Komentarze (270)

Słodkie pączkowe bułeczki

Wiecie, jak to jest. Jeśli pączki na Tłusty Czwartek, to tylko smażone. Ale – jeśli z pewnych względów unikacie smażenia lub chcecie upiec najlepsze i najbardziej delikatne bułeczki na kształt i podobieństwo pączków – to jest przepis dla Was! Pamiętacie ciasto drożdżowe z pączków nr 1? To jest ten sam cudowny przepis, ale na pączkowe bułeczki. Delikatne jak piórko, nadziane ulubionymi konfiturami, obowiązkowo polukrowane. Nie obiecuję, że to ostatni przepis na pączki w tym roku,  ale na pewno ostatni w okresie karnawału ;-).

Ja po prostu kocham pączki heart

Poznajcie także przepis na pieczone pączki amerykańskie – w formie donutów i z cynamonową posypką cukrową.

Składniki na 16 – 18 sztuk:

  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 24 g świeżych drożdży lub 12 g drożdży suchych
  • 80 – 100 g  drobnego cukru do wypieków
  • 250 ml mleka
  • 3 żółtka (z dużych jajek)
  • 1 jajko (małe)
  • 50 g masła, roztopionego i przestudzonego
  • pół laski wanilii (lub 8 g cukru wanilinowego)
  • sok i skórka otarta z połowy cytryny lub mandarynki
  • duża szczypta soli

Ponadto:

  • konfitura do nadziania
  • lukier: 1 szklankę cukru pudru rozprowadzić z 2 – 3 łyżkami gorącej wody; proporcje można dowolnie zwiększać

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny). Po tym czasie krótko wyrobić.

Przygotować formę do muffinek i wyłożyć papilotkami. Porcje ciasta nabierać łyżką (1 porcja około 55 g), lekko rozpłaszczyć w dłoni, do środka nałożyć 1 łyżeczkę nadzienia (ulubionego dżemu lub konfitury), zlepić i uformować kulki, odłożyć na stolnicę oprószoną mąką, a następnie przenieść do formy na muffinki. Przykryć lnianym ręczniczkiem kuchennym i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu, do podwojenia objętości.

Piec w temperaturze 185ºC przez około 13 – 15 minut, do wypieczenia i zbrązowienia. Wyjąć, lekko przestudzić w formie, następnie przenieść na kratkę.

Udekorować lukrem i kandyzowaną skórką pomarańczową.

Więcej o tym, jak przygotować perfekcyjne ciasto drożdżowe.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta ‚dough’ (około 1,5 h). Dalej postępować wg powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Słodkie pączkowe bułeczki

Słodkie pączkowe bułeczki

Słodkie pączkowe bułeczki

Słodkie pączkowe bułeczki

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 270 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Zrobione, w wersji przytulonych bułeczek oraz muffinek. Połowa zniknęła od razu. 🙂
    Bardzo delikatne. Cukru u nas znacznie mniej.

  2. Kolejny przepis ekspreymentalny, czyli z mieszanki bezglutenowej. Spodziewałam się spektakularnej porażki, bo drożdże lubią gluten, ale pączuszki wyrosły przepięknie, i smakowały… pączkami :D. Zastanawiam się tylko, w jaki sposó zwiększyć wilgotność ciasta – może pomogłoby dodanie mąki ziemniaczanej? Bo na drugi dzień (jak wszystkie bezglutki) pączuchy zrobiły się suche, jak trzydniowe drożdżówki (ale wciąż pyszne!).

    1. W tradycyjnych pączkach im więcej żółtek, tym pączki będą dłużej wilgotne i świeże. Może i w tej wersji trzeba dodać więcej żółtek? Jeśli obawiasz się, że ciasto będzie za luźne, to dodam, że ja na 500g mąki dodaję 8 żółtek ubitych na puch. Wychodzą przepyszne i lekkie.

  3. Pyszne wyszły ! Mięciutkie i puszyste, piekłam na blaszce bo nie miałam papilotek i się udało. Z ciastem bardzo dobrze mi się pracowało. Polecam! Dziękuję za przepis Pani Doroto pozdrawiam

  4. Mi też wyszło bardzo lepkie… Zobaczymy jak się upiecze.. może wiejskie jajka są bardzo duże, a nie duże. Od lat nie kupuję w sklepie.

  5. Czy mogę wykorzystać ten przepis na ciasto i zrobić z nadzieniem z pączków kokosowych, nadziewać przed czy po pieczeniu? Z góry dziękuję za odpowiedź

  6. Polecam!!! Wyszły rewelacyjne, smakują jak pączki i są bez dodatkowego tłuszczu. Naprawdę warto upiec. Dodałam tylko 4 łyżki więcej mąki bo miałam bardzo rzadkie ciasto. Pozdrawiam

  7. Proszę napisać jakiej używa Pani konfitury…. Nie bardzo lubię marmolady, a dżemy bardzo często odparowują … 🙂 Będę wdzięczna za odpowiedź.
    Kolejny fajny przepis!
    Zawsze od Pani wychodzą mi wypieki i miło się tu wraca.

    1. Różnych konfitur używałam, one nie odparują, jeśli są zamknięte w cieście. Ważne, by nie używać przetworów z żel-fixami, ponieważ podczas pieczenia robią się rzadkie. Najlepsze są konfitury/dżemy powstałe przez długie gotowanie, naturalnie gęste. 
      pozdrawiam

  8. Dzień dobry, wyczytałam że na pierwsze wyrastanie ciasto można schowac do lodówki, a ja chciałabym zapytać czy można już uformowane paczki z nadzieniem przechować w lodówce przez noc i rano upiec? A jeżeli tak to powinno się je jeszcze pozostawić do temperatury pokojowej przed pieczeniem?

    1. Najlepiej na pierwsze wyrastanie, by bułeczki nie przerosły. Jeśli na drugie, wtedy taka noc nie może być długa, np. tylko 6 – 8 h. W temperaturze pokojowej powinny pozostać, jeśli nie podwoiły objętości w lodówce. 

      1. A proszę jeszcze powiedzieć czy jak zostawię na pierwsze wyrastanie w lodówce to po wyjęciu ciasta z lodówki od razu formuje paczki czy zaczekać żeby ciasto nabrało temp. Pokojowej?

  9. Nie da się opisać, jak pyszne są te bułeczki, jednakże zdecydowanie polecam pieczenie ich na blaszce. Nie przyklejają się wtedy do papilotek, a smakują tak samo dobrze 🙂

  10. Rewelacyjne pieczone paczki, w smaku bardzo przypominaja najlepsze ‚prawdziwe’ paczki. Ciasto bardzo sie kleilo do reki, mimo calonocnego wyrastania w lodowce, jednak udalo mi sie bez wiekszego problemu uformowac paczki. Raczej radzilabym kazdy uformowany paczek od razu wkladac do papilotek, bo pozniejsze przenoszenie ich z blatu do foremki to wyczyn sam w sobie 🙂 Kilka paczkow nie zmiescilo sie do foremki, upieklam je w podwojnych papilotkach na blaszce i w zasadzie to z tych paczkow jestem bardziej zadowolona. Latwiej je bylo wyjac z papilotek i ksztaltem bardziej przypominaly tradycyjne paczki. Pierwsza partie polukrowalam, ale w polaczeniu ze slodkim dzemem truskawkowym wyszly za slodkie. Opruszone cukrem pudrem tez wygladaja pieknie.

  11. Dzień dobry, czy można z tego przepisu wykonać typowe drożdżówki? Tzn. upiec bez umieszczania w foremkach do muffinek? Pozdrawiam i liczę na szybką odpowiedź bo zamierzam piec już jutro 😀 Marzą mi się drożdżówki o smaku pączków 🙂

  12. Cześć, chciałam zapytać czy to ciasto wychodzi w miarę świeże na następny dzień a jeżeli nie to które inne polecasz? Pozdrawiam

  13. Pyszne, miękkie, pulchne, wilgotne, delikatne, takie, jak powinny być pączki z tą różnicą, że nie są smażone, co dla mnie osobiście jest dużym plusem.

  14. Jaką mąka najlepiej zastąpić mąkę tortową? Lub też czy ktoś wie pod jaką nazwą kryje się w Niemczech mąka tortową?

    1. Ja korzystam z Weizenmehl (typ 405), czyli w sumie ze zwykłej pszennej. Nie ważne jakiej marki (testowana i ta z "wyższej" pólki i marki Globus 🙂 ) i wszystko jest ok 🙂

  15. Pyszne, idealne prosto z pieca. Może nie smakują idealnie jak pączki, ale spokojnie można nazwać je "pączkowymi bułeczkami". Piekłam w foremkach silikonowych w blaszce do muffinków, ale moim zdaniem nie ma takiej konieczność, dwa mi się nie zmieściły do blaszki i idealnie zachowały swój wygląd. Nie tłuste, nie za słodkie, u mnie z powidłami i lukrem. Zniknęły w 10 minut, mąż zjadł 4 jednym zamachem 🙂

  16. Mam pytanie odnosnie mrozenia drozdzowek …. czy mozna zamrozic gotowe buleczki przed pieczeniem ? Pozniej wyciagnac na noc do wyrosniecia i upiec rano ? Czy ktos prubowal ??

  17. Pyszne pączuszki! Nikt z pożerających nie miał zastrzeżeń do sposobu przygotowania, bo smak jest prawie identyczny ze smażonymi pączkami. Z pewnością zrobię je jeszcze niejeden raz.

  18. Pani Doroto czy wyrabia Pani to ciasto w Kitchen Aid? Jesli tak to jak dlugo? Ja wyrabialam i wyrabialam na poziomie 2 a ciasto i tak się kleiło.

    1. W maszynie do chleba. Może wyrabia Pani za krótko. Trzeba wziąć pod uwagę, że po wyrastaniu ciasto zmienia konsystencję. Ponadto każda mąka jest inna. Można dodać 3 łyżki mąki podczas formowania, jakby pączki się kleiły, ale na zewnatrz ciasta i na dłonie, nie do środka.

      1. Dziękuję. Tak zrobię nastepnym razem. Teraz pączki wyszły pyszne ale to klejenie się ciasta było bardzo uciążliwe.

  19. Dorotko, czy znajde tutaj na twoje stronie przepis na paczki BEZ DROZDZY?
    bylo wspoaniale gdybym po pracy dzies wieczorem jednak mogla zrobic domowe paczki bez czekania az ciasto wyrosnie…

    1. Oponki serowe, papanasi, pączki oreo, na serku homogenizowanym … itp ale nie są to klasyczne pączki. Klasyczne na drożdżach.

  20. U mnie totalny niewypał.. 🙁 postępowałam ściśle wg przepisu, już nie raz robiłam ciasto drożdzowe i wychodziło super. Nie tym razem. Rozczyn pięknie wyrósł, wszystko wyrabiałam dużym mikserem z hakiem, długo, a mimo to ciasto ciągle było lepkie.. Żal było wyrzucić, zostawiłam wyrosło, ale nie dało się formować bułeczek bo wszystko kleiło się do rąk. 🙁 Nie wiem, gdzie popełniłam błąd.. Szkoda, bo miałam nadzieję, na lżejszą wersję pączków.

      1. Nie wyrzuciłam :)jakoś okiełznałam fucząc pod nosem i wyrosły 🙂 będę pamiętać o moczeniu dłoni. Teraz rośnie ciasto na tradycyjne pączki smażone. Nie poddam się! Dziękuję za odpowiedź.

  21. Udało się, w smaku super ale ….
    Zrobiłam jakieś błąd techniczny bo większość dżemu mi wypłynęła
    Generalnie wydaje mi się, że dobrze się skleiły
    Jak na przyszłość uniknąć takich niespodzianek?

  22. na pewno są przepyszne zaraz po upieczeniu ale …
    jak długo można je przechowywać tzn. czy lepiej zjeść na raz czy po dniu lub dwóch są równie pyszne?!

    1. Drożdżowe szybko traci świeżość, na pewno zdarzyło Ci się jeść drożdżówkę na kolejny dzień. Wystarczy podgrzać w mikrofali przez chwilę by ją odświeżyć. 

  23. Witam, chciałbym zrobić te pieczone pączki, ale z nadzieniem kokosowym (wg przepisu na pączki kokosowe). Czy można je nim nadziać po pieczeniu? Ewentualnie jakim nadzieniem oprócz dżemu/marmolady można je nadziać przed pieczeniem? Pozdrawiam serdecznie 🙂

  24. Znakomity przepis! Wykorzystałam go już wielokrotnie i zawsze super efekt! Warto dac buleczkom czas na wzrastanie po formowaniu.
    Ponieważ nie mam dużej formy do muffinek, kładę po prostu bułeczki na blasze. Super rosną i nie rozlewaja się

  25. Chciałam zapytać, czy pączusiom można dokleić główkę z uszkami, żeby wyglądały jak zajączki na Wielkanoc? Czy upieczone w sobotę będą jeszcze mięciutkie w niedzielę?

      1. Pieczone zawsze będą smakować bardziej jak drożdżowki. Jeśli chcecie mieć prawdziwego pączka – trzeba smażyć 🙂

      2. Przecież pączki to nic innego jak bułki drożdżowe smażone na tłuszczu. Pieczone jest zawsze innej konsystencji niż smażone – kwestia gustu i przyzwyczajenia.

  26. Genialna alternatywa dla smażonych pączków. Na początku bałam się, że smakiem będą przypominać bułeczko-drożdżówki, ale jakże się pomyliłam. I dobrze, bo pączki smakują wspaniale, a nawet lepiej niż takie smażone. Jestem zachwycona przepisem i teraz będę już robić tylko takie pączki.

  27. Cos zrobilam nie tak, bo ciasto wyszlo tak klejace, ze nie dalo sie nic formowac. Dosypalam maki, ale buleczki nie sa tak puszyste jak wszyscy w komentarzach pisza. Co zrobilam nie tak? Zmniejszyc ilosc mleka? Uzyc maki "00"?

  28. Ratunku! Dałam 1kg mąki a resztę jak w przepisie. Ciasto wyrosło, pytanie co teraz? Może bym podwoiła resztę składników tak jak podwoiłam mąkę i zagniotla ponownie?

  29. Pani Doroto planuję zrobić te pączki do pracy – czy zamiast nadzienia można dać pół kostki czekolady do pączków tej wielkości? Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. rzuc po kostce. tak robilam piekac je z tydzien temu: kostka a nawet dwie (u nas nieduze) do srodka, ladnie zalepic, gotowe. wyszly swietne.

  30. Da się zrobić tak, żeby wyglądały jak pączki ? np. jeśli wykroje ze szklanki i upieke w piekarniku to będą pączkowe czy ciasto w piekarniki nabierze innej formy ?

  31. zrobilam po raz drugi, goscie wyklocali sie, kto ile zabierze do domu. lepilam je troche mniejsze, wyszlo mi 23 sztuki. czesc nadzialam dzemem przed pieczeniem, reszte po pieczeniu nutella. kazdy chwalil lekkosc i smak samego ciasta.

      1. A tak 🙂 Zamrozilam potem wszystkie i przez kolejne dni kazda krotko przed zjedzeniem kladlam na cieply kaloryfer. Smakowaly potem tak, jak gdyby byly swiezo upieczone i jeszcze cieplutkie 😉 Niektore polukrowalam, ale jak na moj gust wychodzily za slodkie 😉

  32. Sa niesamowite. Smakuja naprawde jak delikatne paczki 🙂 Z 1/3 przepisow wyszlo mi 10 babeczek troche mniejszych niz standardowe. Pieklam w silikonowych foremkach.

  33. zrobilam. metoda lyzeczkowa nakladanie ciasta wychodzilo swietnie. urosly niesamowice, az mi glupio, ze tak malo nadzienia kladlam. no ale w formie placuszka wydawaly sie takie male!
    zjedlismy z mezem po dwie sztuki jeszcze cieple, caly czas mamrotal "so fluffy, so fluffy".
    teraz mnie kusi, zeby usmazyc na tym paczki.
    polowe kaze zabrac do tesciow bo obawiam sie, ze spozyjemy calosc od razu.

    1. problem sam sie rozwiazal, kilka buleczek wyslalam do szwagierki, ktora pol godziny pozniej zadzwonila, ze juz stoi przed naszym domem i domaga sie wiecej.
      ha ha, dzieki za przepis, teraz moge do woli torturowac rodzine meza.

    1. A mi sie oba podobaja jeszcze bardziej niz Wiktori1…:))
      Ok ,pieknie urosły ale sa ,,paczkowate czy bułkowate,,czy takie posrodku?

  34. są cudowne! teraz mogę jeść bezkarnie pączki! no może nie tak całkiem bezkarnie, ale wyrzuty sumienia mniejsze:) Smakują jak prawdziwe pączki, to że są pieczone, a nie smażone, nic im nie ujmuje!

  35. Super !!! delikatne, nie tłuste, takie pączki można jeść codziennie 🙂 zrobiłam dzieciom do szkoły ale nie wiem czy dotrwają do jutra 🙂

  36. Witam
    proszę o małe wyjaśnienie:) jeśli będę chciała zrobić rozczyn ze świeżych drożdży to tą ilość mleka i pozostałych składników należy odliczyć od podstawowego przepisu?

      1. Zrobiłam wczoraj! Mąka orkiszowa typ 630 i olej kokosowy zamiast masła. Wyszły PYSZNE, ale niestety nie takie piękne 🙂 Pewnie to dlatego,że nie miałam odpowiedniej foremki. Następnym razem zrobię je po prostu na blasze. Tak czy owak serdecznie POLECAM i dziękuję za przepis.

    1. Wow! Nie, nie, nie, tym razem nie dam się sprowokować…nie teraz, w każdym razie;) Moje, kurza melodia, jakoś trzymały się tych papilotek rękami i nogami.

      1. Hahha, no nie wiem nie wiem xD
        Żeby nie być gołosłowną dodaję fotę jednej z dwóch, które uchowałam coby poniedziałkowa kawa lepiej smakowała ;))

      1. Dziękuję 🙂 połowę już wczoraj zamroziłam, wyszły pyszne 🙂 mąż stwierdził, że takie właśnie piekła jego babcia 😀 idealne 🙂 zrobilam na próbę parę z truskawkami, jagodami, Nutellą i powidłami śliwkowymi, każda wersja super 🙂

  37. Pani Dorotko, czy uda się z tego ciasta zrobić jagodzianki, tzn. bez umieszczania w papilotkach, tylko bułeczki pieczone na blaszce? Chciałabym aby ciasto było bardzo puszyste, jak najlepsze, a wydaje mi się że z tego przepisu takie wyjdzie 🙂 Jeśli nie, to który przepis Pani poleca? Będę wdzięczna za jak najszybszą odpowiedź bo jagody już czekają 😀 Pozdrawiam!!

    1. Tak, ja wczoraj piekłam jagodzianki właśnie z tego ciasta…ale trzeba zmniejszyć ilość mleka. Ja wlałam najpierw 150 ml i sukcesywnie dolewałam w sumie około 200 ml. 🙂

  38. zrobiłam pączusie w sobotę, rewelacja już tylko one będą gościły na naszym stole słodkości:) Dziękuję Dorotko przepis jest łatwy, wykonanie szybkie. Wszystkim bułeczki smakowały nawet jak się okazało tym co nie lubią bułeczek. Bardzo delikatne po ostygnięciu rozpływają się w ustach. Pychota.

  39. Upieklam w tygodniu. Pychota. Zrobilam blad ociaplajac konfiture z rozy. Mialam problem z nadziewaniem. Wszystko plynelo. Buleczki jak widac troche sie rozlazly, mimo wszystko zrobily furore wsrod moich niemieckich znajomych 😀

  40. Pani Dorotko, czy można w tym przepisie użyć mąki pszennej pełnoziarnistej, a zamiast masła oleju? Jeśli tak, to w takiej samej ilości?

    1. Mąkę razową można wymieszać z pszenną pół na pół. Można dać oleju. Wyjdą jednak zupełnie inne i… czy będą smakowały?

      1. Jednak nie modyfikowałam przepisu 🙂 Moim skromnym zdaniem wyszły idealne, chociaż nie wiem do końca ile dodałam drożdży, bo kiedy robiłam zaczyn byłam przekonana, że należy ich użyć 24 dkg 😛 ostatecznie do ciasta dodałam tylko jego niewielką część 🙂

  41. Paczki pyszne, delikatne i mieciutkie. Ciasto bylo klejace, ale po wyjeciu z lodowki na nocne pierwsze wyrastanie, nie mialam problemu z formowaniem kulek. Wyszlo mi 17 zgrabnych lukrowanych kuleczek w dzemem truskawkowym.

  42. Czy ciasto można zagnieść na wieczór i bez wyrastania w ciepłym, wstawić na noc do lodówki? Tak, żeby z samego rana zabrać się za pieczenie?

      1. Dziękuję za odpowiedź.
        Czyli ewentualnie mogę wyrobione ciasto wstawić na noc do lodówki, rano uformować bułeczki i odczekać tylko ten jeden okres do podwojenia ich objętości?

        1. Tak, w lodówce trzeba je przykryć folią zostawiając miejsce na wyrośnięcie. Bułeczki rano będą trochę dłużej wyrastały, ponieważ ciasto będzie zimne.

  43. Zastanawiam się nad upieczeniem tych bułeczek, bo jak patrze na zdjęcia to aż mi ślinka cieknie 😀 Mam pytanie, jak długo po upieczeniu są świeże (miękkie)? Ile i w jaki sposób można je przechowywać?

  44. Wczoraj zrobiłam paczki. Wyszły pyszne, choć zamiast lukru i skórki pomarańczowej moja córka ozdobiła je cukrową posypka. Na pewno jeszcze u mnie zagoszcza. Z białek zrobiłam torcik bezowy z nutella. Jeszcze nie próbowałam, ale wygląda pysznie. Dziękuje Pani Doroto za tego bloga. Jest dla mnie wyrocznią☺

  45. Witam. Zamrozilam pol ciasta drozdzowego z przepisu I na paczki. czy po rozmrozeniu moge z niego zrobic te buleczki? czy trzeba jeszcze cos dodac? pozdrawiam

  46. Pączusie wyszły boskie, robiłam w foremkach sylikonowych na duże mufinki. Ciasto wyszło klejące ale odrobina mąki i problem znikł nie miałam czasu na lezakowanie ciasta więc od razu formowałam pączusie i tak super wyrosły w piekarniku:-)

  47. Zrobiłam przed chwilą – właśnie stygną. Zamiast nabierać ciasto łyżką rozwałkowałam je na grubość około 1 – 1,5 cm i wykrawałam szklanką placuszki, na każdy nakładałam nadzienie, a potem formowałam w kulkę — idzie znacznie szybciej 🙂

    1. Ja też tak kiedyś robiłam,ale wychodziły mi takie koślawe,może to tylko mi takie wychodziły.Tą metoda wychodzą ładne,trochę dłużej schodzi ale warto.

      1. Domisiu, kusiłaś zdjęciem i skusiłaś:) Wyszły pyszne, najładniejszy kształt miały te, które zrobiłam w formie bułeczek po prostu, bez foremki i bez papilotek.

        1. Witaj,tak to jest jak się nie do końca przeczyta wiadomość autorki,aż mi głupio się przyznać,ja kiedyś tez robiłam tak że wykrawałam kółka i tak kładłam na blaszke a po upieczeniu nadziewałam powidłem i dlatego mi takie koślawe wychodziły 😉 pozdrawiam 🙂

  48. Buleczki zrobilam juz dwa razy, sa naprawde bardzo smaczne. Ciasto wyrabiam w maszynie do chleba (funkcja dough). ALE ciasto potem jest tak klejace, ze uformowanie jakichkolwiek kulek jest prawie niemozliwe. Musze solidnie podsypac maka, potem sie nie chca zakleic, argh! Wam tez takie klejace wychodzi??

    1. śliczniutkie i pewnie pyszniutkie, aż chce się jedną spróbować… no dobra może nie jedną 😉 Pozdrawiam!

  49. Pączki wyszły obłędne 🙂 Wszystko robiłam zgodnie z przepisem i się udało!!! Coś czuję, że często będą gościć w moim domu. A jeśli chodzi o papilotki do muffinek odchodziły bez problemy (ścigałam jak były jeszcze ciepłe). Polecam 🙂

  50. Pączki są BAJECZNE! Tak pysznych bułeczek dawno nie jadłam. Ciasto delikatne i mięciutkie jak puszek albo wręcz wata cukrowa. Z lukrem i skórką tworzą trio doskonałe. Robiłam w zwykłej blaszce i też wyszły. Na pewno wrócę do tego przepisu! Dorotko, bardzo dziękuję za przepis 🙂

  51. czy mozna zrobić tak jak przy innych bułeczkach – wyrobic ciasto dziś, na pierwsze wyrastanie wstawić do lodówki do jutra i dokończyć i upiec jutro?

  52. Witam. Upiekłam wczoraj (dziś pościmy) te bułeczko-pączki z nadzieniem czekowiśnia , no i wyśmienite. Polecam piec w papilotkach silikonowych, (do kupienia np, w sklepach CENTRUM )same wyskakują bez problemu .Pozdrawiam 🙂

  53. Paczki wyśmienite !!!Udały się za pierwszym razem -odważnie zrobiłam z podwójnej porcji-.Cała rodzina zajadała ze smakiem.Już żadnych smażonych na tłuszczu nie zrobię- te pieczone pałaszuję z połową wyrzutów sumienia ,a smażone same wiecie :STRAAAASZNE CALORIE 😉

  54. Pani Doroto, tyle już było wspaniałych przepisów na pączki. Może podzieliłaby się Pani przepisem na idealne nadzienie do pączków? Bo przecież konfitura nie może być za słodka, ani za kwaśna, ani za bardzo galaretowata bo wypłynie:-) Patrze na moje półki z przetworami i mam wrażenie że nic się nie nadaje. Poproszę o jakąś podpowiedź.

    1. Większość się nadaje – twarde marmolady lub gęste dżemy – można nadziewać przed pieczeniem. Rzadkie i galaretkowate – po pieczeniu rękawem cukierniczym i tylką. Słodkość lub kwaśność – to już kwestia tego, co lubimy. 

    2. Ja robię tak: kupuję słoik konfitury z płatków róż i opakowanie marmolady wieloowocowej z różą, mieszam je razem i gotowe. Idealna konsystencja do nadziewania tylką po pieczeniu lub smażeniu i super smak jeśli ktoś lubi różę.

  55. Dzień dobry, nie mam formy na muffinki. Czy mogę pączki wyłożyć na zwykłą blachę jak w przepisach na bułki? Będę wdzięczna za odpowiedź 🙂

        1. Upiekłam. Jak zwykle-przepis super, pączki przepyszne. Zaraz po wyjęciu z pieca pochłonęłam trzy. Trochę powylatywał mi dżem. Następnym razem użyję jednak twardej marmolady. Ciasto mi się ciut kleiło. Ale pączki wyszły puszyste. Wkrótce dodam zdjęcia.
          Tak przy okazji: może ktoś poleciłby mi jakąś prostą aplikację do obróbki zdjęć (muszę je pomniejszyć).
          Dzięki za cudne słodkości na ostatki. Lecę jeszcze upiec bezy 😉

          1. J_Zielinka zdjecia mozesz pomniejszyc w najprostszym programie, ktory ma kazdy computer/laptop – Paint.

          2. Hehehe, chodziło mi o aplikację na smartfona. Aż taką fajtłapą nie jestem 😉

          3. Znalazłam aplikację Zmniejsz zdjęcie i nadrabiam zaległości z fotkami 🙂

      1. Dziękuję. Piekłam bez papilotek w formie na mufinki wysmarowanej masłem i obsypanej mąką. Po wystudzeniu wkładałam w papilotki, stąd taki efekt.

  56. Pani Doroto, a czy wszystkie pączki smażone można przerobić na pączkowe bułeczki? Np. "pączki kajmakowe" albo "pączki (przepis II)"?

  57. Po wczorajszych pączkach śladu już nie ma, dlatego dziś mamy słodkie pączkowe bułeczki. Bułki łatwe w wykonaniu, lekkie, puszyste, taka wersja light tych tradycyjnych pączków.

  58. Witam. Pani Doroto, uwielbiamy pączki z kajmakiem. Czy te bułeczki można nim nadziać? Robić to przed, czy po upieczeniu. Pozdrawiam z okolic Słupska

  59. Czy z przepisu wychodzi 12 bułeczek, tak jak w foremce, czy więcej? Zastanawiam się, bo łatwiej mi będzie podzielić ciasto bez wagi 🙂 Pozdrawiam!

  60. Dorotko jak myślisz, czy forma silikonowa się nada? I tak zawsze wkładam papilotki , ale nie wiem czy to dobry pomysł.

  61. przedwczoraj smazylam ponownie jablka w ciescie a dzisiaj pieklam paczki,super przepis,latwy w wykonaniu i smaczne

  62. Muszę spróbować bo wolę pieczone niż smażone , ale oponek jak na razie nic nie przebije.
    Odkąd pojawiły się na blogu ,smażę je co roku.Rodzinka je uwielbia.Dziękuję:):)

  63. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały, ze to sie nie moze udać.
    Postanowiłam spróbować, mimo ze mąż kusił "nie szkoda Ci czasu?", trenerka patrzyła krzywo itp. No ale sie uparłam.
    Najpierw okazało sie, ze drożdży w paczuszce jest 7g a nie 12. Trzeba było wszystko przekalkulować. Potem okazało sie, ze mąka jest pełnoziarnista, a nie biała. No dobra, próbujemy. Wyrabiam to ciasto, a ono takie sypkie. Aaaaaaa… Mleka zapomniałam. Jak dodałam mleko – konsystencja owsianki. Ok, nie poddaję się. Zostawiłam na dwie godziny, urosło. Nałożyłam do papierków mufinkowych, wcisnęłam łezkę czekoladową do każdej bułeczki i na trzy zdrowaski do pieca. I….. Udało sie! Za Chiny ludowe nie przypomina to pączków, ale jest pyszne 🙂

  64. Witam, potrzebuję pilnie pomocy,
    jakiś czas temu ( to mogfłobyć kilka lat) Pani dorota miała założonego innego bloga z potrwami.
    Pozni9ej z niego zrezygnowała i gdzies zapisała gdzie są te jej przepisy, ja bardzo, bardzo, bardzo potrzebuję przepisu na śledzie w pomidorach z miodem. Ktoś coś kojarzy???

    1. Tutaj są przepisy z tego blogu – link. Na drugiej stronie są te śledzie. Nie przypuszczałam, że jeszcze ktoś pamięta o tych przepisach ;-).

      1. pamiętam i uwielbiam 🙂
        dzięki Pani poza tym ze odważyłam się piec to jeszcze gotowanie to pikuś 🙂
        sałatka z kurczakiem i chilli to moje najbardziej ulubiona z ulubionych.
        DZIEKUJĘ 🙂

      2. Ja też pamietam te przepisy 🙂 tak mi było szkoda, że zdecydowałaś z tego projektu zrezygnować, ale wiem, że to była decyzja "w słusznej sprawie" :-)))

  65. A czy pączki bez problemu odejdą od papilotki? Ja mam złe doświadczenia z ciastem drożdżowym i papierem do pieczenia…..

    1. To ja pójdę o krok dalej… A czy można je upiec na płaskiej blasze, bardziej jak bułeczki, albo może na ścisk w formie do ciasta (jak bułeczki norweskie)? Nie mam blaszki do muffinek…

  66. Pani Doroto, czy można je upiec bez papilotek? Smarować wtedy formę masłem i wysypać mąką? Tu chyba sporo ciasta zostaje na papilotkach i trochę mi szkoda…

    1. Można, dokładnie tak należy zrobić, jak piszesz. Ciasta nie zostaje dużo, to przy papilotce odrywa się po prostu inaczej, gorzej.

  67. Na pewno cudowne,wspaniałe,pachnące takie bez smażenia dla mojej rodziny.Szkoda że ten przepis nie ukazał się wczoraj to na pewno od rana bym je upiekła.Dorotko ale i tak bardzo,bardzo Ci gorąco dziękuję,upiekę przy innej okazji.Dziękuję że dałaś mi tyle wiary w siebie .Pozdrawiam

  68. To zdecydowanie przepis dla mnie, już na zawsze, nie muszę smażyć i nie problem ze sporą ilością tłuszczu do użycia. Lubię pączki, ale unikam. Dziś zjadłam 1, fajnie, że był z różą i wystarczy. Zapach oleju czułam i po zjedzeniu. Świetna foremka. Pozdrawiam serdecznie.