczyn. Pozostałe mleko dodajesz już podczas wyrabiania ciasta.
Gość: magma
27.02.2014 12:34 odpowiedz
rewelacyjnie Ci wyszły, pycha ale będzie uczta:)
kasia_p  (zobacz profil)
27.02.2014 12:28 odpowiedz
piękne nowe zdjęcia pączusiów! jakby to powiedział jeden z moich wykładowców: "soł soł apetyczne" :D
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 13:54 odpowiedz
'apetyczne lajk newer' ;-)
Gość: Klaudia
27.02.2014 11:00 odpowiedz
Witam,
Moje ciasto wyrosło (podwoiło swoją objętość) po około 45 minutach, czy mogę już teraz wziąć się za formowanie pączków czy lepiej poczekać jeszcze ok 30-45min?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 12:42 odpowiedz
Można.
Gość: ja
27.02.2014 10:01 odpowiedz
Czy zamiast spirytusu można dodać ocet winny lub zwykły?
Gość: marta
27.02.2014 10:46 odpowiedz
Poniżej jest napisane, że tak :)
moje ciasto rośnie... pierwszy raz robię....
Anna257  (zobacz profil)
27.02.2014 09:48 odpowiedz
Paczki wszystkim smakowaly a dla mnie takie sobie,chyba mam juz wygurowany gust bo pieke bardzo duzo :)dodalam 4 lyzeczki drożdży i 2 łyżki octu zamiast Alkoholu.
Zrobiłam oponki z połowy przepisu i polalam czekolada,tez pyszne! Ogolnie polecam.Następnym razem będę robiła z przepisu. Paczki IV.
Gość: Olga
27.02.2014 09:46 odpowiedz
Witam, zabieram sie wlasnie to tworzenia tych pysznych paczkow polowe porcji tj z 0,5 kg maki, ale zauwwazylam ze mam tylko jedna saszetke drozdzy tj. 7g, czy to wystarczy na polowe porcji??
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 13:54 odpowiedz
Według mnie będzie trochę za mało. Pączki będą długo rosły.
Gość: Olga
27.02.2014 14:38 odpowiedz
zaryzykowalam, poniewaz mam bardzo daleko do sklepu i wiele innych zajec, pierwsze wyrosniecie trwalo ponad 2h, teraz wyrastaja paczusie mam ponad 26 stopni w kuchni specjalnie dla nich moze to pomoze :)
Gość: Olga
27.02.2014 15:50 odpowiedz
zaryzykowalam, poniewaz mam bardzo daleko do sklepu i wiele innych zajec, pierwsze wyrosniecie trwalo ponad 2h, teraz wyrastaja paczusie mam ponad 26 stopni w kuchni specjalnie dla nich moze to pomoze :)
Gość: rafal
27.02.2014 09:36 odpowiedz
Jeszcze nie probowalem tego przepisu, ale zamierzam sie za to zabrac dzisiaj wieczorem. Czy usmazone paczki dzisiaj beda jeszcze dobre na jutro ? A moze powinienem uformowac dzisiaj, pozostawic ciasto w lodowce , a za smazenie zabrac sie jutro ?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 13:56 odpowiedz
Tak, będą bardzo smaczne. Przykryj je kloszem, by nie wyschły. Oczywiście smaczniejsze będą, jeśli usmażysz je rano, z ciasta wyrastającego w lodówce w nocy.
Gość: kate
27.02.2014 08:55 odpowiedz
Moj rozczyn wlasnie rosnie :-)
Gość: Berta
27.02.2014 08:14 odpowiedz
Witam czy mozna zamienic maslo na margaryne ?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 13:56 odpowiedz
Tak. A nie lepiej dodać olej?
Gość: dzasta
27.02.2014 08:13 odpowiedz
Proszę napiszcie mi jak zrobić z połowy porcji. I jak zrobić rozczyn? Proszę o odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 14:02 odpowiedz
Link do rozczynu jest podany w przepisie. Z połowy porcji - wystarczy ilość składników podzielić na pół.
Gość: mm
27.02.2014 08:08 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam według tego przepisu i wyszło (ale małych typu pączusi serowych) aż 75 sztuk :D małe. ale naprawdę super! :) Dlugo szukałam dobrego przepisu i zawsze było coś nie tak, a ten jest idealny, może następnym razem dam faktycznie połowę drożdży;) Dziękuje i pozdrawiam! :)
Gość: Tadek
27.02.2014 07:46 odpowiedz
Mam pytanie, do smażenia smalec czy olej. W czym różnica?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 13:57 odpowiedz
Gość: Tomek
27.02.2014 07:43 odpowiedz
Witam gorąco właśnie czekam na ciasto ciekawe czy mi tak ładnie wyrośnie użyłem wiejskich jajek także ciasto żółciutkie wyszło:)
Gość: Zaniepokojona
26.02.2014 23:39 odpowiedz
Witam. Wyrobiłam ciasto, wyrosło ładnie, poczuj znowu trochę wyrobiłam i wstawiłam do lodówki. Rano będę chciała uformować pączki, zostawić do ponownego (to już będzie trzeciego) wyrośnięcia. Czy dobrze zrobiłam? Trzy wyrośnięcia to nie za dużo? Może ktoś mi doradzić, bardzo proszę.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 23:57 odpowiedz
Za dużo o jedno wyrosnięcie. Do lodówki wstawiamy ciasto od razu po wyrobieniu, na pierwsze rośnięcie. Jeśli niedawno wstawiłaś do lodówki, na Twoim miejscu bym je wyjęła, uformowała w pączki, ułożyła na blaszce i takie włożyła do lodówki, rano smażyła. Powinny być przykryte folią spozywczą (przezroczystą), by nie wyschły przez noc.
Gość: paulina
26.02.2014 22:46 odpowiedz
Robiłam pączki po raz pierwszy w życiu z tego właśnie przepisu, wyszły rewelacyjnie!!!Tak pyszne że nie doczekały do jutra, więc rano następne będę produkować:) Polecam początkującym:):):)
26.02.2014 22:44 odpowiedz
Pączki na tłusty czwartek gotowe:)
Zakupiony termometr, to strzał w dziesiątkę;-) W końcu bez problemu smażyłam pączki. Dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 23:54 odpowiedz
Wymiękam patrząc na to zdjęcie :).
27.02.2014 17:57 odpowiedz
Cieszę się niezmiernie:) Wszystkim smakowały:)
anulka83  (zobacz profil)
27.02.2014 13:14 odpowiedz
Chyba sama zaopatrze się w taki termometr, moje też są pyszne ale wizualnie to jeszcze nie to, po zakupie spróbuję ponownie. a pączki po prostu idealne ;)
27.02.2014 18:01 odpowiedz
Naprawdę warto kupić. Nigdy nie mogłam utrafić z temperaturą. A teraz, sama przyjemność smażenie:) Dziękuję:)
Gość: ania
26.02.2014 22:27 odpowiedz
moje poszly spac do lodowki. jutro z rana sie z nimi rozprawie :]
Gość: Maya
26.02.2014 20:28 odpowiedz
Moje rosną... jestem pełna obaw, trzymajcie kciuki!
Gość: Jola
26.02.2014 19:52 odpowiedz
Witam, smażyłam dzisiaj pączki z tego przepisu. Uformowałam małe krążki, nałożyłam pół łyżeczki nadzienia, zlepiłam, formowałam pączki, odłożyłam na stolnicę oprószoną mąką. Nakryłam serwetką do wyrośnięcia. Ciasto wyrosło, ale po wrzuceniu na tłuszcz - pączki "otworzyły się" i marmolada wyciekła. Co mogłam zrobić źle? Proszę o jakąś odpowiedź. Nie poddaję się - jutro powtórzę smażenie:-)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 23:58 odpowiedz
Prawdopodobnie słabo je skleiłaś lub w miejscu sklejenia ciasto było oprószone mąką, dlatego nie trzymało - to jak w pierogach. 
Gość: Agnieszka
26.02.2014 19:27 odpowiedz
Witam Pani Dorotko.Pączki pyszne jak zawsze.Od lat smakują tak samo.Dzięki.
Widzę tylko nowy nabytek do komentowania w postaci Pani Ani.
Proszę mnie uspokoić,że to nadal TYLKO Pani blog.Pozdrawiam serdecznie Pani Dorotko.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 19:29 odpowiedz
Tak :). Pani Ania jest dzisiaj bardzo pomocna (dziękuję!), ponadto wszystkie jej podpowiedzi są trafne. Dzisiaj jest urwanie głowy przed Tłustym Czwartkiem i baardzo jestem wdzięczna za każdą pomoc czytelników.
Gość: Kamilson
26.02.2014 18:35 odpowiedz
Witam , czy można zamiast spirytusu dodać wódki 40% , jeśli tak to ile ? :)
ania1105  (zobacz profil)
26.02.2014 18:56 odpowiedz
tyle samo
26.02.2014 18:26 odpowiedz
Witam Wszystkich :) chcialam podziekowac Pani Dorocie z wspanialy przepis Paczki ( przepis 1) musze powiedziec, ze to moje pierwsze poczki i wyszly pyszne!!!!sama nie moge uwiezyc, bo moje wypieki rzadko wychodza :(
Paczki wyszly w sumie bez obraczki, i niektore za dlugo przetrzymalam i troszke nasiakly ojejem ale reszta jest pycha!!! Nie wiem czy do jutra przetrwaja :))
Gość: ania
26.02.2014 18:24 odpowiedz
ja juz sie pogubilam z tymi drozdzami. Bede uzywac swiezych drozdzy...50 g wystarczy na podana ilosc skladnikow, tak?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 18:26 odpowiedz
Tak.
Gość: Slonko
26.02.2014 17:45 odpowiedz
Czy zamiast spirytusu mozna dac ocet?
ania1105  (zobacz profil)
26.02.2014 18:06 odpowiedz
tak
Gość: ela
26.02.2014 17:17 odpowiedz
Ja mam inne pytanie a mianowicie jeśli robię na świeżych drożdżach i dodaje rozczyn czy powinnam zmniejszyć ilość składników w przepisie(mam na myśli mleko, cukier, mąke)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 17:34 odpowiedz
Tak. Składniki na rozczyn odejmujemy ze składników przepisu.
Gość: Rena
26.02.2014 16:56 odpowiedz
Witam, jutro będę robić pączki z tego przepisu, czy można z połowy porcji?? Czas smażenia jest określony jakimiś jednostki czasu czy tylko optycznie mam oceniać czy już są upieczone?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 17:07 odpowiedz
Można z połowy. Oceniamy optycznie :).
Gość: Rena
26.02.2014 17:31 odpowiedz
Dziś pączki mają wielkie wzięcie :) to ja jeszcze dopytam z tą temperaturą, bo ja nie mam takiego termometru więc co mam za każdym razem wrzucać chleb?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 17:41 odpowiedz
Jeśli będzie zbyt wysoka i pączki będą szybko brązowieć, trzeba zmniejszyć koniecznie moc palnika.
Gość: aniaa233
26.02.2014 16:06 odpowiedz
czy zamiast spirytusu moge dodac bialego rumu??? lub likieru kokosowego???
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 16:12 odpowiedz
Tak.
Gość: oli
26.02.2014 15:45 odpowiedz
Oj właśnie doczytałam, że można. :)
Gość: percia
26.02.2014 15:44 odpowiedz
witam!wlasnie robie te päczki i mam problem ciasto sie kleji-prosze o pomoc co mam zrobic
ania1105  (zobacz profil)
26.02.2014 15:54 odpowiedz
na jakim etapie jesteś? jeśli dopiero wyrabiasz ciasto, to nic się nie dzieje, może się kleić. jeśli już formujesz gotowe pączki i ciasto jest na tyle lepkie, że jest to niewykonalne, to podsyp mąką.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 15:55 odpowiedz
Wyrabiać tak długo, aż się przestaną kleić. Odłożyć do wyrośniecia, często ciasto zmienia swoją konsystencję. Potem formować oprószając dłonie mąką, ale nie dosypując mąki do ciasta.
Gość: oli
26.02.2014 15:43 odpowiedz
Czy można zostawić ciasto na noc w lodówce i rano dopiero zrobić pączki?
ania1105  (zobacz profil)
26.02.2014 15:48 odpowiedz
tak
Gość: marikaluk
26.02.2014 15:05 odpowiedz
witam serdecznie, ponawiam pytanie, może ktoś bardziej doświadczony mi pomoże. Chciałabym dzis wyrobić ciasto, poczekac aż urośnie, zrbic kuleczki, nadziać, na noc do lodówki, a rano tylko je usmazyc. Czy ktos tak robił??? Czy wyjdą mi takie pączki??? z komentarzy wynika, że na pierwsze wyrastanie można na noc wstawić do lodówki ale moje pytanie dotyczy drugiego wyrastania.... Jak już tez się doczytałam , bułeczki drożdżowe można uformować, zawinąć szczelnie folią, na noc do lodówki a rano usmazyć... Czy można tak zrobić z pączkami?? Czy ktoś tak robił????
ania1105  (zobacz profil)
26.02.2014 15:50 odpowiedz
nie robiłam tak, ale myślę, że można. po wyjęciu z lodówki nie wrzucałabym bezpośrednio do oleju. wyjmij je jakieś 30 min przed smażeniem, żeby nabrały trochę temperatury otoczenia.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 15:57 odpowiedz
Można. Pączki to również ciasto drożdżowe, można je również upiec. Oznacza to, że można je włożyć do lodówki na drugie wyrastanie. Bezpieczniej jednak wkładać je do lodówki na pierwsze wyrastanie, ponieważ jest dłuższe czasowo i nie ma ryzyka, że ciasto przerośnie. 
Gość: Marta
26.02.2014 14:00 odpowiedz
Witam, jak długo należy smażyć pączki? Moje niestety okazały się po smażeniu surowe w środku :/
ania1105  (zobacz profil)
26.02.2014 15:52 odpowiedz
widocznie miałaś zbyt wysoką temperaturę. przy prawidłowej temperaturze, ok. 175 stopni, smażysz do uzyskania odpowiedniego koloru. najlepiej usmażyć jeden, poczekać chwilę aż ostygnie, przekroić go i sprawdzić. jeśli mimo dobrej barwy będzie surowy w środku, należy zmniejszyć temperaturę oleju.
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2014 15:58 odpowiedz
2-3 minuty z każdej strony. Prawdopodobnie temperatura tłuszczu była zbyt wysoka. Pączki szybko się zarumieniły z zewnątrz i nie zdążyły 'dojść' w środku.

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10    



do góry